SKANER Defence24: spór o F-35. Wyborcze plany na obronność

20 września 2019, 15:32

W jaki sposób powinniśmy rozwijać i finansować Wojsko Polskie? Czy zakup myśliwców F-35 jest właściwą odpowiedzią na potrzeby Sił Powietrznych? Jak należy dążyć do rozwoju polskiego przemysłu obronnego, równolegle z programem modernizacji armii? – między innymi na te pytania, w programie SKANER Defence24, odpowiadali posłowie Michał Jach (PiS), przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej oraz Czesław Mroczek (PO), wiceprzewodniczący SKON i były wiceminister obrony w rządzie PO-PSL.

Goście programu SKANER Defence24 rozmawiali o postulatach największych polskich partii politycznych, dotyczących polityki obronnej, a w szczególności modernizacji technicznej Sił Zbrojnych.

Pytany o to, na jaką armię może sobie pozwolić Polska poseł Jach stwierdził, że ważnym wskaźnikiem są wydatki obronne na 1 żołnierza, średnia NATO to 200 tys. dolarów na żołnierza. „W ciągu nie kilkunastu, ale kilku lat osiągniemy ten wskaźnik” – zaznaczył poseł. Podkreślił, że przyszłoroczny budżet to już prawie 50 mld złotych. Dlatego realne jest osiągnięcie przez Polskę liczebności 200 tys. żołnierzy, w tym 50 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Z kolei Czesław Mroczek stwierdził, że najważniejszą kwestią jest to, czy Polskę stać na budowę takich Sił Zbrojnych, które będą w stanie wykonać cele postawione w planie obrony kraju. Zdaniem wiceprzewodniczącego Mroczka, po wszystkich zmianach przeprowadzonych przez poprzednie rządy, dotyczących profesjonalizacji czy struktur wojsk, pozostał „problem wyposażenia, sprzętu i uzbrojenia”. Poseł stwierdził, że po czterech latach rządu PiS polskie Siły Zbrojne wymagają „nagłego, pilnego planu ratunkowego, przynajmniej w kilku obszarach.”.

Jako przykład podał sytuację w Siłach Powietrznych, w których znaczna część samolotów nie wykonuje zadań. Dodał, że również w Marynarce Wojennej sytuacja jeśli chodzi o okręty podwodne jest „dramatyczna”. „Jak chcemy mieć siły powietrzne, to natychmiast trzeba uruchomić program ratunkowy wyposażenia tych sił w samoloty, by piloci mogli latać za miesiąc, za rok, a nie za siedem lat” – zaznaczył. Krytycznie odniósł się do deklaracji w sprawie zakupu myśliwców F-35, wskazując że nie wiadomo, czy będą w ogóle pasować do polskiego lotnictwa.

Przewodniczący SKON odpowiedział, że obecny stan Sił Zbrojnych wynika z trzech dekad zaniedbań. Stwierdził, że przez 8 lat rządów koalicja PO-PSL nie wydała na obronę 12 mld złotych, a taka kwota umożliwiłaby zakup 48-50 samolotów F-16. Przypomniał, że środki na obronę są bardzo szybko zwiększane – w przyszłym roku o 11 proc. Poseł podkreślił, że F-35 to „najnowocześniejszy” samolot tej klasy, który funkcjonuje. Jego zakup będzie bardzo istotnym wzmocnieniem dla całych Sił Zbrojnych, również dlatego, że może on współdziałać z innymi rodzajami wojsk. Dodał, że rozpatrywane są różne scenariusze dofinansowania potrzeb obronnych, na przykład uruchomienie programu rządowego dotyczącego Marynarki Wojennej.

Poseł Mroczek stwierdził z kolei, że pomimo zwiększania wydatków obronnych, nie przynosi to właściwych efektów. Skrytykował podzielenie programu Wisła na 2 etapy, jak i fakt, że polski przemysł nie ma udziału w progamie Homar. Z kolei ewentualna decyzja o zakupie F-35, powinna wynikać z dokumentów analitycznych, planistycznych – podobnie jak inne zakupy, jakie planuje realizować jego środowisko polityczne po wyborach.

Z kolei przewodniczący Jach odparł, że obecna dyskusja o zakupie F-35 przypomina tą, jaka towarzyszyła w latach 90. pozyskaniu myśliwców F-16. Choć ten wybór był często kwestionowany – m.in. ze wskazaniami na analizy operacyjne – to ostatecznie udało się wprowadzić do wojska właśnie ten „najnowocześniejszy” samolot. Natomiast F-35 należy rozpatrywać jako „integralną część systemu bezpieczeństwa państwa”, bo ten samolot może współpracować z innymi rodzajami wojsk. „Jeżeli chcesz kupić – kupuj coś perspektywicznego” – stwierdził Michał Jach.

Przewodniczący SKON mówił też, że każdy program modernizacyjny jest okazją do podniesienia możliwości technologicznych przemysłu, prowadzone są prace zarówno nad offsetem jak i polonizacją. Dodał, że pozyskanie technologii wiąże się też z kosztami i „na to też są pieniądze”. Z kolei Czesław Mroczek odparł, że udział polskiego przemysłu spadł w czasie rządów PiS, a warunkiem wygrania postępowań konkurencyjnych w czasie rządów PO-PSL było dostarczenie do polskiego przemysłu technologii.

Uczestnicy debaty byli też pytani o to, w jaki sposób można budować konsensus wobec najważniejszych kwestii polityki obronnej. W tym kontekście poseł Mroczek krytykował brak informacji MON ws. programu F-35, z kolei przewodniczący Jach – postępowanie opozycji w czasie debaty dotyczącej ustawy dotyczącej zwiększenia wydatków obronnych do 2,5 proc. PKB.

 

Defence24
Defence24
Tweets Defence24