Pirat z CLU szansą na zmianę w polskiej obronie przeciwpancernej [ANALIZA]

19 lutego 2021, 12:26
CLUPirat
Zdjęcie tytułowe: system CLU-P w obecnej postaci. Od góry: moduł zasilania, moduł podświetlania laserowego, moduł obserwacyjno-celowniczy. Fot. Telesystem-Mesko/PCO.
Reklama

Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowe Telesystem-Mesko wraz ze spółką PCO opracowało system podświetlania laserowego i naprowadzania dla przeciwpancernego pocisku kierowanego typu Pirat. CLU jest ostatnim elementem potrzebnym do tego, by Pirat stał się gotowym do produkcji systemem przeciwpancernym. Wprowadzenie systemu podświetlania będzie też szansą na zmianę doktryny działań pododdziałów przeciwpancernych.

Pod koniec ubiegłego roku przeprowadzono pierwsze testy nowego systemu celowniczego CLU-P (Command Launch Unit-Pirat). Jest to ostatni element systemu polskich pocisków przeciwpancernych, naprowadzanych na odbity promień lasera. Po rychłym zakończeniu prac, Pirat będzie mógł zwalczać cele opancerzone na dystansach do 2,5 km, zarówno w trybie ataku bezpośredniego, jak i z górnej półsfery „top attack”. Nowy system CLU-P pozwala jednak również na wykorzystanie innych typów amunicji precyzyjnej. Ewentualne wdrożenie tego systemu jest więc szansą na istotne wzmocnienie polskiej obrony przeciwpancernej.

CLU dla Pirata

Przygotowany dla Pirata CLU powstał na bazie systemu podświetlania celów LPD-A, opracowanego w Telesystemie jako projekt rozwojowy finansowany ze środków własnych. Do tej pory do naprowadzania ppk Pirat wykorzystywano LPC-1, zbudowany w technologii opracowanej przed ponad dekadą. Ten system m.in. używany do badań przeprowadzonych w latach 2019 i 2020, potwierdzających zdolności systemu naprowadzania, a także prawidłowość działania ppk w trybie ataku z górnej półsfery (top-attack). Daje on możliwość wskazywania celów kodowaną wiązką laserową, zgodną ze STANAG 3733. Co za tym idzie, może służyć zarówno do wskazywania celów polskim środkom precyzyjnego rażenia, takim jak ppk Pirat oraz Amunicja Precyzyjnego Rażenia APR 120/155, jak i systemom sojuszniczym, w tym bombom kierowanym używanym przez lotnictwo NATO. W systemie LPC-1 zintegrowano też moduł GPS, pozwalający na określenie pozycji, a dostępne rozwiązania pozwalają na przesyłanie w sposób zautomatyzowany informacji do systemu kierowania ogniem. 

O ile jednak ważący 10 kg podświetlacz jest w pełni funkcjonalny, jeśli chodzi o kierowanie ogniem w warunkach poligonowych (i bojowych), to jest dość ciężki, co w pewien sposób ogranicza możliwości jego operacyjnego wykorzystania. Jednocześnie rozwój technologii od czasu opracowania systemu LPC-1 pozwala na przygotowanie znacznie bardziej ergonomicznego systemu naprowadzania laserowego, opartego też na dużo nowocześniejszej technologii. Dlatego w Telesystemie najpierw zdecydowano się opracować wspomniany system LPD-A o masie niższej niż 4,5 kg i podwyższonych zdolnościach, zapewniający wszystkie funkcjonalności i parametry jak w LPC-1 (m.in. zgodność ze STANAG 3733), zademonstrowany na targach MSPO 2019 w Kielcach.

image
Laserowy podświetlacz celów LPD-A. Fot. Telesystem-Mesko.

Kolejnym krokiem było podjęcie w pierwszych miesiącach 2020 roku prac nad systemem CLU – Command Launch Unit, integrującym moduł obserwacyjny, kierowania ogniem oraz odpalania pocisku. Aby przyspieszyć prace nad CLU, podzielono je na dwie zasadnicze części: moduł podświetlania laserowego (dalmierza) oraz system obserwacyjny, z kamerą telewizyjną i termowizyjną. Pierwsza część została zbudowana przez Telesystem-Mesko, a druga – przez należącą do PGZ spółkę PCO. Następnie system został zintegrowany i zaopatrzony we wspólny moduł zasilania.

Wybór takiego schematu realizacji prac pozwolił na relatywnie szybkie ukończenie prototypu CLU-P (Command Launch Unit – Pirat). Pierwsze próby z jego wykorzystaniem przeprowadzono z powodzeniem jeszcze w listopadzie ubiegłego roku. Obejmowały one przede wszystkim pomiary odległości w warunkach poligonowych oraz podświetlanie celu o skalibrowanym współczynniku odbicia oraz niewielkim gabarycie (0,6 x 0,6 m). To pozwoliło na potwierdzenie poprawności zjustowania wizyjnego modułu celowniczego z modułem podświetlacza celu. Sprawdzono też możliwość obserwacji plamki laserowej przez operatora w torze wizyjnym systemu. W pierwszych miesiącach bieżącego roku powinny zostać przeprowadzone strzelania próbne.

Nowe CLU-P jest ostatnim elementem, niezbędnym do sfinalizowania całego systemu, dzięki czemu Pirat stanie się pełnowartościowym systemem przeciwpancernym. Docelowy system zostanie zintegrowany w bardziej kompaktowej obudowie i będzie mieć kamery tele- i termowizyjne o podwyższonych parametrach, przy masie ok. 8 kg. Już dziś jednak CLU-P daje możliwość wykrycia standardowego celu NATO z odległości ponad 10 km, i identyfikacji z odległości 2,5 km. Obraz z kamer jest prezentowany na wyświetlaczu będącym elementem urządzenia i może zostać przekazany do np. wyświetlacza nahełmowego, podłączonego przewodowo do CLU-P lub innego urządzenia przechwytującego obraz w standardzie cyfrowym.

image
Istnieje możliwość podłączenia CLU-P do wyświetlacza nahełmowego lub innego urządzenia przechwytującego obraz w standardzie cyfrowym. Fot. PCO/Telesystem-Mesko.

Inną cechą CLU-P jest możliwość współpracy z systemami noktowizyjnymi produkowanymi przez PCO i powszechnie używanymi w Wojsku Polskim, zarówno w Wojskach Lądowych, jak i w WOT. Systemy dostarczane przez polską spółkę wykorzystują bowiem wzmacniacze obrazu o znacznie poszerzonym zakresie czułości spektralnej, dzięki czemu wiązka światła laserowego (1.064 µm) widoczna jest w noktowizorach. Dzięki temu w niektórych sytuacjach CLU-P może „oświetlać” wykryte cele dla żołnierzy wyposażonych w odpowiednią noktowizję. Nawet jeśli nie dysponują oni bronią precyzyjną, po wskazaniu mogą szybko podjąć się zwalczania celu – także w sytuacji, gdy sami nie byliby w stanie go wykryć z uwagi np. na maskowanie.

image
Prototypowy CLU-P (po prawej) oraz projekt docelowej postaci CLU-P, o zmniejszonej masie i wymiarach (po lewej). Fot. PCO/Telesystem-Mesko.

System CLU-P daje więc możliwość obserwacji w każdych warunkach atmosferycznych w dzień i w nocy, łącząc to ze zdolnościami laserowego pomiaru odległości i wskazywania celów dla różnych typów amunicji precyzyjnej. Obok ppk Pirat to również budowana w polskim przemyśle Amunicja Precyzyjnego Rażenia, oraz dowolne środki sojusznicze zgodne ze STANAG 3733, naprowadzane laserowo (a więc np. bomby używane przez F-16, czy rakiety Hellfire i JAGM). Niezmieniona jest również zdolność do określania położenia i przekazywania danych do systemu kierowania ogniem. Wszystko to daje podstawy do budowy, w oparciu o ppk Pirat wraz z CLU-P i Amunicję Precyzyjnego Rażenia nowego systemu rażenia w Wojsku Polskim.

image
Prototypowy CLU-P (po lewej) oraz projekt docelowej postaci CLU-P, o zmniejszonych masie i wymiarach (po prawej). Fot. PCO/Telesystem-Mesko.

Pirat i APR jako podstawy systemu precyzyjnego rażenia

W tym miejscu warto przypomnieć, że Pirat jest opracowywany w ramach prac rozwojowych dofinansowywanych przez Skarb Państwa (na podstawie umowy z lipca 2014 roku MESKO S.A. z ówczesnym resortem Skarbu Państwa) i w odpowiedzi na zdefiniowane przez wojskowych wymagania, jest proponowany Siłom Zbrojnym RP w programie przeciwpancernego pocisku kierowanego Pustelnik. Z założenia Pustelnik ma być lekkim pociskiem przeciwpancernym, wzmacniającym i uzupełniającym zdolności jednostek zmotoryzowanych, zmechanizowanych i aeromobilnych, a być może także Wojsk Obrony Terytorialnej.

Z kolei prace rozwojowe nad Amunicją Precyzyjnego Rażenia są realizowane przez MESKO S.A. i CRW TELESYSTEM-MESKO z myślą o systemach artyleryjskich, wprowadzanych już w dużej liczbie do Sił Zbrojnych RP: haubicach kalibru 155 mm (Krab, w przyszłości Kryl), i moździerzach samobieżnych Rak. Łącznie zamówionych jest w ramach obecnych umów, obowiązujących do 2024 roku, 122 Krabów oraz taka sama liczba Raków (ponad połowę środków ogniowych obu typów dostarczono). Te pierwsze już stanowią wyposażenie pułków artylerii wszystkich polskich w pełni rozwiniętych dywizji, a oprócz tego trafią do 18 Dywizji Zmechanizowanej (w przyszłości zapewne także na szczebel brygady). Z kolei Raki mają stanowić uzbrojenie kompanii wsparcia co najmniej 15 batalionów zmotoryzowanych i zmechanizowanych (kolejne jednostki, przeznaczone do przezbrojenia na BWP Borsuk, otrzymają je zapewne w przyszłości). 

Jeżeli więc Wojsko Polskie podejmie decyzje o wprowadzeniu na wyposażenie ppk Pirat i APR, uzyska systemy precyzyjnego rażenia zdolne do wzajemnej współpracy i zarazem znajdujące się pod narodową kontrolą. Jednocześnie będzie mogło w pełni wykorzystać potencjał, jaki dają już zakupione środki artyleryjskie. Warto w tym miejscu zastanowić się, jak taki system mógłby wyglądać.

image
Obserwacja z użyciem systemu termowizyjnego CLU-P, szerokie pole widzenia. Fot. PCO/Telesystem-Mesko.

Polski system rażenia w oparciu o ppk Pirat

Po wprowadzeniu do pododdziałów Wojsk Lądowych ppk Pirat wraz z zestawami CLU-P dadzą szereg możliwości pododdziałom obrony przeciwpancernej. 

Po pierwsze, ich operatorzy będą mogli zwalczać pojazdy opancerzone poprzez odpalanie pocisków z wyrzutni współpracujących z danym modułem naprowadzania (w ramach jednej jednostki ogniowej). Nawet działając w ramach jednej jednostki ogniowej istnieją dwa warianty wykorzystania ppk Pirat. Możliwe będzie zarówno wystrzeliwanie pocisku ze stanowiska wyrzutni oddalonego i fizycznie odłączonego od CLU-P, jak i „klasyczne” odpalanie ppk z kontenera startowego połączonej z CLU-P (w ten sposób może je wykonać jeden żołnierz, choć standardowo obsługa to dwie osoby). Pierwszy wariant stosowany będzie w wypadku, gdy będzie czas na odpowiednie przygotowanie ugrupowania pododdziału ogniowego, na przykład w ramach zasadzki. Będzie to bezpieczniejsze dla operatorów, po wystrzeleniu pocisku rakietowego jeden z żołnierzy będzie mógł opuścić stanowisko, a drugi – znajdujący się w innym miejscu, będzie kontynuował podświetlanie celu. Z kolei z CLU zintegrowanego z kontenerem startowym ppk Pirat będzie można odpalić wtedy, gdy będzie to wymagane przez sytuację na polu walki (np. brak czasu na przygotowanie innego ugrupowania).

Po drugie, operatorzy ppk Pirat będą mogli zwalczać pociskami kierowanymi pojazdy opancerzone wskazywane przez źródła poza daną jednostką ogniową. Można więc wyobrazić sobie współdziałanie dwóch obsług, z których jedna podświetla dany cel, a druga jedynie odpala pocisk (w takiej sytuacji „w rezerwie” jest jedno CLU i jeden operator z kontenerem startowym, którzy mogą zapewniać osłonę np. w trakcie zmiany ugrupowania po wystrzeleniu pierwszego ppk). Takie współdziałanie byłoby możliwe szczególnie w wypadku, gdyby w ramach danego pododdziału znajdował się więcej niż jedna jednostka ogniowa ppk Pirat. Można sobie wyobrazić sytuację, w której Pirat trafia na wyposażenie plutonu piechoty zmotoryzowanej, poprzez zastąpienie granatnika RPG-7 w jednej z drużyn piechoty oraz granatnika automatycznego 40 mm w drużynie wsparcia (ten system uzbrojenia, relatywnie ciężki, jest uznawany za kontrowersyjny, zwłaszcza że cele „miękkie” pododdziały zmotoryzowane mogą zwalczać również uzbrojeniem KTO, w tym armatą 30 mm). Oczywiście możliwe są również inne warianty.

image
Plamka lasera widoczna na tarczy. Fot. PCO/Telesystem-Mesko.

Po trzecie, operatorzy ppk Pirat będą mogli zwalczać cele za pomocą środków zewnętrznych kierowanych laserowo, w tym artyleryjskiej amunicji precyzyjnego rażenia. Przykładowo, po wykryciu celu przez obsługę ppk i przekazaniu informacji do dowódcy pododdziału zwróci się on o wsparcie artyleryjskie (na przykład moździerzy Rak, będących w dyspozycji batalionu, lub haubic Krab z wyższego szczebla, czy nawet lotnictwa, w tym sojuszniczego). Następnie cel namierzony przez obsługę CLU zostanie podświetlony i porażony za pomocą środka artyleryjskiego, bez konieczności odpalania pocisku z wyrzutni i tym samym zdradzania jej pozycji. Co więcej, w takiej sytuacji można byłoby odpalić pocisk w wypadku konieczności porażenia kolejnego celu, w trakcie zmiany stanowiska przez środek ogniowy artylerii itd.

Wreszcie czwarta możliwość, o której nie powinno się zapominać, to ostrzelanie pociskami przeciwpancernymi Pirat celu wskazanego przez źródło zewnętrzne. Operatorzy ppk Pirat (podobnie zresztą jak środki artyleryjskie wyposażone w Amunicję Precyzyjnego Rażenia) będą mogli zwalczać cele wskazane laserem przez inne środki, zgodne ze standardem NATO. Chociażby przez sojuszniczych kontrolerów połączonego wsparcia, czy też wozy rozpoznawcze z systemami podświetlania laserowego (w takie rozwiązania są wyposażone chociażby standardowe w artylerii amerykańskich brygad pojazdy Bradley FIST czy służące w brygadach Stryker pojazdy M1131 Stryker Fire Support Vehicle). 

Wprowadzenie ppk Pirat wraz z CLU-P i Amunicją Precyzyjnego Rażenia da więc zupełnie nowe możliwości zwalczania celów opancerzonych (i innych). Oczywiście będzie to wymagało przygotowania i dopracowania doktryny oraz stałego ćwiczenia użycia tego uzbrojenia. System ten daje jednak szanse na skokowe wzmocnienie zdolności obrony przeciwpancernej Wojska Polskiego, m.in. poprzez zwalczanie celów opancerzonych w dużej części bez bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem, a więc przy ograniczeniu narażenia na straty własne. Wymaga to jednak decyzji o ich wprowadzeniu, a także pewnej odwagi, jeśli chodzi o modyfikowanie struktur i przygotowanie do współdziałania środków walki.

Ppk Pirat mogą wzmocnić obronę przeciwpancerną jednostek Wojsk Lądowych, w tym zmotoryzowanych, zmechanizowanych i aeromobilnych, jak i WOT. W pierwszej kolejności można by rozważyć wprowadzenie ich do jednostek zmotoryzowanych, a więc wyposażonych lub przewidzianych do wyposażenia w KTO Rosomak. Jest to uzasadnione z kilku powodów. Po pierwsze, tego rodzaju formacje – z założenia – w przeciwieństwie np. do brygad pancernych powinny unikać bezpośredniego starcia z przeciwnikiem, bo są narażone na jego oddziaływanie. Po drugie, dziś obrona przeciwpancerna brygad Rosomaków jest bardzo słaba (w zasadzie oparta wyłącznie na nielicznych, przenośnych wyrzutniach ppk Spike-LR oraz RPG-7). Istotnym wzmocnieniem dla niej będą dostawy wież ZSSW-30 zintegrowane ze Spike, do których PCO dostarcza głowice stabilizowane, ale w żaden sposób nie zmienia to zapotrzebowania na jak najszybsze stworzenie systemu warstwowej obrony przeciwpancernej.

Paradoksalnie jednak te jednostki mają istotne atuty, pozwalające im lepiej wykorzystać ppk Pirat. To przede wszystkim dysponowanie kompanijnymi modułami ogniowymi Rak, zdolnymi do wykorzystania Amunicji Precyzyjnego Rażenia. Dzięki temu do jej zastosowania nie będzie trzeba wsparcia z poziomu dywizji czy brygady, a środki do bezpośredniej dyspozycji dowódców batalionów, na tym samym nośniku co pododdziały zmotoryzowane. Oprócz samej możliwości wykorzystania APR, użycie moździerzy Rak z zapewniającym dużą autonomię, zaawansowanym systemem kierowania ogniem Topaz, którym dysponują też inne elementy, w tym liczne wozy dowodzenia w pewien sposób „oswaja” żołnierzy z działaniem z wykorzystaniem rozbudowanego i zautomatyzowanego systemu dowodzenia. 

image
Jednostki wyposażone w ppk Pirat mogłyby ściśle współdziałać z kompaniami wsparcia moździerzy Rak, wyposażonymi w Amunicję Precyzyjnego Rażenia APR 120. Fot. por. Bartłomiej Kulesza 12BZ, st. szer. Artur Reszko 1bpzmot/12BZ

Wiadomo też, że z inicjatywy żołnierzy i dowództwa w jednej z jednostek wyposażonych w KTO – 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej – od kilku lat prowadzone są szkolenia dla wysuniętych obserwatorów ognia w pododdziałach brygady. Specyfika ich działania (dokładne określanie położenia celu, obserwacja go, współpraca ze środkami ogniowymi „z zewnątrz”) jest zbliżona do sposobu walki, jaki mogłyby przyjąć załogi ppk Pirat, wykorzystujące jednocześnie inne środki ogniowe (np. APR). Jednostki uzbrojone w KTO są też dość dobrze ukompletowane żołnierzami zawodowymi, a więc można je szkolić w przyjęciu nowego sprzętu. Można więc postawić tezę, że żołnierze i dowódcy jednostek zmotoryzowanych są dobrze przygotowani do wprowadzenia nowego systemu obrony przeciwpancernej i związanej z tym nowej doktryny działania.

Oczywiście system ppk Pirat mógłby okazać się przydatny także w innych jednostkach – czy to w brygadach aeromobilnych, działających z zasady w oderwaniu od własnego ugrupowania, jednostkach zmechanizowanych, które podobnie jak te na KTO potrzebują wzmocnienia obrony przeciwpancernej, wreszcie – WOT. Z założenia istotną cechą ppk Pirat ma być stosunkowo niski koszt, pozwalający na odpowiednie nasycenie środkami przeciwpancernymi. Można wyobrazić sobie sytuację, w której jako pierwsze otrzymują go Wojska Lądowe, wypracowujące doktrynę i zasady szkolenia (z założeniem wykorzystania przez żołnierzy zawodowych), a w dłuższej perspektywie trafia także do WOT.

image
ASBOP PERKUN zintegrowany z wyrzutnią ppk Pirat. Ilustracja: Telesystem-Mesko.

Pocisk Pirat i jego system naprowadzania będą mogły być dalej rozwijane. W przyszłości możliwe będzie zintegrowanie go na platformach bojowych (załogowych i bezzałogowych np. ASBOP PERKUN opracowanego przez Telesystem-Mesko i ŁUKASIEWICZ - PIAP). Ponadto możliwe jest w kolejnych krokach opracowanie lekkiego dedykowanego celownika dzienno-nocnego dla operatora wyrzutni, ułatwiającego naprowadzanie rakiety na cel podświetlony przez laser. Przewiduje się też dodanie do CLU układu automatycznego śledzenia celów (autotracker) czy wprowadzenie nowych głowic bojowych. Cały system jest pod krajową kontrolą, dzięki czemu będzie mógł być rozwijany i integrowany niezależnie od czynników zewnętrznych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 357
Reklama
kleofas
niedziela, 23 maja 2021, 19:44

To sie nadaje wylacznie do zawieszenia i integracji z Bayraktarem, zapewni realny top attack a słabiutka glowica zrobi realną krzywdkę nawet wspolczesnym ruskim tankom.

pytajnik
piątek, 26 lutego 2021, 00:14

To która z kolei to szansa w przemyśle zbrojeniowym? Zapewne kolejna niewykorzystana.

Znów nieporozumienie, czyli od 30 lat bez zmian.
środa, 24 lutego 2021, 08:46

Jest to kolejne rozwiązanie "nowoczesne", ale w pełni podprogowe w zakresie możliwości zwalczania, zgodne z doktryną której nie ma i nie będzie. Zestawy, platformy w nie wyposażone zostaną rozstrzelane przez wyżej stojące w hierarchii możliwości, których nie są w stanie pokonać Spiki i Javeliny i czołgi, ale to wykracza już poza sponsorowany artykuł. Artykuł z analizą możłiwości i przydatności nie ma nic wspólnego. Przykre

Robert Hammer
środa, 24 lutego 2021, 22:12

A jakieś konkrety do tego... Co niby może rozstrzelać rozproszone zespoły obserwatorów lub operatorów wyrzutni?

czwartek, 25 lutego 2021, 15:09

Np. czołg, bwp , który posiada system ostrzegania o opromieniowaniu wiązką lasera, sensory wykrywają kierunek, komputer balistyczny przetwarza dane i w to miejsce leci dużo żelastwa.

JaA
piątek, 26 lutego 2021, 23:07

Na jakiej podstawie komputer balistyczny określi odległość do żołnierza oświetlając cel laserem? Ostrzelają wszystko na odległość do 2,5km?

MAZU
środa, 24 lutego 2021, 08:40

Rakiety przeciwpancerne powinny być zainstalowane na KAŻDYM dostępnym nośniku o odpowiedniej masie, od pickup-ów, samochodach opancerzonych przez transportery, bwp-y po czołgi włącznie. Wykorzystajmy wszystkie rakiety jakie mamy, wszystkie, włącznie z archaiczną Malutką. Oczywiście im nowsze rakiety tym lepsze, ale chodzi o ich ilość. Musi ich być bardzo, bardzo dużo, co najmniej kilkadziesiąt tysięcy rakiet. Plus dziesiątki tysięcy ręcznych granatników p.panc. Kosztem kilku miliardów euro kupujemy sobie bezpieczeństwo, a kilka następnych miliardów na porządną obronę przeciwlotniczą daje nam nietykalność, czyli gwarantuje pokój. M

Vietnamese Star
piątek, 26 lutego 2021, 22:24

Może dojść do tego, że nie będzie miał kto z nich strzelać. Żołnierzy WP można już teraz policzyć na palcach ...

Zmech
wtorek, 23 lutego 2021, 02:24

Obowiązkowo należy zintegrować nowe wieże ZSSW-30 z naszym Piratem i dalej ten system rozwijać a nie uzależniać się tylko od izraelskich Spike.

Wania
środa, 24 lutego 2021, 01:40

Pytanie do znawców: co w zasadzie znaczy integracja z wieżą? I czemu zajmuje to tyle czasu? Np. Ze Spike? Czy to jest taki problem techniczny? Jeżeli tak to będe wdzięczny za rozjasnienie tematu. Z góry dziękuje.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 14:07

W uproszczeniu integracja znaczy różne rzeczy. Na przykład przypadku Marderów zrobiono ją tak, że umocowano zaczepy do podstawy PPK na wieży. Żeby go obsłużyć, trzeba otworzyć właz i odpalić pocisk ręcznie. W przypadku Hitfistów gdzie rakiety miały być odpalane z wnętrza wieży konieczne byłoby przystosowanie SKO, dodanie dodatkowej termowizji, bo oryginalna się do tego nie nadaje i wymiana napędów wieży, bo te które zastosowano są za słabe. A to wszystko kosztuje niemało. Dochodzi do tego jeszcze, że za prawo do zintegrowania włoskiej wieży z izraelskim pociskiem trzeba by było słono zapłacić jednym i drugim. W przypadku ZSSW-30 wieżę od początku pomyślano tak, żeby można ją było zintegrować ze Spike. Tyle, że wieża, która w tym konkretnym przypadku jest bardzo skomplikowanym urządzaniem była budowana tutaj od podstaw. Izraelitom oczywiście musieliśmy zapłacić, ale odpadła wypłata dla Włochów. Przy czym myk był jeszcze taki, że przy procesie integracji konieczna była obecność przedstawicieli izraelskiej firmy, od której pochodzi licencja na Spike.

zzzppp
sobota, 27 lutego 2021, 13:00

akceptuję pojęcie: własność intelektualna. Ale przy integracji spike z ZSSW-30, ich obecność to dla mnie wpuszczenie lisa. Przy ilości spików które są produkowane w Polsce to izraelici powinni się cieszyć, że w tym momencie nie otrzymali info, że przedłużenia umowy w przyszłości nie będzie.

Extern
wtorek, 23 lutego 2021, 10:48

E chyba nie warto, Spiki na BWPach to rezerwowa broń przeciwpancerna a zdolności przeciwpancerne Pirata są trochę dyskusyjne. W to miejsce bardziej jeśli już pasował by Moskit, gdy dojedzie, jako bardziej prawdziwy PPK. Natomiast lepszym pomysłem wydaje się że skoro mamy podobno modernizować BWP-1 to w taniej wersji modernizacji zamiast malutkiej wstawić tam Pirata. Bądź ewentualnie zintegrować Pirata z tą nową otwartą wieżą którą właśnie rzeźbi HSW, ale tu też bardziej koncepcyjnie pasował by chyba jednak Moskit.

Abece
niedziela, 23 maja 2021, 21:33

Zarówno dla ppk Pirat jak i Moskit jest miejsce w naszych siłach zbrojnych. Ważne by doprowadzić do końca proces rozwoju polskich ppk i produkować je w dużej ilości zapewniając sobie bezcenną suwerenność i rozwój własnych technologii wraz z wieloma korzyściami gospodarczymi

Dżesika
poniedziałek, 22 lutego 2021, 00:43

Kazdu WOTowiec powinien miec specjalnosc przeciw-pancerniak

zeneq
środa, 24 lutego 2021, 06:12

Każdy ma. Wystarczy stanąć naprzeciwko atakującego czołgu. Skuteczność to inna kwestia, ale specjalność załatwiona momentalnie.

Kazik :)
wtorek, 23 lutego 2021, 02:18

Każdy WOT-owiec to powinien mieć Spike SR-tak jak USMC i tyle a może aż tyle w temacie.

Robert Hammer
poniedziałek, 22 lutego 2021, 17:59

I bezwarunkowo wystepować przeciw KAŻDEMU pancerniakowi...

Tiaaaaaaa
poniedziałek, 22 lutego 2021, 10:39

W szczególności np. taki spod Wrocławia. Tam przecież jest najwieksza szansa na spotkanie kolumny batalionowej wroga.

Wojciech
wtorek, 23 lutego 2021, 01:19

Niestety tak. Z Berlina daleko nie jest.

Janka
niedziela, 21 lutego 2021, 19:43

Czy to nie ślepa uliczka gdy każdy wóz bojowy informuje o podświetleniu laserem? To trochę jak machanie ręką -Tu jestem!

dropik
poniedziałek, 22 lutego 2021, 09:02

nie każdy pojazd ma taki system. u nas np t-27 i bwp-1 nie mają ;) no i są inne powody , że nie jest to aż taki zły system

Zdumiony
niedziela, 21 lutego 2021, 20:27

Oczywiście że nie jest to żadna ślepa uliczka. Dlaczego tego nie wiesz??

niedziela, 21 lutego 2021, 20:25

Nie. Nie każdy wóz "informuje"!!

OptymistaPL
niedziela, 21 lutego 2021, 17:46

Zamawiać Pirata w dużej ilości oraz Warmate... polskie, tanie i skuteczne

hxagon
niedziela, 21 lutego 2021, 10:28

Jeśli rzeczywiście będzie on zdolny skutecznie podświetlać cel np. dla UKM-2000 ,i innych żołnierzy drużyny piechoty to może być dobrym narzędziem koordynacji i do wydawania rozkazów podczas nocnego starcia. Brawa dla konstruktorów.

Sternik
niedziela, 21 lutego 2021, 22:05

Mylisz pojęcia.

Wojciech
sobota, 20 lutego 2021, 20:05

Wygląda na to że wreszcie zmienili laser ze starego YAG-a na światłowodowy. Długo im zeszło coś co każdy serwisant by zrobił w tydzień :-)

Tadziu
niedziela, 21 lutego 2021, 15:49

Inicjatywa 100 lecia Masakra

kukurydza
niedziela, 21 lutego 2021, 14:54

Zrobili to jako inicjatywę własną, bo w MONowskich WZTT wciąż jest (od 7+ lat) YAG. Demonstrator ma przekonać MON w podsumowaniu projektu, że "nic nie stracą" na zmianie, a wręcz zyskają.

gegroza
sobota, 20 lutego 2021, 15:23

Nie ma co sie rozpisywać - super sprawa. oby nikt tego nie utrącił

Artur
wtorek, 23 lutego 2021, 05:47

Utrącą w wieloletnim diaogu technicznym i dodatkowo przez rok będzie wybierana nazwa typu "Przasnysz" by żaden nasz koalicjant tego nie mógł wymówić.

Troll z Polszy
niedziela, 21 lutego 2021, 07:08

Sprawa jest lepsza, Pirat ( CLU-P) zmienia zasady Gry na Polskim Teatrze Działań. Zwróć uwagę na ten fragment "Niezmieniona jest również zdolność do określania położenia i przekazywania danych do systemu kierowania ogniem. " CLU-P to przyrząd artyleryjski który obrobi dane do strzelania ( azymut, odległość, wilgotność powietrza, siła wiatru itd.) i załaduje do Topaza. W przypadku pojedynczego czołgu to bez znaczenia, ale w przypadku "Roty Motostriełków" ? Odpalić PPK czy wezwać wsparcie artylerii i czekać aż opadnie pył obserwując wszystko spod "palatki" która przy okazji jest maskowaniem multispektralnym, też mamy takie coś :-) i na koniec dobić grubszego zwierza z PPK. Wiesz co się stanie z kompanią na BTR jak wpadnie pod ostrzał artylerii ?;-) a jeżeli dobrze liczę jest zamówionych 15 KMO RAK-K.

Logarytm
niedziela, 21 lutego 2021, 16:40

Nic sie nie stanie z nasza iloscia srodkow artyleryjskich i dokladmoscia o rozmiaravh stadionu olimpijskiego. Dopoki nie bedziemy miec amunicji precyzyjnej do Krabów to tych Krabow jest po prostu za malo zeby robily roznice

Ernst
niedziela, 21 lutego 2021, 10:46

Te multispektralne pałatki to w ramach zestawu Pirat czy osobny temat? Coś podobnego powinno trafić także do operatorów spike'ów.

Troll z Polszy
niedziela, 21 lutego 2021, 17:02

Obejrzyj filmik dokładnie od 2:05 ;-)

Troll z Polszy
niedziela, 21 lutego 2021, 15:24

Pałatki to wspólne dziecko spadków i Lubawy. Z 300 metrów CLU Spike nie widzi 4 chłopa pod "pałatka" Pancerniacy z Wesołej ćwiczyli że Spadakami i ich obsługą Spike z właśnie tymi zestawami. Myślę że na dniach powinien być o tym jakie grubszy artykuł na D24.

Lord Godar
środa, 24 lutego 2021, 22:48

O tych pałatkach było jakiś czas temu nawet w NTW . Ciekawe czy temat będzie rozwojowy ...

Ernst
niedziela, 21 lutego 2021, 17:35

Rewelacja. Obsługi ppk powinny być dobrze chronione przed wścibskim okiem termy. Podobnie jak Kraby i Raki. Dziwne, że jeszcze nie pokazano ubranka dla wyżej wymienionych. Chyba, że o czymś nie wiem...

Paweł P.
sobota, 20 lutego 2021, 10:41

Na wideo widać, że lekki wstrząs – mocno zmienia położenia plamki na 120m, tam jakaś stabilizacja powinna być – mocna. Ale generalnie super, I generacja z większym prototypem. Wdrażać, rozwijać, minimalizować. Na drony wsadzać, tam to dopiero stabilizacja potrzebna.

chemik ma być wolny
sobota, 20 lutego 2021, 08:47

szkoda, bo na każdym pojeździe są detektory promieniowania laserowego - więc z zaskoczenia nici

sobota, 20 lutego 2021, 18:39

Podświetla się na sekundy przed uderzeniem pocisku.

Przeciętny czytacz netu
sobota, 20 lutego 2021, 15:39

Nie, nie na każdym pojeździe. Nie, zaskoczenie nie jest wymagane do skutecznego użycia Pirata. Ilość zalet przewyższa potencjalne wady. Tak, to świetny sprzet i owszem szkod, ale że go jeszcze nie ma tak z 5000 szt w naszym wojsku.

Pirat
niedziela, 21 lutego 2021, 01:33

1000 sztuk to już wystarczy do złamania pierwszej ofensywy.

Gustlik
wtorek, 23 lutego 2021, 01:23

Nie wystarczy. Nigdy 100% a rzadko 50% środków bojowych zostaje użytych w walce. Poza tym część się popsuje, część nie trafi itd. Jeśli uzyskasz 30% efektywności trafień w stosunku do posiadanego potencjału to skaczesz ze szczęścia.

Sternik
sobota, 20 lutego 2021, 20:07

5000 szt , marzenia :-) I drugie tyle Moskitów :-)

X-Men
wtorek, 23 lutego 2021, 01:58

To byłoby naprawdę nieźle

Bever
sobota, 20 lutego 2021, 04:57

Ale obok wykrywaczy opromieniowania laserowego - reakcja na indentyfikacje zrodla do 3 sekund i strzal, niech to zajmie 10 s. To przeciez wozy pancerne i czolgi beda miec systemy obrony ASOP, ktore przeciez Rosja obok Izraela rozwijali jako pierwsi. Zatem zanim Pirat trafi w pancerz to najpierw zostanie rozczlonkowany, caly czas jego lotu oswietlajacy a jesli i to nie pomoze, to stystem aktywnej obrony zneutralizuje Pirata. Mysle ze politycy (typ polski businessmana) rzadzacy koncernem nauczyli sie marnotrawic pieniadze podatnika. Zreszta przyszla wojna bedzie cyfrowa a w otwartym konflikcie rakietowa. My nie potrafilismy sie obronic przed rosyjskim atakiem wzywajacym mezczyzn i rezerwistow do stawienia sie na wschodzie polski a co dopiero przed prawdziwym pod progiem wojny kinetycznej konfliktem. Takie mam wrazenie jakby polscy polityce polegali tylko na papierowych ukladach sojuszniczych i lekcewazyli rosyjska technike wojskowa i organizacje i wyszkolenie ich armii.

mołotov
sobota, 20 lutego 2021, 20:09

Kolejny fantasta. Do czołgów chcesz z tego strzelać? Broń to narzędzie, trzeba go używać zgodnie z przeznaczeniem. Z tego, że służy do niszczenia celów opancerzonych nijak wynika, że służy do niszczenia czołgów. Owszem, w specyficznej awaryjnej sytuacji może tak. Ale w awaryjnej sytuacji mogą do tego służyć też butelki z benzyną...

Anty-fantasta
niedziela, 21 lutego 2021, 20:36

Obecna głowica Pirata przebija 500 mm. Pirat ma algorytm "górki" przed celem. Może uderzyć w dowolny cel od góry. Który czołg ma tyle pancerza na górze wieży czy na klapie silnika? Nawet Warmate 1 ze swoją głowicą GK1 ma przebicie ponad 240mm. Też poradzi sobie z górnym pancerzem wieży czy silnikiem.

czwartek, 25 lutego 2021, 14:09

Weź pod uwagę, że w przypadku Warmate

abc
sobota, 20 lutego 2021, 14:15

Nikt nie będzie podświetlał celu przez cały czas lotu rakiety. Podświetli na kilka sekund przed uderzeniem.

Rain Harper
sobota, 20 lutego 2021, 13:13

Asop na BMP2? Na BTR?? Litości, Pirat ma zastąpić RPG 7, na czołgi produkujemy w Polsce ciężkie PPK jak Spike, ew. Javelin z trybem fire and top attack wobec których nawet niesławny czołg Armata jest bezbronny.

Bever
sobota, 20 lutego 2021, 04:05

Wyglada pieknie gdy to czytac. Klopot jest ten, ze juz obecnie duzo a w niedlugiej (1-2 lata) przyszlosci w systemy namierzania laserem, beda montowane na kazdym pojezdzie pancernym i zanim dotrze do nich pirat, zycie straci oswietlajacy. Laser to juz zbyt stary wynalazek.

ed
poniedziałek, 22 lutego 2021, 21:48

Czyli nie wiesz, jak działa Pirat. Cel jest oświetlany na jakieś dwie sekundy tuż przed uderzeniem pocisku. Twoje systemy zdążą co najwyżej obrócić broń, ale już nie wystrzelić. Poza tym oświetlający nie musi siedzieć przy oświetlaczu.

Ciekawski
poniedziałek, 22 lutego 2021, 10:56

Kłopot to jest aby za choćby dwa lata WSZYSTKIE pojazdy pancerne miały systemy namierzania laserem. Bo skoro dziś NIE każdy pojazd ma dopiero system ostrzegający o opromieniowaniu wiązką lasera, to KIEDY taki KAŻDY pojazd dostanie system o rząd wielkości droższy, o wiele bardziej skomplikowany do n a m i e r z a n i a miejsca, z którego pojazd jest podświetlany?? Aby wiesz na pewno, czym tu próbujesz nas straszyć?

DefBot
sobota, 20 lutego 2021, 19:45

Ok. 2 lata. Trzymam cię za słowo. Acha, tak przy okazji, możesz podać ile (procentowo chociaż) pojazdów rosyjskich ma takie zabezpieczenia?

Ech ty
sobota, 20 lutego 2021, 15:41

Dlaczego zatem Rosjanie rozwijają podobnego typu, tylko sporo gorsze pociski? Bo wcale nie jest łatwo namierzyć operatora. I Rosjanie w przeciwieństwie do domorosłych "ekspertów" doskonale to wiedzą.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 19:48

Rosjanie do tej pory nie potrafili opracowac innego naprowadzania niz w wiazce lasera, no w przypadku Chryzantemy mamy odmianę naprowadzana w wiazce mikrofal.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:50

Pobudka!!! S-8Ł, S-13Ł, S-25Ł, KAB-xxŁ, H-25Ł, H-29Ł wymieniać dalej - to wszytko pociski naprowadzane na plamkę laserową, na odbicie lasera, a nie w wiązce. Wszystkie miały za sobą chrzest bojowy, co najmniej w afganie (niektóre prawie od początku), wiele miało tez głowice paliwowo-powietrzne (czy jak wolisz termobaryczne). To, że ktoś stosuje inne rozwiązanie konstrukcyjne do czegoś, niekoniecznie świadczy o zapóźnieniu. Nawiasem mówiąc S-8 to tak circa 20 lat plus przed AKPWS i do podobnych zadań i na ten sam teatr działań. Od taka ciekawostka jakbyś nie zauważył. Tyle że klasa dokładności niższa, bo i sporo czasu upłynęło i oczekiwania były wtedy inne.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 16:30

bo sa zapoznieni technologicznie

niedziela, 21 lutego 2021, 09:16

G...o a nie zapóźnieni... Technologia na[prowadzania "na plamkę" - taka jak w piracie jest znana Rosjanom - bomby Ch-25MŁ czy Ch-29Ł przecież produkują od bardzo dawna... Tyle ze Rosjanie wola na "wiązce" bo raz - pocisk jest tańszy, (dużo prymitywniejszy układ sterowania i autopilota) dwa można dać głowice z penetratorem - czego nie zrobisz w Piracie, a i top attack też się da (dość podobnie jak w piracie)

Nie da sie
poniedziałek, 22 lutego 2021, 11:02

Nie da się u nich zrobić żadnego topattack. Właśnie to wyklucza ich system wiązki prowadzącej. A do tego ich systemy wymagają ciagłego, wielosekundowego, do tego nieprzerwanego podświetlania. Ile potrzeba zaś czasu by wtedy namierzyć operatora-samobójcę? Wtedy też nawet najbardziej prymitywny pojedynczy granat dymny rozwiązuje problem. A już dwa czy trzy granaty?

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:21

Po pierwsze pociski wcale nie sa tańsze, po drugie nie ma mozliwosci ani top attack ani nawet ataku z górnej półsfery bo pocisk musi cały czas lecieć w wiazce lasera, po trzecie jakoś Hellfire-y miały i naprowadzanie na odbite światło lasera i głowice tandemową. W Piracie po prostu przy rozmirach pocisku będących spadkiem po RK-3 Korsar zabrakło miejsca na prekursor.

niedziela, 21 lutego 2021, 19:21

Po pierwsze - nie mamy oficjalnej ceny, a to co przewija się nieoficjalnie świadczy że pirat będzie droższy od np. Corsara - jest to oczywiste gdy się wie czym się różnią pociski wobec faktu zmiany układu naprowadzania... Po drugie - jest opcja top atack w pociska naprowadzanych na wiązskie. Po prostu algorytm (a raczej prosty mechanizm) prowadzi wiązke po "łuku" do celu (pocisk jest wystrzelony pod obliczonym zawczasu kącie (pomiar odległości i prędkości kątowej celu), który stopniowa "opada" Po trzecie Mówimy o przenośnych systemach więc nie wyskakuj z Hellfire.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:21

Nie , nie ma żadnego top attack w pociskach naprowadzanych w wiazce bo zwyczajnie czujniki w tylnej części pocisku nie widzą wiazki przy pana fantastyce:)

Kolo
poniedziałek, 22 lutego 2021, 11:08

Po "pierwsze" Pirat ma zdolność wykonania "górki", a nie tylko ataku z przewyższenia. A "górki" nigdy nie zrobi żaden pocisk prowadzony w wiązce. Oznacza to wyjście z wiązki. No chyba że potrafisz "zagiąć wiązkę" lasera. Odwagi, śmiało, spróbuj. I podaj jakieś choćby rosyjskie źródło takich "rewelacji"! Mylisz dwie różne cechy różnych pocisków.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:19

Nie, Pirat zadnej górki nie zrobi bo zwyczajnie gubi cel. Pocisk leci albo klasycznie , albo na wysokosci do 150m i nurkuje pod katem do 40% kierujac sie na poświetlony punk na pancerzu. Wieć cos panu stanowczo nie wyszło:)

kmdr
sobota, 20 lutego 2021, 00:22

Wszystko ładnie pięknie ,ale ten robot Perkun to dla dzieci?Jaki to ma prześwit gdzie to pojeździ ?Po asfalcie ?Po trawniku zakładów czy ministerstwa?Moduł uzbrojenia z ramieniem tak ,ale inny nośnik.

Yecu
sobota, 20 lutego 2021, 16:34

Widziałeś podpis ilustracja? Myśl, zanim cokolwiek napiszesz.

Sternik
sobota, 20 lutego 2021, 20:09

Perkun jest do bani. Dobry jako narzędzie dla saperów i to wszystko.

kmdr
niedziela, 21 lutego 2021, 18:22

Jeszcze do baz lotniczych jako zdalnie sterowane wozidełko rakiet do podwieszenia i monitorowania stanu pasa przed startami.

Ra
sobota, 20 lutego 2021, 15:34

Dokładnie. Podwozie do wymiany najlepiej na gąsienice .

Dokładnie??
poniedziałek, 22 lutego 2021, 10:47

Na świecie są setki firm dostarczających zestawy gąsienic dla pojazdów kołowych. Po prostu są montowane na istniejących kołach. Najlepiej więc to się douczyć, obejrzeć sobie filmy na YT np. pojazdów firm Argo czy Mudd-Ox z gąsienicami założonymi po prostu na koła.

kmdr
wtorek, 23 lutego 2021, 00:55

Nie chodzi o to czy koła czy gąsienice ,chodzi o prześwit.Operator nie zauważy, a tam pieniek np. i co zawiesi się. Obamie się "bestia" zawiesiła taka ładna amerykańska...Tajemnicą nie jest w jakim terenie taki sprzęt będzie pracował.Tylko dopasować parametry.Nie wszystko się przewidzi ,ale prześwit wysokości żuczka gnojarka i to jeszcze nie największego osobnika tego gatunku to gruby niedowład.

Kroll
niedziela, 21 lutego 2021, 20:48

Raki i Rosomaki mają koła , nie potrzebują gąsienic. A są też na świecie dziesiątki innych pojazdów kołowych. Ale czemu Ty tego nie wiesz ?? Ciekawe!

ciekawy
piątek, 19 lutego 2021, 23:55

Hmmm.... wiązka lasera kodowanie zgodnie ze STANAG... A forumowi eksperci od wszytkiego tacy jak Yaro myśleli że pociski naprowadzane laserem można zakłócać wskaźnikami za 5 zł, a radary mikrofalówką :)

Sidematic
sobota, 20 lutego 2021, 20:11

Mikrofalówkami nie zakłócasz tylko tworzysz setki pozornych celów.

ciekawy
niedziela, 21 lutego 2021, 11:13

O takich właśnie mówię: nie, nie stworzysz :) To że i tu i tu mikrofale to za mało.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 09:10

Które głowica nawet najprymitywniejszego pocisku antyradarowego całkowicie ignoruje bo nie działąja w odpowiednim paśmie radarowym.

Rah Warsz
piątek, 19 lutego 2021, 23:08

Uaaa ale się uaktywniło bagienko z Olgino i różni koncernowi naganiacze zza wielkiej wody i z pustynnych okolic :), biją pianę aż miło ... A to znaczy, że rozwiązanie b. ciekawe i kierunek dobry. Cały system a więc podświetlenie ręczne/ na dronach + lekki tani pirat/ rak 120mm/ krab 155mm/ inne naprowadzane na odbity laser środki( kpr 70 mm, bomby lotnicze, może także w przyszłości 122 mm na bazie feniksa) stworzą spore możliwości. Teraz tylko odpowiednie nasycenie i pozamiatane. Jeśli faktycznie doszła by do tego w przyszłości rodzina ppk Moskit i może własny granatnik jednorazowy, to będziemy w kwestii zwalczania pancerza samowystarczalni.

Kiwi
wtorek, 23 lutego 2021, 02:05

Naprawdę nieźle napisane. Pogratulować obeznania w temacie, oby tylko nasi decydenci tak rozumowali to bylibyśmy dużo silniejszym krajem!

fefe
sobota, 20 lutego 2021, 16:19

jednorazowy granatnik...... Carla gustawa lepiej na licencji klepać albo skopiować go, CG z kilkoma granatami waży mniej niż tyle samo jednorazowych granatników

Robert Hammer
niedziela, 21 lutego 2021, 09:17

A widziałeś by ktoś produkował na licencji CG? Nawet USA nie produkują - bo LICENCJA NIE JEST NA SPRZEDAŻ. Z resztą Szwedzi się cenią przez to CG są kuriozalnie drogie...

Jestem za
sobota, 20 lutego 2021, 15:53

Bardzo podoba mi się pomysł z Feniksem dla Langust. Wyobrażam sobie podesłanie w rejon wrogich formacji 3 - 4 dronów z podswietlaczami i odpaleniu w ten rejon kilku Feniksow przenoszacych jako nosiciel "cargo" po kilka samonaprowadzajacych się głowic typu APR. I w kilkanaście sekund formacja wroga przestaje istnieć. Skoro ten system naprowadzania nie potrzebuje ciągłego podświetlania celu, to każdy taki dron może samodzielnie: sekwencyjnie i automatycznie, np. na bazie optyczno-termicznej sygnatury celu wykrywać potencjalny cel, identyfikować a następnie naprowadzać kolejno nadlatujące głowice bojowe. Dla elektroniki na dronie i elektroniki w głowicy bojowej czasu będzie aż nadto by obsłużyć wszystkie cele. I zgadzam się, w kwestii nasycenia i przyszłej samowystarczalności.

max
piątek, 19 lutego 2021, 22:37

Ja bym takie coś chciałbym mieć w domu. To co mi się nie podoba podświetliłbym sobie i załatwione.

Patrita
piątek, 19 lutego 2021, 22:00

Rząd tego i tak nie kupi :(

Wujsko
piątek, 19 lutego 2021, 21:44

Wszystko fajnie ale kto namówi zrzedliwe ministerstwo

Extern
sobota, 20 lutego 2021, 21:03

O to że nie kupią Pirata to się akurat nie boję, bardziej martwię się o Moskita.

al2
piątek, 19 lutego 2021, 21:43

No to parę ambasad zainteresowanych sprzedażą Polsce swojej broni ma zagwozdkę jak upupić ten produkt rączkami polskich(?) polityków.Zapewne faza badawczo-koncepcyjna w MON jak zwykle pozwoli im odnieść sukces.Bo wydawanie pieniędzy na własną produkcję powoduje brak tej kasy na import- krótka kołderka.A import być musi.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 10:49

Chyba nie doczytałes że Pirat ma byc w programie Pustelnik a lekkie ppk produkuje chyba tylko Rafael któego Spike-SR jest zwyczajnie lepszy od Pirata pod wieloma wzgledami.

Dropik
niedziela, 21 lutego 2021, 16:27

Lepszy a może gorszy. Droższy , a do tego nie można jego wyrzutni użyć do naprowadzania pociskow z raka i kraba.

lsd
niedziela, 21 lutego 2021, 13:45

Niekoniecznie, posiadają różne systemy naprowadzania i nie jestem przekonany, aby w każdych warunkach pogodowych i taktycznych użycie IR seekera było lepsze od naprowadzanie na światło odbite. Spike SR działa wyłącznie w trybie wystrzel i zapomnij, ale bez trybu wystrzel i koryguj. Pirat jest bardziej uniwersalną bronią i co najważniejsze tańszą. Czekam na głowicę tandemową w piracie :)

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:26

Pirat panie lsd działa w archaicznym juz dzis SACLOS z czego na zachodzie całkowicie zrezygnowano w ladowych ppk( No pozostał TOW-2B/AERO ale on jest całkiem pasywny) O wystrzeleniu Spike-SR nie ma zadnego ostrzeżenia, tu jest Słabsza głowica w Piracie i nie, nie będzie głowicy tandemowej bo wyklucza to układ naprowadzania i wymiary pocisku. Spike-SR jest 2x lżejszy, system IIR jest znacznie lepszym naprowadzaniem od tego co ma Pirat.

lsd
poniedziałek, 22 lutego 2021, 13:55

Układ konstrukcyjny pirata utrudnia ale nie uniemożliwia zastosowania głowicy tandemowej. Sekcja naprowadzania ogranicza oddziaływanie głowicy HEAT, ale nie da się jej uniknąć we współczesnych ppk. Głowica tandemowa w pracach nad tym projektem nie była uwzględniana. Ważniejszy był układ naprowadzania (i proszę się nie sugerować jego wymiarami). Gdyby nie on to byśmy produkowali korsarza. To najdroższy element i dokonano kompromisu, moim zdaniem słusznego. Ale nie oznacza, iż nie można tego zmienić. Do użycia pirata nie trzeba taszczyć CLU, więc nie wiem skąd ta informacja o większej wadze. Wszystkie dotychczasowe testy pirata były przeprowadzane przy wskazywaniu celu przez zupełnie niezależny wskaźnik. Piorun został tak zaprojektowany, aby wykorzystać coś co jest już opracowane i produkowane. Dzięki temu jest tańszy i będzie go można użyć tam, gdzie Spike SR się nie sprawdzi, np. do ataku na cele o słabej sygnaturze cieplnej, choćby atak na pozycję wroga za palącym się pojazdem w linii strału. Pirat pozwala atakować z większego dystansu, jest precyzyjny i będzie bazą dla innych pocisków. Nie uważam naprowadzania SALH za przestarzały, zwłaszcza iż pirat korzysta z wiązki kodowanej. To nie jest broń przeciwko czołgom, chociaż także i starsze czołgi będzie można z powodzeniem uszkodzić i wyeliminować z walki. To jest broń to na którą czekają ci, których dzisiaj wysłanoby do walki z RPG-7 i RPG-76. Obecne systemy aktywnej obrony wykrywają start ppk (odbite fale radarowe i wykrywanie anomalii cieplnej), więc sposób naprowadzania traci na znaczeniu. Wtedy liczy się cena i nasycenie pola walki określonym rodzajem broni. Spike SR to inna broń, która ma swoje zalety i można ja z powodzeniem użyć w pewnych sytuacjach jako bardziej efektywną niż pirat, ale są i takie sytuacje gdy pirat sprawdzi się lepiej. Życzę aby w wojsku polskim było wystarczająco dużo odpowiedników spike (choć nie koniecznie SR) i ppk na bazie pirat-a.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:32

Panei lsd na prekursor zwyczajnie nie ma miejsca w Piracie, tam gdzie w oryginale był prekursor teraz jest GSN. Do uzycia Pirata trzeba miec kodowany podświetlacz laserowy bo inaczej mamy dość kiepski i cięzki pocisk niekierowany:) Spike-SR ma głowicę IIR wiec tworzy obraz celu wystarczy ze ten rózni sie temperaturowo od otoczenia Zasięg obu jest podobny( Spike 2km, Pirat w idealnych warunkach 2,5km) Palacy sie pojazd raczej wyłaczy z uzycia Pirata bo dym zakłocic może wiązkę podswietlacza niz Spike-SR, który zwyczajnie zignoruje to zródło ciepła jako nie wyglądające jak cel. SACLOS nie ejst tylko przestarzały, on jest archaiczny bo wymaga by cel i stzrelec stale sie widzieli aż do uderzenia ppk w cel i do tego tu musisz podswietlic cel. Co prawda lepiej niz w oryginale, gdzie musisz podświetlac pod wystzrału do trafienia, ale dalej zdradza pan swoja pozycje. A co do wykrywania: ZE Spike-a SR czy Javelina stzrelam i zwiewam, z Pirata stzrelam i siedzę kikla/kilkanaście sekund aż pocisk trafi w cel, a Rosjanie dorobili sie juz w swoich czołgach odpowiednika zachodniego IVIS-a. Natomiast co do Pirata, to jest on sporo lepszy od Spike-SR jeżeli chodzi o fortyfikacje, bunkry itp cele bo przy jego celnosci można nawet wpakowac pocisk w stzrelnicę

lsd
środa, 10 marca 2021, 23:07

Głowicę pirata można przeprojektować. 2/3 jej objętości można umieścić za ładunkiem prekursora i przed ładunkiem głównym. Gdyby projektantom zależało, to by tak zrobili. Pirata można przeprojektować tak, aby posiadał prekursor. Nie ma w nim nic szczególnego. Jest on prostszy do zaprojektowania od ładunku głównego, który musi stworzyć strumień kumulacyjny. Rolą pirata nie jest atakowanie celów pokrytych ERA. Problemem pirata jest to, iż jest kopią korsarza, a ten ma takie a nie inne rozmieszczenie elementów konstrukcyjnych, stąd niskobudżetowa zmiana polegająca na wsadzeniu elektroniki z przodu pocisku. Skoro potrafili przeprojektować korsarza, mogą spróbować teraz zaprojektować nowego pirata z głowicą tandemową o ile komuś będzie na tym zależało. A moim zdaniem powinno, gdyż w przyszłości będą potrzebne lekkie PPK dla UAV. Pirat to program, w którym nie chciano za bardzo eksperymentować. Postawiono niskie wymagania, ale takie które polskie przemysł może sprostać.

Piotr
sobota, 20 lutego 2021, 16:30

Którymi względami?

Extern
sobota, 20 lutego 2021, 21:07

Głównie pod tym względem że jest zupełnie pasywny, a Pirat przy jego wielu zaletach jednak wymaga podświetlenia.

niedziela, 21 lutego 2021, 12:58

Nie jest pasywny, jego CLU też posiada dalmierz. W sumie do wynalazek od Rafaela jest gorszy, gdyż namierzanie na światło odbite jest precyzyjniejsze i trudniejsze do zakłócenia.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:27

Akurat znacznie łatwiej zakłócic laser niż pasywne całkowicie IIR

lsd
poniedziałek, 22 lutego 2021, 14:34

Światło laserowe jest modulowane sygnałem cyfrowym. A ten jest unikalny i nie do podrobienia. Może Pan umieścić źródło zakłócające o zbliżonej mocy, pracujące na tej samej długości fali. W przypadku laserów mówimy jednak o sporych mocach przypadających na jednostkę powierzchni, więc nie do uzyskania w praktycznym zastosowaniu. Inaczej dla odbiornika to będzie tylko dodatkowy szum, skutecznie odfiltrowany. Każdy odbiornik ma oczywiście odpowiednią skuteczność zależną od stosunku sygnał/szum, ale to trochę inny temat. Można także próbować stosować odpowiednio dobrane aerozole, ale skoro mamy do czynienia z takim rodzajem zakłóceń to skutek będzie podobny dla obydwu systemów naprowadzania. W przypadku lasera mamy jednak możliwość dynamicznej zmiany częstotliwości światła, tak aby przebić się przez przesłonę. W przypadku czujników IR zaś przełączanie się na inny zakres, gorzej maskowany przez zasłonę. Techniki przetwarzania sygnałów są wyrafinowane w obydwu systemach naprowadzania i o każdy z nich wymaga odpowiedniej wiedzy i zasługuje na szacunek.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:37

Ale moge zwyczajnie zakłócić wiazkę zasłona dymna i nagle Pirat nawet na 150m traci cel. Np tak działa stara Sztora, odpalając automatycznie granaty dymne Natomiast co do IIR tp nie jest to naprowadzanie na żródło ciepła. pocisk widzi realnie pojazd na który sie naprowadza i wszystkie obiekty nie mające takiego wygladu sa ignorowane. Czołg żeby uniknąc zasłona dymną naprowadzania IIR musiałby sie zatrzymać bo inaczej pocisk błyskawicznei odzyska naprowadzanie. No i nie wiesz że leci w ciebie ppk. Nikt na Zachodzie nie uzywa w ladowych ppk naprowadzania na laser , wszyscy przeszli na IIR/radar milimetrowy.

niedziela, 21 lutego 2021, 19:25

Jasne - jak chcesz zakłocić laser który świeci metr od chronionego pojazdu? By coś zakłócić trzeba wiedzięć którego kierunku jest zagrożenie.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:37

Jak swiecisz metr od pojazdu to masz ładna dziure w ziemi a pojazd jedzie dalej:)

Kasander
sobota, 20 lutego 2021, 15:59

Na razie jest (może) lepszy.Pożyjemy, zobaczymy.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 19:51

Nie możę, ale zwyczajnie jest niestety lepszy. Tu to przełomem może byś Moskit-SR

niedziela, 21 lutego 2021, 19:30

Moskit czy Pirat nie jest przełomem i nie musi.... Tu je jest walka o laur najlepszości tylko o załatwienie tematu obrony ppanc... Na 800 wyrzutni Spike i stosowny zapas rakiet nas nie stać... A taki pirat z CLU podwójnego zastosowania może być takim solidnym wypełniaczem w systemie obrony ppanc. U Amerykanów obok Javelina masz Tow (wcześniej też był duet z M47 Dragon) U Rosjan obok Korneta jest i długo będzie Metys / Konkurs Nie ma sensu ogarniać wszystkiego pociskiem za 600 tyś pln.

Extern
poniedziałek, 22 lutego 2021, 11:14

TOW jest genialnie pomyślanym pociskiem. Prosty system sterowania, całkowicie pasywny, przez to tani pocisk i tania wyrzutnia. Oczywiście są dziś lepsze pociski, Jest też dosyć łatwy do zakłócenia, ale jako koszt-efekt na duże masowe wojny to bardzo sensowny projekt jest.

Gnom
czwartek, 25 lutego 2021, 09:58

Zapomniałeś dodać o podstawowej "zalecie" - jest z USA - lobbysto.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 14:16

Nie przypominam sobie, żeby Extern kiedyś lobbował. A jeśli nawet już tak, to prędzej za krajowymi rozwiązaniami. Z tym tylko, że ja lobbingiem bym tego nie nazwał.

Gnom
piątek, 26 lutego 2021, 12:46

Może i ten lobbysta to na wyrost - reszta aktualna.

22
piątek, 19 lutego 2021, 21:31

Czy ktoś pomyślał o nosidłach na CLU i pociski tego systemu. W nosidłach plecakowych powinno być zabezpieczone miejsce na zapasowe baterie i dodatkowy osprzęt.

pomz
piątek, 19 lutego 2021, 21:25

No gdy to zaczna produkowac bedzie mozna mówic o jakims progresie...

Ben ten
piątek, 19 lutego 2021, 19:30

Ostatnio jest malo rzeczy godnych pochwały, jednak tym razem bravo my. Tylko żeby produkcja i wdrażanie nie potrwały kilka kolejnych lat.

lafing (śmiech)
piątek, 19 lutego 2021, 21:10

pierwsze egzemplarze już w 2035 roku, WOT gestorem.

Poli
piątek, 19 lutego 2021, 18:46

Jest to słaby na dzisiaj ppk i nie jest tani jak w artykule dlatego ponieważ trzeba utrzymywać dwóch żołnierzy do takiego zestawu. Bez opcji wystrzel i zapomnij jest słaby. Już widzę chętnych by zostać wysuniętymi obserwatorami LOL. Niewolnictwo z rezerwy da nogę, a zawodowych / kontraktowych będzie zbyt mało. W natężonym konflikcie taki system nie ma szans. Obserwatorzy będą mięsem armatnim i nie będą chcieli pracować na takim stanowisku.

Ernst
sobota, 20 lutego 2021, 10:49

Opcja wystrzel i zapomnij w oparciu o termowizje słabo sprawdza się w naszym klimacie. Dlatego właśnie Javelin nie trafił do wojsk operacyjnych, a był tam testowany dwukrotnie. Wszelka mgła, mżawka, śnieg czy deszcz negatywnie wpływają na realną skuteczność. Dlatego światłowód i laser są właściwym krokiem.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 09:25

I pewnie dlatego nasze Spike-LR tez maja opcje F&F, tak samo jak Moskity. Laser akurat jest już w naziemnych ppk totalnie przestarzały . Javeliny trafiły do WOT-u które je wybrał, oddziały regularne oparły się na ppk Spike-LR i nikt tego zmieniac ni ma zamiaru

Gnom
wtorek, 23 lutego 2021, 07:59

Skoro wg ciebie "Laser akurat jest już w naziemnych ppk totalnie przestarzały" to co oświetlenia z powietrza nie widzą? Byłoby to prawda tylko gdybyś strzelał z bliska (prawie pionowo), bo tak nawet 30° wystarczy powyżej oświetlania z 2-3 km.

Dropik
niedziela, 21 lutego 2021, 16:31

U nas operatorzy preferują strzelanie z ręcznym naprowadzaniem. Javeliny wepchnęli nam lobbyści.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:28

NIe, o zakupie Javelinów zadecydował WOT wybierajac ten pocisk i odrzucając Spike-SR i MMP.

dropik
poniedziałek, 22 lutego 2021, 08:04

tak se mów. Tyle , że nie ma to nic wspólnego z prawdą.

Ernst
niedziela, 21 lutego 2021, 12:50

Oparły się na Spike lr właśnie ze względu na kabel.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:43

Ernst, tyle ze warunki pogodowe załatwia tak samo Spike-LR jak i Javelina. Oba maja głowice optroniczne wrazliwe na taki deszcz, mgłe, itd. CCD w Spike działą w ogóle jedynie w dzień. Tak samo, mgła , deszcz itp moga załatwic laser.

Infernoav
sobota, 20 lutego 2021, 09:27

Możesz skonstruować drona lotniczego lub naziemnego, który będzie wskazywał cele. Myślenie o ludziach w tej roli to przeżytek.

Rain Harper
sobota, 20 lutego 2021, 01:43

To nie armia rosyjska, Dima.

ryba
sobota, 20 lutego 2021, 00:07

nie czytałeś ze zrozumieniem ?

KrzysiekS
piątek, 19 lutego 2021, 22:46

Poli nie rozróżniasz ciągłego podświetlania (pierwowzór Ukraiński PIRATA) od tzw. na odbity promień (czyli PIRAT) gdzie raz wskazujesz i nie musisz (ale możesz) trzymać ciągle cel. Ten artykuł trochę niejasno o tym mówi.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 19:52

Krzysiek, przy naprowadzaniu na plamkę cel musi byc tez podświetlony az do chwili uderzenia ale mozna to zrobic na 2-3 sek. przed uderzeniem.

dropik
niedziela, 21 lutego 2021, 16:41

Wątpię żeby tak było możliwe. Pociski z raka i kraba ok bo one wykorzystują lot po krzywej balistycznej która wyznacza przybliżone położenie celu. Ale pirat musi być podświetlany cały czas. Jedyne co pisano to to , że nawet po zerwaniu naprowadzania pocisk ma się kierować do celu. Plamkę można skierować na inny obiekt ale nie zawsze może być na co ona pewnością są jakieś ograniczenia takie przemieszczania promienia.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:31

NIe musi, mozna podświetlic tuz przed uderzeniem w cel, na jakieś 2-3 sek, choc oczywiście pocisk musi juz leciec w strone celu a nei na wakacje. Po zerwaniu naprowadzania to ślepy własnie Pirat może jedynie leciec na ostatnia pozycję gdzie widział plamkę. Bo zrozumcie może że Pirat, ani żaen inny z takich pocisków jak Hellfire, JAGM, itp nie widzi celu ale rozproszone na nim światło lasera i kieruje sie na ta właśnie plamkę, zgubi naprowadzanie to jest ślepy.

Gg
piątek, 19 lutego 2021, 22:38

Najlepiej wystrzel zapomnij z 20 km, hahaa

Troll z Polszy
piątek, 19 lutego 2021, 21:31

Laser to śmierć, dlatego US Army nie dało grantu na CG SAL, laser to śmierć dlatego wszystkie armie wydają miliony na szkolenie obserwatorów, laser to śmierć ..nikt nie świecie nie używa amunicji SAL. Laser to śmierć twierdzi ekspert "Poli"

popo
piątek, 19 lutego 2021, 18:30

Wszystko pięknie ale jak nie będzie podświetlenia celu bo żołnierz zostanie zabity, albo dron zestrzelony to do czego taki ppk. Najlepsze są wystrzel i zapomnij.

Extern
sobota, 20 lutego 2021, 21:22

Raz oświetlony cel będzie już przez ten ppk ostrzelany ponieważ do celu poprowadzi go autopilot. Nawet zabicie operatora po oświetleniu celu nie zakłóci lotu pocisku do celu. Tak więc w pewnym sensie jest to system typu wystrzel, wskaż i zapomnij.

Team B
sobota, 20 lutego 2021, 12:51

Skoro inni też maja takie systemy to po prostu n i e masz racji.

Infernoav
sobota, 20 lutego 2021, 09:27

Myślisz, że tak łatwo jest wykryć małego drona na odległości 2-2,5km? Zero dźwięku, bardzo mała emisja cieplna.

m
piątek, 19 lutego 2021, 23:15

Tylko że np 1 Spike o ile wiem kosztuje ok 100 000. Wystrzel i zapomnij o 100 000. Nawet zakładając, że byłby to polski i dużo tańszy pocisk to i tak sporo. Ja rozumiem to tak, że jest to warstwa pośrednia pomiędzy F&F a zwykłym granatnikiem ppanc. i wszystkie 3 warstwy są potrzebne.

Rah Warsz
piątek, 19 lutego 2021, 22:04

Popo wszystko piękni, a co jak żołnierz powiedzmy „przejdzie na drugą stronę” zanim wyceluje i wystrzeli i zapomni? No sam pocisk się nie wystrzeli, to do czego taki ppk? Najlepszy byłby taki co się sam załaduje, wyceluje, wystrzeli i zapomni! Takie ppk mają już napewno w pewnym dużym kraju na wschodzie, bo tam zawsze powstają konstrukcje które nie mają analogów w świecie. Szacun!

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 10:57

Akurat na Wschodzie to ich ppk sa naprowadzane w jeszcze łatwiejszej do wykrycia wiazce:)

Troll z Polszy
piątek, 19 lutego 2021, 21:32

Kupione na podstawie decyzji MMB w trybie "Łaski"

Jan
piątek, 19 lutego 2021, 18:19

Brawo dużym atutem jest , iż jest dużo konfiguracji na różnych platformach ,także dalsze możliwości rozwojowe , połączyć system naprowadzania z dronem . A co najważniejsze jest to naszej produkcji sprzęt .

xexe
piątek, 19 lutego 2021, 18:03

roznego rodzaju ppk to u nas powinna byc podstawa obrony panstwa. bedziemy meli tutaj tyiace czolgow i tysiace wozow opancerzonych do zwalczania.

Infernoav
sobota, 20 lutego 2021, 09:29

Setki do góra 1500 czołgów. Chyba, że Rosja odsłoni wszystkie flanki. Czyli odda Donbas i Krym, zaryzykuję utrata części Kaukazu na rzecz Turcji, zaryzykuję, że Chiny wezmą kawałek Syberii ect.

Extern
poniedziałek, 22 lutego 2021, 13:36

Niestety ale nie, teoretycznie to mogą na nas rzucić praktycznie prawie wszystko co mają choć pewno by tak nie zrobili bo nie muszą. Powód jest bardzo prosty, póki mają swoją triadę atomową i ciągle jest ona skuteczna, nikt z dużych graczy, nie zaryzykuje otwartego wbicia noża w plecy Rosji. Oczywiście nie wyklucza to jakiś hybrydowych działań i dlatego Rosja pewno zostawi sobie w obwodzie z 1.5 tysiąca czołgów na takie okazje. Jednak to nie zmienia tego że na nas mogę wygospodarować nawet i 4-5 tysiące czołgów (na razie te 2 tysiące których im brakuje, mają zamrożone w płytkiej konserwacji). Dlatego nie ma że boli, my musimy mieć około 1000 (tysiąca) w miarę sensownych czołgów żeby mieć szansę się obronić.

dim
piątek, 19 lutego 2021, 21:12

Przecież zanim do Polski przyjdą, dostaną APS'y. Czyli nie licz, że ruskich pokonasz samą liczbą swej broni, niezbędna jest także wyraźna wyższość technologii.

viper
sobota, 20 lutego 2021, 13:20

Prawo cybernetyki głosi, że każdy system przeciążysz liczbą. Jakość zmniejsza jej wielkość.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:01

Nieskuteczne przy ataku z górnej półsfery jak wszystkie rosyjskie ASOP:)

Adr
sobota, 20 lutego 2021, 10:40

Masz rację, niezbędna jest ammo podklalibrowa czy kasetowa czy ciężkie ppk f&f/nlos czy rozwój warmate.... Ale pamiętaj że takie softkile jak MUSS są ponoć w stanie zakłócać ppk klasy Spike/Javelin.. ..... Ale w kwestii Pirata tysiące czołgów nawet z aps potrzebują tysięcy pojazdów zabezpieczenia..... Cystern, wozów amunicyjnych, remontowo naprawczych, obsługi pojazdów etc i nie są one trzymane na głębokim tyle ale są integralną częścią pododdziałów już na poziomie batalionu... Każda taka ciężarówka to kilku żołnierzy ( pytanie czy nie lepsze głowice np termobaryczne) .... Przypomnij sobie epizod z pod Mokrej przy tankowaniu niemieckich czołgów

mat
piątek, 19 lutego 2021, 17:49

Mnie zastanawia dlaczego nasz rząd z MON em i obecnymi na portalu za wszelką cenę forsują produkcję czy zakup uzbrojenia tego typu dającego możliwość walki bezpośredniej tj na zasadzie do odległości od przeciwnika do 4 km celnego rażenia pojazdu wojskowego. Tego typu strategia jest całkowicie błędna i szkoda na to pieniędzy. Takie walki można było stosować w czasie I i II wojny lub w buszu. Nawet czołgi są mało skuteczne jeżeli chodzi o skuteczność strzału patrząc na km. Wojna w przyszłości będzie się odbywała na odległość dziesiątków i setek kilometrów. Potrafimy sami zrobić Raki, Kraby, Rosomski, Borsuki itp. Przecież możemy sami wyprodukować niszczyciele czołgów i to jest skuteczna broń. Na naszych podwoziach i oprzyrządowaniu możemy sami to robić. Wystarczy kupić licencję na Brimstone III i rozpocząć produkcję. Wyprodukowanie na przestrzeni do 10 lat 500 niszczycieli czołgów na których byłoby po 30 rakiet dałoby nam skuteczność zniszczenia 15 000 pojazdów wojskowych z odległości 30 do 40 km. To się nazywa skuteczność. Potrafimy w jakimś stopniu produkować granatniki, to zacznijmy produkować takie jak MK 47 o prawie stuprocentowej skuteczności na odległość 2 km. Koszt pocisków będzie nieporównywalnie mniejszy. Tego typu granatniki można umieścić na każdym pojeździe w tym cywilnym. Pozdrawiam

Billabongpl
sobota, 20 lutego 2021, 09:36

Pierniczenie o szopenie agresor musi wjechac w kazde miasto wiec te setki kilometrow tak ale nie zawsze

Infernoav
sobota, 20 lutego 2021, 09:30

Rozumiem, że każdy pojazd zwalczać będziesz za pomocą ciezkich i bardzo drogich ppk? Brawo Ty...

Buszmen
piątek, 19 lutego 2021, 23:50

Pomysł super. Tylko nie 30 na wozie a 15 i więcej pojazdów. Większe szanse na przeżycie po tym. Do tego jakieś opl na pojazdach i tyle. Dużo tanio i skutecznie. Bez jakiś tam f35 itd

piątek, 19 lutego 2021, 23:48

Dobrze myślisz ale nie do końca. Nie można zakładać 1 pocisk na 1 kill. Min to 3

dim
piątek, 19 lutego 2021, 21:23

Ale masz czym te niszczyciele czołgów bronić ? Np. czy masz osłonę dla nich od strony nieba, by nie stały się zwierzyną łowną, jak w Karabachu ? Albo Np. przed wykryciem przez radary i satelity zwiadu przeciwnika ? Wyposażonego w dalekosiężną artylerię, z pociskami zasięgów dla nas niedostępnych ? Pięćset sztuk ? Tymczasem żołnierza z CLU ukryjesz relatywnie bardzo łatwo, także przy dzisiejszych realiach. Czyli rozwiązania musza być wyważone, odpowiednie do całości systemu. Co nie znaczy, bym nie podzielał w znacznej mierze Twego poglądu. Ale ponieważ nie mielibyśmy jeszcze czym tych niszczycieli osłaniać, ani jak ukryć, winniśmy budować je na platformach zamaskowanych jako coś tam innego.

mat
sobota, 20 lutego 2021, 15:51

Mamy Pioruny itd. A powiedz mi jaki to agresor podejdzie swoimi wojskami na odległość strzału Pirata itp. W odległości między liniami walk obu stron , wszystko co będzie się znajdowało w przedziale od 8 do 0 km będzie zniszczone i martwe, w tym pojedynczy żołnierz z Piratem itp. O walkach w miastach zapomnij bo będą zniszczone więc Piraty się na bardzo niewiele przydadzą. Przyszła wojna nie będzie wyglądała jak powstanie warszawskie.

Extern
poniedziałek, 22 lutego 2021, 13:42

Nie uwzględniasz specyfiki naszego terenu, u nas walka właśnie będzie się toczyła na dosyć bliski dystans. Nie leżymy ani na pustyni ani na stepie żeby dało się rozstrzelać każdy pojazd czy żołnierza z 8miu kilometrów. A nawet kamera termowizyjna wbrew bajkom z filmów widzi tylko do pierwszej linii krzaczorów.

Jan z Kolna
piątek, 19 lutego 2021, 17:25

Ale fajnie. Artykuł o tym, że Pirat jest prawie gotów jest ilustrowany komputerowymi wizualizacjami, bo nadal brak istnienia CLU.

adam
piątek, 19 lutego 2021, 17:17

Przecież Mesko nie potrafi od 2 lat wyprodukować Pioruna, wiec ta technologia to dla nich lot na księżyc :D

Timor
piątek, 19 lutego 2021, 17:14

A gdzie tu mowa o podświetlaczu celu na dronie to powinna być podstawą chodzby na flyeay optymalnie na łoś... Już nie wspominając żeby to zintegrować z łosiem wb

niedziela, 21 lutego 2021, 18:58

Wątpliwe ,żeby pirat mógł byc naprowadzany z formą.

bender
piątek, 19 lutego 2021, 19:46

Głowica GS4 od WB ma podświetlacz laserowy, a GS2 może mieć.

Ska
piątek, 19 lutego 2021, 22:18

Ma marker a nie podswietlacz

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 19 lutego 2021, 19:06

Mowa była gdzie indziej. Przy okazji głowic, które kupiliśmy wcześniej. Niby nie do Piratów tylko do APR. Ale wpisuje się w ten sam system. Tyle, że PGZ zaliczył opóźnienie. Inna sprawa, że jeszcze większy dron od tego, który chcą zrobić, zdolny do przenoszenia ze dwóch Piratów byłby bardzo ciekawą sprawą.

Prawy Człek
piątek, 19 lutego 2021, 17:18

Bo wskaźnik laserowy ( że o podswietlaczu nie wspomnę ) jest za duży na flyeye

Ivan_pl
piątek, 19 lutego 2021, 16:05

Cieszę się że rozwijamy "swoje systemy uzbrojenia" lecz sądzę że ten program PIRAT to był nowoczesny ale 20 lat temu. Uważam że pociski przeciwpancerne kierowane za pomocą światłowodu mają znaczną przewagę nad pociskami kierowanymi laserowo. Co w przypadku gdy cel jest wyposażony w system w stylu Obra. Fajnie się strzela do tarczy która się nie broni. Kolejna kwestia to fakt że cel musi być widoczny przez jakiegoś żołnierza i podświetlony a w przypadku pocisku kierowanego światłowodem operator może wystrzelić pocisk na kierunku natarcia przeciwnika gdy go niewidzi (przeszkody terenowe) w momencie ominięcia przeszkody i wykryciu celu go lockuje i niszczy. Więc ten pocisk nie jest taki super jak się wszystkim wydaje. Moim zdaniem.

bender
piątek, 19 lutego 2021, 19:38

Mówisz o pocisku z głowica TV, najczęściej termowizyjną, jak używany w WP Spike. Takiego wymagania nie było wobec Pirata, bo miał być tanim ppk krótkiego zasięgu, a z jakiś przyczyn kamera termowizyjna z autotrackerem to droga technologia w ppk i trudno ją zintegrować. Możliwość rażenia celów podświetlonych przez innego operatora, czyli również poza zasięgiem wzroku strzelca, to duży atut.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 07:50

atut? niestety Pirat ma zasieg do 2,5 km (w praktyce pewnie z polowe tego) to moze bylaby jakas zaleta gdyby mial wiekszy a tak to tylko kolejny minus, jak mialo byc po taniosci to naprowadzanie przewodowe ktore zapewniloby wieksza szanse przezycia operatorowi ppk.

piątek, 19 lutego 2021, 19:14

Ten system ma również światłowód.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:03

Pirat nie ma żadnego swiatłowodu.

dropik
piątek, 19 lutego 2021, 17:22

A ty myslisz , że konstruktorzy nie wiedzą o istnieniu systemów wykrywania promieniowania laserowego? Pirat nie leci w szerokiej na 2-3 m wiazce tylko w kierunku od jego promienia o szerokości 20-30 cm. A to nie wszystko .

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:06

Pirat to kieruje się na widoczna na pancerzu plamke lasera a sam czołg tym podswietlony swieci się odbitym swiatłem lasera jak latarnia w nocy. I to włąśnei wykrywa głowica Pirata kierując sie na punkt podświetlenia.

dropik
wtorek, 23 lutego 2021, 08:00

Nie jak latarnia bo promień jest raczej slaby (choć moc jest regulowana) . Po rozproszeniu na celu, to raczej słaby sygnał jest. Nie każdy czujnik to wykryje. Sama głowica tez musi być czuła

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:45

Kazdy czujnik na podświetlonym czołgu.

Extern
poniedziałek, 22 lutego 2021, 14:06

Hmm tak w kwestii formalnej to w sumie Pirat też leci w wiązce, tyle że w wiązce wtórnej tej odbitej od celu. Zbliżając się do jej punktu emisji/odbicia, a nie oddalając się od emitera jak w przypadku pocisków naprowadzanych wiązką pierwotną. Rodzi to niestety pewne niebezpieczeństwo bo cel może emitować fałszywe punkty podświetleń, którego to niebezpieczeństwa nie ma w przypadku pocisków na wiązkę pierwotną.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:48

Nie, Pirat nie leci w żadnej wiązce, ale kieruje sie na punkt podświetlony przez laser na celu. Wiazka jest kodowana wiec nic nie zrobisz. No poza posłaniem w kierunku emitera pocisku HE

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 07:23

szkoda ze nie wiedza co to swiatlowod albo chociaz zwykly przewod jak w TOW

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:33

TOW już nie maja pzrewodów, zastapiono je sterowaniem kodowanym łaczem radiowym.

Ernst
piątek, 19 lutego 2021, 21:54

Dokładnie. Poza tym T-72b3 ani żaden BMP-2 i 3 nie ma ASOP. I raczej prędko mieć nie będzie.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 16:32

jak podjedzie T90 to co zrobisz?

Ernst
sobota, 20 lutego 2021, 22:05

To samo. Pirat by trafić potrzebuje bardzo krótkiego czasu podświetlenia.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 09:28

Tyle ze Pirat i przeciwko T-72B3 i T-90 ma praktyczni zerową skuteczność z uwagi na zwykłą a nei tandemowa głowicę bojowa.

Extern
poniedziałek, 22 lutego 2021, 14:56

Nie koniecznie zerową, Rosyjskie czołgi mają dosyć słaby współczynnik pokrycia powierzchni pancerza kostkami ERA. Inaczej mówiąc sporo tam jest dziur. Więc i prawdopodobieństwo trafienia w szczelinę między kostkami na pewno jest większe niż zero. Nie pamiętam już tych wartości, ale sięga to na pewno kilkunaście procent.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:50

Extern, pancerz nawet T-72A jest wystarczajacy na lżejszą głowicę Pirata. A T-72B3 ma wystarczajacoodporny pancerz nawet bez ERA byw przednim sektorze Pirat nawet z penetracją 800mmRHA nie dał rady.

mietek
piątek, 19 lutego 2021, 16:20

No nie wiem dlamnie blado wypada rakieta na kablu vs podswietlacz polaczony do jednego sytemu z dronami samolatami krabami rakami F-16 F -35 itp itd. Cele moga byc podswietlane przez drony np. No i co zrobi czolg jak wykryje wiazke wypusci zaslone dumna ? Zostanie zaorany pociskami z krabow.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 07:22

no tak bo ten czołg będzie stal w miejscu jak na teście żeby zaliczyć na "szóstkę" to się nie nadaje do niszczenia celów dynamicznych.

tipus
piątek, 19 lutego 2021, 18:48

Krabów nie będzie. Podświetlać celów też nie będzie komu. Nikt nie jest samobójcą. Tylko wystrzel i zapomnij się liczy.

F4
sobota, 20 lutego 2021, 13:21

Tylko że cały świat ma też pociski kierowane laserem . I nie , nie liczy się wyłącznie ff.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 09:29

Ppk opalane z ziemi to wyłacznie Rosja, na Zachodzie archaicznego SACLOS poza pasywnymi TOW-ami się nie uzywa.

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 17:23

Dokładnie, postawi zasłonę dymną a Kraby nic niestety nie zaorają bo nie maja na razie odpowiedniej amunicji. No i nie stzrela sie z baterii artylerii do pojedyńczego czołgu.

nie-man
środa, 24 lutego 2021, 10:05

APR (120, 155) z naprowadzaniem jak w Piracie trafia w czołg w ruchu. To jest info z poligonu. Nic więcej nie mogę nara ujawnić.

dropik
poniedziałek, 22 lutego 2021, 08:24

zaslony dymne to dobre do przeciwdziałania ppk , w przypadku podswietlania z góry niewiele pomogą.

Mietek
sobota, 20 lutego 2021, 00:54

Haha kolego pojedynczy czolg to byl na 4 pancernych . Amunicja do Krabow jest na finiszu.wyraznie pisze Ze ten clu bedzie wspoldzialac z systemami nato

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 19:59

"No i co zrobi czolg jak wykryje wiazke wypusci zaslone dumna ? Zostanie zaorany pociskami z krabow." Mieciu, to chyba twoje zdanie:)) A do Krabów jest opracowywana amunicja APR 155mm o zasięgu 20km, a rosjanie juz na czołgach dorobili sie swojej wersji IVIS-a.

Troll z Polszy
piątek, 19 lutego 2021, 23:48

Wysyłanie pojedynczych czołgów do walki, właśnie zmieniłeś wszystkie podręczniki wojsk pancernych na całym świecie ;-)

PanTwardowski
piątek, 19 lutego 2021, 16:12

PCO rozwija systemy obserwacyjno-celownicze do PIRATA i do MOSKITA. Bardzo mądra decyzja z ich strony, bo oba systemy są perspektywiczne a w przypadku wyposażenia naszego wojska w oba rodzaje efektorów (naprawadzane laserowo lub kierowane po światłowodzie) zyskuje się na sprawach związanych z logistyką, bo w Wojsko używa defacto jednego systemu obserwacyjnego w kilku wariantach.

Piotr
piątek, 19 lutego 2021, 18:09

nie lepiej by było zainwestować w Moskita z podwójnym układem naprowadzania tzn laser + IR jak np turecki UMTAS?

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:36

Poczytaj o tym. To dwie różne głowice dla dwóch odmian pocisku. Nie ma głowicy jednocześnie to obu rodzajów naprowadzania.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:00

A po co jak Moskit ma system naprowadzania całkowicie pasywny

dim
sobota, 20 lutego 2021, 05:44

Zgaduję, że chodzi właśnie o inwestowanie jak najmniej, przy tym jak najszybciej.

dim
piątek, 19 lutego 2021, 15:35

Ale ja czegoś tu nie mogę się doczytać ? Nie znajduję zdalnego sterowania modułem podświetlającym. Wartość oczekiwana jest, że przeciwnik gotów będzie do zniszczenia zsieciowanym ogniem, z kilku środków naraz, każde obce, zagrażające źródło promieniowania laserowego. I oczywiście decydować będzie o tym, w ciągu sekundy lub krócej, system AI pojazdów przeciwnika. Człowiek mógłby nie zdążyć. Po pierwsze trzeba być na to przygotowanym, operując laserem przez operatora, ukrytego w bezpiecznym oddaleniu od nadajnika. Po drugie, już teraz przygotować trzeba do masowej produkcji symulatory celów, mające za zadanie zaabsorbować, odwrócić w inną stronę systemy detekcji, celownicze i efektory przeciwnika. Pułapka to nie tylko zaczajenie się, to także ciągłe, dynamiczne wprowadzanie w błąd. Jasne, że wszystko to wymyślam ad'hoc. Zapewne fachowiec ściśle zajmujący się tematem zrobi to lepiej. Ale niechże będzie to cywil, bez wojskowych sztywnych nawyków myślenia.

staszek
piątek, 19 lutego 2021, 15:31

To miło czytać, że Pirat rozwija się. Gratulacje dla twórców, oby jak najszybciej w WP i to w dużych ilościach. Minimum 500 szt i 1000 pocisków.... Szkoda, że Moskit nie jest na takim etapie jak Pirat

talala
piątek, 19 lutego 2021, 18:50

Ten system był dobry 20 lat temu. Przy obecnych systemach wykrywania obserwatorzy będą szybko wyeliminowani.

Vg
piątek, 19 lutego 2021, 21:43

Piszesz o tym ruski już 20raz

biały
piątek, 19 lutego 2021, 15:30

tylko żeby nie zapomnieli ze lekkie zestawy tez są potrzebne , takie gdzie rakieta z wyrzutnią i system naprowadzania ma ważyć mniej niż 8 kg , tak jak te jednorazowe wyrzutnie spike np czy jawelin

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 17:24

Nie ma takich systemów, jedyny o zblizonej masie to Spike-SR( ok 10kg) i w przyszłości Moskit-SR

biały
sobota, 20 lutego 2021, 17:42

akurat chodziło mi o coś takiego jak rgw-90 czy at-4 , takich zestawów też potrzebujemy sporo

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:01

To granatniki a nei ppk, maja też zupełnie inne zastosowanie, np Amerykanie swoich GCGM nie planuja uzywac na czołgi ale na bunkry czy lekko opancerzone cele.

biały
niedziela, 21 lutego 2021, 15:30

ale potrzebujemy też jakiegoś taniego łatwego w użyciu i lekkiego zestawu , tak aby wystarczająco mocno nasycić nasze wojska ,

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:35

Czyli nie CG ale np M72 w najnowszych wersjach lub podobne lekkie granatniki jednorazowe jak ten czeski.

Pawlak
piątek, 19 lutego 2021, 15:19

Do tego jeszcze by sie przydalyby ppk wystrzeliwane z T72.Takie jakie ma Ukraina

dropik
piątek, 19 lutego 2021, 17:29

Takie ppk wymyślono w zssr po to by strzelać na odległość większą niż celny strzał z armaty. Czyli jakieś 5 km . U nas nie ma to zastosowania.

Gg
piątek, 19 lutego 2021, 21:45

Ma to zastosowanie bo stabilizacja 72 jest do niczego, a to jedyna możliwość trafienia

dropik
poniedziałek, 22 lutego 2021, 08:09

mozesz sie zatrzymać ;) na 1,5 km to i tak nie ma sensu strzelac z ppk. nasze aramty nie moga strzelac , a samych rakiet tez nie ma. do tego trzeba by je naprowadzać przez cały czas lotu rakiety zamiast zająć się ciekawszymi celami. Zamiast instalować rakiety lepiej poprawić stabilizację

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 17:25

Najpierw trzeba wymienić działa na takie co umozliwiaja odpalanie ppk z lufy.

Jestem za nowymi lufami
sobota, 20 lutego 2021, 13:30

A czemu by nie? Warto dać im dodatkowe zdolności, choćby co drugiemu. A współczesne lepsze działo to także szansa na mocniejsza amunicję.

dropik
wtorek, 23 lutego 2021, 08:02

mon jest za malowaniem T-72. Nie masz zdolności decyzyjnych "w tym temacie" . Na szczęście ;)

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:04

Oczywiście czemu nie, problem jest tylko taki że musiałyby to być działa z Ukrainy bo słowacka 2A46MS zdaje się nie może uzywac ppk Do tego wymiana stabilizacji, ale robiłbym te obie zreczy nie na T-72M/M1 ale na PT-91

Zastanawiający się
piątek, 19 lutego 2021, 15:16

Brawo.

Szarik
piątek, 19 lutego 2021, 15:14

Szkoda , że PIRAT jest słabym pociskiem zdolnym do zwalczania tylko rosyjskich BMP i BTR. Niestety PIRAT nie nadaje się do walki z MBT i to pomimo zdolności do top attack , co drastycznie ogranicza jego przydatność w naszych siłach zbrojnych.

viper
sobota, 20 lutego 2021, 13:45

Na początek wystarczy, że pirat zniszczy pojazdy towarzyszące. Na MBT są spajki i javeliny. Jak polować na gołe czołgi bez wsparcia pokazano w Czeczenii.

dropik
piątek, 19 lutego 2021, 17:34

Really ? A jaka głowice ma ten ppk? 107 mm czyli taka jak ma spike i watpie aby chciało sie im opracowywać druga słabsza, chyba że byłaby przy tym znacznie tańsza. Oczywiście brak tu prekursora więc nie będzie to sila spikea, ale nie można mówić , że nie ma on szans z żadnym czołgiem.

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 20:22

Dropik, dowolne ERA nowsze niz Kontakt-1 redukuje skutecznośc tej głowicy praktycznie do zera

Tito
piątek, 19 lutego 2021, 22:20

Żaden istniejący czołg nie jest cały idealnie pokryty ERA w górnej półsferze. (patrz: np płyta nad silnikowa, włazy)

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:12

A jak chcesz ten CLU-P wycelowac z ziemi w górna płytę wiezy czy nadsilnikowa?? I to z jakichś 1,5km-2km jak jest to fizycznie niemozliwe dla operatora z ziemi? I istotnie żaden czołg nie jest idealnie pokryty ERA, rosyjskie w stopniu od 45 do 70% zależnie od typu ERA, ale akurat na górze wieży maja tego sporo( pokłosie masowo uzywanej amunicji DPICM) Pirat ma atak z górnej półsfery ale dalej leci na plamke lasera jak przysłowiowy pies za koscia.

Tito
sobota, 20 lutego 2021, 21:24

Fakt! ale to w obecnej postaci Pirata. Pytanie: jaki problem w implementacji techniki "przesunięcia punktu trafienia"? Mesko zna ją od podszewki, czyli od kopi Igły i we wszystkich kolejnych rakietach tam wytwarzanych jest obecna (Piorun ma nawet możliwość wyboru - z przesunięciem lub bez). Po dodaniu takiej funkcjonalności, plamka na wieży lub nawet kadłubie (z przodu pojazdu) a pocisk trafia 2,5 -3 m za plamką czyli w płytę nadsilnikową.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 09:34

Ano taki że wtedy ma pan ładny krater w ziemi zamiast trafionego pojazdu. I prosze zrozumiec jeden prosty fakt: Pirat nie widzi czołgu, nie wi\dzi otoczenia, ale jedynie plamke odbitego swiatła lasera i na nia się kieruję. Piorun to ma zupełnie inna GSN i też ni ma jakiegos przesunicia ale programowalny zakres widma na jakie ma reagować. No i może mieć zapalnik zblizeniowy i to wszystko. To pańskie przesuniecie byłoby nawet realne ale jedynie przy strzelaniu do nieruchomego , stałego celu. Pirat nurkuje na cel pod katem maks 40 stopni.

Ra
sobota, 20 lutego 2021, 15:53

Było czytać. Jest algorytm i pirat atakuje z góry.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:06

Nie, Pirat atakuje z górnej półsfery ale kieruje się na plamkę lasera. Może zrozumcie w końcu że pocisk nie widzi czołgu, bunkra czy BWP, ale jedynie plamke lasera i na to się kieruje. To nie IIR gdzie możesz wybrac nawet że chcesz trafic w wylot lufy.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:33

Nie przeginaj z reklamówkami IIR. Jak tylko stoi na poligonie i postrzelał trochę to może i tak trafi w niego ppk z IIR, ale i to przypadkiem.

piątek, 19 lutego 2021, 17:14

Od góry żaden czołg

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:12

Nie naprowadzisz Pirata z ziemi na górę wieży czy silnika.

sobota, 20 lutego 2021, 18:51

A to musi lecieć w plamkę?

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:06

tak,musi bo tak jest skonstruowany układ naprowadzania.

Hmmmmmm
sobota, 20 lutego 2021, 13:37

Twórcy Pirata twierdzą inaczej . Strzelania poligonowe też to udowodniły.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:08

Stzrelania poligonowe udowodniły ze pocisk trafia precyzyjnie w podswietlone laserem miejsce na tarczy. Ale zrozum że nei podświetlisz z ziemi płyty nadsilnikowej czy dachu wieżybo to nierealne. Pocisk moze atakować z tzw górnej półsfery z maksymalnym katem ok 40 stopni ale leci na plamke lasera a nie 2 m powyzej:))

Lol
niedziela, 21 lutego 2021, 09:06

Hmm. A jest problem żeby taka korektę zrobić w algorytmie sterującym lotem rakiety? Podświetlasz przód czołgu a pocisk uderza metr za podświetleniem, od góry pod kątem 45 stopni. To jedynie zadanie dla programisty.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:41

Jest problem bo cos takiego jest realne jedynie jak strzelasz do nieruchomego, stałego celu. Ciagle jak widzę zapominacie ze Pirat nie widzi czołgu, nie widzi terenu ale jedynie plamke lasera na pancerzu. Ustaw mu na stałe ta swoja korekte to będziesz miał ładne leje w ziemi. Jakoś nikt tego na wiecie nie robi a uzywają takich pocisków od dekad.

lsd
poniedziałek, 22 lutego 2021, 19:22

Układ elektroniczny niczego nie widzi. To algorytm odpowiadający za naprowadzanie interpretuje sygnały docierające z czujników, może to być matryca bolometryczna. Poruszanie się pojazdu mechanicznego nie ma znaczenia, gdyż jego prędkość jest o wiele za mała, boriąc pod uwage prędkość pocisku względem celu. Pocisk podlega siłom aerodynamicznym, które bez układu korekcyjnego wytrąciłyby pocisk z zakłądanej trajektorii i jest to większy problem niż przesunięcie pojazdu o parę metrów. Do tego dochodzi bezwładność pocisku, oddziaływanie czynników środowiskowych, jak np. nagłe uderzenie wiatru. To sprawia iż ta plamka to tylko wirtualny cel dla układu sterowania. To nie jest prosty układ analogowy ze sprzeżeniem zwrotnym. Światło laserowe jest rozpraszane na celu. Detektor ma możliwość jego odbioru także przy dużych kątach natarcia, dlatego pirat ma opcję ataku z górnej półsfery. Więc trafienie z góry nie wymaga wprowadzania korekty przed startem, wymaga wskazania odpowiedniego celu, np wieżyczki, tak aby reszta pojazdu znalazła się w CEP pocisku. Poza tym wystarczy iż pocisk uderzy pod takim kątem, iż zniweluje ochronę jaką daje odpowiednie pochylenia pancerza. Jako przykład może służyć układ sterowania izraelskiego pocisku LAHAT.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 12:59

LAHAT panie lsd ma naprowadzanie dokładnie takei jak Pirat, tyle ze bez trybu ataku z górnej półsfery, chyba że odpalisz go ze smigłowca. Czyli odpalasz z ziemi a LAHAT leci prosto na plamke na pancerzu i uderza w nia , tak jak Pirat.. Pirat może murkowac pod katem do 40 stopni ale ciagle kieruje sie na plamkę. Tyle ze LAHAT ma penetrację 800mm RHA za ERA.

lsd
środa, 10 marca 2021, 22:27

A ja myślę, iż pan myli naprowadzanie w wiązce od naprowadzenia na światło odbite :) Proszę doczytać sobie na temat LAHAT. Przytoczę to co ogłasza samo IAI: The trajectory can be set to match either top attack or direct attack engagements. Przesyłam pozdrowienia i życzę mniej zacietrzewienia. Nie każdy musi być ekspertem w każdej dziedzinie.

piątek, 19 lutego 2021, 17:04

Wystarczy ze uszkodzi przyrządy obserwacyjne w MBT

lol
piątek, 19 lutego 2021, 18:51

to trzeba klepać t72 wystarczą

dim
piątek, 19 lutego 2021, 17:36

Do końca tego starcia wystarczy. Ale w parę godzin później, lub następnego dnia, ten mbt mieć już może nową część, w miejsce uszkodzonej, np. dostarczoną pilnie przez dron.

RafR
piątek, 19 lutego 2021, 16:42

Dlatego mamy Spajki i Javeliny. Pirat ma wyeliminować sytuację marnowania drogich ppk na pojazdy, które można zniszczyć czymś lżejszym za mniejszą cenę.

Grzyb
piątek, 19 lutego 2021, 20:07

Tak jest! US Army też używa Javelin i Carl Gustaw jednocześnie.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:15

I np ich GCGM do Gustava o zasięgu 2km ma niszczyc bunkry czy lekko opancerzopne pojazdy, nikt ni chce nim stzrelac w czołgi.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 07:16

Carl Gustav to jest granatnik niby Pirat bedzie tanszy od grantu cos mi sie nie chce wierzyc, na pojazdach od niszczenia slabiej opancerzonych celow jest lufa 30mm wiec tez nie wiadomo po co ten Pirat potrzeba tam normalnego PPK.

Grzyb
sobota, 20 lutego 2021, 13:04

Ja nie o tym. Armii potrzeba ciężkiego ppk na helikopterach (np. Brimstone) i na niszczecielach czołgów, ppk na światłowodzie (np. Spike), granatnika ppanc (np. Carl Gustaw) oraz granatnik jednorazowy (np. RPG75). Dla lekkiego ppk naprowadzanego obfitym laserem też się znajdzie miejsce. Żeby rozwalić ciężarówkę użyjesz polskiego, taniego Pirata, oszczędzając Spike'a na czołg.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 22:13

Nie wierze w jego taniość ale Pirat ma jedno zastosowanie i są to drony powietrzne, wtedy rzeczywiście wszystko zaczyna mieć sens. Naprowadzenie laserowe jest w tym przypadku praktyczniejsze, wydłuży się zasięg nie będzie to do 2,5km, prawdziwy top attack no i chyba najważniejsza sprawa nie musimy się nikogo pytać o zgodę czy możemy go zintegrować z dronem (zagraniczny producent z różnych względów może się nie zgodzić i to za żadne pieniądze).

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 09:39

Panie asdf pirat ma kosztować pomiedzy 50 a 75 tys usd. Zasiegu podwieszenie na dronie nie zwiekszy, dalej dla Pirata to maks 2,5km czyli tyle od celu musi byc ten dron. mozna co prawda wtedy w końcu celować w górne części pojazu ale prawdziwy top-attack to dalej nie będzie, nie przy kacie nurkowania do 40 stopni No i podstawowy problem: dron musi byc na tyle duzy by unieść 18-sto kilogramowy pocisk i poświetlacz laserowy.

Optymista
niedziela, 21 lutego 2021, 14:28

Co to za głupoty że zasieg pirata nie wzrośnie.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:43

Oczywiście ze nei wzrosnie bo jego zasięg to 2500m i po tym czasie pocisk ulega apewne samolikwidacji

kiła
piątek, 19 lutego 2021, 18:52

czyli co ciężarówki? lol KTO i BWP wykryją i wyeliminują takiego cwaniaka obserwatora. Powinien być jak zachodnie ppk wystrzel i zapomnij.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:14

KTO, BWP, Bunkry lekko opancerzone pojazdy itp. A KTOi BWP rzadko maja systemy wykrywania opromieniowania laserem.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:29

Szczególnie ruskie, gdy to oni byli prekursorami ostrzegania laserowego na masową skalę?

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:43

Rosyjskei KTO i BWP maja rzadko, jest za to powszechny na rosyjskich czołgach.

JOJEK
piątek, 19 lutego 2021, 15:10

Wreszcie coś pozytywnego czytam ,brawo

Ziomek
piątek, 19 lutego 2021, 15:04

Musze przyznac jestem pod ogromny wrazeniem teraz zorumiem dlaczego tak zwlekaja PPK i dobrze robia

Jasiu
piątek, 19 lutego 2021, 14:36

Pirat nie ma głowicy tandemowej.

B52
sobota, 20 lutego 2021, 13:43

Przy ataku z góry nie musi. Pirat przed atakiem może zrobić górkę. Uderzy w najsłabszy pancerz. Jak dobrze przymierzyć i Armatę wykończy.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:09

A jak chcesz podswietlić górne płyty pancerza kadłuba i wieży?? Bo z ziemi tego nei zrobisz.

RafR
poniedziałek, 22 lutego 2021, 11:17

Davien, do tego służą algorytmy. Nie musisz celować od góry żeby pocisk trafił od góry. To nawet nie jest jakaś skomplikowana matematyka, żeby pocisk nie leciał w linii prostej tylko po jakiejś krzywej, atakując tym samym od góry.

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 13:04

Rafr, no popatrz i nikt na swiecie nei wpadł na cos takiego? Może dlatego ze to nierealne:) Przy naprowadzaniu na plamke laserowa MUSISZ podświetlić górna płyte albo pocisk tam nei trafi.

kj1981
piątek, 19 lutego 2021, 21:28

I nie musi jej mieć, bo on nie jest do atakowania czołgów, tylko BWP, KTO itp. Na czołgi podstawowe mamy ppk Spike i Javelin. Pirat ma być ich ta.nim uzupełnieniem do zwalczania mniej wymagających celów opancerzonych, a do tego pojedyncza głowica wystarcza.

Grzyb
piątek, 19 lutego 2021, 20:09

Bo to lekki ppk. Nie na czołgi. Ciężki z głowicą tandemową ma być Moskit.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:16

Cieżki to byłby np Brimstone albo Hellfire:) Moskit, Spike, Javelin to zwykłę ppk, mozna by je nazwać średnimi ppk.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:28

No fakt, Spike LR czy nawet ER to ta sama klasa wagowa co Brimstone lub Hellfire - poważnie.

Anders
piątek, 19 lutego 2021, 18:52

Pirat ma byc tani na cele lekie BWPy. Na czolgi sa Spiki

asdf
piątek, 19 lutego 2021, 14:14

no super komus chyba w magazynie obudowy mini tower od PCtow zostaly i je przerobili na CLU. Rakom nie potrzeba zadnego podswietlania tylko naprowadzanej termicznie albo radarowo amunicji, podswietlanie laserem bylo fajne 30 lat temu.

łowca głów
czwartek, 25 lutego 2021, 14:32

Amerykanie, którzy produkują Excalibury w wersji naprowadzanej na plamkę najwyraźniej nie wiedzą tego, co wiesz ty. Masz szansę. Tam są same prywatne firmy. Masz więc szansę na karierę. Złóż CV. Pewnie cię zatrudnią.

dim
piątek, 19 lutego 2021, 17:47

@asdf Składane do transportu małe, kołowe drony z reflektorem radarowym, za 50 zł i do tego źródłem ciepła za drugie tyle i po kłopocie. Dla atakującego.

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 07:10

strasznie komplikujesz cala sprawe a wystarczy po prostu kupic normalny ppk wystrzel&zapomnij

dim
sobota, 20 lutego 2021, 17:21

@asdf - przecież właśnie opisywałem, jak łatwo można byłoby oszukać owe "wystrzel zapomnij".

asdf
sobota, 20 lutego 2021, 22:39

takie drony "kaczuszki" byłyby chyba większym problemem dla atakującego, dziwne ze rosjanie jeszcze czegoś takiego nie wprowadzili przecież takie ppk "wiz" są norma na zachodzie juz od ponad 20 lat.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:11

A jak niby chcesz oszukać IIR które te twoje żródła ciepła zwyczajnie zignoruje bo , no popatzr na czołg głowicy nie wygladaja:). Podobnie radar milimetrowy w Brimstone oleje te reflektory radarowe bo działa to podobnie do IIR ale w pasmie radarowym:)

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:26

No popatrz, a to bardziej zaawansowanych celów pozornych i systemów zakłócania jeszcze nie ma? Matryce nie mają wg ciebie słabych stron?

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 13:05

IIR można zakłocic jedynei aktywnie wiec doszkol sie Gnomie.

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 04:54

Ale to już nie będzie klasa tanich, masowych pocisków. Myślę, że Rosjanie nie robili tego, co piszę, gdyż dotychczas zwyczajnie im nie zależało. Bardzo rzadko i chyba tylko testowo angażowali do walki najnowszy sprzęt, a starszy jest na "zużycie" tak, czy owak. Mają go wiele. Poza tym detekcji IIR, do niedawna, nie dawało się kupić ot tak, przez internet, anonimowo... Czyli dopóki nie zaczęła pojawiać się także produkcja chińska. Przy czym nie wiem jaki jest poziom tej obecnie powszechnie dostępnej, chińskiej. Bardzo możliwe, że (celowo) dalece niewystarczający dla takich pocisków. Po prostu tego nie wiem. Gdy o chińskich kamerkach światła widzianego i IR wiem, że mogłyby, założone na proste drony, bardzo tanio zrobić pogrom czołgów. Nawet jeśli skuteczność miałaby byc tylko 50%, to wystarcza.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:49

I nic to nie da bo IIR widzi cel i nie zmylisz go żadnymi celami pozornymi bo zostana zwyczajnie odrzucone przez procesor pocisku Podobnie z głowicami jak ta z Brimstone. A głowice IIR masz nawet w Spike-SR, ma je kazdy Spike, MMP, nawet juz w MANPADS sie pojawiły( Tureckie) Chiny dopiero wchodzą w IIR, Rosja do tej pory nie ma takich głowic. Aha glowica IIR odrózni T-55 od T-72 czy T-90.

piątek, 19 lutego 2021, 16:52

Powiedz to Amerykanom, Rosjanom i innym....

polo
piątek, 19 lutego 2021, 18:56

Systemy nowoczesne to wystrzel i zapomnij.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:25

W przypadku biedniejszych armii (takich jak nasza) to dla drogich pocisków wystrzel jednostkę ognia i zapomnij o uzupełnieniu amunicji. A czołgi przeciwnika jadą dalej, bo zazwyczaj jednostka ognia nie wystarczy nawet na pluton czołgów.

Heniek
sobota, 20 lutego 2021, 13:49

I dlatego każda armia ma też te nienowoczesne czyli naprowadzane laserem, i to czasem gorszym niż Pirat. Więc Ty zapomnij.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:13

Jedynie Rosja jeszzce bawi się w takie ppk, na Zachodzie juz z tego zrezygnowali,. sa same F&F albo jak TOW nie wymagające podswietlenia celu Natomiast pociski naprowadzane laserem pozostały na smigłowcach

Gnom
czwartek, 25 lutego 2021, 09:56

I co, z góry, pod katem co najwyżej 30-40 stopni (z racji odległości) system ostrzegania nie widzi lasera, poważnie?

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 14:36

Od dawna wiadomo, że system ostrzegania w przypadku oświetlania z góry jest niczym Temida ;)

Gnom
piątek, 26 lutego 2021, 12:44

Z góry czy z góry? Spójrz w parametry systemów ostrzegania w elewacji - to jednak znacznie wiecej niż 10 stopni..

asdf
piątek, 19 lutego 2021, 18:55

Javelin, TOW? do rosjan raczej nie powinnismy sie rownac tylko starac sie uzyskac nad nimi przewage technologiczna ktorej nie da nam czerpanie z postsowieckiego smietnika technologicznego.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 22 lutego 2021, 13:51

Powiedz to gościom, którzy zrobili kierowane pociski do CG. Co gorsze ona także naprowadzają się na obitą plamkę, więc są "zacofane". Najgorsze zostawiłem na koniec. Otóż te pociski opracowano nie w Polsce tylko za granicą. A zrobiły je "wspólnie i w porozumieniu" prywatne firmy Raytheon Missile Systems i Saab Defence. No i o zgrozo opracowały ten stentem na zlecenie amerykańskich sił lądowych.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:18

TOW to akurat nie ma podswietlenia ale to tak samo archaiczny SACLOS jak Pirat czy Kornet

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 19 lutego 2021, 14:09

No to nie ma już na co czekać za bardzo.

ania
piątek, 19 lutego 2021, 14:04

4,5 kg "lekkiego podświetlacza" - używany przez połowę świata Leonardo Laset Target Desygnator waży 2,5 kg przy tej samej funkcjonalności.

Gnom
piątek, 19 lutego 2021, 21:35

Z baterią czy bez? Bo zazwyczaj producenci zapominają dodać ten "drobiazg" do wagi zestawu.

ania
sobota, 20 lutego 2021, 16:57

Uzyj googla i sciagnij sobie ulotke ze strony producenta. 2,5 kg razem z bateriami. Owszem, 15-20 minut pracy, to nie jest latarka tylko sprzet ktory wlaczasz na chwile przed uzyciem.

kj1981
piątek, 19 lutego 2021, 21:30

Być może tak, ale od czegoś trzeba zacząć i na czymś się uczyć. Przemysł koreański też nie od początku produkował sprzęt z pierwszej zbrojeniowej ligi.

stefan
sobota, 20 lutego 2021, 22:44

To sam zaplac za te zabawy inzynierow. Podatnicy nie maja obowiazku.

bender
piątek, 19 lutego 2021, 19:18

Może chodzi o baterie. Type 163 LTD działa do 15 minut. Ciekawe jak LPD-A.

dim
piątek, 19 lutego 2021, 17:49

Wiesz Aniu, ale pod Cedynią, na Psim Polu, ani pod Grunwaldem Wojsko Polskie też nie miało damasceńskiej stali :)

Extern
poniedziałek, 22 lutego 2021, 15:25

Generalnie na wschodzie damascenu się rzadko używało, raczej robiliśmy bułat, czyli skuwkę wielu warstw twardej i miękkiej stali.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 14:42

Na zachodzie używało się go jeszcze rzadziej niż u nas. Polska szlachta bardzo lubiła stal damasceńską. Tylko, że to była droga zabawa.

Valdore
sobota, 20 lutego 2021, 11:19

Za to np pod Grunwaldem miało kilkukrotna pzrewagę

dim
sobota, 20 lutego 2021, 17:24

W rycerstwie pancernym niedużą. Nie taką, by dobry niemiecki dowódca nic nie mógł na nią poradzić. Tyle, że to Litwin był mądry, Niemiec tylko dość standardowy.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:15

Za to mieli od groma piechoty która odpowiednio wykorzystana mogła byc dosłownei zabójcza.

Wojt.
niedziela, 21 lutego 2021, 07:37

Pod Grunwaldem po stronie przeciwników krzyżaków nie było piechoty! Nie powielaj bzdur.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 18:55

Ok moja pomyłka dzieki za korektę.

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 05:09

Jednak była to walka rycerstwa konnego. Klasycznie, chorągwie jedna po drugiej ścierały się ze sobą, po czym odpoczywały z tyłu i znów szyły na zwarcie i znów odpoczywały. Polaków było nieco więcej, więc każdorazowo odpoczywali nieco dłużej. Ulrich liczył na przewagę jakościową zachodniego rycerstwa, ta nie okazała się znacząca. O ile zaistniała w ogóle. Gość w zasadzie oddał był tę bitwę "na Sąd Boży", bez znaczących manewrów. Piechota okazała się decydująca dopiero przy selektywnym dobijaniu wycieńczonych już przeciwników. Obce rycerstwo szło do niewoli, zakonnikom i ich podobnie oznakowanym knechtom nie darowano, stąd pogrom zakonu. Co jasne, że stanowiłoby ciężkie złamanie prawa rycerskiego - mordowanie krzyżactwa załatwiała właśnie bezherbowa piechota, lub na nią je potem składano.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:19

Ciekawy opis - tylko czego? Ewentualnie podaj źródło, bo choć Sienkiewicz nie był precyzyjny to twój opis Grunwaldu jest wyjątkowy.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 14:48

Był taki numer o jakim Dim wspomina podczas wojny z Krzyżakami. Tylko, że miał miejsce później. Po tej bitwie Krzyżacy w oczach zagranicznych gości zaczęli wyglądać bardzo nieciekawie.

viper
niedziela, 21 lutego 2021, 10:08

Chyba czytaliśmy inny opis tej bitwy.

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 14:30

Ja czerpię z youtube. Wypowiadał się jakiś historyk, sugerując, że Długosz rozmyślnie przesadził ze znaczeniem "piechoty chłopskiej" (o ile tam w ogóle była takowa, co też nie jest potwierdzone zwyczajami). A robił to właśnie by na chłopów zwalić rzeź herbowego rycerstwa. Pamiętam też jak mówiła nam na historii pani Dr. Tazbir, że Polska, po tej bitwie, długo jeszcze była w Europie Zachodniej bardzo niepopularna. Gdyż prawie każda ważna rodzina, zachodnia rycerska straciła kogoś bliskiego, w szeregach zakonu lub jako jego najemnego tzw. rycerza - gościa. Że krzyżaków dobijano, mordowano, nie ma żadnej wątpliwości. Skoro nikt z nich prawie tej bitwy nie przeżył, a nie-zakonnicy licznie jednak przeżyli.

Wojt.
poniedziałek, 22 lutego 2021, 03:33

Poległych dobiła i ograbiła lokalna ludność - która była (sic!) pod panowaniem zakonu. Zobacz sobie gdzie odbyła się bitwa!

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 lutego 2021, 14:51

Szczerze mówiąc tej lokalnej ludności wcale się nie dziwię. Podczas wojny z Krzyżakami miała miejsce bitwa stoczona według rycerskich reguł. Było to później a po przegranej zakonnicy dużo stracili w oczach zagranicznych gości.

Wojt.
poniedziałek, 22 lutego 2021, 03:31

Powielasz niestety brednie.

Krzys
piątek, 19 lutego 2021, 14:02

Czy i kiedy? Optymistą nie jestem.

ania
piątek, 19 lutego 2021, 14:01

Zestaw Pirata ważący tyle co Javelin posiada dziecinną wręcz przebijalność. Pirat nie posiada wałaściwości top-attack bo udeża w cel pod kątem 30-40 stopni a nie prawie 90 jak inne tego typu systemy. Przy tej samej masie przenoszonej przez żołnierza z Moskita mamy pełną przebijalnośc z głowicą tandemową. Dalsze inwestowanie w Pirata w obecnym kształcie to wyrzucanie pieniędzy podatnika w błoto.

Victor
sobota, 20 lutego 2021, 18:13

Zestaw Pirat nie uderza pod kątem 40 stopni bo ma algorytm pozwalający uderzyć wykonując "górkę" przed celem. "Dziecinna" przebijalność to już dziś ponad 500mm, a ma być ok 800 mm. Pirat waży mniej niż Javelin. Każdy to wie kto umie czytać. Jest absolutnie najtańszym , nieporównywalnie tanim do Javelina czy Spike, pociskiem ppanc. Dalsze inwestowanie jest jak najbardziej wskazane.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:18

Nie panie Victor, Pirat ma dwa modele lotu: standardowy i na wysokości 150m połaczony z nurkowaniem pod katem ok 40 stopni. Jak wykonałby ta górke to własnei jego GSN zgubiła cel. Obecnie ERA praktycznie redukuje skuteczność pojedyńczych głowic do zera wiec czy to 500 czy 800mm dla ERA to praktycznie bez znaczenia jak udowodniły testy Mavericków i Hellfire w USA. A pocisk jest jak najbardziej przydatny i powinnismy w niego inwestować, podobnie jak w Moskita.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:17

A systemy aktywne wg niektórych źródeł redukują skuteczność dowolnego ppk praktycznie do zera, czyli co należy zrezygnować z ppk? Ludzie to nie pojedynek rycerzy na turnieju skomplikowane wielopoziomowe relacje zależne od wielu wielu zmiennych. Każdy rodzaj środka walki ma swoje zadanie, nawet zwykły granat.

Gnom
piątek, 19 lutego 2021, 21:38

No i się zaczęło - nie jest "The Best" więc kupmy sobie produkt konkurencji. Na razie udajemy, ze chodzi o produkt polski - Moskit - ale on jeszcze nie lata, zatem pilnie kupmy Javeliny. Jak zwykle w Polsce "dobrzy ludzi" utopią przyzwoity produkt nie dając mu szansy na zaistnienie. Potem będą jęki, że tu nic nie można zrobić. Czyżby koleżanka z IC MON, czy zwykła lobbystka?

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 22 lutego 2021, 13:54

Niestety dokładnie tak jak piszesz. Co więcej po Piracie jadą te same osoby, która programowo czepiają się każdego wyrobu, który pochodzi z Polski.

Gnom
czwartek, 25 lutego 2021, 09:54

Widać to źródło ich dochodów. Może choc podatki od tego płaca w RP, ale wątpię.

Tomasz34
piątek, 19 lutego 2021, 18:59

Wystarczy że zniszczy przyrządy celownicze w czołgu. A na kołowe transportery opancerzone czy bojowe wozy piechoty jest aż nadto. Do tego jest tani. Na czołgi są PPK Spike i Javelin.

dim
sobota, 20 lutego 2021, 05:36

@Tomasz34. Dron wkrótce dostarczy czołgowi nowe przyrządy celownicze. A Pirat kosztuje drożej i trudniejszy jest do ukrycia, niż pocisk do ciężkiego karabinu strzelca wyborowego. Toteż traktowałbym go jako broń p/panc, ale nie przeciw nowoczesnym czołgom. Przy tym czołg będzie bronić się zaawansowanym APS'em. A celowniczy Pirata zostanie zlikwidowany przez ogień czołgu lub zsieciowanych z nim, towarzyszących czołgowi lżejszych - szybciej celujących pojazdów pancernych. Wszystko to automatycznie, bez udziału człowieka. Amerykanie wprowadzili już w Sarajewie pierwsze takie automatyczne odpowiedzi na ostrzał, wtedy było to przeciw snajperom. Przypuśćmy optymistycznie, że Rosjanie spóźnieni będą w tym za Amerykanami aż o 25 lat. Ale plus sieciowanie danych - to juz bez znacznego opóźnienia Rosjan. Czyli nim nasz Pirat powszechnie wejdzie na uzbrojenie, Rosjanie też będą to już mieć. Stąd moje obiekcje, że CLU opcjonalnie nie jest sterowany przez operatora nieco oddalonego i całkowicie ukrytego. Coś z tego realizuje robot na zdjęciu, jednak wiemy, że na polu walki praktycznie nie będzie go.

niedziela, 21 lutego 2021, 14:24

zanim dron dostarczy przyrządy celownicze ( i sam zostanie zniszczony), ślepy czołg zostanie zneutralizowany albo pozbawiony załogi która będzie musiała wyjść na zewnątrz.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:13

I to wszystko wobec ukrytego między krzaczorami operatora, który ma być wykryty nawet zanim zdalnie, z innego miejsca odpali, a z innego oświetli cel. No cóż, jak widać gry komputerowe działają skutecznie na wyobraźnię. Tam zawsze wiadomo gdzie jest przeciwnik i do tego odpowiednio głupi.

dim
niedziela, 21 lutego 2021, 14:34

Dyskutujesz, czy przezywasz się ? Piaskownica o 50 metrów dalej :) Czołg z uszkodzonymi głównymi czujnikami jasne, że nie będzie kontynuować natarcia, cofnie się do względnego bezpieczeństwa. Sprawdzi swe uszkodzenia i poczeka na serwis, czy drona z zamówionym podzespołem.

Gnom
poniedziałek, 22 lutego 2021, 12:50

Ruszyło, a nie powinno. Naprawdę uważasz, ze zamaskowanego dobrze żołnierza i wyrzutnię da się wykryć przed pierwszym strzałem?

Davien
sobota, 27 lutego 2021, 13:07

Jak swieci laserem jak latarka to tak, co gorzej ten co go wykrył pzrekaże informację innym automatycznie.

piątek, 19 lutego 2021, 18:22

który ppk udarza pod kątęm 90%? A zapomniałem wystarczy wystrzelić wrost w góre. SPadnie wtedy idealnie pod kątem 90 stopni na operatora. Czy trolu wiesz jakie są kąty opadania ppk współczenych?

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 11:23

TOW-2B/AERO jedna z wersji LAW, pociski jak Spike czy Javelin maja kat nawet 70%

dropik
piątek, 19 lutego 2021, 17:37

Javelin to było wywalanie pieniędzy w błoto.drozszy od spikea, ale za to gorszy

Meska
piątek, 19 lutego 2021, 17:17

A ty znowu te głupoty piszesz o tym kącie uderzenia Pirata. Wyssane z palca. Ta dziecinna przebijalnosc wystarczy na kazde IFV i złom w postaci T72. Ps: Moskita nie było, nie ma i nie będzie. Była jedynie makieta.

ania
sobota, 20 lutego 2021, 16:59

To ze nie widziales filmiku z Moskitem na yt nie osnacza ze nie lata :)

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 20:23

Meska kat pod jakim uderza Pirat był ładnei podany przez producenta pocisku, nawet sie chwalili ze chyba do 40% dociągnęli. I nic lepszego się nei wyciagnie z powodu systemu naprowadzania.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:06

Rzekła "wyrocznia" nie mająca pojęcia o budowie, zapalnikach i sposobie naprowadzania pocisku. Pożyjemy zobaczymy co wymyślili konstruktorzy i o czym "zapomnieli" ci powiedzieć. No ale ty wg ciebie jesteś wszechwiedzący, czy to nie narusza któregoś przykazania?

BadaczNetu
piątek, 19 lutego 2021, 17:11

To zależy od ceny: Spike kosztuje 210k, Javelin 175k. Koszt materiałowy takiego pocisku to pewnie marny ułamek tej ceny.

Przebadaj net raz jeszcze
sobota, 20 lutego 2021, 14:02

"Nasz" Spike to ok 150 tys , Javelina masz za niemal 200 tys .

ania
piątek, 19 lutego 2021, 20:02

To Polski Moskit z WITU jest alternatywą dla Spika i Javelina a nie ten wynalazek.

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 14:04

Koleżanka z WITU? Już był produkt hajtech (świadoma pisownia) chyba Dragonfly się nazywał i jakoś trochę trwało zanim nauczono go latać - i nie dokonał tego WITU! Zatem poczekajmy na rozwój owego Moskita, być może jako polskiej alternatywy dla Spike. A teraz cieszmy się z kolejnego kroku w dobra stronę w postaci własnego ppk i systemu naprowadzania do niego. Kiedy w Polsce zrozumiemy sens starego polskiego przysłowia: 'lepsze jest wrogiem dobrego" i zaczniemy się cieszyć i używać dobrego tworząc lepsze, a nie czekając na lepsze z gołymi rękami (czy raczej d..ą). Wbrew pozorom nawet wspomniany przeze mnie Dragonfly był krokiem w dobra stronę i dlatego jest cokolwiek do użycia na trochę większa odległość niż rzut kamieniem. Wyleczmy się z "debeściarstwa", nie musimy od razu być najlepsi na świecie, bądźmy po prostu dobrzy.

ze sztabu.
piątek, 19 lutego 2021, 17:04

Ania ja wiem że w Moskwie panika ,....docelowe pociski będą mieć głowice tandemowe i przebijalnośc 800mm .

asdf
piątek, 19 lutego 2021, 19:00

panika w Moskwie? to nie Spike, MMP F&F albo chociaz TOW tylko jakis wynalazek wyciagniety jeszcze z postsowieckiego smietnika technologicznego na Ukrainie raczej sie ciesza zamiast kupowac najlepszy mozliwy sprzet bryniemy w lajno porownywalne z tym ktore rosjanie sami posiadaja.

ze sztabu rolników
piątek, 19 lutego 2021, 18:57

Ten system jest denny bo nie ma opcji wystrzel i zapomnij

dim
piątek, 19 lutego 2021, 17:58

Żadna panika. Zwyczajnie podsuną nam kilka tysięcy wozów starych typów, upozorowanych ekranami polistyrenowymi na wersję B3M. Do wozów tych wsadzą starych rezerwistów i tylko emerytur będą potem mieli mniej do płacenia. Gdy wozy pełnowartościowe na 100% wyposażone zostaną w instalowany zewnętrznie APS. Najnowszy, ze zrobotyzowanej fabryki postawionej gdzieś w lasach nadamurskich, nikomu nieznanej, data produkcji tego APS na kilka miesięcy przed planowanym uderzeniem na nas. Przecież w wojskowych sprawach ruscy nie są głupi ! A człowiek, czy raczej jakiś tam rezerwista, dla ich generałów się nie liczy. Zresztą... A co im tam jakieś 10 tysięcy poległych rezerwistów ? Splunąć nie warto. Rekapituluję, że Polacy winni być zawsze na samym topie najnowszych technologii. Jak jest Izrael. A nie przyjmować na uzbrojenie dopiero Warmate poprzedniego modelu, przy tym w śmiesznej liczbie 100 sztuk.

Davien
piątek, 19 lutego 2021, 17:27

A jak chcesz wsadzić głowicę tandemowa do Pirata jak miejsce prekursora zajmuje system naprowadzania? Cieżka głowica do pirata istotnie ma miec 800mm ale bez prekursora.

tyrion
sobota, 20 lutego 2021, 18:37

Przebijalnosc głównej glowicy kumulacyjnej przy uzyciu peekursora dla pancerzy reaktywnych waha się w okolicy 5-6 średnic. Dla pocisku o srednicy wkladki ok 100 mm nie uda sie nigdy uzyskać wiecej niż 500-600 mm RHA- czyli zbyt mało, zeby przy uderzeniu w pionową ścianę pojazdu przebić front ruskiego tanka.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:22

Tyrion, wynosi o wiele więcej, przy uzyciu nowoczesnych, drogich wkładek osiagnieto przebijalność ponad 12 srednic

Troll z Polszy
piątek, 19 lutego 2021, 21:13

Jest i Dawidek, przypomnieć Ci kiedy twierdziłeś że głowica Spika nie wejdzie do Pirata ? Przypomnieć Ci kiedy Twierdziłeś że CLU Pirata nie będzie mieć "gratów" dla artylerii ? Przypomnieć Ci kiedy Twierdziłeś że Spike LR2 nie jest zintegrowany z ZSSW30 ? Przypomnieć Ci kiedy pisałeś że LR nie jest wymienny z LR2 ;-)

Troll z Polszy
piątek, 19 lutego 2021, 17:26

Albo zero, zależy co sobie klient zażyczy :-) pocisk został "oblatany" kilkoma różnymi glowicami

ania
sobota, 20 lutego 2021, 16:59

Oblatany... one mają przbijać pancerz a nie latać. Z tej srednicy wkladki kumulacyjnej nie uzyskasz nigdy 700-800 mm RHA.

Ernst
sobota, 20 lutego 2021, 22:09

Anno, na lajcie, a można i więcej.

Davien
sobota, 20 lutego 2021, 20:23

A czemu nie jak taki Javelin z 127mm srednicy pocisku ma 1200mm penetracji, nowe Spike-LR-2 niewiele mniej

Gnom
niedziela, 21 lutego 2021, 13:56

Ale to nie 12 średnic (jak piszesz wyżej) tylko mniej niż 10, no chyba że matematyka się zmieniła?

denis
niedziela, 21 lutego 2021, 09:54

Ponieważ to jest Mesko a nie Raytheon i nie mają pojęcia jak to uzyskać.

Davien
niedziela, 21 lutego 2021, 19:03

No popatrz, jakoś w Mesko powstają głowice o penetracji 800+ mmRHA do Spike-LR, powstaje głowica do Pirata o penetracji 800mmRHA, powstała głowica do Moskita o penetracji 700+mm RHA( nie podaja dokłądnei ile) a wszystkie te głowice sa do podobnych srednicą pocisków. Raytheon to produkuje juz głowice mające ponad 1300mm RHA

treść
poniedziałek, 22 lutego 2021, 16:31

Spike ma ok 120 mm średnicy, Pirat ok 100, nie trzymasz wątku :D Niech Mesko pochwali się tym co potrafi - narazie nie potrafią od 2 lat oddać partii Piorunów.

Tweets Defence24