Reklama
Reklama

Deklaracja prezydentów podpisana. Nowe lokalizacje wojsk USA w Polsce

23 września 2019, 20:45
AV013
Z Powidza będzie operować brygada Fot. Jacek Siminski/Defence24.pl.
Defence24
Defence24

Prezydenci Polski Andrzej Duda oraz Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisali wspólną deklarację dotyczącą zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w naszym kraju. Wymienia ona konkretne lokalizacje, gdzie będą rozmieszczeni żołnierze i infrastruktura. Nadal trwają ustalenia co do miejsca rozmieszczenia brygady pancernej.

Jak podaje Kancelaria Prezydenta, w dokumencie czytamy: "Bazując na „Wspólnej deklaracji o współpracy obronnej w zakresie obecności sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej” podpisanej 12 czerwca 2019 r., kontynuujemy prace nad planem umacniania więzi wojskowych między Polską a Stanami Zjednoczonymi oraz amerykańskich zdolności obronnych i odstraszania w Polsce.

Zdolności te obecnie obejmują około 4500 członków personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych na zasadzie rotacyjnej. Jak zaznaczono, oczekuje się, że ta trwała obecność zostanie zwiększona w bliskiej przyszłości o około 1000 członków dodatkowego personelu wojskowego Stanów Zjednoczonych."

W porozumieniu określono większość lokalizacji dla zwiększonej obecności amerykańskiej. Trwają jeszcze rozmowy co do określenia miejsca bazowania pancernej brygadowej grupy bojowej. Obecnie brygada pancerna operuje z Żagania, ale strona polska proponowała przeniesienie jej dowództwa do Nowej Dęby. Jak czytamy w deklaracji:

  • "Polska i Stany Zjednoczone uzgodniły lokalizacje dla planowanej zwiększonej obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych.
  • Poznań wyznaczono na siedzibę Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego oraz grupy wsparcia na teatrze Sił Lądowych Stanów Zjednoczonych.
  • Drawsko Pomorskie wyznaczono na główną siedzibę Centrum Szkolenia Bojowego do wspólnego wykorzystania przez Siły Zbrojne Polski i Stanów Zjednoczonych.
  • Wrocław-Strachowice wyznaczono na siedzibę bazy lotniczej załadunkowo-rozładunkowej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych.
  • Łask wyznaczono na siedzibę eskadry zdalnie sterowanych statków powietrznych Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych.
  • Powidz wyznaczono na siedzibę lotniczej brygady bojowej [lotnictwa wojsk lądowych - wyposażonej w śmigłowce - red.], batalionu bojowego wsparcia logistycznego oraz obiektu sił specjalnych.
  • Lubliniec wyznaczono na siedzibę kolejnego obiektu sił specjalnych.

Ponadto Polska i Stany Zjednoczone prowadzą obszerny dialog na temat najbardziej odpowiedniej lokalizacji w Polsce dla pancernej brygadowej grupy bojowej. Dyskusje te są w toku, odzwierciedlając ścisłą operacyjną i strategiczną współpracę Polski i Stanów Zjednoczonych. Polska i Stany Zjednoczone podzielają optymizm co do uzgodnienia lokalizacji pancernej brygadowej grupy bojowej.

Polska i Stany Zjednoczone potwierdzają swoją wspólną wolę dążenia do zawarcia międzynarodowych umów i porozumień niezbędnych do realizacji zwiększonej współpracy w zakresie infrastruktury oraz współpracy obronnej, w tym usprawnienia funkcjonowania sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Polsce. Umowy te jeszcze bardziej wzmocnią nasze partnerstwo oraz bezpieczeństwo obszaru Traktatu Północnoatlantyckiego."

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 61
Reklama
JÓZEK rzekł mądrze
poniedziałek, 30 września 2019, 14:14

cóż ..Rosjanie wiedzieli gdzie lokować swoje wojska na terenie Polski a Amerykanie powielili tylko kalkę..ze wszystkich komponentów brakuje w Polsce amerykańskiej marynarki wojennej najlepiej byłoby wzorem Rosjan lokować ją w Kołobrzegu i co ważne zawsze mogliby szybko zaopatrywać swoją bazę w Redzikowie a stojące na redzie ich fregaty mogłyby za dodatkowy szmal od Polski wzmocnić Bałtyk i niebo nad Polską a tym samym samych siebie a nawet przede wszystkim siebie no i odległość jest stosowna by zareagować tworząc "szyk jeża" lub "szyk żółwia" na hipotetyczny atak z rosyjskiej eksklawy...i co ważne zastąpili by nieistniejącą Marynarkę Wojenną RP ... cóż Polska "skutecznie" zapracowała dzięki "degradacji istoty państwa" rękami swych decydentów na przestrzeni lat ...cóż została wiernopodańczość ...ciekawe kto nastanie po amerykanach wszak historia się nie powtarza tylko rymuje według cykli

Leon
środa, 25 września 2019, 14:19

Kiedy wojska USA w Chrzanowie Małopolska? Są tu duże tereny, wolne do zagospodarowania dla wojska.

?
piątek, 27 września 2019, 14:59

A co to ma za znaczenie z punktu widzenia strategicznego ze są tam duże tereny do zagospodarowania?

ZZZZ
środa, 25 września 2019, 12:25

Miła jest ta deklaracja. Oby tylko nie obyło się to wszystko kosztem polskiej armii, polskich sił operacyjnych. Bo USA pod rządami Trumpa to bardzo nieprzewidywalny sojusznik. Świadczyć może o tym choćby sytuacja z zablokowaniem przez Trumpa pomocy wojskowej dla Ukrainy przegłosowanej przez Kongres w wysokości 400 mln . Zablokowanej bo Trump zażądał od prezydenta Ukrainy haków na swojego przeciwnika w najbliższych wyborach Joe Bidena. Pamiętajmy ponadto o tym, że z Rosji sprowadzamy 60% gazu ziemnego, 77% ropy naftowej oraz 68% węgla kamiennego. Dane za 2018 rok. Zwłaszcza imponujący wzrost uzależniania się przez Polskę od rosyjskiego węgla nie za dobrze rokuje dla naszej gospodarki.

zenobii
środa, 25 września 2019, 14:53

Owszem będzie, Trump wyraźnie powiedział w swym przemówieniu kto za to zapłaci.

bender
wtorek, 24 września 2019, 23:02

To dobrze, że Amerykanie u nas stacjonują i że będzie ich więcej. To naprawdę odwleka groźbę potencjalnego konfliktu. Teraz Rosjanie zwiększą swoją obecność na Białorusi, a znając Szojgu znów sformułują dodatkowe dywizje i może jakieś dowództwo szczebla armijnego. To pochłania czas i kasę. I o to w sumie chodzi. Tylko, że zwiększona obecność amerykańska to pokłosie wyczynów Putina i w efekcie większej uwagi jaką sojusznicy (włączając w to największego) zaczęli poświęcać temu o czym od dawna trąbiliśmy. Stąd European Deterrence Initiative, Operation Atlantic Resolve, natowski Enhanced Forward Presence osiągane przez kolejne rządy. Nadal liczę na więcej. Jest wciąż przestrzeń do (nomen omen) popisu przyszłych rządów.

LMed
wtorek, 24 września 2019, 15:17

No cóż, przekroczenie linii Wisły nie wchodzi w rachubę.

Piotr
wtorek, 24 września 2019, 15:05

Po czterech latach niszczenia polskiej armii pierwszy sukces, nie wiadomo jak kosztowny i nie wiadomo kiedy się zrealizuje, ale zawsze sukces.

wtorek, 24 września 2019, 20:29

Chyba żartujesz. Zacieśnianie współpracy i bazy USA to krok w dobrą stronę, ale USA to jest demokracja i to, że teraz (na nasz koszt) powstają bazy i będą

prawieanonim
poniedziałek, 30 września 2019, 12:49

A nasze własne bazy to by powstały na cudzy koszt? Jak ktoś nie ma własnej armii to musi utrzymywać cudzą. Amerykanie są ty dla naszej wygody i w razie czego będą nadstawiać tyłka na polskiej ziemi więc my za to płacimy.

zenobii
wtorek, 24 września 2019, 14:44

Mam drobne pytanie, w jaki sposób obecność jakichkolwiek obcych wojsk wzmacnia nasza niepodległość? Tak samo jak kiedys zapraszanie wosjk Szwedzkich aby bronić nas przed Rosja albo Rosyjskich aby bronić przed Szwecja? Jak to sie moze zakończyć? Czy inaczej jak w tamtej sytuacji? "Nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkoda i po szkodzie głupi" Dla ciekawych całości jest to cytat z Pieśni 5 Jana Kochanowskiego polecam lekturę.

ip
środa, 9 października 2019, 02:02

Dokładnie tak. Dobry masz argument. Zaciężne wojska wpuszczone do domu.

1123456789
wtorek, 24 września 2019, 14:36

Ameryka mogłaby nam sprzedać prawie za darmo setki śmigłowców, czołgów M1 i bwp m2/m3 bradley oraz uzywane f 16/ 15/18. Mówię oczywiście o używanym sprzecie ale po modernizacji. Nie zrobi tego, bo nie jesteśmy dla USA ważnym sojusznikiem. Egipt i Maroko dostają setki sprzętu corocznie, Więc my jesteśmy ostatni po względem ważności dla USA. Bolesna prawda.

K
środa, 9 października 2019, 16:41

Nie dostają za darmo. Płacą Ale mniej. Do tego f 16 są w wieku mojego ojca I chłoną paliwo. Tak jak każde nowoczesne myśliwce. A nie stać nas na to żeby je utrzymać. One mają latać A nie być. Poza tym powinniśmy się skupić na rozwoju własnym A nie kupowaniu wszystkiego. Trzeba się przyłożyć I zacząć pracować A nie liczyć na przedłużenie kontraktu żeby utrzymać zakład przy życiu. To co wytwarzamy to są śmieszne ilości. Więc skupmy się na rozwoju A nie ściąganiu non stop sprzętu zza granicy.

Wolf
czwartek, 10 października 2019, 23:35

Egipt dostaje!!!rocznie sprzet od USA za 2 mld dolarow. My tyle nie dostalismy przez ostatnie 15 lat (mimo wielu operacji dla USA)

CCC
czwartek, 26 września 2019, 17:50

Oni nie dostają za darmo, tylko za to płacą.

CodyBancks
wtorek, 24 września 2019, 14:06

Jest szansa, że bazy na terenach zachodnich naszych terenach, to w przyszłości nie zrzucą na nas tego żółtego proszku co ma zabijać wszystko co żyje ?! (lepiej kupić maski pgaz MP-5)

PRS
wtorek, 24 września 2019, 13:17

Czyli zwijają się z Orzysza? Ani jednej ,,formacji" na wschód od Wisły? Faktycznie wzmocnienie wschodniej flanki...

QRF
czwartek, 26 września 2019, 12:25

Oni chcą być poza zasięgiem Iskanderów...

prawieanonim
poniedziałek, 30 września 2019, 12:51

W Polsce nie da się być po za zasięgiem Iskanderów a zwłaszcza po tym kiedy Rosjanie łamią traktat INF.

dim
wtorek, 24 września 2019, 12:33

No, nie tylko w Polsce. Trochę czasu spotykał się też prezydent USA z greckim premierem Kyriakos'em Mitsotaks'em. Ciekawostka, że w podróży towarzyszy małżonka, grecka bizneswoman, pani Marieva Grabowska. Marieva to po polsku byłoby Maria Ewa. Greckie media relacjonują czytlenikom: Czego USA oczekują od Grecji... ? - Po pierwsze chcą używać portu w Alexandroupolis dla potrzeb 6 floty. Wwytrzymałe nabrzeża, także aktualnie mogące przyjąć statki o zanurzeniu do 10 metrów, tuż przy tureckiej granicy i wyjściu z Dardaneli. "Port ten uznany został za kluczowy dla USA". Otóż druga ciekawostka - to nie dla floty USA Grecy budowali ten port. Bardzo chcieli rurociągu Burgas Alexandroupoli i rosyjskiej rafinerii. Jako zabezpieczenia przed Turcją. Zbudowali nawet wielki zbiornik czystej wody, mogący zaopatrywać przyszłe, przemysłowe miasto 200-tysięczne... No cóż, nie ten to inny obrońca. Ale czemu ważne miejsce jest to dla Amerykanów. Otóż gdy przelatuję kanałem powietrznym nad Alexandroupoli, cieśniny są jak na dłoni, a po chwili, przy sprzyjającej pogodzie, widać także Konstantynopol. Następnie Morze Czarne i bez denerwowania Bułgarów amerykańską bazą. A Grecy sami się proszą. Jak i Polacy.

dim
środa, 25 września 2019, 14:02

- jednak spotkanie odwołano, w ostatniej chwili. Pretekst: ogłoszony właśnie wniosek o impeachment. Tematy omawiał przedtem wiceprezydent. Widocznie to nie tylko z Polską taki zwyczaj.

Janek
wtorek, 24 września 2019, 12:28

Czyli wszytko na zachodzie Polski. Z tego wynika, że mamy bronić Niemiec, a kto i gdzie będzie bronił Polskę?

k29
niedziela, 6 października 2019, 23:31

zobacz, gdzie USArmy stacjonują w Niemczech. Blisko Francji a nie dawnego NRD. Za czasów ZSRR i Honeckera bronili Francji??? NIe. Jaki jest sens lokowania sił obronnych pod nosem agresora? Wojna w obronie granic? już to przerabialiśmy...

pimcik
wtorek, 24 września 2019, 11:42

Widzę, że wciąż popełniany jest ten sam błąd w rozumowaniu wielu. Nawet jeżeli dojdzie do wojny pomiędzy Polską a Rosją, to nie znaczy, że Rosjanie zaczną bombardować Amerykanów na terenie Polski. Może być jak w Syrii, że w zasadzie unikają potencjalnej walki miedzy sobą.

Strzelec
środa, 25 września 2019, 13:22

Czyli wychodzi na to że Amerykanie muszą być na całym naszym terytorium wtedy ruskie nie zaatakuja

ob. mb
wtorek, 24 września 2019, 11:12

Za ile ................. ta mini ochrona i przed kim?

Kermit
wtorek, 24 września 2019, 11:06

Czyli mamy listę celów dla rosyjskich głowic atomowych

Pół
wtorek, 24 września 2019, 10:47

Skoro w Żaganiu są już to niech zostaną. Skoro oni widzą to w ten sposób to im musi pasować ta lokalizacja. A nasi jak zwykle chcą po swojemu. W Lubuskim też są miejsca itp.

Paweł P.
wtorek, 24 września 2019, 10:24

Good, róbmy swoje.

Jan z tych dziedzin
wtorek, 24 września 2019, 10:21

Zmieniliśmy siekierke na kijek....

CYC
wtorek, 15 października 2019, 21:56

Masz rację!

Sceptyk
wtorek, 24 września 2019, 09:48

Polscy "stratedzy" chcą ustawić Amerykanów w pierwszej linii już na początku ewentualnego konfliktu z Rosją, co jest dla nich nie do zaakceptowania. Rolę a co za tym idzie dyslokację swojej brygady pancernej widzą zupełnie inaczej, chociaż nie muszą o tym mówić.

Tomi
wtorek, 24 września 2019, 09:20

I co teraz antyPisowcy? Jakie kontrargumenty wymyślicie? Co jak co, ale Pan Prezydent robi tyle ile się da w kontaktach z USA i oby Trump miał reelekcję.

Ryszard53
wtorek, 24 września 2019, 15:48

to jest bardzo pomysłowe zając stanowiska przy naszych najważniejszych bazach blisko a za miesiąc podporzadkują te jednostki dowództwu USA i dojdzie do tego że o ich użyciu też decydować będą amerykanie

Marek1
środa, 2 października 2019, 09:46

Jednostki US Army w Polsce podlegają wyłącznie rozkazodawstwu z USA. Wszelkie współdziałanie ze strona polską tych wojsk musi mieć autoryzację Pentagonu.

Zatroskany
niedziela, 29 września 2019, 08:59

To akurat dobry pomysł kilka razy szybciej wydaja rozkazy i zapewniają wsparcie jednostkom nie wysyłając ich bez sensu .

Ciekawy
czwartek, 26 września 2019, 17:54

Czyli jak ich poprzednicy podporządkowali polskie czołgi Niemcom, to było Ok?

czarny bez
wtorek, 24 września 2019, 15:39

Zobaczymy co za to oddał. Udział w ataku na Iran? Oby nie

Hunter
środa, 25 września 2019, 13:19

Bardziej chodzi o przecięcie jedwabnego szlaku i USA na tym zalezy

etna
wtorek, 24 września 2019, 12:43

Pełna zgoda. Poprzednik był przeciętny i sukcesów wtedy brakowało. Duda mnie od jakiegoś czasu przekonuje.

sheriff
wtorek, 24 września 2019, 12:31

Czy USA w ostatnich latach wygrały jakiś konflikt zbrojny ? Jeśli nawet w pierwszej fazie tak jest, to potem brak zdecydowania i itd powodują, że wszędzie dostają baty...

Maciek
wtorek, 24 września 2019, 12:00

A takie, że obecność sił USA to żadna zasługa obecnych władz. USA same o tym decydują ile i gdzie a nam pozostaje tylko przytakiwać. Nie udało się ani zapewnić stałej obecności, bo jest tylko rotacyjna, ani stałej bazy. Jedynym naprawdę wartościowym elementem jest Redzikowo. A to dlatego, że całą resztę mogą zwinąć w ciągu 24h. Redzikowa muszą bronić. Dodać należy, że te "sukcesy" naszej władzy odbywają się kosztem pogorszenia stosunków z europejskimi sojusznikami. Popadliśmy też w zależność od zakupów zbrojeniowych w USA. Co prawda broń mają najlepszą, ale równocześnie najdroższą, dochodzą też problemy z brakiem transferu technologii nawet na tak głupie rzeczy, jak modyfikacje i serwisowanie.

Marek
czwartek, 26 września 2019, 17:56

Tylki, że w razie czego europejscy sojusznicy, o których wzpominasz zapewnili by ci pomoc jedynie w postaci publicznej debaty.

niki
wtorek, 24 września 2019, 10:51

Nie no teraz to już nawet nie trzeba będzie robić symbolicznych zakupów broni jak to było do tej pory za Błaszczaka. Teraz już można zlikwidować polską armię no bo będa Amerykany. W 1939 r też nas sojusznicy obronili.

Waks
wtorek, 24 września 2019, 10:32

1. Zero współpracy z największym polskim partnerem - Niemcami i UE. 2. Co nam dają obce wojska w Polsce? 3. Ile z 500+ oddasz na te zabawki?

dim
wtorek, 24 września 2019, 22:13

A pamiętasz ostatnie manewry Zapad ? Z oczywistym zagrożeniem że ruskie szykują się na Gotlandię ? - ile Niemcy ogłosili na tę okazję swych okrętów podwodnych jako zdolne do pływania ? - liczyć na nich to byłby szczyt głupoty.

ZZZZ
środa, 25 września 2019, 13:39

Na Trumpa tym bardziej.

Marek
czwartek, 26 września 2019, 17:59

Biorąc pod uwagę wypowiedzi znacznej części niemieckich polityków na temat ich armii, traktuję twoją wypowiedź jako dobry żart.

Normalne
wtorek, 24 września 2019, 00:57

Czyli wszystko co można szybko zwinąć albo odlecieć USA DOTRZYMUJĄ UMOWY Z ROSJĄ

tyle
wtorek, 24 września 2019, 12:58

Umiesz czytać ze zrozumieniem , czy masz z tym trudności? Te forum to nie sputnik czy polskojęzyczne portale. Mnie bardzo cieszy wspólne centrum szkolenia w Drawsku Pomorskim. Dzięki niemu , szkolący się polscy żołnierze, będą mieli do dyspozycji infrastrukturę poligonową na światowym poziomie.

Wawiak
wtorek, 24 września 2019, 06:49

Dowództwa nie lokujesz przy samej granicy, podobnie wsparcia lotniczego, czy sił specjalnych. To chyba logiczne...

Normalne
wtorek, 24 września 2019, 13:35

Tak to jest logiczne ale nie dla naszych wodzów którzy formują dowództwo 18 dywizji w siedlcach czytaj ze zrozumieniem to porozumienie nie daje tego co PiS by chciał nie będzie ciężkich wojsk bo taka jest umowa z Rosją

xawes
poniedziałek, 23 września 2019, 23:54

i elegancko. utzrymywac i kupowac sprzet az do posiadania nuclear sharing.

niki
wtorek, 24 września 2019, 10:52

Do nuclear sharing guziki i tak ma US Army i bez ich zgody nic nie zrobisz.

dolas
poniedziałek, 23 września 2019, 23:38

mimo wszystko, dobrze by było amerykańskie siły specjalne trzymać z dala od polskich, ciekawe czy ktoś badał i mierzył socjologicznie wpływ takiego bezpośredniego sąsiedztwa na lojalność wobec naszej państwowości

Marek1
środa, 2 października 2019, 09:55

Jest to rzeczywisty problem i mówił już o tym p. Jacek Hoga z fundacji Ad Arma. Polscy specjalsi poprzez stałą i ścisła współpracę z siłami specjalnymi US Army tracą mentalną zdolność do potencjalnej walki z nimi w razie zmiany sojuszy lub chęci Waszyngtonu do siłowej zmiany władzy w Polsce. Podobny problem ma np. Białoruś - tam juz ok. 80% społeczeństwa NIE stawiłaby oporu gdyby wkroczyły wojska rosyjskie.

Michał
wtorek, 24 września 2019, 10:02

Amerykańskie siły specjalne mają największe doświadczenie na świecie i są najbardziej zaawansowane technologicznie, bardziej od sił specjalnych Anglii i Francji. Dzielenie tego doświadczenia i taktyki z Polską budzi zaniepokojenie w Moskwie.

Infernoav
wtorek, 24 września 2019, 14:11

Próba przewrotu w Turcji pokazała jakie skutki ma dzielenie tego tzw "doświadczenia".

Marek
czwartek, 26 września 2019, 18:01

Tylko, że w tym sprowokowanym przez tureckie służby przewrocie, chodziło o dzielenie się Rosjan z Turkami.

;)))
wtorek, 24 września 2019, 09:34

aaa, może odwrotnie

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama