Piloci z Emiratów w Dęblinie

29 stycznia 2016, 15:25
Fot. mjr Grzegorz Grabarczuk/4 SLSz, Anna Roman/WOSzK, archiwum WSOSP
Fot. mjr Grzegorz Grabarczuk/4 SLSz, Anna Roman/WOSzK, archiwum WSOSP
Fot. mjr Grzegorz Grabarczuk/4 SLSz, Anna Roman/WOSzK, archiwum WSOSP
Reklama

Polskie Siły Powietrzne gościły delegację lotnictwa Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Piloci Sił Powietrznych ZEA, w tym dowódca eskadry myśliwców F-16 zapoznali się, między innymi, z bazą szkoleniową i możliwościami szkolenia dęblińskiej "Szkoły Orląt".

W składzie delegacji pilotów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich znaleźli się płk pil. Hassan Ali Abdalla Hussain, dowódca 4. Grupy Lotniczej, ppłk pil. Abdull Ali Obaid BelRasheed Al Ketbi, dowódca eskadry samolotów F-16 i Faisal Hamad Saif Jasem Al Nuaimi, Szef Szkolenia Lotniczego.

W trakcie wizyty goście z ZEA odwiedzili Inspektorat Sił Powietrznych Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych, 4. Skrzydło Lotnictwa Szkolnego, 41. Bazę Lotnictwa Szkolnego, 8. Bazę Lotnictwa Transportowego, Wojskowy Ośrodek Szkolenia Kondycyjnego (WOSzK) oraz Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych.

Czterodniowa wizyta miała na celu szczegółowe zapoznanie się z ofertą szkoleniową Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych (WSOSP) oraz 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. Szczególnym zainteresowaniem oficerów Sił Powietrznych ZEA cieszyły się możliwości szkoleniowe Akademickiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego działającego przy WSOSP oraz proces szkolenia pilotów na samolotach transportowych typu M-28.

Arabscy piloci poznali także przeznaczenie i formy szkolenia kondycyjnego w zakopiańskim WOSzK oraz proces szkolenia Wojsk Specjalnych, realizowany przez Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych.

Dęblińska "Szkoła Orląt" ma bogate tradycje szkolenia pilotów krajów bliskowschodnich. Obecnie procesem szkolenia w Dęblinie interesują się także siły powietrzne innych krajów z Bliskiego Wschodu, w najbliższym czasie Dęblin odwiedzi delegacja pilotów z Kuwejtu.

Czytaj więcej: Mastery w Dęblinie już w listopadzie. Powstają hangary

 

Czytaj więcej: M-346 Master podstawą polsko-włoskiej bazy szkoleniowej dla Europy?

 

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
fryz5
czwartek, 4 lutego 2016, 09:07

Takie Mastery to powinniśmy sami produkować, zainwestować w jedną fabrykę i biuro konstrukcyjne, wysłać "Zacharskich" :) po projekt (nie ma co na początek wymyślać koła), bo potrzeba nam tego tyle co jest teraz Iskier a i można by sprzedawać. Wtedy zainwestować jeszcze w centrum szkolenia, gdzie z pewnością będą gościć piloci z innych krajów.

DDt
piątek, 29 stycznia 2016, 19:08

Może będzie jak za moich dawnych czasów w "arabie" wypełnionym Libijczykami i Syryjczykami ... tylko Masterów trzeba będzie z drugie tyle dokupić a wszystkie Orliki zmodernizować do TC III.

asd
niedziela, 31 stycznia 2016, 13:30

Będziemy znowu sprzedawać czapki , szaliki i rękawiczki.

marek!
piątek, 29 stycznia 2016, 16:08

z tym szkoleniem u nas to fajny pomysl......mam nadzieje, ze ma szanse realizacji, zwlaszcza, ze swego czasu piloci z Bliskiego Wschodu byli "troche odporni na wiedze", na ale czasy sie zmienily.... maja tez fajne kurtki a'la Herr Flick...:)

Qba
piątek, 29 stycznia 2016, 21:12

Raczej nie ma szand, skoro my kupiliśmy 8 Masterów, a oni chcą kupić 48.

marek
piątek, 29 stycznia 2016, 19:15

W życiu! Skórzana kurtka to jedyny prawidłowy ubiór pilota. I jeszcze rangi na naramienikach i granatowe mundury... A nasi jak Amerykanie...

Roman
piątek, 29 stycznia 2016, 18:13

To klasyczne lotnicze skórzane kurtki chyba od czasów I wojny światowej! Nieprzemijająca moda, później doszły jeszcze Raybany i amerykańskie kurtki lotnicze ale koloru brązowego

Korman
piątek, 29 stycznia 2016, 15:48

Czy ktoś może mi wytłumaczyć, na co te delegacje? Czy to jest jakiś obustronny zysk? Czy tylko sprzedajemy informację wszystkim i każdemu o stanie wojska dla szpanu? Wydaję mi się, że kiedyś to była "tajemnica wojskowa" jakimi urządzeniami, stanem garnizonu i metodami szkoleni są żołnierze.

rolo
piątek, 29 stycznia 2016, 19:11

ty żyjesz jeszcze w komunie?wszystko to tajemnica,proces szkolenia podstawowego pilota też?

Paweł
piątek, 29 stycznia 2016, 18:07

Ja Ci wytłumaczę:) dla pieniędzy. Żeby coś sprzedać trzeba coś pokazać. Proste.

Gość
piątek, 29 stycznia 2016, 17:23

Kiedyś to brama wjazdowa do koszar była objęta tajemnicą wojskową,jak chcą szkolić swoich pilotów u nas to muszą się zapoznać,taki dzień otwarty jak w każdej szkole by przyciągnąć uczniów.

Tweets Defence24