Południowokoreański urzędnik zastrzelony przez żołnierzy z Północy

24 września 2020, 15:14
JointSecurityAreaNorthKoreans
Fot. Edward N. Johnson/U.S. Army

Żołnierze Korei Płn. zastrzelili zaginionego w tym tygodniu południowokoreańskiego urzędnika i spalili jego ciało – potwierdziło w czwartek ministerstwo obrony w Seulu, potępiając ten „akt brutalności” i żądając wyjaśnień oraz ukarania winnych.

47-letni urzędnik związany z resortem oceanów i rybołówstwa zniknął z łodzi w poniedziałek w czasie patrolu w pobliżu granicy morskiej z Koreą Płn. Podejrzewa się, że próbował przedostać się przez granicę. Jego ciało spalono, prawdopodobnie w ramach zapobiegania Covid-19 – podała agencja Yonhap.

„Korea Płn. znalazła mężczyznę na swoich wodach i dopuściła się aktu brutalności, jakim było zastrzelenie go i spalenie jego ciała” – poinformowało południowokoreańskie ministerstwo obrony. Wyjaśniło, że jest to wniosek z „dokładnej analizy różnorodnych informacji wywiadowczych”.

„Nasze wojsko stanowczo potępia to brutalne działanie i wzywa Koreę Płn., aby przedstawiła wyjaśnienia i ukarała odpowiedzialnych. Surowo ostrzegamy też Koreę Płn., że ciąży na niej cała odpowiedzialność za ten incydent” – napisano w komunikacie resortu.

To pierwszy przypadek zastrzelenia południowokoreańskiego cywila w Korei Płn. od 2008 roku. Wówczas ofiarą padła turystka, która w czasie wycieczki w Góry Diamentowe weszła do strefy zastrzeżonej – przypomina Yonhap. Najnowszy incydent może dodatkowo pogorszyć napięte relacje na Półwyspie Koreańskim. „Gorące linie” telefoniczne i biuro łącznikowe między obu krajami nie funkcjonują, odkąd w czerwcu Pjongjang ogłosił całkowite wstrzymanie komunikacji z Seulem z powodu ulotek propagandowych przesyłanych przez granicę przez aktywistów.

Według źródeł wojskowych Yonhapu zastrzelony urzędnik wskoczył w poniedziałek do wody, usiłując przedostać się do Korei Płn. Został znaleziony przez załogę północnokoreańskiej łodzi następnego dnia. „Wtedy północnokoreańscy żołnierze zastrzelili go, polali jego ciało ropą i podpalili” – powiedziało jedno ze źródeł, dodając, że żołnierze działali „na rozkaz przełożonych”.

„Sądzimy, że Korea Płn. stosuje takie działania przeciw ludzkości, jak bezwarunkowe strzelanie do człowieka, jako element jej wytycznych kwarantanny w związku z Covid-19” – przekazało źródło.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
xxx
wtorek, 13 października 2020, 09:26

No proszę - Korea Północna wynalazła szczepionkę na COVID - szczepią ołowiem ...

Sarmata
piątek, 25 września 2020, 19:03

No co jest? Zastrzelili ale przeprosili przecież.

Monkey
piątek, 25 września 2020, 22:33

Fakt, wielce nietypowe zachowanie ze strony wadz KRLD.

no tak
czwartek, 24 września 2020, 22:45

W Korei Północnej raczej nie ma wpisów na forach, że COVID to ściema rządu robiona dla ciemiężenia obywateli. Tylko demokracja i wolność pozwalają ludziom pisać o rzekomym braku demokracji i wolności.

stoat
czwartek, 24 września 2020, 21:47

Co to się podziało że teraz uciekają z Korei południowej do północnej ? Co za czasy! Proszę o wnikliwą analizę.

Davien
czwartek, 24 września 2020, 20:12

Gdyby coś takiego zrobili na przykład niemcy z Polskim Urzędnikiem to było by potraktowane jak wypowiedzenie wojny.

Extern
piątek, 25 września 2020, 13:44

Oj, myślę że wątpię. Prawdopodobnie nasze niezależne od obiektywności media na wyścigi by informowały o przykrym wypadku z bronią i butelką nafty.

Davien
piątek, 25 września 2020, 11:43

Po pierwsze podszywaczu Niemcy i Polska to nie takie bandyckie ktaje jak KRLD. Ale i tak tego nei zrozumiesz.

jbc
piątek, 25 września 2020, 10:00

Obie Koree cały czas są w stanie wojny, więc ten incydent niczego nie zmienia.

Autor
czwartek, 24 września 2020, 19:37

Nic z tego nie rozumiem.

Monkey
czwartek, 24 września 2020, 18:58

Ale bydlaki.... Szkoda słów.

Jimbo
piątek, 25 września 2020, 08:24

Jakby to zrobili ci z Seulu to byś piał z zachwytu.

Edvard
piątek, 25 września 2020, 20:35

Kto Ci dał prawo stawiać takie wnioski ? Fakty wskazują jednoznacznie, że ci z północy to barbarzyńcy jakich (na szczęście) coraz mniej we wspóczesnym świecie. Z przykrością stwierdzam, że stając po stronie tych oprawców sam siebie zapisujesz w ich szergi.

Monkey
piątek, 25 września 2020, 10:51

@Jimbo: Skąd wiesz? Znasz mnie? Ciężko mi w słowniku ludzi kulturalnych znaleźć określenie nie tylko na sprawców tej zbrodni,ale także na potencjalnych „zachwyconych piewców”. Tyle mojego komentarza do pańskiego postu.

Tweets Defence24