Polski samolot ruszył z misją NATO do Turcji

12 kwietnia 2021, 12:08
M28 Bryza R1 MW 1006
Fot. MON
Reklama

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej samolot PZL M28 Bryza R1 oddelegowany do udziału w misji NATO o kryptonimie TAMT (ang. Tailored Assurance Measures Turkey) opuścił dziś kraj. Niebawem maszyna rozpocznie działania z terytorium Turcji, nad wschodnim akwenem Morza Śródziemnego oraz nad Morzem Czarnym. Udział w TAMT będzie pierwszą misją polskiego wojska na terytorium Turcji. 

Decyzję o udziale polskiego kontyngentu, na który składa się samolot patrolowy i do 80 żołnierzy oraz pracowników wojska prezydent Andrzej Duda podpisał we wrześniu 2020 roku. "To nie jest misja bojowa. Polega ona na zwiększeniu obecności lotniczych systemów ostrzegania, aktywności sił morskich oraz prowadzeniu działań rozpoznawczych. […] Odpowiedzieliśmy pozytywnie na niedawny apel strony tureckiej skierowany do sojuszników z NATO w związku z pogarszaniem się sytuacji bezpieczeństwa na granicy syryjsko-tureckiej" – zaznaczał wówczas szef BBN, Paweł Soloch.

Misja TAMT została zapoczątkowana przez kontyngenty wydzielone NATO  w 2015 roku na wniosek Turcji i w związku zaostrzeniem się sytuacji na granicy z Syrią. Była ona związana z trwającym tam nadal konfliktem zbrojnym. Misja polega na dodatkowej obecności samolotów wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej AWACS, zwiększonej aktywności na wschodniej części Morza Śródziemnego, działaniach rozpoznawczych i wywiadowczych oraz dzieleniu się informacjami.

12 kwietnia do długiego lotu z Polski do Turcji wystartował samolot PZL M28 Bryza R1 należący do Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. W najbliższych dniach mają w Turcji dołączyć do niego żołnierze i pracownicy wojska którzy będą odpowiedzialni za obsługę maszyny oraz wsparcie jej zadań w ramach kontyngentu.

Samoloty PZL M28 Bryza już wcześniej brały udział w podobnych misjach, na przykład w ramach unijnej misji Sophia na Morzu Śródziemnym. Jest to specjalna wersja wyprodukowana na potrzeby polskiej Marynarki Wojennej w liczbie 8 egzemplarzy. Są one wyposażone m. in. w radar ARS-400 lub ARS-800 (w przypadku zmodernizowanych maszyn), system namierzania sygnałów ze radiostacji ratowniczych CHELTON i układ transmisji danych ŁS-10. Podczas misji poszukiwawczo-ratowniczych samolot jest zdolny do zrzutu tratwy ratunkowej. Załoga składa się z 2 pilotów, technika pokładowego i do trzech operatorów zajmujących stanowiska przy konsolach służących obsłudze radaru i systemu transmisji danych.

W 2018 roku samoloty 1008 i 1017, działające w PKW EU Sophia zostały zmodernizowane poprzez dodanie systemu łączności satelitarnej SATCOM, dodatkowych radiostacji dla nawigatorów i systemu automatycznej identyfikacji jednostek pływających AIS. Do Turcji jednak wyruszył samolot o numerze bocznym 1006 bez tego typu modyfikacji.

Maszyny M28 Bryza R1 dostarczone w latach 1994-2001 powinny zostać uzupełnione w realizacji zadań, a docelowo zastąpione, przez nowe samoloty morskie pozyskane w ramach programu Rybitwa. Mają one realizować nie tylko zadania patrolowe, ale również rozpoznania, w tym rozpoznania elektronicznego i zwalczania okrętów podwodnych. Niestety, podobnie jak w zakresie siostrzanego programu maszyn rozpoznawczych Płomykówka, brak jest od lat informacji o postępach prac w tym zakresie. 

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Reklama
emeryt
czwartek, 15 kwietnia 2021, 19:03

tyle lądowań co startów. lotniczego szczęścia.

biały
wtorek, 13 kwietnia 2021, 19:29

a tak ogólnie to co z zakupami takiego dużego samolotu do nadzoru , była tam jakaś mowa o Posejonie i innych ???

Czemuś..........
wtorek, 13 kwietnia 2021, 16:49

Jestem pod ogromnym wrażeniem "potencjału" naszych sił powietrznych.......!!!!!!!

rzof
wtorek, 13 kwietnia 2021, 16:24

Patrząc na to "cudo" można dojść do wniosku że polska myśl techniczna jest w dramatycznym stanie, czy naprawdę nie można było schować tego podwozia jakoś albo usunąć ten zastrzał, może zyskał by na osiągach no i te absurdalne nieproporcjonalne do reszty usterzenie pionowe.

gnago
środa, 14 kwietnia 2021, 11:55

Wygląda odpowiednio do celów jaki został zaprojektowany i zbudowany. Tak startów i lądowania jak i osiąganych prędkości. Identycznie w taki sam sposób jak F-35 czy Su 35 , Boeing 777

rzof
środa, 14 kwietnia 2021, 22:30

No właśnie o tym mówię, pytanie czy gdyby popracować nad aerodynamiką to może poleciał by dalej bo jeśli to ma być morski samolot patrolowy to chyba zasięg jest istotny, no chyba że konstrukcja nie pozwala na to, nie wiem.

Hanys
wtorek, 13 kwietnia 2021, 05:14

Pikna "świneczka", jeno tylko nie wsadzajcie całego dowództwa na pokład.

Oskar
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 22:46

Od kiedy bryza nadaje się do zwalczania op? Przecież nie przenosi żadnych torped etc..

biały
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 20:32

Turcja ma okazję podziwiać latający zabytek , prawie jak żywa lekcja starodawnej technologii wojskowej

autor
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:45

turcja wie co to zabytki, wciąż używają starych f4 phantom i m48 patton

Oyo
wtorek, 13 kwietnia 2021, 17:21

A za to Polska ma Mi-17

Alek
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:34

A środki samoobrony ma? Nie? To będzie lament gdy go strącą.

Herr Wolf
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:12

...i takie są polskie sp z ruskim 60 letnim samolotem..

Alaris
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:49

Pomyliło ci się z An-28 kolego

Herr Wolf
wtorek, 13 kwietnia 2021, 20:46

Mi się nic nie myli

Se puku
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:12

I tak oto nastąpiła skokowa zmiana wartości i zdolności NATO w Turcji.

Paranoid
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:54

Tytuł brzmi jakby to była misja bojowa w polskich koloniach zamorskich ...

Fantasta
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:22

Czy zamontowanie radaru w rodzaju AWACS byłoby możliwe na M28? Dziś nie są taki duże te urządzenia. Pozwoliłoby może zbudować taką wersję. Również wersję nas Bałtyk do wskazywania celó dla NDRów.

-CB-
wtorek, 13 kwietnia 2021, 00:54

Przez 27 lat (czyli od momentu dostarczenia pierwszej Bryzy do MW) tylko jedna sztuka została w miarę dobrze doposażona (ma między innymi możliwość poszukiwania OP), a Tobie się marzą jakieś radary AWACS...

ito
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 16:44

Bryza może patrolować jakieś 3,5 godziny. Mało. Samolot typu bieda- AWACS na Casie byłby rozsądniejszy, a warto by się zastanowić, czy jakiś samolot komunikacyjny nie byłby lepszy jako baza (zasięg, udźwig, ekonomiczność, przestrzeń w kabinie- ważne dla AWACSa są ważne również dla samolotów cywilnych).

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:56

@ito: Też uważam, że C295 to absolutne minimum. Bryza? Jeśli się opłaci finansowo, jako uzupełnienie, ale na AWACS zbyt mała. Świat idzie w stronę samolotów komunikacyjnych, tak jak piszesz. Zreszta już od bardzo dawna.

123
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:38

To ze 2 dni bedzie leciec.

456
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 16:26

Musi pilnowac tachografu, bo będzie mandat.

Waldemar Skrzypczak
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:18

Bryza, Rybitwa, Płomykówka, to co w końcu poleciało do Turcji, szybowiec Puchacz?

Autor
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:38

?

Waldemar Skrzypczak
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 18:56

O co wam chodzi autorze, An-28 to jest nasz evergreen.

WERD
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:13

Szkoda że nie wysłali AN-2.

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:30

@WERD: Wysłali jego nastepcę:-)

rozczochrany
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:19

Szkoda bo polskie samoloty powinny bronic polskiego nieba. A polscy żołnierze polskiej ziemi a nie szukać nie wiadomo czego za granicą.

BUBA
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 16:41

Sojusz to sojusz. Disiaj oni potrezebuja pomocy a jutro moze my

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 17:54

@BUBA: Znając historię wybierania przez nas sojuszników powiem tak: dziś oni nas potrzebują i my dajemy to, na co nas aktualnie stać. Jutro my będziemy potrzebować i wtedy... zobaczymy, czy wyjdziemy na tym lepiej niz w 1939, za Napoleona, pod Wiedniem itd.

hermanaryk
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 19:51

O Turkach wiadomo, że nie obawiają się zestrzelić rosyjskiego samolotu, który wejdzie im w szkodę. I że z oczywistych powodów geopolitycznych zależy im na osłabieniu Rosji.

Monkey
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 21:06

@hermanaryk: To prawda, ale to nie oznacza, że wspomogą nas. Zależy jak leży, przecież s400 nie od USA kupili, a do tego pomimo oczywistych strat jakoś nie kwapią się do rezygnacji z tego zakupu i z zainstalowania tego systemu. Pomimo sankcji z tzw. supermocarstwa, które powoli już schodzi do poziomu mocarstwa. W Syrii po początkowych problemach też raczej współdziałają niż konkurują z Rosją. Nie zgadzają się z nimi w Libiii, kooperują przemysłowo z Ukrainą, to prawda. Ale jakoś nie widzę tureckich wojsk odzyskujących dla Ukrainy (czy nawet dla siebie) Krym. Nie pomagają też Ukrainie w odzyskaniu Doniecka czy Ługańska. Także raczej na sojusz z nimi bym nie liczył.

hermanaryk
wtorek, 13 kwietnia 2021, 00:20

S-400 kupili, żeby poprawić swoją pozycję w NATO i wobec UE. I poprawili, przypomniawszy, jak wiele znaczą dla jednych i drugich. A z sojusznikami nigdy nie wiadomo, jak się zachowają. Tyle że nie wie tego też Rosja, która rzadko angażuje się w coś nieprzewidywalnego i ryzykownego - ostatni przykład to Górski Karabach, gdzie tak bała się zaangażować, że wręcz straciła twarz. Notabene to także dowód na to, że współpraca Turcji i Rosji ma charakter tymczasowy.

Gnom
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:04

Jeżeli byłby efektywny to dlaczego nie. Wiesz do czego go wysłano, może do tego się nadaje - nad Morzem Śródziemnym radziły sobie dobrze.

asdf
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 15:51

W Gorskim Karabachu miales dobry przyklad do czego nadaja sie takie zlomy na wspolczesnym polu bitwy

Gnom
wtorek, 13 kwietnia 2021, 07:33

Czyż nie były efektywne? Według mnie- nadzwyczaj.

asdf
środa, 14 kwietnia 2021, 09:46

tylko troche drogie jak na latajace cele

Tweets Defence24