Reklama
Reklama

MSZ ma bardzo dużą rolę, jeśli chodzi o eksport uzbrojenia. Prof. Wawrzyk w programie SKANER Defence24

10 września 2019, 12:40

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma bardzo dużą rolę do odegrania jeśli chodzi o eksport przemysłu zbrojeniowego. To centrala, która ma orientację co do sytuacji politycznej i gospodarczej danego państwa” - powiedział w programie SKANER Defence24 prof. Piotr Wawrzyk, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

W czasie rozmowy z portalem Defence24 wiceminister spraw zagranicznych prof. Piotr Wawrzyk odniósł się do roli jaką MSZ ma do odegrania w zakresie promowania polskiego przemysłu zbrojeniowego i jego produktów. Jak powiedział jego resort to potężny centralny ośrodek, który ma bardzo dobrą orientację, jeśli chodzi o sytuacje polityczną i gospodarczą państw na świecie. Co za tym idzie dysponuje wiedzą na temat ewentualnych sankcji, czy ograniczeń eksportowych dotyczących danego kraju.

To specyficzny rodzaj eksportu, bo mówimy o produktach, które mogą być objęte ograniczeniami handlu, sankcjami, albo innymi obostrzeniami z tytułu relacji dwustronnych. Naszą rolą jest tutaj identyfikacja tych zjawisk. Badamy też na ile dany kraj jest dobrym partnerem w kontaktach gospodarczych.

Podsekretarz Stanu w MSZ prof. Piotr Wawrzyk

Profesor pozytywnie ocenił też zwiększenie współpracy przemysłu obronnego, i gospodarczej, w ogóle pomiędzy firmami polskimi i ze Stanów Zjednoczonych. Jako korzystną okoliczność ocenił też powrót polskiego kontyngentu do Libanu, gdyż polscy żołnierze zbierają dobre noty w krajach, w których prowadzą działania, a więc ich obecność to dobra wizytówka dla Polski.

Czytaj też: MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO 2019 - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
pytajnik
sobota, 14 września 2019, 18:57

Czy nasze zakłady zbrojeniowe są gotowe do transferu technologii jaki sobie życzą kupcy przy zakupie sprzętu dla wojska?

Mateusz
środa, 11 września 2019, 11:59

pfff… jak tu zamawiać cokolwiek skoro WP same nie zamawia … bo grzęźnie w przetargach przetargów i chronicznym braku kasy?

Polish blues
wtorek, 10 września 2019, 19:25

A ja zawsze myślałem, że o sukcesie danego produktu decyduje jego poziom technologiczny, niezawodność i cena...

kldfldsf
środa, 11 września 2019, 11:25

Na rynku zbrojeniowym nie do końca.

Paranoid
wtorek, 10 września 2019, 16:41

Z całym szacunkiem, ale może warto by opowiedzieć o sukcesach eksportowych Dobrej Zmiany. Przecież w MSZ wymieniono tych złych na lepszych, to jakie są sukcesy? Jakie eksporty PGZ poszły do krajów, z którymi PL ma podobno dobre relacje np. US, Czechy, Węgry, Słowacja, Ukraina ... Jeżeli nie ma sukcesów, to obecna ekipa również do wymiany, idąc myśleniem profesora. Z drugiej strony, czy jest jakikolwiek inny kraj na świecie gdzie "narodowa" firma zbrojeniowa jest tak uzależniona od działań rządu? Niech Pan profesor się wysili i wykona lub zleci analizę jak firmy europejskie / czy średniaki z US pozyskują zlecenia za granicą, i do jakiego stopnia zaangażowane jest w to Państwo. Chyba, że to kolejny pomysł typu PGZ/eksport+ czyli dopłata do każdej sztuki w imię realizacji szczytnej polityki eksportowej .....

millli24
wtorek, 10 września 2019, 15:44

W kaju powinna być ścisła i sprawna współpraca mająca na celu kilkukrotny wzrost naszego eksportu zbrojeniowego a za granicą mocne lobbowanie naszego MSZ, biznesu jak i całego Rządu. Należy brać przykład z największych eksporterów uzbrojenia i wzmacniać swoją pozycję w świecie, inwestować w badania, rozwijać przemysł a wtedy dopieo będziemy zamożniejszym i mocniejszym miltarnie krajem.

Marek1
wtorek, 10 września 2019, 15:39

Panie profesorze aby można było mówić o roli MSZ w eksporcie uzbrojenia należny najpierw MIEĆ jakakolwiek politykę zagraniczną. Niestety od co najmniej 2 dekad polski MSZ wyłącznie reaguje na zaszłe wydarzenia, zamiast je generować własnymi poczynaniami na arenie międzynarodowej. Jesteśmy w praktyce jedynie PRZEDMIOTEM-WYKONAWCĄ obcej polit. zagranicznej, co b. jaskrawo widać w ost. 4 latach, gdy nieomal każdy ruch MSZ odbywa się albo na polecenie obcej/obcych ambasad, albo co najmniej za ich akceptacją. Po 2015r przesunęła sie tylko centrala decyzyjna dla polskiego MSZ z Brukseli/Berlina do Waszyngtonu/Tel-Avivu. Do jakiej groteski już dochodzi i jaki mamy szacunek u "partnerów pokazuje np. sposób w jaki polski MSZ dowiedział się od Wysokich rangą urzędników rządu Izraela i USA, ze Polska zorganizuje u siebie "pokojową" konferencję w/s Iranu.

Konfederacja
wtorek, 10 września 2019, 16:26

Oooo widzę, że kolega zorientowany, co do sytuacji Państwa Polskiego. Dobrze to słyszeć, chociaż szkoda, że tak rzadko.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama