Reklama

Koniec pewnej epoki. F/A-18 Hornet opuszczają jednostki liniowe US Navy

1 lutego 2019, 09:59
F-A-18-VFA-34
F/A-18C dywizjonu VFA-34 / Fot. US Navy

W dniu dzisiejszym swój ostatni lot wykona myśliwiec F/A18C Hornet należący do dywizjonu VFA-34 "Blue Blasters" US Navy. Będzie to zarazem pożegnanie samolotów tego typu w jednostkach liniowych Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych.

Uroczystość pożegnania Hornetów odbędzie się w "mateczniku" lotnictwa Marynarki Wojennej USA, w bazie Oceana w stanie Virginia. Dla "Blue Blasters" będzie to element procesu przezbrajania na samoloty F/A-18E/F Super Hornet. Dla tego dywizjonu, będzie to już dziewiąty typ użytkowanego samolotu w historii. 

Należy jednak zwrócić uwagę, że nie jest to koniec F/A-18 Hornet w całych siłach zbrojnych USA. Przede wszystkim, wciąż użytkuje je zespół akrobacyjny US Navy "Blue Angels" choć zaczął się już proces zmiany platformy na Super Horneta a jego zakończenie, spodziewane jest na 2021 rok. Poza tym Hornety w wersji A+, dysponujące radarem AN/APG-73 w miejsce początkowego AN/APG-65 wciąż są użytkowane przez jednostki "agresorów" marynarki wojennej USA w bazach w Oceana (jednostka VFC-12) i w Nowym Orleanie (VFA-204). Maszyny tego typu pozostają w służbie także w jednostkach lotniczych United States Marine Corps i mają pozostać tam tak długo, aż nie zostaną zastąpione przez F-35.

Samoloty F/A-18C/D Hornet zaczęły być wprowadzane do jednostek US Navy i US Marine Corps w roku 1989. Różniły się od poprzedników kabiną (pojawiły się dwa kolorowe wyświetlacze), silnikiem F404-GE-402, który dawał około 10% większy ciąg, a przede wszystkim możliwościami bojowymi. Myśliwiec mógł między innymi przenosić pociski rakietowe powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM, powietrze-ziemia AGM-65 Maverick czy w końcu powietrze-woda AGM-84 Harpoon. Zwiększono też możliwości elektroniki, zwłaszcza w zakresie lotów nocnych: przez zastosowanie systemu NVG (Night Vision Goggles) oraz zasobników AN/AAR-50 i Loral AN/AAS-38 NITE Hawk (FLIR - Forward Looking Infrared Array). Zastępowane w służbie są przez F/A-18E/F Super Hornet ( od 1999 roku) i F-35 Lightning II (od 2013 roku).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Fun funów USA
sobota, 2 lutego 2019, 21:48

@Zuber małe sprostowanie: nie chodziło o Mig-a 29 tylko "staruszka" MiG-a 25PD i nie "zawinił" pilot porucznik Zuhaira Dawud tylko nawigator naprowadzania na ziemi (i ułomny "system" naprowadzania zupełnie pozbawiający pilota inicjatywy). Gdyby nie to to Dawud zestrzeliłby jeszcze jednego "Horneta" (na którego dosłownie "wleciał") ale nie strzelił rakiety bo nie dostał zgody "ziemi" na otwarcie ognia oraz A-6E z eskadry VA-75, którego mógł bez problemu zestrzelić (wprawdzie w drugim "podejściu") ale atak w końcowej fazie znowu odwołało naziemne stanowisko dowodzenia.

Davien
sobota, 2 lutego 2019, 14:04

Zuber, po pierwsze nie był to MiG-29 ale MiG-25 i dokonał jedynego zestzrelenia jakie sie udało MiG-25 vs maszyny zachodnie pociskiem R-40. Ile spadło potem Mig-25...

Zuber
sobota, 2 lutego 2019, 11:16

303 Jak nie? W Iraku jeden spadł a gdyby pilot irackiego MiG-29 był lepiej wyszkolony to spadłyby kolejne dwa F-18 zanim Amerykanie by się połapali co się dzieje. (Takie wnioski wysunęli sami Amerykanie po analizie zdarzenia)

Davien
piątek, 1 lutego 2019, 19:58

Panie 303 Hornety były i zestrzeliwane, i sprzedawane masowo innym państwom wiec cos chyba nie tak:) Jedyna maszyna USA nie sprzedawana nikomu to F-22.

Davien
piątek, 1 lutego 2019, 19:57

Panie EUropa jak na razie nie wiadomo czemu odpadł F-35, nie wiadomo tez czy kupia EF-2000 czy F-18E. A co do Nuclear Sharing to zobaczymy ale istotnie szybciej moga amerykanie( bo to od nich zależy) zintegrować SuperHorneta niz EF-2000. Niemcy chca nową maszyne z mozliwością przenoszenia B-61 koło 2025r a wtedy EF-2000 nie am szans na integracje,wg USA to min 7-10 lat od teraz( bo integruja F-35) Aha, system ALIS nie pozwala nic kontrolowac, nie powielaj bajek.

rgthrthrthrthrth
piątek, 1 lutego 2019, 17:41

o ja, oni już wycofują to co u nas jeszcze nie weszło

Fun funów USA
piątek, 1 lutego 2019, 17:22

@303: "...Chyba nikt i nigdzie w bitce go nie ubił... i nikomu US nie chcieli sprzedać, podarować ani pożyczyć..." To naprawdę solidna i uniwersalna maszyna ale Ty to tak na poważnie? A te ponad 400 F-18 które latały i latają w siłach powietrznych Australii, Finlandii, Hiszpanii, Kanady, Kuwejtu, Malezji i Szwajcarii to oni sobie sami "wydrukowali" na drukarkach 3d? A , były i "ubijane" (zdarzyło się, że i przez MiGa 25)

EUropa
piątek, 1 lutego 2019, 12:53

A w Niemczech o nastepce Tornado zostaly na placu boju juz tylko Eurofighter i F18 AdvancedHornet/Growler. Niespodzianka jest odpadniecie "cudu techniki" F-35! Ma to zwiazek z tym, ze Niemcy po latach problemow z nowowprowadzanymi systemami stawiaja na sprawdzone opcje, ale przede wszystkim ze wzgledu na nieakceptowalny system ALIS, ktory pozwala Amerykonom kontrolowac samolot zawsze i wszedzie, ze o zwyklym szpiegostwie nie wspomne. Francuzi tez glosno plakali i grozili, ze wycofaja sie z projektu wspolnej platformy 6Gen, jezeli Niemcy kupia F-35! Pomimo tego wszyscy(wiekszosc) typowali na zakup EF2000 i F-35 a tu takie coś. Jedyna pewna rzecza jest to, ze za 33 sztuki Eurofighter Tranche1 zamowione zostana 33 Eurofighter Tranche 3b++ czy jak kto woli Tranche4. Za Tornado czyli ca. 80 samolotow bedzie tez na pewno Eurofighter - pytanie tylko czy sam czy jako miks razem z F-18? Niemcy zobowiazali sie od 2022 czy 2023 wystawic w ramach NATO skrzydlo czy dwa samolotow SEAD/E-Warfare i tutaj (po wycofaniu Tornado ECR) zostaje tylko F-18 Growler. Tak samo Nuclear Sharing - duzo szybciej i taniej jest certyfikowac B61 dla maszyny Boeinga (producent/wspolproducent bomby) niz mialoby to miejsce w przypadku Eurofightera! Na portalach niemieckich, szczegolnie wsrod bylych lotnikow Marinefliger(Lotnictwa Morskiego, ktore ze wzgledu na koszty i brak zagrozenia rozwiazano) lza sie kreci w oku i kibicuja F-18, jako maszynie morskiej, w nadzieji, ze znowu "cos" bedzie moglo latac nad morzem i zwalczac zgrozenia w tym srodowisku. Nawet, jezeli jako maszyny Luftwaffe, ale zawsze nostalgia i sympatia pozostaje.

303
piątek, 1 lutego 2019, 11:49

Znakomity sprzęt. Dlatego tak długo pozostawał w służbie....Chyba nikt i nigdzie w bitce go nie ubił... i nikomu US nie chcieli sprzedać, podarować ani pożyczyć. Ot, Rolls Royce myśliwców...

hh
piątek, 1 lutego 2019, 11:08

no dobry wujek moze wycofa je do nas?czy sa lepsze od su22? :))

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama