Reklama
Reklama

MON: Trwają prace nad wysokością podwyżek dla żołnierzy

5 stycznia 2019, 11:07
Błaszczak foto- por R.Suchy:CO MON (1)
Foto: por R.Suchy/CO MON

Zapewniamy, że pieniądze na podwyżki są przewidziane w budżecie resortu na ten rok i wszyscy żołnierze dostaną je z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 roku – informuje MON w specjalnym komunikacie, odnosząc się do informacji o opóźnieniu zapowiedzianego wzrostu uposażeń dla wojska.

Podwyżki uposażeń w resorcie obrony narodowej są faktem, w fazie wypracowywania znajduje się ich dokładna wysokość. Przepisy prawa wymagają przeprowadzenia konsultacji  dotyczących wysokości podwyżek uposażeń żołnierzy ze wszystkimi instytucjami Sił Zbrojnych RP. Z uwagi na rozbieżności między oczekiwaniami poszczególnych korpusów kadry Sił Zbrojnych, minister Mariusz Błaszczak wezwał w poniedziałek, 7 stycznia r., przedstawicieli żołnierzy zawodowych, Konwentu Dziekanów, w skład którego wchodzą reprezentanci korpusu szeregowych, podoficerów i oficerów.

Czytamy w komunikacie Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej

Kwestią wpływającą na opóźnienia ma być równie planowane zwiększenie liczebności sił zbrojnych oraz zróżnicowanie płac w ten sposób, aby - największe podwyżki otrzymali żołnierze najmniej zarabiający, szczególnie służący w jednostkach liniowych, a nie zatrudnieni w administracji – jak czytamy w dalszej części komunikatu. Do tego niezbędne jest jednak wypracowanie tak zwanej siatką płac, która określi dokładną wysokość podwyżek dla każdego żołnierza. 

Uposażenia zasadnicze żołnierzy oraz funkcjonariuszy służb specjalnych i mundurowych stanowią wielokrotność kwoty bazowej zapisanej w budżecie państwa. Od 2009 r. kwota ta się nie zmienia i wynosi 1523,29 zł, a mnożnik dla żołnierzy do roku 2018 wynosił 3,20, co daje przeciętne uposażenie żołnierza zawodowego ok. 4875 zł brutto. W 2019 roku, na mocy podpisanego w ubiegłym roku rozporządzenia wysokość mnożnika ma wynieść 3,63. Uposażenie żołnierza zawodowego wzrośnie więc średnio do poziomu ok. 5530 zł brutto. Oznacza to wysokość przeciętnej podwyżki o około 655 zł brutto, czyli niemal dwukrotnie więcej niż poprzedni podwyżka, która wynosiła 380 zł.

Podane powyżej kwoty to średnia dla całego wojska. W 2018 roku zasadnicze uposażenie szeregowego (bez dodatków) wynosi 3,2 tys. zł, a "czterogwiazdkowego" generała – prawie 16 tys. zł. Wynika to z rozporządzenia MON w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych, które musi być zmienione w celu wprowadzenia podwyżek. Dotyczy to szczególnie sytuacji planowanego zróżnicowania siatką płac względem dotychczas obowiązującej. Mimo tego, iż prace nadal trwają, ministerstwo obrony zapewnia, że pieniądze na podwyżki są przewidziane w budżecie resortu na ten rok i wszyscy  żołnierze dostaną je z wyrównaniem od 1 stycznia 2019 roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 17
chodźmy i zróbcie
środa, 9 stycznia 2019, 11:23

@GTS "No i taka prawda, ja jak i wielu znajomych tez zamierzam podziekowac niedlugo. Przestane truc w komentarzach na tematy, ktore przestana mnie interesowac."................................. Też uważam że musi pokolenie się wymienić. Dlatego popieram WOT, bo to daje jakąś szansę ochotnikom na obronę swoich rodzin i dóbr. Na kogoś kto ciągle pisze "chodźmy ale to wy zróbcie", ma mało płacone i dlatego stale sieje defetyzm niesposób liczyć.

Krzysztof
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 16:15

Napoleon Bonaparte kiedyś powiedział: "Naród, który nie chce karmić swojej armii, będzie karmić cudzą" A resztę sami dopiszcie...

Szczery
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 07:19

Smutna prawda. Pracujemy nad modernizacją czołgów I innych pojazdów lądowych, które nie wyjadą w czasie konfliktu w pole bo przeciwnik w przestrzeni powietrznej przejmie panowanie I rozwali nam wzszystkie systemy dowdzenia bez czego czołgi I pojazdy opancerzone są ślepe jak krety. Po drugi trzy dobre MI 24 rozwalają battalion czołgów w pył w 20 min. Panowanie w powietrzy to potęga jak się ją traci to się przegrywa wojnę. Po drugie obrona przeciw rakietowa przeciwnik nie musi wkraczać na terytorium wroga w początkowej fazie przywali z rakiet średniego zasięgu I wyczyści nam teren z naszych stanowisk dowodzenia a poźniej wejdzie jak w masło. Polski przemysł zbrojeniwy to fikacja nie jesteśmy w stanie zbudować porządnej rakiety nie mówiąc już o systemach pplot czy przeciw rakietowych. Brak zamówień przez porzednie 15 lat uwsteczniło polski przemysł zbrojeniowy. Wszystko co mogło nam to ułatwić zostało sprzedane. Nie jesteśmy w stanie nawet odlać w hucie lufy do czołgu czy armaty. A co do nowych kadr to zgadzam się z GTS wyczyszczono starą doświadczoną kadrę a młodzierz szybko awansowana to porażka ani wiedzy ani profesjonalizmu mówiąc krótko harcerstwo więc jak tacy ludzie mogą komuś doradzać w zakresie rozwoju armii I kierunków jej działania skoro nie rozróźniają HUMINT - u od SIGINT-u. "Głupi, bierny ale wierny". Pokolenie obecnych szer. to poprostu zbieranina w większości jednopalczastych graczy na smartfonach, którzy nie doświadczyli ciężkej pracy I myślą że wszystko im się należy bo są na samym dole I ciężko pracują. Ale wosjko to instytuacja hierarhiczna jak się o tym nie wiedziało to trzeba było się zainteresować przed przystąpieniem do armii. Trzeba się rozwijać aby awansować a nie stać w miejscu I tylko narzekać. Popracujesz u prywaciarza to docenisz zalety stałej pensji I dodatków. No ale najlepiej to aspirować do pensji generalskiej a odpowiadać za zestaw kluczy I pompkę a decyzyjność na poziomie czy przyjść do pracy czy iść na zwolnienie. Oczywiście nie generalizuję tu korpusu szer. ale mam pewien obraz tego co się dzieje. Zresztą w każdym z korpusów znajdziemy tego typu przykłady.

marian
niedziela, 6 stycznia 2019, 22:56

Antyleft W interesie armii jest to aby szeregowi zwalniali się ze służby po kilku latach. Wtedy armia zyskuje świetnie wyszkolonego żołnierza rezerwy, któremu nie musi płacić pensji, ani emerytury. Inną sprawą jest to, że świat się skurczył i ci rezerwiści często opuszczają kraj, a czasami nawet na stałe. A po takim potraktowaniu przez ojczyznę nie wrócą z własnej woli by pomóc w potrzebie.

Gts
niedziela, 6 stycznia 2019, 22:22

No i taka prawda, ja jak i wielu znajomych tez zamierzam podziekowac niedlugo. Przestane truc w komentarzach na tematy, ktore przestana mnie interesowac. Skoro ludzie na odpowiadajacych stanowiskach w cywilu dzis juz maja 2x wiecej, a w sasiednich krajach 5x wiecej, a u nas stoimi w miejscu od 6 lat... to niech sobie szukaja specjalistow wsrod Ukraincow, Hidnusow albo Filipinczykow. Wtedy to dopiero bedzie radosna tworczosc ludzi, ktorzy maja wywalone na wszystko i tych co nawet w wordzie maja problem sie poruszac jak nasz nowy wiceminister A. Najlepsze bedzie w przyszlej dekadzie jak z munduru odejada wszyscy, ktorym na czyms jeszcze zalezalo wyksztalceni w starej szkole, a zostanie pokolenie milenialsow. Ludzi bez wiedzy, kreatywnosci, zaangazowania za to z postawa olewajaca wszystko lacznie z bezpieczenstwem. Ludzi, ktorym sie zdaje ze zjedli wszelkie rozumy, nie umieja sasiadow Polski wymienic, dwoch dat spamietac z historii . Gdyby nie word czy exel byliby zyciowymi sierotami bez umiejetnosci pisania i liczenia. Zaczynam juz gromadzic popcorn zeby ogladac te tragikomedie gdzies z zagranicy, mam dosc kilkunastu lat kopania sie z koniem jakim jest Polska, jako pracodawca. Patologia prawie ze na kazdym szczeblu, chciwosc, bezczelnosc, podpisywanie sie pod czyjas praca, zwalanie win, promowanie idiotow, przepychanie absurdalnych projektow wbrew protestom ludzi znajacych sie na rzeczy, a czesto wbrew procedurom. Jednym slowem co raz wiekszy cyrk. No i za pis doszly stada pisiewiczy awansowanych z predkoscia kosmiczna mimo braku jakichkolwiek kompetencji czy elementarnej wiedzy. To sie nie posypalo tylko dlatego, ze od rana do nocy symuluja robote, a tylki ratuja im starsi stazem z wiedza, doswiadczeniem i umiejetnosciami. Zreszta kazdy kto sledzi nasza modernizacje moze wysunac wnioski, ze dialogi techniczne i fazy analityczno-koncepcyjne sa wszedzie i polegaja na tym zeby nic nie robic, brac kase i dziedziczyc stolki z dziada na pradziada. Pozaratrudniaja takie pixie i dixie, ktore drenuja budzety jednostek, a dla ludzi ordynarnej setki nie ma. No coz, c'est la vie.

Dren
niedziela, 6 stycznia 2019, 15:12

Dialog techniczny rozpoczęty - jest moc ;)

Hd
niedziela, 6 stycznia 2019, 11:32

Kiedy ktoś sie weźmie za emerytury wojskowych... to drenuje budżet monu

Gracz
niedziela, 6 stycznia 2019, 02:06

Podwyżki fajna sprawa ale priorytetem powinna być MODERNIZACJA!!

marian
niedziela, 6 stycznia 2019, 00:20

@Ajdik Z WOTem to nie dogodzisz. Dla jednych te 500 w ogóle niepotrzebne, a dla innych to marne grosze.

Księgowy
sobota, 5 stycznia 2019, 23:22

Wojsko jak zwykle zainteresowane jest gażami, apanażami, socjalem. Nie podoba się praca na dotychczasowych stawkach, to won do prywaciarza, robić za 1500-1600zł netto.

Zenek
sobota, 5 stycznia 2019, 21:19

Proponuję ogłosić dialog techniczny i rozpocząć fazę analityczno-koncepcyjną ws. podwyżek.

Dd
sobota, 5 stycznia 2019, 21:01

Zgodnie z przyjetym obecmie tokiem rozumowania to jeszcze 2-3 takie podwyzki a wszyscy żołnierze beda zarabiali tyle samo od szeregowego po generala - ciekawe jak z wymaganiami: czy zostana podwyższone jak dla generala (angielski, odpowiednie studia i kursy, doświadczenie w dowodzeniu bojowym i kierowaniu duzymi zespolami ludzkimi, sluzba w strukturach NATO, ogromna odpowiedzialnosc za powierzonych ludzi i sprzet itp.), czy zaniźone jak dla szeregowego (chec sluzby). Chyba, ze chodzi o zbudowanie 200-sto tysiecznej, w pelni demokratycznej armii szeregowych - bez zadnej hierarchii i dowodcow - moze to taka nowa idea?

Olo
sobota, 5 stycznia 2019, 18:19

Może połączą podwyżki min. z wprowadzeniem nowego stopnia specjalisty i likwidacją służby kontaktowej

Antyleft
sobota, 5 stycznia 2019, 17:35

Generalicja i płk.nie powinni dostac ani złotówki! Może napiszecie ile nagród dostają? Np szef sztabu pewnej brygady kilka lat temu 70tys w rok. Najmniej zarabiają szeregowi którzy odchodzą ze względu na żałosne zarobki .kierowca RAK i amunicyjny z jednego z modułów KMO w tym roku cywil, dużo wiecej zarobią narazie nie starcza na kredyty...szeregowi tylko wybrancy czasem dostają nagrody finansowe,kadrunia ponad10tys na głowę w ciągu roku nagród i im takie kosmiczne podwyzki? Zlikwidujcie nagrody a dajcie mundury bo to patologia niekontrolowana.Szer dalej będą odchodzić nie uporzadkowano system u awansu do korpysu pdf i tyle. Adios

razdwatri
sobota, 5 stycznia 2019, 17:34

Jak obecny MON ma poradzić sobie z modernizacją armii , jak nie radzi sobie z ustaleniem siatki płac . Skrajna nieudolność .

Taka prawda.......
sobota, 5 stycznia 2019, 15:30

A kiedy zaczną się pracę dotyczące modernizacji armii ??? bo z priorytetów to jak na razie zostało zakupione 2 baterie Patriota i chęć zakupu tylko 20 wyrzutni HIMARS a miało być 56 a nawet 160.Ale po co wzmacniać obronność,wystarczy kupić po kilka sztuk żeby było co na paradzie pokazać i odtrąbić sukces.

Ajdik
sobota, 5 stycznia 2019, 14:26

A co z terytorialsami? Wkrótce nie będzie chetnych do służby za 500 zeta. Szczególnie na zachodzie Polski taka suma, budzi uśmiech politowania. Taka prawda.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama