Reklama

Wydatki bieżące na obronność w 2018 r. wzrosną dwa razy szybciej niż majątkowe [ANALIZA]

31 sierpnia 2017, 15:02
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
W 2018 roku jedną z pozycji budżetu modernizacyjnych będą zakupy pocisków przeciwpancernych Spike-LR. Fot. kpt. Tomasz Kisiel (CSWRiA Toruń)
Kontynuowany będzie też kontrakt na zakup drugiego systemu Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy. fot. M.Dura
Kontynuowane mają też być dostawy transporterów Rosomak WRT. Fot. Defence24.pl.

W 2018 r. mają wzrosnąć niemal wszystkie pozycje w budżecie MON, ale wydatki bieżące będą rosły dwa razy szybciej niż majątkowe, czyli związane z inwestycjami i modernizacją techniczną sił zbrojnych. Największe procentowo wzrosty obejmą rezerwy celowe, Program Pozamilitarnych Przygotowań Obronnych, muzea, misje zagraniczne, uczelnie wojskowe i Służbę Wywiadu Wojskowego. Spadną wydatki na ochronę zdrowia, co zapewne wynika z zakończenia inwestycji.

Przede wszystkim będzie to pierwszy budżet zaplanowany zgodnie z regułą, że wydatki obronne stanowią 2 proc. PKB z roku, na które planowane są wydatki. Do tej pory wciąż obowiązuje zasada, że środki na obronność stanowią co najmniej 2 proc. PKB z roku poprzedniego. W Sejmie jest już projekt, zgodnie z którym od 2018 r. zmienić się ma metodologia naliczania wydatków obronnych, ale wciąż nie jest to obowiązujące prawo. Mimo to budżet państwa na 2018 r. został zaprojektowany już zgodnie z tą zasadą.

Czytaj więcej: Więcej pieniędzy dla armii. Szybka ścieżka w Sejmie

Wydatki obronne na 2018 r. zaplanowano w wysokości 41,144 mld zł. Jak co roku lwia część z nich – prawie 40,388 mld zł – znajduje się w części 29 budżetu państwa Obrona Narodowa. Jak łatwo policzyć, w pozostałych częściach budżetu państwa zapisano na obronność nieco ponad 756 mln zł.

W budżecie na 2017 r. na obronność przewidziano 37,352 mld zł. Z tego w części Obrona Narodowa zaplanowano wydatki w wysokości niecałych 36,855 mld zł, a w innych częściach budżetu – ponad 297 mln zł. Wyjątkowa była natomiast rezerwa celowa na zakup samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie – 200 mln zł, której w 2018 r. już nie ma.

MON Warszawa
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Czytaj więcej: "Generał Kazimierz Pułaski" wyląduje w Bydgoszczy. Zakończenie dostaw G550

Wydatki obronne w 2018 r. mają wzrosnąć w porównaniu z 2017 r. o 3,792 mld zł, czyli nieco ponad 10 proc. Z tego w części Obrona Narodowa wzrost wyniesie 3,533 mld zł, czyli ponad 9,5 proc. Środki na obronność zapisane w innych częściach budżetu państwa wzrosną radykalnie – o ponad 150 proc.

Choć należy pamiętać, że wydatki w innych częściach budżetu państwa stanowią one jedynie ułamek budżetu obronnego, to w tej grupie zwracają uwagę rekordowe wzrosty. Ponad tysiąckrotnie mają zostać zwiększone wydatki na rezerwy celowe, które w budżecie na 2017 r. wynosiły zaledwie 370 tys. zł i wynikały z likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa. W 2018 r. ta pozycja budżetu obronnego to prawie 396 mln zł. Ponadto, o prawie 150 proc. zostaną zwiększone wydatki na Program Pozamilitarnych Przygotowań Obronnych.

Jak wynika za uzasadnienia projektu ustawy budżetowej na 2018 r., część 29 Obrona Narodowa obejmie:

  • Wydatki majątkowe – 10,849 mld zł (to połowa całych wydatków majątkowych budżetu państwa na 2018 r., zaplanowanych na prawie 21,6 mld zł)
  • Wydatki osobowe (uposażenia żołnierzy i funkcjonariuszy, dodatki i wynagrodzenia pracowników cywilnych wraz z pochodnymi) – 9,173 mld zł
  • Usługi (remontowe, zdrowotne, telekomunikacyjne i inne) oraz zakupy materiałów, wyposażenia, energii i żywności – 8,602 mld zł
  • Emerytury i renty – 6,753 mld zł
  • Pozostałe wydatki bieżące – 2,356 mld zł
  • Dotacje – 1,428 mld zł
  • Świadczenia na rzecz osób fizycznych – 1,227 mld zł

Czytaj więcej: 41 mld zł na obronę w 2018 roku. "Wzrost o 10%"

Jeśli przeanalizować zasadniczą część wydatków obronnych, to daje się zauważyć, iż wydatki bieżące, nie dość, że są największą pozycją w budżecie obronnym, to jeszcze wzrosną dwa razy szybciej niż wydatki majątkowe, kluczowe z punktu widzenia modernizacji technicznej sił zbrojnych. Na wydatki bieżące w 2018 r. MON ma wydać ponad 20,131 mld zł, czyli o prawie 13 proc. więcej niż w 2017 r. Tymczasem na wydatki majątkowe ma zostać przeznaczone trochę ponad 10,849 mld zł, o ponad 6 proc. więcej niż w tym roku.

Rosomak WRT
Kontynuowane mają też być dostawy transporterów Rosomak WRT. Fot. Defence24.pl.

Procentowo najbardziej wzrosną dotacje i subwencje – o 20,5 proc., jednak stanowią one niewielką część budżetu obronnego (prawie 1,428 mld zł). W najmniejszym stopniu wzrosną świadczenia dla osób fizycznych – o prawie 5 proc. do poziomu niemal 7,98 mld zł.

O 1 do 3 proc. wzrosną budżety Wojsk Lądowych (ponad 3,1 mld zł), Sił Powietrznych (1,469 mld zł) i Marynarki Wojennej (594 mln zł), większy wzrost – o prawie 5 proc. – czeka Wojska Specjalne (niecałe 295 mln zł). Nowy rodzaj sił zbrojnych, Wojska Obrony Terytorialnej po raz pierwszy jest wyszczególniony w budżecie obronnym – przydzielono mu prawie 568 mln zł. Budżet Żandarmerii Wojskowej ma wzrosnąć o 4,4 proc., do ponad 252 mln zł.

O prawie 27 proc. mają wzrosnąć wydatki w rozdziale Dowodzenie i kierowanie siłami zbrojnymi. Do tej pory obejmowała ona budżety dowództw rodzajów sił zbrojnych – generalnego i operacyjnego – oraz Dowództwa Garnizonu Warszawa. Łącznie mają one otrzymać w 2018 r. ponad 1,164 mld zł.

Prawie dwukrotnie ma zwiększyć się budżet na misje zagraniczne. Na 2018 r. zaplanowano na ten cel prawie 255 mln zł. Zauważalny jest też 38-proc. wzrost wydatków na Służbę Wywiadu Wojskowego (264 mln zł) i prawie 12-proc. na Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (ponad 237 mln zł).

Czytaj więcej: Szykują się podwyżki w SKW

O prawie jedną piątą mają wzrosnąć wydatki na Agencję Mienia Wojskowego (prawie 766 mln zł), a o 14 proc. – na działalność badawczo-rozwojową (niecałe 826 mln zł).

Zdj NDR
MON mówi obecnie tylko o tworzeniu POSO. A przecież już mamy na uzbrojeniu np., baterie rakiet nadbrzeżnych, które ze względu na duży zasięg wymagają wskazania celu właśnie ze szczebla operacyjnego – fot. M.Dura

Na tym tle daje się zauważyć, że w mniejszym stopniu wzrosną wydatki na największe pozycje w budżecie obronnym. Nieco ponad 12,5 mld zł (o ponad 9 proc. więcej niż w tym roku) wojsko ma przeznaczyć na tzw. centralne wsparcie, czyli wydatki objęte centralnymi planami rzeczowymi, m.in. zakupy oraz remonty uzbrojenia i sprzętu wojskowego, inwestycje budowlane, zakupy amunicji, paliwa, umundurowania, leków i żywności na zapasy mobilizacyjne, a także współfinansowanie programów inwestycyjnych NATO. Wydatki na zabezpieczenie wojsk, planowane przede wszystkim przez Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych, mają wzrosnąć o ponad 8 proc., do poziomu więcej niż 8,135 mld zł.

Według uzasadnienia projektu ustawy budżetowej na 2018 r. zaplanowano:

  1. pozyskanie: zmodernizowanych czołgów Leopard 2PL, samobieżnych rakietowych zestawów przeciwlotniczych Poprad, zdolnych do przerzutu stacji radiolokacyjnych Soła/Bystra, sprzętu i wyposażenia dla kolejnego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, przeciwpancernych pocisków kierowanych SPIKE, bezpilotowych statków powietrznych, symulatorów i trenażerów wspierających proces szkolenia na nowoczesnym sprzęcie wojskowym, KTO Rosomak w wersji WPT oraz WRT, ciężkich kołowych pojazdów ewakuacji i ratownictwa technicznego oraz sprzętu i wyposażenia systemu infrastruktury teleinformatycznej;
  2. kontynuację umów na: budowę okrętu patrolowego ORP Ślązak moduły ogniowe 155-mm samobieżnych haubic Krab i 120-mm moździerzy samobieżnych Rak, dostawy KTO Rosomak w wersji bazowej;
  3. kontynuację prac rozwojowych w obszarze zwiększenia możliwości bojowych Wojsk Rakietowych i Artylerii (moduł ogniowy Homar) i KTO Rosomak oraz indywidualnego wyposażenia i uzbrojenia żołnierza;
  4. modernizację: stacji radiolokacyjnych NUR-21 oraz 122 mm pocisków rakietowych do wersji M-21 Feniks.

O prawie 9,5 proc. wzrosną wydatki na sam urząd Ministerstwa Obrony Narodowej. Na 2018 r. zaplanowano ponad 238 mln zł.

Wśród mniejszych pozycji budżetu obronnego daje się zauważyć ponad 50-proc. wzrost wydatków na uczelnie wojskowe, do poziomu 409 mln zł oraz ponad dwukrotny wzrost środków na muzea – 71,5 mln zł w 2017 r. do 114,5 mln zł w 2018 r., w tym jest wzrost wydatków majątkowych z 48,6 mln zł do 117,3 mln zł. Można się domyślać, że jest to związane z inwestycjami budowlanymi w nowe placówki.

Zobacz też: Soboń: Zaliczki impulsem rozwojowym dla zbrojeniówki [SKANER Defence24]

Gdzie w budżecie obronnym spadną wydatki? Przede wszystkim w ochronie zdrowia (o ponad 28 proc., do poziomu 173,3 mln zł), w szczególności w pozycji "pozostała działalność", która obejmuje głównie inwestycje, w tym budowlane. Nieznaczne spadki nakładów czekają także sądy wojskowe i placówki zagraniczne.

Ciekawostką projektu na budżetu obronnego na 2018 r. jest łączne ujęcie duszpasterstw wojskowych. Do tej pory Ordynariat Polowy Wojska Polskiego, Prawosławny Ordynariat Wojska Polskiego i Ewangelickie Duszpasterstwo Wojskowe stanowiły oddzielne pozycje w budżecie obronnym.

Szczegółowe dane na temat wydatków obronnych planowanych na 2018 i 2017 r. prezentuje załączona tabela.

Załączniki

Budżet MON na 2018 i 2017 r.

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
De Retour
piątek, 1 września 2017, 10:12

Na stronie NATO można przeczytać, że Rumunia przeznacza 46,49 % swojego budżetu na zakupy sprzętu. Chyba szybciej zrealizują swój plan modernizacji.

NN
piątek, 1 września 2017, 12:55

Tia... Tylko całościowo budżet mają 3 razy mniejszy.

b
piątek, 1 września 2017, 02:07

a co ze śmigłowcami?

Lolo
piątek, 1 września 2017, 01:12

Dobra i konretna analiza wydatkow. Martwi szczegolnie dynamika wydatkow biezacych w okresie 4% wzrostu PKB, ponieważ jesli przyjdzie spowolnie gospodarcze to takie wydatki bardzo trudno bedzie ograniczyć. Moze beda jeszcze jakies korekty w tym projekcie budżetu... Nie mam nic przeciwko muzeom ale czy to jest dobry czas na takie wydatki?

nono
piątek, 1 września 2017, 19:08

Przesłanka: www ppp gov pl Jaka byłaby poprawna nazwa ustawy, której celem i zakresem praw byłaby możliwość inwestycji kapitału prywatnego w sprzęt obrony narodowej przez firm nie mające lub realizujące (wymaganie ustawowe) kontrakt projektu PPP w kraju? - ustawa o dostępie kapitału prywatnego do inwestycji w środki techniczne obrony narodowej - ustawa o dostępie kapitału prywatnego do inwestycji w środki techniczne obrony narodowej w ramach wspierania przedsięwzięć publiczno-prywatnych na rzecz poprawy jakości i rozwoju usług publicznych realizowanych na terenie w kraju * Opis idei i miary: Kowalski może sobie kupić np. obligacje państwowe, a jakby to było, gdyby firma nie chciała obligacji, ale chciałaby zainwestować dosłownie w ilość, w sztuki wyposażenia np. pojazdy transportowe, moduły rakietowe, wozy opancerzone albo w modernizację sztuk danego wyposażenia np. czołgów przy takim samym zysku z inwestycji jak z obligacji. * Niech np. będzie strona aukcji, a na niej do wyboru wyposażenie - X w ilości X'..., w które firma może zainwestować. Zaznacza się wybór co i ile się chce, pojawi się suma wkłady, oznacza się ilość transz przelewu wkładu oraz ilość transz przelewu zwrotu oraz zysk. Minimalny udział w aukcji w wysokości inwestycji wkładu 100 mln zł. * Akcjonariusze firmy chcą zysku jak z inwestycji w obligacje, ale nie z obligacji, tylko z konkretnego zamówienia zaplanowanego wyposażenia obrony narodowej. Nie chcą papieru obligacji w szufladzie, chcą od razu efektu materialnego ich inwestycji. Bo chcą zainwestować w 300 pojazdów jak są zaplanowane dla obrony narodowej w danym roku. W poniedziałek umowa, w piątek przelew, od następnego tygodnia produkcja.

racjus
czwartek, 31 sierpnia 2017, 17:18

Był plan aby połączyć całe szkolnictwo wojskowe (mocno rozrośnięte, jak i cała biurokracja) w dwa duże ośrodki akademickie na bazie AON i WAT. Czy to nadal aktualne?

CB
czwartek, 31 sierpnia 2017, 22:49

Nie wiem czy to najlepszy pomysł. Moim zdaniem jednak marynarka czy lotnictwo powinny mieć swoje, oddzielne szkolnictwo. Centralne zarządzanie wszystkim nie sprawdza się raczej w żadnym aspekcie życia.

alois
piątek, 1 września 2017, 00:14

Wydajemy z budżetu na wojsko 2% PKB i wszyscy na tym portalu zapewne uważamy, że za mało. Ale warto zauważyć z drugiej strony, że mamy najwięcej sędziów na 10 tys. mieszkańców w UE i z budżetu wydajemy na sądownictwo co roku aż 1,8% PKB czyli prawie tyle co na wojsko (2%), podczas gdy średnia unijna wydatków na sądownictwo to tylko 0,6%. Wydajemy więc na sądownictwo trzykrotność średniej UE. A są kraje UE, które na sądownictwo przeznaczają 0,2 czy 0,3% PKB. Gdybyśmy zeszli do średniej unijnej, zaoszczędzilibyśmy kilka ładnych miliardów złotych, które by można było przeznaczyć na wojsko.

Ramon
piątek, 1 września 2017, 09:54

Dwie uwagi: - jeśli narzekamy że rozpatrywanie spraw w sądach trwa zbyt długo to zmniejszanie liczby sędziów jest marnym pomysłem - jesteśmy narodem pieniaczy, z najmniejszą sprawą potrafimy iść do sądu i latami walczyć o swoje (typowe dla obszarów wiejskich sprawy o przysłowiową miedzę), w krajach Europy Zach jest znacznie wyższa kultura prawna polegająca po pierwsze na częstszym korzystaniu z usług prawników aby zabezpieczyć swoje sprawy na przyszłość i uniknąć popełnienia błędu, po drugie na tradycji rozstrzygania sporów w przedsądowym postępowaniu polubownym. Rozumiem że Twoje uwagi dotyczące sądownictwa wPiSują się w nagonkę na wymiar sprawiedliwości urządzaną przez polityków partii rządzącej, pragnących stać się całkowicie bezkarnymi.

a
piątek, 1 września 2017, 02:06

Czy ta wypowiedź była kiedykolwiek aktualna? Skąd takie dane? Chodzi o sądownictwo czy o wymiar sprawiedliwości - taka różnica jak między pociskiem a armatą

As
czwartek, 31 sierpnia 2017, 15:43

Dwa razy więcej kasy a kupujemy to samo co w ubiegłych latach. Jak ktoś kupuje to ma, a jak tylko może pomarzyć to się schodzi.

fxx
czwartek, 31 sierpnia 2017, 15:31

Oj tam, oj tam, Będziemy mieć 200 tysięcy żołnierzy, ale karabiny tylko dla połowy. Grunt żeby duża armia była - a nie żeby nowoczesna.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama