Reklama
Reklama

Polski karabin dla armii. Modułowy MSBS

24 lutego 2017, 10:48
Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.
Fot. Defence24.pl.

W Siłach Zbrojnych RP przez długie lata eksploatowano wiele wzorów broni strzeleckiej, ale nigdy w historii podstawowym uzbrojeniem indywidualnym żołnierza nie była całkowicie krajowa konstrukcja. Taki stan może zmienić wprowadzenie do eksploatacji Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej (MSBS). Jego budowa pozwala na wykorzystanie jednego karabinka w różnych zastosowaniach.

Kluczowe znaczenie w systemie MSBS ma rozwiązanie komory zamkowej, która jest wspólna dla dwóch proponowanych rozwiązań układów konstrukcyjnych, czyli klasycznego i bezkolbowego. Stanowi ona „bazę”, do której dołącza się kolejne moduły składowe broni. W taki sposób można uzyskać nawet 11 odmiennych taktyczno-technicznie konstrukcji strzeleckich.

Skonstruowanie broni zarówno w systemie konwencjonalnym, jak i bezkolbowym daje możliwość jej dostosowania do specyficznych warunków czy nawet preferencji użytkownika. Obydwa rozwiązania, stosowane powszechnie w konstrukcji broni, mają bowiem określone zalety i wady.

Układ klasyczny pozwala na lepsze dopasowanie broni do anatomii strzelca, ale przy tym sama broń jest długa. Bezkolbowy przy lufie o podobnej, czy nawet większej długości jest prawie o 30% krótszy, ale też ma swoje ograniczenia w postaci odległości między stopką kolby a chwytem pistoletowym. Dla wielu strzelców jest to trudne do zaakceptowania. W takiej sytuacji twarz znajduje się blisko układu wylotowego i tym samym jest narażona na oddziaływania różnych czynników powstałych w procesie oddania strzału.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Sama koncepcja modułowej konstrukcji karabinka jest znanym i cenionym rozwiązaniem. Przykładem jest system FN SCAR, używany m.in. przez amerykańskie wojska specjalne. Modułowość i uniwersalność współczesnych konstrukcji strzeleckich ma przyczynić się do uzyskania przez ich użytkowników przewagi nad potencjalnym przeciwnikiem, ale też poprawić komfort użytkowania broni i zmniejszyć koszty jej eksploatacji.

MSBS zaprojektowano do użycia amunicji 5,56 mm x 45 NATO. Obecnie składa się on z pięciu wersji w układzie klasycznym i podobnej liczby odpowiedników w układzie bezkolbowym (odpowiednio MSBS-5.56K i MSBS-5.56B). „Rodzina broni” obejmuje więc subkarabinek, karabinek podstawowy, karabinek-granatnik, karabinek wyborowy i karabinek maszynowy. Powstała też odmiana MSBS-R stworzona na potrzeby pododdziałów reprezentacyjnych wojska lub innych służb mundurowych. To ona jako pierwsza została zakupiona zarówno dla Sił Zbrojnych RP, jak i Służby Więziennej.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Przewiduje się również wdrożenie wariantu dostosowanego do naboju 7,62 mm x 51 NATO (MSBS-7,62). Ze względu na zainteresowanie wojska odmianą samopowtarzalnego karabinu wyborowego wstępne prace poszły w kierunku klasycznego układu z precyzyjną lufą i stałą kolbą o dużym zakresie regulacji położenia stopki i poduszki policzkowej. Pierwsze strzelania zaplanowano w tym roku. Docelowo powstaną też wszystkie wersje, podobnie jak w wypadku MSBS przeznaczonych do użycia amunicji 5,56 mm x 45 oraz karabin maszynowy zasilany z magazynka. Broń została też przystosowana do rosyjskiej amunicji 7,62 mm x 39, używanej w kbk AKMS i pochodnych.

Geneza powstania 

Koncepcja zastąpienia rodziny broni bazującej na rosyjskiej konstrukcji AK w Wojsku Polskim powstała w Wojskowej Akademii Technicznej (WAT) na początku XXI wieku.  Natomiast rodzina karabinów jest opracowywana od 2007 roku, kiedy rozpoczęto realizację projektu rozwojowego nowego modułowego systemu broni strzeleckiej kalibru 5.56 mm dla Sił Zbrojnych RP, przeprowadzonego wspólnie przez WAT i Fabrykę Broni Łucznik-Radom (FB). Do 2011 roku przygotowano ogólne koncepcje systemu oraz wykonano demonstratory karabinków w obu proponowanych układach. W tym czasie ewoluował też kształt broni - poprawiono jej ergonomię i funkcjonalność.

Od listopada 2011 roku rozpoczął się projekt badawczo-rozwojowy MSBS obejmujący obok karabinka w układzie klasycznym (MSBS-5,56K) opracowanie 40 mm granatnika podwieszanego i noża-bagnetu (zbudowano 4 modele i 12 prototypów). Równocześnie WAT i FB utworzyły konsorcjum naukowo – przemysłowe zajmujące się opracowaniem, wykonaniem oraz badaniami MSBS.

W 2012 roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju rozstrzygnęło konkurs nr 3/2012, co zaowocowało wnioskiem o przyznanie funduszy na rozwój MSBS w latach 2012-2016. Broń opracowana w ramach projektu MSBS ma być docelowo podstawowym uzbrojeniem zaawansowanego indywidualnego systemu walki Tytan.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

W drugiej połowie 2016 roku rozpoczęły się badania wstępne i kwalifikacyjne MSBS-5.56K planowana (realizacja od 6 do 8 miesięcy). Dotychczas powstało ponad 200 zestawów do złożenia karabinków MSBS-5.56 oraz dostarczono partię broni dla batalionu reprezentacyjnego Wojska Polskiego 150 sztuk i 40 sztuk dla kompanii honorowej Służby Więziennej - w wersji MSBS-5,56R.

Na kolejne lata są przewidziane podobne próby subkarabinka MSBS-5,56K w układzie klasycznym i karabinka podstawowego MSBS-5,56B w systemie bezkolbowym.

Budowa 

Jak już wspomniano, wszystkie wersje bazują na wspólnej komorze zamkowej, suwadle z zamkiem i urządzeniu powrotnym do których można dołączyć pozostałe, wymienne moduły – komory spustowe, lufy, kolby czy łoża. Poprzez wymianę komory spustowej, zastąpienie kolby trzewikiem oraz użycie takich elementów jak łącznik, nakładka komory zamkowej oraz poduszka policzkowa można stworzyć wersje bezkolbową.

Wszystkie manipulatory broni dostosowane są zarówno do strzelców prawo- jak i leworęcznych. Są one albo zdublowane po obu stronach karabinka (przełącznik rodzaju ognia z bezpiecznikiem, zatrzask zwalniający suwadło, przycisk zwalniający magazynek), albo umieszczone centralnie w osi symetrii (zatrzask zespołu ruchomego).

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Broń ma regulowany układ gazowy pozwalający na strzelanie bez i użyciem tłumika dźwięku.

Kolba w karabinkach (o układzie klasycznym) jest identyczna we wszystkich wersjach, składana na bok, o regulowanej długości wysunięcia stopki oraz wyposażona w trójpołożeniową poduszkę policzkową. W odmianie reprezentacyjnej jest ona stała, wydłużona i wzmocniona z okutym trzewikiem.

W każdej wersji są mechaniczne przyrządy celownicze (składana podstawa muszki i podstawa celownika), zamontowane na szynie montażowej. Wykonano je z metalu, mają postać podstawy muszki i celownika przeziernikowego o dwóch nastawach, do strzelania na dystansie do 200 m.

Lufy broni tego systemu mają różne długości – od 256 mm w przypadku subkarabinka (zakończona szczelinowym, otwartym urządzeniem wylotowym a w wersji bezkolbowej moderatorem), poprzez 406 mm dla karabinka podstawowego, aż do 508 mm (o zmniejszonej średnicy) w odmianie reprezentacyjnej MSBS-5,56R. Przy czym 406 mm lufa zastosowana w karabinku maszynowym charakteryzuje się tzw. cięższym profilem a w karabinku wyborowym większą precyzją wykonania z zachowaniem węższych tolerancji.

W tej wersji na końcu lufy urządzenie wylotowe jest dostosowane do montażu tłumika dźwięku. Również lufa samopowtarzalnego karabinu wyborowego MSBS-7.62 ma długość 508 mm (lub 406 mm) i jest wymienna w warunkach polowych. Lufa karabinka strzelającego amunicją rosyjską ma długość 395 mm (przebudowano pierwotną lufę 406 mm).

Broń wyposażono w grzbietową, uniwersalną szynę montażową i punkty montażu odcinków szyn bocznych.  Pozwala to na podłączenie licznych akcesoriów takich jak chwyty przednie, dwójnogi, latarki taktyczne i wskaźniki laserowe oraz najważniejszych elementów, czyli różnego rodzaju celowników kolimatorowych, optycznych, noktowizyjnych i termowizyjnych.

MSBS
Fot. Defence24.pl.

Pod karabinek można podwieszać granatnik jednostrzałowy GP do amunicji 40 mm x 46SR standardu NATO. Nóż-bagnet stosowany w MSBS wyróżnia się nowatorską konstrukcją pochwy i sposobem mocowania na broni.

MSBS-5.56K ma długość 900 mm z kolba wysuniętą i 843 mm ze złożoną (bezkolbowy 675 mm). Prędkość wylotowa pocisku wynosi 890 m/s (lufa o długości 406 mm), energia wylotowa 1600 J a szybkostrzelność 700-900 strz./min. Masa broni bez magazynka w układzie klasyczny wynosi 3650 gram, a bezkolbowym 3750 gram. Pojemność magazynków to 30 lub 60 naboi.

MSBS-5,56R jest bronią strzelecką powtarzalną, strzelająca wyłącznie amunicją ćwiczebną (ślepą) a zasadniczą różnicą między nią a wersją bojową, jest specjalny moduł lufy.

Poza wersjami bojowymi powstaną przekroje MSBS oraz modele treningowe (w tym do amunicji barwiącej). Planowane jest między innymi zbudowanie konstrukcji wykorzystującej system amunicji barwiącej FX lub inny podobnego rodzaju. Pierwsza realistyczna replika treningowa MSBS-RRT powstanie w tym roku. Będzie to konstrukcja pneumatyczna, w której powietrze sprężane jest za pomocą tłoka napędzanego elektrycznie, powodując wystrzał treningowych pocisków (system ASG).

Dalsze prace rozwojowe dla całej rodziny MSBS mogą iść w kierunku wprowadzenia suwadła z zamkiem dostosowanym do wyrzucania łusek w dowolnie wybraną przez użytkownika stronę. Nie jest też wykluczone zastosowanie bardziej precyzyjnego, regulowanego mechanizmu spustowego.

MSBS jest w pełni dostosowany do strzelców prawo- i leworęcznych. Jest bronią modułową, kolejne wersje i rozwiązania konstrukcyjne mogą zostać szybko stworzone z przeznaczeniem do wykonywania kolejnych zadań na polu walki, lub tych będących w obszarze działania innych służb mundurowych. Jest to system łatwo konfigurowalny, podatny na instalowanie różnego wyposażenia dodatkowego, ergonomiczny i zasilany ze standardowego magazynka wymiennego z tym z M16. Sam główny użytkownik czyli żołnierz/funkcjonariusz ma możliwość wprowadzania ulepszeń dotyczących ergonomii i wygody użytkowania na przykład zamontowanie dodatkowego uchwytu, celownika czy zmiany samego układu kolbowego.

Zakłada się, że wymienność elementów między wersjami MSBS-5.56 i MSBS-7.62 będzie wynosiła nawet 80% co jest rozwiązaniem korzystnie z punktu widzenia eksploatacji broni w SZ RP. Dzięki temu obie konstrukcje i ich poszczególne wersje będą się uzupełniały w eksploatacji w różnych pododdziałach i oddziałach wojska.

Marek Dąbrowski

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 131
innovator
wtorek, 21 sierpnia 2018, 00:16

właśnie ,\"pod cel\" ... a ja opracowałem innowacyjne rozwiązanie kalasznikowa ,co powoduje rewolucyjną zmianę celności. Celować należy \"w cel\" . Opracowałem też innowacyjne rozwiązanie wszystkich typów karabinków sampowtarzalnych i automatycznych ,przy czym mam zarys rozwiązania zwiekszenia sily ognia. I nie bardzo wiem ,gdzie z tym pójść..

mmms
piątek, 24 lutego 2017, 12:19

Pierwsze egzemplarze trafiły do jednostek reprezentacyjnych? Raczej powinni to przetestować żołnierze albo specjalsi na poligonie. Myślałem że broń ma strzelać dobrze a nie wyglądać. Hmm.

Zbulwersowany podatnik
piątek, 24 lutego 2017, 12:16

Dobrze to zadajmy podstawowe pytanie: Kiedy wejdzie do czynnej służby? Co z jego wadami w postaci bodajże pęknięć? Czy to była tylko plotka rozsiewana w Internecie czy realna wada? Jeżeli wada to czy została wyeliminowana?

edi
piątek, 24 lutego 2017, 14:47

PLOTA jakich wiele w necie. Oczywiście że jakieś wady były bo nigdy nie ma rzeczy dopracowanych ot tak od razu. Pewne rzeczy wyjdą w praniu jak u Niemców z nagrzewaniem się w czasie misi w Afganie. Tylko Rosjanie nie przyznają się do własnych wad co skutkuje awarią T-14 w czasie defilady.

PRS
poniedziałek, 27 lutego 2017, 15:10

Wprowadzenie atrap broni na stan JEDYNEGO zwartego oddziału w Warszawie (do tego stacjonującego w pobliżu lotniska) jest SABOTAŻEM, do tego dość kosztownym bo po 12000 zł za sztukę. Bajki o możliwej (kiedyś tam ;) ) konwersji..., po wymianie..., etc. na broń bojową można w naszej rzeczywistości... między bajki włożyć. Mam nadzieję, że obecne kierownictwo MON dostrzeże ten błąd i wyposaży Kompanię Reprezentacyjną (kompanię a nie batalion bo zakupione zostało 150 szt.!!!) w ,,bojową" odmianę MSBS 7,62 x 51 (czyli zbliżoną do wersji ,,wyborowej", ze stałą kolbą i pozbawioną optyki precyzyjnej). Magazynek mógłby oczywiście być ,,skrócony" (10 nabojowy???), metalowa stopka na kolbie jest łatwym do zainstalowania bzdetem, etc. Przecież nie każdy w przyszłości ;) wyprodukowany karabin wyborowy będzie jakościowo odpowiadał normom dla... karabinu wyborowego (nie mylić ze snajperskim). A tych ,,kompanii" reprezentacyjnych to trochę jest ;) więc nie będzie to jedyne zamówienie. Szybciej można pobrać amunicję ostrą z magazynu niż... konwertować broń w przypadku realnego zagrożenia i ,,pilnej potrzeby". Żołnierze mogą paradować i defilować. Ale niech pozostaną ŻOŁNIERZAMI a nie ,,nosicielami" atrap. Od tego mamy GRH.

Skoczek
poniedziałek, 27 lutego 2017, 18:56

Racja! Żołnierz na warcie ma byś uzbrojony! -po to jest warta!

konrad
sobota, 25 lutego 2017, 14:55

Nie umiemy zrobić pistoletu i widać też, że i karabinka, skoro zakupuje się beryle zamiast okrzyczanych MSBS

Skoczek
piątek, 24 lutego 2017, 16:43

Używałem FAMAS'a i AKMS'a. W skrócie: pierwszy, wymagał wysokiej kultury obsługi ale był poręczny i celny. Drugi toporny i nieporęczny a do tego poroniona metoda celowania "pod cel", ale za to nie wymagano ode mnie nawet w połowie tak dokładnego czyszczenia jak FAMAS'a. Strzelałem też z FN FAL Para, ale to inna bajka. Mając wybór wolałbym pracować na "trąbce".

the saint
piątek, 24 lutego 2017, 21:28

Strzelałeś "pod cel" na 100m w tarczę, bo tak najłatwiej potrafiły uzyskać celność 40+ dla każdego szwejka, który nawet po raz pierwszy w życiu trzymał karabin. Ja na przykład tak strzelając po raz pierwszy w życiu miałem 43pkt. Nawet ślepy Staś, który miał szkła w okularach grube jak denka od butelek trafił 36pkt. AKMS nie ma być celny. Ale celować można bezpośrednio w cel, wystarczy odpowiednio nastawić celownik: 1 na cel 100m. Ty nastawiałeś 3 na 100m, bo parabola latu pocisku pozwalała wówczas trafić "teoretycznie" w 10-kę.

mamaq
piątek, 24 lutego 2017, 19:01

FAMAS jest najlepszy przy strzelaniu granatami nasadkowymi. Nie ma strzelania żeby ktoś nie dostał nim w pysk. Sory ale FAMAS to nie rewelka dobry był 30 lat temu. Kałach przynajmniej jest tani i idioto odporny.

axzzz
piątek, 24 lutego 2017, 12:15

Wszystko spoko tylko kiedy w końcu będzie można go kupić i kiedy armia go kupi?

Karakal
piątek, 24 lutego 2017, 16:42

Nie przejdzie. Zdaniem ministra ON jeden model uzbrojenia nie może mieć zastosowania w różnych typach działań. Lepiej i taniej kupić kilka modeli karabinków, każdy do innych zastosowań. ;)

Slanny
piątek, 24 lutego 2017, 12:14

Z całym szacunkiem dla Autora, artykuł nie wnosi nic nowego. Ot kolejna "cudowna" broń, która zdąży się zestarzeć moralnie zanim zaistnieje na rynku. A jak w ogóle do tego dojdzie to rynek będzie już nasycony Brenami, SCARAMI i innymi podobnymi konstrukcjami. Obym się mylił....

HS
piątek, 24 lutego 2017, 12:12

A jak sprawdza się na polu? Zacina, przegrzewa, powoduje dyskomfort podczas strzelania itd itp?

zorro
piątek, 24 lutego 2017, 12:05

Bardzo ciekawe zdanie: "Na kolejne lata są przewidziane podobne próby subkarabinka MSBS-5,56K w układzie klasycznym i karabinka podstawowego MSBS-5,56B w systemie bezkolbowym." Oznacza to, że MSBS NIGDY nie zostanie kupiony, będzie ZAWSZE TYLKO BADANY.

Tyger
piątek, 24 lutego 2017, 21:54

Być może plotki o wadach nie są jedynie plotkami.

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 16:26

Warto dodać że te moduły to nikomu niepotrzebny pic i próba wyciągania kasy. Szczególnie że nie ma nawet w planach konwersji z 7,62 na 5,56.

Smerf Maruda
piątek, 24 lutego 2017, 17:30

Serio?! A wiesz która wersja powstała wcześniej? :)

TomZ
piątek, 24 lutego 2017, 12:00

Ciekaw jestem tylko jednego - ceny produktu! Konkurencyjne np. VHS-2 kal. 5,56x45 mm chorwackiej firmy HS Produkt kosztuje około 1500 euro.

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 16:21

Cena wynosi 3000 Euro.

SLAW69
piątek, 10 marca 2017, 11:15

1. Trzeba pamiętać, że MSBS jest sztucznie i na amen przyspawany do Tytana! 2. Nie ma chyba w tej chwili na świecie karabinka tak wszechstronnie przetestowanego. :)))

Azza
niedziela, 12 marca 2017, 22:02

1. Nie jest szanowny pan minister już powiedział, że jeśli będzie taka możliwość to dostaną wojska WOT i będzie dostarczany do sił operacyjnych. 2. Jest, o ile w ogóle można mówićo MSBS, że jest.

amator
czwartek, 2 marca 2017, 15:47

Łucznik musi popracować nad technologią produkcji i optymalizacją kosztów. Jak cena będzie do zaakceptowania to klienci się pojawią, także WP.

Qba
niedziela, 5 marca 2017, 13:59

Nierealne bo produkuje 20 razy mniej od CZ.

Azza
piątek, 3 marca 2017, 10:48

Nie pojawią bo większość poważnych kontrahentów wymaga aby broń była już używana przez kogoś(w domniemaniu macierzysta armia).

pasożyt społeczny
piątek, 24 lutego 2017, 11:40

Kiedy wchodzi do służby?

dropik
piątek, 24 lutego 2017, 13:55

za 5 lat . jak wyprodukuja wszystkie beryle ;)

Cieawe ale co dalej
piątek, 24 lutego 2017, 11:36

No dobra, to kiedy powiedzmy WP kupi tego tak z 10 tyś sztuk na początek i takie lub większe zamówienia będzie składać co roku przez ileś lat tak aby każdy w WP i OT miał taki karabin plus spora liczba w magazynach mobilizacyjnych ?

qwqee
piątek, 24 lutego 2017, 12:36

Nope, OT i w magazynach będą Beryle. W planach jest wyposażenie tylko części wojsk regularnych w MSBS.

tak tylko pytam...
piątek, 24 lutego 2017, 11:33

Z pewną nieśmiałością, ale muszę zadać niedyskretne pytanie: kiedy pierwsze partie broni trafią do jednostek bojowych?

waldemar
piątek, 24 lutego 2017, 16:01

próbowałem w tym temacie zasięgnąć opinii najstarszych góralów, niestety oni też nie wiedzieli, przykro mi...

Moldke
piątek, 24 lutego 2017, 16:07

E tam zobaczcie co zamuwili inne karabinki a nie te

M
środa, 17 maja 2017, 22:50

Czesi mają już Brena 2. A my nawet nie przetestowaliśmy MSBS.

...
sobota, 14 października 2017, 00:37

to masz jakieś fałszywą informacje

Ryan
czwartek, 24 sierpnia 2017, 06:55

Czesi mają też kaca moralnego.

Szakal
sobota, 25 lutego 2017, 13:42

Walnąć wersje przejściową z komorą z zgrzewanych blaszanych wytłoczek i nie lamentować że komora pęka . Technologie głębokiego tłoczenia blach i precyzyjnego zgrzewania akurat Łucznik ma obcykane od czasu P 83 .

Maho
sobota, 25 lutego 2017, 21:16

Gdzie można poczytać o tym pękających komorach i zamkach? Bo coś mi się wydaje, że to tylko internetowe plotki.

Realista
czwartek, 5 października 2017, 04:46

Polskie fabryki broni powinny zaopatrzyć po pierwsze polską armię, potem popyt uwolnionego rynku wewnętrznego a na końcu export. Najwyższy czas dać Polakom swobodny dostęp do broni na wzór amerykański z tymże do produkowanej w Polsce. MSBS powinny znaleźć sie nie tylko w armii, jednostkach samoobrony ale i kołach strzeleckich aby każdy obywatel zanim będzie mógł je kupić nauczył się ich obsługi. Tak masowy dostęp do tej broni szybko postawi na nogi fabrykę i podniesie poziom obronności Polski. Każdy czynny rezerwista powinien mieć swój osobisty sort mundurowy i broń oraz dzienny przydział amunicji we własnym domu aby w razie alarmu stawić sie na punkt zborny w pełnym i funkcjonalnym wyposażeniu w swojej miejscowości i w ciągu 30 minut być gotowym do rozpoczęcia powierzonego zadania

rydzyk666
piątek, 24 lutego 2017, 11:20

Pytam z ciekawości, gdyż średnio orientuje się w temacie. W czym konkretnie taki MSBS jest lepszy od Beryla?

olo
piątek, 24 lutego 2017, 14:49

To jak Opel z Gliwic przy starym Poldku.

RafałekM
piątek, 24 lutego 2017, 14:05

-Przede wszystkim ergonomia. Niebo a ziemia w porównaniu do rodziny AK. -Po ostatnim strzale zamek zostaje z tyłu, więc po wymianie magazynka wystarczy zrzucić zamek zamiast przeładowania. -Jest kompatybilny z magazynkami natowskimi takimi jak do m16/m4. - Ma zintegrowaną górną szynę do montażu przyrządów celowniczych

Dzejson
piątek, 24 lutego 2017, 12:54

Waga,ergonomia, uniwersalność, modułowość. To takie najważniejsze

Gall Anonim
piątek, 24 lutego 2017, 11:20

Teoretycznie wersja MSBS na ruską amunicję 7,62 mm x 39 ma największe szanse na zdobycie kontraktów eksportowych szczególnie w Afryce. W przypadku odmian na natowską amunicję 5,56 mm x 45 konkurencja jest zbyt duża.

niki
piątek, 24 lutego 2017, 16:52

Afryka kupuje AKM czy inne odmiany AK za 1/4 ceny MSBS.

RafałekM
piątek, 24 lutego 2017, 13:59

MSBS będzie bronią zdecydowanie za drogą jak na rynek afrykański

Zenobiusz Ptak
piątek, 24 lutego 2017, 15:58

Kiedy pierwsze zakupy do OT?

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 17:57

Nigdy, dla OT zamówili Beryle

jacek
piątek, 24 lutego 2017, 15:56

legendarna broń, mam nadzieję że OT dostanie ją w pierwszej kolejności, zasłużyło na to !

1. Własny dom
piątek, 24 lutego 2017, 18:11

OT jakkolwiek absolutnie potrzebna jeszcze niczym i na nic nie zasłużyła. Tak naprawdę nie wiemy czy to będą jednostki jedynie nękające wroga w czasie ew. okupacji czy będzie to realna obrona naszego (!) miejsca zamieszkania: domów, szkół, szpitali. Wody i zasilania. Ale tu potrzebni są specjaliści, a nie ludzie po 3 miesięcznym szkoleniu.

roland
piątek, 24 lutego 2017, 11:19

Koncepcja jest amerykańska, sami tego nie wymyśliliśmy. Pytanie kiedy w służbie, bo jak na razie kupiono archaiczne Beryle. Czyżby wyszedł znowu fajans?

robot drogowy
piątek, 24 lutego 2017, 13:52

Koncepcja to i może niemiecka jest, pochodzi z II w. św. Nie liczy się jednak kto wymyślił karabin, sle kto go produkuje i na czyim know how się opiera. Czołg to też kocepcja niemiecka, samolot wymyślili bracia Wright itp itd.

lk5
piątek, 24 lutego 2017, 13:42

My wymyśliliśmy? Ja myślałem, że oficerowie z WAT... Ważniejszym problemem, jest ostatnie zamówienie na Beryle dla OT. Po co? Jak ten wynalazek jest OK, to po co ładować kasę w poprzednika? To też jest pytanie retoryczne, bo przecież chodzi o wysokie dochody wąskiej grupy. Pozdrowienia.

Krzysiek
piątek, 24 lutego 2017, 13:36

beryle nie są archaiczne to jedna z najlepszych modyfikacji AK47 i jeszcze przez długie lata będzie w służbie osobiście wolałbym pozostać przy niezniszczalnym berylu niż eksperymentować z msbs

Marek1
piątek, 24 lutego 2017, 13:09

Sam jesteś ... archaiczny. Beryl w wersji C(afgańskiej) jest dobrym i b. przyzwoicie sprawdzającym się w każdych warunkach karabinem piechoty. Z powodzeniem mieści się w pierwszej 10-tce analogicznych systemów na świecie(9-10). Ps. Koncepcja Stunnera jest nadal b. uniwersalna i stosowana w wielu armiach. Tu nie ma sensu wyważać otwartych drzwi za pomocą polskich "wynalazków". Szkoda na to i czasu i pieniędzy ...

Pio_64
czwartek, 2 marca 2017, 02:20

Bla,bla,bla...Jak zobaczę ten sprzęt w w dużych ilościach w siłach zbrojnych,to uwierzę...Ha,ha,ha... ok.300 zakupionych sztuk to żart po prostu....Hi,hi,hi :-(

WOTAL
piątek, 24 lutego 2017, 15:35

pytanie, dlaczego producent cały czas upiera się przy wklęsłym profilu kolby skoro jest on niewygodny i mało praktyczny podczas strzelania w kamizelce kuloodpornej ?

WKU
poniedziałek, 27 lutego 2017, 13:25

Mam pytanie kiedy bedzie reforma w polsce wojskowych komend uzupelnien? Chodzi o jej liczby w Polsce i funkcje jakie kiedys pelnily. Przeciez tam sporadycznie ktos zawita, jak juz to kazdy udaje sie do wojewodzkiej komendy na wszelkiego rodzaju badania itp.Przeciez za te pieniadza mozna kupic nowy sprzet dla wojska.

box
poniedziałek, 27 lutego 2017, 14:53

A w razie W będziesz je tworzył od nowa zeby zrobić mobilizację?

ech
piątek, 24 lutego 2017, 15:22

Na pokazach broni strzeleckiej w USA MSBS wzbudził zainteresowanie z jednym ale. Ceny na amerykańskim cywilnym rynku, absolutnie porównywalnych karabinków są o połowę niższe niż cena jaką miałby mieć MSBS.

Yhm
środa, 1 marca 2017, 01:45

Wzbudził kilka lat temu. Obecnie znudzeni ciągłymi bajkami o tym że będzie, będzie, będzie a nie ma dają sobie już spokój zwłaszcza że kilka nowych podobnych konstrukcji co rok się pojawia.

WZB
piątek, 24 lutego 2017, 16:04

Za jakość się płaci.

Tyger
piątek, 24 lutego 2017, 21:46

A wojsko masowo kupuje klony kałasza: "Beryl", i to raczej nie po to by je po dwóch latach wyrzucić i kupić kolejne... Chyba, że to miał być wstęp do nieco kowbojskiej próby wprowadzenia MSBS do Terytorialnej. Grubo, ale przynajmniej miałoby sens. Bo entuzjastyczne informacje na temat MSBS pojawiają się od 10 lat... Ostatnio zrobiły się wręcz identyczne, obowiązkowo powtarzając wszystkie znane na pamięć, podstawowe informacje. Z jednej strony są skierowane do osób całkowicie nie zorientowanych, z drugiej strony zasypujące detalami technicznymi i pełne kolejnych obietnic na przyszłość...

gts
sobota, 25 lutego 2017, 17:27

Nie wiem na ile to prawda ale kontrakty na Berylr sa po to zeby FB mogl sie doposazyc w technologie i maszyny do produkcji przemyslowej MSBS bo ciagle ponoc nie maja do tego zdolnosci. Brak kompletnej linii do produkcji masowej moglby byc istotna przeszkoda w rezlizownaiu kontraktow. Choc wydaje mi sie ze duzy kontrskt dla armii powinien spokojnie zagwarantowac odpowiednie kredyty w banku na takie maszyny. W koncu wlicza sie to w cene jako amortyzacje... moze sa inne przyczyny sla ktorycn.projekt jest wciaz demonstratorem technologii ktory szybko przestaje byc wyjatkowy w obliczu co raz to nowszych konstrukcji konkurencji.

Qba
sobota, 25 lutego 2017, 12:20

Dla OT zamówili ostatnio 50 tys. Beryli.

Maho
sobota, 25 lutego 2017, 09:10

Nawet jakby dzisiaj zaczeli kupowac msbsy to przeciez beryle beda uzywane spokojnie jeszcze dlugi czas.

box
sobota, 25 lutego 2017, 07:08

Rozumiem ze ma kupować karabin który nie wszedł jeszcze do produkcji? A po za tym jaki masz problem z tym ze wojsko będzie miało 170 tys beryli? Same wojska zawodowe i ot kolo 2020 powinny liczyć więcej, nie mówiąc już o NSR i żołnierzach w służbie przygotowawczej. A do tego dochodzi jeszcze rezerwa w czasie mobilizacji. Polska powinna miec przynajmniej jakieś 400-500tys karabinów w zapasie, wiec biorąc pod uwagę ze obecnie jeszcze w większości są to kalasze to chyba kupowanie beryli nie jest jakaś wielka tragedia

Daeid
poniedziałek, 27 listopada 2017, 00:45

Jaka cena msbs?

Sold
sobota, 25 lutego 2017, 21:39

Super pistolet naprawde

dora
piątek, 24 lutego 2017, 14:39

To broń od parady. Ale do takich celów mogli wystrugać z drewna .Byłoby taniej

Maho
piątek, 24 lutego 2017, 20:56

Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie zamawiają chociaż małych partii np. dla SG czy SW. Badania kwalifikacyjne to chyba już dawno powinny być skończone bo co roku słyszę, że właśnie je przechodzi. Dać jakiejś jednostce liniowej na testy i w pół roku wyjdzie większość wad. Takie odwlekanie bo chcą udoskonalać konstrukcję jest bez sensu i tak wyjdą wady które będzie trzeba poprawić. No jeszcze jest opcja, że broń jest zupełnie wadliwa i teraz tylko łatają ten bubel. Produkcyjnego(podobno) MSBS "macałem" już rok temu i nic się nie zmieniło.

Obywatel RP
niedziela, 26 lutego 2017, 12:18

Ostatnio czytałem artykuł z początku 2016, gdzie pisali, że wojsko postanowiło zmienić wymogi wobec MSBS. Okazało się, że karabin ma być lżejszy. Wiązało się to dla producenta ze mianą technologii produkcji jakiegoś tam elementu. Ja wiem, że kabaret, ale co poradzić. W każdym razie, opóźniło to ostateczne testy. Z tego co pamiętam była tam też mowa, że w polskich realiach testy kwalifikacyjne to jakieś 9 miesięcy. Same badania to chyba 4 albo 6 miesięcy, resztę trwa wypełnianie i przekazywanie papierków wewnątrz aparatu biurokratycznego. A swoją drogą co trzeba mieć między uszami, żeby parametr masy broni, której program ruszył z końcem 2007 ustalać z końcem 2015 albo z początkiem 2016? Przecież to chore jest. Kto opiniował kolejne fazy rozwojowe MSBS przez te 10 lat, sprzątaczka z MON-u?

Qba
sobota, 25 lutego 2017, 12:22

Przechodzi testy, ale nie przeszedł bo już wyszły wady konstrukcyjne.

Anatol
piątek, 24 lutego 2017, 14:39

O MSBSie usłyszałem pierwszy raz kiedy byłem jeszcze młodym i pięknym facetem. Młodość przeminęła, włosy z głowy prawie wypadły a tu...ciągle słyszę o badaniach wstępnych, o badaniach kwalifikacyjnych...itd. Zaczynam obawiać się, ze szybciej doczekam się emerytury, niż zobaczę nowa broń w rękach żołnierzy SZ WP.

krzysztof
sobota, 25 lutego 2017, 11:03

jeśli czyta konstruktor odpowiedzialny za projekt wersji wyborowej 7,62 to podpowiem że fajną opcją byłoby gdyby zaworek przełączania pracy rury gazowej miał opcję całkowitego zamknięcia - przy strzałach bardzo dalekich da to większe ciśnienie gazów i wyeliminuje dodatkowo wstrząsy czyli poprawi precyzję - będzie to w tym momencie broń jak czterotakt sztywna i zwarta - taki mały detal bardzo prosty do zrobienia

Wojak
sobota, 25 lutego 2017, 20:35

Ech... Nie. To ma znaczenie tylko przy strzelaniu z tłumikiem dźwięku. Nie ma to NAJMNIEJSZEGO REALNEGO wpływu na ciśnienie oraz na prędkość początkową a co za tym idzie na zasięg celnego strzału. Nie wyeliminuje też to drgań lufy które są zaburzone własnie przez rurę gazową, a nie przez przepływające w jej wnętrzu gazy. Polecam poczytać o lufach swobodnie pływających (ang. Free Floating Barrel)

Marsel
sobota, 25 lutego 2017, 16:30

Ta opcja jest juz dawno zaimplementowana. Służy rownież to strzelania z tłumikiem bez ruchu powrotnego zamka

Winnicki
piątek, 24 lutego 2017, 14:04

Z pękającymi komorami nie ma szans na wdrożenie.

Swarożyc
poniedziałek, 27 marca 2017, 21:25

Czy te MSBS wejdą kiedyś do wojska czy tylko pozostaną w reprezentacji ? Bo to teraz wygląda jak następny Gawron i podwozie Kraba z łabend.

Hubertus
sobota, 3 czerwca 2017, 11:37

Wejdą do służby jeszcze w tym roku.

Hejka
niedziela, 26 lutego 2017, 16:11

Oczywiście karabinek to podstawa wyposażenia żołnierza na polu walki i fajnie że coś produkujemy. Nie jest to może sprzęt na miarę USS Zumwald no ale jest. A poza tym to moim zdaniem dopóki karabinek nie strzela "inteligentnymi" pociskami a'la minidron to po co go wymieniać na lepszy od kałasznikowa? Amerykanie podobno takie mają. Małe drony z detekcją na podczerwień chyba będą miały lepszą skuteczność eliminowania przeciwnika na polu walki niż niekierowane pociski karabinka. I do tego uderzą w nieosłoniętą kamizelką kuloodporną część ciała przeciwnika. Przyszłością pola walki są drony różnej wielkości. Pancerz reaktywny zadziała raz no może dwa razy zatem trzy drony wystarczą.

Gall Anonim
poniedziałek, 27 lutego 2017, 09:33

"Amerykanie podobno takie mają." "Pancerz reaktywny zadziała raz no może dwa razy zatem trzy drony wystarczą." A Ruscy podobno mają tak małe generatory impulsu elektromagnetycznego (EMP), że mieszczą się w pociskach do działek automatycznych kaliber 30 mm. Więc jakby co, to na powitanie tych super dronów pójdzie salwa z takich pocisków wystrzelonych przez osłaniające czołgi zestawy przeciwlotnicze Tunguska i Jankeski atak zostanie odparty. A tak na poważnie, to słyszałeś o granatniku XM25 Air Burst Weapon? Ta broń naprawdę istnieje i jest dużo skuteczniejsza niż zwykła broń strzelecka. Więc dlaczego nie wchodzi masowo na uzbrojenie US Army? Bo nawet bogatych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej nie stać na to, żeby wprowadzić w dużej liczbie tak zaawansowaną broń, która na dodatek używa tak kosztownej amunicji.

PolakRP
wtorek, 9 maja 2017, 11:28

Każdy Polak powinien mieć taki karabinek w domu!!! Rosja by się odczepiła raz na zawsze od Polski i od Europy!!!

das
niedziela, 12 marca 2017, 19:04

Nie wiem po co to bicie piany nad tą zabawka dla kompani reprezentacyjnej. Nic więcej z tego nigdy nie będzie, zakład ? Beryl the best.

Pancho
piątek, 24 lutego 2017, 20:10

czeski BREN to szajs a FAMAS to zabawka a nie karabin pola walki na wschodnio-europejskim froncie gdzie działania mogą się toczyć w szerokim zakresie temperatur, dużym zanieczyszczeniu, intensywnym użyciu, walki wręcz. FAMAS nadaje się do parad Legii Honorowej ew. do wetknięcia w lufę trójkolorowej chorągiewki.

kim1
poniedziałek, 27 lutego 2017, 11:02

Nie opowiadaj bajek. Czeski Bren CZ 805 to dopracowana dojrzała konstrukcja. Oby przynajmniej nasz MSBS był takim karabinkiem to będę się cieszył. Co do karabinka FAMAS to zgoda.

Ernesto
sobota, 25 lutego 2017, 00:48

Sorry! Czeski Bren to nie szajs! CZ 806 Bren 2 to dopracowana i świetna broń. Pierwsze Breny - CZ 805 Bren - rzeczywiście dalekie były od doskonałości, choć była to broń wyjątkowo celna. Jeśli nasz MSBS nie nadaje się dla polskiej armii to może kupmy od Czechów licencję na CZ 806 Bren 2 zamiast wciąż tłuc kałachogeny pod nazwą Beryl?

gts
piątek, 24 lutego 2017, 22:52

Nieprzrszkadza to jednak podpisac umowy z Pakistanem na iles set tysiecy sztuk. Famas bedzie zastepowany przez HK 416 ktory wygral przetarg na nowa bron we francuskiej armii... wiec nie wiem z czy do ludzi z tym komentarzem. Bren zapewnie zostanie dopracowany, a ze w ruszy produkcja masowa szybko znajda sie pieniadze na rozwoj konstrukcji jak to jest np w 416 wersji A5.. My za to znow prubujemy cos wyczarowac i nic nam nie wychodzi... czy problemem sa opisywane tu w komentarzach te komory co mialy byc takie swietne? Nie wiem, faktem jest ze zamawianie beryla zamiast MSBS jest juz czysta glupota, albo smutna rzeczywistoscia zwiazana z problemami tej konstrukcji. Nasz genialny produkt za chwile znajdzie na rynku powazna konkurencje wymienianych juz przeze mnie konstrukcji jak HK 433 czy FNAC. Z marzen o sprzedazy zostanie upychanie po wojsku polskim o ile ktos go bedzie w ogole chcial majac pelne magazyny beryli.

Hubertus
sobota, 3 czerwca 2017, 11:35

Strzelałem z MSBS'a wczoraj w Ostródzie. Coś wspaniałego, zakochałem się. Za jakiś czas będą dostępne w wersji sportowej na rynku cywilnym. Cena ma oscylować w granicach 12 000 złotych. Ragun prezentuje się rewelacyjnie (niestety nie udało mi z niego się strzelić). Po wejściu na rynek cywilny ma kosztować około 2 500 złotych. MSBS jest testowany przez "specjalsów" od około dwóch tygodni. Jeszcze w tym roku ma sukcesywnie wchodzić na wyposażenie wojska. Pozdro!

GUMIŚ
piątek, 24 lutego 2017, 13:56

Służba Więzienna kupiła MSBS po około 12 000 zł za sztukę!!! Karabin tego typu nie powinien kosztować więcej niż 1500 € czyli 6000 do 7000 zł. MSBS ma być wprowadzony do uzbrojenia razem z całym TYTANEM , ale przy takiej cenie może być to mało opłacalne.

Kris z PoloniaNews
poniedziałek, 20 marca 2017, 17:07

Poświeciłem parę minut aby zobaczy co Łucznik ma do powiedzenia na temat tego karabinka (tak go kwalifikuje Łucznik na swojej stronie). Niestety bardzo mało informacji, sam pod-tytuł mówi ze to 'projekt badawczo-rozwojowy'. Obawiam się ze to wszystko to udawanie (pic na wodę) podobne do sprawy śmigłowców, czołgów, i.t.p.

Mariusz
piątek, 24 lutego 2017, 13:47

ile kosztuje, załóżmy np. pierwsze zamówienie dla jakichś spadochroniarzy w wielkości 3000szt.?

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 16:16

33 mln zł

EdwardTeach
piątek, 24 lutego 2017, 19:13

i obym sie mylil ale,chyba na tych 150 sztukach dla kompani reprezentacyjnej sie skonczy. Bo niby jest ale go nie ma, jakos Czesi swojego Brena produkuja i udoskonalaja a u nas niekonczace sie prace badawczo rozwojowe. O ile dobrze pamietam niedawno MON dalo kolejne zlecenie na Beryle, w wojsku wciaz chlopaki maja AKMS-y, a MSBS tylko na paradach

Edward_IL
sobota, 4 marca 2017, 04:09

Będzie eksport półautomatów na rynek cywilny w USA.? Jaka będzie cena?

Piotr
piątek, 24 lutego 2017, 13:34

Najlepszy na świecie przez nikogo niekupiony karabin modułowy na świecie. Nie to co ten beznadziejny BREN.

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 16:18

Najgorszy i dwa razy droższy od HK 416.

Lord
wtorek, 6 czerwca 2017, 13:13

Nie zależnie od poglądów politycznych bardzo dobrze, ze taka broń została opracowana i będzie wdrożona w armii i OT? Mam nadzieje, że MSBS jak i Ragun oraz program Tytan zostaną szeroko wdrożone do armii, bo to podniesie jej efektywność na polu walki. Trzymam kciuki, to jest dobry kierunek. Oby więcej udało się nam rozwijać technologii i je wdrażać. Po zakupie i wdrożeniu przez Polskę tej broni zwiększy się szansa na eksportu , a to zwiększy zatrudnienie w Radomiu i będą większe wpływy do budżetu. Więc nam wszystkim powinno na tym zależeć, nawet jeśli nie jesteśmy zwolennikami tego rządu lub/i ministra.

Tomek
sobota, 25 lutego 2017, 08:17

a co konkretnie masz do Beryli? aż tyle ich mamy?

wqq
czwartek, 9 marca 2017, 22:28

Czytam już chyba 10 artykuł o tym mitycznym karabinku i prawie na pamięć znam jego genezę .Jakoś tylko nie widzę tych super karabinów na uzbrojeniu regularnych wojsk.Czyżby Łucznik życzył sobie za sztukę ekwiwalent czeskiego samochodu osobowego ?.

RIKI
piątek, 24 lutego 2017, 13:25

Zbyt długie lata to trwa a konkurencja i kontrakty uciekają co świadczy o tym że MSBS wielkiej kariery nie zrobi! No i jeszcze jaka będzie tego cena?

gts
piątek, 24 lutego 2017, 18:01

W tym czasie na bron dla Niemcow HK przedstawia HK 433, SIG z Rheinmetal RS556 FN Herstal pokazuje FNAC... to juz 3... Beretta, CZ rowniez posiadaja juz nowe propozycje, a my dalej w lesie. Amerykanie juz porownuja MSBS do Remington ACR i uznaja go jako tania kopie, mimo iz podobne sa tylko z zalozenia... sami sobie niszczymy nasze osiagniecia - jak zawsze i we wszystkim...

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 16:17

Cena jest znana i wynosi 12 tys. zł. Dwa razy drożej od HK416F.

andrzej n
sobota, 25 lutego 2017, 07:11

Jeżeli podawana w komentarzach cena - około 12000zł się zgadza,to nikt mądry tego nie kupi.

Extern
sobota, 25 lutego 2017, 16:45

Jak na razie było tylko jedno zamówienie, więc podana cena musi dotyczyć karabinka w specyficznej wersji reprezentacyjnej która była robiona pewno trochę na zasadzie manufaktury w małej serii 150 sztuk. Jak wojsko zamówi kilkanaście tysięcy standardowych MSBSów cena na pewno znacząco spadnie.

Qba
sobota, 25 lutego 2017, 12:18

Nawet nasz MON woli kupować kolejne Beryle.

adaś
piątek, 24 lutego 2017, 13:15

Jak wprowadzenie do służby tego karabinka zajmuje około 20 lat to życzę powodzenia w innych projektach modernizacyjnych WP. A my chcemy budować własne śmigłowce i czołgi...... z czym do ludzi???

Marek
poniedziałek, 27 lutego 2017, 09:49

Na początku lat siedemdziesiątych w Wielkiej Brytanii powstał prototyp karabinu strzelającego amunicją pośrednią. W roku 1985 przyjęto go do uzbrojenia pod nazwą L85A1. Okazało się, że przyjęto do służby niedopracowanego bubla, którego zweryfikowała pierwsza wojna w Zatoce Perskiej i Bałkany. Poprawił go dopiero w latach 2001/2006 Heckler & Koch. Jasne jest także to, że od opracowania prototypu potrzebny był czas. Nie rwij więc waść włosów z głowy, bo nie masz po co.

Smerf Maruda
piątek, 24 lutego 2017, 15:45

Karabin 15 lat wprowadzają, a chcą przeciwrakietowe opl wprowadzić w 3 lata. Komedia

maLaK
sobota, 25 lutego 2017, 17:30

a co z kompilacją BERYLA z GLAUBERYTEM ...przecież zrobili go jako UBERA ..nasi Specjalsi oraz SAS i z Delty są nim zachwyceni

Muminek
sobota, 25 lutego 2017, 22:13

MON jak każda biurokratyczna instytucja nie lubi takich "udoskonaleń" robionych poza udziałem jej urzędników, bez dialogów, konsultacji i wytycznych. Dlaczego ? bo to podważa przekonanie o tym, że są niezastąpieni. Odbierają to wprost, jako "zabieranie im chleba" i zagrożenie ich stanowisk pracy. Mamy wiele przykładów naprawdę dobrze opracowanych i nowoczesnych elementów wyposażenia żołnierza i techniki wojskowej. Dziwnym trafem zamówień ze strony MON brak mimo tego, że produkty te zdobywają wiele nagród na świecie i są kupowane przez inne armie świata.

KOLO
sobota, 7 października 2017, 22:42

DLACZEGO AMERYKANIE MÓWIĄ ,ZE TO KOPIA ATR

QDark
piątek, 24 lutego 2017, 13:04

Zbyt często o Polskim wojsku, jak i o jego sprzęcie mówi się "będzie". A jeśli chodzi o MSBS to już słyszę kilka lat "będzie"...

Obywatel RP
niedziela, 26 lutego 2017, 12:55

Fragment artykułu z 05.09.2015: "(...) Inspektorat Uzbrojenia stał się właścicielem pierwszych dziesięciu MSBS-5,56K. To pierwsze konstrukcje tego typu, które trafiły w ręce żołnierzy i były przez nich testowane w warunkach polowych, w tym strzelaniem. Dwa karabinki podstawowe zostały zniszczone podczas badań żywotnościowych. Osiem pozostałych wykorzystano do badań integracyjnych w ramach testowania modelu polskiego żołnierza przyszłości rozwijanego w ramach programu Tytan. Broń w fazie prób kompletowana była z celownikami kolimatorowym PCO CK-1T i termowizyjnymi PCO SCT Rubin." Fragmenty artykułu z 30.01.2016: "Obecnie, poza dziesięcioma MSBS-5,56 partii wdrożeniowej kupionymi przez Inspektorat Uzbrojenia do prób Tytana, kilkanaście dalszych karabinków jest testowanych przez jedną ze służb mundurowych. Broń znajduje się na próbach m.in. w Warszawie i Gdańsku. (...) potencjalny użytkownik jest bardzo zainteresowany nową konstrukcją do naboju 5,56 mm x 45 NATO, która ma zastąpić dotychczas wykorzystywane modele. Chciałby jednak zamiast karabinka podstawowego z 406-mm lufą, wprowadzić odmianę skróconą z lufą długości 250-280 mm." "Program Tytan jest obecnie opóźniony o 9 miesięcy względem założonego harmonogramu. Spora część założeń taktyczno-technicznych, jest na ostatnim etapie uzgodnień. Niemniej, po zakończeniu tego etapu i przejściu badań kwalifikacyjnych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wprowadzić MSBS-5,56 szybciej od pozostałych elementów polskiego żołnierza przyszłości. Niemniej, broń będzie nadal musiała przejść wszystkie testy w ramach Tytana." Fragment artykuły z 04.06.2016: "Na Pro Defense Fabryka Broni zaprezentowała finalną wersję 5,56-mm karabinka podstawowego MSBS-5,56K. Broń wyposażono w ostateczną wersję komory zamkowej i spustowej oraz kolby. W karabinku zamocowano też nową, odchudzoną lufę. Przekonstruowano nieco też sam nóż-bagnet. Ciekawostką była polimerowa komora spustowa i kolba powstałe w postaci docelowej z formy wtryskowej. Te elementy do broni wykonało na zlecenie Łucznika i będzie w przyszłości dostarczało inne przedsiębiorstwo Polskiej Grupy Zbrojeniowej – PSO Maskpol. Modyfikacje w karabinku zostały wymuszone przez zmiany założeń taktyczno-technicznych broni. Inspektorat Uzbrojenia narzucił bowiem, w ramach programu polskiego żołnierza przyszłości Tytan, większe ograniczenia masowe na sam MSBS-5,56. Przez to broń stała się lżejsza, jak poinformowali (...) w Ostródzie przedstawiciele Fabryki Broni, o kilkaset gramów. Chodziło zmieszczenie się w limicie masowym obejmującym cały system strzelecki, czyli karabinek z zamocowanym dodatkowym wyposażeniem rozwijanym przez PCO m.in. laserowym wskaźnikiem/podświetlaczem celu, celownikami optoelektronicznymi i optycznymi i innymi akcesoriami. W rozmowie (...) prezes zarządu Fabryki Broni Edward Migal poinformował też o zaplanowanych na 2016 badaniach kwalifikacyjnych (państwowych) MSBS-5,56. Łucznik zakupił do nich już niezbędny zapas amunicji 5,56 mm x 45 NATO. Badania mają zostać sfinalizowane jeszcze w tym roku. Jednak, jak przyznaje prezes, czas obiegu dokumentacji może spowodować, że formalne zakończenie prób przypadnie na przełom 2016/2017." Jak widać na przykładzie tych fragmentów za fakt, że MSBS nie jest jeszcze dostępny odpowiadają: opóźnienia programu Tytan i jakość polskiej biurokracji. Program Tytan wystartował w 2007 a w artykule z 2016 czytamy: "Spora część założeń taktyczno-technicznych, jest na ostatnim etapie uzgodnień." Czyli jak rozumiem, po 10 latach żadna cześć założeń taktyczno-technicznych nie jest jeszcze gotowa, a użycie słowa "spora" sugeruje zarazem, że pewna część założeń jest pewnie dopiero w powijakach. Jak nasza biurokracja skończy założenia do Tytana, Rosjanie będą mieli już karabiny laserowe.

Bren
czwartek, 14 września 2017, 15:32

Każdy program zbrojeniowy wymaga czasu - inne kraje też bardzo długo pracowały nad swoimi karabinkami. Po pokonaniu problemów z regulatorem gazowym, mam nadzieję że przejdzie testy kwalifikacyjne i będzie zakupiony przez wojsko.

Taki jeden z wioski
niedziela, 26 lutego 2017, 22:48

Co do przewlekłości postępowań to pełna zgoda. Ale patrząc na chronologię wydarzeń można mieć jeszcze inne podejrzenia. Otóż, w artykule ze stycznia 2016 czytamy: "Broń znajduje się na próbach m.in. w Warszawie i Gdańsku". A z tymi dwoma miastami kojarzony jest GROM. Można więc przypuszczać, że autor artykułu nie pisząc wprost puszcza oko do czytelników. Tak więc prawdopodobnie w 2015 razem z partią próbną dostarczoną na potrzeby Inspektoratu Uzbrojenia, również do GROM-u trafiła partia testowa MSBS. I jak można dedukować po testach: "Inspektorat Uzbrojenia narzucił (...) większe ograniczenia masowe na sam MSBS-5,56." Trzyma się to kupy, a wplatanie w to historii o zmianie założeń taktyczno - technicznych może być po prostu swego rodzaju zasłoną dymną stawianą przez producenta. Lepiej jest przecież powiedzieć, że nastąpiła zmiana założeń taktyczno - technicznych, niż stwierdzić, że broń trafiła do żołnierzy, którzy stwierdzili, że jest za ciężka.

Podbipięta
piątek, 24 lutego 2017, 13:02

Jakoś nowego granatnika nie widać.Tylko rysunki raz pokazano.Trochę to jeszcze potrwa.

Marek1
piątek, 24 lutego 2017, 13:01

Kolejna porcja wodolejstwa bez jakiejkolwiek informacji KIEDY zaczną się dostawy dla wojsk operacyjnych. Klasyka propagandowych "zajawek medialnych" dla społeczeństwa, mająca za zadanie sprawić wrażenie, ze trwa proces niezbędny dla dostarczenia sprzętu ...

Podbipięta
piątek, 24 lutego 2017, 12:59

Ooo..Wyrzutnik łusek jeszcze niedopracowany a tu badania państwowe ponad pół roku trwają.

Daromer
piątek, 22 września 2017, 18:35

Wszystko super ale jestem ciekaw kto produkuje amunicję do tych karabinów.My czy trzeba ją kupować za granicą?Bo fajnie że mamy własne karabinki i nasz przemysł na nich zarobi alenie jest też tajemnicą że na sprzedaży broni nie zarabia się tak dobrze jak na sprzedaży amunicji do niej.Amunicję do Kałasznikowa i jego pochodnych produkowaliśmy sami a czy do Grota też ?

werk
niedziela, 26 lutego 2017, 12:01

Chyba taniej i dzybciej byłoby pozyskać licencje na produkcje np M16 Model WAC47 Już dawno mielibyśmy w WP naprawde dobrą broń do tego transfer technologii która jak widać ciągle u nas kuleje 10 lat badań nad msbs i ani jednej sztuki wykorzystanej bojowo i wprowadzonej do służby liniowej

pepe
piątek, 24 lutego 2017, 12:44

Ok z magazynkiem M16 ale z tym ala kałasznikow wygląda jak MP44 Pytanie kiedy w ogóle masowo wejdzie na uzbrojenie WP skoro MON już zamówił znaczne ilości beryli?

KrzysiekS
niedziela, 12 marca 2017, 15:18

Przede wszystkim powinna zostać dostarczona partia wszystkich modeli MSBS dla wojsk specjalnych do testowania w warunkach poligonowych następnie odesłana do producenta celem przebadania + uwagi wojska.

Yhm
środa, 1 marca 2017, 01:02

O to już 10 lat minęło gadania i teoretyzowania! To może na 20 lecie wreszcie coś się pojawi w rękach żołnierzy i cywilnych strzelców którzy powinni finansować badania i rozwój poprzez zakupy. A tak to całe gadanie można wsadzić do.. Ksiąg fantasy. W tym czasie już powstają kolejne konstrukcje mniej ambitne ale bardziej użyteczne i realne! Chińczycy już podrabiają nasz cud techniki a jakość ich produktów osiąga naprawdę wysoki poziom więc jak dobrą cenę podadzą to jedynie wojsko jak zwykle będzie stać na przepłacanie z patriotyzmu. Cywilnych strzelców nie będzie na to stać.

Murphy
wtorek, 7 marca 2017, 19:21

Jakie 10 lat? Projekt rozpoczął się w grudniu 2007 na WAT. Karabinek jest gotowy od marca 2014 roku, razem z certyfikatem producenta.

GK
piątek, 24 lutego 2017, 12:32

Wrzućcie jakieś informacje kiedy przyjęcie MSBS do uzbrojenia i cywilna sprzedaż??

Qba
piątek, 24 lutego 2017, 16:19

Zapewne za 5-10 lat.

wojto
piątek, 7 kwietnia 2017, 17:59

Tym, co najbardziej paraliżuje umysł i wolę, jest ogromna liczba malkontentów i depresjoników. Pesymiści już teraz mogą połozyć głowę pod topór i założyć kajdany. I nawet mogą wykupić bilety na "trans-siberian oraz do Moabitu". Ludzie, trochę nadziei. Walka o pozycje i kase trwa i nie nalezy się zrażać. Pomyslcie, że PR-15 Ragun będzie produkowany ,jako multi-kaliber. A swoja drogą MON mógłby przejśc z 9mmPara na .45ACP. Widziałem świetny napis na zawodach w USA promujący 45-tkę. Strzelać dwa razy, czyż to nie głupie.45-tka ze swoim KND bije raz a dobrze.

matt
niedziela, 26 lutego 2017, 10:42

inne opakowanie "nieśmiertelnego" ak47 , które będzie opracowywane kolejne dziesiątki lat.......

real
niedziela, 26 lutego 2017, 19:49

"niesmiertelny" ak47 zostal odrzucony jako nieperspektywiczny i z dobrych powodow.to z tego powodu powstalo cos innego od podstaw(czyli msbs).ale jesli byly tutaj rozne inspiracje to na pewno nie z ak47....

gran
poniedziałek, 27 lutego 2017, 15:29

Radom opracowuje MSBS latami, wojsko zamawia Beryle setkami (tysięcy), lata lecą. W końcu coś jak MSBS wyprodukują Niemcy a my od nich kupimy. Jak zwykle.

Extern
wtorek, 28 lutego 2017, 09:20

Żadne jak zwykle, kiedy to niby Polska kupowała od Niemców lub w ogóle od kogokolwiek innego w większych ilościach broń strzelecką? Zawsze była u nas produkcja broni palnej i choć też było sporo zagranicznej broni po różnych "przyjezdnych" to produkcja w kraju zawsze była podstawą. Obecnie na świecie w technicznie rozwiniętych krajach tylko Francja robi taki eksperyment że choć sama mogła by produkować broń to zdecydowała się na import i uzależnienie od innych. Ciekawe jak ten pomysł im wyjdzie.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama