Portugalia wprowadza do służby patrolowce Standard Flex 300

29 maja 2016, 12:19
Portugalski okręt sfotografowany na Bałtyku jeszcze pod banderą duńską. Fot. A. Nitka
Portugalski okręt sfotografowany na Bałtyku jeszcze pod banderą duńską. Fot. A. Nitka

W bazie morskiej w Lizbonie podniesiono banderę na patrolowcu „Tejo” (P 590), który do 2010 r. służył we flocie duńskiej jako okręt wielozadaniowy „Viben” (P 562) typu Flyvefisken (Standard Flex 300).

Nowy portugalski okręt to pierwsza z czterech jednostek tego typu zakupionych w październiku 2014 r. za kwotę 4 mln euro przez Generalną Dyrekcję Uzbrojenia i Infrastruktury Obronnej (DGAIED - Direção-Geral de Armamento e Infra-Estruturas de Defesa) portugalskiego Ministerstwa Obronny. Tak niska cena związana jest z tym, że sprzedane je bez uzbrojenia i podstawowego wyposażenia elektronicznego.

Nowemu właścicielowi okręty te przekazano 6 marca 2015 r., następnie przeholowane je do Portugali, gdzie w Arsenal do Alfeite w Almada rozpoczęto remont mający przystosować je do pełnienia nowych funkcji. Nowe jednostki marynarki wojennej Portugalii będą miały za zadanie patrolowanie wyłącznej strefy ekonomicznej tego państwa, kontrolę rybołówstwa, zwalczanie zanieczyszczeń oraz misje ratownicze. Pozostałe jednostki „Douro” (P 591), „Modnego” (P 592) i „Guadiana” (P 593) mają wejść do służby do września br., zastąpią w niej cztery patrolowce typu „Cacine” oraz jednostkę pomocniczą „Schultz Xavier” (A 521).
(AN)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
ppp
wtorek, 31 maja 2016, 00:23

A do czego nam są potrzebne okręty patrolowe typu Czapla? Do niczego, to jest marnotrawstwo pieniędzy, na okręt zupełnie nieprzydatny w czasie wojny, forsowane przez MW w celu utrzymywania "flotylli". Musimy mieć okręt patrolowe, to kupmy jak najtańsze. Natomiast wszystkie dostępne środki z Mieczników, Czapli przeznaczmy na coś co jest naprawdę potrzebne, czyli fregaty przeciwlotnicze minimum 3 - jedyny okręty może poza podwodnymi, które nam są potrzebne. 3 fregaty z AEGIS baseline 9 z SM-6 ERAM (w najnowszej wersji mogącej zwalczać cele aerodynamiczne i balistyczne) + 4 e2d - co jest w zasięgi budżetu "zwalczanie zagrożeń na morzu" i mamy 100 większe możliwości niż cała nasza opl razem wzięta dzisiaj - w zasadzie z OK nic nie wystartuje.

Marines
niedziela, 29 maja 2016, 14:23

Szkoda ze polacy nie wychaczyli takiej okazj.20mln za 4 patrolowce to nie za wiele.Wlozyc nasz sprzet i mielibysmy szybko 4 wmiare nowe okrety za grosze :/

Michał
poniedziałek, 30 maja 2016, 12:34

Dobija mnie takie myślenie - jak coś jest tanio to powinniśmy to brać w ciemno. Bez wzgledu na to czy to nam potrzebne czy nie. Nie wiem jak ty ale ja nie chcę by na nas patrzono jak na kraj biedaków-złomiarzy.

gh
niedziela, 29 maja 2016, 19:19

Nie było zorganizowanego dialogi technicznego dlatego nic z tego nie wyszło.

Tweets Defence24