Reklama

Pentagon rozważa zakup nowych F-15. Wbrew opinii US Air Force

30 grudnia 2018, 09:13
5249678052_d17e5e9497_o
Fot. US Air Force

Departament Obrony USA ma w planach dokupienie co najmniej 12 egzemplarzy myśliwca F-15 Eagle w najnowszym dostępnym wariancie, F-15X – donosi amerykański serwis Bloomberg Government. Pomysł ma stać się niebawem przedmiotem formalnej debaty parlamentarnej przy okazji oczekiwanej rządowej propozycji budżetu obronnego na okres rozliczeniowy obejmujący 2020 rok. Jeśli domniemany zamiar Pentagonu dojdzie do skutku, US Air Force wejdzie w posiadanie kolejnych myśliwców 4. generacji, których schyłkowego zamówienia upatrywano jeszcze do niedawna w dostawach datowanych na 2002 rok.

Jak sugeruje część amerykańskich agencji informacyjnych, pozostający już od blisko 45 lat w służbie myśliwiec F-15 ma szansę powtórnie stać się przedmiotem realizacji rządowego kontraktu zbrojeniowego na rzecz US Air Force. Miałoby to nastąpić po blisko 16 latach od ostatniej dostawy tych myśliwców dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, czyli momentu przyjęcia do służby ostatnich egzemplarzy F-15 w wariancie E Strike Eagle. Jak podaje serwis Bloomberg Government, Pentagon zainteresowany jest nabyciem kolejnych 12 samolotów tego typu w mocno zmodernizowanym wariancie F-15X, które za cenę 1,2 mld USD miałyby zasilić rezerwy lotnicze US Air Force oraz Gwardii Narodowej USA (gdzie zastąpiłyby wysłużone F-15C).

Zwolennikami takiego rozwiązania mają być kluczowi urzędnicy Departamentu Obrony, wśród których wskazywany jest zwłaszcza Pat Shanahan, do niedawna jeszcze zastępca Sekretarza Obrony USA (obecnie desygnowany przez prezydenta Trumpa na pełniącego obowiązki odwołanego Jim’a Mattis’a). Nie ma wśród nich jednak żadnego z przedstawicieli dowództwa amerykańskich sił powietrznych, którzy zgodnie uznają całą inicjatywę za krok w nieodpowiednim kierunku. W swoich oficjalnych wystąpieniach sekretarz US Air Force, Heather Wilson potwierdzała wielokrotnie na przestrzeni kilku miesięcy, że dowództwo komponentu nie jest zainteresowane powrotem do zakupu myśliwców 4. generacji.

Obecnie jesteśmy w 80 proc. nasyceni samolotami czwartej generacji i w 20 proc. samolotami piątej generacji. […] W każdym scenariuszu operacyjnym, o który jesteśmy proszeni, więcej samolotów piątej generacji stanowi ogromną różnicę i uważamy, że potrzeba zbilansowania proporcji na poziomie 50-50 oznacza zaprzestanie kupowania nowych samolotów czwartej generacji przy dalszym zwiększaniu zasobów piątej generacji.

Heather Wilson, sekretarz US Air Force

Proponowany przez firmę Boeing myśliwiec w konfiguracji F-15X charakteryzuje się szeregiem modyfikacji i specjalnych usprawnień. W pierwszej kolejności zwraca się uwagę na wprowadzenie nowoczesnego panelu wyświetlacza w technologii Glass Cockpit oraz rozwiązania nachełmowego JHMCS II (HMD). Wśród licznych zmian wskazuje się również zmienioną wewnętrzną konstrukcję skrzydła, system sterowania w technologii fly-by-wire, radar APG-82 AESA, zaktualizowany system łączności radiowej i satelitarnej oraz zaawansowany zestaw walki radioelektronicznej Eagle Passive Active Warning Survivability System (EPAWSS).

Szczególną uwagę zwraca się jednak przede wszystkim na wydatnie rozszerzoną zdolność przenoszenia uzbrojenia, dzięki węzłom podwieszenia w systemie Advanced Missile and Bomb Ejection Racks (AMBER). Dzięki nim F-15X jest zdolny do jednorazowego przenoszenia 22 jednostek uzbrojenia w konfiguracji „powietrze-powietrze”. W wariancie "powietrze-ziemia" może to być z kolei 8 rakiet przeciwlotniczych i aż 28 bomb małej średnicy (SDB) lub do 7 bomb o masie 900 kg, przy zaopatrzeniu w maksymalnie 8 pocisków "powietrze-powietrze".

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 68
Reklama
Davien
sobota, 5 stycznia 2019, 20:15

Panei Szymon, po pierwsze F-15X bedzie maszyna nowszą , wyposazona w FBW ale z okrojonym wyposazeniem w stosunku do takich wersji jak F-152040 czy F-15AE. Boeing moze twierdzic że beda super, ale jak widąc wojski nie bardzo w to wierzy i woli modernizowac starsze F-15C/E niz kupic nowy wyrób Boeinga. Panie szymon,obnizka prawie dwukrotna ceny za F-15X nie wzieła sie znikad, podobnie jak kosztów utrzymania. To konsekwejcja lepszych metod produkcji, tańszych surowców ale i braku pewnych systemów jakie maja miec modernizowane F-15C/E

Szymon
środa, 2 stycznia 2019, 18:16

@Davien, już ostatni raz, według koncernu Boening F-15X będzie najlepszą wersją F-15, nie będzie lepszej, nawet po modernizacjach F-15C/E.

abc
środa, 2 stycznia 2019, 17:34

Widzę panie @obalaczmitów, że masz poważny problem ze sobą. Jeżeli powołujesz się na autorytet "The National Interest" to proponuję poczytać artykuł z 30 grudnia 2018r. pt. "Introducing Russia's Real F-22 and F-35 Problem". Artykuł opisuje frustrację Rosjan wobec amerykańskich F-22 i F-35. Cyt: "Russian airpower is inferior to U.S. airpower, according to one Russian news site." Rosyjskie siły powietrzne są gorsze od amerykańskich, wynika z opisu na jednej z rosyjskich stron z informacjami. Jak podaje TNI za rosyjskim źródłem, celem rosyjskich przechwałek jest to, że jego myśliwiec Su-57 jest lepszy niż amerykańskie F-22 i F-35. Do którego autor Michaił Bolszakow zaoferował praktyczną odpowiedź: Ameryka leci setkami samolotów F-22 i F-35, a Rosja anuluje masową produkcję Su-57. "Do końca 2018 r. Rosja nie ma jeszcze seryjnej produkcji Su-57, podczas gdy Stany Zjednoczone wydały już 187 seryjnych F-22 i ponad 320 seryjnych F-35" - pisze Bolshakov. "Innymi słowy, nawet jeśli przyjmujemy za pewnik twierdzenia, że ​​rosyjskie samoloty są lepsze od amerykańskich, Stany Zjednoczone przynajmniej mają te samoloty w służbie, a Rosja nie." Rosyjskie Siły Powietrzne zamówiły tuzin Su-57, wystarczającą do utworzenia eskadry, która zostanie uruchomiona w 2019 roku. Rosja reklamowała filmy z Su-57 wykonującego kilka misji bojowych w Syrii lub wykonujących manewry akrobatyczne. Ale jest to dalekie od masowej produkcji samolotu, który miał zastąpić myśliwce Su-27 i MiG-29. Co ciekawe, artykuł nie kwestionuje twierdzenia, że ​​Su-57 jest lepszy niż jego amerykańskie odpowiedniki stealth. Krytykuje za to niewielką liczbę rosyjskich samolotów czwartej generacji (późnej zimnej wojny), takich jak Su-30 i Su-35. "Od początku 2018 r. tylko 194 Su-30 jednostek różnych modyfikacji i 70 jednostek Su-35 znajduje się w rosyjskich Siłach Powietrznych. Ponadto nie wiadomo, ile z tych maszyn jest naprawdę gotowych do walki. W związku z tym, biorąc pod uwagę flotę pojazdów czwartej generacji, Rosyjskie Siły Powietrzne są znacznie gorsze od Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, a tym bardziej połączonej siły lotniczej państw NATO.". Tyle kolego z "Twojego" The National Interest. W Rosji eksperci nie mają wątpliwości jaką wartość reprezentują siły powietrzne USA w porównaniu z siłami powietrznymi Rosji. A wizerunkiem tej siły są wprowadzone do czynnej służby samoloty 5 generacji F-22 i F-35. Jeszcze jedna informacja z rosyjskich źródeł. Cyt: "Pod względem technologii F-35 przerasta Su-57". Nie powiedział tego żaden zachodni pilot opłacony przez LM tylko rosyjski ekspert, Dmitrij Drozdenko, zastępca redaktora naczelnego czasopisma "Arsenał Oteczestwa".

Davien
środa, 2 stycznia 2019, 15:36

Panie abc, a co ja napisałem? Pisałem przeciez że Raytheon twirdzi ze AIM-9X block II posiadające funkcje LOAL moga byc przenoszone w komorach a zwykłe AIM-9X nie bo nie mogłyby sie namierzyc na cel. F-35 moze je przenosic na ewnatrz pod skrzydłami.

Davien
środa, 2 stycznia 2019, 15:32

Panie wege, chodziło mi raczej o wyposażenie a nie o sama konstrukcję. Tu wiadomo że będzie znacznie nowsza niz starych badż co baż modernizowanych F -15 choc im tez sie przywraca tzw zero godzin nalotu. Wersje F-15X oparto o F-15QA a nie o F-15AE czy F-15 2040 a do podobnych wersji modernizuje się obecnie F-15 w USA. Żródło to wiki i altair. Po wyposażeniu tej wersji tak jak np F-15AE byłaby to chyba najlepsza wersja Eagle'a bo produkowana od nowa i z uzyciem nowych technologii, a po dodaniu pokrycia z F-15SE... No ale mozna pomarzyc, wtedy nie byłaby taka tania w zakupie i obsłudze.

Davien
środa, 2 stycznia 2019, 15:26

Panie Szymon jak widac to pan musi sie douczyć:) Jedyna rzecza w F-15SA/QA zapozyczaną z F-15SE jest nowy wygl;ad kokpitu i to wszystko. Do tego mamy radar AN/APG-63v3 AESA czyli wersje AESA radaru z F-15C i nowa awionikę oraz system WRE DEWS, nie ma JHMCS, nie ma obnizonego RCS, nie ma radaru AN/APG-82v1 czyli systemów w jakie są wyposażane modernizowane F-15C/E, Ba nie ma nawet najnowszych WRE EPAWSS, no ale to akurat zamontowali w F-15X. F-15X to po prostu oparta na F-15QA maszyna majaca zastapić F-15C i okrojona dla nizszej ceny z niektórego wyposażenia jakie maja F-15C/E po modernizacji. Istotnie jej cena est sporo niższa a zywotnośc będzie większa, porównaj ja sobie z wersją F-15AE czy F-15 2040C czyli modernizacjami F-15E i F-15C.

abc
środa, 2 stycznia 2019, 13:07

Panie @obalaczmitów. Problem z kolegą jest taki, że nie masz pojęcia co to jest stealth. Należy bowiem podkreślić, że nie ma i prawdopodobnie nigdy nie będzie całkowicie niewidzialnego statku powietrznego.Tak naprawdę konstruktorom wcale nie o to chodziło i należałoby raczej użyć sformułowania trudno wykrywalny. Istotą techniki stealth jest zmniejszenie do minimum prawdopodobieństwa wykrycia środków napadu powietrzne- go przez OPL i radary pokładowe samolotów, a nie ich całkowite ukrycie. Rozpoznanie to może być realizowane przez radar, urządzenia elektroniczne, akustyczne, optyczne oraz wykorzystujące promieniowanie samolotu w zakresie podczerwieni. W związku z tym wszystkie samoloty stealth powinny posiadać odpowiednie charakterystyki, utrudniające ich wykrycie wymienionymi metodami. Jeżeli statek powietrzny tego typu zostanie wykryty, nastąpi to zbyt późno, aby przeciwnik mógł podjąć skuteczną obronę. Jeżeli nawet RWR będzie w stanie wykryć opromieniowanie radarem przy naprowadzaniu kpr. średniego zasięgu będzie już za późno na reakcję. Pilot samolotu-celu będzie się w panice zajmował się manewrami unikowymi przed rakietami, a nie myślał o zaatakowamiu przeciwnika. Jednocześnie dąży się do tego, by taki statek powietrzny mógł bezpiecznie wykorzystać własne urządzenia biernej obserwacji metodami elektrycznymi i dokładnej lokalizacji obiektów (latających i naziemnych), a następnie dokonać ataku, zanim sam zostanie wykryty przez środki obrony przeciwlotniczej i stacje pokładowe. To już daje F-35 i F-22 ogromną przewagę nad samolotami konwencjonalnymi i dlatego świat przestawia się na samoloty nowej generacji wykonane w technologii stealth. Nie wiem kto to jest znetu kolego ale domyślam się że dał trollom nieźle do wiwatu.

Miłośnik bajek znanego bajarza.
środa, 2 stycznia 2019, 11:51

@Davien, Nationalinterest jest dla mnie wiarygodniejszym źródłem niż twoje brednie. A-10 to samolot bliskiego wsparcia i F-35 nigdy nie będzie od niego lepszy, nawet się nie zbliży do jego możliwości. Taki samolot ma działać na polem walki, a F-35 rozsypuje się po kolizji z bocianem, a co dopiero będzie po kontakcie z czymś metalowym? Ale to jest właśnie poziom twojej dyskusji, jak czegoś nie potrafi to i tak jest najlepszy, no i jak nie potrafi to nie musi. Jeżeli chodzi o Nationalinterest, to z pewnością jest to wiarygodniejsze źródło niż główne źródło twojej niewiedzy, czyli "wiki". Ludzie piszący tam artykuły (o samym F-35 jest ich ponad 2000, nie wszystkie piszące o tym że F-35 to nieudana konstrukcja) mają tytuły naukowe i wykształcenie techniczne a nie ukończone gimnazjum:). To że posługujesz się terminami SDB ABC itd nie uczyni cię mądrzejszym. O twoim poziome świadczy poziom twojej dyskusji i bzdury wypisywane o F-15X. Wersja dla Kataru to wersja okrojona :). Tak samo pisałeś tu kiedyś o wersji Saudi Advanced. A to są najnowocześniejsze i najbardziej zaawansowane wersje F-15. A F-35 jest najlepszym myśliwcem przewagi powietrznej po F-22 to tylko w twojej wyobraźni i twojej grze komputerowej.

Vege
środa, 2 stycznia 2019, 11:44

@ Davien "Yugol, popierwsze F-15 miały byc zastepowane wyłącznie pzrez Raptory, których produkcje ograniczono jak padł ZSRS, po drugie F-35 zastepuje jedynie F-16 i stare F-18C/D, a po trzecie jakbys nie zauwazył to wojsko nie chce tych F-15X i słusznie, bo to wersja bazujaca na F-15QA okrojona w stosunku do tego co dostaje USAF by uzyskać jak najnizsza cene.Stany sobie pokojnie modernizuja F-15C/E do poziomu przewyzszającego te F-15X." Hmmm mogę prosić o źródło takich informacji - F-15 X to wersja zaprojektowana dla USAF, a nie eksportowa - z tego co się doczytałem to jest tam mowa nie tylko o upgrad'e awioniki (a raczej kompletnie nowej) ale też o dużej modyfikacji płatowca (nowe skrzydła z poprawioną mechanizacją, bardziej modułowa konstrukcja - czas życia konstrukcji producent określa na 20 tys godzin), nowe silniki, mocne ograniczenie kosztów ...

Szymon
środa, 2 stycznia 2019, 11:34

@Davien, "obecnie najnowocześniejszym wariantem, pozostających w służbie myśliwców, są wielozadaniowe F-15SA (Saudi Advanced), należące do Królewskich Saudyjskich Sił Powietrznych i zamówione w 2016 dla katarskich sił powietrznych F-15QA (Qatar Advanced). Obydwa modele pochodzą od F-15SE Silent Eagle (o zredukowanej sygnaturze radarowej) dostosowanych do wymagań zamawiających". Żródło MILMAG. Pogódź się z tym. To nie jest żadna okrojona wersja tylko najbardziej zaawansowana wersja F-15. Pogódź się z tym synku.

JÓZEK uzupełnia...
środa, 2 stycznia 2019, 11:08

cóż zajewanili Amerykanie Miga 25 i zbudowali F-15 ....i jak widać warto było bo nadal chcą go klepać

Davien
wtorek, 1 stycznia 2019, 23:39

Panie Szymon, F-15X jest wersja samolotu F-15QA przeznaczonego dla Kataru i powstał jako tania alternatywa dla USAF, która go wcale nie chce. F-15AE czy F-15 2040C bo do takich wersji mniej więcej sa modernizowane amerykańskie F-15 ma nie tylko to samo wyposażenie co F-15X ale tez np redukcje RCS, czego ten nie ma. Cena ma podobno nie przekraczać 70mln wiec panie Szymon, jakim cudem, jak normalny F-15 kosztuje 2x tyle.. 22 pocisi przenosi chocby F-15AE/F-15SA/F-15QA i dowolny F-15 z zasrtosowanymi poczwórnymi podwieszeniami na p-p. Panie Szymon, te same radary maja tez modernizowane F-15E, bo wersja C ma inny radar AESA, jedyna większa przewaga F-15X to system FBW, ktorego pozbawione są F-15C. Panie Szymon zapoznaj sie pan z modernizacja F-15AE czy F-15C2040 qa potem cos pisz.

Davien
wtorek, 1 stycznia 2019, 23:31

Panie Bajarz, ta skutecznośc wynika z bojowej skutecznosci pocisku AIM-120 czyli czegos o czym rosyjskei pociski p-p moga pomarzyc. Na 17 bojowych odpaleń AMRAAM zestzrelił cel 11 razy wiec sam sobie policz. Systemy WRE na Su-35S czyli ten słynny Chibiny-M pochodzi z lat 80-tych, a literka M wzięła sie stad ze KRET odkurzył stary projekt i dostosował go do montazu na nwowczesnych Su-34 i 35. Jedyna zmieniona rzeczą są wyrzutniki srodków zakłócajacych. Dalej: F-35 jest w stanie( wg Raytheona, a oni chyba wiedzą co mówią) przenosic w komorach AIM-9X block II, zwykłych AIM-9X istotnie nie mógł bo pocisk nie miał funkcji LOAL. Co do Nationalintrest: sa tam takie kwiatki ze wartośc tych artykułów.... A teraz dalej: F-35 jako maszyna wsparcia będzie lepszy od A-10 bo nie musi jak tamten unikać OPL, a ze nie lata tuz nad ziemią... A po co od niszczenia wroga ma SDB/SDB 2 i SPEAR-3 oraz brimstone( wersja brytyjska). Jako mysliwiec bije każdą inna maszyne poza F-22, co udowodnił roznosząc na Red Flag F-15E w najnowszej wersji 8 do zera, no ale jak musisz się podbudowac bajkami...

obalaczmitow
wtorek, 1 stycznia 2019, 22:41

@znetu dalsze tłumaczenie sensu nie ma. Już raz próbowałeś udowadniać że "clasyfied" znaczy skalsyfikowany. Teraz piszesz o zasięgu teoretycznym dla CELU NIEMANEWUJĄCEGO. Czyli leci sobie gdzieś prostoliniowo samolot następuje odpalenie pocisku na pełnej prędkości na najwyższym pułapie i ten pocisk leci sobie prostolinoiwo do celu 120 km+ i to jest ten zasięg. Przy tym cel nie zmienia kursu. A teraz dla celu typu myśliwiec nawet mig-29 w chwili gdy zostanie powiadomiony o orpmieniowaniu radarem w celu uchwycenia celu - bo wykrycie celu na radarze to NIE JEGO UCHWYCENIE do naprowadzania pocisku wystarczy prosty manewr zmiany wysokości czy typowy imelmann i nagle ten zasięg pocisku spada drastycznie. Dowiedz się ile sekund pracuje silnik pocisku a później to zwykła energia kinetyczna i potencjalna więc każdy manewr pocisku powduje utratę energii i spadek zasięgu. A na <90 km SU30 i Su35 będą widzieć F22 i F35 bez kłopotu więc wtedy istona jest zdolność do manewrów celu aby zmniejszyć energię pocisku /bo on też manewruje / podążającego za celem + zdolności zakłócania radaru pocisku w ostatniej fazie naprowadzania. To dużo bardziej skomplikowane niż pisze dr Kopp - który jest elekronikiem i analitykiem a nie specjaistą od konstruowania broni - nie skonsruował żadnego radaru, nie pracował przy produkcji broni. Szkoda to dalej tłumaczyć

abc
wtorek, 1 stycznia 2019, 22:08

@Davien. Do przenoszenia AIM-9X są zdolne F-35 Block 3F... F-35 w obecnych założeniach w wersji myśliwskiej może przenosić 4 AIM-120 w komorach wewnętrznych i 2 pociski AIM-9X Block 1 pod skrzydłami, podczas gdy np. F-22 przenosi 2xAIM-9 oraz 6xAIM-120 wewnątrz kadłuba. F-35 ma większą pojemność komory (wynikająca z założenia przenoszenie broni o masie 2000 lb) uzbrojenia niż F-22 przez co możliwe jest przenoszenie 6, a być może nawet 8 AIM-120 (czyli już tyle samo co F-22) - zostaje kwestia skonstruowania wyrzutników zdolnych "obsługiwać" dwie rakiety lub zastosować wielozamkowe belki aby problem rozwiązać co jeszcze ma się stać wraz z wprowadzeniem wersji Block 4. Pociski AIM-9X Block 1 są przenoszone na końcach skrzydeł, ale jak już pisałem wersja AIM-9X Block 2 będzie mogła być odpalana z komór wewnętrznych.

De Retour
wtorek, 1 stycznia 2019, 20:13

Komisja Kongresu (CBO) proponuje anulowanie zakupów F35 w latach 2019 -2028. Zamiast tego kupiono by dla US Air Force 510 F16 i 250 F15. Dla Navy i Marines 394 F/A-18  Advanced Super Hornets. Oczywiście kontynuowano by eksploatacje już zamówionych F35 (chyba 429?). Ma to pozwolić na duże oszczędności. Oczywiście do przegłosowania tego pomysłu droga daleka, ale jak widać Pentagon też się zastanawia.

abc
wtorek, 1 stycznia 2019, 18:02

F-22 to najbardziej zaawansowany technologicznie samolot myśliwski na najbliższe dziesięciolecia i taki troll jak pan panie @obalaczmitów nie jest tego w stanie zmienić. F-22 został zoptymalizowany do walki manewrowej na prędkościach naddźwiękowych. Technologia stealth, supercruse 1,82 macha oraz zestaw sensorów fusion MultiSensor gwarantuje panowanie w powietrzu na długie lata.  Cytat z pana ulubieńca dr C. Koppa:" By any measure, the development of the F-22A was revolutionary - in the technology employed and from a stealth design point standpoint - and this produced a combat aircraft that has no equal. There can be no doubt that the F-22A will remain the pinnacle of modern fighter technology for decades to come." - pisze C. Kopp na Air Power Australia. F-22 to szczyt nowoczesnych technologii które zapewnią Raptorowi panowanie w powietrzu przez następne dziesięciolecia pisze Kopp panie kolego. To technologia która nie ma sobie równych i wszystko w temacie...! Jeszcze jeden cytat z Koppa: "F-22 which is optimized to fly supersonically as a matter of course compared to current generation fighters designed for momentary or transitory excursions supersonically." Walka F-22 nie polega na robieniu efektownych figur na prędkościach poddźwiękowych przy pomocy TVC jak w przypadku samolotów rosyjskich tylko na wejściu do walki z maksymalną energią na szybkościach naddźwiękowych a wtedy pilot Raptora skończy walkę z każdym przeciwnikiem i nie powstrzyma go żaden antyczny MiG-31. Teraz trochę o kpr. AIM-120 AMRAAM. Jankesi podają dane odnośnie zasięgu pocisków jako "minimalny plus" i rzeczywisty zasięg nie jest dokładnie znany. Dlatego bo odbiorcy uzbrojenia często nie życzą sobie ogłaszania prawdziwych zasięgów i jest to objęte tajemnicą wojskową. Producent  pocisku AMRAAM Raytheon podaje tylko minimalne zasięgi nie zdradzając ich rzeczywistych osiągów.  Raytheon podaje, że wersja 'D' (C-8) ma o 50% większy zasięg niż AIM-120C -7. Nie trudno więc obliczyć, że maksymalny zasięg balistyczny wersji C-7 wynosi co najmniej 120 km. Maksymalny zasięg balistyczny pocisku AIM-120A podawany jest na 75 km. Zaś skuteczny zasięg odpalenia do celu nadlatującego - 50-70 km, max odległość odpalenia do celu oddalającego się - 20-25 km. Pocisk kolejnej generacji AMRAAMa AIM-120C-5 posiada maksymalny zasięg balistycznych wynoszący 105 km, max. skuteczna odległość odpalenia do celu nadlatującego- 60-80 km, max odległość odpalenia do celu oddalającego się- 25-30km. Przyrost zasięgu wersji C-5 do wersji A/B jest spowodowany zastosowaniem nowego silnika WPU-16/B. Wzrost zasięgu o ok. 15 km pocisku AIM-120C-7 do wersji C-5 uzyskano przede wszystkim dzięki miniaturyzacji elektroniki, przez co można było wygospodarować więcej miejsca na większy zbiornik paliwa. Nie wiadomo dokładnie  jaką technologię zastosowano w AIM-120D dla zwiększenia zasięgu. Prawdopodobnie chodzi o dalszą miniaturyzację elektroniki, optymalizację lotu i pewne zmiany konstrukcyjne w kadłubie pocisku wraz z zastosowaniem nowszych komponentów i przede wszystkim zmian w samym silniku przez firmę Nammo. Pocisk AIM-120D odpalony z F-35 i F-22 z całą pewnością dopadnie przeciwnika zanim ten będzie wstanie wykryć Raptora i Lightinga II. Tym bardziej, że F-35 i F-22 mogą strzelać AMRAAMem na prędkościach naddźwiękowych. Zarówno zasada pracy radarów AESA samolotów F-22 i F-35 i strefa śmierci "no escape zone" najnowszych wersji ANRAAMów redukuje do minimum u przeciwnika szanse na uniknięcie trafienia panie obalaczmitów vel Fan Klub Daviena.

Davien
wtorek, 1 stycznia 2019, 16:31

Panie ABC taki dodatek: Raytheon juz stwierdził że pociski AIM-9X block II moga byc odpalane z komór na uzbrojenie, bo jedyna przeszkoda czyli brak funkcji LOAL zostala usunieta . F-35 nie miał jak Raptor sustemu HHOBS wiec AIM-9X musiały byc przenoszone na zewnatrz.

Miłośnik bajek znanego bajarza.
wtorek, 1 stycznia 2019, 16:13

@Davien, skuteczność AIM-120 60%. Na jakiej podstawie wyszła ci ta wartość. Po testach polegających na strzelaniu do prostoliniowo lecącego zdalnie sterowanego celu? Nikt nie wie jaka jest faktyczna skuteczność AIM-120 przypadku strzelania do nowych chińskich czy rosyjskich manewrujących i emitujących zakłócenia myśliwców. Tak że na przykład w przypadku gdy celem powiedzmy będzie powiedzmy na to TU-95 skuteczność ta może być faktycznie bardzo wysoka, a le w przypadku gdy celem tym jest manewrujący i "zakłócający" SU-35S skuteczność może być faktycznie jednocyfrowa. A fakt, że po wydaniu tak ogromnych ilości pieniędzy i po tak wielu latach pracy F-35 nie jest w stanie przenosić AIM-9X w w wewnętrznych komorach uzbrojenia to jakiś żart. Wszystko co jest pisanie o tym samolocie jest w czasie przyszłym, że przyszłości będzie mógł przenosić to czy tamto, ale na dzień dzisiejszy samolot ten na pewno nie jest "uzbrojony po zęby". Na portalu nationalinterest.org jest ciekawy artykuł, z 26 grudnia 2018 roku. Artykuł jest o dziesięciu najlepszych i dziesięciu najgorszych samolotach w historii lotnictwa USA. F-35 jest w dziesiątce najgorszych. Jak pisze autor, nie jest to samolot zły, ale z uwagi na niemożliwe to pogodzenia i sprzeczne ze sobą wymagania poszczególnych rodzajów sił zbrojnych, nie jest on dobry ani jako myśliwiec, ani jako maszyna wsparcia (miał zastąpić A-10), ani jako maszyna uderzeniowa. I taki jest fakt. Na dzień dzisiejszy jedynym jego atutem jest tylko i wyłącznie stealth. Bez własności stealth jest to maszyna gorsza od F-16.

Szymon
wtorek, 1 stycznia 2019, 12:43

Davien, modernizację F-15C/E nigdy nie będą lepsze od F-15X. Doczytaj chociaż ten artykuł, ma być nowa elektronika, systemy walki elektronicznej, nowa konstrukcja skrzydła, system fly-by-wire, ilość przenoszonego uzbrojenia. No i największa zaleta, maszyny mają być fabrycznie nowe. I F-15 C/E, z których najmłodsze maja 16 lat, według będą lepsze po modernizacji? A F-15X ma być okrojoną wersją? Wiem że jesteś fanbojem F-35 ale byś już się tak nie kompromitował. Doucz się i doczytaj, F-15X ma być najbardziej zaawansowaną wersją F-15. Możliwość przenoszenia 22 sztuk uzbrojenia, całkowicie nowy kokpit, radar i cały szereg modernizacji jest okrojoną wersją według ciebie. Żeby zmodernizować F-15C/E do standardu F-15X, trzeba by wymienić skrzydła, wymienić "mechanizację" skrzydeł itd. Jakie będą tego koszty? To trzeba by praktycznie zbudować nowy samolot. Zwłaszcza że F-15C to są zajeżdzpne dziadki, budowane w latach 80. Davien, kolejna kompromitacja z twojej strony.

Davien
wtorek, 1 stycznia 2019, 12:07

Panie Gliwiczanin Izrael kupje te dodatkowe F-15AE w ilości 25 sztuk z dwóch powodów: Ich włąsne F-15I zaczynaja sie sypac i do 2024r nowe F-35 nie beda dostepne nawet dla nich a dostali od USA kase na uzbrojenie która muszą wydac:) Dodatkowo modernizuja tez swoje F-15I by spełniały nowoczesne standardy a nie te sprzed 20-25 lat.

LiczySięKażdyDolar
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 22:18

zmodernizowana awionika tego myśliwca ma wiele punktów wspólnych i z f-35 i z f-22. także można na nich szkolić obsługę naziemną. i mieć przy okazji jakąś liczbę tych najnowocześniejszych. główny bonus z tego że koszty się rozłożą jak inne państwa to kupią. nie każdego stać na dużą ilość f-35. co innego jakby to były zmodernizowane f-15 - niektórzy mają już przeca starsze takie maszyny. także wystarczy się doszkolić. a efekt skali musi zrobić swoje. tu sens ma budowanie kilkuset samolotów rocznie a nie kilkudziecięciu. f-35 tego nie gwarantuje. już nawet rosjanie to zrozumieli (choć nieco przymuszeni ekonomicznie). obecne samoloty się starzeją i potrzebne będą z roku na rok wymiany. to zapewni program f-15x czy y czy z. zupełnie niezależnie od f-35 czy innych konstrukcji nowszych. niech sobie dojrzeją i spadną jak dojrzałe jabłka.

Davien
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 20:02

Funku i ładnie to tak sciemniac:)) F-35 może obecnie przenosić min. 4 AIM-120 i wszystkie spokojnie odpalić, natomiast to co mówi pan dr C Kopp ma wartośc taka jak inne jego bajki o Su-35 czy F-22, no ale jak miał przekonać USA by sprzedało Australii F-22 to musiał sie biedaczek natrudzić. Bajek o odpalaniu AMRAAM-a w komorze uzbrojenia nie ma sensu nawet komentować, nikt tak nie robi, no może poza Rosjanami:)) Co do skutecznosci AIM-120 to przekracza ona 60%( 11 zestzreleń na 17 odpaleń) wiec powodzenia:)) Może coś napisz o zerowym koncie rosyjskich rakiet pow-pow:))

obalaczmitow
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 19:43

"F-22 to szczyt nowoczesnych technologii które zapewnią Raptorowi panowanie w powietrzu przez następne dziesięciolecia. To technologia która nie ma sobie równych i wszystko w temacie.." bo napisał to znany wszem i wobec @znetu pod nowym pseudonimem - tekst na miarę 10 latka obcykanego w gierkach komputerowych - i tyle warty. Jakie masz pojęcie aby się wypowiadać o samolotach? a w wiki , naf16net i innych blogach poczytałeś to jesteś fachura. Nawet w waszym guru jest napisane że w misjach typowo myśliwskich może co najwyzej przenieść 6 AIM + 2 sidewindery / do walki na bliskich dystansach/. Tyle razy już pisałem że strzelanie pociskiem do celu manewrującego na więcej niż 100 km to strzelanie na wiwat - bo pocisk ma zbyt małą antenę radaru aby mógł widzieć cel a więc cel musi być PODŚWIETLONY PRZEZ NOSICIELA - a wtedy taki NOSICIEL ŚWIECI JAK CHOINKA - wg waszych słów. Bo pocisk musi dostać koordynaty celu od nosiciela i poprawki w przypadku zmiany kierunku celu itp itd. Nikt nie wie jaka jest skuteczność AIM przy stosowaniu zakłócania a każdy nowy rosyjski samolot ma system ostrzegania o oświetleniu radarem - więc od razu będzie wiedział wszystko. F22 to nie MIG31 który może wystrzelić pocisk, który dostanie info od innych MIG-ów oddalonych od nosiciela rakiet. F22 był dobry na su27 - na SU35 z OLS-em, czy nawej jego radarem jest bezsilny - bo gdy dojdzie do walki na bliskich odległościach to F22 większych szans nie ma a jego supercruise to tylko na 11 tys m i wyżej gdzie jest widoczny z daleka przez radary, jak leci niżej to albo wolno i wtedy jest łatwym celem albo na dopalaczach. Do tego dochodzi nagrzewanie struktuy płatowca - wystarczy przeczytać do ilu stopni nagrzewał się concord przy locie z prędkością naddźwiękową i to na dużej wysokości - tarcie tam też występuje - powłoka RAM nie lubi ciepła więc po takim locie jest nic nie warta bo się po prostu niszczy. Do tego ten wasz wyśniony RCS występuje tylko pod pewnym kątem padania fali radaru - i nie macie pojęcia pod jakim bo to jest tajne. Więc dalej w gierkach to najlepszy samolot - i taki dobry że go już nie produkują i nie będą produkować bo w przeciwieństwie do specóf do flight symulator inżynierowie wiedzą jaka jest jego rzeczywista wartość w obecnej chwilii i nie jest to cudo

abc
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 18:49

@Fan Klub Daviena. Znowu kłamiesz. Pociski powietrze- powietrze w komorach wewnętrznych przez F-35 przenoszone są na wyrzutnikach pneumatycznych LAU-147/A, a na podwieszeniach zewnętrznych- na zamkach LAU-146/A, z kolei środki bojowe do niszczenia ce­lów naziemnych są podwieszane na zamkach BRU-68/A i belkach wielozamkowych BRU-61/A. Cyt: "The F-35 can carry up to two AIM-9X missiles on its wings and four AIM-120 AMRAAM missiles internally." F-35 w komorach wewnętrznych może przenosić do 4 pocisków AIM-120 i 2 pociski AIM-9X pod skrzydłami. Fakt, że pociski "Sidewinder" Block 1 mogą być podwieszane jedynie pod skrzydłami, ale wersja Block 2 ze zmodyfikowaną głowicą będzie przystosowana do odpalania z komór wewnętrznych. Samoloty w wersji STOVL są wyposażone w zamki BRU-67/A dostosowane do mniejszych komór uzbrojenia i tym samym wersja F-35B może przenosić również do 4 pocisków AMRAAM. Za cenę utraty własności stealth F-35 można podwieszać uzbro­jenie i zbiorniki dodatkowe na czterech węzłach podskrzydłowych, dwóch pod końcami płatów i jednym podkadłubowym, w tym przypadku na podwieszeniach zewnętrznych również F-35B bę­dzie mógł przenosić pełną gamę zintegrowanego z samolotem uzbrojenia. Docelowo z samolotem zintegrowana ma być szeroka gama bomb i pocisków rakietowych, w tym powietrze-powietrze: AIM-132 ASRAAM i "Meteor", powietrze- powierzchnia: GBU-12 "Paveway II", GBU-31/38 JDAM, GBU-39 SDB, SDB-53/B SDBII, CBU-103/105 WCMD, Raytheon AGM-154A/B JSOW, SPEAR 2 Block 1, SPEAR 3. powietrze- woda: AGM-158C LRASM, Kongsberg NSM oraz pociskami manewrującymi AGM-158A/B JASSM, MBDA "Storm Shadow" i Stand-Off Missile. Do zadań zwal­czania obrony powietrznej przeciwnika F-35 mają być wyposażone w rakiety przeciwradiolokacyjne AGM-88E AARGM oraz podwieszane zasobniki rozpo­znawcze i walki elektronicznej. Jak widać docelowo F-35 będą uzbrojone "po zęby", a uzbrojenie będą mógły przenosić zarówno w komorach wewnętrznych dla pełnego stealth lub kosztem zwiększenia RCS na sześciu węzłach zewnętrznych. Samolot Lightning II przystosowany jest do przenoszenia od 1678 kg (F-35B) do 2586 kg (F-35A/C) uzbrojenia na 4 węzłach w komorach wewnętrznych, dzięki czemu może zachować własności stealth. W przypadku wykorzystania 6 podwieszeń zewnętrznych pod skrzydłami, łączna masa przenoszonego uzbrojenia wzrasta do 9662 kg dla F-35A, 8301 kg dla F35B i 10 115 kg dla F-35C. F-35 to będzie potężnie uzbrojona maszyna wielozadaniowa do wykonywania różnych misji zgodnych z możliwościami jakie niesie szeroki asortyment przenoszonego uzbrojenia. Cytat z twórczości kolegi: " A i to tylko teoretycznie, bo obecnie nie jest możliwe odpalanie AIM-120 "bo występuje poważny problem strukturalny" - USA utajniło jaki i nie chce podawać. Na pewno? Panie Fan próby integracji uzbrojenia kpr powietrze-powietrze AIM-120 w komorach wewnętrznych i AIM-9X pod skrzydłami zakończono w sierpniu 2017r. uzyskując odpowiedni certyfikat. Dlatego skończ już pan opowiadanie bajeczek.

Maciek
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 16:59

W sytuacji gdy zaawansowane uzbrojenie pozwala na atak z odległości dziesiątek albo i setek km, samoloty stealth nie muszą być jedynym elementem. Mogą przełamywać opl i zwalczać samoloty przeciwnika a czarną robotę przemielenia arabskiego czy ruskiego mięsa zrobią poczciwe f16/18/15.

Gliwiczanin
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 15:28

A nie można byłoby kupić F-15 bez offsetu na który nas nie stać i nic realnego nie wnosi do lotnictwa. Tylko generuje dodatkowe koszty? Tak jak było to z F-16. Offset tyczył się fabryki Opla w Gliwicach i nic realnego dla wojska nie przyniósł. Chyba, że zaproponujemy rządowi USA, że kupimy samoloty Boeinga w zamian za większy offset dla Wisły w drugiej fazie. Kiedyś tutaj czytałem, że Izrael chciał bardziej kupić dodatkowe F-15 niż na F-35 ze względu właśnie na większą siłę uderzenia. W zastępstwie Su-22 samoloty takie jak F-15 byłby idealny do zadań stricte bombowych, wsparcia sił lądowych z powietrza. Czy rzeczywiście nie stać nas na kupno np. 20 maszyn? Można byłoby w końcu wycofać muzealne Su-22.

Davien
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:25

Yugol, popierwsze F-15 miały byc zastepowane wyłącznie pzrez Raptory, których produkcje ograniczono jak padł ZSRS, po drugie F-35 zastepuje jedynie F-16 i stare F-18C/D, a po trzecie jakbys nie zauwazył to wojsko nie chce tych F-15X i słusznie, bo to wersja bazujaca na F-15QA okrojona w stosunku do tego co dostaje USAF by uzyskać jak najnizsza cene.Stany sobie pokojnie modernizuja F-15C/E do poziomu przewyzszającego te F-15X.

Davien
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:21

Panie sojer: US NAvy kupiło SH by zastapic starzejące sie szybciej niz sie spodziewali w wyniku działań w Syrii i Iraku F-18C/D. F-35C wchodzi do słuzby w 2024r i tu sie nic nie zmieniło, tk samo jak fakt że nigdy nie miał zastepować SuperHornetów ale stare F-18C/D i najstarsze wersje SH wiec nie zmyslaj.

Davien
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 14:21

Panie sojer: US NAvy kupiło SH by zastapic starzejące sie szybciej niz sie spodziewali w wyniku działań w Syrii i Iraku F-18C/D. F-35C wchodzi do słuzby w 2024r i tu sie nic nie zmieniło, tk samo jak fakt że nigdy nie miał zastepować SuperHornetów ale stare F-18C/D i najstarsze wersje SH wiec nie zmyslaj.

mati
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 13:44

dla nas 32 szt. F16 + 32 szt. F15. to jest max na co nas stać i co jest nam potrzebne.

abc
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 12:44

Panie Fanklub Daviena. Cyt. "F-22 jest z zabytkową, niemodernizowaną elektroniką i brakuje mu podwieszeń." Naprawdę? W 2015r. amerykańskie siły powietrzne (USAF) podpisały z Lockheed Martin wart 6,9 mld USD kontrakt na modernizację 183 samolotów F-22A Raptor. Prace będą realizowane do lutego 2023 roku. Statystycznie na jednego Raptora przypada w kontrakcie 38 mln USD. Może dodajmy, że to nie pierwsza modernizacja. W 2011 roku podpisano podobny kontrakt na kwotę 7,4 mld USD. F-22 przeszły już modernizację do wesji 3.1, a obecnie realizowany jest kontrakt na kolejne etapy modernizacji wszystkich samolotów F-22, która potrwa do 2023r. W 2011 roku w ramach programu Raptor Enhancement, Development and Integration (REDI) zdecydowano o przeprowadzeniu trzech etapów modernizacji F-22, w ramach których awionika i systemy przesyłu danych mają być doprowadzone do kolejnych standardów: Mod. 3.1, 3.2A i 3.2B i 3.3. Prace mają być rozciągnięte w czasie do 2023 roku, a ich całkowity koszt ma wynieść ok. 16 mld USD z czego 6,9 mld USD ma pochłonąć obecnie realizowana faza Mod. 3.2A i B. W skład uzbrojenia F-22 wchodzi m.in. 6 pocisków AIM-120 AMRAAM, 2 pociski AIM-9X wszystko na 8 podwieszeniach wewnętrznych oraz 4 kolejne podwieszenia zewnętrzne które mogą przenosić dodatkowe zbiorniki lub uzbrojenie. F-22 to szczyt nowoczesnych technologii które zapewnią Raptorowi panowanie w powietrzu przez następne dziesięciolecia. To technologia która nie ma sobie równych i wszystko w temacie...

Fanklub Daviena
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 12:11

@Ogryzek: F-35 ma 4 podwieszenia, ale tylko 2 nadają się do AIM-120. A i to tylko teoretycznie, bo obecnie nie jest możliwe odpalanie AIM-120 "bo występuje poważny problem strukturalny" - USA utajniło jaki i nie chce podawać. Prawdopodobnie jest to to, co lata temu opisał dr K.Copp, napisał on, że jego zdaniem przy tak umieszczonych AIM-120 przy odpalaniu ogień z silnika będzie niszczył wewnętrzne struktury płatowca... Teraz zakładając, że wg szacunków w przypadku rosyjskich cyfrowych systemów WRE skuteczność AIM-120 będzie jednocyfrowa, to przy 2 takich rakietach praktycznie nie będzie szans by F-35 uniknął walki na bliski dystans, bo nie ma osiągów lotniczych jak F-22 by móc uciec i uniknąć walki. Nawiasem pisząc dr C.Kopp ma fajną fuchę: Lockheed Martin za ogromną kasę wynajął go jako analityka i płaci mu by... nic nic nie robił a w szczególności nie analizował i nic nie publikował. Dlatego na Air Power Australia nie ma nowych artykułów...

Xyz
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 09:30

Czy obecny Pan sekretarz współpracował przed rozpoczęciem kariery politycznej z producentem f 15 korporacją Boeing ?

pap
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 09:11

szefem dep.obrony zostal czlowiek z Boeinga.

RAX
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 09:04

Mądre posunięcie mające na celu promocję konstrukcji na rynkach trzecich. Mądrale oponujący jakoś nie chcą tego zauważyć. A mowa o samolocie, który służył będzie kolejne 35-50 lat.

Wojciech
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 03:39

Nie ma porównania między F-15 a F-35. F-15 ciężka maszyna zdolna unieść nieporównywalnie więcej na dużo większym zasięgu i pułapie. F-35 jest tylko trudniej wykrywalny ale za to dużo mniejszy i jednosilnikowy. Trzeba mieć i jedne i drugie maszyny. Oczywiście najlepiej byłoby zamówić ciężkie F-22 Raptor ale na razie nie podjęto decyzji o wznowieniu produkcji.

BUBA
niedziela, 30 grudnia 2018, 23:45

I np. taki samolot powinien zastąpić MiGa-29. Dlaczego? Bo zrealizuje zadania przechwycenia i wywalczenia przewagi w powietrzu za pomocą pocisków BVR gdy zintegruje się go z MBDA Meteor. Migów bojowych jest około 20. Więc wydatek nie będzie duży a możliwości w wynoszenia uzbrojenia BVR zwiększą się wielokrotnie nawet w stosunku do F-16V i F-16 Block 70/72............................................................................. .......................Jeden F-15X wykona zadania dwóch F-16 Block 70/72w przenoszeniu srodków pow-pow..........

devlin0
niedziela, 30 grudnia 2018, 23:16

Dlaczego my nie zastapimy 2silnkowych migow29 wlasnie 2silnikowymi maszynami?

cynik
niedziela, 30 grudnia 2018, 23:07

Jak widać najlepszy samolot 4-generacji może być jeszcze lepszy... a i tak przegra z najgorszym latadłem 5-tej...

qi
niedziela, 30 grudnia 2018, 21:49

izrael też zamawia i japonia o tym myśli. to niezła okazja doprodukować nieco dla siebie. resursy najstarszych są na wykończeniu. to nie jest zły myśliwiec. skoro można mieć 2 za 1 to czemu nie.

Majk
niedziela, 30 grudnia 2018, 21:39

U nich naprawde cieniutko z kasa sie robi

dropik
niedziela, 30 grudnia 2018, 21:13

12 sztuk i to do podziału miedzy US Air Force oraz Gwardię Narodową . To są jakieś ja.... lobbiści górą

Obrazek
niedziela, 30 grudnia 2018, 20:40

22 podwieszenia f-15 x, kontra 4 podwieszenia f-35. Boeing ma szanse zaistniec .

Ein
niedziela, 30 grudnia 2018, 20:29

Jako modyfikacja floty - niegłupie, jako nowe zakupy - niemądre. Rację ma USAF, że nie chce wchodzić w te same buty, to nie daje przewagi w dominacji nad potencjalnym przeciwnikiem (Chiny). Te, jeżeli przyjmiemy że szacunki są bliskie realiom, będą miały 800+ maszyn J-20 i niewiadomą liczbę (większą) lżejszych J-31. Sytuacja nieakceptowalna dla US, gdy zamiast 5gen wprowadzi się na stan nowe maszyny 4+(czy 4++ jak zwał, tak zwał, siak czy inaczej przestarzałe w stosunku do nowych zagrożeń / potencjalnego przeciwnika). Sami Chińczycy zakupili tylko 24 sztuki Su-35 i będą co najwyżej modernizować swój park maszyn 4/4+ o rozwiązania z najnowszej, seryjnej, rosyjskiej konstrukcji. Jednak kierunek jest oczywisty - nowe, niewidzialne, modele generacji 5. Stany albo podejmą wyzwanie, albo stracą kluczowy dla siebie argument dominowania w powietrzu. Bez tego elementu już przegrali każde hipotetyczne starcie z chińskim smokiem. Także modernizacja floty (i to tylko wybranych, wyprodukowanych w latach 90-00 maszyn) jak najbardziej, ale nowe zamówienia? Faktycznie, bez sensu.

Luke
niedziela, 30 grudnia 2018, 20:16

To jest wlasnie maszyna na zastompienie Mig-29 a za Su-22 powinien byc F16 albo F18. F35 kiedys tam w przyszlosci!

Dominik
niedziela, 30 grudnia 2018, 18:55

To logiczne że opłaca sie dla tego jednego celu nie rezygnować z F-15 ktore i tak będą cwiczyc i cwiczyć z piechotą i jej wsparcia. Mają zasilać rezerwy i gwardię narodową i ktore juz posiadają cale zaplecze łącznie z bardzo drogimi symulatorami, Od zadań strategicznych i przewagi w powietrzu jest F-16, Raptory -F-35

Fanklub Daviena
niedziela, 30 grudnia 2018, 18:00

"dowództwo komponentu nie jest zainteresowane powrotem do zakupu myśliwców 4. generacji." - nie jest, bo jak dotąd bardziej jest zainteresowane obejmowaniem wysokopłatnych stanowisk "konsultantów" w Lockheed Martinie. Najmniej skorumpowana w USA jest US Navy, stąd od dawna kupują F-18 a nie tylko F-35. A różnica zastosowań między F-18 a F-35 jest daleko mniejsza niż między F-15X a F-35. Do działania nad własnym terytorium (Gwardia Narodowa) nie potrzeba stealth, tylko czegoś szybkiego i o dużym zasięgu do zwalczania bombowców i o dużej ilości podwieszeń do zwalczania pocisków samosterujących odpalonych z bombowców i okrętów podwodnych. Ani do jednego ani do drugiego F-35 się nie nadaje a F-22 jest z zabytkową, niemodernizowaną elektroniką i brakuje mu podwieszeń. Zakup F-15, szczególnie wobec ew. stacjonowania rosyjskich bombowców w Wenezueli jest bardzo racjonalny.

efwefwefwef
niedziela, 30 grudnia 2018, 17:54

"rakiet przeciwlotniczych" ??? eeeeeee

Wiarus
niedziela, 30 grudnia 2018, 16:15

To dla naszych '' ZNAFCÓW'' nie wszystko co najnowsze jest najlepsze.

Adam S.
niedziela, 30 grudnia 2018, 16:08

Jeśli potrzebują dużego myśliwca, powinni zamówić zmodernizowaną wersję F-22. Co za pomysł, żeby produkować 45 letnią konstrukcję, a "uwalić" produkcję najlepszego myśliwca świata?

sojer
niedziela, 30 grudnia 2018, 16:04

USAF i Marines są fanatycznie zapatrzeni w F-35, bo zakup czegokolwiek innego traktują jako sabotaż programu JSF... tylko USN kupiła Super Hornety, bo nie mogą sobie pozwolić na 10-15 lat opóźnienia jak pozostałe służby.

Ok bajdur
niedziela, 30 grudnia 2018, 15:48

Jeśli to prawda, to Polska powinna podpiąć się pod to zamówienie i kupić 24 szt na wymianę migów. F15 to maszyna myśliwiec, który może doskonale współpracować z naszymi f16. Jego możliwości walki przeciwko dużej liczbie przeciwników są konkurencyjne z najnowszymi f18. Miejcie na uwadze to, że gdyby doszło do konfliktu nad Polską to nawet para dyzurna na f15 posiada potężna silę ognia i wzmocni opl.

Ogryzek
niedziela, 30 grudnia 2018, 15:39

22 podwieszenia f-15x konta 4 podwieszenia f-35. Nie dziwie sie ze lockhead Martin ma sie czego obawiać.

Ryszard 56
niedziela, 30 grudnia 2018, 15:38

Proszę 100 takich dla Nas plus zakup 54 szt najnowszych F-16 i modernizacja obecnych

Yugol
niedziela, 30 grudnia 2018, 15:20

Przecież Raptor i Lightning II mieli całkowicie zamienić floty 15,16 i 18 poco tak bogate i superiorne mocarstwo zajmuje się pudrowaniem gratów?

ministrant
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:51

dwie eskadry dla nas , zapomniałem że nas na nie nie stać ,a na co nas stać , kupujemy tylko amerykańskie i przepłacamy że hej, ciekawe jak porównamy nasze czołgi po modernizacji za 3 miliardy z nowymi Węgierskimi

Marcin
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:21

Bardzo dobry pomysł po co marnowac pieniądze na nieudane F-35 ?

Gts
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:11

Jak sie anulowalo program F-22 przy posiadaniu 1/4 oczekiwanych egzemplarzy, skasowalo sie narzedzia i nie ma czesci zamiennych to takie sa efekty. Przypomnijmy ze wstelnie oceniani zapotrzebowanie na prawie 800 maszyn a zamowienia zakonczyly sie na 187, dodatkowo wiele z nich skanobalizowano i jeszcze kilka lat temu zdolnych do lotu bylo zaledwie 120 szt. Dzis pewnie jest och ponizej 100szt. Przyklad anulowania programu Raptora to jeden z najbardziej jaksrawych przykladow glupoty administracji Obamy.

Vege
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:08

I to by była fajna opcja dla nas..., poza F-22 w kwestii AD F-15X nie sobie równych. Pod względem ilości uzbrojenia które może przenieść to już jest klasa sama dla siebie. F-16 Block 52 powinniśmy wystawić na sprzedaż, a w ich miejsce kupić F-35, albo nowe F-16 Block 70/72. Z tych F-15X kilka powinno być w wersji 2 miejscowej jako samoloty WRE - przy tym udźwigu to tylko wyobraźnia ogranicza ilość zabieranego sprzętu.

:))
niedziela, 30 grudnia 2018, 14:01

Tych 12 maszyn to nam jest potrzebne wraz z 264 pociskami powietrze powietrze.... Po osiągnięciu zdolności bojowych przez Narew to będzie 464 pociski zdolne do zestrzelenia celów w szczególności w miejscach gdzie nie będzie Narew rozlokowana .... Do tego 12 F 18 Glover i 24 F 16V... i do 2030 roku nam to powinno wystarczyć do obrony... W 2035 nasze 48 F 16 zastąpić V lub VI generacją....

Michnik
niedziela, 30 grudnia 2018, 13:41

No właśnie, F-35 okazuje się przydatny jedynie do przełamywania obrony przeciwnika i punktowych uderzeń, ale potem jest mało ekonomiczny ze swoimi wewnętrznymi lumami uzbrojenia. Stąd pojawia się potrzeba wpuszczenia czegoś co dokończy robotę. Samolotu przewagi powietrznej, takiego Ju-87 Stuka, który po uwolnieniu powietrza od przeciwnika utoruje drogę jednostkom lądowym... A do tego pewnie i trochę taniej będzie...

marcin
niedziela, 30 grudnia 2018, 12:55

Zakładając,że F22 i F35 oczyszczą niebo i zlikwidują obronę przeciwlotniczą,to taki transporter bomb i rakiet ma swoje uzasadnienie

halny
niedziela, 30 grudnia 2018, 12:37

Nowy szef Pentagonu do były lobbysta Boeinga więc nie ma sie co dziwić, ledwie objął urząd a już swoim daje zarobić.

gregorx
niedziela, 30 grudnia 2018, 12:22

Sprawa jest jasna jak słońce: następca Mattisa, Pat Shanahan nim trafił do administracji Trumpa przez ponad 30 lat pracował dla Boeinga. Proszę sobie też przypomnieć sprawę zakupu C-17 dla USAF, gdzie "wmuszono" dodatkowe kilkadziesiąt maszyn o które USAF nigdy nie zabiegało. Boeing to potentat i ma bardzo "długie ręce"... To że USAF nie chce ich maszyn jest kwestią drugorzędną.

Pol
niedziela, 30 grudnia 2018, 11:31

W tym momencie mozna powiedziec ze na ten samolot jest promocja I w tani sposób mozna by pozyskac za nasze su 2 silnikowe wysłuzone ganc nówki .

zbibi
niedziela, 30 grudnia 2018, 11:23

w artykule nie dopisano, że główny zwolennik zakupu nowych F-15 desygnowany niedawno na sekretarza obrony Pat Shanahan przez ponad 30 lat (1986-2017) był pracownikiem Boeinga, co jest pewnie głównym powodem zakupu tych maszyn w koncernie Boeing....

Harpagan na chama
niedziela, 30 grudnia 2018, 10:42

W wojnie obronnej, w działaniach opóźniających przewaga powietrzna ma ogromne znaczenie ten samolot nawet realizując wsparcie wojsk lądowych w wagomiarze niedostępnym dla f 16, przenosi nadal tyle środków przeciwlotniczych ile maksymalnie może f-16. to dwa i pół samolotu w jednym i dwie misje w jednej. 100 mln albo 130 mln za niewidzialność z dwiema bombami.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama