Dowódcy COP i 18DZ oraz inspektor MW wśród nominowanych generałów i admirałów

7 listopada 2018, 09:59
Zrzut ekranu 2018-11-07 o 10.00.53
Gen. Jarosław Gromadziński odbiera nominację na stopień generała brygady. Listopad 2016 r. Fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP

Dowódca Centrum Operacji Powietrznych-Dowództwa Komponentu Powietrznego gen. bryg. pil. Dariusz Malinowski oraz dowódca nowej 18 Dywizji Zmechanizowanej w Siedlcach gen. bryg. Jarosław Gromadziński znaleźli się w gronie oficerów, który 10 listopada odbiorą nominacje generalskie. Do stopnia wiceadmirała awansuje także inspektor Marynarki Wojennej kadm. Jarosław Ziemiański. W wojsku przybędzie sześciu nowych generałów brygady.

Nominacje admiralskie i generalskie wręcza prezydent Andrzej Duda na wniosek szefa MON Mariusza Błaszczaka. Na postanowieniach prezydenta jest kontrasygnata premiera Mateusza Morawieckiego. W sobotę, 10 listopada, w przededniu setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, takie dokumenty uroczyście odbierze dziewięciu oficerów. Ceremonia odbędzie się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Na liście nominowanych są oficerowie wszystkich rodzajów sił zbrojnych – Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej, Wojsk Specjalnych i Wojsk Obrony Terytorialnej. Jest wśród nich jeden dowódca dywizji, która zaczyna się formować, dwaj dowódcy brygad oraz jeden dowódca skrzydła lotniczego. Pozostali służą w centralnych instytucjach sił zbrojnych, w tym na takich stanowiskach jak dowódcy komponentów i zastępca dowódcy rodzaju sił zbrojnych. Awansuje również jeden oficer związany z wojskowymi służbami specjalnymi.

Nominację otrzymają:

  • Do stopnia generała dywizji:
    • gen. bryg. Jarosław Gromadziński – dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej w Siedlcach;
    • gen. bryg. pil. Dariusz Malinowski – dowódca Centrum Operacji Powietrznych-Dowództwa Komponentu Powietrznego w Warszawie.
  • Do stopnia wiceadmirała:
    • kadm. Jarosław Ziemiański – inspektor Marynarki Wojennej w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych.
  • Do stopnia generała brygady:
    • płk Artur Dębczak – zastępca dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej w Warszawie;
    • płk Sławomir Drumowicz – dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych w Krakowie;
    • płk Radosław Jeżewski – oficer Służby Wywiadu Wojskowego;
    • płk Robert Kosowski – dowódca 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu;
    • płk Jacek Ostrowski – dowódca 20 Brygady Zmechanizowanej w Bartoszycach;
    • płk Ireneusz Starzyński – dowódca 1 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.

Trzech oficerów dostanie od prezydenta drugą "gwiazdkę". Każdy z nich reprezentuje inny rodzaj sił zbrojnych.

Generałem dywizji zostanie gen. bryg. Dariusz Malinowski. To pilot klasy mistrzowskiej z nalotem ponad 2500 godzin, z czego 1200 godzin na samolotach wielozadaniowych F-16. Od grudnia 2016 r. jest dowódcą Centrum Operacji Powietrznych-Dowództwa Komponentu Powietrznego w Warszawie. Wcześniej przez prawie trzy lata dowodził 2 Skrzydłem Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. To jednostka, do której należą wszystkie polskie F-16. Gen. Malinowskim ma także na koncie m.in. dowodzenie 32 Bazą Lotnictwa Taktycznego w Łasku koło Łodzi (2010-12), gdzie zajmował kolejne stanowiska od momentu ukończenia "szkoły orląt" w Dęblinie. Jest absolwentem "generalskich" studiów w Air War College w Maxwell w stanie Alabama w USA, a także kursów w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i na Akademii Obrony Narodowej. Nominację do stopnia generała brygady odebrał 15 sierpnia 2014 r. jako pierwszy polski pilot F-16.

Centrum Operacji Powietrznych będzie należało do jednostek najbardziej zaangażowanych w ćwiczenie Anakonda 2018, które rozpoczyna się w środę. Zapowiadał to w programie SKANER Defence24.pl dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. dyw. Tomasz Piotrowski.

Do stopnia generała dywizji zostanie awansowany także dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej w Siedlcach gen. bryg. Jarosław Gromadziński. Sformowanie tej dywizji to jeden ze sztandarowych projektów obecnego szefa MON Mariusza Błaszczaka. Jednostka dopiero się tworzy. Jej powstanie ogłoszono we wrześniu, a w niedawnym wywiadzie dla Defence24.pl gen. Gromadziński przyznawał, że na razie jest sam, zaś pierwsza grupa oficerów sztabu miała się pojawić w Siedlcach na przełomie października i listopada.

Przed skierowaniem do Siedlec gen. Gromadziński przez około miesiąc był zastępcą dowódcy 12 Dywizji Zmechanizowanej w Szczecinie, a wcześniej przez ponad dwa lata dowodził 15 Brygadą Zmechanizowaną w Giżycku. W tym okresie do brygady została skierowana batalionowa grupa bojowa NATO, jeden z czterech takich oddziałów rozmieszczonych na wschodniej flance Sojuszu. Na doświadczenia wynikające ze współpracy z tym batalionem gen. Gromadziński niejednokrotnie wskazywał, mówiąc o przyszłym kształcie 18 DZ.

Dowódca nowej dywizji większość służby spędził w jednostkach 16 Dywizji Zmechanizowanej. Brał udział w polskich kontyngentach wojskowych w Iraku i Syrii, zajmował też stanowiska w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Jest absolwentem studiów "generalskich" na Akademii Obrony Narodowej, ukończył też Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Zmechanizowanych we Wrocławiu, Akademię Marynarki Wojennej (podyplomowe studia z zarządzania kryzysowego), NATO Defense College w Rzymie i kursy w szkole NATO w Oberammergau w Niemczech. Nominację do stopnia generała brygady odebrał 29 listopada 2016 r.

W Marynarce Wojennej odpowiednikiem generała dywizji jest stopień wiceadmirała. W sobotę otrzyma go inspektor MW w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych kadm. Jarosław Ziemiański. Jego Inspektorat został niedawno przeniesiony z Warszawy, gdzie mieści się DGRSZ, do Gdyni, gdzie kiedyś było Dowództwo MW. Ziemiański inspektorem został w połowie czerwca. Wówczas nieoczekiwanie odwołany został poprzedni inspektor kadm. Mirosław Mordel (w połowie października został oficjalnie pożegnany w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych, gdzie ostatnio był w rezerwie kadrowej).

Ziemiański służy w DGRSZ od utworzenia tego dowództwa na początku 2014 r. Najpierw był tam szefem zarządu uzbrojenia w inspektoracie MW, a po niecałym roku został zastępcą inspektora i szefem zarządu morskiego. W latach 2009-12 dowodził największym związkiem taktycznym w Marynarce Wojennej – 3 Flotyllą Okrętów. Od listopada 2008 r. był zastępcą dowódcy Centrum Operacji Morskich. Wcześniej w tym samym roku został wyznaczony na stanowisko asystenta szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego do spraw Marynarki Wojennej. Od początku służby związany z okrętami rakietowymi. Absolwent m.in. Narodowego Uniwersytetu Obrony w Waszyngtonie i Akademii Marynarki Wojennej USA. Nominację na stopień kontradmirała odebrał w 2008 r.

Siłom Zbrojnym przybędzie w sobotę sześciu nowych generałów brygady. Jednym z nich będzie zastępca dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej płk Artur Dębczak. Jest to oficer pracujący nad projektem formowania WOT od wiosny 2016 r., czyli niemal od samego początku. W pierwszych miesiącach był zastępcą dyrektora Biura MON ds. Utworzenia Obrony Terytorialnej, a z początkiem 2017 r., kiedy formalnie utworzono WOT i ich dowództwo, zajął obecne stanowisko. Jednak w strukturach obrony terytorialnej Dębczak służył już w czasach poprzedniej próby utworzenia takiej formacji – w latach 1996-2006 w składzie 1 Brygadzie OT w Gdańsku i Lęborku.

W 2007 r. dowodził XXVII zmianą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w ramach misji pokojowej ONZ UNIFIL w Libanie. W latach 2008-11 służył w Dowództwie Wojsk Lądowych, m.in. pod koniec jako szef oddziału technicznego. W październiku 2011 r., jako jeden z pierwszych oficerów, trafił do Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy, gdzie był szefem oddziału rozwoju koncepcji i – równolegle przez ostatni rok – koordynatorem udziału Polski w Wielonarodowej Kampanii Rozwoju Zdolności. Karierę w siłach zbrojnych rozpoczynał jako podchorąży na Wojskowej Akademii Technicznej. Studia "generalskie" ukończył na Akademii Obrony Narodowej.

Kolejnym nowym generałem brygady będzie dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych płk Sławomir Drumowicz. Objął on obecne stanowisko w październiku. Przedtem, przez cztery lata dowodził Jednostką Wojskową Agat w Gliwicach. Przez większość służby Drumowicz był jednak związany z Jednostką Wojskową Komandosów w Lublińcu, gdzie doszedł do stanowiska zastępcy dowódcy jednostki i był dowódcą zgrupowania sił specjalnych na misji w Iraku. Służył też w krakowskim Dowództwie Wojsk Specjalnych i kolejnych instytucjach tworzonych w ramach reorganizacji systemu dowodzenia tym rodzajem sił zbrojnych.

Awans do stopnia generała brygady otrzyma również płk Radosław Jeżewski. To oficer związany ze Służbą Wywiadu Wojskowego, więc siłą rzeczy niewiele o nim wiadomo. Kilka lat temu służył na stanowisku zastępcy attache w ambasadzie RP w Moskwie.

Generałem brygady zostanie również płk Robert Kosowski, który od marca dowodzi 17 Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu. Co ciekawe, dowódca brygady jest absolwentem dawnej Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie. To dość niecodzienna ścieżka kariery jak na Wojsko Polskie, ale w przypadku 17 WBZ zdarza się już po raz drugi. Absolwentem koszalińskiej szkoły oficerskiej a następnie dowódcą brygady w Międzyrzeczu był też gen. broni Sławomir Wojciechowski, który obecnie dowodzi Wielonarodowym Korpusem Północ-Wschód w Szczecinie a do września był dowódcą operacyjnym rodzajów sił zbrojnych. Płk Kosowski, zanim został dowódcą 17 WBZ, zajmował kolejne stanowiska w Warszawie – najpierw w Szefostwie Wojsk OPL w Dowództwie Wojsk Lądowych, następnie w Inspektoracie Szkolenia DGRSZ.

Awans na pierwszy stopień generalski otrzyma również płk Jacek Ostrowski, od kwietnia dowódca 20 Brygady Zmechanizowanej w Bartoszycach. W latach 2015-18 dowodził on 9 Brygadą Kawalerii Pancernej w Braniewie. Od 2014 r. służył w DGRSZ jako szef oddziału szkolenia w zarządzie wojsk pancernych i zmechanizowanych Inspektoratu Wojsk Lądowych. Dwa razy służył w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Iraku, raz – jako zastępca dowódcy PKW – w Afganistanie. Był też szefem szkolenia 1 Dywizji Zmechanizowanej w Legionowie, oraz zastępcą dowódcy w 12 Brygadzie Zmechanizowanej w Szczecinie i w 21 Brygadzie Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie.

Nowym generałem brygady zostanie także płk pil. Ireneusz Starzyński, który dowodzi 1 Skrzydłem Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. To jednostka, której podlegają bazy wyposażone w samoloty konstrukcji sowieckiej – myśliwskie MiG-29 (Mińsk Mazowiecki i Malbork) i myśliwsko-bombowe Su-22 (Świdwin), a także 12 Baza Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu. Płk Starzyński dowodzi tym skrzydłem od stycznia 2017 r. W latach 2010-15 był on dowódcą 21 Bazy Lotnictwa Taktycznego w tym samym mieście. W międzyczasie ukończył podyplomowe studia polityki obronnej na Akademii Wojennej Sił Powietrznych USA.

W liczącym ponad 100 tys. żołnierzy Wojsku Polskim jest obecnie nieco ponad 70 generałów i admirałów. To zdecydowanie za mało. Powszechnie przyjętym standardem jest bowiem jeden generał na tysiąc żołnierzy.

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Skoczek224
czwartek, 8 listopada 2018, 20:26

Zgłębiając historie Polskich dywizji (po 45') i listę ich dowódców, mało który generał pełnił funkcje dow. dyw. dłużej niż dwa lata, po czym przechodził do Sztabu Generalnego i taki schemat obowiązuje do dziś.

Arystoteles_2
czwartek, 8 listopada 2018, 11:54

Czytając życiorysy niektórych przyszłych generałów trudno dopatrzeć się odpowiednich kwalifikacji i ścieżki kariery adekwatnych do zajmowanych stanowisk. Coraz bidniej w naszej armii.

ccc
czwartek, 8 listopada 2018, 11:48

Rumunia płaci za kolejne transze Patriotów i HIMARSów, a My mamy mowych generałów brawo MON ! Ciekawe czy ich liczba przewyższa już ilość kapelanów w WP ???

WERBEL
czwartek, 8 listopada 2018, 10:27

chocholi taniec trwa ..emocje są prawdziwe tylko forma jest iluzją...

Jarosław Ochim
czwartek, 8 listopada 2018, 10:01

jestem zdegustowany i zawiedziony poczynaniami obecnej ekipy rządzącej...kupa kasy wydana , a efekty żadne, w najlepszym wypadku mizerne

Qwe
środa, 7 listopada 2018, 23:22

Generał dywizji już jest tylko dywizji dla niego nie ma, ale do tego zdążyliśmy się przyzwyczaić, bo nie mamy np. floty, ale mamy za to admirałów.

Harry 2
środa, 7 listopada 2018, 22:15

I to jest właśnie to, o co chodzi kadrze oficerskiej: awanse, wyższe gaże i podobne. Może tak czas myśleć o szybkiej modernizacji armii, myśleć o szarym żołnierzu który chciałby wierzyć, że wyżsi stopniem dbają o armię, a nie o swoje sprawy?

Obserwator
środa, 7 listopada 2018, 21:37

Dziwne zachowanie cywilnej kontroli nad armią. Drugą gwiazdkę dostaje gen.bryg. Gromadziński, który nie ma jeszcze dywizji. Natomiast dowodzący dowództwem międzynarodowej dywizji w Elblągu gen.bryg. Motacki nie...

krzysiek
środa, 7 listopada 2018, 20:56

Super. Ściana wschodnia już bezpieczna. Gromadziński dostał drugą generalską gwiazdkę. Brawo, ministrze Błaszczak! Dajcie mu jeszcze choć kilku żołnierzy.

Skoczek224
środa, 7 listopada 2018, 20:48

Kwalifikację Pana gen. Gromadzińskiego budzą wątpliwości. Chociażby sprzeczne, podawane przez wikipedie informację (patrz życiorys) o dowodzeniu Polskim Kontyngentem w Libanie w 2007 (bat. logistyczny). Równocześnie wikipedia wykazuje innych dow. w tym okresie. Doświadczenie pana generała ograniczają się do dwuletniego dowodzenia 15'ej Bryg. (awans na gen. bryg.) i półtoramiesięcznego stanowiskia szefa sztabu 12'ej Dyw. Zmech. Po czym otrzymuje przydział na dow. tworzonej 18'ej Dyw. i kolejny awans na gen. dyw. przed ukończeniem jej formowania.

bryxx
środa, 7 listopada 2018, 17:46

To ile my tych flot mamy i na ilu oceanach one pływają że admirałów mamy?

paw
środa, 7 listopada 2018, 16:00

witam czy to sa nominacje za modernizacje Polskiej armi ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama