Reklama
Reklama
Reklama

Poroszenko żąda uwolnienia marynarzy i zwrotu okrętów. Ich "los pozostaje nieznany"

26 listopada 2018, 10:23
ukraina
Fot. navy.mil.gov.ua

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zażądał w poniedziałek od Rosji natychmiastowego uwolnienia marynarzy z trzech ostrzelanych i zajętych w Cieśninie Kerczeńskiej okrętów ukraińskiej marynarki wojennej oraz zwrotu tych jednostek Ukrainie.

„Zwracam się do władz Federacji Rosyjskiej z żądaniem natychmiastowego uwolnienia ukraińskich wojskowych, którzy z naruszeniem prawa międzynarodowego zostali brutalnie zatrzymani (przez Rosję - przyp. red.) i których los pozostaje nieznany” – napisał Poroszenko w mediach społecznościowych.

„Apeluję o deeskalację sytuacji na Morzu Azowskim i na innych kierunkach oraz o jak najszybszą reakcję na mój apel” – podkreślił ukraiński prezydent.

W poniedziałek po południu w Kijowie oczekiwane jest zwołane w trybie nadzwyczajnym posiedzenie Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy. Deputowani omówią propozycję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony dotyczącą wprowadzenia stanu wojennego.

W niedzielę dwa kutry oraz holownik marynarki wojennej Ukrainy, które płynęły z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, zostały ostrzelane, a następnie zajęte przez rosyjskie siły specjalne. Władze Ukrainy nie mają oficjalnych informacji o tym, co dzieje się z 23 członkami załóg tych jednostek. Podczas zdarzenia rannych zostało sześciu ukraińskich marynarzy.

Zgodnie z umowami z 2003 r. Ukraina i Rosja uznają Morze Azowskie oraz Cieśninę Kerczeńską za swoje terytorium wewnętrzne, jednak państwa te nigdy nie dokonały delimitacji granicy na tych akwenach. Po zaanektowaniu przez Rosję Krymu w 2014 r. Moskwa przejęła kontrolę nad Cieśniną Kerczeńską, a następnie zbudowała most łączący półwysep z rosyjskim terytorium.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Davien
wtorek, 27 listopada 2018, 20:20

Adam S, trzech juz aresztowali podobno wiec widac że tym razem Rosja idzie na całość.

Adam S.
poniedziałek, 26 listopada 2018, 17:14

Rosjanie jak zwykle zrobią, co chcą. Już oskarżyli ukraińskich marynarzy o "nielegalne przekroczenie" granicy. Pewnie tej, którą przyniósł na butach rosyjski specnaz. Wszak Rosja jest tam, gdzie stanie but rosyjskiego żołnierza. Mogą skazać Ukraińców na 10-20 lat łagru, a Europa będzie "apelować". Jak w sprawie Sencowa. Jedyne, co można zrobić, to sprawić, aby te ataki bardzo drogo Rosję kosztowały.

Rxyt
poniedziałek, 26 listopada 2018, 12:40

Zadać to se możesz...dobrze,ze fabryka czekoladek ci nie przeszkadza w rosji

Boczek
poniedziałek, 26 listopada 2018, 18:13

1. A co? Ma milczeć? 2. Czy Amerykanom w czasie 2 WŚ przeszkadzał Opel (GM) i kasowanie dywidend?

Bartek 1
poniedziałek, 26 listopada 2018, 12:17

Na szczęście są jeszcze niezależne media i światowa opinia publiczna. Pewnie tylko dla tego Ukraińcy nie skończą tak jak nasi oficerowie z kulą w potylicy w dole w lesie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama