Reklama
Reklama

Projekt Strategii Bezpieczeństwa Narodowego do końca roku. Premier powołuje zespół

2 października 2019, 11:13
Leo strategia
Fot. st. szer. Dawid Sofiński, szer. Adrian Staszewski

Premier Mateusz Morawiecki podpisał zarządzenie w spawie powołania międzyresortowego zespołu, który będzie odpowiedzialny za opracowanie projektu Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z jego treścią projekt strategii ma trafić do Rady Ministrów do końca 2019 roku.

W Monitorze Polskim opublikowano zarządzenie Prezesa Rady Ministrów w sprawie Międzyresortowego Zespołu do spraw Opracowania Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej. Zespół opracuje harmonogram prac, a następnie przygotuje projekt Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej i do 31 grudnia 2019 roku przedłoży go Radzie Ministrów.

Przewodniczący zespołu zostanie wyznaczony przez Ministra Obrony Narodowej, będzie to jeden z wiceszefów resortu (sekretarz lub podsekretarz stanu). W zespole będzie także dwóch wiceprzewodniczących – będą to wiceministrowie z resortu właściwego do spraw wewnętrznych (MSWiA) oraz resortu właściwego do spraw zagranicznych (MSZ), w randze sekretarzy lub podsekretarzy stanu.

Oprócz tego członków zespołu, w randze dyrektorów komórek organizacyjnych, wydelegują: minister właściwy do spraw wewnętrznych, minister właściwy do spraw oświaty i wychowania, minister właściwy do spraw budżetu, minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa, minister właściwy do spraw energii, minister właściwy do spraw gospodarki morskiej, minister właściwy do spraw kultury i dziedzictwa narodowego, minister właściwy do spraw informatyzacji, minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego i nauki, Minister Obrony Narodowej, minister właściwy do spraw pracy, minister właściwy do spraw rolnictwa, minister właściwy do spraw kultury fizycznej, minister właściwy do spraw zagranicznych, Minister Sprawiedliwości, minister właściwy do spraw środowiska, minister właściwy do spraw łączności, minister właściwy do spraw zdrowia, szefowie AW i ABW, Minister Członek Rady Ministrów – Koordynator Służb Specjalnych oraz Szef Kancelarii Prezesa RM.

W pracach zespołu jako członek będzie też uczestniczył Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz sekretarz – wyznaczony przez przewodniczącego pracownik Ministerstwa Obrony Narodowej. Reprezentanci poszczególnych resortów (poza wiceprzewodniczącymi) oraz dyrektor RCB mogą być zastępowani przez uprawnionych przedstawicieli.

Przewodniczący zespołu zaprosi także w celu realizacji jego zadań przedstawicieli Prezydenta RP. Będzie mógł również zapraszać, z własnej inicjatywy lub na wniosek członków zespołu, reprezentantów Sejmu i Senatu, a także innych instytucji, środowisk naukowych oraz eksperckich.

W ramach zespołu przewodniczący będzie mógł tworzyć grupy robocze, złożone z jego członków, osób zaproszonych, lub też osób wyznaczonych do prac w tych grupach na wniosek członków zespołu. Przewodniczący będzie mógł też zlecać wykonanie opracowań, analiz, raportów lub ekspertyz.

Opracowany przez zespół projekt Strategii ma zostać przedstawiony przez jej przewodniczącego Prezesowi Rady Ministrów do 31 grudnia 2019 roku. Natomiast w terminie do 30 dni po zatwierdzeniu Strategii przez Prezydenta RP, Rada Ministrów otrzyma końcowe sprawozdanie z realizacji zadań zespołu. Po jego zaakceptowaniu przez RM, zespół zostanie zniesiony.

Obecnie obowiązuje Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP zatwierdzona 5 listopada 2014 roku przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ta strategia zastąpiła dokument wydany z 2007 roku. Zgodnie z ustawą o powszechnym obowiązku obrony strategię bezpieczeństwa narodowego zatwierdza Prezydent RP na wniosek Prezesa Rady Ministrów, natomiast opracowanie projektu dokumentów należy do zadań Rady Ministrów wykonywanych w ramach zapewniania zewnętrznego bezpieczeństwa państwa i sprawowania ogólnego kierownictwa w dziedzinie obronności kraju.

Zarządzenie w sprawie powołania zespołu do spraw opracowania nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP zostało ogłoszone w Monitorze Polskim 1 października i wejdzie w życie po upływie 7 dni od dnia ogłoszenia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
Arek102
poniedziałek, 7 października 2019, 17:04

No w końcu może się skończą nieprzemyślane zakupy dla WP i Pan min. M.Błaszczak będzie miał więcej czasu na swoje ulubione zajęcia czyli przemowy i defilady. A sprawami technicznymi zajmą się fachowcy, którzy nakreślą np. skoro modernizujemy T-72 w dużą ilość elektroniki i nowoczesnej optyki to zainstalujmy amortyzatory polimerowe i nakładki gumowe na gąsienice tak by zmniejszyć wibracje czołgu, a w konsekwencji wydłużymy czas pracy tych systemów. Skoro instalujemy na Leopardzie 2PL system IFF to zróbmy to na czołgu T-72 czy postsowieckich śmigłowcach tak by nie zestrzeliły je własne jednostki np WOT wyposażone w PPZR PIORUN czy ppk Javelin. To samo tyczy się wszystkich wyrzutni OPL używanych w WP. Czy po co nam stare Javeliny, lepiej kupmy trenażery do Spike LR i zmodernizujmy ten system do nowszej wer. Takich "kwiatków" w WP podnoszących ciśnienie jest mnóstwo. Może ten zespół wyleczy WP choć z części najbardziej rażących przykładów głupoty pokazując przeciętnemu Kowalskiemu iż faktycznie zachodzą tam zmiany, a nie istnieją tylko w głowach państwa ministrów.

robson
czwartek, 10 października 2019, 12:58

Zarządzenie standardowe jak zawsze, tylko obecni urzędnicy rządowi pozbyli się merytorycznych wyrobników - a to oni zapełniają myślami kartki Strategii.........

CodyBancks
poniedziałek, 7 października 2019, 11:23

Tylko nie budujcie wspólnej Armii Europejskiej , wtedy w dowództwie będą sami Niemcy i Francuzi i nasze granice będą otwarte na uchodźców !!

robson
czwartek, 10 października 2019, 12:55

przykro mi, ale to niemądry komentarz, chciałem CodyBancks-owi przypomnieć, że to koniec II dekady XXI wieku........

kołalsky
niedziela, 6 października 2019, 22:08

Czyli kolejne produkowanie dokumentów przez sztaby specjalistów.Forsa spływa, czas leci a armia dostanie 4-ry helikoptery które zastąpią wszystkie zdezelowane maszyny. Śmiać się czy płakać - sam nie wiem ...

fgh
poniedziałek, 7 października 2019, 14:16

Najpierw decydenci i armia musi się dowiedzieć co ma potrafić robić i ile ma jej być a dopiero potem kupować platformy a nie wymieniać sprzęt 1 za 1, może lepiej rosomaki i artylerie niż nowe helikoptery

dim
niedziela, 6 października 2019, 02:48

W Grecji jest właśnie pan Mike Pompeo (sekretarz stanu USA). A ponieważ sprawy są, jakie są, podczas spotkania w Fundacji Onasisa zadano mu pytania jak Stany Zjednoczone zareagują, jesli Turcja zaatakuje np. greckie wyspy. Zapytany uchylił się od odpowiedzi, wspomniał coś o praworządności, wartościach tudzież zapewnił, że USA zawsze zdecydowanie staną na stanowisku... ochrona własności prywatnej... bla bla bla... a Grecja, w sojuszu i współpracy z USA ma bright future (jasną przyszłość). Następnie zapytano go jak USA zamierzają reagować na aktualne wiercenia ropy i gazu, właśnie w tej chwili, w eskorcie tureckich fregat, dokonywane przez tureckie statki-wiertła, na wodach Republiki Cypru. Pan Pompeo wskazał, że USA są przeciwne rozwiązaniom militarnym i będą (dalej) cierpliwie wyjaśniać Turcji, że prowadzi to do sytuacji niekorzystnej dla wszystkich stron. Padło też pytanie o specjalną umowę o współpracy wojskowej Grecji z USA ? - pan Pompeo zapewnił, że strony trzecie nie mają tu nic do gadania, gdyż jest to wyraz przyjaźni między dwoma krajami i Grecję... czeka jasna przyszłość. - Od tego co miał do powiedzenia pan Pompeo (czyli nic), ciekawsze są jednak komentarze czytelników greckich. Wszyscy bez wyjątku odebrali to, jako brak nadziei na obronę ze strony USA. Coś na zasadzie "Niczego nam nie obiecano i USA zamierzają swej obietnicy dotrzymać". Otóż Grecja leży w punkcie dalece ważniejszym strategicznie, dla Zachodu, niż Polska. I na terenie Grecji znajdują się znacznie poważniejsze, amerykańskie bazy. Więc na co może liczyć Polska ? - Na co najwyżej to samo co Grecja - czyli że USA sprzedadzą jej broń. I Turcji też sprzedadzą taką samą broń. W każdym razie zawsze reagowali tak dotychczas.

aaa
piątek, 4 października 2019, 12:01

Drodzy dyskutanci ,to nie jest tak że wybrana grupa osób ,nawet specjalistów, zbierze się gdzieś w gabinecie i wymyśli strategię obrony państwa na której zostanie zbudowana doktryna wojenna. Taką doktrynę tworzy życie oraz różny splot okoliczności i uwarunkowań wewnętrznych i międzynarodowych. Podstawą takiej doktryny są zawsze realne uwarunkowania i położenie geograficzne państwa, sojusze międzynarodowe i gwarancje ich realizacji w sytuacji zagrożenia, siła ekonomiczna państwa ,jego potencjał demograficzny, możliwości narodowego przemysłu zbrojeniowego, struktura i organizacja sił zbrojnych ,posiadane rezerwy osobowe i materiałowe a także zdolność społeczeństwa do wspólnego działania w obliczu zagrożenia. Wydaje się,że wszystkie te elementy są w jakiś sposób wyartykułowane i z lepszymi czy gorszymi rezultatami realizowane. Jesteśmy na trwałe powiązani ekonomicznie, politycznie i militarnie z państwami tzw. zachodnich demokracji, rozwijamy potencjał militarny sił zbrojnych , rozwijamy własny przemysł zbrojeniowy, rozbudowujemy rezerwy. Czyli można powiedzieć , że doktrynę już mamy, trzeba tylko rozpisać wszystko na szczegóły, dodać odpowiedni plan finansowania i jego ramy czasowe i tyle. Wydaje się że po to powstał taki zespół żeby to właśnie zrobić. Doktryna to drogowskaz działania państwa na wiele lat i właśnie drogowskaz taki mamy i idziemy słuszną drogą.

j25
poniedziałek, 7 października 2019, 15:51

Bardzo dobry wykład wedle prawideł wschodnich. To tam przez dziesiątki lat mylono strategię z doktryną. Panie aaa, warto wiedzieć, że między strategią a doktryną jest jedna zasadnicza różnica. Po wykonaniu wszystkich słusznie wskazanych przez Pana badań, należy opracować dwa dokumenty - Strategię i wytyczne dla niższych szczebli, które właśnie mają opracować swoją doktryną. W skrócie i to dużym - Strategia musi odpowiedzieć na pytanie - CO TRZEBA ZROBIĆ, a doktryna - JAK TO TRZEBA ZROBIĆ. Natomiast szanowana kolega miesza startegię i doktrynę z planowaniem operacyjnym. Przypominam od 20 lat jesteśmy w NATO i w tym Sojuszu obowiązują trochę inne kwity, niż na akademii Woroszyłowa.

j25
czwartek, 3 października 2019, 19:47

Jeżeli w dniu 2 pażdziernika br. Pan Premier nakazuje wykonanie projektu Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, to mnie nasuwają się następujące wnioski: 1. Brudnopis projektu jest już dawno opracowany i chodzi tylko o to, żeby go wygładzić i wydrukować. 2. Albo, nowy projekt będzie nieznacznie róznił się od poprzedniego, więc nie wymaga żadnych studiów. 3. Albo, możliwe jest i to, że ten projekt tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia i nie jest nikomu potrzebny, a w związku z tym nie jest ważne co tam będzie napisane. Ma formalnie być, więc będzie. Osobiście jestem za opcją nr 1 i bardzo bym chciał, żeby powstał poważny dokument, zawierający jasne wytyczne do planowania rozwoju sił zbrojnych, do opracowania doktryny wojskowej, czyli do planowania operacyjnego, organizowania szkolenia wojska i wytyczania kierunków badań naukowych. Bardzo bym chciał żeby tak było. Tylko, że taki projekt opracowuje się co najmniej 10 -12 miesięcy, a nie dwa.

Marcin
środa, 2 października 2019, 22:06

Brawo Panie Premierze! Tego własnie nam potrzeba ! Sprawnego i efektywnego działania !

fgh
czwartek, 3 października 2019, 03:14

Oby tylko efekt był jasny i konkretny jak strategia obronności z 2000r(do znalezienia w internecie)

Vb
czwartek, 3 października 2019, 00:13

Firma dostała juz 3 mln pln

kuballo
środa, 2 października 2019, 17:01

TO JAKIŚ ŻART !!!! jakiś zespół międzyresortowy w trzy miesiące ma wypracować Projekt Strategii Bezpieczeństwa narodowego, dokument definiujący BEZPIECZEŃSTWO Polski na ok. dziesięciolecie ?!! przecież jest to robota na jakiś rok (min.) !!

B.M.W.
czwartek, 3 października 2019, 14:17

W rok (może) to zrobią prawdziwi fachowcy. Jest tam choć jeden? Nazwiska proszę.

say69mat
niedziela, 6 października 2019, 11:31

Proszę mi przypomnieć ile osób, spośród elit politycznych, ukształtowanych przez 'erę styropianu'. Dysponuje wiedzą i umiejętnością niezbędną do generowania planów związanych ze Strategią Bezpieczeństwa. Skoro jednym z zasadniczych celów młodych ludzi związanych z ówczesną opozycją polityczną było uniknięcie służby wojskowej. Gdzie służba wojskowa była traktowana jako surogat pobytu w ZK v/s ośrodku internowania.

Ottak
czwartek, 3 października 2019, 10:38

Przecież to pod publikę i wybory. Nad takim dokumentem to pracuje się non stop z faza finalizacji może zająć około roku.

Susu
środa, 2 października 2019, 18:57

A czytałeś to kiedyś?! Kopiuj wklej ogólniki nie odwolujace się nawet do standaryzacji obszaru bezpieczeństwa, a tym bardziej obronności w wymiarze samorządowym czy nawet wojewódzkim! Administracja kwiczy opierając się wiecznie na strategiach, koncepcjach i planach które formułuje się "Bo tak", a w rzeczywistości zdolności do realizacji zadań obronnych w wymiarze administracji są żadne!

SimonTemplar
środa, 2 października 2019, 16:49

Projekt, czyli jak zwykle: analizy, debaty, propozycje, plany, projekty, koncepcje....... Kilkaset milionów w błoto. A okaże się że: Odmalujemy Kobbeny, odmalujemy Orła, odmalujemy T-72, odrdzewimy Leo2A5, odrdzewimy SU-22. Zabraknie na: Narew, 2 część Wisły, nowe czołgi, nowe śmigłowce uderzeniowe, nowe okręty podwodne, korwety....... Aż mi się nie chce dalej pisać. Od 30 lat to samo: plany, miliardy w błoto i świeża farba....

Tomasz32
piątek, 4 października 2019, 21:17

To nie jest artykuł o modernizacji. Polecam czytanie ze zrozumieniem. I zapomniałeś o tym co jednak Polska kupuje. Leo 2a5 to ciągle dobre czołgi, modernizowane 2a4 do 2PL również będą, oczywiście z odpowiednią amunicją. Na ewentualnego przeciwnika ze wschodu jak znalazł. Kraby, Raki, Poprady, Gromy, Pioruny, NSM, JASSM, Groty, 2 baterie Wisły(czekamy na 2 część umowy), 20 wyrzutni Homara(mało, i potrzeba więcej), 4 Black Hawki dla wojsk specjalnych, 4 AW101 dla marynarki. Różne mniejsze programy. Nie wszystko wymieniłem.

SimonTemplar
niedziela, 6 października 2019, 23:38

Tak, 4 BlackHawki, 4 AW101, 20 Homarów i 2 baterie Wisły. 0 tego co potrzebujemy jako podstawa. Leo2 w każdej wersji bez amunicji, Niemcy mają nowszą amunicję do Leo2A6 i A7 z armatą L55 i sami przyznają, że jest nieefektywna przeciwko T90 i najnowszym odmianom T72B3. Dalej: brak obrony p.lot średniego zasięgu. Całkowity brak Marynarki Wojennej, nie mamy ani jednego nowiczesnego okrętu do działań wojennych, o nieuzbrojonym Ślązaku nie warto wspominać. Kormoran to zwykły trałowiec. Brak OP. Wszystko co jest ok. i do wprowadzenia to jest w planach: Borsuk, Kryl, Tytan, Narew, Orka, Miecznik, Kruk, Wilk...... wielu nie wymieniłem.

Skitarii
środa, 2 października 2019, 16:45

A co to się stało że się nagle po tylu latach obudzili? No tak... wybory idą.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama