Reklama

Nowy pistolet dla polskich żołnierzy. Dostawy od 2019 roku

5 grudnia 2018, 12:12
IMG_9041 (1)
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

20 000 sztuk 9-mm pistoletów samopowtarzalnych VIS 100 trafi już wkrótce na wyposażenie Wojska Polskiego. 4 grudnia br. podpisana została umowa na zakup tej broni, a dostawy planowane są już od 2019 roku - poinformował minister Mariusz Błaszczak podczas zorganizowanej 5 grudnia w 1 Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie konferencji podsumowującej 3 lata działalności kierownictwa MON i Sił Zbrojnych RP.

Jak podkreśla resort obrony narodowej, dzięki nowemu kontraktowi możliwe będzie stopniowe ujednolicanie uzbrojenia indywidualnego żołnierzy z jednoczesnym wycofywaniem z eksploatacji  przestarzałych pistoletów wojskowych kalibru 9 mm Makarow.

Wczoraj podpisaliśmy umowę z zakładami Łucznik w Radomiu na dostawę dla Wojsk Obrony Terytorialnej 20 tysięcy pistoletów Ragun. Aby uczcić ten wyjątkowy rok, zdecydowałem o nadaniu tej broni nazwy VIS 100, która nawiązuje do chlubnych, przedwojennych tradycji – powiedział minister Mariusz Błaszczak podczas ogłoszenia decyzji o dostawie nowej broni, w bazie 1 Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie. Dodatkowo szef MON wręczył dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej symboliczny certyfikat zmiany nazwy pistoletu.

Dostawy uzbrojenia rozpoczną się w drugiej połowie 2019 roku, a ostatnie partie trafią na wyposażenie sił zbrojnych w 2022 roku.

image 

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez MON, w Wojskach Obrony Terytorialnej szkoleniem ogniowym z wykorzystaniem nowego pistoletu zostaną objęte całe stany osobowe, jednak trafi on na wyposażenie kadry dowódczej oraz żołnierzy pełniących służbę na wybranych specjalności wojskowych.

Fot. Defence24.pl
Fot. Defence24.pl

Pistolet VIS 100 to nowa konstrukcja wyprodukowana w Fabryce Broni „Łucznik” w Radomiu. Nazwa nawiązuje do pistoletu wz. 35 Vis, produkowanego przez Fabrykę Broni w latach 1936-1939. Liczba 100 jest odniesieniem do wprowadzenia broni w 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Pistolet jest wynikiem rozwijanej od 2013 roku konstrukcji PR-RAGUN i stanowi element indywidualnego systemu walki Tytan.

Minister Błaszczak podkreślił również podczas wystąpienia, że formowanie Wojsk Obrony Terytorialnej pozostaje jednym z priorytetów resortu.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 62
Łukasz Sz.
czwartek, 13 grudnia 2018, 19:32

@ m p Więc tym bardziej, skoro sam mówisz, że Groty też na próbę w WOT...pytam, czemu w WOT a nie w regularnej.

m p
środa, 12 grudnia 2018, 22:18

@Łukasz Sz. Właściwie w WOT to te Groty też są na próbę. Ta ilość która weszła do użycia jest właściwie śladową. A w WOT około połowa ludzi to świeżaki, a druga połowa to rezerwiści po służbie zasadniczej, przygotowawczej, czy zawodowej w różnych rodzajach wojsk. A poza tym mam wrażenie, że w naszym wojsku żeby wprowadzić jakikolwiek nowy sprzęt, to zawsze ktoś musi się "uprzeć"

Łukasz Sz.
wtorek, 11 grudnia 2018, 23:50

@ m p Testy fabryczne wielu prototypów, przy udziale żołnierzy Wojsk Specjalnych (którzy notabene Grotów używać nie będą, etatowym HK416 i USP nie ma absolutnie nic do zarzucenia) a pełnowymiarowe, próbne wprowadzenie do uzbrojenia kilku plutonów różnych rodzajów wojsk (zmechanizowanych, pancernych, powietrznodesantowych, rozpoznawczych, inżynieryjnych itp.) to tak ogromna różnica, że nie pokuszę się nawet o porównania. Inna, kluczowa sprawa. Abstrahując od błędnej decyzji o wprowadzeniu Grotów do WOT a do regularnych wojsk nie, patologią samą w sobie jest wprowadzenie nowego uzbrojenia bo minister się uparł (tudzież chciał wreszcie pokazać, że coś kupił a że WOT to jego oczko w głowie...) a nie dlatego, że jest to planowane, przemyślane i zorganizowane...

Hihaszka
wtorek, 11 grudnia 2018, 15:03

Tona wiśni albo czereśni wyjdzie taniej. I żołnierze sobie pojedzą, kompociku popiją a i z pestek postrzelają....

m p
wtorek, 11 grudnia 2018, 11:53

@Łukasz Sz. Właściwie masz rację, ale nie było też tak, że Grota przed zamówieniem żaden żołnierz nie miał w rękach. Czy miał w rękach na dość długo, tego oczywiście nie wiem.

Łukasz Sz.
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 21:40

@ m p Fakty się zgadzają, lecz w dalszym ciągu nie tłumaczy to dlaczego nie miałyby być zamówione w pierwszej kolejności do regularnych jednostek. Zamówienie Grotów dla WOT, nawet pod naciskiem Macierewicza, nie powinno być rozpatrywane w kategoriach „dobrze, że w ogóle zamówili, choćby dla WOT”. Niekompetencja urzędników, zarówno tego jak i poprzednich rządów, poraża. Jak powinny być zamawiane nowe karabinki? Wojsko kupuje 200-300 sztuk partii produkcyjnej, kieruje to do kilku plutonów w kilku jednostkach, zbiera opinie od użytkowników czyli strzelców, obsługujących czyli rusznikarzy, logistyków itp. Podsumowuje zebrane informacje zwrotne, kieruje uwagi do producenta. W międzyczasie logistycy, rusznikarze i inni, przygotowują się do wprowadzenia nowej broni poprzez wyposażenie warsztatów, miejsca w magazynach broni, amunicję i jednocześnie inwentaryzują stan obecny oraz płynne wycofanie/przeniesienie odpowiednich ilości do WOT. Tak robi się w profesjonalnych armiach.

m p
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 10:40

@Łukasz Sz. "Ale jaka byłaby przyczyna, dla której Groty miałyby do jednostek regularnych trafić za 5 lat?" - Zdaje się, że kilka miesięcy przed zamówieniem Grotów wojsko zamówiło dość sporo tysięcy Beryli, a późniejsze zamówienie Grotów okazało się dość sporym zaskoczeniem. Mogę się mylić, ale po zamówieniu Grotów, zamówienie na Beryle zostało chyba zmniejszone. Mówiło się wtedy, że Groty zamówiono tylko pod naciskiem Antka i oskarżano o zamówienie niesprawdzonego szmelcu.

Nunulek
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 07:20

Zalesiajmy Polskę. Najlepiej wychodzi nam partyzantka.

Grredo
niedziela, 9 grudnia 2018, 17:32

Super. Czyli z tej broni będziemy rozwalać t72b3M oraz Kalibry? Pogratulować fantazji... Kiedy będą wyniki przetargów na granatniki, integrację wieży oto melara że Spike.?

Łukasz Sz.
niedziela, 9 grudnia 2018, 16:51

@ m p Ale jaka byłaby przyczyna, dla której Groty miałyby do jednostek regularnych trafić za 5 lat? To oznaczałoby nawet nie tyle, że skrajną niekompetencję ile wręcz działanie na szkodę armii. Podejście z cyklu „jest źle ale mogło być jeszcze gorzej” spycha tą armię do roli jedynie pracodawcy.

Bardzo medialnie
piątek, 7 grudnia 2018, 23:57

Bardzo medialne, ja bym pomyslal i zakupil z 20 000 tys celownikow opt z zm ogniskawa,sakwy na luski z metali kolorowych, lub maszyny do produkcji stalowych, wojny nie ma ale moze helmy z kewlaru, kamizelki, zestawy z sialek doi maskowania, granatniki podwieszane , nakretki do granatow nasadkowych, miny dywersyjne, itp, porzadny ppanc , nowa amunicja do rgp, noktowizory, najmn drony, rkm 5,56, nowa amunicja z du, moze od Chinczykow czy krajow rozwinietych, moze Bialorusi, moze nowe wklady i pancerze ceramiczne do tankow, moze bron ja mp 7 lub tt z dwurzedowym magazynkiem na dobra amunicje jaka strzela, moze nowa amunicja do bwp lub nowe dzialo do nich i dla piechoty, ...do przemyslen

m p
piątek, 7 grudnia 2018, 14:46

@Łukasz Sz. Może i masz rację, ale jakby Groty nie poszły rok temu do WOTu, to do operacyjnych weszłyby może za 5 lat, a może nigdy. Zatem kto lepiej zgłosi uwagi i poprawki - niedoświadczony żołnierz WOTu, czy skrzynia w magazynie?

Łukasz Sz.
piątek, 7 grudnia 2018, 13:52

@ m p A ja się zgadzam z @obserwator. WOT w pierwszej kolejności powinien korzystać z broni i wyposażenia przekazywanego przez jednostki, które wycofują swój sprzęt na rzecz nowego. Oprócz oczywistych przykładów jak choćby ilość szkoleń, zadam Panu pytanie. Który żołnierz będzie lepiej mógł zgłosić uwagi i poprawki do nowego typu broni, zwłaszcza jej pierwszej partii? Zupełnie niedoświadczony w warunkach bojowych żołnierz WOT czy biorący udział w rotacjach PKW Afganistan czy Irak, regularnie w Anakondach, Dragonach itd. żołnierz regularnej jednostki? Odnoszę wrażenie, że nowe oporządzenie, wyposażenie, broń, celowniki holograficzne do Grotów, gogle noktowizyjne, Warmate i nowe FlyEye 2 dla WOT to reklama i zachęta dla ludzi „wstąpcie do nas, pobawicie się fajnymi, nowymi zabawkami”. Na Anakonda-18 widać żołnierzy regularnych jednostek z PM-63 Rak, PM-84 Glauberyt, AKM i AKMS, i bronią osobistą nawet nie w formie WIST a jeszcze na amunicję 9mm Makarowa.

Janek23
piątek, 7 grudnia 2018, 13:10

Bo pistolet to jest właśnie to czego nasza armia ze wszystkich rzeczy potrzebuje najbardziej. Wygodniejszy w konspiracji od karabinu. Łatwiej schować pod ubraniem...

m p
czwartek, 6 grudnia 2018, 23:32

obserwator "Czym sie szczycimy, tym ze z wot-u dostaja a wojska operacyjne klepia biede w sprzecie." A lepiej by było gdyby nikt nowej broni nie dostał? Dowództwo WOT uznało, że pistolety są potrzebne to dostali. Dowództwo wojsk operacyjnych uznało, że ważniejszy dla nich jest osobisty awans niż uzbrojenie żołnierzy więc siedzą cicho, awansują, a wojny przecież i tak nie będzie, więc sumienia mają czyste. To oczywiście sarkazm, bo WOT ma potężne braki w broni wsparcia, a z kolei operacyjne dostały kilka nowych zabawek.

iras
czwartek, 6 grudnia 2018, 18:43

@Ja66 W wikipedi pod hasłem Grot/MSBS - "Na badania przyznano grant pt. Analiza i synteza konstrukcyjno-balistyczna oraz badania dynamiczne broni strzeleckiej zbudowanej w układzie bezkolbowym o nr. 0 T00B 029 24. Finansowany był on w latach 2003-2006 przez Ministerstwo Nauki i Informatyzacji " Podziękujmy przede wszystkim konstruktorom, a dopiero potem podziękujmy wszystkim rządom od lewa do prawa. Tylko nie wiem za co :(

obserwator
czwartek, 6 grudnia 2018, 17:46

Czym sie szczycimy, tym ze z wot-u dostaja a wojska operacyjne klepia biede w sprzecie. Najpierw trzeba zadbac oto co sie ma a pozniej tworzyc nowe formacje.

iras
czwartek, 6 grudnia 2018, 15:40

@db+ Wiadomo że lepiej mieć karabin, ale warto mieć też coś dodatkowego i w walce w mieście pistolet powinien mieć każdy żołnierz, a nie tylko dowódca. Jak wychodzisz z kanału to powodzenia z użyciem Beryla, który w najnowszej wersji nie ma nawet składanej kolby. Co do amunicji 9 mm to pewnie nawet w kamizelce obezwładnia żołnierza choćby na kilka sekund, a to lepsze niż nic. Zasięg 25 metrów? Ja z tej odległości ledwo trafiam w sylwetką, ale znam gości, którzy trafiają w żarówkę. Jeżeli pistolet ma być czymś więcej niż narzędziem do zabijania dezerterów i tchórzy na wzór NKWD, to przydałoby się coś lepszego niż p-83.

kajmat
czwartek, 6 grudnia 2018, 11:07

Nie chcę być złośliwy, ale czy ktoś pomyślał co z kaburami i ładownicami na magazynki? Żeby za za kilka miesięcy nie okazało się, że 20 tys. sztuk pistoletów zasili magazyny, bo żołnierze nie będą mieli nawet pasków, za które to to można włożyć, o bardziej bardziej wysublimowanych metodach przenoszenia broni nie wspominając.

ito
czwartek, 6 grudnia 2018, 10:38

Ciekawe, czy oprócz konstrukcji odziedziczył po MAGu też cenę. Jeśli tak- to bye bye modernizacja WP, całą kasę zeżrą pistolety. Wiem, jadzę. Z przyczyn patriotyczno- estetycznych parę razy podchodziłem do MAGa. I pewnie dziś byłbym szczęśliwym posiadaczem, gdyby nie to, ze kosztował jakoś podobnie jak wczesne HK USP. Wyjaśnić tego fenomenu nikt mi nie był w stanie.

RAX
czwartek, 6 grudnia 2018, 10:29

Miałem okazję z tego postrzelać. Wrażenia zdecydowanie lepsze niż przy pistoletach rodziny Glock, P-99 o peerelowskich zabytkach nie wspominając. Intuicyjny w obsłudze i naprowadzaniu, z o niebo "szybszym spustem" niż Glock.

Ja66
czwartek, 6 grudnia 2018, 08:45

@Wojciech dziękujemy poprzednikom bo to za ich kadencji i finansowaniu mamy dzisiaj PR-15 i MSBS.

[sic!]
czwartek, 6 grudnia 2018, 04:42

MSBS to Grot to jasne, ale Ragun to powinno być MAG100.

Gracz
czwartek, 6 grudnia 2018, 02:19

Nie rozumiem ten pistolet trafi do zawodowców czy tylko do OT? Niektórzy wspominają o sig sauerah czy macie na myśli ten pistolet który sam strzela po upadku?

Harry 2
czwartek, 6 grudnia 2018, 00:21

@inżynier - "Teraz MON ratując zakład mu podległy kupuje bez przetargu, wyrzucając nasze pieniądze. Panie premierze, czas na porządki." Państwo polskie wydało miliony złotych na modernizację i rozwój zakładu, a w zamian oczekuje produktu który spełni wymogi wojska. To dlatego bez przetargu. Pieniądze wyrzucone byłyby w błoto gdyby zakup dokonany był poza granicami kraju.

Harry 2
czwartek, 6 grudnia 2018, 00:16

Do wszystkich niezadowolonych z zakupu pistoletów: Lepiej mieć 30% czegoś niż 100% niczego.

db+
czwartek, 6 grudnia 2018, 00:13

@Wojcech. Pamiętaj o tym, że broń krótka jako wyróżnik oficera to obok mapnika, lornetki, pogaduszek z radiooperatorem i wydawania komend za pomocą gestów to czytelna informacja dla snajpera: "oto jest twój cel". Może więc lepiej, że brakuje. @iras. Skuteczny zasięg pistoletu to 25 metrów. Przy dużym farcie 50. Nawet podczas walk w mieście tak bliski kontakt z przeciwnikiem to ekstremum. No i musimy założyć, że ten przeciwnik też ma tylko pistolet, bo inaczej umarł w butach. Możemy dyskutować o użyteczności pistoletu w walce bezpośredniej w pomieszczeniach (aczkolwiek z odpowiednio trzymanym Berylem też się da to ogarnąć), ale tutaj pojawia się kwestia skuteczności amunicji 9x19 przeciw celom chronionym opancerzeniem osobistym. A WOT z bojownikami w dżalabijach walczył nie będzie. Wojska operacyjne też zresztą już raczej nie. Reasumując: może w sytuacji braku kasy zamiast kupować 20000 sztuk pistoletów lepiej było wydać te pieniądze na środki chroniące życie (kamizelki, kewlarowe hełmy). Z pewnością uratowałoby to większą liczbie naszych żołnierzy, niż te pistolety ubiją nieprzyjaciół...

taki sobie boczny obserwator
środa, 5 grudnia 2018, 23:52

Znowu nowy sprzęt do WOT ! Może to porównanie będzie zbyt brutalne ale lata temu w pewnym kraju całkiem blisko była taka formacja elektrycznych co też dostawała sprzęt z górnej półki przez zwykłym heer. Mam nadzieję, że nasze WOT nie przerodzą się z czasem w taką pretoriańską formację składającą przysięgę lojalności nie ojczyźnie, a jednemu człowiekowi.

Gts
środa, 5 grudnia 2018, 23:37

Mam wrazenie ze rzad/partia zaczela oplacac klakierow bo wszedzie pojawiaja sie wpisy w stylu bardzo dobrze ze to (w zaleznosci od programu i portalu) sie dzieje, ze ci ludzie zostali (wybrani do rady nadzorczej, zarzadu na prezesa itp)... i teraz program ruszy/ruszyl z kopyta... wszedzie tego pelno. Czesto poznac mozna ich po awatarach niedopasowanych do stylu wypowiedzi. Tak samo w tym wypadku, pojawiaja sie teskty, ktore w marginalny sposob odnosza sie do zagadnienia zwlaszcza aspektow technicznych, za to zawsze sa to hymny pochwalne. Mam tu na mysli wlasnie teksty bryxa - to jest dobra wiadomosc, nowy polskiej produkcji sprzet... teskt z generatora dobry do kazdego komentowanego artykulu. Drugi typ to ludzie za wszelkq cene szukajacy jakichs pozytywow. Jak juz nawet nie mozna znalezc to na konvu pojawia sie ze dobre bo polskie i kasa zostaje w kraju. Nikt z nich nie pochyli sie nawet na tym ze sprzet jest zacofany, cena z kosmosu, dostawy na swiety nigdy, albo od kontrahenta zagranicznego bez offsetu, albo od panstwowego jako dotacja dla prezesow, zarzadu i zwiazkow na wakacje pod palmami. Istnieja tylko nieliczne wyjatki np HSW. Cala reszta to jednak picowanie na maksa, propagandowa spiewka i wyzywanie autorow wszelkiej krytyki od zdrajcow i agentow. Nie bede kopal lezacego, ale porownanie VISa do Siga P320, Beretty APX, CZ P-10... no coz moze, jako kolekcjonerka, jak amerykanski Colt, cena akurat jak za rzadki legendarny artefakt.

Obserwator
środa, 5 grudnia 2018, 22:59

Dlaczego certyfikat odbiera dowódca WOT, a nie Szef SG WP??

JÓZEK rzekł mądrze
środa, 5 grudnia 2018, 22:38

figlarze...postęp na miarę misia...strukturom WOT wystarczy pistolet na amunicję kbks ...pistolety Margolin lub rewolwery Taurus.....

Całkiem poszaleli
środa, 5 grudnia 2018, 22:24

Znowu - nowa broń tylko dla WOT. A wojska liniowe wyposaży się w proce.

Wojcech
środa, 5 grudnia 2018, 21:40

@Autor a wiesz ty, że armia nie ma broni krótkiej dla oficerów? Zastanawiali się nawet wiosną czy nie reanimować starych pistoletów z lat 70-tych i 80-tych na kaliber Makarowa bo nie ma w co uzbroić ludzi. Podziękujcie poprzednikom za zamknięcie wszystkich postępowań na broń krótką.

Jawmart Agawu
środa, 5 grudnia 2018, 21:22

a kiedy broń dla zwykłych, szarych obywateli ???

Robert
środa, 5 grudnia 2018, 21:22

Radom dostał zastrzyk inwestycji ma 3 dobre produkty (Grot, VIS 100 i VIS) które latami będa się cieszyły popularnością i może powoli będzie się otwierał na rynek cywilny. Np. co najmniej po kilka Grotów S powinno być w każdym liceum i technikum na potrzeby Przysposobienia Obronnego. Można powiedzieć, że ten zakład z powodzeniem zrestrukturyzowno i powinin teraz stanąć na własne nogi i dalej się rozwijać. Można brać się za naprawianie kolejnych firm z branży zbrojeniowej.

iras
środa, 5 grudnia 2018, 20:37

Jak pokazują zdjęcia żołnierzy strzelających z p83 to zaraz wrzaski że zacofanie. Jak kupują coś nowszego, to wrzaski że to nic nie daje. Chyba lepiej walcząc w mieście mieć w magazynku 15 pestek parabellum, niż 8 pestek makarowa.

inżynier
środa, 5 grudnia 2018, 20:17

To kolejny dowód na to,że należy odebrać zbrojeniówkę MON-owi i to as soon as possible. Teraz MON ratując zakład mu podległy kupuje bez przetargu, wyrzucając nasze pieniądze. Panie premierze, czas na porządki.

PRS
środa, 5 grudnia 2018, 19:51

Nie znacie piosenki ,,a na Tygrysy mamy ViSy"? Jak Tigry będą pędzić świeżo oddaną dwupasmówką od Białegostoku to WOT będzie do nich strzelał z tego pistoletu. Jeżeli kasa miała by pójść na pomniki to lepiej, że trafi do Radomia nawet jak to przepłacone zamówienie. Oczywiście bardziej by nas ucieszyło jakby Pan Minister oprócz 20 tys. pukawek zamówił dla WOTu 20 tysięcy granatników np. AT-4 https://www.defence24.pl/granatnik-at4-artyleria-pojedynczego-zolnierza Mógłby wtedy z dumą ogłosić zmianę nazwy np. na ,,Łupaszka".

adamus
środa, 5 grudnia 2018, 19:50

a za niekompetencję okazaną poniżej przez zawodowców należy ich ukarać, dać 2 mld w 10 lat komuś, kto nas obroni, no i 53 tyś nowych karabinów zamknąć na cztery spusty w magazynach policji, że by zawodowi ich nie popsuli tak jak beryli przecież ! [przepraszam za sarkazm, ale tak właśnie antoin i jemu podobni traktują żołnierzy]

adamus
środa, 5 grudnia 2018, 19:45

aha, dostawa trzech zmodernizowanych zestawów po cztery miniaturowe bezzałogowce FlyEye za niecałe 10,3 mln zł oznacza że OT strzelając pod odpowiednim kątem w górę będą mogli trafić w cele niedostępne zawodowym ! cieszmy się , obronią nas gdy przyjadą nowymi jelczami, bo zawodowi przecież w swych modernizowanych starach pierwsi raczej nie dojadą...

Harry 2
środa, 5 grudnia 2018, 19:41

@baca, co ma kaca - "A gdzie prawdziwe inwestycje " https://www.defence24.pl/zrobotyzowana-technologia-spawania-wdrozona-w-hsw

Extern
środa, 5 grudnia 2018, 19:17

@Mirek, Tak potrzeba nam nowego pistoletu, bo nasi noszą broń boczną na słabą amunicję 9X18 z magazynkiem na 8 naboi. I zdziwisz się pewno ale w ciasnych wnętrzach pistolet może się bardziej przydać niż karabin. I tak już późno na to wdrożenie, w USA się już mówi o tym że muszą wymienić swoje Beretty 9mm para na coś silniejszego.

Extern
środa, 5 grudnia 2018, 19:08

Dlaczego MAG stał się Ragunem a teraz VISem? Przecież tamta nazwa była fajna. VIS to VIS, po co wprowadzać chaos nazewniczy nadając tą samą nazwę zupełnie innemu pistoletowi?

As
środa, 5 grudnia 2018, 18:04

To taki postęp pozorowany. Rysiek podpisał umowę ze Ździśkiem, a podatnik zapłaci. Tylko jak w dzisiejszych konfliktach znaleść się w odległości od wroga pozwalającej na oddanie celnego strzału ?

trolik
środa, 5 grudnia 2018, 17:56

W końcu - po rozłożeniu na części można potem poskładać : nowoczesne śmigłowce , myśliwce , nowe pociski do czołgów , okręty podwodne x 2 itd ...

bryxx
środa, 5 grudnia 2018, 17:52

To jest dobra wiadomość, nowy polskiej produkcji sprzęt.

Sailor
środa, 5 grudnia 2018, 17:39

Osobiście nie mam wysokiego mniemania o wyrobach Łucznika oprócz maszyn do szycia (siostra ma już z 20 lat i cały czas na chodzie:)). Wizualnie też pistolet nie wygląda najlepiej, a w porównaniu z moim SIG-em to lepiej nie mówić. Niemniej jednak jeżeli chodzi o wojsko to bardziej istotne od wyglądy będą inne walory takie jak niezawodność, wytrzymałość, celność itp. oraz CENA!!! tego pistoletu w stosunku do parametrów czyli wartości. Niestety znając polskie realia wojsko słono przepłaciło. Szukałem ceny zakupu tego cacka ale niestety nie znalazłem. Może ktoś zna?

Wafel
środa, 5 grudnia 2018, 17:23

A czy pływa?

baca, co ma kaca
środa, 5 grudnia 2018, 17:19

Aby uczcić ten wyjątkowy rok, zdecydowałem o nadaniu tej broni nazwy VIS 100, która nawiązuje do chlubnych, przedwojennych tradycji – powiedział minister Mariusz Błaszczak. Czyli politykujemy w najlepsze, wybory idą. Pelna megalomania i kompletny brak odpowiedzialności. A gdzie prawdziwe inwestycje i zakupy, się pytam?

Autor
środa, 5 grudnia 2018, 17:08

Inni kupują nowoczesne myśliwice, budują coś własnego a my kupujemy pistolet VIS 100! Nic tylko usiąść i wyć do księżyca! Przecież ci ludzie powinni stanąć przed sądem a reszta swojego marnego życia spędzić w pierdlu!

4 gwiazdki
środa, 5 grudnia 2018, 16:44

Ciekawe, ze nie ma podanej....ceny....czyżby była powyżej ceny glocka lub p-320?

Mirek
środa, 5 grudnia 2018, 16:41

Tak to nam potrzeba nowego pistoletu :)Nie fregaty okręty podwodne śmigłowcowce rożnego typu samoloty a podstawowego pistoletu

werte
środa, 5 grudnia 2018, 16:13

Rosja chwali się nowym laserem bojowym zdolnym ponoć neutralizować satelity a my nowym pistoletem. No comment.

Namiestnik Nowosilcow
środa, 5 grudnia 2018, 15:54

Zwalczał "Pantery" i "Tygrysy", to i strąci "Kalibra" i "Iskandera"...

Marek
środa, 5 grudnia 2018, 15:26

@Pan Włodek Nie. On nie ma możliwości zwalczania rakiet manewrujących oraz czołgów. Ale jak powszechnie wiadomo, każdy pistolet może służyć do zwalczania gwiazdolotów. Jakbyś jednak sobie zadał trochę trudu i poczytał o ZISW Tytan, to byś wiedział, że w skład wyposażenia żołnierza, prócz innych rzeczy ma wchodzić także pistolet. I tak sobie myślę, że ktoś, kto pracował nad tym programem dobrze wiedział po co.

Willgraf
środa, 5 grudnia 2018, 15:03

ZAKUPY BUDŻETÓWKI BYLE CO ABY NA KONIEC ROKU:)

Andrzej
środa, 5 grudnia 2018, 14:50

A czy Ragun będzie tak dobrej jakości jak był VIS ?

Pan Włodek
środa, 5 grudnia 2018, 14:23

A czy ten pistolet posiada możliwość zwalczania rakiet manewrujących lub czołgów ? Jeśli nie , to po co o tym wspominać ? jak to realnie wpłynie na nasze bezpieczeństwo ? A może ma , cytując klasyka " Wprowadzić ducha patriotyzmu na pole walki "

Tomsi2003
środa, 5 grudnia 2018, 14:20

No to będziemy zwalczać rakiety, samoloty, czołgi i okręty pistoletami 9mm. Super perspektywa dla żołnierzy, lekkie mobilne itd.!

PRS
środa, 5 grudnia 2018, 14:18

,,Nazwa nawiązuje do pistoletu wz. 35 Vis, produkowanego przez Fabrykę Broni w latach 1936-1939" ViSy były produkowane trochę dłużej niż do września 39. Każdy zawarty kontrakt z FB na zwiększenie uzbrojenia żołnierzy cieszy. Na MSPO zaprezentowano nowy pistolet od Prexera - Inkę. Konkurencja w tym segmencie (krajowych wyrobów) spowodowała by obniżenie ceny i podniesienie poprzeczki ciut wyżej dla producentów.

zły
środa, 5 grudnia 2018, 13:57

W końcu! Za decyzję o zakupie można wreszcie pochwalić Mariusza Błaszczaka. Ale decyzja o zmianie nazwy jest niezrozumiała, szczególnie że wprowadza zamieszanie w nazewnictwie.

Adam
środa, 5 grudnia 2018, 13:53

Warto zwrócić uwagę na cenę 10 razy wyższą od Sig Sauer M17 dla US Army.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama