Reklama
Reklama

Pancerny reset w Norwegii. Nowy czołg, czy modernizacja Leoparda?

31 stycznia 2018, 13:50
LEOPARD_ferdig
Fot. Forsvaret.

Norweski parlament zdecydował, że w siłach zbrojnych zostanie utrzymana zdolność wykorzystania czołgów podstawowych. Jak dowiedział się Defence24.pl, nie ustalono jednak na razie, czy zostanie to zrealizowane poprzez modernizację istniejących Leopardów 2, czy też zakup nowego czołgu.

Jak poinformował Defence24.pl Lars Gjemble z służb prasowych resortu obrony Norwegii, „Parlament Norwegii zdecydował w grudniu 2017 roku o utrzymaniu zdolności w zakresie nowoczesnych czołgów podstawowych (Main Battle Tank) dla Wojsk Lądowych Norwegii. Platforma, na której zostanie oparta ta zdolność, zostanie wybrana w ramach konkurencyjnego procesu pozyskania”.

W grudniu 2017 roku norweski parlament przyjął bowiem długofalowy plan rozbudowy potencjału wojsk lądowych. Zakłada on m.in. dalsze poszerzenie zakresu inwestycji w bezpośrednią obronę przeciwlotniczą wojsk lądowych. Jak wiadomo, Oslo chce między innymi wdrożyć mobilny system oparty na rozwiązaniach zestawu NASAMS, z wyrzutniami na HMMWV, jak i na M113, z rakietami AIM-120 AMRAAM i IRIS-T. Innym priorytetowym obszarem są jednak wojska pancerne.

Pierwotnie w Norwegii planowano modernizację posiadanych około 50 czołgów Leopard 2A4 NO. Na razie jednak nie podjęto wiążących decyzji w tym zakresie. Ulepszenie Leopardów rozważane jest równolegle z zakupem nowego czołgu podstawowego.

W przesłanym oświadczeniu przedstawiciel resortu obrony podkreślił, że wkrótce zostanie opracowany szerszy program zakupów, uwzględniający zarówno różne rozwiązania, jak i kwoty środków publicznych przeznaczone na program. Zaznaczył jednak: „Parlament zdecydował, że nowoczesna zdolność czołgów podstawowych (MBT) powinna zostać utrzymana w przyszłości. Zdolność MBT jest włączona w plan długofalowy. Typ czołgu podstawowego musi dopiero zostać określony”.

W odpowiedzi na pytanie o datę planowanego wycofania czołgu Leopard 2 ze służby w siłach zbrojnych Norwegii Lars Gjemble zaznaczył, że „kilka państw europejskich planuje utrzymanie Leopardów 2 (…) w następnej dekadzie, a może nawet w latach 2030. To też jest alternatywa do rozważenia dla Norwegii”.

Podkreślił też, że nie wyznaczono daty zawarcia kontraktu na ewentualną modernizację czołgów Leopard 2. Zwrócił uwagę, że dopiero zostanie określone „czy Leopard jest wybrany jako platforma MBT w przyszłości”.

Norweski resort obrony chce zatem przeanalizować różne warianty rozwoju zdolności w zakresie czołgów podstawowych. Dopuszcza przy tym zarówno utrzymanie w służbie i głębszą modernizację czołgów Leopard 2, ale i pozyskanie nowej platformy. Decyzja parlamentu Norwegii jest kolejnym sygnałem zainteresowania zdolnościami nowoczesnych czołgów podstawowych, czy w ogóle uzbrojeniem wojsk lądowych.

Przypomnijmy, że w grudniu Oslo zamówiło 24 południowokoreańskie haubice samobieżne K9, a od kilku lat realizowany jest program dostaw i modernizacji bojowych wozów piechoty CV-90. Wyposażenie norweskiej armii, jeżeli chodzi o ciężkie wozy bojowe, uzupełnią też czołgi podstawowe.

Również Dania i Szwecja zwiększają swoje zdolności wojsk pancernych, zarówno pod kątem jakościowym jak i ilościowym. W obydwu tych państwach wykorzystywane są głęboko zmodernizowane Leopardy 2 (w różnych odmianach). Liczba czołgów pozostających w służbie ma być jednak istotnie większa, niż planowano jeszcze kilka lat temu. Decyzję w sprawie przywrócenia do eksploatacji i modernizacji (do wersji 2A7V) partii Leopardów 2A4 podjęły też Niemcy, a w ubiegłym roku podpisano stosowny kontrakt.

Z kolei w Norwegii zdecydowano o utrzymaniu zdolności „nowoczesnych” czołgów podstawowych, jak i „resecie” modernizacji. Na razie bowiem Oslo dopuszcza zarówno modernizację Leoparda (co było planowane wcześniej, i nadal jest prawdopodobną opcją), ale i zakup innej, niezdefiniowanej jeszcze platformy klasy czołgu podstawowego.

Niezależnie od ostatecznej decyzji Norwegów jedno jest pewne. Zmiany w otoczeniu bezpieczeństwa Europy i analiza przebiegu ostatnich konfliktów powodują zwiększone zainteresowanie klasycznymi czołgami podstawowymi, również w armiach które w dużym stopniu skupiały się na operacjach ekspedycyjnych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
JASIO co wie
piątek, 2 lutego 2018, 12:21

znając skandynawski pragmatyzm i mając kupę szmalu powinni iść w Merkawy4 jeśli Izrael pozwoli na sprzedaż lub budując coś z tej \"bajki\" ..połączą 2w1 czołg z transporterem ..i będzie samodzielna forteca z zespołem żołnierzy która w pełni wystarczy na ukształtowanie terenowe kraju ...bo zagonów pancernych tam się nie rozwinie a ruchome bunkry -fortece o uniwersalnym zastosowaniu są zasadne .....czego i Polsce życzę ..i niech za lat 25 zbuduje sobie kompilacje Leoparda z Borsukiem

Plastikowa Demokracja
czwartek, 1 lutego 2018, 20:44

50 czołgów to ja nasze lotnictwo 48 F-16 hahahahah

AAA
czwartek, 1 lutego 2018, 12:02

Widać, że Norwegowie liczyć umieją - nie planują ekspedycji kolonialnych, a jedynie odstraszanie ewentualnego agresora więc 50 MBT w najnowszej wersji (A7) plus nasycenie rakietami ppanc aż nadto wystarczy. Do tego sporo rakiet ziemia - woda i kto miałby na nich napadać i jak? Przez Szwecję? No chyba, ze za kilkanaście lat w Norwegii będą rządzić Szyici, a w Szwecji Sunnici to będą musieli zwiększyć liczbę MBT

Jato
czwartek, 1 lutego 2018, 17:20

Niemcy w czasie II WŚ nie musieli zajmować Szwecję, by dokonać agresji na Norwegię. A Rosja z Norwegią graniczy.

didididf
czwartek, 1 lutego 2018, 11:09

Może niech wezmą nasze T-72, lżejsze, proste, 3 osobowe, idealne na trudny teren, prawie pływające

Spahis
czwartek, 1 lutego 2018, 02:55

ci to mają kasy jak lodu

DAC
środa, 31 stycznia 2018, 18:23

Pan Gjemble powinien się poprawić, gdyż eksploatacja Leopardów 2 będzie znacznie dłuższa niż tylko lata 2030. Z polskim tempem modernizacji armii wycofamy te wozy pod koniec wieku pewnie...

Teodor
czwartek, 1 lutego 2018, 12:28

Te wielkie czolgi wydaje sie , ze osiagnely juz maksymalny poziom ton jesli chodzi o nacisk na grunt, jakos mozna zalozyc ze modernizacjom beda podlegaly same mechanizmy, wzglednie lekkie modernizacje pancerza i uzbrojenia oraz osprzetu pokladowego. W teorii rozwoj technologii materialowych powinny zaowocowac licznym innowacjom w wytrzymalosci materialow, a co za tym idzie, wklady pancerzy beda jeszcze nie raz wymieniane. Oczywiscie mozna sobie wyobrazic w przyszlosci rezygnacje z gasiennic...

dropik
czwartek, 1 lutego 2018, 14:43

Wydaje ci się . najnowszy m1 ma ważyć ok 75 ton czyli prawie 20 ton wiecej niz nasze leo. moze materiały będą lżejsze (ale też bez przesady) ale za to muszą być grubsze po pociski teraz pokunują grusze pancerze

Teodor
czwartek, 1 lutego 2018, 18:16

Wytrzymalosc materialow zalezy od czystosci ich siatki krystalicznej, zakladam ze z czasem te struktury beda przypominaly idealne konstrukcje w proceie przemyslowym, nie zas tylko laboratoryjnym. Poza tym obciazenie gruntu jest w miare niezmienne nie liczac powierzchni utwardzonych w postaci drog. Wazne tez z pewnoscia jest to ile paliwa czolg zuzywa. Jego operacyjnosc bedzie w duzej mierze zalezala nie tylko od wytrzymalosci czy ilosci amunicji, ale takze ekonomii przemieszczania w terenie.

GUMIŚ
środa, 31 stycznia 2018, 17:09

Nie wiem jaki nowy MBT zamierzają kupić Norwedzy , ponieważ na rynku zbrojeniowym nie ma żadnych nowych , sensownych czołgów . Obecnie jedyną możliwością posiadania nowoczesnych MBT jest modernizacja Leopardów 2 A4 do wersji Leo 2 A 7V. Koreańskie K2 nie są na sprzedaż , ponieważ Koreańczycy wymieniają swoje starsze K1 na K2. Merkawy Mk 4 nadają się wyłącznie na pustynie Bliskiego Wschodu , a Abramsy wymagają poważnych zmian konstrukcyjnych , jak wymiana turbiny gazowej na normalny power pack czy montaż lufy Rh 120/55 .

taksobie
czwartek, 1 lutego 2018, 18:41

Co do tych K2 to wg wywiadu z przedstawicielem HCP zresztą z \"defence\" prowadzą rozmowy o możliwości budowy w Polsce w kooperacji z Hyundaiem.... no był by to szok i gdyby wyszło... Dociągnąć niedoróbki i miód malina hehehe.

Marek
czwartek, 1 lutego 2018, 09:03

A niby to czemu jedyną opcją modernizacji Leoparda jest Leo 2A7V? Chyba nie dlatego, że do tej jednej unia dopłaca? No i niby czemu w Abramsie należałoby wymieniać turbinę? Jak się nie musi oszczędzać, to jest ona bardzo dobrym wielopaliwowym czołgowym silnikiem. Na koniec jeszcze zapytam, czemu należałoby w Abramsach wymieniać działo na 120/L55, skoro Amerykanie mając odpowiednik tego działa na wymianę się nie zdecydowali? Taniej wyjdzie przecież zakup uranowej amunicji.

Seba
czwartek, 1 lutego 2018, 06:20

Kolejny ,,znafca\'\'. Niby dlaczego Koreańczycy mają wymieniać czołgi K1 na K2, skoro mają w swojej armii całe multum starych czołgów takich jak M60 czy też nawet M48?W porównaniu do nich K1 jest całkiem nowym czołgiem.Został zbudowany w oparciu o amerykańskiego Abramsa w latach 80-tych.

Greg
czwartek, 1 lutego 2018, 03:19

Wydaje mi się ze już jest opracowana wersja M1 z dieslem MTU na któryś targach była już prezentowana

vvv
czwartek, 1 lutego 2018, 01:32

merkava mk4m na pustynie? a to dlaczego :) k2 nie na sprzedaz? alez one sa na sprzedaz a k1a1 beda w linii obok k2, a korea juz pracuje nad k3 bo widza duzo niedorubek w k2. m1 kupisz w takim zestawie jaki chcesz bo usa maja 10tys skorup m1 nawet sep3. m1 nie maja luf L55 bo 1. sa nowsze lepsze L55a1 a m1 maja nowa lufe XM360E1

Marek
czwartek, 1 lutego 2018, 21:30

Na Merkawę nawet uwagi nie zwróciłem. Ale oczywiście masz rację. Wszyscy dookoła \"wiedzą\", że Singapur to \"pustynny\" kraj ;)

Marek1
środa, 31 stycznia 2018, 23:34

GUMIŚ - jankesy nie myślą o wymianie armat w Abramsach na L55, bo NIE muszą. Ich amunicja ppanc jest na tyle skuteczna, że póki co nie będą na to wydawać kasy.

zorro
środa, 31 stycznia 2018, 23:06

Może ktoś wytłumaczyć czemu Merkawa ma się nadawać tylko na pustynię?

Rain Harper
środa, 31 stycznia 2018, 22:14

A na co mniej celna lufa 55? Zastanawiałeś się kiedyś, jak wygląda srodek ciężkości takiej lufy? Podpowiem, metr dwadzieścia dłuższej i tonę cięższej. I jaki ma wpływ na drgania przy wystrzale?

Xd kek
środa, 31 stycznia 2018, 22:04

Niemcy od rheinmetall nam proponowali nowy czołg, więc norwegów też mogą zaproponować. Ale do służby by wszedł wg mnie ok 2025-2030. Zawsze moga dogadać się z Koreańczykami z południa i stworzyć K2NO

Teodor
środa, 31 stycznia 2018, 15:18

Amerykanie maja na Polwyspie Skandynawskim magazyny wojskowe, najprawdopodobniej sa tam tez i Abramsy. Norwegowie sa bogaci z domu to moze niech zakupia Abramsy z pancerzem uranowym, jest tam duzo gor, niewielkie zaludnienie na kilometr, to takie czolgi idealnie sie sprawdza. Te 50 sztuk mogloby uzupelnic niedobory w wojsku polskim. Faktem jest, ze Abramsy beda generacyjnie podobne do Leoparda, tylko z lepszym pancerzem.

vvv
środa, 31 stycznia 2018, 17:28

pancerz ze wzbogaconym uranem byl w wersji m1a2. obecnie pancerze zostaly udoskonalone w wersji sep2 oraz najnwoszy i najciezszy pancerz to wersja sep3 o 30% lepszych osiagach niz m1a2 z pancerzem uranowym.

Dokładny
środa, 31 stycznia 2018, 21:05

Ze wzbogaconym uranem to by świeciły w nocy. Te pancerze są z zubożonym uranem.

Teodor
czwartek, 1 lutego 2018, 12:14

Z pewnoscia koledze vvv chodzilo o zubozony uran, ze wzbogaconym to by mogly co najwyzej byc uzyte jak swego czasu niemiecki Goliath, a to i tak tylko wowczas gdyby jeszcze byl zrobiony poprzez specjalne uformowanie ladunku. W wersji wzbogaconego uranu bylby to byc moze idealny czolg w polnocnej Norwegii, cieplo, szkoda tylko ze kancerogenny. Skoro SEP3 jest 30% bardziej odporny, tzn ze ten SEP2 byc moze nie jest im potrzebny. Podejrzewam, ze ten pancerz jest lepszy niz w Leopardzie z lat 80tych XXw. Tak realnie to Norwegowie raczej nie oddadza tych Leopardow 2A4 na zyletki. W sumie te 50 szt. czolgow na teren wiekszy od Polski to raczej i tak niewiele. 5mln. populacja rowniez wskazuje na potrzeby inwestycji w sprzet, zeby dac Norweom jakiekolwiek szanse. O tych bazach napisalem, bo tam sa. W Polsce tez chyba juz sa takie magazyny.

vvv
czwartek, 1 lutego 2018, 01:33

racja :) ale dodasz baracude i nie swieci :D

Teodor
czwartek, 1 lutego 2018, 18:22

Oslony zewnetrzne dzialaja na zasadzie spektrum widzialnego i podczerwieni, liczy sie przy tym warstwa zewnetrzna. Promieniowanie jonizacyjne jest zatrzymywane przez olow, wzglednie grube warstwy materialow. Ponadto dluzsze dzialanie promieniowania jonizacyjnego degraduje strukture materialow. dlatego tez roboty w Fukushima\'ie pracowaly ok. 2 godzin.

WILLGRAF
środa, 31 stycznia 2018, 16:28

a po co im gorsze czołgi od tych które maja ???

Boczek
środa, 31 stycznia 2018, 16:08

Norwegia to kraj w swoich poczynaniach bardzo skuteczny. Możne zatem darujmy sobie rady kraju, który sobie zarówno z polityką zbrojeniową jak i generalnie z polityką w ogóle sobie nie radzi.

Rah Warsz
środa, 31 stycznia 2018, 21:20

Cóż fakt, złoża gazu pozwoliły Norwegom \"odkuć się\" i zainwestować mądrze i na czas w wysokie technologię. W innym wypadku jakoś cienko widziałbym ten \"północny raj\". Na szczęście dodatkowo dla Norwegów, nie mają oni obok siebie \"oddanych, dozgonnych i wiernych przyjaciół\" jak Niemcy czy Rosja, którym zdarza się raz na jakiś czas wpaść z burdą do sąsiadów i się trochę zasiedzieć...

bender
czwartek, 1 lutego 2018, 14:04

Nie mają? Patrz pan, a mapa wskazuje na granice lądową z Rosją i morską z Niemcami. Ostatni raz jak Niemcy wpadli do nas, to do neutralnej Norwegii też. Zresztą w obronie Norwegii nasza marynarka i wojska lądowe dzielnie uczestniczyły. A tak na serio to czas już przestać wycierać sobie gębę nieprzyjemnym sąsiedztwem. Nasza klasa polityczna jest intelektualnym odzwierciedleniem społeczeństwa, a jakie jest społeczeństwo to widać tu na forum.

ałtor
czwartek, 1 lutego 2018, 13:01

chyba nie miałeś geografii i historii - Norwegia ma lądową granicę z Rosją a Niemcy już \"wpadali do nich z burdą\" w 1940

Teodor
czwartek, 1 lutego 2018, 12:19

Norwegowie, Szwedzi i Finowie swego czasu tworzyli zwiazek panstw, podobnie jak to bylo w przypadku I Rzeczpospolitej obojga narodow. Slyszalem, ze niestety z tego okresu pozostala im pewna awersja do Szwedow, ktorzy wtedy stanowili sile przewodnia. Ale patrzac perspektywicznie to Skandynawowie sa skazani na taki zwiazek polwyspu, aby stanowic jaka taka przeciwwage dla okolicznych ludow.

Boczek
czwartek, 1 lutego 2018, 10:14

Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy... - bo granicy z Rosją nie mają? ...bo w czasie II WS było tam jak na okładkach \"Strażnicy\" czy \"Obudźcie Się\" - prawda? ### Tyle, że oni potrafią przeskoczyć przez własny cień i dziś mają z Niemcami rewelacyjną współpracę i to na wszystkich płaszczyznach - od politycznej, przez gospodarczą po militarną. 212CD rozwijają wspólnie. My nie chcemy brać udziału w tym ambitnym i wyrafinowanym projekcie technologicznym. Bo jesteśmy zbyt dumni, niezależni? Nie, bo jesteśmy aroganccy, naiwni i pełni kompleksów w stosunku do Niemców - ale i całego zachodu! I nie, Norwegia wbrew pozorom i powszechnie kolportowanym opiniom nie rozwijała się prędzej dzięki ropie i gazowi niż inne porównywalne kraje, czy kraje regionu (S, DK, FIN, NL, B), z którymi zamieniali się miejscami. Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy...

Marek
piątek, 2 lutego 2018, 05:32

Z tym tylko że podczas owego przeskakiwania przez własny cień ze zdrajcami rozliczono się szybko, skutecznie i bezwzględnie. Co więcej, zabezpieczono się także przed tym, by następne pokolenie nie mogło obracać kota ogonem do góry i wybielać kolaborujących z Niemcami tatusiów. Różni się to od naszej grubej kreski i okrągłego stołu \"co nieco\".

Teodor
czwartek, 1 lutego 2018, 18:31

Zaczales jak moj kolega 20 lat temu! Akurat tanczyl w zespole tanecznym na politechnice. Norwegowie raczej nie dorobili sie na polowie ryb i wielorybow. Kraje arabskie w XX wieku rowniez nie sprzedawaly piasku na skladach budowlanych. Przypomne, ze do czasow powstania Lawrence z Arabii, ci Arabowie tworzyli niewielkie zbiorowiska pasterzy i hodowcow. Oczywiscie swiat arabski po upadku Rzymu ksztaltowal kulture swiatowa m.in. dzieki wymianie handlowej pomiedzy Azja (Chinami, Indiami) i Europa. Po tym jak opracowano nowe drogi transportu morskiego do Indii, czy nawet po odkryciu Ameryk, znaczenie swiata arabskiego spadlo. W sumie przezyli upadek swojego imperium. I Wojna Swiatowa ukazala slabosc imperiow na swiecie i bylo to takze zwiazane z upadkiem Turcji oraz dezintegracji ich zdobyczy na polwyspie arabskim i w polnocnej Afryce.

Boczek
piątek, 2 lutego 2018, 16:47

\"Norwegowie raczej nie dorobili sie na polowie ryb i wielorybów\" Google, public data, enter -> zestawienia owych państw i ich wzrostu PKB i PKB per capita w latach \'70 i \'80 i już dalsza dyskusja jest zakończona.

wcinacz
środa, 31 stycznia 2018, 15:57

Tylko czy Amerykanie sprzedadzą w wersji eksportowej z takim pancerze. Bo do Iraku poszły gorsze. A z tym odkupieniem to nie głupi pomysł. Tyle że to 4 a nie 5. To i tak dokupienie do modernizacji, ale jedna brygada by była .

Taki Sobie
środa, 31 stycznia 2018, 21:34

50 szt drogi kolego to nawet nie batalion

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama