Reklama
Reklama

Polski system przeciwlotniczy Grom znaleziony na wschodniej Ukrainie

19 maja 2014, 22:17
Znaleziony pod Kramatorskiem zestaw przeciwlotniczy, który "nie znajduje się na uzbrojeniu sił zbrojnych Ukrainy".
Przeciwlotniczy zestaw rakietowy GROM w rękach żołnierza WP. Fot. 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana/17wbz.wp.mil.pl.
Defence24
Defence24

Ukraińscy żołnierze biorący udział w operacji antyterrorystycznej znaleźli polski przeciwlotniczy zestaw rakietowy Grom, przygotowywany do użycia przez prorosyjskich bojowników w okolicach Kramatorska.

Według komunikatu ukraińskiego ministerstwa obrony, w trakcie działań antyterrorystycznych znaleziono „zestaw przeciwlotniczy, który nie znajduje się na uzbrojeniu Sił Zbrojnych Ukrainy”. Z załączonych zdjęć wynika jednak, że jest to prawie na pewno przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Grom produkowany przez polskie zakłady ZM Mesko z siedzibą w Skarżysku – Kamiennej.

Zgodnie z informacją ministerstwa obrony Ukrainy, wraz z tzw. separatystami zatrzymano także grupę osób, podających się za dziennikarzy i obywateli Federacji Rosyjskiej. Znaleziony system przeciwlotniczy miał zapewne zostać wykorzystany przez tzw. separatystów do ataku na śmigłowce lub samoloty sił ukraińskich, operujące z lotniska w Kramatorsku.

Nie wiadomo, w jaki sposób zestaw przeciwlotniczy Grom dostał się w ręce tzw. separatystów. Można jednak przypuszczać, że pochodzi on z partii która została sprzedana do Gruzji, jeszcze przed wojną rosyjsko – gruzińską, w trakcie której siły rosyjskie zdobyły pewną ilość zestawów typu Grom. Najprawdopodobniej został on przekazany tzw. separatystom przez Rosjan, co mogłoby stanowić kolejny dowód na bezpośrednie działania rosyjskich służb na wschodzie Ukrainy.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
abradab
wtorek, 20 maja 2014, 23:49

To jest pocisk GROM E2, czyli "gruziński". To na bank te, które Gruzini porzucili uciekając przed wojskami rosyjskimi, a które następnie rosjanie przechwicili i jak widać po raz kolejny nieudolnie próbują wykorzystywać przeciwko nam. Mechanizm nie jest oryginalny, to rosyjski odpowiednik, a co ciekawe nie ma możliwości aby współpracował z polskim wyrobem, bo choć podobnie wyglądają to jest to rakieta "w środku" zupełnie inna. Więc albo jest to ściema, założyli ruski moduł startowy i zrobili ustawkę. Druga wersja, to przerobili swój moduł startowy - ale wątpię, musieli by znać kody autoryzacji, tego nie da się złamać.

arek
czwartek, 22 maja 2014, 15:16

tak to pewnie jest

qwerty
poniedziałek, 19 maja 2014, 23:10

Oto kontynuacja głupiej tradycji, bo przed rozpoczeciem II wojny światowej Polska też wyprzedawała uzbrojenie przeciwlotnicze mimo, że sama notowała niedobory takiego uzbrojenia.

Inteligenciuch
piątek, 8 czerwca 2018, 23:38

Ale te rakiety daliśmy w tym rejonie tylko Gruzji a ruscy zdobyli kilka sztuk. Na bank to są te a ruscy jak zwykle kłamią. Sami przywieźli ten sprzęt po to żeby zasugerować nasz udział w konflikcie.

Stivi
poniedziałek, 19 maja 2014, 23:08

i dla tego nikt nigdy nam nie sprzeda technologii budowy żadnych rakiet - mamy w kraju taki bajzel, że nagle patrioty, astery i inne rakiety bez żadnej kontroli rozlałyby się na cały świat a technologia ich produkcji ogólnie dostępna na stronie spryciarze.pl i do pobrania na chomiku.

Przemo
poniedziałek, 19 maja 2014, 23:00

Ale naiwne wnioski w artykule. Zestaw grom nie miał zestrzelić ukraińskich śmigłowców. Ten zestaw miał być przejęty przez ukraińską armię, najlepiej w obecności obiektywów kamer i dziennikarzy, po to żeby wzbudzić brak zaufania między obywatelami oraz władzami Polski i Ukrainy. Rosja jak zwykle gra swoją starą grę: "DZIEL i RZĄDŹ".

Miroo
wtorek, 20 maja 2014, 15:14

Zestaw grom miał oba cele: - zestrzelić, - wzbudzić brak zaufania... Jeśli faktycznie zestrzelił - to jeszcze bardziej wzbudzenie braku zaufania będzie skuteczniejsze..

GM
poniedziałek, 19 maja 2014, 22:53

Jaka piękna wrzutka ;)

jfidjfkjfko
wtorek, 20 maja 2014, 20:47

" Międzymorze " się odbija czkawką po raz któryś .

Darek
czwartek, 22 maja 2014, 03:21

Chyba tobie albo tobie podobnym....

walerianda
wtorek, 20 maja 2014, 14:19

Terefere-kuku. Gruzini może przekazali co?

Inteligenciuch
piątek, 8 czerwca 2018, 23:39

Nie przekazali tylko byli na tyle głupi żeby nie zniszczyć sprzętu który dostali zanim go porzucili.

gosc
środa, 21 maja 2014, 03:46

Jak bys byl madry i posiadal przynajmniej podstawy wiedzy, to bys wiedzial o krotkiej wojnie rosyjsko-gruzinskiej, gdzie wlasnie wtedy wpadly w ruskie rece te nasze gromy. Chcesz komentowac na tym wojskowym forum to sie doinformuj zanim znowu wypalisz glupote.

rabarbarus
wtorek, 20 maja 2014, 14:07

Moduł startowy jest od Igły. Moim zdaniem to dowód na dozbrajanie separatystów przez Rosjan. Oddali im polskie rakiety, przejęte w Gruzji. Ponieważ mechanizmów startowych mieli za mało, dostosowali te od Igły. Tylko naiwniak mógłby sądzić, że nowe Kałachy, granatniki i Fagoty separatyści kupili w lokalnym sklepie surwiwalowym, albo przejęli od lokalnej milicji. Milicję na Ukrainie zbrojono w sprzęt przeciwpancerny i przeciwlotniczy?

Flanker
wtorek, 20 maja 2014, 18:09

Za granicą powszechnie uważa się Gromy za nielegalne klony Igły...

Inteligenciuch
piątek, 8 czerwca 2018, 23:43

Tyle że mogą być legalne. W latach 90-tych kupiliśmy od nich sporo tajnej technologii. Oczywiście ani my ani ruscy nie chwalimy się tym że takie transakcje miały miejsce, ale Rosja nigdy nie zgłosiła pretensji co do kradzieży technologii w przypadku Groma więc teoria o sprzedaży planów jest bardzo prawdopodobna.

rabarbarus
wtorek, 20 maja 2014, 14:07

Moduł startowy jest od Igły. Moim zdaniem to dowód na dozbrajanie separatystów przez Rosjan. Oddali im polskie rakiety, przejęte w Gruzji. Ponieważ mechanizmów startowych mieli za mało, dostosowali te od Igły. Tylko naiwniak mógłby sądzić, że nowe Kałachy, granatniki i Fagoty separatyści kupili w lokalnym sklepie surwiwalowym, albo przejęli od lokalnej milicji. Milicję na Ukrainie zbrojono w sprzęt przeciwpancerny i przeciwlotniczy?

Mietek
wtorek, 20 maja 2014, 13:37

A mnie zastanawia PRODUCENT widocznego na zdjęciu buta. Tutaj widzę masakryczny podstęp!!!!!

Inteligenciuch
piątek, 8 czerwca 2018, 23:47

Podobne ale lepsze produkuje dla naszej armii Demar. Wz. 920PZ

pedro
wtorek, 20 maja 2014, 13:24

Nie przeczytalem jeszcze nawet artykuly calego a juz bylem pewien, ze to Gromy przejete w Gruzji, podrzucone przez Rosjan w celu siania chaosu..

jang
wtorek, 20 maja 2014, 11:15

ten malunek to był wykonany w warsztacie lakierniczym dla samochodów.I to rosyjskim z uwagi na precyzję wykonania

Moc
wtorek, 20 maja 2014, 09:35

Zaraz Ławrow ogłosi że to Polska i UE wspiera separatystów.

Polish
wtorek, 20 maja 2014, 13:54

a Nie ? 500 amerykanistykach najemników + Polscy i agentura niemiecka :)

gigger
czwartek, 22 maja 2014, 20:30

Co to znaczy: "Prawdopodobieństwo zniszczenia celu (myśliwiec odrzutowy) pojedynczą rakietą z tylnej półsfery: bez zakłóceń >0,6 z zakłóceniami 0,4" To chodzi o procenty? czy o co?

BM
sobota, 24 maja 2014, 02:24

"1", to 100% pewność. 0,6. to ......

ja
wtorek, 20 maja 2014, 02:33

https://www.youtube.com/watch?v=PA34D9AVN30 bzdura , to są Igły:)

Dziadek
wtorek, 20 maja 2014, 16:28

To Grom z rosyjskim mechanizmem startowym.

sosen12
wtorek, 20 maja 2014, 14:58

Ukrainiec mówi, że to jest ta ich igła. Na pojemniku rakiety jest napis GROM.

z prawej flanki
wtorek, 20 maja 2014, 01:26

widać mocodawcy "separatystów" chcieli upiec naraz dwie pieczenie nad tym ukraińskim ogniem.., pierwszy numer z Gromami w Czeczeni im nie wyszedl - to próbuja nadal.

abc
wtorek, 20 maja 2014, 01:03

Warto dodać, że była to przeróbka Groma z rosyjskim mechanizmem startowym, prawdopodobnie od Igły...Widać rosjanie już dobrze poznali naszą rakietę, stąd czas przyspieszyć prace nad Piorunem.

Adam
wtorek, 20 maja 2014, 13:15

Cały Grom to przeróbka Igły.

sorbi
wtorek, 20 maja 2014, 00:18

Teraz Putin - który z pewnością za tym stoi – może ogłosić światu, że zachód i Polska zbroi potajemnie Ukraińców, a te wyrzutnie przejęli separatyści podczas zasadzki na Uraińskie siły rządowe.Te wyrzutnie to kolejny dowód na zbrojenie „separatystów” przez Sowietów. Ale będą też mogli powiedzieć , że stoją za tym Gruzini i mieć kolejny pretekst do wszelkiej maści „interwencji” turystów Putina! Nie zdziwiłbym się, gdyby właśnie przy pomocy Gromów „separatyści” zestrzelili ukraińskie śmigłowce. Rosjanie mogą chcieć w ten sposób próbować skłócić Urainę i Polskę. Jeśli Ukraińcy przejęliby rosyjskie Igły u turustów Putina, numery seryjne stanowiłyby dowód, że nie pochodzą one z zapasów ukraińsiej armii. A tak mogą się nie tylko wyprzeć dozbrajania swoich turystów i sojuszników na Ukrainie, ale jeszcze wciśnąć światu, że to robimy my albo Gruzini za naszą zgodą, albo jest to wynik naszej skrajnej nieodpowiedzialności podczas dozbrajania „nieodpowiedzialnych”, czy „małowiarygodnych” partnerów. Kremlowsko-gebelsowska propaganda jest chyba światowym numerem jeden, kiedy mowa o praniu mózgów i manipulacji. Zapewne niedługo pokarze swoje oblicze komentując to wydarzenie w sowieckich mediach.

Przemo
czwartek, 22 maja 2014, 01:37

Mało kto na świecie jest uwierzy rosyjskiej propagandzie. Myślę, że raczej jest to skierowane na rosyjskich obywateli, taka systematyczna propaganda skierowana przeciw Polsce, żeby kiedy się pojawi sposobność lub konieczność w rosyjskim mniemaniu do wysłania armii do Polski, rosyjska opinia publiczna była przychylna wojnie. Do tego, krótkoterminowe działania propagandowe tzn. że Rosjanie tworzą uzasadnienie dla wsparcia separatystów na Ukrainie, tzn. że jest "dowód" że Polska wspiera "pucz" na Ukrainie, to jest ok że Rosja wspiera separatystów na Ukrainie.

rolo
wtorek, 20 maja 2014, 00:04

ruskie zgłupieli do reszty, dali małpie brzytwę. ciekawe kogo potnie?

b
poniedziałek, 19 maja 2014, 23:57

Wynik pochopnych działań ś.w. pamięci prezydenta Kaczyńskiego. Wbrew prawu sprzedał zestawy z rezerw strategicznych. Teraz Rosjanie będą twierdzili, że zestrzelenia i wszystkie mordy na ukraińcach to polskie prowokacje i że za tym wszystkim my stoimy. Putin nie wybaczył nam Majdanu.

ziom
wtorek, 20 maja 2014, 17:07

Taaak, a wszyscy którzy na świecie używają kałacha to Ruscy. Jeszcze coś mądrego do dodania.

Dier
wtorek, 20 maja 2014, 13:08

Wbrew prawu? Gruzja nie była i nie jest objęta żadnym embargiem na export broni więc nie bredż. Jakie rezerwy strategine masz na myśli??

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama