Pierwszy Bielik w powietrzu

16 lutego 2018, 12:55
Master Polska Leonardo
Fot. Leonardo.
Reklama

Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych informuje, że w dniu dzisiejszym miał miejsce pierwszy lot samolotu M-346 Bielik po przyjęciu maszyn do służby. Start odbył się z lotniska w Dęblinie. 

Pierwszy lot polskim samolotem M-346 Bielik 16 lutego br. wykonał na lotnisku wojskowym 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego kpt. pil. Mirosław Kopeć w asyście włoskiego pilota. Podczas lotu ćwiczone były procedury awaryjne m.in. podejście do lądowania z jednym włączonym silnikiem, z otwartymi i zamkniętymi klapami.

Jak podaje DGRSZ pierwsze loty na samolotach M-346 z biało-czerwoną szachownicą wykonają instruktorzy, będą one obejmowały wznowienie nawyków, które piloci nabyli podczas szkolenia we Włoszech oraz treningi doskonalące i sprawdzenie rozwiązań szkoleniowych.

Polski rząd podpisał w lutym 2014 roku kontrakt na dostawę ośmiu samolotów szkolnych M-346 Master dla Sił Powietrznych wraz z opcją na dostarczenie czterech kolejnych maszyn. Całkowita wartość kontraktu podpisanego z włoską firmą Alenia Aermacchi (obecnie część koncernu Leonardo) wyniosła 1,167 mld zł i obejmuje oprócz samych samolotów  pakiet logistyczny, dostawy części zamiennych oraz materiały eksploatacyjne, wsparcie techniczne, system informatyczny wsparcia i pełną dokumentację techniczną. Pierwsze dwa Mastery przyleciały do Dęblina w listopadzie 2016 roku, kolejne były dostarczane parami w 2017 roku. 

Samoloty Bielik bo tak Mastery nazywają się w Siłach Powietrznych RP nie mogły jednak zostać włączone do składu sił powietrznych ponieważ nie mogły symulować uzbrojenia zgodnie z założeniami umowy. Jak poinformował w marcu 2017 roku portal Defence24 MON w związku z tym problemem rozpoczęto naliczanie kar umownych w wysokości 0,1% wartości danej dostawy za każdy dzień opóźnienia, a odbiór samolotów wstrzymano. 

Jak poinformował w grudniu 2017 roku ówczesny wiceminister obrony Bartosz Kownacki wartość kary wynosi ok. 100 mln złotych czyli tyle ile w przybliżeniu wart jest jeden samolot M-346 Master wraz z pełnym pakietem. 

W styczniu 2018 roku Inspektorat Uzbrojenia przesłał do koncernu Leonardo zapytanie ofertowe w kwestii pozyskania kolejnych 4 samolotów M-346. Zapytanie obejmuje również opcję na 4 maszyny. W sumie więc liczba posiadanych przez Siły Powietrzne RP Bielików może zostać podwojona.  

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 69
Reklama
happy
niedziela, 18 lutego 2018, 18:01

w obliczu braku pieniedzy i niewielkiej liczby maszyn w naszych silach lotniczych zakup maszyn szkolnych zamiast szkolno-bojowych to marnotrastwo.

Jan
poniedziałek, 19 lutego 2018, 09:42

Oczywiście szkolenie się na \"bojowych\" (i zużywanie resusów) gdzie godzina lotu jest kilkukrotnie droższa, to same oszczędności.

swejk
sobota, 17 lutego 2018, 19:53

Jeżeli po doświadczeniach z offsetem F -16, nie byliśmy w stanie wyegzekwować zasad kontraktu na samoloty szkolne to jak mamy się bronić przed potencjalnym agresorem ?

leon
niedziela, 18 lutego 2018, 12:25

Jak to nie \"byliśmy w stanie wyegzekwować zasad kontraktu\"? Przecież kary zostały naliczone i jeden Bielik będzie za free. Czytać nie umiesz?

Czarny
sobota, 17 lutego 2018, 18:36

Chyba wloski samolot w polskich barwach!

KOSA
sobota, 17 lutego 2018, 16:58

Uważam , że zakup kolejnych 4 szt. SZKOLNYCH maszyn Master to dobry ruch. Ale uważam, że nie powinno się kupować tylko 4 jak to było w opcji; ale ze względu na koszty i negocjacje i nasze potrzeby dążyłbym do kupienia 4 szkolne + 4 szkolno - bojowe FT plus ( KOLEJNE 12 SZKOLNO BOJOWE FT) Tak by rzeczywiście powstała Eskadra . Podobnie uważam , że nasze prawie 40 mln Państwo stać na posiadanie 6 - 9 eskadr samolotów Bojowych. MAMY 3 eskadry F 16 BLOCK 52plus , optowałbym za zakupem kolejnych 32 szt. F 16 w najnowszej wersji F-16 Block 70 Super Viper, ale również od razu z opcją na kolejne 32 szt. F35; z dostawami od 2026r. a dostawy F16 od 2022 r. Pozwoliło by to płynnie wymienić nasze SU 22 i Mig 29. A do tego czasu mamy na czym się szkolić 12 MASTER plus 28 ORLIKI TC II. Trzymam kciuki za mądre decyzje. Tylko niech nie spierniczą tego jak w przypadku offsetu za zakup pierwszych naszych F16.

jio
sobota, 17 lutego 2018, 12:32

rosyjski Mig w włoskim wdzianku jaki to ma sens i o co tu chodzi to nie wiem embarga itp. duperele by na końcu nie okazało się że zostaliśmy z głową w nocniku nie bójmy się wrogów tylko strzeżmy się przyjaciół 1939 nic nas nie nauczył

Extern
sobota, 17 lutego 2018, 19:21

Nie prawda, Rosjanie na tym nie zarabiają, Włosi trochę nie elegancko podebrali im technologię płatowca i sami teraz blachy produkują oraz wkładają zachodnie bebechy i jest to już zachodni samolot.

Marta
sobota, 17 lutego 2018, 18:32

Bez przyjaciół nic w życiu nie zdziałasz dziecino. Jeszcze cię tego życie nie nauczyło? W 1939 wrogów też się nie baliśmy i co z tego wyszło? Silni, zwarci, gotowi, pokonani i okupowani.

magol
sobota, 17 lutego 2018, 15:49

Co najwyżej Jak...Konstrukcja istotnie bazuje na rosyjskim samolocie, ale Konsytukcji OKB Jakowlewa, Jaku-130. Poza tym było to początkowo wspólne przedsięwzięcie Włochów i Rosjan. Rosjanie odpowiadali min za płatowiec, Włosi za dostosowanie tegóż do zachodnich standardów. Później w wyniku rozbratu powstały dwie konstrukcje, Jak 140 i M 346.

Taktak
sobota, 17 lutego 2018, 08:32

Ja bym jeszcze sprubował kupic przez orbana migi 35 za jabłka bo za kawe juz sprzedaja jak szopka to na calego. Ruski pomimo embarga jakos mu nie przedzkadzalo kola pod gasienice do czolgow w polsce brac pociagami. Pomimo szumow firmy jakos sobie radza.

niki
piątek, 16 lutego 2018, 23:35

Bielik to drapieżny ptak, który uzbrojony jest w bardzo ostre szpony i potężny dziób. Nasz Bielik to powinien nazywać się Glapa albo Wróbel.

Extern
sobota, 17 lutego 2018, 19:23

Dokładnie, szkoda że zmarnowano taką fajną nazwę na nieuzbrojoną szkoleniową maszynę.

-CB-
niedziela, 18 lutego 2018, 09:51

A co, mamy w najbliższych planach zakup dziesięciu różnych typów statków powietrznych, że \"fajnych\" nazw zabraknie? Gdyby to był nasz jedyny problem...

Pzl
piątek, 16 lutego 2018, 19:57

Iryda nie podchodzila bo mogła uzbrojenie przenosic i blokowala sprzedaz mielca i mon klekał na kolanach aby jej nie odebrac gotowych 18 samolotow.A teraz jak pysznie bielik sobie nazwali .

Lejek
sobota, 17 lutego 2018, 18:35

Taaa, znowu pewnie wszystkiemu winna zagranica, że polski MON nie chciał kupować tego polskiego cudu od polskiego przemysłu. Podobnie jak z Polonezem było, he, he.

dropik
sobota, 17 lutego 2018, 17:11

iryda oblatana 10 lat po alpha jetcie - wazyla tonę więcej i miała mieć silniki 2/3 do 2 razy slabsze. Iryda miała byc samolotem szkoleniowym dla pilotow su22 . ogolnie to dziwne co wypisujsz

Bash
sobota, 17 lutego 2018, 10:45

Przecież iryda to była latająca trumna.

Extern
sobota, 17 lutego 2018, 19:29

Druga katastrofa Irydy ta która stała się oficjalnym powodem zamknięcia tego programu według komisji powypadkowej została podobno spowodowana przez pilota który przekroczył parametry obciążeniowe płatowca. Więc nie przesadzaj. Ten samolot miał pecha do momentu powstania i krótkowzrocznych decydentów i nawet jeśli nie był niesamowitym osiągnięciem lotniczym to jednak do dzisiaj by się doszlifował i mielibyśmy własny samolot szkoleniowy w dużych ilościach i fabrykę lotniczą. A tak mamy 8 włoskich samolocików i fabrykę oddaną w obce ręce w sumie za darmo.

Moan
sobota, 17 lutego 2018, 16:34

Nie do końca trumna wystarczy poczytać bo jak można sprostać zamówieniu jeśli wymagania co do płatowca były ciągle zmieniane chciano coraz to więcej od irydy więcej uzbrojenia mocniejszy silnik a kiedy dogadania się z angolami odnośnie silnika, mon zerwał kontrakt oczywiście były wypadki ale tego się nie uniknie jankesą zdarzają się one przy każdym nowym samolocie.

hadeset
piątek, 16 lutego 2018, 17:43

w cos ten super Bielik jest uzbrojony? nie? a to szkoda - kolejna przereklamowana zabawka o zerowej wartosci bojowej za pieniadze podatnikow - od razu napisze ze wiekszosc tego typu samolotow na swiecie ma mozliwosc podwieszania uzbrojenia ale oczywiscie nie u nas tym bardziej ze samolotow bojowych mamy tyle co kot napłakał! bedziemy sie bronic honorem! jak w 1939!

Czesio
sobota, 17 lutego 2018, 18:37

Całe szczęście, że nie takie czereśniaki jak ty decydowały o zakupie Bielików!

I. RYDA
sobota, 17 lutego 2018, 13:23

PO pierwsze - byla to najtansza oferta , po drugie jest to samolot SZKOLENIA zaawansowanego , a nie nastepca F 22. Wyluzuj z hejtem ?

Kozi
sobota, 17 lutego 2018, 10:35

Przecież koszt samolotu szkolno bojowego są zbliżone do ceny nowego F16. Dodam tylko że bojowy to był by tylko z nazwy. Lepiej dokupić dwie eskadry F16

dropik
sobota, 17 lutego 2018, 17:15

f-16 nie kosztuje poniżej 30 mln $ a raczej powyzej 55mln , a koszty szkolenia są również znacznie wieksze

Bash
piątek, 16 lutego 2018, 21:57

To wskaż chociaż 3 uzbrojone samoloty szkolne na uzbrojenie sił NATO. Wersja LIFT kosztuje tyle, że taniej kupić F16.

Antex
sobota, 17 lutego 2018, 11:54

Taniej i lepiej ... a przynajmniej stosunek efekt/koszt znacznie lepszy.

arona
piątek, 16 lutego 2018, 21:01

...\"przereklamowana zabawka o zerowej wartosci bojowej\". Nie musi mieć wartości bojowej bo to samolot szkolny, a nie maszyna bojowa wybitny specjalisto od zagadnień lotniczych. W marynarkach wojennych wielu państw używa się żaglowców w szkołach morskich. Sami mamy taki - ORP \"Iskra\", a ostatnio zbudowaliśmy dwa na eksport, do Wietnamu i Algierii. Jakie to uzbrojenie ma \"Iskra\" ?? Nie posiada uzbrojenia i jakoś nikt z tego powodu rąk nie załamuje !

Gts
piątek, 16 lutego 2018, 20:43

Daj spokoj to samolot szkolny, i niech wreszcie spelnia swoje zadania. Wraz z orlikiem bedzie stanowil dobra baze do szkolenia naszych pilotow i teraz bedzie sie to odbywac znacznie taniej niz jakby mieli sie uczyc za wielka woda i na F-16. Kiedys tez sie zastanawialem czemu nie sa uzbrojone i ktos mi ladnie wytlumaczyl ze mija sie to z celem. I na serio skonczcie juz fachofcy GP narzekanie ze to nie polska konstrukcja bo sami nic podobnego nie jestesmy w stanie zbudowac. A nawet jak bedziemy chcieli to wyjdzoe jak zawsze 20 leteni opoznienie, 10x wiekszy koszt, jakosc pozostawiajaca wiele do zyczenia no i nowoczesnosc majaca sie tak jak autosan do MANa, czyli tez jakies 30 lat w plecy.

tyle
piątek, 16 lutego 2018, 17:01

PZL TS-8-Bies. Całkowicie polska konstrukcja włącznie z silnikiem. Prace rozpoczęły się w 1953 r , prototyp został oblatany, uwaga w lipcu 1955 r. Łza się w oku kręci jak Polska została intelektualnie i technologicznie wyniszczona.

dropik
sobota, 17 lutego 2018, 17:18

serio ? to kiedy to niszczenie się zaczęło , bo już w 1939 nasza mysl konstruktorska nie dawała rady, a realnie już znacznie wcześniej i nie jest to wcale dziwne. moze mniej wiary na nadzwyczajność naszego narodu ?

Kristo
poniedziałek, 19 lutego 2018, 11:47

Na początek mniej hejtu wobec Polski i Polaków. Gdybyś znał historię, a kolejny raz wykazujesz się niewiedzą,to wiedziałbyś,że II RP wstawała z ruin nie tylko pozaborowych,ale i powojennych. I wojna światowa przetoczyła się przez ziemie polskie w sposób wręcz tragiczny. Mimo tego, Polacy pokazali ,że w suwerennym państwie, gdzie mogą wykazać się nieskrępowaną pracą, myślą, energią, potrafią dokonać ogromnie dużo...nawet jeśli realnego pokoju ,mieli dużo mniej , niż te głoszone na wyrost 20 lat.

tyle
niedziela, 18 lutego 2018, 16:04

dropik...Kto pisze o nadzwyczajności ? Może trochę więcej lektury a mniej wymądrzania . W dwudziestoleciu międzywojennym mieliśmy świetnych inżynierów i kadrę na wyższych uczelniach (wykształconą na zagranicznych uczelniach), tyle że byliśmy strasznie zacofanym, biednym, rolniczym krajem . Wyniszczenie tych kadr nastąpiło w trakcie wojny i w początkowym okresie komunistycznych rządów. Później promowani byli mierni ale wierni i mamy to co mamy.

Hektor
niedziela, 18 lutego 2018, 11:34

To skąd wzięły się eksportowe sukcesy chociażby takich maszyn jak PZL P.24? Dlaczego bombowiec PZL P.37 Łoś uznawany jest za jeden z najlepszych w swojej klasie? Dlaczego Indie zakupiły samoloty szkolne TS-11 Iskra? Dlaczego władze ZSRR zablokowały TS-16 Grot?

Lewandos
sobota, 17 lutego 2018, 11:30

Tylko to czasy stalinowskie były... Zimna Wojna, etc. Generalnie często tak bywa, że w militarystycznych dyktaturach sprawniej jakoś to wszystko idzie niż w demokracjach liberalnych...

Red
piątek, 16 lutego 2018, 16:49

Dzięki Ci Donald

Warrant officer
piątek, 16 lutego 2018, 16:30

Należy jak najszybciej przystąpić do szkolenia nowych pilotów. Innej drogi nie ma jak prowadzenie szkolenia na zakupionych Bielika. Zakup kolejnych 8 to dobry krok. Drugim krokiem to zakupienie samolotów bojowych, gdy będzie wystarczająca liczba pilotów. Obecnie jest ich ok 60ciu. Wyszkoleniejednego pilota f16 w Usa to 2,5 mln dol.

Gts
piątek, 16 lutego 2018, 20:52

Oczywiscie ze kolejna partia powinna zostac zakupiona, dodatkowo poki jest mozliwosc nalezy wpiac sie w produkcje F-16 w greenville. Dla fanow F-35 przypomne ze koszt jego utrzymania jest obecnie 4x wyzszy niz F-16. F-16 jest owszem drozszy od Gripena ale nie ma sensu mnozyc konstrukcji u nas zwlaszcza ze Gripen tylkow 30% nalezy do SAABa i niestety kluczowe komponenty sa francuskie, brytyjskie i amerykanskie. Sytuacja jest taka ze amerykanie sie smieja ze nie wazne czy wygrywa w przetargu F-16, czy Jas-39 to koszt amerykanskich czesci jest zblizony. O Gripenie mozemy myslec jesli nie bedzie juz mozliwosci pozyskania nowych F-16 V block 70. Zakup jaki jest dla nas optymalny to 3 eksadry, a idealem byloby gdyby udalo sie pozyskac 6.

Kozi
sobota, 17 lutego 2018, 10:40

Mi się wydaje że max możliwości to dwie eskadry F16 plus modernizacja naszych do wersji block70

02ns
piątek, 16 lutego 2018, 15:39

Dlaczego nie zakupiono w wersji bez uzbrojenia

Bash
piątek, 16 lutego 2018, 21:55

Zakupiono w wersji bez uzbrojenia.

Harry 2
piątek, 16 lutego 2018, 15:31

Zakup bez korzyści dla polskich firm zbrojeniowych. Samoloty bez możliwości użycia bojowego. To już lepiej było zakupić w Rosji uzbrojonego JAKa albo w Chinach jego podróbkę

Opty
piątek, 16 lutego 2018, 22:41

O jakiej korzyści mowa przy zakupie kilku sztuk? Drugie pytanie - jaką w naszych warunkach operacyjnych wartość bojową przedstawia uzbrojona wersja tego samolotu? I trzecie pytanie powiązane z drugim: Jaki jest koszt - efekt zakupu wersji szkolno- bojowej Mastera? Czwarte pytanie - jaka jest kompatybilność produktów zza Wielkiego Muru z systemami natowskimi?

Zbys
sobota, 17 lutego 2018, 10:59

W naszych warunkach kazda to wersja/model uzbrojenia nie przedstawia zadnej wartosci dla MONu !!! I rozwiazuja ten dylemat niekupowaniem i nieprodukowaniem.

Tom
piątek, 16 lutego 2018, 19:49

jakby dobrze pokombinować to taki samolot mógłby przenosić zasobniki niezależne WRE maskując grupy uderzeniowe F-16 (np. SAAB ma takie zasobniki do kupienia)

JSM
piątek, 16 lutego 2018, 15:19

Raptem 16-18 lat opóźnienia. To powinno być zrobione PRZED zakupem F-16 żeby piloci nie latali na mega drogie szkolenia w Stanach.

dfg
piątek, 16 lutego 2018, 14:58

Przecież to nie są polskie samoloty, w sensie produkcji, a włoskie na wyposażeniu polskiego lotnictwa wojskowego.

St. Marynarz
piątek, 16 lutego 2018, 14:44

Nie ma pana AM i samolot już może latać.

Kristo
sobota, 17 lutego 2018, 10:43

To min. Macierewicz był winien temu,że Włosi nie wypełnili zobowiązań?Ciekawa logika...

St. Marynarz
poniedziałek, 19 lutego 2018, 22:32

Ta....., i nagle po kilku dniach Włosi spełnili wszystkie wymagania? W artykule nie ma żadnego zdania na ten temat.

Harry 2
piątek, 16 lutego 2018, 21:21

A dlaczego masz pretensje do pana AM? Przecież to samolot produkowany we Włoszech i nie spełniał wymogów jakie MON postawił producentowi. Wprowadzanie właściwych parametrów/opcji trwało miesiącami, a później sprawdzenie samolotu i przygotowanie pilotów.

Włoch
piątek, 16 lutego 2018, 14:43

Nasze stare su 21 bije ten samolot na glowe tyllo elektronike wymienic ale postepu mon dokonał powinni odrazu ze 100 medali przyznac A nastepne za sprzedane zaklady pzl I irydre .jaki bielik wloch.

Antex
sobota, 17 lutego 2018, 11:56

Co to jest Su-21 ? Chyba pomyliło Ci się z MiG-iem?

Kristo
sobota, 17 lutego 2018, 10:50

Jeśli już , to Su-22. Bije go na głowę w kategorii wykorzystania bojowego, bo niestety kupiliśmy samolot wyłącznie do szkolenia i niestety za niemałe pieniądze. Jasne,że w szkoleniu może okazać się całkiem dobry (gdy Włosi oczywiście dostosują go w końcu do ustalonych wymagań),tyle,że przy szczupłości naszych sił powietrznych, zakup samolotów wyłącznie szkolnych, to średnio udana inwestycja.

Raptor
sobota, 17 lutego 2018, 10:22

Su-21 a co to za samolot ,no i ta Irydra tez jakas nie znana , widze ze tu sami fachowcy .

Wwert
piątek, 16 lutego 2018, 14:41

Tak jakby kabina byla za mala dka naszego Orla...

Janosik
piątek, 16 lutego 2018, 14:41

Super !!! Jak dobrze pójdzie będziemy mieć 16 Masterów. W razie wojny posłużą zapewne do ataków typu kamikadze bo tylko tak mogą atakować. Fabrycznie nie przenoszą uzbrojenia. Brawo jeszcze 64 Mastery i sprawę samotów mamy załatwioną no i ta oszczędność że nie trzeba kupować uzbrojenia....super.

Bash
piątek, 16 lutego 2018, 21:53

Przecież to samoloty szkolne po co mają mieć uzbrojenie? Zdecydowana większość współczesnych armii nie kupuje samolotu klasy LIFT bo to jest bezsens.

Paweł
piątek, 16 lutego 2018, 19:30

A tak w szczególe, jaka jest myśl przewodnia Pana wypowiedzi? Bigos? Przecież to są samoloty szkolne. Nic więcej.

pyta
piątek, 16 lutego 2018, 14:24

Pytanie do tych co się znają, czy te samoloty są nam rzeczywiście potrzebne? Nie wystarczą symulatory i dwumiejscowe F-16? Jeżeli jest ich za mało to czy nie lepiej byłoby za tą cenę kilka sztuk dokupić?

Borsq
sobota, 17 lutego 2018, 04:04

Właśnie chodzi o to, by zamiast używać dwumiejscowych F16D (godzina lotu 50 tys. zł), te etapy szkolenia, które się da, przeprowadzić na o wiele tańszym w użytkowaniu Bieliku.

B777
sobota, 17 lutego 2018, 01:37

godzina lotu Bielika jest 6-7 x tańsza od godziny lotu dwumiejscowego F-16

xawer
piątek, 16 lutego 2018, 22:02

Porównaj koszt godziny lotu!

Opty
piątek, 16 lutego 2018, 21:27

Chodzi o koszty godziny lotu. Dla Mastera są o wiele niższe niż dla efa. Efy również nie tracą niepotrzebnie resursów co jest dość istotnem przy naszej liczbie jastrzębi.

ryszard56
piątek, 16 lutego 2018, 14:19

Proszę zakupić ze dwie eskadry najnowszych F-16 I F-15 do walki elektronicznej

technik
piątek, 16 lutego 2018, 14:18

Bielik to powinien być Margańskiego a nie rosyjska maszyna wyprodukowana we Włoszech a zakupiona przez nas na kredyt udzielony w zachodnim banku.

hadeset
piątek, 16 lutego 2018, 22:10

do technik________Marganskiego? to poczytaj jak gosc ktory oblatywal ten badziew o malo sie nie zabil na tym szrocie taki to byl cudowny ten Bielik (jeden , jedyny lot wykonal ten samolot) - zreszta nastepne jego (Marganski) latajace koszmarki tez sa nie lepsze jak np EM-11 Orka z fatalnymi wlasciwosciami pilotazowymi - generalnie gosc sie rzuca z motyką na slonce wymyslajac co rusz nastepne latajace drzwi od stodoly ktorych nikt nie produkuje i nie chce bo sa po prostu złe! - my to mozemy najwyzej europalety produkowac i to na licencji - pod scislym nadzorem! ewentualnie kartofle i buraki uprawiac! jestesmy technologicznym dnem dna!

technik
niedziela, 18 lutego 2018, 00:27

A F-117 miał dobre właściwości lotne?

stary
sobota, 17 lutego 2018, 08:16

Widiziałem ten samolot Margańskiego dawno temu u nas w Mielcu latał nad lotniskiem .No mnie się podobał.

Tweets Defence24