Polska kupuje pojazdy dla Wojsk Specjalnych

22 sierpnia 2014, 11:15
Inspektorat Uzbrojenia przygotowuje się do kupna pojazdów dla Wojsk Specjalnych. Na zdjęciu lekki pojazd taktyczny Flyer GEN II ITY ALSV (Adwanced Light Strike Vehicle) - (4x4) firmy General Dynamics – fot. M.Dura
Reklama

Inspektorat Uzbrojenia chce przeprowadzić analizę rynku dotyczącą możliwości pozyskania dla naszych sił zbrojnych Wielozadaniowych Pojazdów Wojsk Specjalnych (WPWS). Później zamierza przeprowadzić w tej samej sprawie dialog techniczny.

Inspektorat Uzbrojenia opublikował zapytanie o informację RFI (Request For Information) na temat pozyskania dla Sił Zbrojnych RP Wielozadaniowych Pojazdów Wojsk Specjalnych. Ma to pozwolić na przeprowadzenie analizy rynku w ramach tzw. fazy analityczno – koncepcyjnej.

Niestety nie możemy ocenić wymagań na WPWS, ponieważ IU zamierza je przekazać tylko podmiotom uczestniczącym w procesie analizy rynku. Dodatkowo specjalnie zastrzeżono, by te podmioty nie udostępniały informacji „stronom trzecim”.

Najciekawsze jest jednak to, że po „analizie rynku” – a więc po zapoznaniu się ze wszystkimi możliwymi ofertami Inspektorat Uzbrojenia zamierza przeprowadzić dialog techniczny, którego celem ma być uzyskanie informacji niezbędnych do przygotowania opisu przedmiotu zamówienia (chociaż IU mógł te informacje otrzymać). Tymczasem znowu zostanie ogłoszone zaproszenie do dialogu z ustalonym terminem nadsyłania zgłoszeń i datą zakończenia - datą którą oczywiście można dowolnie przesunąć. Przypomnijmy jeszcze, że nawet zakończenie dialogu technicznego nie jest jednoznaczne z wszczęciem postępowania.

Tak więc na razie wiemy, że RFI ma zastać przesłane do 15 października 2014 r. Wiemy też (gdyż to wyraźnie zaznaczono), że samo zgłoszenie przez jakiś podmiot woli uczestniczenia później w dialogu technicznym wcale nie oznacza, że zostanie on przez Inspektora Uzbrojenia do tego dialogu zaproszony.

Co do samych pojazdów nie wiadomo nic. O co więc tak naprawdę chodzi Inspektoratowi Uzbrojenia prawdopodobnie dowiemy się, gdy pojazdy już zostaną zakupione. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 32
Reklama
mmx
piątek, 22 sierpnia 2014, 11:53

Pojazd na zdjęciu powyżej wygląda zarąbiście. Jak się nazywa?

edek
piątek, 22 sierpnia 2014, 14:20

Myślenie nie boli, poniżej obrazka masz napisane...

MRSS
piątek, 22 sierpnia 2014, 14:20

Na zdjęciu lekki pojazd taktyczny Flyer GEN II ITY ALSV (Adwanced Light Strike Vehicle) - (4x4) firmy General Dynamics – fot. M.Dura

Pan B
piątek, 22 sierpnia 2014, 14:02

Maluch Roadster

Colt
piątek, 22 sierpnia 2014, 13:44

Podpisane jest zdjęcie ....

analfabeta
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:56

LATACZ

uważne czytanie :)
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:45

Flyer GEN II ITY ALSV (Adwanced Light Strike Vehicle) - (4x4) firmy General Dynamics

buba
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:26

Przecież zdjęcie jest podpisane

Troll
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:16

Flyer, USSOCOM zakupił u producenta tj. General Dynamics - OTS (GD) ponad tysiąc takich pojazdów.

bebe
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:11

"Zarąbiście" jest posiąść umiejętność czytania. Ze zrozumieniem -"megazarąbiście"! "Na zdjęciu lekki pojazd taktyczny Flyer GEN II ITY ALSV (Adwanced Light Strike Vehicle) - (4x4) firmy General Dynamics"

PM
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:08

Flyer GEN III GMV 1.1 - jego pełna nazwa

MSW
środa, 10 września 2014, 22:50

Miał być LOST,potem LOSTR, potem jeszcze wiele innych efektownych skrótów... i tak MON analizuje rynek od roku... 2003. Jeszcze 10 - 15 lat i coś wybiorą...

Patriota
piątek, 22 sierpnia 2014, 18:21

Honkery niech biorą, albo coś z Kutna. Znowu od Amerykańców kupować będą ?

Technik EOD
piątek, 22 sierpnia 2014, 21:06

Sam se patrioto jedz na ajdiki Honkerem. Pojazd z Kutna jeśli jest klasy MRAP - jak najbardziej. Honker jest dobry do jazdy po garnizonie, na kontrole zajęć i po części do innych Honkerów. PS. Honker już nie jest polski.

jwkl
piątek, 22 sierpnia 2014, 16:57

Anachronizmem jest już wystawianie po pas gunmena by mógł obsłużyć uzbrojenie !! Obrotowa wieża z uzbrojeniem sterowana z wnętrza pojazdu to obecnie nie są już żadne ekstrawagancje. Wyszkolenie operatora specjalsów, to koszt ponad mln. USD, a tu wystawia się go na strzał jak kaczkę, bo musi być oszczędnie ?

wróg
sobota, 23 sierpnia 2014, 00:44

To jest łazik na ramowej konstrukcji. Taki do wygłupów na plaży. Najmniejsza wieża jest większa od niego, jeszcze byś musiał gdzieś generator do zasilania serw zmieścić. Chyba na przyczepie.

ssss
piątek, 22 sierpnia 2014, 15:08

Przetargi mon.. biurokracja, krętactwo i decydowanie za żołnierzy co im się lepiej przyda.

Technik EOD
piątek, 22 sierpnia 2014, 14:06

A co z pojazdami typu MRAP dla specjalistycznych pododdziałów przeznaczonych do rozpoznania i neutralizacji przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego i innego, w tym (IED) w rejonach zagrożonych ich występowaniem (czyli wszędzie gdzie toczy się jakikolwiek konflikt zbrojny). Kuriozalna jest sytuacja w której roboty i cały sprzęt EOD ma być przewożony opancerzonym pojazdem KTO w wersji bazowej (Patria AMV) , a specjaliści poddziału.... Honkerami! Szef inż wojskowej SG od lat walczył aby zmienić tą sytuację, widocznie szpan ŻW i specjalsów na defiladach jest ważniejszy od bezpieczeństwa garstki specjalistów od walki z IED. Przypominam że to od IED, min i UXO od zakończenia II WŚ zginęło najwięcej Polskich żołnierzy. Myślę że w śród MON-owskich decydentów tak zwanej starej daty nadal modne jest powiedzenie: "saper nie musi być mądry, ważne aby było ich dużo..." Przykre.

pacodegen
piątek, 22 sierpnia 2014, 18:51

Szef Inz nie walczył i nie walczy! Gdyby to robił, miałby już je dawno! Problem w tym, że w naszej armii nie ma kto walczyć, nawet o dobre planowanie, więc dajcie sobie spokój. Tu panuje chciejstwo i sobiepaństwo! Mózgi im wyciekły!,

Sirius
piątek, 22 sierpnia 2014, 15:11

Masz 100% rację. W takiej dajmy na to Wielkiej Brytanii, starają się zabezpieczyć saperów jak najlepiej się da, bo niestety konflikt Afgański bardzo doświadczył tą formację. A prawdziwi spece od min są na wagę złota.

krisss
piątek, 22 sierpnia 2014, 13:52

I tak będą sobie analizować, prowadzić dialogi a czas leci i do tej pory jeszcze nie rozpoczęto żadnego przetargu :) Tam sobie robią jakieś jaja w tym monie albo sabotaż :)

adamus
piątek, 22 sierpnia 2014, 13:49

i bardzo dobrze. już na wstępie IU określił wymogi wobec firm i tematu dialogu. popieram.

Lu
piątek, 22 sierpnia 2014, 13:41

Mogę się mylić, ale chyba nazwa pojazdu jest w opisie pod zdjęciem :D

DLW
sobota, 23 sierpnia 2014, 10:47

Czytając te brednie wypisywane w poniższych postach odnosi się wrażenie, że ci którzy je produkują są całkowicie odrealnieni. Przeczytali kilka artykułów i myślą, że są ekspertami z dziedziny wojskowości. Honkery ? pociski do Twardego bądź T 72 ? Przecież to absurd jak można topić pieniądz w sprzęcie, który nigdy nie był doskonały. Do szkoły zapraszam panowie (sic!)...

Arek
wtorek, 26 sierpnia 2014, 09:23

To nie jest moim zdaniem twonienie pieniedzy ponieważ nie mamy i chyba nie bedziemy miec lepszego sprzetu. Jezeli taki, a nie inny sprzet jest na stanie polskiej armii nalezy zrobic wszystko , aby był on mozliwe efektywny w działaniach bojowych. A pieniedzy tez jest w sumie niezbyt duzo.

Piotr Kraczkowski
piątek, 22 sierpnia 2014, 13:10

Przecież USA chciały rodzdać za darmo ponad 100 pozostałych po Afganistanie...

buba
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:25

W temacie nieujawnianie informacji byle komu - brawo IU. Miejmy tylko nadzieję, że IU wie czego chce, ale jeśli wie czego chce to dlaczego nie dokona zakupu z wolnej ręki

Dodaj komentarz
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:23

Może LPU-1 zamiast HMMWV i Germaz m-atv g10 zamiast amerykańskich m-atv?

Spok
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:16

To co robią Panowie z IU to kpina z podatników, bezpieczeństwa i Polski. Jak to można wytłumaczyć - najpierw wysyła sie RFI (przed RFI oczywiście powstaje zespół zadaniowy, analizuje problem, rozdizela zadania i przygotowuje to RFI - ok. 6-8 miesięcy), potem dwa lata analizują, odprawiają się i udają , że coś robią. Powstają SW, WZTT lub WSW. Podpisują te dokumenty przełożeni do samego MON włącznie. I co po 2,5 roku - dialog techniczny i znowu od początku. To co oni robili dotychczas. Czy Panowie z IU i Gestorzy wiedzą co kupują, ba czy wiedza do konca co chcą kupić czy tylko udają?

Arek
sobota, 23 sierpnia 2014, 08:23

Czy my nie mamy na co wydawać pieniedzy? Może za to kupić pociski ppanc dla Twardego i T-72?

szuriam
piątek, 22 sierpnia 2014, 12:04

Przetargi w Polskim MONIE przypominają grę w szachy bardzo kiepskiego szachisty który nad każdym ruchem zastanawia się wieki ,kluczy, kombinuje ,udaje że coś planuje a kiedy czas i okoliczności w końcu zmuszają go do podjęcia jakiejś decyzji wybiera najgorsze możliwe rozwiązanie .- No i jeszcze obowiązkowo przekręty i kręcenie lodów przy każdym możliwym przetargu.

pob
piątek, 22 sierpnia 2014, 11:58

Z różnych artykułów w prasie i w Internecie wynika, ze Inspektorat Uzbrojenia nie jest zbyt ogarnięty.. Czy ktoś weryfikuje ich kompetencje?

Tweets Defence24