Piranha V dla Hiszpanii

16 lipca 2019, 10:50
Mowag_Piranha_V_Danish
Piranha V. Foto. MO Danii

Hiszpańskie Siły Zbrojne (Fuerzas Armadas Españolas) wybrały nowy kołowy transporter opancerzony. Ostatecznie będzie to Piranha V w wersji specjalnie dostosowanej do wymagań hiszpańskiej armii.

Kontrakt z producentem Piranhy V — szwajcarskim koncernem General Dynamics European Land Systems (GDELS) opiewa na 348 egzemplarzy w 13 różnych wersjach z pełnym uzbrojeniem i wyposażeniem oraz pakietem wsparcia.  Hiszpanie planują pozyskać docelowo, aż 1000 nowych kołowych transporterów opancerzonych. Oznacza to, że obecne zamówienie jest pierwszą partią. Jej dostawy mają zostać zrealizowane do 2022 roku. Druga partia zamówienia, która ma liczyć 365 egzemplarzy, ma zostać zamówiona w 2022 roku, a trzecia partia opiewa na 287 egzemplarzy i ma zostać zrealizowana po zakończeniu dostaw drugiej partii. Całkowity koszt programu szacowany jest na 3,836 miliona EUR.

Program pozyskania nowych kołowych transporterów opancerzonych Vehiculos de Combate a Ruedas (VCR) 8x8 Dragon rozpoczął się w 2010 roku. Impulsem był incydent z czerwca 2007 roku, kiedy to w wyniku wybuchu samochodu-pułapki w Libanie zginęło aż 6 hiszpańskich żołnierzy. 2 listopada 2007 roku rozpoczęto program wymiany floty kołowych transporterów opancerzonych Pegaso BMR M1 i kołowych bojowych wozów rozpoznawczych Pegaso VEC-M1 rodzimej produkcji oraz amerykańskich gąsienicowych transporterów opancerzonych M113 będących na uzbrojeniu Ejercito de Tierra (Hiszpańskich Wojsk Lądowych). Program ten został jednak po kilku latach przerwany z powodu braku funduszy. Jego reaktywacja nastąpiła dopiero 31 lipca 2015 roku z powodu naglącej konieczności zastąpienia dotychczas używanych, przestarzałych już konstrukcji.

Podpisanie pierwszego kontraktu na Dragony jest wstępem do ostatecznego zakończenia tego ciągnącego się już 12 lat programu. Szwajcarski GDELS w celu spełnienia hiszpańskich wymagań nawiązał współpracę z hiszpańskimi firmami zbrojeniowymi takimi jak: Santa Bárbara Sistemas (główny hiszpański wykonawca kontraktu) oraz Technical Integration Authority wraz z firmami Indra i SAPA (podwykonawcy). Kontrakt ten przyczyni się do wzmocnienia potencjału hiszpańskiego przemysłu zbrojeniowego poprzez transfer nowych technologii oraz nabycie zdolności i know-how w zakresie produkowania nowego kołowego transportera opancerzonego, a także zapewni 650 bezpośrednich miejsc pracy i 1000 pośrednich.

Mowag Piranha V to najnowsza wersja rodziny kołowych transporterów opancerzonych Piranha opracowanych przez szwajcarski koncern GDELS (dawniej MOWAG GmbH). Pojazd uzbrojony jest w montowany w wieżyczce na stropie kadłuba wielkokalibrowy karabin maszynowy kal. 12,7 mm, granatnik automatyczny kal. 30 mm lub wyrzutnię przeciwpancernych pocisków kierowanych TOW montowane w obrotowej, otwartej od góry załogowej wieżyczce lub zdalnie sterowanym module uzbrojenia. Bazowy poziom odporności balistycznej odpowiada poziomowi IV według STANAG 4569, a po wzmocnieniu odpowiednio poziomowi V według STANAG 4569. Napęd stanowi silnik MTU 6V199 TE21 lub Scania DC13 o mocy od 577 do 644 koni mechanicznych co przy masie 33 ton pozwala rozwinąć 100 km/h na drodze przy zasięgu 1000 kilometrów i 10 km/h w wodzie. Obecnie 309 egzemplarzy tego modelu zamówiła Dania, a kolejnych 227 egzemplarzy Rumunia. Hiszpania jest zatem trzecim jego większym odbiorcą eksportowym.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Torreador
wtorek, 16 lipca 2019, 15:12

33 tony i pływa stanag 4&5

mobilny
wtorek, 16 lipca 2019, 17:51

Wszystko zależy od konstrukcji oraz materiałów użytych do budowy pancerza

środa, 17 lipca 2019, 09:49

Słyszałeś może o czymś takim jak wyporność? Niezależnie od tego, jaki zastosujesz materiał praw fizyki nie oszukasz. Jeśli ta Piranha faktycznie pływa przy 33 tonach, to musi mieć patent podobny do tego, jaki ma K21.

Davien
sobota, 20 lipca 2019, 04:05

Nawiasem mówiac M2 Bradley przy prawie identycznych wymiarach jak k21 i masie 27 ton tez pływa bez problemu a tam żadnych wypełniaczy zdaje sie nei stosowano.

MiP
wtorek, 16 lipca 2019, 13:46

I nikt nie chce naszego Rosomaka

mobilny
wtorek, 16 lipca 2019, 17:50

I po co ten sarkazm który i tak ci nie wyszedł. Rosomak nie był proponowany.

Billy
środa, 17 lipca 2019, 12:16

Bo i kto by chciał tego emeryta. Byłby tylko śmiech.

dcxcsx
piątek, 19 lipca 2019, 11:04

Tylko Rosomak to nic innego jak Patria, którą jakoś biorą, z czego i nam się udało skorzystać, bo sprzedawaliśmy wyprodukowane w Polsce podwozia pod ich marką.

zorro
środa, 17 lipca 2019, 03:49

Jeśli możesz, porównaj parametry.

hsjza
piątek, 19 lipca 2019, 11:35

Patria: długość 7,75 m, szerokość 2,83 m, wysokość 2,35 m, masa 16-26 t, moc silnika 480 KM . Piranha V: długość 8 m, szerokość 2,99 m, wysokość 2,34 m masa 17-33 t, moc silnika 580 KM. Biorąc pod uwagę, że praw fizyki pan nie przeskoczysz, wątpliwe, żeby wersja tego pojazdu obciążona do 33 t. mogła pływać.

Tak tylko
środa, 17 lipca 2019, 00:45

A jakieś porównanie z naszym rosomakim?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama