US Army: taktyczne drony nowej generacji już wkrótce [KOMENTARZ]

5 maja 2021, 12:11
Zrzut ekranu 2021-05-5 o 14.00.59
Rys. Maciej Szopa/Defence24, źródło grafik: Martin UAV, AAI Corporation, Arcturus-UAV, L3 Harris
Reklama

„Dronowe rodeo”, czyli ostateczny sprawdzian wszystkich czterech rozpoznawczych systemów bezzałogowych proponowanych na następcę RQ-7B Shadow, przebiegło nadzwyczajnie pomyślnie i wszystkie zgłoszone konstrukcje wypadły na nim bardzo dobrze. Tak dobrze, że armia USA zaczęła otwarcie mówić o możliwości przyspieszenia wyboru docelowego rozwiązania, tak aby można je było wdrożyć do jak najszybciej do służby - pisze Breaking Defense.

Program następcy RQ-7B Shadow nosi nazwę FTUAS (Future Tactical Unmanned Aircraft System) i ruszył pełną parą w 2019 roku. Wtedy spośród 11 proponowanych konstrukcji na następcę Shadowa zostały wyłonione dwie: V-BAT rozwijany przez Martin UAV we współpracy z Northrop Grumman Technology Services i Aerosonde HQ AAI Corporation (część Textron Corporation). Później do tych dwóch rozwiazań armia dopuściła jeszcze dwa: Jump 20 firmy Arcturus-UAV oraz FVR-90 firmy L3 Harris.

Wszystkie te cztery rozwiązania przeszły serie testów w jednostkach armii amerykańskiej, w marcu tego roku zakończonych ostatecznymi testami ich możliwości w Centrum Szkolenia Bojowego w Forcie Benning. Za konsolami operatorskimi zasiedli żołnierze US Army. Pogoda w czasie tzw. dronowego „rodeo”, czyli porównania poszczególnych konstrukcji, nie rozpieszczała i wszystkie próby zostały przeprowadzone w ulewnym deszczu. Jak powiedział zarządzający całym programem płk Scott Anderson, w takich warunkach Shadow nawet nie mógłby wystartować.

Reklama
Reklama

Sukces przeprowadzonych prób ostatecznych sprawia, że armia amerykańska już pyta przemysł o możliwości przyspieszenia procesu dostaw. Na zapytania dotyczące możliwości przyspieszenia dostaw otrzymane zostały pozytywne odpowiedzi od 23 partnerów przemysłowych. Oczywiście ewentualny wcześniejszy zakup będzie musiał znaleźć finansowanie w najbliższych latach fiskalnych. Jednak rozpoznawczy BSP nowej generacji, zdolny do płynnej współpracy ze śmigłowcami rozpoznawczo-bojowymi FARA, transportowymi/wielozadaniowymi FLRAA czy wystrzeliwanymi z pokładu śmigłowców mini-BSP opracowywanymi w ramach programu ALE, i co najważniejsze o znacząco lepszych parametrach technicznych, może stosunkowo małym kosztem radykalnie zwiększyć możliwości wojsk lądowych.

Oficjalny dokument z ostatecznymi wymaganiami na FTUAS, opracowanymi w wyniku prowadzonych prób, ma pojawić się już w lipcu tego roku. Już teraz wiadomo, że w porównaniu z RQ-7 jego następca ma charakteryzować się m.in. prostszą logistyką (zapewne m.in. brak potrzeby stosowania wyrzutni) i możliwością transportowania systemu, a także cichszą pracą napędu. Większe mają być też zdolności do przetrwania na polu bitwy, możliwości prowadzenia rozpoznania, niezawodność i „dostępność”. To ostatnie może dotyczyć np. większego zasięgu operacyjnego i dłuższego czasu przebywania w powietrzu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Max
czwartek, 6 maja 2021, 13:47

Dronów nie będzie, bo nie ma do tego logistyki.

Major
czwartek, 6 maja 2021, 13:44

A my mamy dialogi, analizy, defilady, malowane T-72, brygady generałów, Inspektorat Rozbrojenia. Wystarczy, dronów nam nie trzeba.

Czarny Ziutek
czwartek, 6 maja 2021, 08:56

Gdyby WB miała wsparcie ze strony MON w postaci stałych zamówień na drony, to też pewnie mielibyśmy światowej klasy innowacyjne rozwiązania. A tak to jest jak jest :(

czwartek, 6 maja 2021, 17:23

Szczególnie że WB to prawie TB

Mosparko
środa, 5 maja 2021, 22:31

V-BAT wydaje się bezkonkurencyjny, to reanimacja starego pomysłu na samolot wsparcia okrętw pionowego startu i lądowania, ale tym razem technologia pozwoliła na jej dobrze działającą realizację.

.
środa, 5 maja 2021, 19:47

Ok, WB cos ma ale gdzie inne propozycje? WB to jedyna firma w Polsce?

Dalej patrzący
środa, 5 maja 2021, 19:25

A u nas przepłacanie PGZ-19R jakieś 5 razy, konsekwentne blokowanie WB - i oczekiwanie na zakup przyszłych amerykańskich dronów - oczywiście z przebitką x10 dla amerykańskich producentów. Brawo MON i IU i PGZ.

Sidematic
czwartek, 6 maja 2021, 14:32

Orliki były przepłacone 50-70x a i tak sobie nie poradzili. Takiego drona zespół doświadczonych modelarzy zbuduje w ciągu pół roku + drugie pół roku na zmiany i poprawki. Optoelektronika obserwacyjna i komunikacja to zupełnie inna sprawa. I tak miały być kupione z zewnątrz. Po roku mogłaby ruszyć produkcja pełnoskalowa czyli nie mniej niż kilka sztuk miesięcznie. W zależności od zainwestowanych środków mogłoby to być nawet kilkanaście sztuk miesięcznie.

Gustav
środa, 5 maja 2021, 15:48

Przyszłe starcie będzie ewidentnie wojną dronów, WRE i cyber. A to właśnie są dziedziny w których kompletnie nie istniejemy. Chociaż mieliśmy piękny moment kiedy Amerykanom kapcie spadły na widok efektów współdziałania artylerii, Topaza i Flyeya.

Wojciech
środa, 5 maja 2021, 15:42

Wcale nie chodzi o to żeby polskie wojsko nie miało dronów. Chodzi o to żeby to były drony z zagranicy a nie polskich firm a już broń Boże prywatnych. Należy tak długo zwlekać z jakimkolwiek zamówieniem żeby polskie konstrukcje stały się przestarzałe i żeby zaistniała "konieczność" kupienia z zagranicy. To samo dotyczy systemów OFF czy broni rakietowej. Nikt a najmniej wojsko nie jest zainteresowany rozwijaniem tych produktów w kraju. Zamówienia są opóźniane jak tylko można lub całkowicie kasowane. Nie ma pieniędzy na B&R. A później kupujemy licencję lub gotowy produkt. To samo było z podwoziem do Kraba. Dwa pierwsze były w porządku, wojsko było zadowolone a potem na 8 lat wstrzymano projekt żeby fabryka zdążyła się zdegenerować i trzeba było kupić licencję w Korei, która słynie z prowizji wypłacanych pod stołem. Kto tam jeździł? Minister Zegarek czy jego kolega od jednorękich? A może sam Premier wyhodowany na dotacjach z niemieckiej ambasady, czytaj BND, który na początku kariery przynosił pieniądze w reklamówkach a meble do biur wyczarowywał jednym telefonem chociaż sam jeszcze chwilę wcześniej mieszkał w akademiku? Normalnie cudotwórca jakiś.

Czytający
czwartek, 6 maja 2021, 14:39

Myślę że ten kontrakt to ogarnęli chłopaki ze wsi. Za duża kasa była do przytulenia żeby odpuścili to cywilom. Taki gen. Cz. stracił milion zielonych z konta i nawet nie zauważył. Dopiero prokurator mu powiedział.

Rosyjski system
środa, 5 maja 2021, 15:42

No i pozamiatane :) Wyścig zbrojeń dobiega końca końca. ale zamiast "zburz pan ten mur" będzie "zwróć pan ten Krym" panie Putin. i 20 lat na odbudowę ruiny gospodarczej, aby zacząć nowy etap knucia xD

Cytryna
środa, 5 maja 2021, 15:39

Wiecie dlaczego w Polsce nie ma tak zorganizowanego przetargu? Ponieważ okazałoby się, że 30% składu osobowego MON i administracji wojskowej nie ma co robić i są zupełnie bezużyteczni. Podobnie jak 30% PGZ. MON i PGZ to przede wszystkim miejsce utrzymania pracy bez względu na użyteczność. Z tego zadania MON wywiązuje się celująco.

Tadeusz
środa, 5 maja 2021, 15:33

A ja się pytam gdzie są papierowe analizy i dialogi techniczne??? W Polsce pół MONu i wojska się nimi zajmuje a w USA nie? Po co te praktyczne testy w terenie? Nie wystarczy analiza dokumentów? Poza tym my, w MONie wybieramy rozwiązanie / sprzęt przed oficjalnym przetargiem. A co jak wygra ,,nieprawomyślna" konstrukcja? Czy wy tam w USA pytaliście się wszystkich naokoło i zbierali nierealistyczne wymagania? Bierzcie przykład z IU. Oni wam wytłumaczą, że dialogi trwające wiele lat nawet na sznurówki do butów są uzasadnione, ale najlepiej niech żołnierz kupi to za swoje.

MI6
środa, 5 maja 2021, 15:14

Za to u nas nadal nie ma tych 1000 sztuk z poprzedniej generacji

Wojciech
czwartek, 6 maja 2021, 14:42

Ale za to jakiego mamy w nowej generacji ministra! Sam miód. A że uwalił zamówienie na Warmaty. No cóż. Pewnie takie dostał polecenie z ambasady.

rer
czwartek, 6 maja 2021, 17:33

Ta ambasady.. mediów się pewnie przestraszył co wyśmiewały pomysły atomiego dodatkowo betonoza nie chce żadnych innowacji bo im się w rubryki nie mieszczą, z kolumnami niepodległości podobnie i zamiast betonowych kolumn są blaszane ławki, strzelnica w powiecie kolejny temat.

wert
środa, 5 maja 2021, 15:14

zapytam tak może trochę bez sensu: co nowego i być może porównywalnego stworzyło WB? Tak chwalone przez naszych domorosłych "znafcóf". Wygląda że bez kasy z NCBiR mamy dronowy skansen

Gustlik
czwartek, 6 maja 2021, 14:43

Bez zamówień z wojska mamy i będziemy mieli skansen. A zamówień nie ma bo nie ma być. Jak będą potrzebne to się kupi od starszych i mądrzejszych.

wert
piątek, 7 maja 2021, 18:49

odwracasz kota ogonem. Dlaczego ukraincy mimo takich potrzeb się nie rzucili na "produkty" WB? Odpowiesz?

h658jtj
środa, 5 maja 2021, 15:03

,,Takie zabawki to niech sobie żołnierze za swoje kupią" - opinia prominentnego Generała Wojska Polskiego.

Wojciech
czwartek, 6 maja 2021, 14:46

I dlatego od lat powtarzam że w wojsku NIGDY nie będzie dobrze jeśli się nie dokończy operacji przeczyszczającej zaczętej przez AM. Od pułkownika wzwyż wszyscy won. I dać szansę młodym.

w3w3
środa, 5 maja 2021, 14:42

ten art to jak ogladanie wystawy szynki przez szybę co nam z tego skoro my nie mamy nic, ostatnio bylo chwalenie sie wojska w moim miescie karabinem z 2 wojny swiatowej do zestrzelenia płatowców. serio. byłem w szoku. polacy powinni miec bron osobista jesli nasze wojsko nas nie obroni by najeźdzca nie pladrowal za dużo i bron na tyle ostra by najeźdzca zrozumiał, że nie warto u nas byc jak armia czerwona, ktora gwalcila i rozkradala.

Tweets Defence24