Polscy piloci śmigłowców na symulatory

8 sierpnia 2015, 09:34
Śmigłowiec Mi-24 – fot. Sekcja Wychowawcza 49. BLot
Reklama

Praktycznie w tym samym czasie ukazało się ogłoszenie o udzieleniu zamówienia na usługi szkolenia teoretycznego i praktycznego w powietrzu pilotów wykonujących loty na śmigłowcach Mi-17 z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego Powidz i ogłoszenie o przetargu na szkolenie pilotów na symulatorze lotów śmigłowców Mi-2 i Mi-24 z 49. Bazy Lotniczej w Pruszczu Gdańskim.

Szkolenie pilotów śmigłowca Mi-17

W Powidzu wybrano spółkę Navitec z Łodzi, która ma świadczyć usługi „szkolenia teoretycznego i praktycznego w powietrzu pilotów wykonujących loty na śmigłowcu Mi-17” w zakresie lotów dziennych z widocznością VFR (Visual Flight Rules), lotów nocnych z widocznością VFR i lotów nocnych według wskazań przyrządów IFR (Instrument Flight Rules).

Początkowo całkowitą wartość zamówienia oszacowano na 2 643 200 euro. Ostatecznie wartość końcowa zamówienia to 2 182 488 zł (w obu przypadkach podano sumy bez podatku VAT).

Umowa dopuszczała zlecenie części prac podwykonawcom i, rzeczywiście, firma Navitec zleciła stronie trzeciej: „Wykonanie szkolenia teoretycznego i praktycznego pilotów latających na śmigłowcu Mi-17”.

Szkolenie pilotów śmigłowca Mi-2

Nie wiadomo natomiast jeszcze, kto będzie świadczył usługi „w zakresie szkolenia praktycznego w symulatorze lotu śmigłowca Mi-2”. Otwarcia ofert ma nastąpić 17 sierpnia 2015 r. Wstępnie ustalono, że szkolenie ma być przeprowadzone maksymalnie dla 33 pilotów z 49. BLot, a więc dla personelu wyszkolonego (będącego w treningu ciągłym).

Trening na symulatorze lotu śmigłowca Mi-2 ma obejmować szkolenie z sytuacji awaryjnych mogących wystąpić w różnych fazach lotu oraz w różnych warunkach. Wyszczególniono przy tym następujące tematy:

  • lądowania z jednym nie pracującym silnikiem;
  • lądowania w warunkach pełnej autorotacji wirnika nośnego;
  • lądowania z defektem sterowania lub napędu;
  • postępowanie w wypadku pożaru;
  • czynności po utracie orientacji przestrzennej;
  • treningu w lotach wg według wskazań przyrządów IFR przy IMC (Instrumental Meteorological Conditions) - braku wystarczającej widoczności by wykonać loty VFR. W szczególności chodzi o trening nieprecyzyjnego podejścia do lądowania z pomocą radiolatarni bezkierunkowej NDB (Non-Directional Beacon) oraz radaru precyzyjnego podejścia PAR (Precision approach radar), połączonego z wystąpieniem sytuacji awaryjnych w różnych fazach lotu.

Minimalny czas szkolenia dla każdego pilota to 4 godziny (w sumie ma być to około 132 godzin „wirtualnego lotu”) plus dwugodzinne szkolenie wprowadzającego dla całej grupy z charakterystyki i możliwości symulatora. Trening ma się zacząć we wrześniu br. i ma zostać zakończony wydaniem potwierdzenie odbytego szkolenia.

Szkolenie pilotów śmigłowca Mi-24

Również w przypadku szkolenia na symulatorze śmigłowca Mi-24, trening dla maksymalnie 29 pilotów z 49. BLot ma dotyczyć personelu wyszkolonego (będącego w treningu ciągłym) i obejmować szkolenie z sytuacji awaryjnych, mogących wystąpić w różnych fazach lotu, oraz w różnych warunkach. Wyszczególniono podobne tematy jak w przypadku śmigłowca Mi-2.

Szkolenie ma być prowadzone od września 2015 r. i być realizowane raz na dwanaście miesięcy na kilkudniowych sesjach wyjazdowych. Ogólna przewidywania liczba godzin wykonywania lotów na symulatorze Mi-24 to 116 godzin.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
zniesmaczony
sobota, 8 sierpnia 2015, 10:43

Po co te szkolenia skoro te maszyny mają być wycofywane ?

say69mat
poniedziałek, 10 sierpnia 2015, 09:44

Jest to klasyczny przypadek tzw. rozumności ... inaczej. Czyli, syndromu ewidentnego braku komunikacji intersynaptycznej w organizmie. Co nie oznacza, że jestem w stanie pojąć, jakim to cudem w naszym kraju, w przetargu na podstawowy śmigłowiec transportu taktycznego. Wygrywa maszyna wybitnie specjalistyczna, funkcjonująca w strukturze francuskiego Aviation Légère de l’Armée de Terre, w zawrotnej liczbie ... 8 ... egzemplarzy!!! Czyli maszyna, która ze względu na jej wąską specjalizację generuje znacznie wyższe koszty użytkowania.

jatoja
sobota, 8 sierpnia 2015, 10:32

Mi 2? duzo tego jeszcze lata??

latająca pyra
niedziela, 9 sierpnia 2015, 07:53

łącznie lata ok 50 po kilka sztuk jest w UM SG i Policji wszystkie polskie mi 2 wyprodukowane w świdniku wg mózgowców z MONu mi 2 mają zostać w służbie do 2018 (czyt. będą latać aż nie spadną)

Roshedo
sobota, 8 sierpnia 2015, 10:09

Ale pierdoły... A może by tak nowe śmigłowce zamiast symulatorów tychże...

tomek
sobota, 8 sierpnia 2015, 09:56

A nie lepiej od razu szkolić na AH64?

Podejrzliwiec
poniedziałek, 10 sierpnia 2015, 11:29

Tego typu centra szkoleniowe organizują w reguły Sowieci, w celu popularyzacji swojego sprzętu, ale też jak widać, po to żeby zarobić niezłą kasę. Ciekawe jaka jest struktura kapitałowa spółki Navitec z Łodzi?

Tweets Defence24