Reklama

Pierwszy seryjny Su-57 jeszcze w tym roku

13 listopada 2019, 16:23
di
Fot. Vladislav06112019/wikipedia.com/CC BY-SA 4.0
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że jeszcze w tym roku na wyposażenie rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych trafi pierwszy egzemplarz seryjnie produkowanego samolotu 5. generacji Su-57.

Wiadomość przekazał mediom zastępca rosyjskiego ministra obrony Aleksiej Kriworuczko po wizycie w zakładach Komsomolskiego Zjednoczenia Przemysłu Lotniczego produkujących Su-57, mieszczących się w Komsomolsku nad Amurem. Minister przypomniał, że w ramach obowiązującego kontraktu rosyjskie lotnictwo ma otrzymać do 2028 r. 76 samolotów tego rodzaju. Kriworuczko dodał, że dostawa kolejnego egzemplarza seryjnego przewidziana jest na przyszły rok, po czym nastąpić ma "zdecydowane przyspieszenie produkcji".

Ze względu na znaczne opóźnienie prac nad nowymi, docelowymi jednostkami napędowymi, uważa się, że pierwsze egzemplarze seryjne Su-57 mają zostać wyposażone w silniki AL-41F1, stosowane w prototypach i będące zmodyfikowaną jednostką napędową myśliwca Su-35S. Tezę tę może potwierdzać fakt bardzo niewielkiego tempa początkowego seryjnej produkcji.

Nie jest do końca jasne, na bazie której umowy zostanie dostarczona maszyna, o której mówi rosyjski minister. Pojawiały się bowiem informacje o zawarciu przez Rosjan umowy na kilka-kilkanaście myśliwców uznawanych za wczesną partię seryjną jeszcze w 2018 roku, a w komunikacie wskazuje się na planowaną dostawę 76 maszyn do 2028 roku (co jest przedmiotem drugiej umowy, zawartej w br.). Nie można wykluczyć, że oba kontrakty zostały połączone. 

Obecnie rosyjskie lotnictwo dysponuje niewielką liczbą prototypowych egzemplarzy Su-57. Kilka z nich zostało w 2018 roku czasowo rozmieszczonych w Syrii, gdzie użyto ich bojowo.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 133
Reklama
Hanys
piątek, 28 lutego 2020, 11:12

Ten mysliwiec z V generacji to ma tylko malowianie.

republikanin
piątek, 15 listopada 2019, 02:04

Różnica miedzy nimi jest taka.Pomijajac manewrowosc.odbicia oraz slad cieplny.Ze f widzi su z odleglosci 130-150 km. Sam bedac "niewidzialny".A to stwarza ogromna przewage

Fanklub Daviena
sobota, 16 listopada 2019, 17:36

A jak widzi znafco? Bo jak włączy radar, to Su tego F-a widzi z 450km samemu nie będąc widzianym... Stealth z włączonym radarem przestaje być stealth, F-22 nie ma IRST, więc w takich warunkach Flanker widzi go pierwszy a F-35 ma IR o mniejszym zasięgu niż Flanker i większą od flankera sygnaturę cieplną, więc też jest widziany wcześniej... Ponadto radar Su-35 czy Su-57 wykrywa F-35 czy F-22 z większej odległości niż skuteczny zasięg AMRAAMa, wiec tym bardziej zalety stealth są iluzoryczne. :)

Davien
niedziela, 17 listopada 2019, 17:34

Funku usmiałem sie jak norka:)) Su-57 nie ejst w stanie wykryc radaru pracujacego w LPI, za to system WRE na F-22 widzi tego Su z 460km jak tylko właczy swojego Irbisa:) F-22 ma IRST o kilka klas lepsze niz rosyjskie prymitywne OLS, podobnie jak F-35 który widzi Suczke z ponad 100km a ta nie widzi go z 20:) Radar Su-35/57 (maja tego samego Irbisa) nie widzi F-22 nawet jak pilot tego Su widzi go włąsnymi oczami a F-35 dla Irbisa jest widoczny z ok 20-30km natomiast F-22 wykrywa Su-35 na ponad 400km, Su-57 na jakies 250-300 , F-35 widzi Su odpowiednio z ponad 200km -Su-35S i ok 100 dla Su-57 wiec jak widac panei funklub sezon na kaczki z Su-35/57 w roli kaczek otwarty.

Naiwny
czwartek, 14 listopada 2019, 21:31

Jak na razie próby merytorycznej oceny Su 57 przy całkowitym braku danych jest jak wróżenie z fusów. Samolot wiemy jak wygląda i tyle. Oczywiście wiemy też, że opracowuje się dla niego nowy silnik ale i ten obecny jest całkiem niezły. Nawet ten jak piszecie złom lata szybciej i dalej niż cudowne dziecko wójka Sama F35. Co do radarów i w ogóle wyposażenia to tak naprawdę nic ni wiemy. Wiemy za to, że strasznie długo trwa produkcja pierwszego seryjnego egzemplarza. I to właśnie jest główna przewaga F35. A jednej strony manufaktura i ręczna produkcja z drugiej produkcja wielokoseryjna rozdzielona na wielu podwykonawców z supermontownią produktu finalnego. bez względu na to czy Su57 to dobry czy zły samolot to i tak przegrywa z F35 bo Su to produkt jednostkowy a F35 masowy. No ale należy uwzględniać też ponoszone koszty. Program F35 to najdroższy program w historii armii USA (no może z wyjątkiem programu atomowego Manhatan) a program Su jest wielokrotnie tańszy. A jeśli uda się marketing i wersja eksportowa znajdzie nabywców to Rosjanie odniosą niezły sukces. O ile zdołają naprawdę uruchomić jego seryjną produkcję - co najmniej kilkudziesięciu samolotów rocznie.

Paweł
piątek, 15 listopada 2019, 13:52

Misiu o tym czy tańszy to się dowiemy jak Rosjanie wyprodukują te swoje juz tyle razy odwolywane latawce. Jesli bedzie ich tylko 76 to beda wielokrotnie droższe od F35 ktore już kosztują tyle co F16. Putin blefuje bo bez kontraktu dla Indii ten samolot jest ponad możliwości Rosji

MAZU
czwartek, 14 listopada 2019, 15:48

Któryś z szanownych kolegów widział Su-57 w locie? Ja widziałem. Generalni lata ładnie, wygląda na wysoce manewrową maszynę. Czyli jako płatowiec jest OK. Co do silników, to kwestia inżynierii materiałowej, bo obecna ich generacja pracuje na granicy stopienia (lub połamania) łopat turbin. Radary to jeszcze inna bajka, ale generalnie dają radę. I wreszcie najważniejsze - pociski rakietowe. Te maja na całkiem niezłym poziomie, a co najważniejsze mają ich duuużo. Zatem końcowa ocena Su-57 jest pozytywna. Poza tym, ciągle go rozwijają (potrwa to jeszcze z 10 lat). Z naszego punktu widzenia uważam, że nie ma się co z nimi ścigać na myśliwce, bo to obecnie finansowo nierealne. Ale realna jest porządna wielowarstwowa obrona przeciw lotnicza oparta o polskie rakiety, drony i mikro satelity (rozpoznanie). Pozdrawiam, M

Szach mat w jednym ruchu.
piątek, 15 listopada 2019, 08:23

Generalnie ładnie lata i do tego widziałeś w locie? Jestem pod wrażeniem!!

Szach mat w jednym ruchu.
piątek, 15 listopada 2019, 00:00

Jestem pod wrażeniem,że widziałeś ? Do tego ,że ładnie lata? Jestem pod wrażeniem ? Twoja wiedza onieśmiela?

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 16:28

A ile ma mieć g? Silniki to nie kwestia tylko materiałowa, ale i konstrukcji. W USA pracują już nad kolejną generacją silników odrzutowych o zmiennym w trakcie lotu stopniu przepływu i stopniu sprężania (Variable Cycle Engine, VCE lub Adaptive Cycle Engine, ACE). W Rosji nie od lat nie mogą opracować docelowego silnika dla Su-57. Skąd wiadomo że dają radę w radarach, jak w Europie, Chinach, USA samoloty wielozadaniowe są od ładnych paru lat są wyposażane w radary AESA, a w Rosji nie ma seryjnego samolotu wielozadaniowego z takim radarem? Wynika z tego że są zupełnie zapóźnieni w radiolokacji. Rakiet mają duuużoooo. Wiesz że w tym roku wreszcie zamówili większą ilość rakiet powietrze-powietrze R-77 z aktywnym naprowadzaniem? Do tej pory ich podstawową rakietą pow-pow były przestarzałe półaktywne R-27. Nie mają nic porównywalnego z AGM-158, a ty bardziej AGM-158ER. W lotnictwie NATO od lat używa się praktycznie tylko bomb i rakiet kierowanych, a jak pokazała Syria w lotnictwie Rosji nadal króluje broń niekierowana. My się z Rosją nie ścigamy na myśliwce, to Rosja próbuje się ścigać z NATO. Powiedz mi jak chcesz i w oparciu o jakie polskie rakiety budować wielowarstwową OPL? Wiesz w ogóle jakie my produkujemy systemy plot i jak trzeba mieć rozwinięty przemysł i technologię aby budować systemy plot?

kaczkodan
piątek, 22 listopada 2019, 16:41

Lokalna wojenka to dobry moment na pozbycie się starego niekierowanego uzbrojenia, Rosja nie miała 2 wojen w zatoce i walki z przeciwnikami krzewienia demokracji siłą.

GB
wtorek, 26 listopada 2019, 08:43

Amunicja ma to do siebie że jej resursu się wyczerpują i nie nadaje się do użycia bojowego. Zapasy z czasów ZSRR dawno poszły na złom. W związku z tym ta amunicja niekierowana to z bieżącej produkcji. USA tylko w pierwszej wojnie w Zatoce używało broni niekierowanej na dużą skalę. W czasie drugiej dominowała broń kierowana.

Stirlitz
czwartek, 14 listopada 2019, 09:19

To niezwykłe osiągnięcie budować półtora roku jeden samolot, w dodatku bez docelowego radaru, docelowych silników i paru jeszcze elementów i nazwać go seryjnym ;) Do tej pory nie potrafią zrobić osłon silników i chwalą się tymi podrdzewiałymi silnikami na każdym zdjęciu ;)

Kuba
czwartek, 14 listopada 2019, 14:01

Mogą zbudować samolot, nawet przy niektórych starych projektach. Ale nie możemy i jesteśmy zmuszeni kupować drogie F-35.

Kiks
czwartek, 14 listopada 2019, 22:46

@Kuba Nie wszystko musisz sobie produkować. To czasem jest nawet nieopłacalne. Oni nie mają wyjścia. My mamy wybór.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 08:22

A jaki jest wybór? Kup kilka drogich F-35 i pociesz się kimś, kto broni Polski?

Paweł
piątek, 15 listopada 2019, 13:54

Sprawdź sobie cenę kolejnych transzy F35, zanim zaczniesz się kompromitować

GB
piątek, 15 listopada 2019, 13:18

No właśnie jaki?

Sailor
czwartek, 14 listopada 2019, 09:14

SU-57 tak na prawdę to tylko w zasadzie ładnie wygląda. Chociaż wszyscy go traktują jak takie brzydkie niechciane dziecko. Hindusi wymiksowali się z programu gdy zobaczyli , że Rosjanie robią ich zwyczajnie w konia, Turcy mimo zakupu S-400 nie kwapią się do zakupu tego wykwitu rosyjskiej myśli technicznej. Odnoszę wrażenie, ze rosyjska armia nie chce tego dziecka również i się im nie dziwię. Droższy od swoich poprzedników ale nie ma żadnych lepszych właściwości taktycznych, a o technicznych lepiej nie wspominać. Jest na siłę nazywany generacją piątą chociaż nie spełnia żadnych wymagań oprócz tego, że jest kanciasty i i imituje samoloty piątej generacji produkcji amerykańskiej. Chyba Jankesi podrzucili Rosjanom sfabrykowane plany, a ci je radośnie wykorzystali. Ale kto bogatemu zabroni?

nielot su
czwartek, 14 listopada 2019, 08:23

Jeśli w tym roku pojawi się pierwszy seryjny egzemplarz, to choroby wieku dziecięcego będą usuwali pięć razy dłużej niż miało to miejsce w przypadku F-35, albo będzie latał bez usuwania tych chorób. Po radziecku.

Fanklub Daviena
czwartek, 14 listopada 2019, 21:21

Ale bredzisz. Su-35 dopiero w zeszłym roku został oficjalnie przyjęty na uzbrojenie a jak długo wcześniejszej latał w jednostkach a nawet w Syrii. Rosjanie nie kupują kota w worku jak skorumpowane USA w przypadku F-35, LCS, USS Gerald Forda, KC-46 itp. :)

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 12:43

Taak, a od kiedy Su-35S lata w siłach zbrojnych FR?? Wiec jak widac Rosjanei kupuja jeszcze gorzszego kota w worku:)

GB
piątek, 15 listopada 2019, 09:35

Owszem, tyle tylko że MO złożyło zamówienie na 48 Su-35 i w większości do 2018 to zamówienie zrealizowało. Jak widać postępuje dokładnie tak samo jak USA.

Fanklub Daviena
sobota, 16 listopada 2019, 17:42

Dokładnie jak USA? To wymień kłamczuchu jakiś typ uzbrojenia (za wyj. dedykowanego do typu jak R-33, Kindżał), który mogą używać inne myśliwce rosyjskie a nie może używać Su-35? A teraz postępowanie USA: wymień jaki typ uzbrojenia za wyjątkiem AIM-120 i JSOW (do nieruchomych celów tylko) może dzisiaj używać "gotowy operacyjnie" F-35? Nawet Sidewindera i działka nie może używać...

Davien
niedziela, 17 listopada 2019, 17:42

No to po kolei F-35 uzywa obecnie AIM-120C/D i AIM-9X, czyli rakiet lepzych o całe generacje od rosyjskich R-77/73, uzywa SDB, uzywa ASRAAm-ów, uzywa JSM , B-61, spokojnie stzrela z działka, uzywa dowolnych GBU o masie do 1000kg , AARGM, JAGM SPEAR-3 i całej kolekcji uzywanych na zachodzie bomb i zasobników wiec jak widac panei funklub Su lezy i kwiczy:)

Naiwny
czwartek, 14 listopada 2019, 05:08

Jak na razie to temp poraża. Rok czasu na 1 samolot? To nawet nie jest manufaktura. Jedyne wytłumaczenie to takie, że nie tylko sam samolot ale i kluczowe podzespoły to prototypy jednostkowo wykonane. Równocześnie z montowaniem pierwszych 2-ch sztuk buduje się linie produkcyjne i dopiero po ich oddaniu do użytku nastąpi początek seryjnej produkcji tego samolotu. Ale to może być zupełnie już zupełnie inny niż su57 dotychczas prezentowane.

Anonim
czwartek, 14 listopada 2019, 15:30

Ale pierwsze prototypy już latają. To jest pierwszy egzemplarz seryjny.

Rzeszow
czwartek, 14 listopada 2019, 04:11

a wiec tak---mig 29 -su 27 -----mig 35--su34--su35 ---itd----zajebisty sprzet --tylko pozazdroscic--- Yak-141 “Freestyle”- The F-35B Was Born In Moscow

michalspajder
czwartek, 14 listopada 2019, 01:55

Su57 na 100% nie dorownuje najnowszym amerykanskim konstrukcjom, a byc moze i chinskie nie sa zbyt daleko od rosyjskich. Wiadomo, Amerykanie maja przewage technologiczna. Ale mnie zastanawia jedno: polskie narzekania, taka pogarda dla Rosjan. Jakbysmy my cos osiagneli. Co my mamy? Niewiele. Malo tego, na rzecz tych pogardzanych Rosjan stracilismy Litwe, Lotwe, czesc Estonii, Bialorus, Ukraine, a wreszcie i wiekszosc ziem rdzennie polskich. Nazywalo sie to: rozbiory. Te komentarze wygladaja jak szczekanie psa chihuahua do wilczura: "jeszcze ci sie kiedys odgryzeee". Nie osmieszajmy sie juz, trzeba sie zabrac do pracy i tyle. oni maja ten "smieszny" Su57, a my mamy w gotowosci moze z 20 z 48 dostepnych F16, uziemione MiG29 i Su22 jako cwiczebne cele dla artylerii przeciwlotniczej. Pogardzajacym Rosja radze sie zastanowic, co pisza. I myslec cieplo i konstruktywnie o naszej Polsce.

Beny
środa, 13 listopada 2019, 21:40

Zostają w tyle i to znacznie. Co w ogóle znaczy 5 generacja w wykonaniu rosyjskim ?

Kuba
czwartek, 14 listopada 2019, 11:04

Rosjanie nie są daleko w tyle, ale pracują w innym kierunku. Wszystkie te pokolenia są zwykłym marketingiem.

GB
piątek, 15 listopada 2019, 18:20

Właśnie w Rosji, która nie posiada samolotów 5 generacji ten "marketing" bije swoją głupotą wszystko. To Rosjanie wymyślają dla swoich przestarzałych Su-35 generację 4++... A wszyscy wiedzą że pod względem awioniki i uzbrojenia to nawet najnowsze wersje F-16 są lepsze od tego całego Su-35.

dim
czwartek, 14 listopada 2019, 08:43

@Beny. Oznacza piątą rosyjską generację. Ale wiesz co ? Oni zasypią nas zwyczajnie starym żelastwem z demobilu. Mają go więcej tysięcy, niż my mamy łącznie naszych ppk. Upozorują go polistyrenem ekstrudowanym na t72-B3 i T-90. Pomiędzy tym puszczą jeden czołg prawidziwy, a my nie będziemy nawet wiedzieć do czego naszymi nielicznymi ppk celować. Zresztą na głównych kierunkach natarcia wypalą przedtem drogę swymi zmodernizowanymi TOS-1A (których zasięg właśnie zamierzają podnieść pociskami 10 km). I nawet jeśli jakieś polskie oddziały czy harcerze doskoczą zaraz znów bronić pozycji, bez właściwego koloru maskowania (na wypaloną ziemię), widoczni będą jak na tarczy. I nie piszę tu nic nowego, tyle że jakoś nie dociera...

Zacierki na mleku
czwartek, 14 listopada 2019, 01:23

"Co w ogóle znaczy 5 generacja w wykonaniu rosyjskim ?" - Normalnie: toaleta, bieżąca woda, takie tam...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 13 listopada 2019, 23:07

5 generacja to slogan reklamowy który jest przypisywany do każdego nowego myśliwca lub pseudo myśliwca o kanciastych kształtach, jedynym myśliwcem spełniającym wymogi dla 5 gen. jest F22 i nic więcej na razie, a 5 generacja od dobrych maszyn 4 gen. rożni się tylko bardziej obniżona wykrywalnością przez radary i nie daje zdecydowanej przewagi co potwierdziły ćwiczenia F22 z Eurofighterami i z innymi maszynami od których F22 dostały baty.

xxx
czwartek, 14 listopada 2019, 09:57

a skąd wy macie takie informacje :D

wza
czwartek, 14 listopada 2019, 09:51

Jakieś szczegóły tych batów? Bo droga przez mękę Eurofighterów jest dość szczegółowo opisana. :)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 14 listopada 2019, 17:46

Niemieckie Eurofightery wygrywały z F22 na ćwiczeniach, nawet EA18G ma na koncie F22 F16 tez dał radę, można to sprawdzić.

Jaca
czwartek, 14 listopada 2019, 23:16

Panie Grzegorz. F-22 brał udział w sumie w niewielu konfrontacjach powietrznych z samolotami generacji tzw. 4+, ale w tych co już miał okazję brać, udowodnił jaki dystans dzieli te konstrukcje. Na Red Flag Niemcom udało się "zestrzelić" Raptora tylko w jednym z układów walk dzięki niefrasobliwości pilota F-22. Największym błędem było wykonywanie przez niego ostrych skrętów przy użyciu TVC. Taki manewr spowodował gwałtowną utratę energii gdy przez chwilę Raptor "zawisł" w powietrzu. Niemcy skrupulatnie wykorzystali taką okazję  i przy pomocy HMSS i pocisku Iris-T posłali Raptora na ziemię. Elektronika i uzbrojenie okazały się w tym przypadku  bardziej znaczącym elementem w walce na krótki dystans niż supermanewrowość jakim dysponuje Raptor. Sami niemieccy piloci Eurofighterów przyznali jednak, że w walce na dystans Raptor pozostaje bezkonkurencyjny. Jeden z niemieckich dowódców płk Andreas Pfeiffer i pilot mjr Marco Gumbrecht określili możliwości amerykańskiego samolotu za "przytłaczające" (overwhelming). Cyt: "Pfeiffer says flying with the Raptor was an interesting experience. "Its unique capabilities are overwhelming," Pfeiffer says" i "Two other German officers, Col. Andreas Pfeiffer and Maj. Marco Gumbrecht, noted in the same report that the F-22’s capabilities are “overwhelming” when it comes to modern, long-range combat as the stealth fighter is designed to engage multiple enemies well-beyond the pilot’s natural field of vision – mostly while the F-22 is still out of the other plane’s range. Grumbrecht said that even if his planes did everything right, they weren’t able to get within 20 miles of the next-generation jets before being targeted." Jeżeli w ogóle wszystko co mówią Niemcy jest prawdą to Raptor po prostu nie wykorzystał swoich możliwości walki na dużych prędkościach do których został stworzny. Generalnie EF dostały na Red Flag niezłe baty od F-22. Pomimo, że USAF postanowiło ułatwić przeciwnikom wykrycie Raptorów podwieszając im pod kadłubem  zasobniki zwiększając tym samym ich RCS. Często piloci EF o zestrzeleniu dowiadywali się dopiero wieczorem  na podsumowaniu dnia. Na ćwiczeniach w ZEA w walce z widocznością wzrokową F-22 vs. Rafale był remis jeden do jednego, a cztery walki były nierozstrzygnięte. Natomiast w BVR Rafale nie miał najmniejszych szans sprostać Raptorowi i dlatego po jednej konfrontacji dano sobie już spokój. Francuzi nie mieli już ochoty walczyć jak to określono z "duchami". Kolejnym sprawdzianem Raptorów były ćwiczenia w Malezji w ramach "Cope Taufan 2014". Przeciwnikami F-22 były malezyjskie Su-30... Już na wstępie zrezygnowano z walk symulacyjnych poza widocznością wzrokową ograniczając się do walk manewrowych. Malezyjscy piloci uznali walki w BVR z Raptorem za zupełnie bez sensu i dlatego ćwiczyli tylko w WVR. Z relacji pilotów malezyjskich Su-30MKM po zakończeniu ćwiczeń wynika, że Raptor był i w tym elemencie walki poza zasięgiem malezyjskich maszyn. Po prostu pilot nie bawił się już w efektowne manewry z użyciem TVC tylko w pełni wykorzystał moc silników wymanewrowując Su-30MKM. Jednak zadaniem F-22 jak na samolot 5 generacji przypada jest nie tylko walka powietrzna tylko wykonywanie zadań znacznie przekraczających możliwości nawet najbardziej zaawansowanego samolotu generacji 4+.  Np. dzięki technologii utrudnionego wykrycia może operować w środowisku pola walki silnie nasyconego środkami obrony przeciwlotniczej, eliminując w misjach SEAD zagrożenia ze strony OPL wroga poprzez stosowanie środków walki elektronicznej lub niszcząc je przy pomocy bomb SDB. Zaawansowany zestaw sensorów pozwala z dużych odległości wykrywać zagrożenia, tworząc operacyjną  mapę  pola walki dzięki świetnej świadomości sytuacyjnej i naprowadzać samoloty generacji 4+ na cele w powietrzu, ziemi i wodzie. Na dzień dzisiejszy nie ma bardziej zaawansowanego na świecie samolotu do walki powietrznej niż F-22.

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 20:46

Gdzie???

Chasim
czwartek, 14 listopada 2019, 09:11

Ale pierdoły. Na tych ćwiczeniach F22 miało podwieszone poza komorami amunicje żeby być widzialnym na radarach przez EF bo gdy były pociski w komorach był wynik do 0 dla F22.....

Valdore
czwartek, 14 listopada 2019, 08:15

Panie Grzegorzu, rozumiem że dla pana ciagłe przegrywanie EF-2000 z F-22 oznacza że F-22 bierze baty???

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 01:30

Gdzie były te ćwiczenia i kiedy? Nie wiesz o czym piszesz. W necie, na YouTube, jest tylko jedno ćwiczenie gdzie F-22 przegrywa, ale nie z Eurofighterem. I jest to walka na bliskich odległościach rodem z DWS, nie w dzisiejszych warunkach. Ale czas start.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 14 listopada 2019, 17:56

Były to ćwiczenia Red Flag daty nie pamiętam fakt jest faktem F22 dostały baty a dorabianie teorii usprawiedliwiającej ten fakt nic nie zmieni, tak samo było głośno o porażce Raptora z greckim F16.

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 20:19

Ćwiczenia Red Flag są co roku. Na żadnych z nich F-22 nie zostały pokonane przez EF. Podobnie nie było porażki F-22 z greckim F-16.

Valera
piątek, 15 listopada 2019, 10:23

2009 rok. Nauki w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. F-22 na oczach francuskiego Rafała

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 12:46

Valera, był remis w starciu WVS miedzy F-22 a Rafale, a w starciu BVS Rafale przegrał z kretesem wiec nie zmyslaj.

Valera
piątek, 15 listopada 2019, 22:38

według Amerykanów zawsze wygrywają. ale z czasem ich oszustwo zostaje ujawnione. Francuscy piloci natychmiast powiedzieli prawdę.

Davien
sobota, 16 listopada 2019, 11:57

To własnie piloci Rafale stwierdzili ze walka z F-22 jest bezcelowa bo nie maja zamiaru walczyć z duchami jak je nazwali:)

BUBA
środa, 13 listopada 2019, 23:56

jedyną konstrukcją spełniającą RZETELNIE te kryteria jest B-2. F-22 ma duże widmo termiczne.

www
środa, 13 listopada 2019, 22:18

co to znaczy 5 generacja w wydaniu USA jeśli F35 może lecieć z Supercruise tylko 3 minuty z prędkością naddźwiękowa a potem tak się nagrzewa, że świeci jak pochodnia na czujnikach termicznych ... więc kto tu odstaje ? To, że naklepali tego ustrojstwa nie znaczy, że jest dobre.

Palmel
czwartek, 14 listopada 2019, 11:34

zapomniałeś napisać o odpadających płytkach osłonowych po przekroczeniu bariery dźwięku i o tym że Izraelski spotkał się nad Syrią z Rosyjskim ptakiem i 100 mln USD poszło na złom

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 13:23

Palmel z rosyjskim ptakiem to spotkał sie nie F-35 ale Ił-20M i tyle go widzieli. Za to syryjskie ptaki dorwały Su-30:)

anda
czwartek, 14 listopada 2019, 19:51

Nie mówiąc już o izraelskich F-35 jak wleciał w pustynię syryjska parę miesięcy temu tak do tej pory lata i wrócić nie może.

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:01

No popatrz Anda, wleciał, rozwalił co chciał i sobie spokojnie wrócił a Rosjanie nawet go wykryć nie potrafili i takie bajki jak anda opowiadają:)

Ok bajdur
czwartek, 14 listopada 2019, 09:07

Z tego co rozumiem, to piąta generacja nie jest tylko obniżona wykrywalność ale i integracja z innymi systemami walki. Myśliwiec wykrywa i wskazuje w czasie rzeczywistym cele dla innych jednostek sprzętu a te zwalczają zagrożenia. Zakup szesnastu f35 ma sens reszta to powinny być 32-48 f15x, po to by posiadać prawdziwe myśliwce do obrony terytorium kraju. W

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 08:13

Kolejny co zmysla gorzej od obalacza;) F-35 panie www może lecieć z supercruise do 150mli czyli o 150 mil więcej od Su-57:) I nie zapala się jak Su-57:)

czepialski
czwartek, 14 listopada 2019, 14:23

150 mil to właśnie 3 minuty :D ot dałeś popis ... nie może lecieć 150 mil więcej od Su-57 bo ten ma od niego dwa razy większy zasięg i to bez zbiorników dodatkowych buhahahahaha

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:04

Panie czepialski zasięg Su-57 na supercruise wynosi dokładnie zero miil wiec zaliczyłes kolejna wtope;), 150nm to jest prawie 300km wiec przy 1,2Ma to nie trzy minuty , naucz się liczyc zamiast takie kwiatki sadzic:)

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 01:31

A co mu się niby nagrzewa obecnie?

BG
czwartek, 14 listopada 2019, 14:25

rura z silnika ....

Fanklub Daviena
czwartek, 14 listopada 2019, 15:51

Rura się może nagrzewać i to nie problem. Ale nagrzewają mu się stateczniki pionowe i uszkadza na nich powłoka RAM i sensory w nie wbudowane... :-P

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 15:33

Ale znacznie mniej niż każdemu rosyjskiemu myśliwskiemu. I poza tym rosyjskie myśliwce mają dwa silniki, więc są i tak przez to bardziej widoczne. A rozumiesz, kto pierwszy wykryje to wygrywa.

dim
środa, 13 listopada 2019, 20:06

Jeśli budują jeden (podali też, że w przyszłym roku drugi), to nie jest żadna seria. A w takim razie opis "seryjny" należy rozumieć tak, że zdecydowano się wreszcie na jakiś konkretny, sensownie dobrany zestaw podzespołów i wyposażenia, ten sam dla wielu sztuk. Czyli, że jeśli teraz "seria" ma wynieść tych ponad 70 sztuk, a jej produkcja trwać z 5 lat, ostatni z wychodzących z produkcji będzie już nieco podstarzały...

Pawel
środa, 13 listopada 2019, 22:44

Myslisz ze maja potencjal budowy samolotow seryjnych? Nawet bym nie ruszal z produkcja wielkoseryjna ...bo to przezytek I nie na ich budzet.Mala seria, development I nastepna seria...

Fanklub Daviena
czwartek, 14 listopada 2019, 15:56

Wiesz ile dla DUŻYCH zakładów lotniczych wynosi pełnoseryjna produkcja współczesnego myśliwca wielozadaniowego? Ok. 20-35 szt. ROCZNIE! 1 więc to już całkiem spora ilość (5% wielkoseryjnej produkcji). Wiesz ile radarów AESA do modernizacji F-16 i F-15 jest USA w stanie produkować ROCZNIE? Ok. 35 szt., dlatego ZREZYGNOWALI Z MODERNIZACJI F-16! Ale "znafcy" jak ty "wiedzą" "lepiej". :)

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:05

Doprawdy?? Bo jak widać dla F-16 wynosiła ponad 100 rocznie, dla F-35 70-80 rocznie no ale to zakłądy zachodnie a nie rosyjskie manufaktury które produkuja maszyny w tempie 2-3 sztuk rocznie:)

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 16:33

Jasne... Samych F-35 jest budowanych w USA ponad 70 sztuk rocznie, a niedługo dojdą do ponad 100. Większość w USA. Do tego dochodzą F-16 i F-18. Każdy z tych nowych samolotów ma radar AESA plus te które przechodzą modernizację (w tym F-15). A poza tym właśnie USA modernizują F-16 między innymi o radary AESA. Nie masz pojęcia o czym piszesz.

fifi
środa, 13 listopada 2019, 22:13

Kiedy powstał pierwszy F35?Te pierwsze maja byc właśnie modernizowane :).

bender
czwartek, 14 listopada 2019, 12:08

Tylko F-35 produkowane są w setkach rocznie, ekonomika skali sprawia, że są coraz tańsze. A rosyjska "seryjna" produkcja Su-57 jak osiągnie 10 sztuk rocznie to będzie sukces. W podobnym tempie produkują Su-35S, też około 10 rocznie.

dim
czwartek, 14 listopada 2019, 08:35

Seryjne F35 - RCS 0,005. F-22 - RCS 0,001. Tymczasem ten "prawie niewidzialny" Su-57 "Katastrofa" ma RCS od 0,1 do 1,0. Przy nowoczesnych, małych, mobilnych radarach, wymagających dla normalnej pracy RCS 0,02.

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 08:17

Fifi F-35 powstało ponad 400 a rocznie jest produkowanych po kilkadziesiat więc proszę sobie płacz darować.

bania Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 13:35

I co z tego skoro żaden nie nadaje się na "prawdziwą" wojnę.

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 14:17

A skąd to wiesz? Nawet w runecie opublikowali zdjęcia amerykańskiego F-35 z jednostki działającej na BW, który miał namalowanych na kadłubie 25 bombek, co oznacza 25 misji bojowych.

Fanklub Daviena
czwartek, 14 listopada 2019, 16:06

A wybrałbyś się na prawdziwą wojnę w maszynie, gdzie pilot widzi podwójnie, której co chwila zawiesza się elektronika, która nie może strzelać z działka, która nie może odpalać AIM-9X, która może odpalać AMRAAMy tylko z 2 podwiedzeń, bo z pozostałych 2 ogień uszkadza płatowiec, która nie może bombardować ruchomych celów i która ma tylko 4 podwieszenia na wszystko i która może latać tylko raz na 3 dni przy najlepszym obecnym serwisowaniu i z której schodzi RAM od bliskowschodniego słońca i piasku i która jest najmniej manewrowa i najwolniejsza ze wszystkich współczesnych myśliwców? :)

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:08

Funku nie opisuj Su-57 dobrze:)) Bo F-35 nigdy ja widac na oczy nie widziałes skoro takie rzeczy wypisujesz:) A juz najlepsze te twoje odpalanie AIM-120:) No ale jak sie na Su-57 wzrujesz...

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 19:15

Oczywiście że bym się wybrał na wojnę na F-35, a nigdy na jakimś rosyjskim wynalazku. A co więcej postępując sprytnie niepotrzebowalbym nawet rakiet powietrze-powietrze żeby rosyjskie samoloty spadały zestrzeliwane przez rosyjskie systemy plot zintegrowane w typowo rosyjską wielowarstwową OPL, patrz zestrzelenie rosyjskiego Iła w Syrii.

Lol
środa, 13 listopada 2019, 18:56

Lot Supercruise bez dopalacza F22 TAK / SU 57 NIE RCS F22 0,002 / SU57 1,5 m2 Obniżony Infrared silników ( stelth termiczny) F22 TAK / SU57 NIE Distributed Aperture System (DAS) F22 TAK / SU57 NIE Radar AESA F22 TAK / SU 57 NIE Czyli dwadzieścia dwa lata po USA a rosjanie ciągle w lesie ??

Kuba
czwartek, 14 listopada 2019, 11:01

To zabawne, tak. Rosjanie latają zmodernizowanymi i nowymi samolotami, a polskich pilotów nie stać na F 22

GB
piątek, 15 listopada 2019, 09:51

Polskie F-16 też stosunkowo nowe. Poza tym polskie F-16 z takim uzbrojeniem i wyposażeniem są co najmniej równorzędne lub lepsze od wszelkich rosyjskich wynalazków.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 11:56

Zabawnie to przeczytać. Z 48 F-16 tylko 10 jest gotowych do walki, a tylko 2 są gotowe do natychmiastowego startu.

GB
piątek, 15 listopada 2019, 13:09

No i? Skoro tak dobrze znasz gotowość operacyjną polskich F-16, która jest tajna, to jeszcze napisz o gotowości bojowej naszego potencjalnego przeciwnika. Wtedy to będzie zabawnie.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 22:48

tajniki polskiego lotnictwa są w mediach otwarcie opowiadane przez polskie wojsko. Rosjanie mają prawdziwe doświadczenie bojowe i wystarczającą flotę niezbędnego sprzętu

GB
niedziela, 17 listopada 2019, 08:44

Polskie F-16 braly też udział w misjach bojowych na BW. A rosyjskie lotnictwo pod względem jakości i ilości do pięt nie dorasta lotnictwu NATO

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 12:48

Wow panie Kuba to skad sie na defiladzie wzieło 10 w powietrzu, drugie tyle w rezerwie i jeszcze do tego pary dyzurne? Bo mi wychodzi cos koło 30 natychmiast gotowych do działąń:)

Gnom
czwartek, 14 listopada 2019, 09:09

Jak bardzo dziś odstają przekonamy się za 20-30 lat jak będą jawne dane z tego okresu i jakie rozwiązania okażą się sensowne (opublikują je zwycięzcy Chińczycy). Tak naprawdę nie wiemy nic ani o jednej stronie, ani o drugiej. Super osiągi zarówno F-22 jak i F-35, czy Su-57 są tylko na papierze. 30 lat temu USA wyśmiewało KOŁS i celownik nahełmowy z MiG-29 po czym (po badaniach) szybko dorobiło swoje. Ruscy wyśmiewają "niewidimki', ale stale szukają sposobu na ich osiągnięcie. F-35 podobno nie musi być super manewrowy bo "nikt sie do niego nie zbliży", ale przy F-22 to już główna zaleta. Panowie mniej emocji, więcej myślenia i krytycyzmu.

Mariosti
czwartek, 14 listopada 2019, 22:21

Fakt jest taki że F-22 kosztował dużo, zastąpić miał F-15 jako główny myśliwiec przewagi powietrznej i przechwytujący. Z tych powodów F-22 ma świetny supercruise który jest genialnym rozwiązaniem do przechwytywania i ogólnie obrony przestrzeni powietrznej. Jednocześnie samolot o takiej specyfice ma realną szansę na walkę manewrową (przy zadaniach przechwytywania) i był to pierwszy myśliwiec 5 generacji także miał być w stanie jasno uzasadnić amerykańskim podatnikom że jest lepszy od wszystkiego co do tej pory mieli i na pokazach lotniczych bez problemu to udowadnia. Jednocześnie F-22 zapewniło kilka lat doświadczenia bojowego przed startem JSF także wiedzieli konkretnie jakie cechy F-22 będą kluczowe dla następcy F-16, a czego muszą się wystrzegać. W efekcie nacisk postawiono na stealth, awionikę, komunikację i zunifikowanie wielu wariantów myśliwca co zapewniło większą skalę produkcji, podobnie jak od razu założenie sprzedaży zagranicznej i produkcji kooperacyjnej, dzięki czemu już wiadomo że będzie co najmniej 10x więcej F-35 niż F-22 I że będą kosztować mniej niż połowę tego co F-22. Czyli z premedytacją postawili na wyeliminowanie największych wad F-22. Co jak co ale wydaje się to być dość sensowne i realistyczne podejście do tematu.

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 13:30

Panie Gnom, znowu... No to zaczynamy: Pierwsze IRST były na F-14 sporo przed MiG-29, podobnie celowniki nahełmowe to Mirage F-1 SAF-u i naprawde panie Gnom USA na prymitywnym Śzczelu czy fatalnym OLS z MiG-29 się nie wzorowało bo i po co. Osiagi F-22 potwierdziły sie w Syrii chocby podczas incydentu z Su-25 kiedy radar Su-35 nie był go w stanie wykryć nawet kiedy pilot Flankera widział F-22 własnymi oczami . Aha panie Gnom, chińskie stealthy to albo skopiowany z MiG-1.44 J-20 albo powstały na podstawie wykradzionych danych F-35 J-31.

Fanklub Daviena
czwartek, 14 listopada 2019, 16:10

IRST na F-14 nie było bajarzu (prymitywny, mało dokładny detektor azymutu źródła IR nie mógł nawet marzyć o Search and Track ze skrótu IRST) i było to tak podłe na F-14 i dawało tak mylne sygnały, że NA ŻĄDANIE ZAŁÓG ZOSTAŁO ZDEMONTOWANE! No ale ty nie kłamiesz tylko gdy śpisz... A o twoich bajkach z syrii nt F-22, F-35 i rosyjskich maszyn nie słyszał nikt poza tobą i może jeszcze GB... :)

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:11

NO popatzr panie funklub, a wziałem ta historie z rosyjskiego raportu do Dumy po tej kompromitacji Su-35S:) IRST na F-14 jest faktem i twój płacz tego nie zmieni. A porównywanie prymitywnego HMD jak Szczel do zaawansowanych HMCS/JHMCS wyraznie swiadczy e nic nie wiesz;)

czwartek, 14 listopada 2019, 23:26

Naprawdę nie było? System AN/AAS-42 IRST samolotu F-14D tak był nieudany, że kupiły go dla swoich F-15 Singapur i Korea Płd. AAS-42 już pracował w 3D, a jedynie układ IRST zastosowany w pierwszych wersjach Tomcatów AN/ALR-23 tworzył obraz w 2D.

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 19:17

To że ty nie słyszałeś o F-22 i F-35 w Syrii to przecież nie mój problem. Nawet w runecie jest na to masa dowodów.

BG
piątek, 15 listopada 2019, 08:40

No jest dokładnie, jak Su-35S leci za F22 i ma go na widelcu ...

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 12:50

Taak zwaszcza jak w raporcie do Dumy wychodzi że Su-35S nie mógł wykryc radarem ani IRST Raptora którego widział jego pilot:)

GB
piątek, 15 listopada 2019, 09:53

Wow... To jeszcze doczytaj że to było wykrycie wzrokowe na wezwanie Su-25.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 12:00

Przeczytaj to. Przynajmniej magazyn "The National Interest"

GB
piątek, 15 listopada 2019, 13:10

Czytam go codziennie, szczególnie jak chcę się pośmiać.

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 12:50

Kuba, bajki jakiegos anonimowego internauty z Rosji powtarzane przez NI i Sputnika.... Aleś sobie guru znalzł:)

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 12:57

Taaaak szczególnie Chińczycy cokolwiek opublikują... Ze wszystkich ważniejszych państw Chińczycy publikują najmniej. Wedle dostępnych danych osiągi F-22 jeśli chodzi o prędkość supercruise są mniej więcej znane. Także to że potrafi latać niezauważony w pobliżu Su-35 i innych rosyjskich wynalazków. Mniej danych jest o F-35, niemniej wiadomo że wykonywał misje uderzeniowe na BW, także niewykryty. Co do Su-57 to "chwilę" po wylądowaniu w Syrii wiedziały o nim media, a wedle samych Rosjan nie osiąga supercruise. Skąd info że super manewrowość no i jeszcze jaka i przy jakiej prędkości to zaleta F-22? Amerykanie zwracają przede wszystkim uwagę na supercruise, stealth i wszelkie systemy awioniczne, uzbrojenie itp. jeśli chodzi o F-22. Manewrowość ma podrzędne znaczenie.

anda
czwartek, 14 listopada 2019, 19:58

A jaki F-35 latał na Syrią? latał F-22 z Su-35 na ogonie. A co warte F-35 doskonale widać na animacji norweskiej jak swa Tu160 po dodaniu gazu odchodzą od japońskich F-35 jak Pani Szewińska w Tokio od pozostałych zawodniczek

GB
piątek, 15 listopada 2019, 09:47

Izraelskie F-35I i amerykańskie F-35 latały nad Syrią. Jest możliwość że brytyjskie F-35 operujące z bazy na Cyprze także latały nad Syrią. Co do Su-35 to było to wykrycie wzrokowe po tym jak Su-25 wezwał Su-35. Gdyby Amerykanie chcieli zestrzelić Su-25 to zrobiliby to i żadne Su-35 by nie pomogły, bo by nie zdążyły. Dokładnie tak samo jak amerykański F/A-18 zestrzelił syryjskiego Su-22, czy turecki F-16 rosyjskiego Su-24. Jak jest ślepa rosyjsko-syryjska OPL to pokazało zestrzelenie Iła-20. Co do odejścia Tu-160 od F-35 to nie pokazała tego animacja norweska, tylko chińska co już wskazuje że może być bajką. Poza tym... Nawet ta animacja wskazuje że F-35 przechwyciły Tu-160, a to przecież wystarczy żeby go zestrzelić...

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:13

Wow, to juz Tu-160 uciekał na dopalaczach przed japońskimi F-35 i to na animacji a nie jak pisaliscie że przed tymi z USa i w realu?? Może zdecydujcie sie na jedna fantazję naraz :) Aha wiesz ze na dopalacach Tu-160 leci ok 1500km i spada:)

GB
piątek, 15 listopada 2019, 04:16

Jakiej norweskiej animacji??? Chińskiej jak już, a to że chińskiej daje dużo do myślenia że to chińskie zmyslanie.

Xd
czwartek, 14 listopada 2019, 06:43

Jestem pod wrażeniem kiedy oblot twojej konstrukcji

Naczelny informator WP
czwartek, 14 listopada 2019, 00:03

A Su-57 nie ma przypadkiem radaru n036 biełka?

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 13:33

Powinien miec ale do niedawna Rosjanie mieli trzy niekompletne egzemplarze N036 czyli przeróbki irbisa na AESA na trzech prototypach T-50-3/4/5 i kilka do badań naziemnych. Od tamtej pory w temacie taka cisza jak z Żuk-AE.

antyDavien
środa, 13 listopada 2019, 18:55

Przecież Davien twierdzi, że coś takiego jak seryjny Su-57 nie istnieje. Ale żeby było jeszcze ciekawiej to Su-57E (wersja eksportowa) będzie prezentowany na targach lotniczych Dubai Airshow teraz w listopadzie.

Sailor
czwartek, 14 listopada 2019, 09:05

Jak zwykle piszesz śmieszne rzeczy. Powiedz gdzie jest ten chociaż jeden egzemplarz seryjny? Poza tym ta niby seria co ma być wyprodukowana to jest nazwana serią na siłę. Świnię też można nazwać krową ale porządnego steku ze świni nie zjesz. Natomiast tak na marginesie to masz ciężką pracę, tak zawracać Newę kijem

nielot su
czwartek, 14 listopada 2019, 08:21

Bo nie istnieje. W powyższym artykule stoi jak byk, że w tym roku pojawi się pierwszy egzemplarz.

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 08:19

A Istnieje?? Proszę pokazać mi panie anty seryjnego Su-57 z izdielje 30, radarem N036 Biełka i nowoczesna awionika:) Bo na razie złozyli pierwszy kompletny prototyp na częściach z Su-35 i nazwali go sumnie pierwszym seryjnym:0

Fak sejk
czwartek, 14 listopada 2019, 01:25

A miał być prezentowany w Paryżu, pamiętasz?

older news
czwartek, 14 listopada 2019, 12:29

Nie miał byc prezentowany w Paryżu tak twierdziła nasza prasa która wyssała te informację ze swojego małego palca u nogi ...

Pilot
piątek, 15 listopada 2019, 01:50

Ministerstwo obrony narodowej Rosji tak sugerowało że Su-57 będzie w Paryżu. Widocznie, jak zawsze w Rosji, coś nie wyszło.

BUBA
środa, 13 listopada 2019, 23:58

To jest wzorzec produkcyjny pierwszej serii. Podobnie jak w przypadku pierwszej serii F-22 będzie to samolot niepełnowartościowy

Davien
czwartek, 14 listopada 2019, 13:35

Panie BUBA a od kiedy to jakies wyprodukowane seryjnie F-22 sa niepełnowartosciowe???

Gnom
czwartek, 14 listopada 2019, 21:26

Chociażby w czasie problemów z instalacją tlenową. Każdy obiekt techniczny może mieć problemy, nawet amerykański. Pojawiają się z zaskoczenia i trzeba je usunąć, a to trwa.

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:15

Panie Gnom może przeczyta pan post BUBY zanim cos pan ponownie napisze:)

GB
piątek, 15 listopada 2019, 04:17

Ale te problemy rozwiązano.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 09:48

Proszę powiedz mi przez kogo i kiedy te problemy zostały rozwiązane?

GB
piątek, 15 listopada 2019, 11:14

Przez producenta F-22. F-22 były uziemione prze 4 miesiące.

Kuba
czwartek, 14 listopada 2019, 14:33

Od początku produkcji. W przeciwnym razie nie byłoby żadnych ograniczeń dotyczących ich lotów.

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 09:15

A sa?? Bo jakos sobie nie przypominam by były.

GB
czwartek, 14 listopada 2019, 15:34

A są takie?

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 08:27

Oficjalne ograniczenia lotów generałów amerykańskich sił powietrznych. 2011 rok. 2012 rok. Wikipedia Ci pomoże.

GB
piątek, 15 listopada 2019, 09:56

Naprawdę? I jaki z tego wniosek? Wiesz że nie ma seryjnego samolotu na którego nie wprowadza się takie ograniczenia jak są z nim jakieś problemy? To normalna praktyka stosowana w czasie pokoju. Doucz się.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 12:05

Wniosek jest prosty: argument wygrywa argument. Nie trzeba rozmawiać o bezproblemowym F-22 z istniejącymi niedociągnięciami i jednocześnie śmiać się z tego samego Su-57

GB
piątek, 15 listopada 2019, 13:12

Argumenty są takie że F-22 od lat jest w służbie wyprodukowany w prawie 200 egzemplarzach. Su-57 w służbie nie ma żadnego, a co więcej nawet te które teraz są produkowane nie mają docelowych silników i nawet jak zostaną wyprodukowane to będzie ich zaledwie 76. Taka prawda.

Kuba
piątek, 15 listopada 2019, 23:06

był w służbie, nie oznacza, że ​​został skutecznie wykorzystany. możesz adoptować wózek z końmi, nosić na nim kuchnię wojskową i zgłosić, że nigdy nie zawiódł i nigdy nie utknął ani nie zużył Rosjanie opracowują nowy samolot i to jest fakt

GB
niedziela, 17 listopada 2019, 08:47

Ten nowy samolot to przerobiony Su-35, a do tego nawet nie jest stealth i nie ma supercruise.

Davien
sobota, 16 listopada 2019, 12:00

Kuba, start programu I-90 któregoowocem jest Su-57 to rok 1979, start programu ATF (F-22) to 1982r Raptor dawno lata, zdarzyli zakończyc produkcje a Su... IO żeby choć był w stanie się do tego F-22 zblizyc:)

Davien
piątek, 15 listopada 2019, 12:53

Kuba jak nie masz pojecia co usiłujesz komentowac..: "Podobnie jak w przypadku pierwszej serii F-22 będzie to samolot niepełnowartościowy" To teraz poprosze o dowód że pierwsze z serynych F-22 były niepełnowartosciowe.

AB
środa, 13 listopada 2019, 23:20

Przecież nie istnieje. Istnieje kilka wytwarzanych metoda manufakturową egzemplarzy bez docelowych silników.

Marek1
środa, 13 listopada 2019, 22:54

Nienormalny jesteś ?? Wszak PIERWSZY egzemplarz seryjny dopiero ma zostać dostarczony lotnictwu FR, więc de facto NIE istnieje.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama