Płk Kaliciak wzywa do wstąpienia do WOT

7 maja 2020, 15:11
Grzegorz Kaliciak
Dowódca 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Grzegorz Kaliciak. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl

O wstępowanie w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej zaapelował w czwartek dowódca 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Grzegorz Kaliciak. Jak wskazał, to dobry sposób na niesienie pomocy m.in. podczas pandemii koronawirusa.

"Chciałbym mieć więcej żołnierzy; to jest mój apel do wszystkich, którzy chcieliby służyć pomocą i być żołnierzami, bo tak naprawdę od samego początku jesteśmy i pomagamy – weteranom, kombatantom, szpitalom, DPS-om, a więc ludziom, społeczeństwu" – powiedział w czwartek dziennikarzom dowódca 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Grzegorz Kaliciak. Dodał, że zmniejszają się stopniowo obostrzenia epidemiczne, które dotyczyły także procedur związanych ze wstępowaniem w szeregi terytorialsów.

"Wniosek online trzeba złożyć do Wojskowej Komendy Uzupełnień, skontaktować się telefonicznie, a przedstawiciele administracji wojskowej pokierują dalej. Trzeba się oczywiście liczyć z tym, że pojawią się komplikacje z badaniami w pracowni psychologicznej, która jest objęta obostrzeniami sanitarnymi. Jeśli ktoś jest chętny, musi więc zgłosić się jak najszybciej" – wskazał Kaliciak.

Dowódca zachodniopomorskiej brygady OT zaznaczył, że cały czas prowadzone są szkolenia w koszarach. "Szkolenie również spowolniło, ale z dowództwa mamy informacje, że od czerwca staramy się wracać do normalności. Oczywiście nie odkładamy na bok pomocy ani zadań, które przed nami postawiono" – podkreślił.

Zachodniopomorscy terytorialsi po raz dziewiąty zorganizowali w czwartek transport żywności dla podopiecznych Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. Podobne transporty, także środków ochrony osobistej, w ramach akcji "Odporna Wiosna" żołnierze WOT organizują m.in. dla gminnych ośrodków pomocy rodzinie i organizacji pozarządowych. Do ich zadań należy też m.in. opieka nad kombatantami Armii Krajowej i osobami starszymi, biorą także udział w patrolach prewencyjnych z policjantami.

W 14. Zachodniopomorskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej służy ponad 200 żołnierzy. "Przydałoby się jeszcze więcej, wszyscy oczekują pomocy i my zdajemy sobie sprawę, że jako żołnierze, jako służby mundurowe musimy nieść tę pomoc społeczeństwu i ludziom, którzy tego od nas oczekują" – powiedział Kaliciak.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 123
Reklama
Majorek
niedziela, 10 maja 2020, 18:12

..................Do ich zadań należy też m.in. opieka nad kombatantami Armii Krajowej.......... A czy w tym WOT wiedzą, że z Niemcami do 1945r. walczyły też inne podziemne organizacje? Takie BCh na przykład.

Jerzy
piątek, 8 maja 2020, 21:29

Groty powinno dostać wojsko, a terytorialsi wycofywane jednocześnie, ale nadal bardzo przyzwoite beryle. Nikt by się nie obraził.

Żabsoon
sobota, 9 maja 2020, 10:26

A Ty byś chciał strzelać z kapuszona? WOT to nowy rodzaj wojsk i powinni mieć nowy sprzęt A nie zdezelowany i zużyty.

Mini
niedziela, 10 maja 2020, 20:57

Nikt z WOT nie obrazi się na zamianę grota na beryl :)

Polak
czwartek, 21 maja 2020, 22:33

Mogę strzelać z grota i beryla;)

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 10:17

Wojsko dostaje wojsko. W czym twój problem. W tym, że kupuje Groty dla wojska WOT, a nie odpowiedzialny za to IU? Przez 30 lat chorych lewackich przepisów procedur pisania dla wojska ktoś się trudził, nim konserwatyści doszli do władzy naprawiać wasze błędy. WOT nie wielbłąd, więc własnych garbów nie zwalajcie na WOT.

Polak
czwartek, 21 maja 2020, 22:34

Brawo.Zgadzam się w 100% :)

marian
piątek, 8 maja 2020, 22:31

"wojsko" tych Grotów nie chciało, więc o co chodzi?

To jak
sobota, 9 maja 2020, 16:27

To dlaczego "wojsko" narzeka?

marian
sobota, 9 maja 2020, 23:44

To już spytać trzeba "wojska". To nie jest instytucja demokratyczna, ani biznesowa, i los dowódców nie zależy od podwładnych, ani od wyników instytucji, więc dowódcy mają gdzieś potrzeby podwładnych.

kapral w st. spoczynku
piątek, 8 maja 2020, 21:27

Po pierwsze - za mało szkolenia. W rezultacie wyszło nie wiadomo co, wojsko czy wydra, harcerzyki czy gwardia narodowa. Po drugie - terytorialsom dorobiono gębę paramilitarnych oddziałów partyjnych, stawianego w kontrze do normalnego "starego" wojska, które starano się upokorzyć, np. poprzez przydzielanie wotowi nowego sprzętu (grotów). Też przez propagandę, że w wocie są żarliwi "prawdziwi patrioci", a w wojskach operacyjnych tzw. postkomuniści. Totalna bzdura, a efekt łatwy do przewidzenia, taki, jak we wpisach poniżej. A wcale się nie dziwię.

Ruskij soldat - FR.
sobota, 9 maja 2020, 16:04

Sęk w tym że obecna dobra zmian wie wszystko lepiej i robi wszytko zgodnie z własnym widzimisię, lekceważąc to co było bo tzw. postkomunistyczne (choć od 1989 już trochę czasu minęło i mamy inne pokolenia Polaków). Jak wychodzi każdy widzi - WOT to też dobry tego przykład - inicjatywa słuszna i potrzeba a wykonawstwo typowo Polskie - nijakie.

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 10:32

Po pierwsze, ci ochotnicy z WOT mają pracę w cywilu z której się utrzymują, więc nie mądrz się co do prędkości szkolenia WOT. Szkolenie rozłożone jest na lata. Po drugie gębę WOT ma tylko u lewaków, co gębę dorobili na świecie Polsce i Polakom też, a porażka-waszczykowski z dyplomacji nie wywalił tą lewacką zarazę. Z lewakami się nie dyskutuje, tylko strzela do nich, a jak się nie wyrobisz Polaku za granicą, to lewaki dla ciebie postawią gilotynę, jak za rewolucji francuskiej. Po trzecie owe wojska liniowe nadal są zorganizowane na sowieckim nieżyciowym wzorze, który dostał lanie w Afganistanie, co nie oznacza że oni muszą być postkomuniści, To oznacza jednak, że oni na pewno ani Polski ani siebie samych nie obronią takimi formacjami wojskowymi po LWP. Ot tylko trochę afgańskiego kurzu w niebo wzbiją, kiedy jakieś afgańskie cywile z kijami i stingerami to nasze całe wojsko liniowe będzie przeganiało. W końcu WP miało misje do Afganistanu i wiadomo, że sprzęt i broń musiały być dokupywane na pieńku. 18 dywizja jeśli się nie mylę ma stosować NATO standardy dla jednostek wojskowych i ich szkolenia. Niby poprawa z jednym ale. NATO też odstaje od amerykańskich, które mają wysoką przeżywalność na polu bitwy i duże doświadczenie. To martwi. Szczególnie, jeśli inwestycje na miliardy mają iść w wojska liniowe.

Str. Kpr. Rez.
piątek, 8 maja 2020, 20:54

Pan płk zaprasza, niby biorą wszystkich... Ale mnie nie chcą.

remix
piątek, 8 maja 2020, 17:06

Potraficie tylko pluć jadem nienawiści..takie kundelki ktore gryzą po kostkach bo wyżej nie mogą..szacunek panie Pułkowniku prosze z żołnierzami WOT robić swoje..

Krzys
piątek, 8 maja 2020, 21:29

Czy napewno wiesz jakie działania wchodzą w skład "rób swoje" pułkownika?

AXX
piątek, 8 maja 2020, 15:48

Wojsko jest od obrony ojczyzny a nie od zmieniania pieluch staruszkom, panie Kaliciak. To chyba jakąś pomyłka.

Czyżby ?
sobota, 9 maja 2020, 16:32

WOT to JEST r ó w n i e ż od szeroko rozumianej pomocy, gdyż są to aktywni ochotnicy, z własnej woli chcący wspierać np. lokalną władzę gdy zajdzie potrzeba. A twoje pytanie, to nawet nie pomyłka, tylko klasyczny przypadek chorego umysłu, nie ogarniającego innych aspektów posiadania struktur terytorialnych. Podczas huraganowych wiatrów na lubelszczyźnie pierwsi pomocy poszkodowanym udzieliły jednostki WOT. Weź i się ogarnij, zacznij myśleć.

Rezerwista
piątek, 8 maja 2020, 15:38

Grupa rekonstrukcyjne to tak , a nie WOT organizacja paramilitarna i to zawyża poziom tej firmy .

ryszard56
piątek, 8 maja 2020, 15:12

Szlak mnie trafia chcemy mieć prawdziwą Armię czy malowana, proszę przywrócić ZSW, a WOT jako uzupełnienie i dokładną selekcja i badania i tyle w temacie

parówa
sobota, 9 maja 2020, 23:43

Jak 20 lat temu byłem na WKU żeby mi kategorię przypisali to te "badania" nie wiem czy 5 minut im zajęły. I co? Kategoria "A" Rambo i Superman. Skoro sama armia mówi, że się nadaję to jakież to badania do WOT mam robić?

marian
piątek, 8 maja 2020, 15:36

Nie ma ludzi zdrowych, są tylko nieprzebadani. Dajcie ludzie spokój z tymi badaniami. Jest kwalifikacja wojskowa, badają raz, i tyle w temacie. I tak przy każdym wcieleniu (nawet na kilkudniowe ćwiczenia rezerwy) jest przegląd medyczny, więc po co tych ludzi wysyłać na jakieś dodatkowe badania czasem na drugi koniec województwa. Kto się nie nadaje psychicznie lub fizycznie ten zrezygnuje lub niech go wywalą. To jest selekcja, a nie jakieś testy w gabinecie.

Koleś Zenon
piątek, 8 maja 2020, 14:48

Panie Kaliciak daj sobie spokój. Potrzebujemy prawdziwych żołnierzy.

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 10:38

Koleś Zenon daj sobie spokój. Potrzebujemy prawdziwych Polaków, prawdziwej Polski i prawdziwego wojska terytorialnego jak WOT!

Pikuś
niedziela, 10 maja 2020, 11:35

Ze Szwecji chcesz się wypowiadać o prawdziwych Polakach i Polsce ?.

Eerbbb
piątek, 8 maja 2020, 15:37

Akurat ten pan jest jednym z najbardziej doświadczonych żołnierzy w wojnie i prawdziwych działaniach. To on dowodził naszym wojskiem podczas obrony w Karbali. Szacunek, Panie pułkowniku!!!

Koleś Zenon
piątek, 8 maja 2020, 22:46

To dlaczego nie zajmie się szkoleniem prawdziwego wojska. Komu bardziej potrzebne to doświadczenie, chyba nie nieregulaminowo noszonym brunatnym szpanerom?

dokk
piątek, 8 maja 2020, 13:05

Każdy patriota powinien walczyć z marnowaniem pieniędzy na WOT i nie wstępować do tej formacji.

Cynik
piątek, 8 maja 2020, 10:40

Panu pułkownikowi się marzy stopień generalski...

Gregor
piątek, 8 maja 2020, 14:52

A to nie ten dowódca z karbali ? Przepraszam ale takiego żołnierza trzeba szanować on był na polu walki,walczył i dowodził. To prawdziwy żołnierz i tacy jak on jak będzie trzeba będą nas bronic a co do gwiazdki generalskiej to za karbali sie należy

Polar
piątek, 8 maja 2020, 17:30

Racja Gregor

Mr. Real
piątek, 8 maja 2020, 13:51

I dlatego tak pięknie wpisuje się w narrację rządu. Wazelina.

Obserwer
piątek, 8 maja 2020, 10:01

Z pełnym szacunkiem dla wszystkich ochotników, którzy wstępują do WOT ale wygląda na to, że stworzono rodzaj sił zbrojnych, awansowano generałów (2), pułkowników (40-50?), podpułkowników (100?), majorów itd. ... tylko nie ma komu zapełnić kompanii. Teraz trzeba agitować aby uzasadnić istnienie Dowództwa WOT i dowództw brygad WOT.

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 10:57

Formowanie WOT to nie podpisywanie VD-list. W końcu to te strony Polski, nie? Prezydent jedzie do Poznania i wygłasza pochwały powstańcom wielkopolskim. Tylko, że tych Niemcy albo rozstrzelali albo przepędzili do Generalnej Guberni. Cała reszta jak baranie stado stała w kolejce podpisać VD-listę. Wielu z Galicji przesiedlono tam za PRL i to martwi, bo to w końcu nasi i nie rozumieją swojego własnego najlepszego w tamtych stronach interesu ludowego.

Krzys
piątek, 8 maja 2020, 09:46

Dziś walczą z wirusem - OK. A jak zachowają się jutro gdy dysonent skieruje do oczyszczania ulic?

marian
piątek, 8 maja 2020, 15:09

Tak samo jak reszta wojska. Wszyscy podlegają rządowi.

Ruskij soldat - FR.
sobota, 9 maja 2020, 09:24

Nie mój drogi!!! Żołnierz podlega przysiędze!!! która brzmi - "Ja żołnierz Wojska Polskiego przysięgam!!! Służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic, stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego, sztandaru wojskowego bronić, za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić. Tak mi dopomóż Bóg" - I gdzie tu mowa o rządzie - raczej mowa o Konstytucji RP z której wprost wynika, że art. 1 "Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli." - dalej nie będę cytował bo to za trudna lektura i nie dla wszystkich jest zrozumiała.

marian
sobota, 9 maja 2020, 13:54

To że świat nie jest idealny, i że władza, rząd, prezydent, sejm, sądy itp. nie równa się dobru państwa i narodu, sprawiedliwości, prawu, uczciwości, godziwości itp., to nie znaczy że żołnierz nie ma cywilnych przełożonych. Każdy (patriota) by chciał żeby było inaczej, i te pojęcia były równoznaczne.

Ruskij soldat - FR.
niedziela, 10 maja 2020, 09:41

Gdy dewiacje stają się zasadą prowadzą do tego co stało się w Japonii, Niemczech i Rosji w ubiegłym wieku a potem ogarnęło cały świat. Po to jest przysięga która stoi ponad przełożonymi, owszem w pewnych momentach i to jest miarą cywilizacji a nie barbarzyństwa.

marian
niedziela, 10 maja 2020, 12:10

Owszem, ale ja nie widzę, żeby wot, czy operacyjne strzelali do bezbronnych cywili. I raczej na to się nie zanosi.

Muraż-RP
niedziela, 17 maja 2020, 15:52

Jest takie przysłowie - "Nie mów hop!! do póki nie przeskoczysz".

jw
piątek, 8 maja 2020, 08:15

W policji szkolonej przez chińczykow brakuje ludzikow na patrole to WOT w to zaczynaja wciagac.Panowie wojskowi nie dajcie sie znienawidziec z ludzmi .Jak bedzie rozkaz gonic ludzi to bedziecie musieli brac w tym udzial.Żadnych patroli z milicjantami a reszta ok.

kapral w st. spoczynku
czwartek, 7 maja 2020, 23:23

Uważam, że terytorialsi powinni składać się jakby z dwóch części: te pododdziały stacjonujące w pobliżu garnizonów wojsk operacyjnych, a zwłaszcza tam, gdzie są duże braki kadrowe (czyli prawie wszędzie), należy z góry szkolić przynajmniej trochę na sprzęcie posiadanym przez te wojska: niech maja okazję przejechać się rosomakiem i poćwiczyć jak (mniej więcej) zwykła drużyna piechoty, trzeba im pokazać moździerz, żeby zobaczyli jak się z tego strzela. Natomiast pozostałe bataliony wot niech szkolą się do zadań, do których oryginalnie były przeznaczone, zabezpieczenia tyłów, ochrony mostów, itd. Na wot nie ma się co obrażać, w razie czego on też pójdzie na wojnę i to, wobec braku starzejących się roczników rezerwistów, od razu w pierwszym rzucie.

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 11:01

NSR porażka! Następny, któremu porażka zwidziała się sukcesem? Za dużo ziół w tym stanie spoczynku? WP winno mieć system rezerw, obok WOT. WOT nie powinien nigdy być zastępstwem rezerwy. Młotkiem nie otwiera się konserw.

Robix
piątek, 8 maja 2020, 11:27

Opisuje Pan .... NSR (w pierwotnym kształcie).

Jacek
piątek, 8 maja 2020, 10:56

To juz do walki ze specnazem lub do zdobywania lotnisk nie są przeznaczeni ? Oczywiście to mój sarkazm , nie mam nic do WOT tylko do chorych pomysłów polityków .

A
czwartek, 7 maja 2020, 22:45

Czy mając lekką skoliozę przyjmą mnie do WOT ? Dostał się ktoś z takim schorzeniem ?

marian
piątek, 8 maja 2020, 11:55

A jaką Pan/Pani ma kategorię zdr.? Przepraszam, jeżeli "Pani" to oczywiście jeszcze nieokreślona.

Wotowiec.
piątek, 8 maja 2020, 10:44

Przyjmą składaj szybko dokumenty. Będziesz w sztabie. Ja mam 43 lata i objawy podagry, daje radę. Wojska obrony terytorialnej są dla wszystkich Polaków.

rmarcin555
czwartek, 7 maja 2020, 22:38

Wojska Obrony Tragicznej to najlepszy program jaki Kreml zrealizował na terenie Polski po 89 roku.

Cóż tu dodać
sobota, 9 maja 2020, 16:43

Putin zaś w niecałe 5 miesięcy potem zrealizował najwyraźniej odwetowy plan Nowogrodzkiej i.... powołał sobie dekretem identyczną w założeniach RossGwardje!! A tak na poważnie. Myślę, że powinieneś szybko zaprzyjaźnić się z jakimś lekarzem.

M.
czwartek, 7 maja 2020, 21:08

Szkoda, że nie jestem w Polsce. Nie byłem zbyt dobrego zdania o WOT, za dużo ideologii i nowych zabawek, które przydałyby się bardziej wojskom operacyjnym, za mało szkolenia. Ale jeśli to ten Kaliciak z Karbali, to bym się zapisał i to z pocałowaniem ręki.

piątek, 8 maja 2020, 10:30

Niemcy broniący się w polskich miastach to też twoi bohaterowie?

marpas
piątek, 8 maja 2020, 10:23

nie jedeny był na misji i nie oznacza to od razu że jest weteranem z mega doświadczeniem, wielu z nich z tzw góry siedziało na stołkach i pierdziało a nie walczyło

ytyfghgjhkgry
piątek, 8 maja 2020, 09:11

>>Szkoda, że nie jestem w Polsce. Nie byłem zbyt dobrego zdania o WOT, za dużo ideologii i nowych zabawek, które przydałyby się bardziej wojskom operacyjnym, za mało szkolenia - Za dużo czerpiesz informacji z forów dyskusyjnych, i za dużo wierzysz hejterom i dywersantom informacyjnym, a za mało czytałeś fachowych materiałów o WOT, które potrzebę utworzenia WOT wywodzą z analiz wojskowych. Takie materiały nie są tajne i są dostępne w necie.

Kordian
czwartek, 7 maja 2020, 22:27

To ten Kalicki.

Rex
czwartek, 7 maja 2020, 21:04

Czy ma ktoś wątpliwości, że WOT się przydaje? Udział w powodziach, gaszenie pożaru w puszczy, pomoc w walce z korona ś wirusem... Jeszcze sporo przed nimi.

WojtekMat
piątek, 8 maja 2020, 10:39

To są zadania dla Obrony Cywilnej a nie dla wojska. Wymagają odmiennego wyszkolenia i wyposażenia. To, że zajmuje się tym obecnie WOT to systemowa patologia i obraz całkowitego baku wyobrażenia o tym do czego WOT powinien służyć. Jak na razie to można odnieść wrażenie że WOT miał być "zbrojnym ramieniem partii" zastępującym armię polową jako nie do końca "godną zaufania". Nie ma się więc co dziwić, że brak chętnych do takiej formacji. Tym bardziej, że jak ktoś chce wybrać karierę w wojsku to armia ma wystarczająco duzo wakatów.

Rex
piątek, 8 maja 2020, 18:07

Jest jeszcze coś takiego jak OC? Nic o niej nie było słychać przez lata, czyli nie istniej/nie działa. Znasz jakąś kobietę po studiach pielęgniarskich? Na pierwszym roku jest praktyka w prosektorium. Kto nie wytrzymuje ten odchodzi. Tak też jest w wojsku. Ponadto w razie W obecność żołnierzy WOT wśród społeczeństwa będzie niezbędna. Pomyśl dlaczego. Myślenie nie boli

WojtekMat
sobota, 9 maja 2020, 08:24

Zatem należało by odbudować OC a nie tworzyć WOT. Bo to czego naprawdę brakuje to własnie OC. Nie harcerzyków z karabinami a ludzi ze specjalistycznym sprzetem którzy sa w stanie działać w przypadku katastrof i zapewnić funkcjonowanie państwa w każdych warunkach.

Ha ha ha
sobota, 9 maja 2020, 17:08

Bzdura. OC nie zastąpi WOT, bo to kompletnie inna służba. Jak tego wiesz, to c o w ogóle wiesz?

Polar
piątek, 8 maja 2020, 17:32

Oc w Polsce lezy i kwiczy

Zawisz_zielony
piątek, 8 maja 2020, 09:34

W większości krajów do takich zadań jest obrona cywilna.

inzynier
piątek, 8 maja 2020, 08:08

a czy to nie są zadania dla OC?

sża
piątek, 8 maja 2020, 08:00

To akurat są zadania dla Obrony Cywilnej, ewentualnie dla Wojsk Inżynieryjnych lub Chemicznych. A która to puszcza się paliła, bo chyba coś przegapiłem?

autor
czwartek, 7 maja 2020, 22:40

Czy mi się tylko zdaje, czy wyczuwam sarkazm?

Rex
piątek, 8 maja 2020, 18:10

Zdaje ci się. Wojsko posiada sprzęt, możliwości, odpowiednią ilość ludzi... Jest najlepiej zorganizowaną formacją.

Artur
czwartek, 7 maja 2020, 20:56

Byłem w wojsku st. Kapralem, mam wykształcenie wyższe, czy 53 latek może wstąpić w szeregi WOT?

piątek, 8 maja 2020, 10:28

Tak

jeneral
piątek, 8 maja 2020, 08:33

tak jako palacz na bombowcu

greg
czwartek, 7 maja 2020, 21:57

Tak. Limit wieku dla podoficerów to 63 lata. Dla szeregowych 55 lat.

Marcyk
piątek, 8 maja 2020, 09:51

A co z rezerwą ? Mam 47 lat stopień ppor. Specjalność czołg - sam. Tyle że kondycja już nie ta. Rozumiem że testy wf trzeba zaliczyć ?

marian
piątek, 8 maja 2020, 16:15

Do zawodowej służby wf trzeba zdać. W wot wf zdajesz po czasie. Na początku jest tylko sprawdzian dla samego sprawdzenia. Tylko zdaje Pan sobie sprawę, że może się zdarzyć, że zawodowy szeregowy będzie miał więcej do powiedzenia od Pana. Poza tym dowódca plutonu/zastępca dowódcy kompani, to pewnie w wot głównie papierkowa robota.

Terytorials
sobota, 9 maja 2020, 09:39

Wf jest ba tzw sztuke. Zwlaszcza te pozniejsze .znam grubasow co jezdzili na poprawki do innych batalionow. Wszyscy zaliczyli.

piątek, 8 maja 2020, 00:26

Mam 56 lat jestem plut.pchor, mogę ?

marian
piątek, 8 maja 2020, 11:39

Idź najpierw na jakieś szkolenie rezerwy, żeby dostać awans na ppor. Jeżeli oczywiście zdawałeś i zdałeś egzamin na oficera.

Damian
czwartek, 7 maja 2020, 21:38

Pdf do 65 roku może służyc więc kolego startuj jak chcesz

westpomorze
czwartek, 7 maja 2020, 20:29

WOT dobrze się spisuje, brawa i podziękowania dla wszelkich formacji wojskowych, które niosą pomoc potrzebującym!

Brawo WOT
sobota, 9 maja 2020, 17:10

Absolutnie tak. I cieszmy się, że mamy taką formację, szkoda, że wciąż średnio liczną. Ale cóż, nie od razu Kraków zbudowano.

Radio Erewań
czwartek, 7 maja 2020, 18:58

Owszem, ale najpierw zasadnicza służba wojskowa.

Rafał
czwartek, 7 maja 2020, 22:20

Do zasadniczej służby wojskowej wcielano ludzi na siłę, większość czasu spędzali na obijaniu się i prześladowaniu z nudów młodszych żołnierzy. To prowadziło do patologii niczym w więzieniu. Do WOT idą ochotnicy, ludzie o różnych specjalnościach, które w armii się przydają. Będą działać na własnym terenie i na pewno w sposób nieszablonowy, z większą fantazją wynikającą właśnie z tego że w cywilu pracują w różnych zawodach.

marian
piątek, 8 maja 2020, 11:45

Od połowy lat dziewięćdziesiątych praktycznie szedł ten kto chciał. Patologia? W porównaniu z tym co człowieka spotyka w dorosłym życiu, to była zabawa, a nie patologia ;)

Ekspert
czwartek, 7 maja 2020, 18:34

Zamiast partyzantów-rekonstruktorów potrzeba nam nowoczesnej Obrony Cywilnej. To ona sprawdziłaby się najlepiej zarówno w kryzysie jak i na wojnie. A jak ktoś chce być żołnierzem to do wojsk operacyjnych, wolnych etatów nie brakuje.

Ha ha ha
sobota, 9 maja 2020, 17:14

Masz prawo mieć taką opinię. Na szczęście, możesz się tą opinia, wiesz co, oczywiście?

Piotr ze Szwecji
piątek, 8 maja 2020, 10:43

Nie wiesz o czym piszesz z tą archaiczną Obroną Cywilną. Sama nazwa pokazuje w jakie archaiczne klocki z wojskowego podręcznika chcesz się bawić. Cywilami się nie broni. Ich się chroni. To wywraca ten chybiony wynalazek Obrony Cywilnej z wojskowych podręczników i wskazuje na potrzebę kompetentnej Obrony Terytorialnej i Ochrony Cywilnej. Bierzesz za wzór Wojnę Totalną w miejsce wzoru Obrony Totalnej i to jest porażka. WOT niesformowany, niedozbrojony, a już pokazał raz po razie, że to jest super nowoczesna formacja reagująca w iście amerykańskim stylu.

marian
piątek, 8 maja 2020, 10:06

Pan taki ekspert, a nie wie, że nawet wojska operacyjne bazują na rezerwistach, czyli żołnierzach "amatorach". Chyba że Pan to ekspert medialny, co wierzy że mamy armię zawodową.

sża
piątek, 8 maja 2020, 14:22

Rezerwiści to akurat ci, którzy wcześniej odbyli prawdziwą służbę wojskową, a nie zabawę w wojsko. Problem w tym, że niedługo będą w wieku 60 lat, a do tego często z kiepskim zdrowiem.

Peter
piątek, 8 maja 2020, 20:20

Mnie do 60-tki jeszcze brakuje prawie 25 lat a służbę wojskową w pełnym wymiarze odbyłem.

marian
piątek, 8 maja 2020, 15:21

I tak i nie. Bo nasz system opiera się na każdym mężczyźnie i kobietach z medycznym wykształceniem z kat. A i D w odpowiednim przedziale wiekowym. A plan jest taki, że najpierw "bierzemy wyszkolonych, a potem jak leci. I na tym bazuje całe operacyjne wojsko, dlatego śmieszą mnie te wywody o zawodowcach i amatorach. A prawda jest taka, że do żołnierki trzeba mieć po prostu predyspozycje i znam ludków tylko po służbach przygotowawczych, którzy lepiej ogarniają temat, niż zawodowi u końca kariery. Co nie umniejsza też doświadczonym fachowcom.

Rafał
czwartek, 7 maja 2020, 22:02

Obrona cywilna to nie wojsko, więc absolutnie nie można WOT zastąpić OC, to zupełnie inne zadania. WOT jest w każdym poważnym państwie i stanowi bardzo ważny element jego struktury obronnej. Natomiast nazywanie ochotników z WOT partyzantami- rekonstruktorami świadczy o złej woli. Pełne przeszkolenie żołnierza WOT trwa 3 lata, a oni bardzo często szkolą się jeszcze dodatkowo na własny koszt. To wojsko, które ma olbrzymi potencjał (długo by można o tym pisać), a przy tym jest wielokrotnie tańsze niż zawodowe.

WojtekMat
piątek, 8 maja 2020, 10:42

To są amatorzy a nie wojsko. W dodatku amatorzy, którzy sa wyposażani kosztem jednostek liniowych. Czyli wszystko jest postawione na głowie. Proszę wskazać normalne państwo (nie Rosję czy inne dyktatury , gdzie tego typu formacje są "zbrojnym ramieniem partii") w którym jednostki pomocnicze są rozwijane kosztem jednostek liniowych...

Piotr ze Szwecji
piątek, 8 maja 2020, 13:39

To co jest postawione w Polsce na głowie, przez dekady rządów polityków ideologii lewicowych, to procedury wojskowe w pozyskiwaniu sprzętu i broni. Nie ma co oburzać się na nowe formacje WP, jak Specjalsi i Terytorialsi, że ignorując te wojskowe procedury i przepisy, po prostu kupują wprost uzbrojenie i wyposażenie, które powinni mieć, bez żadnych komentarzy, dyskusji czy protestów. Więc pisanie, że jakiekolwiek zakupy dla WOT, Gromu, Formozy i etc odbywały się, odbywają się i etc kosztem jednostek liniowych jest ohydnym kłamstwem i publicznym sianiem dezinformacji. Pewne też w celach czysto ideologicznie propagandowych, aby ujść pytaniu "Dlaczego nie potrafiliście, za czasu waszych rządów, nawet tego?".

WojtekMat
piątek, 8 maja 2020, 14:20

To , że WOT jest tworzony kosztem jednostek liniowych to fakt. Kadrę WOT (która obecnie nie ma kim dowodzić) skompletowano ogałacając jednostki liniowe. Sprzęt dla WOT kupuje się z budżetu MON, pomimo tego że jednostki liniowe maja braki w zaopatrzeniu. Specjalistyczny sprzęt i nowinki idą do WOT a nie do jednostek liniowych. Jaki sens w jednostkach tyłowych mają wyrzutnie PPK czy Warmate ? A stawianie zakupów WOT w jednym szeregu z GROM czy Formozą to już taki poziom absurdu, że komentować nawet tego szkoda. Typowe podejście komunistycznej propagandy : wrzucić wszystko do jednego worka a potem gardłować, że potępiać tego worka nie wolno. Nikt nie neguje zakupów dla Formozy czy GROM. Fakty są takie, że nie wiadomo do czego WOT ma służyć ani jakie zadania wypełniać.

marian
piątek, 8 maja 2020, 16:07

A niby jakie to nowinki? Kto operacyjnym zabrania zamawiać sprzęt. To oni chcą tylko dialogów unieważnianych przetargów itp. Gdyby nie wot, to Grot nadal do dziś byłby tylko ciekawostką na targach. I proszę na brak kasy winy nie zwalać. Można porównać budżet np. Greckiej armii i jej stan, z naszą armią. A do tego oni mają jeszcze marynarkę wojenną.

Tropiciel
czwartek, 7 maja 2020, 19:27

Tak tylko ile utrzymanie żołnierza zawodowego kosztuje a ile terytorialsa. Szkoda marnować wyszkolonych żołnierzy na niektóre zadania ... zwyczajnie nas na to nie stać.

Tom
piątek, 8 maja 2020, 00:13

A na takie zadania ci weekendowi żołnierze muszą mieć broń nowocześniejsza niż zawodowi? Nowe karabiny, wyrzutnie rakiet p-panc, nowe mundury? To nie jest marnotrawstwo? Zawodowy żołnierz, który tyle kosztuje nie może sie doprosić o nowy mundur a terytorialni bez problemu bo oczko w głowie władzy.

Piotr ze Szwecji
piątek, 8 maja 2020, 13:48

Następny Troll wyskoczył z kłamstwem, że ponownie coś WOT dostało kosztem wojsk liniowych. Tylko dlatego, że zakupy WOT nie są ograniczone przepisami i specjalizacjami zakupów dla reszty WP. Poprzez zakupy WOT, już wiele nowoczesnego sprzętu trafiło i nadal będzie trafiać także do jednostek liniowych. Więc pytanie jest, czemu pozyskiwanie nowoczesnej broni przez WOT dla WOT i dla wojsk liniowych, jest tak boleśnie problematyczne dla Trolla Tom? Zawodowy żołnierz z wojsk liniowych, który dostanie karabinki Grot, dzięki zakupom dowództwa WOT, też będzie opisywany przez Trolla Tom, jako ci weekendowi żołnierze zawodowi, którzy muszą mieć broń nowocześniejszą niż inni żołnierze zawodowi, bo to oni są następnym oczkiem w głowie znienawidzonej prawicowej władzy. Widzisz, to do ciebie, Troll Tom, śpiewa cały 35 milionowy Polski Naród od czasów Solidarności: "na drzewach zamiast liści...".

Krzys
piątek, 8 maja 2020, 20:54

A dlaczego zakupy dla WOT są proceduralnie uproszczone? Bo moim, i nie tylko, zdaniem postanowiono budować formację pretorian, która w odpowiednim momencie za awanse, uposażenia i nowe atrakcyjne zabawki - plodziękuje w oczekiwany sposób.

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 00:22

Widzisz, problem zakupów był, kiedy "praetorian" Formozy, Gromu i Agatu formowano. Żołnierzy, a nie tylko część oficerów jak w WOT, do Wojsk Specjalnych też pozyskiwano z jednostek liniowych za awanse, uposażenia i nowe atrakcyjne zabawki. Twoje problemy z WOT to twoje problemy z GROMem. Jeśli planujesz dokonać zamachu na demokratycznie wybraną władzę w Polsce, to winieneś się bać wszystkich polskich żołnierzy, nie? Nie tylko tych lojalnych "praetorian" z Gromu czy z WOT:u.

rmarcin555
piątek, 8 maja 2020, 15:10

@Piotr ze Szwecji. Nie bredź. Wojska Obrony Tragicznej budowane są kosztem oddziałów liniowych. Amatorzy dostają uzbrojenie, regularne wojsko nie. Zanim zaczniesz śpiewać piosenki to proponuje znaleźć sobie definicje słowa "prawicowy". Od mieszkania w Szwecji wszystko Ci się najwyraźniej pomyliło.

Piotr ze Szwecji
sobota, 9 maja 2020, 00:45

@rmarcin555, Wojska Klęski 2-Tygodniowej, w Polsce od 1918 roku, były budowane kosztem oddziałów terytorialnych. Żaden kraj nie obronił się bez porządnej przewagi wojskowej (takiej Polska nie ma do dziś), albo bez wojsk terytorialnych. Obrona Polski to podstawowe zadanie WP, a nie inwazja na Rosję. Bez wojsk terytorialnych ostatni profesjonalny szacunek klęski wojsk liniowych był już tylko na 2 dni, a nie na 2 tygodnie. No chyba, że planujemy wydać Rosji wojenkę, to winniśmy budować potencjał ofensywny, a nie defensywny. Planujemy? Wojna nie leży w interesie Polski, lecz rozwój gospodarczy. Kartoflami wojsk rosyjskich nie pokonamy. PS. Regularne wojsko według ciebie nie dostaje nowoczesnych Krabów?

piątek, 8 maja 2020, 12:00

Nie nowe karabiny, tylko karabiny praktycznie do testowania. Nowe ppanc. obsługiwać będą i tak zawodowi. Nie spotkałem się z przypadkiem, kiedy ktoś się przyjmuje do wojska i nie dostaje munduru.

WojtekMat
piątek, 8 maja 2020, 14:24

"Nowe ppanc. obsługiwać będą i tak zawodowi". Pytanie po co jednostkom tyłowym sprzęt typu PPK który można wykorzystać wyłacznie na linii frontu? Dodam że jest to sprzęt którego w jednostkach pierwszoliniowych brakuje. Filozofia działania typu : osłabiamy jednostki pierwszoliniowe po to aby przeciwnik je pokonał i wtedy WOT dostaje szansę aby się "wykazać" ?

piątek, 8 maja 2020, 15:27

A jak ruskie zdesantują te swoje "małe czołgi" z amelinium, ze "specnazem" w środku to czym Pan chce je wykończyć. Poza tym jak np. brygada podlaska ma być jednostką tyłową? Nie myślmy schematami. A w razie potrzeby to co za problem przenieść operatora ze sprzętem do operacyjnych? Przecież tam i tak w większości będzie rezerwa więc proszę nie pisać o jakimś wcześniejszym zgrywaniu i innych duperelach. Na to nie będzie czasu (niestety).

sża
czwartek, 7 maja 2020, 19:15

100/100

Ruskij soldat - FR.
czwartek, 7 maja 2020, 17:38

cytat - "W 14. Zachodniopomorskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej służy ponad 200 żołnierzy." - a kompania liczy 150 żołnierz. Brygada miała liczyć ok. 3 tyś. żołnierzy. Zatem to klęska etatowa WOT na zachód od Wisły. Na wschodzie też nie jest lepiej/różowo. Jedynie Podkarpacie z racji bezrobocia ma pełne etaty ale już lubelskie, podlaskie oraz warmia i mazury ledwo zapełnia 80% próg "przeżywalności" kompanii. Coś mi pachnie to upadkiem.

Kwer
piątek, 8 maja 2020, 06:52

Czlowieku, 200 osob jedynie dlatego, ze pierwsza i jedyna dotad przysiega byl w lutym tego roku. Oni po przysiedze nie zdazyli miec nawet jednej rotacji jeszcze...

Ruskij soldat - FR.
piątek, 8 maja 2020, 15:56

Zapytam - To po co ten apel!!! Skoro jest tak dobrze, że aż tak źle!!!!. A może Pan płk. widzi ile wniosków jest w WUK-u i to cała prawda o stanie osobowym jego rekruta. Polecam lekturę przesłuchań dowódcy WOT w Sejmie. Nie wspomnę o Opolu.

czwartek, 7 maja 2020, 22:51

Nie wiem czy zdaje

marian
czwartek, 7 maja 2020, 20:51

Niech dalej wysyłają na kilkudniowe badania na drugi koniec województwa, to będą mieli jeszcze więcej chętnych. Przecież kto się psychicznie nie nadaje, odpadnie po kilku dniach. A tak w ogóle to byłem kilkakrotnie w moim WKU w ciągu ostatnich lat w różnych sprawach, proponowano mi służbę zawodową, ale ani razu nie zaproponowano mi wstąpienia do WOT .

Ruskij sołdat-FR
czwartek, 7 maja 2020, 21:13

Nie w tym rzecz rotacja przekracza 22% i szybuje w górę. WOT skręca i to wyraźnie w stronę tzw. milicji a nie wojska. Brak stabilności w podoodziałach - ubytek już wyszkolonych wstępnie i to znaczny, kanibalizacja kompanii - składnie z kilku jednej dla utrzymania 80% stanu osobowego i brak stabilnych kierunków szkolenia od OC do specjalsów poprzez piechotę lekką to dzień dzisiejszy WOT. A o tym się mówi i kto to usłyszy ten rezygnuje z podjęcia wysiłku.

gxcscxzc
piątek, 8 maja 2020, 09:24

WOT to jednostki lekkie, jedną z ich cech jest właśnie możliwość wykorzystywania do różnych celów. To czyni służbę jeszcze ciekawszą, bo można się sprawdzić w różnych zadaniach.

Ruskij soldat - FR.
piątek, 8 maja 2020, 15:59

Myli ci sie wojsko z OC. Wojsko jest od zabijania zgodnie z prawem - tacy zawodowi mordercy w majestacie prawa. Reszta to po prostu ściema ideologiczna - przysłowiowe, dorabianie g......... do bicza.

marian
piątek, 8 maja 2020, 22:37

To kto pomagał przy powodziach przez ostatnie 20 lat, jak nie było wotu?

marian
czwartek, 7 maja 2020, 22:30

A mnie dziwi taka łatwość zerwania kontraktu. Myślałem, że jak ktoś podpisze np. na 3 lata, to musi to odsłużyć, i tylko sytuacja typu utrata zdrowia ma zwalniać z tej umowy. O szkoleniu się nie wypowiem, bo się na tym nie do końca znam.

Łukasz z Warszawy
czwartek, 7 maja 2020, 17:22

Nie jestem zwolennikiem WOT, zamiast tej formacji wolałbym 1 albo 2 nowe dywizje regularnej armii. Ale szacunek dla wszystkich którzy się zgłaszają i niosą pomoc ! Przed komputerem pełno trolli, którzy by tylko krytykowali.

marian
czwartek, 7 maja 2020, 22:31

Regularna armia zasilana papierową rezerwą :(

hermanaryk
czwartek, 7 maja 2020, 21:31

Będziesz miał te dodatkowe dywizje, i to właśnie dzięki WOT. Po prostu tych regularnych, którzy siedzieliby na zapleczu, będzie można skierować tam, gdzie będą znacznie bardziej potrzebni. A wszystko to za ułamek kosztów regularnych dywizji, gdyby je formować od podstaw.

marpas
piątek, 8 maja 2020, 10:27

najpierw regularna armia a pozniej dopiero WOT itd a tu co nowy sprzet to na WOT no ludzie, niech sie naucza obslugiwac stare kałasze a nie msbs javeliny itp im daja... zawodowa armia powinna walczyc nowoczesnym sprzetem a taki WOT powienien byc zapleczem doposazanym w drugiej kolejnosci

Zastanawiający się
czwartek, 7 maja 2020, 20:26

Zgadzam się z Tobą, należy się wielki szacunek dla wszystkich dziewczyn i chłopaków z WOT, którzy w obecnej sytuacji niosą pomoc. Chylę czoło przed Nimi i wyrażam mój szacunek.

butlonos krzykliwy
piątek, 8 maja 2020, 08:15

i jeszcze szacunek dla nieheteronormatywnych.

Terytorials
czwartek, 7 maja 2020, 23:56

Dziewczyn... wszystkie dziewczyny z mojego plutonu są na L4 albo wychowawczym urlopie, żadna nie brała udziału w akcjach z koronawirusem, zadna nie mierzyla temperatury, wymazow nie robiła , nie pomagala na patrolach Z policja...

Michał
piątek, 8 maja 2020, 11:48

A u mnie dziewczyny działały i to doskonale. Łódzkie.

Tweets Defence24