PKW Liban ponownie w strefie działań wojennych? Interpelacja do MON

15 marca 2021, 12:25
LIban PKW
Fot. MON
Reklama

Wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej nie składa broni i składa kolejną interpelację w obronie praw żołnierzy pełniących służbę w ramach misji ONZ w Libanie. W jaki sposób Paweł Szramka próbuje przekonać resort obrony narodowej do przywrócenia żołnierskich uprawnień?

Warunki służby i zagrożenia w tym rejonie świata nie uległy diametralnym zmianom od 2009 roku, kiedy to Polska wycofała się z misji ONZ w Libanie. Polscy żołnierze w błękitnych beretach po 10 latach wrócili na pogranicze libańsko-izraelskie i wykonują tam dziś zadania daleko odmienne od logistyki. Zasługują na dobre dowodzenie i kierowanie – to jedno z podstawowych praw żołnierza. Tymczasem misję do Libanu wysłano w warunkach obowiązywania przepisów uznających formalnie ten rejon nadal za strefę działań wojennych, a następnie wstecznie uznano, że wojna tam się skończyła dziesięć lat przed wydaniem przez MSZ dokumentów regulujących ten stan. Prawo nie powinno działać wstecz, żołnierz zasługuje na to, aby przed wyjazdem na misję zagraniczną uzyskać pełną informację na temat zagrożeń i uprawnień. Żołnierze pierwszych zmian nowego kontyngentu w Libanie zapewne liczą, że w tej sytuacji szef resortu obrony narodowej stanie w ich obronie i w uzgodnieniu z ministrem spraw zagranicznych rozwiąże problem wynikający najpewniej z błędów popełnionych przez urzędników.

Jedną z osób, które stanęły w obronie żołnierzy PKW Unifil jest Poseł Szramka, który uparcie i systematycznie kieruje do MSZ i MON interpelacje w tej sprawie. Wiceprzewodniczący SKON, pomimo że do tej pory stanowiska obu resortów były twarde w myśl zasady „ani kroku wstecz” liczy na to, że uda się przekonać zwłaszcza szefa resortu obrony narodowej do korzystnego dla żołnierzy rozwiązania problemu. W najnowszej interpelacji skierowanej do Ministra Mariusza Błaszczaka Poseł Szramka pyta m.in. o to, kiedy resort obrony narodowej wystosuje wniosek o przywrócenie strefy działań wojennych w Libanie. Czy parlamentarzysta swoją argumentacją przekona ministra do zmiany opinii i złożenia wniosku do szefa MSZ? Na tym etapie wydaje się to mało prawdopodobne. Niemniej jednak warto zapoznać się z treścią złożonej interpelacji.

Minister Obrony Narodowej

Interpelacja w sprawie wniosku o przywrócenie strefy działań wojennych w Libanie

Niniejszą interpelację kieruję w związku z informacjami Wiceministra Spraw Zagranicznych Piotra Wawrzyka w zakresie podstawy do zakończenia (z datą wsteczną) uznawania terytorium Libanu za strefę działań wojennych. Wiceminister stwierdził, iż „Podstawą prawną wydawania obwieszczeń dotyczących stref działań wojennych jest art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o zasadach użycia lub pobytu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej poza granicami państwa (Dz. U. z 2014 r. poz. 1510 oraz z 2019 r. poz. 1726), który stanowi, że: „Minister właściwy do spraw zagranicznych, w drodze obwieszczenia, ogłasza strefy działań wojennych oraz dzień rozpoczęcia i zakończenia w nich działań wojennych”. Należy podkreślić, że o wydanie ww. obwieszczenia wnioskuje zwyczajowo Minister Obrony Narodowej, jeżeli według jego oceny dane terytorium spełnia wymagane przesłanki, aby mogło być ogłoszone strefą działań wojennych. Minister Spraw Zagranicznych po otrzymaniu takiego wniosku ocenia, jaki może być wpływ takiej decyzji na politykę bezpieczeństwa prowadzoną przez RP oraz stosunki dwustronne z danym państwem. Minister Spraw Zagranicznych nie inicjuje z własnej inicjatywy, ani nie przygotowuje bez konsultacji z Ministrem Obrony Narodowej obwieszczenia o ogłoszeniu danego terytorium strefą działań wojennych. MSZ, na wniosek i w uzgodnieniu z MON, wydało obwieszczenie o zakończeniu uznawania terytorium Republiki Libańskiej za strefę działań wojennych z dniem 31 grudnia 2009 r., gdyż był to ostatni dzień obowiązywania Postanowienia Prezydenta RP z dnia 28 sierpnia 2009 roku o przedłużeniu okresu użycia Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Tymczasowych Siłach Organizacji Narodów Zjednoczonych w Republice Libańskiej (M.P. z 2009 r. Nr 55 poz. 767). W ocenie MON otrzymanej w związku ze wspomnianym wnioskiem o wydanie obwieszczenia o zakończeniu działań wojennych zostało wskazane, iż w okresie złożenia wniosku nie występowały zagrożenia uzasadniające dalsze istnienie strefy działań wojennych w rejonie misji UNIFIL, w tym nie były prowadzone działania wojenne. Aktualnie, w ocenie MSZ, sytuacja bezpieczeństwa w Libanie pozostaje względnie stabilna, pomimo istotnych napięć społecznych związanych z trwającym w tym kraju kryzysem ekonomiczno-politycznym. Ta ocena dotyczy w szczególności południowego Libanu, w którym funkcjonuje misja UNIFIL, a który objęty był w latach 1985-2000 otwartym konfliktem. Taką opinię potwierdzają okresowe raporty przedstawicieli ONZ dla Rady Bezpieczeństwa, odnotowujące głównie sporadyczne naruszenia libańskiej przestrzeni powietrznej przez lotnictwo izraelskie. Ostatnia operacja wojskowa na terytorium libańskim miała miejsce w 2006 r.”.

W związku z powyższym, skoro Ministerstwo Obrony Narodowej było inicjatorem zakończenia uznawania Libanu za strefę działań wojennych i jednocześnie wysyłało i nadal wysyła żołnierzy na misję UNIFIL w Libanie, utwierdzając ich w przekonaniu, że będą pełnili misję w strefie działań wojennych, kiedy dojdzie do naprawy błędu poprzez złożenie wniosku do MSZ o przywrócenie tej strefy? Ponadto, jeśli MON stoi na stanowisku, że Liban przestał być strefą działań wojennych, jaki jest sens dalszego prowadzenia misji UNIFIL i wysyłania na nią polskich żołnierzy? Proszę również o podanie informacji, czy inne kraje biorące udział w misji UNIFIL nadal uznają Liban za strefę działań wojennych? Jeśli tak, to czy kraje te wypłacają swoim żołnierzom dodatek wojenny za udział w misji?

Paweł Szramka, wiceprzewodniczący SKON, Kukiz’15

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
Niuniu
poniedziałek, 15 marca 2021, 16:36

Przy Naszyh skromnych środkach i olbrzymim zagrożeniu ze strony Rosji (Kaliningrad, pzresmyk suwalski) utrzymywanie resztek naszego wojska daleko poza granicami RP to marnotrawstwo sił i środków. Po co? Są bogatsze i lepiej uzbrojone państwa niech się martwią tym co tam trzeba robić. Polaków wysłaś do Gołdapi i Orzysza.

yar
wtorek, 16 marca 2021, 11:53

Oj Niuniu Niuniu. Znowu bajdurzysz. Akurat na misjach ONZ to się zarabia. I to w cale niemało, bo ONZ za wszystko płaci. A poza tym tego typu misje to doskonałe szkolenie dla wojska. Jak wyglądało by WP gdyby nie IRAK czy Afganistan? I to te zmiany w WP oraz doskonałe opinie o dobrej robocie naszych, POLSKICH żołnierzy , tak was Rosjan irytują! A poza tym Twoi Rosjanie to nie prowadzą misji poza swoimi granicami? Oni mogą a my nie?

Tweets Defence24