Poseł na straży żołnierskich uprawnień [KOMENTARZ]

24 listopada 2020, 10:13
Liban1
Foto z 12. BZ: kpt. Błażej Łukaszewski, szer. Piotr Pytel
Reklama

Trwa batalia Posła Pawła Szramki z resortami obrony narodowej i spraw zagranicznych w sprawie uprawnień przysługujących żołnierzom pełniącym służbę w ramach misji ONZ w Libanie. Wiceprzewodniczących Sejmowej Komisji Obrony Narodowej złożył kolejną interpelację poselską, w której wskazuje na naruszenie zasad państwa prawa. Redakcja Defence24 dotarła do treści tej interpelacji. Jakiego rodzaju zarzuty podnosi poseł Kukiz15?

O sprawie wstecznego „wycofania” PKW Unifil ze strefy działań wojennych informowaliśmy 2 września przedstawiając szeroko zarówno informacje związane z powrotem wojska polskiego do Libanu, jak i stanowiska resortów spraw zagranicznych i obrony narodowej oraz interpelacje złożone przez Posła Pawła Szramkę w obroni uprawnień żołnierzy.

Ani kroku wstecz

Życie napisało kolejny rozdział w tej sprawie. 13 października stanowisko resortu obrony narodowej w sprawie w sprawie zakończenia uznawania terytorium Republiki Libańskiej za strefę działań wojennych przedstawił sekretarz stanu Wojciech Skurkiewicz. Pełną odpowiedź na interpelację nr 10522 opublikowano na stronach sejmowych. Ministerstwo obrony narodowej w pełni popiera w niej zasadność „wstecznego” wycofania PKW Unifil z rejonu uznawanego za strefę działań wojennych. W tej sprawie na tym etapie po stronie rządu nie widać refleksji i możliwości zmiany decyzji.

Kropla drąży skałę

Wiceprzewodniczący SKON reprezentujący Koalicję Polską – PSL-Kukiz15, który pełnił wcześniej służbę jako szeregowy zawodowy nie składa broni. Prawnicy obsługujący biuro poselskie Posła Szramki przygotowali kolejną interpelację w tej sprawie.

Redakcja Defence24 dotarła do treści tej interpelacji. Poniżej przedstawiamy wybrane argumenty, które wskazano jako podstawę do przyznania tzw. dodatku wojennego.

Polscy żołnierzy służący w ramach UNIFIL dodatek wojenny otrzymywali do końca 2009 r., tj. do dnia zakończenia udziału Sił Zbrojnych RP w misji UNIFIL. W drugiej połowie 2019 r. Polska ponownie przystąpiła do realizacji zadań w ramach UNIFIL. Obwieszczeniem Ministra Spraw Zagranicznych z 20 sierpnia 2020 r. z dniem 31 grudnia 2009 r. zakończono uznawanie terytorium Republiki Libańskiej za strefę działań wojennych. Powyższe bezsprzecznie wskazuje na fakt, iż polskim żołnierzom służącym w strukturach UNIFIL do dnia wydania ww. obwieszczenia o zakończeniu uznawania terytorium Republiki Libańskiej za strefę działań wojennych dodatek wojenny przysługiwał i powinien być wypłacany. Bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność wskazania daty 31 grudnia 2009 r. jako dnia zakończenia uznawania rejonu działania Polskiego Kontyngentu Wojskowego w operacji Tymczasowych Sił Organizacji Narodów Zjednoczonych w Republice Libańskiej za znajdującą się w strefie działań wojennych. Przyjęcie bowiem wskazanej daty 31 grudnia 2009 r. za wiążącą stanowiłoby naruszenie fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawa stanowiącej, iż prawo nie działa wstecz. Zgodnie z tą zasadą do zdarzeń prawnych zaistniałych w określonym czasie stosuje się przepisy prawa wówczas obowiązujące. Tym samym późniejsze przepisy nowelizujące określone regulacje prawne nie znajdują do nich zastosowania. Jednocześnie nowe prawo nie może prowadzić do formułowania odmiennych ocen prawa obowiązujących w czasie ich zajścia.

Paweł Szramka, wiceprzewodniczący SKON, Kukiz15

  

Obowiązywanie strefy działań wojennych w Republice Libańskiej dodatkowo potwierdził Minister Spraw Zagranicznych, gdy wskazał, że „nie powinno budzić wątpliwości, że podstawą uznania, że na terytorium Republiki Libańskiej nie istnieje już strefa działań wojennych, może być jedynie obwieszczenie Ministra Spraw Zagranicznych wydane na podstawie odpowiednich przepisów”. Biorąc pod uwagę powyższe oraz stosowaną wykładnię zasady lex retro non agit, stwierdzić należy, iż dodatek wojenny polskim żołnierzom służącym w strukturach UNIFIL przysługiwał do dnia 20 sierpnia 2020 r., to jest do dnia wydania obwieszczenia w sprawie zakończenia uznawania terytorium Republiki Libańskiej za strefę działań wojennych.

Paweł Szramka, wiceprzewodniczący SKON, Kukiz15

 

Reklama (grafika: Katarzyna Głowacka)
Reklama (grafika: Katarzyna Głowacka)

Budowanie pozycji Polski na arenie międzynarodowej jako solidnego, silnego i odpowiedzialnego partnera, zdolnego do realizacji powierzonych zadań wynikających z członkostwa w ONZ czy NATO nie może się odbywać kosztem kierowanych do udziału w misjach żołnierzy. Za absurdalne uznać należy, stwierdzenie Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Pana Wojciecha Skurkiewicza sugerujące, iż „MON nie informował żołnierzy na żadnym etapie przygotowań do udziału w misji w Republice Libańskiej, że będą im przysługiwały uprawnienia wynikające ze służby w strefie działań wojennych”. W kontekście obowiązywania obwieszczenia Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 25 lipca 1994 r. (M. P. z 1994 r. poz. 375) takie informowanie było całkowicie zbędne, gdyż każdy żołnierz pozostawał w uzasadnionym przeświadczeniu o oczywistości przedmiotowych uprawnień. Na żadnym etapie przygotowania do udziału w I zmianie PKW UNIFIL żołnierze nie byli informowani o tym, że uprawnienia wynikające z obowiązujących przepisów prawa nie będą ich dotyczyć.

Paweł Szramka, wiceprzewodniczący SKON, Kukiz15

Nie sposób również zgodzić się ze stwierdzeniem jakoby obwieszczenie z dnia 20 sierpnia 2020 r. w sprawie zakończenia uznawania terytorium Republiki Libańskiej za strefę działań wojennych rozstrzygnęło i ostatecznie uregulowało status rejonu prowadzenia operacji UNIFIL w polskim porządku prawnym. Takie bowiem stanowisko w sposób bezsprzeczny godzi w (...) zasadę lex retro non agit, podważa zaufanie żołnierzy do przełożonych i rodzi poczucie niepewności w kontekście dalszej służby wojskowej. Wskazać bowiem należy, iż podległość służbowa jest cechą szczególnie charakterystyczną dla stosunku służbowego, stanowiącego podstawę służby w wojsku. Wiara w nieomylność przełożonych oraz w trwałość przyznanych uprawnień wśród żołnierzy musi być niemal bezgraniczna, w innym przypadku proces dowodzenia byłby zakłócony na każdym szczeblu poczynając od szeregowego żołnierza, który zamiast wykonać rozkaz rozpocząłby dyskusję nad jego zasadnością.

Paweł Szramka, wiceprzewodniczący SKON, Kukiz15

 

Bezsprzeczne jest, iż dzisiejsza sytuacja w Republice Libańskiej nie odbiega w najmniejszym stopniu od tej, z którą borykać musieli się polscy żołnierze przed rokiem 2009. Do głównych zadań żołnierzy PKW UNIFIL zarówno tych sprzed dekady, jak i obecnie należy realizacja mandatu ONZ, który przewiduje patrolowanie i dozorowanie pogranicza Libańsko – Izraelskiego oraz rozbrajanie lokalnych struktur zbrojnych wzmacniając tym samym pozycje LAF (Lebanese Armed Forces). Dodatkowo jak wynika z pkt. III „Challenges to mandate implementation” raportu Rady Bezpieczeństwa ONZ nr S/2020/473 z 1 czerwca 2020 r. sytuacja między stronami nie zmieniła się od 2006 r. Wskazano tam, iż brak jest postępu w procesie politycznym prowadzącym do trwałego zawieszenia broni lub wytyczenie granic lądowych i morskich między Libanem a Izraelem. Podkreślono również, że strony pozostają niechętne do angażowania się w budowę wspólnych relacji poza płaszczyzną trójstronną (z udziałem ONZ). Jak wskazano w dalszej części od 2017 roku UNIFIL doświadcza coraz większej liczby incydentów gdzie swoboda przemieszczania się jej patroli jest utrudniona. Dodatkowo podkreślono, że w dalszym ciągu Izraelskie Siły Zbrojne zajmują obszar Ghajaru i sąsiedniego regionu na północ od Blue Line. Przeloty przez Izraelskie Siły Zbrojne nad libańską przestrzenią powietrznej są codziennością i obejmują nie tylko rejon południa Libanu, lecz całą libańską przestrzeń powietrzną. Wskazano również, iż Siły Zbrojne Izraela używają przestrzeni powietrznej Libanu do prowadzenia nalotów w Syryjskiej Republice Arabskiej.

Paweł Szramka, wiceprzewodniczący SKON, Kukiz15

Podsumowanie

Jaki będzie efekt działań prowadzonych przez Posła Szramkę? Czy resorty obrony narodowej i spraw zagranicznych wycofają się podjętych do tej pory decyzji? Na tym etapie nie widać refleksji po stronie przedstawicieli obu ministerstw. Na odpowiedzi na te pytania przyjdzie nam jeszcze zapewne poczekać.

Z jednej strony resort obrony narodowej prowadzi kampanie rekrutacyjne zachęcając Polaków do służby w siłach zbrojnych, z drugiej strony w stosunku do weteranów misji zagranicznych państwa polskiego nie stać na jasne i zgodne z zasadami państwa prawa uregulowanie kwestii finansowych i związanych z uprawnieniami emerytalnymi. Warto analizując ten przypadek pamiętać, że dodatek z tytułu służby w rejonie uznawanym za strefę działań wojennych to nie tylko co miesięczny dodatek do uposażenia, ale także dodatkowe 0,5 proc. za każdy miesiąc do podstawy przyszłej emerytury.

Z perspektywy weterana misji ONZ w Libanie dodam, że cała sytuacja może podważać zaufanie żołnierzy do państwa polskiego. Skoro popełniono błąd to warto się z niego wycofać zanim posypią się pozwy? O tym, że sprawy trafią do sądów jestem przekonany.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
Kóma
środa, 25 listopada 2020, 08:47

W ogóle sprawy polskich kontyngentów wojskowych wysyłanych w przeszłości w ramach mandatów ONZ powinny zostać skrupulatnie prześwietlone przez NIK, zwłaszcza w kierunku rozliczeń finansowych między ONZ a Polską. ONZ płacił w USD określoną jednakową stawkę za każdego żołnierza wysłanego na misję, a także dodatkowo za wyżywienie, umundurowanie, broń, amunicję, sprzęt transportowy i inny zabrany w rejon misji. To państwo wysyłające na tej podstawie różnicowała wielkość dodatku zagranicznego wypłacanego żołnierzom. I to powinno też zostać zbadane przez NIK, bo z wielu źródeł wynika, że misjonarze byli najzwyczajniej okradani przez własne państwo !

MI
środa, 25 listopada 2020, 16:16

W pełni zgadzam się z moim szanownym przedmówcą. To o czym pisze jest prawdą. Z prawnego punktu widzenia, może ktoś wie, jak wygląda sprawa dochodzenia spraw finansowych. To może być trudne, a raczej bardzo trudne, szczególnie przy dzisiejszym antysystemie prawnym. Spotkałem się kiedyś nawet z takim określeniem, że przecież pan jesteś w wojsku, a działanie w strefie wojny ma pan wpisane w zawód. Bezczelne, nieprawdaż? Pozdrawiam życząc dużo zdrowia.

Tweets Defence24