Piloci śmigłowców Bundeswehry tracą licencje

4 maja 2018, 14:30
640px-Two_German_Eurocopter_Tiger_attack_helicopters
Fot. Sgt. Rick Frost/U.S. Army/Wikimedia Commons
Defence24
Defence24
  • 19 ze 129 pilotów śmigłowców Bundeswehry straciło w 2017 roku licencje
  • Przyczyną jest zbyt mała liczba maszyn; załogi nie mają możliwości wyrobić wymaganego do licencji nalotu
  • Informacje podało niemieckie ministerstwo obrony

Rok wcześniej spotkało to 12 ze 135 pilotów. Ministerstwo przekazało te dane w odpowiedzi na oficjalne pytanie Zielonych. Piloci odzyskali następnie uprawnienia, ale dopiero po przejściu odpowiednich szkoleń. „Nie ma treningu – nie ma licencji” – tak agencja dpa podsumowuje tę sytuację.

Przedstawicielka Zielonych Agnieszka Brugger, zajmująca się zagadnieniami polityki obronnej, powiedziała dpa, że w przypadku najważniejszych rodzajów śmigłowców Bundeswehry zdolność operacyjną ma mniej niż jedna trzecia tych maszyn. Zieloni twierdzą, że minister obrony Ursula von der Leyen (CDU) nie panuje nad sytuacją i że potrzebne są pilne rozwiązania.

To nie pierwsze problemy związane ze stanem wyszkolenia i wyposażenia niemieckiego wojska. W ostatnim czasie tygodnik "Der Spiegel" poinformował o konieczności natychmiastowej modernizacji myśliwców Tornado używanych przez niemieckie siły powietrzne. Według autorów artykułu, którzy dotarli do tajnego raportu niemieckiej armii, obecny stan techniczny samolotów nie pozwala na udział w operacjach NATO.

Gdy rząd Niemiec przyjmował w środę projekt budżetu na 2018 rok, dwoje chadeckich ministrów - Ursula von der Leyen oraz szef resortu rozwoju Gerd Mueller - zgłosiło votum separatum, domagając się większych nakładów na swoje ministerstwa.

Wydatki Niemiec na obronność mają wzrosnąć o 1,5 mld euro w 2018 roku do 38,5 mld euro, a rok później do 41,5 mld euro. Jak powiedział minister finansów Olaf Scholz (SPD), wydatki na ten cel będą zwiększane "w miarę możliwości".

Agencja AP zauważa, że w obliczu prognozowanego wzrostu niemieckiej gospodarki rosnące w liczbach bezwzględnych sumy nie przybliżą Berlina do realizacji zobowiązania wobec NATO, tj. zwiększenia wydatków na obronność co najmniej do 2 proc. PKB. Według tego planu finansowego odsetek ten spadnie do 2022 roku do 1,23 proc. PKB, podczas gdy w 2017 roku było to 1,24 proc. PKB.

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie krytykował należące do NATO państwa europejskie, które nie spełniają wymogu 2 proc. PKB, w tym Niemcy.

Von der Leyen (CDU) podkreśliła, że ważne jest stworzenie "solidnej perspektywy finansowej na najbliższe lata" dla bezpieczeństwa kraju. "Chodzi o ważne zadania, takie jak walka z terroryzmem i przyczynami migracji, stabilizacja sąsiedztwa Europy czy o misje pokojowe Bundeswehry" - wskazała minister.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
Olgierd
wtorek, 8 maja 2018, 17:35

@C3PO A przy pomocy nieszczęsnego wraku mają wpływ na całą obecną ekipę rządzącą w Polsce.

C3PO
niedziela, 6 maja 2018, 15:04

Wnioski wydają się dość ciekawe: Rosjanie kontrolują (w pewnym zakresie) budżet Niemiec, bo to że kontrolują wielu polityków jest sprawą oczywistą.

-CB-
niedziela, 6 maja 2018, 00:44

U nas na szczęście taki problem nie występuje. Po prostu fałszuje się wpisy... O lotach, o szkoleniach, o badaniach, o uprawnieniach itp. itd.

alkaprim
sobota, 5 maja 2018, 15:20

No to teraz trzeba by było policzyć ilu naszych pilotów śmigłowców powinno stracić licencję-ze względu chociażby bezpieczeństwa o ich życie-skoro latają jeszcze taką ilością złomów jakie posiadamy.

zły
sobota, 5 maja 2018, 14:32

Bardziej niż niemieccy piloci martwią mnie polscy podwodniacy, którzy niedługo też stracą możliwości podtrzymywania nawyków gdy ostatni Kobben zostanie wyciągnięty na brzeg.

KrzysiekS
sobota, 5 maja 2018, 12:38

To właśnie logika obecnie rządzących Europą zabrać pieniądze dla armii a potem się dziwić brawo. Oby tylko nasi nie wpadli na ten sam pomysł.

xd1
sobota, 5 maja 2018, 09:32

może oni najzwyczajniej nie mają już planów grabienia innych tylko chcą zarabiać uczciwie pieniądze w przeciwieństwie do usa. patrząc na kwoty wydają mniej więcej tyle co rosja która to ma znacznie dłuższą granice do obrony i kilka demokratycznych baz obok siebie

FDolas
sobota, 5 maja 2018, 18:27

Słowo \"uczciwie\" jest dla niemców nieprawdopodobnie trudne do wypowiedzenia i w ogóle ta koncepcja jest dla nich trudna do ogarnięcia. Świadczyć o tym mogą dobitnie ujawniające się co rusz afery związane z przestrzeganiem przez nich norm i standardów.

ziomek
sobota, 5 maja 2018, 14:03

Ta miłująca pokój Rosja od 2007 do 2016 zwiększyła nakłady na wojsko o 87%,

kombajn
niedziela, 6 maja 2018, 12:16

Nakłady to pikuś, ja bym zwrócił uwagę że w tym czasie ta \"pokojowa Rosja\" najechała Gruzję, zajęła Krym, prowadzi regularną wojnę na Ukrainie że o operacji w Syrii nie wspomnę.

Marek
sobota, 5 maja 2018, 08:52

Dziwne pytanie zważywszy, że niemieccy socjaliści z zielonymi na spółkę sabotują niemiecki budżet obronny. Agnieszka Brugger zachowuje się jakby nie wiedziała, że w tej sytuacji ani Pani Ursula von der Leyen, ani nikt inny nie jest w stanie panować nad sytuacją.

De Retour
sobota, 5 maja 2018, 11:42

VdL jest na stanowisku od 2013 roku, budżet ON Niemiec to 38,5 mld, armia jest mniejsza od francuskiej. Jeżeli przyznają, że tylko 14 EF 2000 z 128 jest zdolnych do lotów, a prasa dodaje, że rakiet wystarczy tylko dla 4 to problemem nie jest tylko finansowy.

Kowalskiadam154
sobota, 5 maja 2018, 01:04

Zieloni którzy razem z SPD zaprowadzili Bundeswehre na skraj przepaści są dziś bardziej zatroskani niż ministra która konsekwentnie dąży do całkowitego rozkładu tego co jeszcze zostało dla jakiejś mrzonki o jednej euroarmi :-))))))

Saracen
piątek, 4 maja 2018, 20:35

Swego czasu jeden z pilotów 36SPLT rzekł: Czy mistrz świata w motocrossach musi mieć prawo jazdy? Tak zareagował na kwestię braku uprawnień do lotu u 3 z 4 członków załogi nieszczęsnego Tupolewa.

Hatakumba
sobota, 5 maja 2018, 14:01

No i właśnie przez takie myślenie zdarzył się Smoleńsk, Mirosławiec i parę innych zdarzeń. Piloci ogółem są u nas koszmarnie niedoszkoleni nawet nie ze swojej winy, za to mniemanie o swoich umiejętnościach mają duże + etos polskiego lotnika i jest prawie komplet. Do tego tony kwitów w których wszystko się zgadza i jesteśmy potęgą na papierze. Generały śpią spokojnie, politykom meldują o sukcesach, a chłopaki zamiast się porządnie szkolić robią kręgi nad lotniskiem i latają wokół komina bo tak bezpieczniej a nalot jest. Archaiczne Mi-2 są dalej podstawą szkolenia i dyżurów, Sokoły stoją na pracach, bo ciągle jakiś problem jest, ale na papierze sztuka jest sztuka.

yaro
piątek, 4 maja 2018, 19:08

NATO - No Atack Talk Only. Bundeswera niedługo padnie jako siła bojowa. Ale co się dziwić, obecne więzy gospodarcze Niemców z Rosją gwarantują im nietykalność ze strony Rosji.

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 5 maja 2018, 16:03

tak nie ciesz...\" NH90 Sea Lions to the Navy will start at the end of 2019. When deployed, it will take on a range of roles including search and rescue (SAR) missions, maritime reconnaissance, special forces missions\"...Ta Rewolucja (Listopadowa , bo drugiego oblatali w 2017) czyli \"kompozytowe\" z rozdzielonymi silnikami to w Rosji od kiedy? W Syrii rozbili Dwa Milki28? z ilu stosowanych bojowo?? Znowu silniczki matuszki??? jak Su-uper suszki30???!

bna
piątek, 4 maja 2018, 17:59

NATO powinno cofnąć gwarancję bezpieczeństwa dla Niemców. To jest jakiś żart.

marian
sobota, 5 maja 2018, 19:59

Cofną gwarancje i co ? Napadnie na nich Szwajcaria, czy Austria?

vipmig
sobota, 5 maja 2018, 12:12

A ile lataja nasi piloci?? Tyle by ledwo starczyło na podtrzymanie nawyków na papierze a w rzeczywistości mniej.

Marek1
sobota, 5 maja 2018, 21:21

z naszymi pilotami śmigłowców jest taki problem, że oni NIE maja na czym latać

Tweets Defence24