Pierwsi podchorążowie kończą szkolenie praktyczne na Bielikach

3 grudnia 2019, 11:03
D1
Fot. por. Ewa Złotnicka

Po ośmiu miesiącach intensywnej nauki i wielu godzinach spędzonych w powietrzu oraz na symulatorach, w dniu 29 listopada br. w 4. Skrzydle Lotnictwa Szkolnego zakończyło się praktyczne szkolenie podchorążych dęblińskiej Szkoły Orląt.

Spośród studentów wojskowych IV i V roku Lotniczej Akademii Wojskowej szkolących się w pilotażu na wszystkich rodzajach statków powietrznych będących na wyposażeniu 41. oraz 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego, była grupa czterech podchorążych, którzy jako pierwsi w historii polskiego lotnictwa zasiedli za sterami samolotów M-346 Bielik - informuje por. Ewa Złotnicka.

image
Fot. por. Ewa Złotnicka

Zanim jednak rozpoczęli trening w powietrzu, musieli przejść intensywne szkolenie naziemne. Zadaniem młodych pilotów było opanowanie zasad eksploatacji, budowy a także funkcjonowania wszystkich systemów Bielika. Ponadto, musieli zapoznać się z procedurami wykonywania lotów, komunikacji radiowej oraz charakterystyką lotniska.

image
Fot. por. Ewa Złotnicka

Bardzo ważnym elementem programu było szkolenie w Ośrodku Szkolenia Symulatorowego 41. BLSz. Dzięki nowoczesnym symulatorom samolotu M-346, podchorążowie regularnie ćwiczyli wszystkie czynności związane z lotem. Jednym z trzech symulatorów bardzo pomocnym w przygotowaniu podchorążych do lotów, był symulator sytuacji awaryjnych EPT (Emergency Procedure Trainer). Pozwolił on przećwiczyć przyszłym lotnikom zachowanie w sytuacjach nagłych. Zadaniem kompleksowego symulatora lotu FMS (Full Mission Simulator) i symulatora zadań częściowych FTD (Flight Training Device) było przygotowanie do wykonywania różnego rodzaju misji powietrznych. System symulacji taktycznej ETTS (Embedded Tactical Training System) pozwolił łączyć trenujących w nich pilotów w ramach jednej, wspólnej misji lub walki powietrznej, symulując uzbrojenie oraz zagrożenia z powietrza.

image
Fot. por. Ewa Złotnicka

Zaangażowanie instruktorów i trud włożony w przygotowanie i proces realizacji szkolenia w wymierny sposób pomogły podchorążym zdobyć umiejętności pilotowania samolotu odrzutowego w lotach z widocznością oraz według wskazań przyrządów, jak również lotów taktycznych Air-to-Air oraz lotów na małej wysokości.

image
Fot. por. Ewa Złotnicka

Podchorążowie 6 grudnia br. będą uroczyście promowani na pierwszy stopień oficerski. Po stawieniu się do przydzielonych jednostek będą doskonalić sztukę pilotażu, a zdobytą wiedzę i umiejętności we właściwy sposób będą mogli wykorzystywać w codziennym pełnieniu obowiązków służbowych w powietrzu i na ziemi.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Dred
środa, 4 grudnia 2019, 07:32

Dziękujmy wszyscy ministrowi Klichowi za nieuzbrojone samoloty M-346...

Gfrttg
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:57

Jak migi zaczną znowu spadać to znowu zapali się zielone światło w głowach że trzeba je zlomowac razem ze su f 16 same nie obronią kraju trzeba czekać nad f 35 a to potrwa setki lat także głowa do góry i patrzymy w górę

AZIA
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:34

Będą kiedyś latać na tych Grot2 czy sprawa skończy się na modelu lub prototypie?

Cine
środa, 4 grudnia 2019, 01:31

Skoro kasa poszła do Włoch na Mastery to bardzo małe szanse. Tak się likwiduje polski przemysł.

JPC
środa, 4 grudnia 2019, 09:55

aa cos nowego, to Airbus Lockheed Martin i Leonardo to polskie firmy???? - to paranoja ze w ogole byla mowa o takim projekcie w momencie gdy cos takiego jak Polski przemysl lotniczy nie istnieje. Proponuje zejsc z ksiezyca na ziemie...

BUBA
wtorek, 3 grudnia 2019, 20:56

Czy wy wiecie co gadacie-piszecie-Tam przynajmniej sie pracuje na wysokich obrotach, a nie gada i analizuje

biały
wtorek, 3 grudnia 2019, 15:36

będą doskonalić sztukę pilotażu -- że niby na czym sie spytam ??? migi robią zaraz wypad na złomowisko su to samo i ile zostaje tych samolotów f-16 wersji szkoleniowej 4 maszyny i resztą f16 z 30 sprawnych maszyn

Vil
wtorek, 3 grudnia 2019, 21:02

Migi nie poleca na złom panie pseudo fachowcu, jeszcze kilka lat minie zanim je zastąpią. W Bydgoszczy znów przedłuża rezus ;)

biały
środa, 4 grudnia 2019, 10:14

ile lat będą latać ci piloci a ile migi , piloci polatają z 15 do 20 lat , a migi będą odchodzić najpóźniej za 7 lat , teraz jakie mamy uzbrojenie do migów chodzi głównie o rakiety powietrze powietrze i powietrze ziemia , mógł byś zobaczyć i napisać jakie mają możliwości te samoloty ???

Ginawa
wtorek, 3 grudnia 2019, 12:56

Dlaczego tylko 4 ?

Zygfryt
wtorek, 3 grudnia 2019, 13:51

Bo reszta szkoli się na Masterach.

Dred
środa, 4 grudnia 2019, 07:31

A Bielik to jakim samolotem jest Panie Master?;)

Tweets Defence24