Reklama

Pierwszy tysiąc karabinków Grot dostarczony [Defence24 TV]

18 grudnia 2017, 17:23

Fabryka Broni Łucznik zakończyła dostawę tysiąca 5,56-mm karabinków Grot C16 FBM1 które w 2017 roku miały trafić do Wojsk Obrony Terytorialnej. Jest to część wieloletniego kontraktu, zgodnie z którym w 2018 roku wojsko otrzyma ponad 17 tys. egzemplarzy tej nowoczesnej broni. Łącznie zakontraktowano 53 tys. karabinków na lat 2017-2020. 

15 grudnia Fabrykę Broni „Łucznik” w Radomiu opuściła ostatni partia z zamówienia na tysiąc 5,56-mm karabinków Grot C16 FBM1 dla Wojsk Obrony Terytorialnej, które miały zostać dostarczone w bieżącym roku. Broń trafiła do podległego 3. Regionalnej Bazie Logistycznej Składu Regny, z którego zostanie rozdysponowana do pododdziałów 4. Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Groty mają również trafić do dwóch brygad formowanych w województwie mazowieckim.

Broń opuściła radomskie zakłady zapakowana w skrzynie zawierające po 10 kompletów. Na każdy z ich składa się oprócz karabinka Grot C16 FBM1 m. in. instrukcja, bagnet, pas nośny i 8 magazynków. Obecnie stosowane są dostępne na rynku magazynki stalowe o pojemności 30 naboi, jednak na początku przyszłego roku zakończą się badania magazynków z Fabryki Broni. Są to zgodne ze standardem M4/AR-15 magazynki wykonane z tworzywa stosowanego obecnie w magazynkach do karabinków wz. 96 Beryl.

W przyszłym roku Fabryka Broni będzie realizować znacznie większe zamówienie na karabinki Grot, które opiewa na 17 tys. kompletów. Jest to możliwe dzięki inwestycji ponad 90 mln zł w nowe maszyny i urządzenia sterowane numerycznie. Będą one wykorzystywane do dalszego zwiększenia produkcji wszystkich rodzajów broni wytwarzanej w Fabryce Broni.

Karabinek Grot C16 FBM1 i pistolet PR-15 Ragun. Fot. J.Sabak

Jeśli chodzi o karabinki Grot, to od lipca przyszłego roku będą one wytwarzane w wersji C16 FBM2, a więc zmodyfikowanej na podstawie doświadczeń użytkowników pierwszego wariantu. W marcu 2018 roku zakończy się zbieranie uwag wynikających z użytkowania wersji C16 FBM1, które zostaną wykorzystane w opracowaniu zmian.

Na przyszły rok zaplanowano również zakończenie wdrożenia 40mm granatnika podwieszanego dla karabinka Grot, co otworzy możliwość zamówienia przez wojsko karabinków-granatników systemu MSBS. Jest to o tyle istotne, że w każdej 12-osobowej drużynie WOT znajduje się 2 żołnierzy uzbrojonych w granatniki podwieszane. 

W przyszłym roku, w ramach II etapu programu polskiego żołnierza przyszłości Tytan mają rozpocząć się badania prototypów kolejnych wersji broni rodziny MSBS: subkarabinka, karabinka wyborowego i karabinu maszynowego w układzie klasycznym oraz bezkolbowym jak również bezkolbowego karabinka podstawowego Grot B.

KomentarzeLiczba komentarzy: 66
artur
niedziela, 4 marca 2018, 19:07

HK to nie jest

Aro
wtorek, 20 marca 2018, 17:50

no to żeś błysnął, nic poza HK nie jest HK, i co z tego? jak zamkniesz swoją fabrykę podstawowego typu uzbrojenia to jaką masz pewność że w razie czego ktoś by ci te HK sprzedał?

J.M.P.
wtorek, 19 grudnia 2017, 11:48

A ja ma pytanie czemu nikt nie myśli o promowaniu /budowaniu marki FB, jka to robią np. Czesi u nich w każdym modelu jest wskazana marka CZ. Kto na świecie zidentyfikuje że jakiś karabin Grot to jest produkcja FB. Już nie wspomnę że zmiana nazwy z MSBS była delikatnie mówić nieporozumieniem bo skoro już wydano tyle kasy na promocję MSBS i w mediach się to przyjęło to trzeba się było tego trzymać, a nie bawić się w pompatyczne patriotyczne nazewnictwa. Reasumując produkt powinien mieć FB w nazwie np FB MSBS numer wariantu/ wersji. Ale jak sie do wszystkiego miesza politykę i obsadza stanowiska ludźmi bez wiedzy i przygotowania to tak to wychodzi.

JSM
wtorek, 19 grudnia 2017, 15:57

Na promocję nazwy MSBS wydano ZERO złotych gdyż to nie nazwa produktu a PROJEKTU. Z zasady tymczasowa. Poza tym CAŁY ŚWIAT zna markę FB RADOM. Jedni kojarzą lepiej, inni gorzej ale znają. Nie znasz się na broni to się nie odzywaj bo tylko robisz zbędny zamęt.

a
wtorek, 19 grudnia 2017, 13:48

Moim zdaniem, bardzo dobra propozycja.

ZZ
wtorek, 19 grudnia 2017, 13:43

>" już wydano tyle kasy na promocję MSBS" Ile, tak konkretnie?

darek
wtorek, 19 grudnia 2017, 11:42

Kolejność wyposażania wojska jest taka: najpierw wojska operacyjne a potem terytorialne o ile te drugie są potrzebne w aż takiej ilości.

Extern
wtorek, 19 grudnia 2017, 17:42

Wojska operacyjne mają już karabinki na wyposażeniu a WOT nie. Jak damy teraz MSBSy wojskom operacyjnym to i tak zaraz podobnie jak Czesi ze swoim Brenem będziemy musieli je modernizować do jakiegoś tam MSBS II i narobimy jak wcześniej z Berylem kilka używanych jednocześnie odmian tej samej broni, to kłopotliwe. Jak WOTowi damy teraz wycofywane z jednostek operacyjnych Beryle to i tak za parę lat trzeba będzie te jednostki przezbrajać i przeszkalać na nową broń, nie ma to większego sensu.

jurgen
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 19:24

w końcu porządnie zrobiony film - brawo - pokazany konkret a nie tylko gadające głowy i bzdety z podpisywania porozumień o współpracy

Podlaski dzik
wtorek, 19 grudnia 2017, 20:43

Czy ktoś wie dlaczego seryjnie montuje się takie krótkie szyny montażowe na bokach i na dole????

zły
środa, 20 grudnia 2017, 13:44

Na zdjęciu masz jednego MSBS z krótką i drugiego z długą szyną. Jaką się przykręci zależy od potrzeb.

Mmx
środa, 20 grudnia 2017, 10:26

Łoże jest w systemie m-lok więc te krótkie szyny można montować w dowolnym miejscu. Tym samym nie muszą być długie, a to z kolei zmniejsza masę. Dolna jak sądzę pod bipod/uchwyt, boczną na latarkę.

Pewny
wtorek, 19 grudnia 2017, 00:25

Jestem zachwycony tą bronią...muszę ją mieć kiedy tylko wejdzie na rynek cywilny

dhjk
wtorek, 19 grudnia 2017, 16:24

Prędzej będzie wojna i znajdziesz bez trudu.

darekgm
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 19:07

W pierwszej kolejności nową broń powinny otrzymać najbardziej wartościowe jednostki wojsk operacyjnych oraz wojska specjalne, jako gwarantujące kompleksową analizę karabinków. Dostawy dla WOT są kuriozalne, w sytuacji zamówienia ostatnio ogromnej ilości beryli najnowszej wersji.

b
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 23:24

Male ma pan pojecie, Groty sa testowane przez jednostki specjalne oraz WOT i to jest wlasnie najlepszy z mozliwych rozwiazanie zeby poznac wszystkie elementy do poprawki, inaczej beda oceniac ludzie z nawykami z innych rodzajow broni inaczej "zieloni"

wezyr
wtorek, 19 grudnia 2017, 00:17

"Terytorialsi" będą mieli nowocześniejszą broń niż zawodowcy.Nie rozumiem tego manewru.Tak jak nie rozumiem zabrania części czołgów Leopard z Żagania i przeniesienia ich do Wesołej.

mp
wtorek, 19 grudnia 2017, 20:40

"Tak jak nie rozumiem zabrania części czołgów Leopard z Żagania i przeniesienia ich do Wesołej." Pomijając kwestię taktyki, nie wiem czy wiesz jak zatrudnia się żołnierzy w Polskiej Armii. To nie tak jak w służbie zasadniczej, że idziesz do WKU i tam dostajesz bilet na drugi koniec Polski i musisz iść. Teraz zatrudniasz się w konkretnej jednostce, a niewielu jest chętnych żeby zapieprzać za 3 czy 4 tyś. jako pancerniak gdzieś gdzie jest tylko las i zero szans na robotę dla twojej żony. Może być i milion czołgów, ale jak nie ma chętnych żeby nimi jeździć...

Raku
wtorek, 19 grudnia 2017, 13:12

Żołnierze WOT nie powinni dodzierać sprzętu z wojsk operacyjnych. Jest to formacja tworzona od nowa i jest to jedyna szansa aby wyposarzyć ją we wmiarę nowoczesny sprzęt. Jeśli karabinek się sprawdzi - to pewnie dotrze również do żołnierzy zawodowych. A co do głębi strategicznej i jednostek pancernych na 'zachodnich kresach RP' ... to chyba tylko żeby utrzymać linię Odry a nie Wisły. Przypominam, że stolica Polski jest w Warszawie a nie we Wrocławiu (niektórzy już mówią o przeniesieniu stolicy do Krakowa). Oczywiście dziwić może rozmieszczenie jednostek bezpośrednio na granicy: Elbląg, Bartoszyce, Gołdap ... Warto było by wzmocnić Kujawy, Mazowsze i Lubelszczyznę to one flankują główne kierunki działań wojsk napadających ze wschodu. Z innych kierunków napadu się chyba nie spodziewamy.

Niezależny
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:26

Nie rozumiesz tego ze najlepszym weryfikatorem broni są właśnie niedoświadczeni "operatorzy", bo tylko oni mogą zwrócić uwagę na to na co nie zwrócą uwagi doświadczeni żołnierze którzy mają już obycie z bronią i nie zwracają uwagi na duperele ? Już nie mówiąc że szkolenie żołnierza najpierw na starym modelu broni a potem na nowym jest bez sensu. A co do przeniesienia Leopardów to weź sobie mapę i zobacz jak daleko do Suwałk z Żagania a jak z Wesołej i poczytaj co się stało na Ukrainie kilka lat temu oraz dlaczego tak się stało to zobaczysz w tym sens.

gumis
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:20

I jeszcze komentarz do Leopardów w Żaganiu - czy Niemcy stanowią dla nas aż takie zagrożenie żeby trzymać taką jednostkę pod ich granicą? Leopardy nas mają bronić przed przeciwnikiem z zachodu czy wschodu? Jednostka powinna być umieszczona po tej stronie Wisły od której obawiamy się ataku najbardziej. Nie wiem czy powinna być przy granicy czy rozlokowana dalej (aby pierwsze uderzenie wzięły na siebie jednostki z T72/PT91). Na pewno jednak poza zasięgiem ich artylerii. I nie mówcie mi że Iskandery ich trafia nawet pod Warszawą. Rosja nie ma ich na tyle żeby pozwolić sobie użyć ich do uderzenia na jednostkę pancerną. Iskandery polecą w pierwszej kolejności na centra dowodzenia, łączności, węzły kolejowe/drogowe i mosty. A resztę będą próbowali załatwić zwykłą artylerią. A jak przeprawimy Leopardy przez Wisłę bez mostów?

gumis
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:12

Ze stwierdzeniem "lepsza broń" to bym się nie zgodził. To jest na razie dobry projekt ale nie przetestowany porządnie. Pewne wady zostaną na pewno odnalezione i wydaje mi się że danie go do testu dla WOT jest całkiem dobrym rozwiązaniem. Na ile rozumiem WOT to powinni się szkolić dużo z użyciem broni właśnie. Taka jakby ciągła unitrka z ludźmi którzy nie potrafią się z bronią obchodzić a nie ze specjalsami którzy będą na nią dmuchać i chuchać. Według mnie świetne warunki do gruntownego przetestowania pierwszej partii produkcyjnej. Ale potem dałbym to najpierw do jednostek liniowych. No zobaczymy co AM zrobi.

khfgcfgkhycgtkghyc
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 18:47

Będzie sukces na miarę L85A1?

Z
wtorek, 19 grudnia 2017, 11:03

No nowosc, ze hej. Niejaki Pan Eugeniusz Stoner opracowal ten typ broni na poczatku lat 60-tych ! Wdrozono do produkcji w 1963. Od tego czasu powstaly dziesiatki (a raczej setki) wersji, kopii i podrob. Ot kolejna kopia wykonana w warsztacie Radom. Ale zadecie jest. Partia sie cieszy, pisac jest o czym, nagrody i premie sie sypia ... A to nadal tylko stary AR-15

Mmx
środa, 20 grudnia 2017, 10:31

Zupełnie inna konstrukcja zamka, układu gazowego, sprężyny powrotnej. Ma z AR15 tyle samo wspólnego co z AK.

zły
wtorek, 19 grudnia 2017, 13:36

MSBS i AR-15 mają konstrukcyjnie tyle wspólnego, że mają ten sam kaliber. W MSBS gazy odprowadzane są na tłok a w AR-15 bezpośrednio na suwadło.

ivo
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 18:43

do pełni szczęścia przydałby się jeszcze choćby sukcesik eksportowy.

axyz
wtorek, 19 grudnia 2017, 10:44

Karabinek nie przeszedł jeszcze pełnego cyklu badań i homologacji, a do tego posiada wady "wieku dziecięcego" [przełącznik ognia]. Wydaje mi się, że oddawanie w takim stanie broni w ręce niedoświadczonych żołnierzy z WOT, jest dosyć ryzykownym posunięciem...

JSM
wtorek, 19 grudnia 2017, 16:11

Nie jesteś na bieżąco. Już przeszedł a artykuł mówi wyraźnie że to partia próbna FBM1 a docelowa będzie FBM2. I ten 1000 sztuk to jest właśnie ta ilość o której pisałem po MSPO 17. Antoni wcale nie zamówił "ponad 53 000" bo zwyczajnie nie mógł ze względu na brak "kwitów". Ale JW NIL jako zaopatrzenie sił specjalnych MOŻE zamówić cokolwiek byle w rozsądnej ilości. No i zamówili 1000 szt a minister obiecał zamówić resztę byle były kwity. Poza tym żadna fabryka nie podpisze kontraktu nie mając fizycznie możliwości jego realizacji. Teraz są wszystkie kwity a Radom dostał kredyt za który buduje nową halę gdzie na nowych maszynach będzie w stanie wyprodukować te 50 tyś karabinków. Sukces medialny był? Był. Karabinki będą? Będą. I w porzo.

PRS
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 18:23

Pogratulować!!! I co by nie powiedzieć... porządna, RĘCZNA, robota.

Polish blues
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:19

Żę "ręczna" to widać po megaergonomicznej kolbie!

superglue
wtorek, 19 grudnia 2017, 10:07

zbroić się na potęgę, msbs-grot w każdym domu!

dhjk
wtorek, 19 grudnia 2017, 16:12

Tak powinno być. No, powiedzmy w prawie każdym.

m.h.
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 18:12

Czy to znaczy, że ta broń jest przeznaczona do długiego składowania? A jeśli nie, to po co pakować ją w folię umożliwiającą długotrwałe składowanie?

lol
wtorek, 19 grudnia 2017, 00:15

Po plastiki ulegają biodegradacji i po paru latach się rozsypią...

ryba
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 22:05

słuszna uwaga dodam jeszcze to kiedy beda zbierac doświadczenia i kompletowac uwagi co do jej przydatności tak aby można sie podzielic z nimi z producentem

ZZ
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:37

Przecież nie wydadzą wszystkich egzemplarzy od razu.

Vvv
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:28

Bo taki jest standard pakowania nowej broni?

Polish blues
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:20

To oczywiste, że im starsza i nieużywana tym lepsza - jak nieotwierane wino.

Wojciech
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 19:57

Oby nie było potrzeby jej rozpakowywania. Ale coraz bardziej w to wątpię.

Zirytowany
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 19:55

Niestety tylko do tego się nadaje, biorąc pod uwagę przecieki dotyczące samoczynnej zmiany prowadzenia ognia z pojedynczego na automatyczny,ale tak to jest, jak kupuje się towar w ciemno,by pokazać opinii publicznej jakim to jest się efektywnym reformatorem.

Harry
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 23:14

"to od lipca przyszłego roku będą one wytwarzane w wersji C16 FBM2, a więc zmodyfikowanej na podstawie doświadczeń użytkowników pierwszego wariantu." Jeszcze jej nie przetestowano? Broń powstaje od kilku lat i jeszcze nie ma tej właściwej wersji?

Auslander
środa, 20 grudnia 2017, 11:12

Badania labolatoryjne trwaja srednio w instytutach 3 miesiace .Analiza z opisem tez okolo 3 miesiecy bo danych jest tyle ze kazdy przypadek trzeba badac odzielnie i odrazu wdrozyc rozwiazanie. Wiec dobrze napisali od lipca ruszy poprawka.Testy sa prowadzone od wprowadzenia pierwszej parti do WOT z koncem roku beda dostarczone wszystkie uwagi i od stycznia do konca konca lutego analiza .Od marca do czerwca badania lipiec wdrozenie poprawek.

Niezależny
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:20

Pomyśl chociaż troszeczkę, każda broń się rozwija, nie ma tzw. finalnej wersji i nigdy nie będzie bo zawsze ktoś coś będzie chciał poprawić, tak jest z GROTem i z innymi nowoczesnymi karabinami.

xx
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:18

Broń tak jak wszystko musi być ulepszana. I proces ten niestety nigdy się nie kończy.

ZZ
wtorek, 19 grudnia 2017, 08:45

M16 jest produkowane od 50 lat i też jeszcze nie ma "właściwej" wersji.

CB
wtorek, 19 grudnia 2017, 07:20

Skoro do marca mają "zbierać uwagi", "które zostaną wykorzystane w opracowaniu zmian", to ja tam nawet w żaden lipiec nie wierzę, bo nie zdążą przez 3 miesiące tego opracować i wprowadzić. Wygląda na to, że wyprodukują przynajmniej ze 20-30 tysięcy nie do końca sprawdzonej broni, a to przecież powinno być zrobione już dawno. Przecież były już różne serie próbne oraz testowe i podobno praktycznie wszystkie rodzaje wojsk już jakieś testy przeprowadzały przez te wszystkie lata, włącznie ze specjalsami, WOT i kompanią reprezentacyjną...

tyle
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:50

Napiszcie coś o aferze, bo to chyba jest afera z 39 Honkerami za 60 mln zł. W internetach aż huczy.

Prwny
wtorek, 19 grudnia 2017, 12:38

Taaa zapomniałeś tylko napisać co jest na tych honkerach zamontowane

tak tylko...
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 22:48

Polacy mają chyba duży sentyment do broni, Kiedy mieliśmy takie możliwości, zawsze dbaliśmy o to by była pierwszej jakości, zapewniając nam zwycięstwa na polach bitew. Potem kiedy już walczyliśmy tylko o odzyskanie utraconej wolności broni nam zawsze brakowało. Dlatego ją cenimy i szanujemy, bo zawsze ceni i szanuje się to czego jest brak Jak dla mnie MSBS jest pierwszą wiosenną jaskółką. To bardzo cieszy, bardzo...

Auslander
środa, 20 grudnia 2017, 11:14

Dokladnie ja mam juz kapital na pierwsza cywilna wersje ;) . Wiadomo piewsza milosc do AKSu74 ale MSBS to bedzie moja pierwsza polska dziewczyna :-E.

mała smuta
wtorek, 19 grudnia 2017, 01:46

Raczej nie, wręcz wydaje mi się, że niestety powszechny wśród Polaków jest strach i pogarda dla broni zwłaszcza palnej.

Rain
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:10

Brawo brawo. A brena który kraja luski i pęka po wystrzelaniu szesnastu magazynków i tak nie kupimy, drodzy malkontenci.

werte
środa, 20 grudnia 2017, 06:50

Nie kupi Polska to kupi Egipt, Pakistan i inni...

Wawiak
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:48

Brawo! Oby produkcja szła coraz sprawniej i szybciej, a nasi żołnierze dostali wreszcie w dostatecznej ilości nasz, polski i do tego naprawdę świetny (jak wnioskuje z większości opinii) karabin :-)

dumne lata 50-te
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:47

Wspaniała manufaktura, a gdzieniegdzie super obrabiarki. Popatrzcie jak ręcznie jest robiona pasywacja albo puncowanie.

JSM
wtorek, 19 grudnia 2017, 17:12

Dlatego ręcznie że wydział produkujący MSBS dopiero budują. Na linii do Beryla Grota nie zrobisz. A zaczęli budowę dopiero kiedy Antoni obiecał że kupi "ponad 53 tyś szt". Bez tego nikt nie da zadłużonej fabryce kredytów na rozbudowę. Proste? A jeśli nie rozumiesz to zapytaj PO-PSL dlaczego nie dali tego zlecenia np. 7 lat temu?

bartek
wtorek, 19 grudnia 2017, 08:03

no i w koncu cos pozytywnego, w koncu cos... do strzelania, w koncu cos naszego i dobrego! potencjal wymiany i wyposazenia w armii mamy dla wieloletniej produkcji zakladow. jesli beda sluchac uzytkownikow i poprawiac karabin to moze z tego wyjsc cos dobrego takze jako oferta na export.

aster
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:13

"Pakowanie karabinków GROT C16 FBM1 do specjalnych, zgrzewanych worków, zapewniających możliwość długotrwałego przechowywania" , nich pierw wyprodukuja kilkaset tysecy grotow , a potem mysla o dlugotrwalym przechowywaniu , bo cos mi sie wydale ze do 2025 bedziemy jeszcze urzywali beryli i pochodnycj kala w jednostkach ...

Niezależny
wtorek, 19 grudnia 2017, 09:29

Powiedz Fordowi niech najpierw wyprodukuje kilkaset samochodów a potem je zakonserwuje, normalnie geniusz z Ciebie.

ttt
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 23:43

akurat ta folijka to VCI Vapor Corosion Inhibitators To Prevent Rust & Corrosion: i jest OK. ale brak okularow ochronnych (pan od pieca mial ale tzlko chwile) i ochronnikow sluchu juz nie...

zenek
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 21:07

średnia wieku na produkcji delikatnie mówiąc niepokojąca... no i te oznaczenia maszyn kupionych za ciężkie pieniądze - kreda na gumie, albo kartka przyczepiona taśmą klejącą. Wiem, czepiam się, ale to właśnie są drobiazgi które różnią porządne firmy od tych mniej porządnych.

Marek MM
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:50

Brawo, oby tak dalej. Zwiększać możliwości produkcyjne i tłuc ogromne ilości tej w końcu naszej polskiej broni.

Marek1
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 20:07

Hmm ... 1000 szt./rok, wydajność jak w XVIII wiecznej manufakturze. Radom jeszcze nie ogarnął nowej linii produkcyjnej za 90 mln ? Wszystkie egzemplarze z w/w dostawy WYŁĄCZNIE dla WOT. Jednostki operacyjne dostana jak juz cały WOT będzie wyposażony w MSBS ? Miało być rzekomo równolegle wyszło jak zwykle.

box
wtorek, 19 grudnia 2017, 00:25

Jaki tysiac na rok? Kojarzysz w ogole kiedy podpisano umowe na dostawy? W przyszlym roku ma byc 17tys i w kolejnych 2 latach nastepne 35tys wiec takie tempo bedzie utrzymane. I dobrze ze do ot. Ta formacja jest dopiero tworzona wiec po co marnowac czas ktory w jej przypadku jest ograniczony na szkolenie zolnierzy najpierw na beryle a potem na groty? A jak wojska operacyjne dostana groty 2 czy 3 lata pozniej to nic sie nie stanie

b
poniedziałek, 18 grudnia 2017, 23:17

Poprzednia ekipa kupila maszyny do produkcji Beryli, ktore maja niezunifikowany magazynek z normami NATO. Mimo tego, ze MSBS Grot byl gotowy od poczatku 2012 roku. Teraz zakupiono, dzieki kredytowi (zamowienie MON )nowe maszyny do MSBS i powstaje nowoczesna hala z linia produkcyjna . Po tym co wyprawiali w MON Siemoniak z Klichem trzeba z 10 lat zeby odrobic stracony czas.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama