Płk Klisz: nie dyskutujemy czy WOT powinny być, ale jak je wykorzystać [DEFENCE24 TV]

15 sierpnia 2020, 11:59

Płk Maciej Klisz, zastępca Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej, przy okazji prezentacji Raportu „Bezpieczeństwo 2020”, podkreślił nowatorskie podejście do analiz spraw obronności. Podkreślając, że istotnym elementem całego badania jest jego przeprowadzenie nie tylko w Polsce, ale również w innych państwach naszego regionu. Przypomnijmy, że sam Raport jest pochodną współpracy Grupy Defence24 i IBRiS, a partnerem strategicznym całego projektu jest Grupa WB.

Pułkownik Klisz skoncentrował uwagę w znacznym stopniu na efektach badań dotyczących obrony terytorialnej w Polsce oraz innych państwach. Zauważając zbieżność pewnych postaw w Polsce oraz w państwach nadbałtyckich.

Jednocześnie, pułkownik stwierdzić miał, że cennym jest rozszerzenie dyskusji o szersze aspekty bezpieczeństwa państwa, odnosząc się do takich pojęć jak obrona powszechna, obrona totalna czy anglosaskie pojęcie podejścia całego rządu (ang. Whole-of-Government Approach WGA). Zaznaczając, że jednym z etapów takiej dyskusji były rozmowy prowadzone tuż po prezentacji Raportu „Bezpieczeństwo 2020”.

Jego zdaniem, patrząc na efekty badań zaprezentowanych przez Defence24 i IBRiS można mówić, że nastąpiło pewne przełamanie pewnej narracji, która jest obecna w opinii społecznej, o roli WOT. Albowiem, zdaniem pułkownika, nie ma już dyskusji czy WOT jest potrzeby czy nie, a za to pojawiła się merytoryczna dyskusja, jak wykorzystać WOT.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 56
Mat
czwartek, 3 września 2020, 19:12

nie ma już dyskusji czy WOT jest potrzeby czy nie, a za to pojawiła się merytoryczna dyskusja, jak wykorzystać WOT. Dobre!!!!!! Czyli otwieram firme, inwestuje 10mln, a pozniej zastanawiam sie jak moge na niej zarobic. No genialne.

Komandor
piątek, 28 sierpnia 2020, 15:31

Jak pokazuja ćwiczenia SZRP WOT nadaje sie tylko do wspomagania rolnikow. Swietnie sie spisuja w wypasie bydła rogatego . . .

Piotr
niedziela, 30 sierpnia 2020, 09:12

Co ty wiesz człowieku o wojsku a tym bardziej o WOT

żenada
piątek, 28 sierpnia 2020, 00:27

Czy "lekka piechota" WOT nie jest przypadkiem nadal całkowicie bezbronna pod względem przeciwpancernym i przeciwlotniczym? Jest? No to o czym my tu w ogóle rozmawiamy? Jestem wotowcem. Widzę - jedzie ruski czołg. Co robię? Jeśli mam odrobinę oleju w głowie, to [tu wulgarne słowo usunięte przez moderatora]lam. To już szósty rok, jak Macierewicz powołał pełnomocnika ds. utworzenia OT, w 2016 uchwalono ustawę. Poza skłóceniem środowiska wojskowego i pewnych ewidentnych korzyściach zdrowotnych wynikających z ruchu wotowców raz we miesiącu na świeżym powietrzu - coś to konkretnie dało?

O2 ARENA
piątek, 28 sierpnia 2020, 20:12

Wymień broń ppanc jaka ma WOT na wyposażeniu i wtedy podyskutujemy .jak ty chłopie wiedzy nie masz a gadasz takie głupoty .heh

Kazik :)
sobota, 29 sierpnia 2020, 18:03

RPG-7 + TOR + granaty ręczne + kamienie polne + nawozy fosforowe u każdego rolnika o Warmate i ppk Jevelin-Spike to jedynie w propagandzie słyszano no jeszcze LM-60 i granatniki 40 mm ciągnione automatyczne MK-19 za quadem oraz podwieszane. Ot, czto tawariszcz!!!!!

bobo
wtorek, 25 sierpnia 2020, 16:10

za kasę straconą na wot możnaby dziś kupić ze dwie nowoczesne fregaty. Te fregaty miałyby znacznie większy potencjał bojowy i odstraszający niż cały wot.

Tadziu
sobota, 22 sierpnia 2020, 22:52

Pułkownik Ptak stracił rezonans po tym JAK mu w magazynie zabraklo 10 par trepow

tagore
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:08

Kolejne dzielenie włosa na części ,ulubione zajęcie trepów.

Andrettoni
sobota, 22 sierpnia 2020, 01:23

Niestety u nas WOT został potraktowany priorytetowo i to tam trafia nowy sprzęt. Powinni dostać cały demobil. Inaczej mamy parodię. Mamy armię, która potrzebuje wsparcia a nie drenażu funduszy na rzecz "konkurencyjnego tworu".

Marek
wtorek, 25 sierpnia 2020, 00:54

WOT ma to do siebie, że omija biurokrację. Rzec można, że regularna armia sama sobie winna.

Komar
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 14:25

Bzdury piszesz, na jakiej podstawie taka analiza ?

Eter
sobota, 22 sierpnia 2020, 13:37

Bzdury. Zamówienia publiczne mówią o czymś zupełnie innym. WOT nie korzysta nawet z ułamka sprzętu wykorzystywanego przez inne rodzaje sił zbrojnych bo ma inna specjalizacje. Jeżeli masz w jednostce stare hełmy i dziurawe skarpety albo bedziesz awansował i przeniesiesz się do np. cyberbezpieczeństwa to mam smutna wiadomość: mentalnie pozostałe w latach 80 i 90 i nie czeka Cie żadna kariera.

Alla
piątek, 21 sierpnia 2020, 21:50

Ja tego nie rozumiem jak można zbudować WOT czyli nowy rodzaj sił zbrojnych i dopiero później zastanawiać się jak je wykorzystać. To w jakim celu je budowali?

Amadeus
sobota, 22 sierpnia 2020, 11:52

Ludziom się wydaje ,że na wojsku i na medycynie to znają się wszyscy . Tymczasem wcale tak nie jest. Wiedza o wojsku i wojnach ma charakter interdyscyplinarny, czyli łączy w sobie wiele dyscyplin naukowych i praktyki życia społeczeństw oraz wymaga wyobraźni, umiejętności syntetyzowania wiedzy i doświadczenia życiowego. Dlatego nie dziwi fakt , że wiele osób chętnie się na ten temat wypowiada ale zasadniczo nie rozumie tematu. Ten blok tematyczny tak już ma i nie ma się czemu dziwić, rada jest tylko jedna, jak ktoś nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia to raczej niech siedzi cicho.

Tak mi się zdaje
piątek, 21 sierpnia 2020, 17:54

Tylko wojsko zawodowe + WOT jako służby pomocnicze. Powrót do ZSW w dzisiejszych czasach gdzie sprzęt nafaszerowany jest elektroniką i kosztowny raczej mija się z celem. Lepiej mieć mniej ochotników niż więcej wcielonych pod przymusem.

ursus
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:48

Pewnie merytorycznie dyskutują, czy potrzebny jest nam choć jeden dobrze wyposażony RSZ w postaci WOT i dlatego ciągle brakuje nowych granatników.

mnsg
czwartek, 20 sierpnia 2020, 17:34

Sprawa przywrócenia powszechnej zasadniczej służby wojskowej wcale nie jest taka prosta. Po pierwsze żeby było sprawiedliwie należałoby powoływać wszystkich , którzy do takiej służby się nadają a na to nie mamy ani takich potrzeb ani możliwości szkolenia. Po drugie w powszechnie proponowanym , a więc stosunkowo krótkim okresie , np 6 m-cy nie wyszkoli się żadnego dobrego specjalisty ,chyba że zwykłego zająca do biegania po polu, a takich wojsko nie potrzebuje. Takie pójście na ilość i produkowanie armii kilku milionów zajęcy żadnej sprawy obronności nie załatwi. Potrzebni są specjaliści często wysokiej klasy , którzy podstawowe kwalifikacje nabyli w cywilu w czasie pracy zawodowej a w szkoleniu wojskowym przystosują się tylko do wymogów i potrzeb armii. Na dziś nie potrzebujemy i nie możemy wprowadzić powszechnej zasadniczej służby wojskowej bo o sile i zdolności bojowej wojska coraz mniej decyduje ilość ludzi a coraz bardziej ilość i jakość nowoczesnego sprzętu. Oczywiście istnieje związek pomiędzy ilością i jakością ale tylko w ściśle określonym zakresie.

Jabadabadu
czwartek, 20 sierpnia 2020, 23:47

Powiedzmy otwarcie: nie ma na to pieniędzy, kadry, infrastruktury ani bladego pojęcia kto, kiedy i jak mógłby to zrobić. Podobnie (a może tak samo) przedstawia się obecnie funkcjonująca armia "zawodowa" czynna przez 5 dni w tygodniu (oprócz świąt, sobót i niedziel), przez 8 godzin dziennie (od płotu aż do trzeciej).

As
czwartek, 20 sierpnia 2020, 14:04

Na przywrócenie zasadniczej służby wojskowej, która nie politycznymi pogadankami, a ćwiczeniami się zajmuje nie mamy złamanego centa, ale na grę pozorów z ochotnikami co jakiś czas w niedzielę po kościele to już nas stać

Eter
sobota, 22 sierpnia 2020, 13:42

Zawodowcy jak ich posadzisz przed komputerem to ewentualnie pograją w pasjansa wiec skąd chcesz brać kadry jak najlepsze do niektórych zadań są tylko w cywilu i co najważniejsze są to tani ochotnicy.

aaa
środa, 19 sierpnia 2020, 22:59

Na temat WOT ostatnimi laty nabito więcej piany niż wylano potu na ćwiczeniach. Zacznijmy zatem od samego początku, wojska tzw. operacyjne są przeznaczone do działań bezpośrednich na linii frontu z określonym przeciwnikiem, tworząc ugrupowanie bojowe o określonej głębokości, np taki KA na głębokość ok 250 km. Taki pas równoległy do linii styczności bojowej wojsk, jest nasycony różnorodnymi środkami walki w zależności od koncepcji dowodzącego dowódcy. Tych wojsk nie mamy za dużo, załóżmy że trzy dywizje przy granicach na wschodzie i północy oraz jedna jako odwód. Cała pozostała część kraju zasadniczo pozostaje bez wojska a przecież jest to zaplecze logistyczne, administracyjne, produkcyjne i organizacyjno-szkoleniowe dla uzupełnienia wojsk. Ktoś musi zagwarantować porządek i bezpieczeństwo na tym terenie. Do tego właśnie tworzy się i przygotowuje wojska OT. To one muszą zagwarantować prawidłowe funkcjonowanie administracji na obszarze państwa. Ponadto trzeba stwierdzić ,że do tych wojsk garną się ludzie wartościowi, często prawdziwi patrioci, z poczucia odpowiedzialności za państwo i jego los, przychodzą także entuzjaści którzy chcą posmakować żołnierskiego rzemiosła. Jest to wielki kapitał ludzki, którego nie wolno nie doceniać ani lekceważyć. Jest to także szkoła praktycznego patriotyzmu, której nie zastąpi żadne nauczanie. To wojsko ma w sobie także jeszcze jedno coś, obejmuje swoimi strukturami praktycznie cały kraj, ma swoich ludzi prawie wszędzie , nawet w małych miejscowościach ,daje przykład innym jakim obywatelem być należy. Jako lekka piechota ,budowana trochę na wzór partyzancki ma także swoją wartość bojową, do wykorzystania w różnych konfiguracjach i okolicznościach. W warunkach zagrożenia można takie jednostki szybki i sprawnie rozwinąć, i podjąć intensywne szkolenie na długo przed wybuchem wojny.

marian
czwartek, 20 sierpnia 2020, 12:02

Wszystko fajnie, ale 30 - 50 tyś chłopa (żeby to jeszcze chłopy byli - kobiety-żołnierze mające pod opieką dzieci nie podlegają obowiązkowi służby w czasie wojny) to tylko kropla w morzu do takich zadań.

Kościuszko
środa, 19 sierpnia 2020, 22:21

Super retoryką. Najpierw montujemy niedzielnych komandosów, potem ich namnażamy a na samym końcu zastanawiamy się co z nimi zrobić. Polska to rzeczywiście bogaty kraj, bogaty pieniędzmi podatników wydawanymi bez zastanowienia i umiaru. Proponuję ustawić ich pod pałacem prezydenta, niech pilnują ładu i porządku.

ryszard56
środa, 19 sierpnia 2020, 16:55

Panie Plk.prosze przywrocic ZSW tak jak bylo

Obserwator
środa, 19 sierpnia 2020, 11:15

Parodia tworzenia RSZ!! Teraz dopiero zastanawiają się do czego wykorzystać???

mc.
wtorek, 18 sierpnia 2020, 23:49

Nie bardzo rozumiem wątpliwości piszących komentarze. W pierwszym okresie po powstaniu WOT nieprzychylnych komentarzy było mnóstwo, teraz po pewnym czasie myślę że większość obywateli zrozumiała, że jeśli nie mamy "zasadniczej służby wojskowej", musimy mieć dużą "grupę wyszkolonych obywateli". Sposób użycia tych jednostek zmieniał się także w MON. Początkowo traktowano ich jak "Obronę Cywilną", z czasem zrozumiano że są to ŻOŁNIERZE GWARDII NARODOWEJ. Może nie będą służyli w pierwszej linii, ale są w stanie zabezpieczyć "tyły" i w razie potrzeby odeprzeć atak. To Bardzo, Bardzo dużo.

Jabadabadu
czwartek, 20 sierpnia 2020, 23:49

Tyły? A czyje? I jak oraz jakue? Bo na zabezpieczenie choćby 2 linii na pewno nie wystarczy.

marian
środa, 19 sierpnia 2020, 01:02

Proszę Pana, jeszcze 20 lat temu taką ilość żołnierzy jaka liczy obecny,tworzony od czterech lat WOT, to powoływano co trzy miesiące. Porównywanie WOTu do służby zasadniczej, czy nawet substytutu służby zasadniczej to jakaś porażka. Proszę tego nie robić. WOTu nawet w jego maksymalnym, planowanym składzie nie można nazwać "dużą grupą" Resztę wypowiedzi pominę, bo to sprawa do dyskusji.

mc.
środa, 19 sierpnia 2020, 11:00

Czyli przewracamy ZSW ? Ja jestem ZA, ale moim zdaniem wystarczy 6 miesięczne szkolenie. Ale w ramach równouprawnienia powolujemy kobiety i mężczyzn.

marian
środa, 19 sierpnia 2020, 17:00

Wystarczy po kwalifikacji wojskowej brać wszystkich zdrowych, którzy nie wyrażą sprzeciwu i dać im te 3,5 tyś na rękę jak normalnemu rezerwiście. Na ile? Na tyle ile zechce. Bo na dziś to potencjalny kandydat do wotu, czy przygotowawczej musi się sam prosić, aby go łaskawie po różnych dodatkowych, czasochłonnych testach i rozmowach zechcieli przyjąć.

wacławski
wtorek, 18 sierpnia 2020, 22:16

Szanowny panie pułkowniku, wyjątkowa okazja dla pana i pana Kukuły. Całą formacje przenieść na ścianę wschodnią i pochować ich po lasach jak to widziałem trzy lata temu na MSPO w Kielcach. Zabrać wszystkie bezzałogowce, artylerie, nowiutkie nie śmigane Jelcze i bronić chrześcijaństwa na rubieży Białoruskiej w imię boga, honoru i ojczyzny..

k...w
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:44

Już przecież wykorzystaliscie - będą tacy ORMO-wcy, pieski jak by trzeba większe świństwo wobec obywateli. Że nawet policji wstyd. Już latali ganiać za brak maseczki. Jaka to partyzantka skoro wszelkie dane i nazwiska bliskich byle urzędnik w zębach przyniesie gdyby nas ktoś napadł. Że nie wspomnę o samej policji...

Zaq
wtorek, 18 sierpnia 2020, 18:29

Super czyli najpierw wydaliśmy mld zł na WOT kosztem wojsk operacyjnych a teraz zastanawiają się po co. Zadania WOT śmiało może wykonać obrona cywilna bo WOT wartości operacyjnej nie ma żadnej po prostu weekendowe wojsko bez urazy dla żołnierzy WOT.

marian
wtorek, 18 sierpnia 2020, 22:49

A to "wartość operacyjną" nie mają mieć wojska operacyjne? A bez wydania miliardów Pan chce OC zbudować? Można zbudować za miliony, ale papierową OC, a raczej nie o to chodzi. Pan myśli, że cywile będą z dziękuje szkolić się z różnych sytuacji kryzysowych, że będą za dziękuje nosić worki z piachem w sąsiednim powiecie lub województwie? Ze jakiś przedsiębiorca przerwie robotę i za darmo oddeleguję ludzi z agregatem, bo po wichurze przez tydzień nie ma prądu we wsi? (wot u nas tydzień siedziało)

Wołodyjowski
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 18:36

Ja to się nawet cieszę ze BŁASZCZAK ma WOT , bo JESTEM jak urzędnik państwowy Totalny brak odpowiedzialności, bezkarność decyzyjna i lewizna Tylko GŁUPEK by NIE chcial

Marabut
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 18:29

Pan pułkownik był uprzejmy zauważyć "nie ma już dyskusji czy WOT jest potrzeby czy nie, a za to pojawiła się merytoryczna dyskusja, jak wykorzystać WOT." Logika powalająca. Najpierw wydać miliardy a potem pytać po co. Dyskredytuje to całkowicie oficera tak wysokiego stopnia. A co do meritum" może użyć WOT zamiast policji. Podobno, jak słychać np w facebooku, pierwsze próby w Warszawie były zachęcające...

ogarniety
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 13:58

Czyli najpierw coś tworzymy, a potem szukamy zadań dla tego podmiotu. "super"

hutnik
sobota, 15 sierpnia 2020, 15:37

Gratuluje panu pułkowniku. Wydano setki milionów na coś, co nie wiadomo do czego służy i nawet ten twór nie podlega pod sztab generalny a pozostaje w gestii ministra obrony - niestety w obecnym stanie prawnym to była/jest gwardia maciarewicza/błaszczaka a nie rodzaj sił zbrojnych.

marian
sobota, 15 sierpnia 2020, 22:01

A komu podlega sztab generalny? Także ministrowi obrony. Rozumiem, że sztab generalny nie posłał wojsk operacyjnych do pilnowania granic, mimo polecenia ministra, bo to osłabiało zdolności obronne wojsk operacyjnych w razie potencjalnego ataku ze wschodu. Proszę Pana zmiany w podporządkowaniu to norma w działaniu wojska. W razie wojny w ciągu minuty można zmienić podporządkowanie całej brygady, czy nawet dywizji, pod amerykanów, niemców, a nawet kosmitów, jeżeli zajdzie taka potrzeba, więc po co te rozważania.

hutnik
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:42

Podległość bezpośrednio pod ministra powoduje, że wotu nie obowiązują żadne procedury zakupowe które dotyczą wojsk operacyjnych. Za miliony dolarów, z wolnej ręki, bez analiz i przetargów politycy kupują sprzęt dla formacji o niewiadomym zastosowaniu, a wojska operqcyjne chodzą w podartych mundurach - kilka dni temu uwalono przetarg na mundury. Stworzono państwo w państwie, lepszych i dofinansowanych, ktorym kupuje sie MSBS-y orwz gorszych ktorzy biegają ze starymi berylami, dla wotu kupuje się drony od WB, dla wojsk operacyjnych zamawia się 20-to krotnie droższe w PGZ, z terminem.dostawy za 5 lat w ilości śladowej... przykłady można mnożyć w nieskończoność.

marian
niedziela, 16 sierpnia 2020, 12:27

"dla wotu kupuje się drony od WB, dla wojsk operacyjnych zamawia się 20-to krotnie droższe w PGZ, z terminem.dostawy za 5 lat w ilości śladowej..." - no i narzekając na bezpośrednią podległość pod ministra podaje Pan przykład zalet takiej bezpośredniej podległości. O co zatem Panu chodzi?

marian
niedziela, 16 sierpnia 2020, 11:38

Ale wie Pan, że ta cała podległość to ściema. Kto zaopatruje w mundury WOT? Oczywiście tak samo jak operacyjne WOGi. Są nawet jednostki wojsk operacyjnych pełniące jednocześnie funkcje WOGów jak port w Gdyni, czy baza w Malborku. I te WOGi niby niepodległe bezpośrednio ministrowi wydają nowe mundury wotowcom, ale nie mają ich dla żołnierzy wojsk operacyjnych. I co Panu daje ta podległość poprzez sztab generalny, jeżeli w praktyce ważniejsze jest pierdnięcie ministra? A o Grotach i Berylach to się nie wypowiem, bo pierwszego nie używałem, a drugiego zbyt krótko.

Kazik :)
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:53

Dobre sobie!!!! - Trzy lata formacji wojskowej nazwanej szumnie V rodzajem sił zbrojnych i nikt nie wie do czego ona jest? - przysłowiowy: Ni pies ni wydra!!!! To tak jakbym kupił sobie śmigłowiec i postawił go w garażu!!!! A niech stoi i niech sąsiedzi zazdraszaczają!!!!!!

Jabadabadu
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:19

Na razie to jest 5 ale koło u wozu - i to nawet nie zapasowe, ale za to drogie. Poza tym: żeby coś wykorzystać to najpierw trzeba to coś mieć, nie tylko na papierze.

marian
niedziela, 16 sierpnia 2020, 15:58

Ale jakby przyszła zima stulecia z 2 metrami śniegu, to by się śmigłowiec przydał. Jak sąsiadowi by rękę jakaś maszyna urwała, a do szpitala daleko, to podobnie. Niby taki śmigłowiec do niczego, a jednak życie ratuje. Równie dobrze może Pan porównać całe wojsko do śmigłowca w garażu, nie tylko WOT. Wojska Polskiego do obrony przed wrogiem też nikt nie używał od 75 lat, za to dowozili chleb w śmigłowcami w czasie zimy stulecia, ratowali ludzi i układali worki z piaskiem w czasie różnych powodzi. Jeszcze kilka lat temu do wożenia wożenia worków przy powodzi używano ciężarówek i ludzi z wojskowego lotniska, a do usuwania drzew po wichurze marynarzy z portu wojennego, na ale WOT jest oczywiście do niczego nie potrzebny.

Kazik :)
niedziela, 16 sierpnia 2020, 16:39

Od tego jest OC a w Polsce druhowie OSP i lokersi. problem z WOT jest taki, że nie nadają się do walki bo sa za słabi a do noszenia chleba i paczek wystarczą harcerze, PCK, druhowie OSP oraz inne organizacje pozarządowe a nie siła militarna.

marian
niedziela, 16 sierpnia 2020, 18:22

Tylko że jak przyjdzie powódź, mróz, śnieżyca, to nie wyśle Pan harcerzy do noszenia chleba. Albo jak trzeba będzie rozdawać żywność, kiedy będzie jej brakowało naprawdę, np. w czasie wojny, to do tego rozdawania przyda się jednak karabin w ręku. Ja nie jestem wielkim zwolennikiem WOTu w obecnej formie, ale to nie znaczy, że jest to formacja niepotrzebna. Powtórzę się znowu, ale jak jeszcze kilka lat temu wojska operacyjne były wykorzystywane w sytuacjach kryzysowych jako OC, to nikomu to nie przeszkadzało, a teraz nagle jak WOT używa się jako OC, to jest to marnowanie pieniędzy. A Pan myśli, że prawdziwe OC to Pan zrobi za darmo, albo za kilka milionów na odczepnego? Że ludzie (cywile) z własnej kieszeni będą się szkolić z pomocy przedmedycznej, za darmo będą udostępniać swoje ciężarówki, koparki, ładowarki, agregaty prądotwórcze, za darmo będą wracać z urlopów, żeby układać worki gdzieś w sąsiednim powiecie lub nawet województwie. Owszem przy prawdziwej masowej tragedii zrobią to bez żadnych oficjalnych struktur, ale to już inna bajka.

Kazik :)
sobota, 22 sierpnia 2020, 17:37

Panie Marianie, pisze Pan bzdury mam 52 lata przesłużyłem w WOT - 20 miesięcy w tym tzw. ósemka oraz 14 dni poligony na Drawsku Pomorskim - certyfikat ukończenia etapu szkolenia indywidualnego otrzymałem. WOT ma być siłą bojową a nie Amią Zbawienia, bowiem jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Masa ludzi patriotów ucieka z WOT bo nie chce być PCK. A jak Pan sądzi? - w Polsce mamy ponad 100 tys. policjantów z czego 58% stanowi prewencja, ok. 12 tys. strażników granicznych, ok. 8 tys. funkcjonariuszy Służby Celno Skarbowej z czego 30% są uzbrojeni w broń krótką, kilka tysięcy funkcjonariuszy SOK nie wspomnę o uzbrojonych ochraniarzach do tzw. "rozdawania chleba z bronią" (broń Panie Boże od takiego chleba) sądzę, że wystarczy (notabene są jeszcze inne służby) - co oni będą robić w godzinie W - chodzić do pracy na 8 godzin!!!????. Niech Pan przestanie pisać pierdoły i propagandę o WOT bo to ściema!!!!!!!! No i na koniec a co mają rozdawać żołnierze WOT z brygad warmińsko-mazurskiej, podlaskiej, lubelskiej i podkarpackiej kiedy od pierwszej minuty będą walczyć z najeźdźcą. Skazuje ich Pan na śmierć ucząc tylko roznosić "chleb z bronią"!!!! Pozdro - 11 bat. lekkiej piechoty 1 PBOT - Białystok.

marian
poniedziałek, 24 sierpnia 2020, 01:35

Pan chyba nie zrozumiał tego co napisałem. Da tego mimo dojrzałego wieku nie rozumie Pan do czego służy armia w czasie pokoju. Całkowicie pominął Pan także część mojej wypowiedzi i wybrał fragmenty wyciągając swoje wnioski. Czy Pan wie, że zanim powstał WOT do pomocy przy powodziach byli używani marynarze, albo obsługa lotnisk? Po prostu garnizon musiał wystawić kogoś do tych zadań i kropka. Jeżeli dziś wykonywanie takich zadań nie podoba się żołnierzom WOT, to jestem ciekaw czy w czasie wojny też rozkazy będą wykonywać wybiórczo.

hutnik
sobota, 15 sierpnia 2020, 21:08

Do tego zdekompletowano dowództwa 3 brygad wyrywając z nich oficerów do zarządzania wotem. Kolejną falą destrukcji było "utworzenie" 4 brygady, która również zdekompletowała dotarte i działające struktury pozostałych trzech oraz pozabierała im sprzęt... "Budowanie" po pissowsku.

Eter
niedziela, 23 sierpnia 2020, 05:32

Widzów jest tak wielu że można „rozwinąć” jeszcze kilka dywizji. Docieraj się w rożnych jednostkach bo po to jesteś zawodowym żołnierzem a nie wóda, karty i szorowanie kibli. Wyjdź ze strefy komfortu od 7 do 15.

Pjoter
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:43

Budżet MON nie starcza na wszystkie zakupy uzbrojenia więc może na weekendowych szkoleniach będą zbierać jeżyny i grzyby dla kwatermistrza do kuchni

asdf
sobota, 15 sierpnia 2020, 14:19

to pomyslodawcy WOT nie okreslili jak je wykorzystac?

Jabadabadu
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:25

Pomysł był, ale odszedł (przynajmniej oficjalnie) wraz z pomysłodawcą. Mamy więc "coś" niespecjalnie nadające się (w obecnym stanie) do czegokolwiek. Paranoja po polsku, jak zawsze.

Jabadabadu
wtorek, 18 sierpnia 2020, 20:25

Pomysł był, ale odszedł (przynajmniej oficjalnie) wraz z pomysłodawcą. Mamy więc "coś" niespecjalnie nadające się (w obecnym stanie) do czegokolwiek. Paranoja po polsku, jak zawsze.

Tweets Defence24