Polscy weterani po raz pierwszy wezmą udział w Invictus Games

8 grudnia 2017, 16:37
Invictus Games
Źrodło: centrum-weterana.mon.gov.pl

Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło w piątek, że polska reprezentacja po raz pierwszy weźmie udział w zawodach Invictus Games, corocznym przedsięwzięciu sportowym dla poszkodowanych weteranów. W przyszłorocznej edycji będzie uczestniczyło 20 Polaków wraz z rodzinami i przyjaciółmi, którzy są integralną częścią zawodów.

Jak informuje MON, Invictus Games to przedsięwzięcie międzynarodowe, zainicjowane w 2014 r. przez Księcia Harry’ego. – Co roku reprezentacje weteranów z różnych krajów biorą udział w zawodach, których celem jest pokazanie siły sportu i zainspirowanie innych weteranów do regeneracji i rehabilitacji poprzez swoją determinację i siłę – poinformowało ministerstwo.

W przyszłym roku zawody odbędą się w Sydney. Weźmie w nich udział ok. 500 zawodników z 18 państwa. Po raz pierwszy będą wśród nich Polacy. – Polska pierwszy raz w historii wystawi swoją reprezentację 20 weteranów, a towarzyszyć im będą rodzina i przyjaciele, którzy są integralną częścią zawodów, kibicując i wspierając naszych wojowników – podało MON w komunikacie.

Konkurencje, w których rywalizują poszkodowani weterani, ulegają modyfikacjom w zależności od miejsca zawodów. W Sydney od 18 do 29 października 2018 r. zawodnicy będą konkurować w 11 różnych dyscyplinach: łucznictwie, lekkiej atletyce, trójboju siłowym, wioślarstwie wewnętrznym, kolarstwie szosowym, żeglarstwie, siatkówce na siedząco, pływaniu, koszykówce na wózkach i rugby na wózkach. Jednen zawodnik może wziąć udział w kilku konkurencjach, o ile nie koliduje to z harmonogramem zawodów.

Zgodę na udział polskich zawodników w Invictus Games wyraził szef MON Antoni Macierewicz.

Inicjatorem Invictus Games jest brytyjski książę Harry. Fundacja przez niego powołana jest organizatorem zawodów. Po raz pierwszy odbyły się one w 2014 r. – Głównym przesłaniem IG nie jest zdobywanie medali, tylko traktowanie sportu jako formy rehabilitacji i tym samym pomoc weteranom w ich powrocie do zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego – informuje Centrum Weterana poza Granicami Państwa.

Integralną częścią zawodów są rodzina i przyjaciele, którzy towarzyszą zawodnikom. Invictus Games są bowiem także formą podziękowania osobom, które na co dzień przebywają z weteranami poszkodowanymi i opiekują się nimi. Rodzina i przyjaciele towarzyszą zawodnikom przez całe zawody, mają także swoją specjalną trybunę na obiektach, gdzie odbywa się rywalizacja.

Czytaj więcej: Nowe przepisy dla weteranów. "Efektywniejsze udzielanie pomocy"

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
Observer controler
sobota, 9 grudnia 2017, 12:47

Wspaniała inicjatywa. Nie napisano tylko kto pokryje koszt całej wycieczki po stronie polskiej bo pozwolenie ministra to jedno a koszty lotu na drugi koniec globu to drugie. Mam nadzieję że ministerstwo szarpnie się na taki sponsoring.

Weteran
niedziela, 31 grudnia 2017, 17:54

Czytając inne artykuły by Polska wzięła w tym udział z inicjatywą wyszedł cywil Mariusz Fulek a nie centrum weterana czy jak tu piszą Antoni

BUBA
sobota, 9 grudnia 2017, 11:25

A to była jakaś wojna w obronie Polski ze mamy weteranów? Dziwne bo nie pamiętam bym został zmobilizowany... Ciężko nazwać wojną okupację, walkę z partyzantami i pacyfikację miejscowej opozycji.

Bonawentura
sobota, 9 grudnia 2017, 17:39

Mylisz kolego kombatanta i weterana. W Polsce są to terminy zdefiniowane prawne, tu sprawa dotyczy weteranów działań poza granicami państwa. Pozdrawiam.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama