Reklama
Reklama

Polsko-litewskie rozmowy na najwyższym szczeblu. Umocnienie współpracy wojskowej

21 lutego 2019, 17:11
Litwa 1
Fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Z wizytą w Warszawie przebywa prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. Podczas wspólnej konferencji prasowej z Andrzejem Dudą przywódcy zwrócili uwagę na wspólną percepcję wyzwań dla regionu, a także podkreślili znaczenie współpracy między państwami. "To, że jesteśmy razem, umacnia nas" - mówiła prezydent Litwy. Wcześniej szefowie MON Polski i Litwy podpisali porozumienie o ustanowieniu bezpiecznej łączności do wymiany informacji radiolokacyjnych oraz dokumenty związane z dowództwem Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód w Elblągu.

"To, że jesteśmy razem, umacnia nas"

Rosja w ostatnich latach przejawia tendencje imperialne i pogłębia stan zagrożenia w naszej części Europy; obserwujemy to z niepokojem, ale staramy się też na to odpowiadać poprzez współpracę militarną, w zakresie bezpieczeństwa, czy współpracę energetyczną - podkreślił na konferencji prasowej prezydent Andrzej Duda.

Duda przekazał, że podczas spotkania z prezydent Litwy Dalii Grybauskaite, wyraził satysfakcję, że polscy piloci strzegą w tej chwili litewskiego nieba w ramach kolejnej edycji Baltic Air Policing. "To jest dla mnie radość, że nasza obecność pogłębiająca bezpieczeństwo Litwy jest na tym litewskim niebie widoczna" - dodał prezydent.

Innym tematem rozmów była - jak poinformował - sytuacja na Ukrainie. "Nasze stanowiska są w tym zakresie jednoznacznie. Uważamy, że nie ma innej drogi - okupacja Krymu, jak i okręgów Ługańskiego, Donieckiego musi zostać zakończona. Rosja musi się stamtąd wycofać" - oświadczył Andrzej Duda.

"Obserwujemy przebieg kampanii wyborczej na Ukrainie, zobaczymy jakie będą rozstrzygnięcia, to decyzja narodu ukraińskiego, to decyzja tamtejszych wyborców" - mówił prezydent.

Prezydenci Polski i Litwy poruszyli także temat relacji z Białorusią. "Mamy te same z panią prezydent niepokoje co do tego, na ile będzie się utrzymywała, czy pogłębiała suwerenność Białorusi, jeżeli chodzi o jej wschodniego sąsiada, który - niestety - ostatnimi laty przejawia wyraźne tendencje imperialne. I tak naprawdę pogłębia stan swoistego zagrożenia w naszej części Europy, co obserwujemy z niepokojem, ale na co staramy się też odpowiadać chociażby poprzez współpracę militarną, w zakresie bezpieczeństwa, czy współpracę energetyczną" - mówił Duda. 

"To, że jesteśmy razem, umacnia nas" - mówiła prezydent Litwy na wspólnej z prezydentem Dudą konferencji prasowej. Jak dodała, "dzień dzisiejszy pokazuje, że rozumiemy wyzwania, jesteśmy odpowiedzialni i inwestujemy w swoją przyszłość".

Podkreśliła, że dokumenty, które w czwartek podpisali ministrowie obrony narodowej Polski i Litwy dotyczące współpracy wojskowej są ważne dla obu naszych krajów. "Jesteśmy razem tak, jak byliśmy 450 lat temu w Lublinie (...). Kiedy jesteśmy razem, jesteśmy silni" - powiedziała Grybauskaite nawiązując do podpisanej w 1569 roku Unii Lubelskiej.

"Wierzę w naszą przyszłość i polsko-litewskie relacje. Nieważne, jakie są trudności, nasza przyszłość jest tak silna, jak silny jest nasz sojusz" - mówiła prezydent Republiki Litewskiej.

List intencyjny ws. Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód w Elblągu

"Bardzo się cieszę, że został podpisany list intencyjny, który wprowadza de facto polską 15. Brygadę Zmechanizowaną, litewską Brygadę Piechoty Zmechanizowanej +Żelazny Wilk+ do Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód w Elblągu. Cieszę się, że ta kooperacja wojskowa pomiędzy Polską a Litwą w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego się pogłębia" - powiedział z kolei prezydent Duda. 

Jak dodał, "to jest pokazanie po pierwsze naszej aktywności w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego; po drugie jest to pokazanie naszym sojusznikom, a także naszym oponentom, że jesteśmy razem, że potrafimy działać wspólnie, i że wspólnie to bezpieczeństwo pogłębiamy".

Andrzej Duda zapowiedział, że razem z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką będzie wizytował polsko-litewsko-ukraińską brygadę w Lublinie. Ocenił, że "wydarzeń dążących do bezpieczeństwa" regionu będzie w najbliższym czasie kilka.

"Bardzo dziękuję panu ministrowi Błaszczakowi oraz ministrowi obrony republiki litewskiej za tę bardzo dobrą współpracę i za to, że to porozumienie o współpracy wojskowej w dziedzinie wymiany informacji, jak i i ten list intencyjny mogły być dzisiaj tutaj w naszej obecności podpisane" - powiedział Andrzej Duda.

Polsko-litewskie porozumienie wojskowe

image
Fot. MON

Ministrowie obrony Polski i Litwy Mariusz Błaszczak i Raimundas Karoblis podpisali w czwartek porozumienie o ustanowieniu bezpiecznej łączności do wymiany informacji radiolokacyjnych oraz dokumenty związane z dowództwem Wielonarodowej Dywizji Północny Wschód w Elblągu.

Podpisanie dokumentów o współpracy odbyło się w Pałacu Prezydenckim w obecności prezydenta Andrzeja Dudy i składającej wizytę w Polsce prezydent Litwy Dalii Grybauskaite.

Szefowie resortów obrony podpisali porozumienie techniczne w sprawie ustanowienia bezpiecznego połączenia umożliwiającego wymianę informacji radiolokacyjnych między siłami zbrojnymi obu państw oraz list intencyjny w sprawie afiliacji litewskiej brygady zmechanizowanej Geležinis Vilkas (Żelazny Wilk) i polskiej 15. Brygady Zmechanizowanej w czasie pokoju do dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód.

Dywizja ma koordynować działania batalionowych grup bojowych NATO działających w ramach inicjatywy eFP na północno-wschodniej flance sojuszu. W skład 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej wchodzi wielonarodowa batalionowa grupa bojowa NATO złożona z żołnierzy z USA, Rumunii, Wielkiej Brytanii i Chorwacji, jedna z czterech rozmieszczonych w 2017 r. w ramach wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
uofca zombie
piątek, 22 lutego 2019, 17:04

@Marek1: Ale za to ma być nowa dywizja. Jest sztuka? Jest... Kto tam będzie pytał o ukompletowanie... To nawet wymówić trudno.

Rzyt
piątek, 22 lutego 2019, 13:46

Zaraz zaraz a czy to nie Witold nie dogadał się z von Pleuen wczasie oblężenia Malborka. A czy to nie Pac zostawił Sobieskiego 1671 w drodze do Chocimia. Czy to nie Litwini nas atakowali z bolszewikami, czy to nie Litwini wymordowali 140tys obywateli 2 RP w ponarach. Czy to nie oni ochoczo wstępowali do SS. Zmudzinow nie mylić z Litwinami. o nie, gnebią Polaków na Litwie, polskość wykorzeniają a my mamy im pomóc. Tylko interes handlowy a jak wojsko to niech płacą. Nigdy za Litwę, nigdy. Nie za Ponary. Polska za Litwę nie będzie wchodzić do konfliktu z Rosją. Oni nam nie pomogą, nie mają czym. Kupili boxery, g36, phb 2000 to do Niemca. Kupcie 100 rosomaków, 60 popradow, 10tys. Grotów, 30tys kamizelkę Lubawa, 60 t 72 i 100 bwp 1 naszych to pogadamy

Polish blues
piątek, 22 lutego 2019, 13:28

Wow! Ale strategiczny sojusz! Już czuję się bezpieczniejszy!

razdwatri
piątek, 22 lutego 2019, 10:16

Porażającą nieudolność w modernizacji armii i rozwoju naszego przemysłu zbrojeniowego trzeba czymś przykryć . Więc zawiera się nic nie znaczące sojusze z takimi potęgami militarnymi jak Litwa albo wałkuje w nieskończoność temat mitycznego Fortu Trump .

ryba
piątek, 22 lutego 2019, 09:52

już raz mieliśmy przyjemność buć razem w uni co skrzętnie wykorzystali Litwini do wciągania nas w swoje urne konflikty i jak widać dzieje się to ponownie na co nie ma zgody Polaków my musimy prowadzic swoja politykę a oni swoja nigdy razem,możemy ich wspierać ale nie machac za nich szabelką.

NAVY
piątek, 22 lutego 2019, 09:00

[...]"Jesteśmy razem tak, jak byliśmy 450 lat temu w Lublinie (...). Kiedy jesteśmy razem, jesteśmy silni" - powiedziała Grybauskaite nawiązując do podpisanej w 1569 roku Unii Lubelskiej.[...] - uśmiałem się do łez ...

As
piątek, 22 lutego 2019, 07:42

Stwierdzenie że Rosja musi to jakby dowód na pustosłowie na tym spotkaniu

ucho Hamana
piątek, 22 lutego 2019, 00:21

Oto "prawdziwy sojusznik"! Dzielna armia litewska w razie agresji złowrogiego Putina wyruszy w całości na pomoc Polsce, pod warunkiem, że im się autobus nie zepsuje po drodze.

Marek1
czwartek, 21 lutego 2019, 21:09

Ciekawe KIEDY nasi "wybrańcy" racza poinformować elektorat, że NIE MA w WP(poza jedn. spec.) batalionu/brygady /dywizji o ukompletowaniu składu liczbowego i sprzętowego ponad 50-60%. W razie W na kompletację pierwszorzutowe jedn. operacyjne mają ... 7 dób. Panowie z Nowogrodzkiej wtedy bedzie juz PO wojnie, a wy zaczniecie zakładać kolejne "rządy emigracyjne". Zapewne powstaną aż 3, bo żaden z obecnych "wybrańców" łatwo od koryta oderwać się NIE da, a kosztem 2,5 mld. PLN zakupiono powietrzne środki do skutecznej ucieczki "vip-ow" z Kraju.

Niutek
czwartek, 21 lutego 2019, 20:55

No, to teraz juz jesteśmy bezpieczni. Rosja drży, a MON znów ma spokój z realizowaniem przetargów i zakupów.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama