Maciej Materka kandydatem na szefa SKW. Pozytywna opinia sejmowej komisji

16 stycznia 2018, 13:14
SKW
Źródło: skw.gov.pl

Sejmowa komisja ds. służb specjalnych jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Materki na szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Materka pracował ostatnio jako dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa w MSWiA, ma doświadczenie z CBA, ABW i UOP.

Kandydaturę Materki przedstawił sejmowej komisji ds. służb specjalnych nowy wiceminister obrony narodowej Tomasz Zdzikot. Sam kandydat również spotkał się z posłami.

Czytaj więcej: Tomasz Zdzikot nowym wiceszefem MON

Jak poinformował przewodniczący speckomisji Marek Opioła (PiS), Materka pracował wcześniej w służbach specjalnych UOP, ABW, CBA. Ostatnio był dyrektorem departamentu bezpieczeństwa w MSWiA, skąd do MON przyszedł przed tygodniem nowy minister Mariusz Błaszczak, a także jego współpracownicy – wspomniany wiceminister Zdzikot, dyrektor generalny Andrzej P. Jarema oraz szef gabinetu politycznego Łukasz Kudlicki.

Przez ostatnie dwa lata (Materka – przyp. red.) pracował w MSWiA jako wicedyrektor i dyrektor departamentu bezpieczeństwa, wcześniej – od powstania służby w 2006 r. był funkcjonariuszem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ponieważ wcześniej pracował w Urzędzie Ochrony Państwa i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma bogate doświadczenie pracy w służbach specjalnych – powiedział PAP Opioła.

Materka był m.in. pełnomocnikiem ds. kontroli przetwarzania danych osobowych w CBA od początku powstania tej funkcji w 2010 r. W połowie 2015 r. złożył wniosek o odejście ze służby. Ówczesny szef CBA Paweł Wojtunik pozytywnie wyrażał się o całej jego pracy w Biurze. Również sejmowa komisja przyjęła wówczas sprawozdanie z jego pracy.

Speckomisja przyjęła też pozytywną opinię o odwołaniu dotychczasowego szefa SKW Piotra Bączka, który w ubiegłym tygodniu podał się do dymisji.

Czytaj więcej: Szef SKW Piotr Bączek odchodzi ze stanowiska

Bączek kierował SKW od listopada 2015 r. To pod jego kierownictwem Służba najpierw zawiesiła, a potem odebrała dostęp do informacji niejawnych najwyższemu rangą wojskowemu doradcy prezydenta Andrzeja Dudy gen. bryg. Jarosławowi Kraszewskiemu. Prezydent w jednej z wypowiedzi ocenił, że są to "ubeckie metody". Niewątpliwie ta sprawa przyczyniła się do dymisji dotychczasowego szefa MON Antoniego Macierewicza.

Czytaj więcej: Gen. Kraszewski stracił certyfikat dostępu do informacji niejawnych

Bączek powiedział w piątek portalowi niezależna.pl, że przyjął ofertę pracy w charakterze doradcy Błaszczaka oraz że w najbliższych miesiącach będzie współpracował z podkomisją ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Dzień wcześniej jej szefem został Macierewicz.

Dekadę temu Bączek był w zespole, który tworzył Służbę w miejsce likwidowanych Wojskowych Służb Informacyjnych. Pierwszym szefem SKW był Macierewicz, a Bączek – pierwszym dyrektorem zespołu studiów i analiz SKW oraz członkiem Komisji Weryfikacyjnej WSI w latach 2006-08.

W późniejszym okresie Bączek był m.in. doradcą kierowanego przez Macierewicza parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej, ekspertem sejmowej komisji śledczej ds. "nacisków" oraz pracownikiem Biura Bezpieczeństwa Narodowego za prezydentury Lecha Kaczyńskiego.

Zgodnie z przepisami, szefa SKW powołuje i odwołuje premier – na wniosek szefa MON, po zasięgnięciu opinii prezydenta oraz sejmowej speckomisji i rządowego kolegium ds. służb specjalnych.

Według nieoficjalnych informacji PAP pozytywną opinie o powołaniu Materki i odwołaniu Bączka przyjęło w poniedziałek kolegium ds. służb specjalnych, więc do powołania go brakuje jedynie opinii prezydenta.

Zastępcami szefa SKW są ppłk Marek Utracki i płk Tomasz Grudziński.

PAP/RAL

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
Reklama
No results found.
Tweets Defence24