Reklama

Ostatnie Leopardy dotarły do Żagania [FOTO]

30 listopada 2015, 14:30
Fot. kpt. Rafał Nowak.
Fot. kpt. Rafał Nowak.
Fot. kpt. Rafał Nowak.
Fot. kpt. Rafał Nowak.

34 Brygada Kawalerii Pancernej z Żagania odebrała ostatni transport czołgów Leopard 2A5, pozyskanych przez Polskę w Niemczech w 2013 roku.

Jak podaje kpt. Rafał Nowak, żołnierze brygady odebrali ostatni z transportów czołgów, pozyskiwanych w Niemczech. Leopardy były transportowane koleją. Pierwsze czołgi dotarły do Żagania 16 maja roku ubiegłego, a ostatni zjazd czołgu z rampy 34 Brygady Kawalerii Pancernej miał miejsce 30 listopada 2015 roku.

Jednostka otrzyma również dodatkowo pojazdy wsparcia, w tym wozy zabezpieczenia technicznego oraz samochody ciężarowe. Łącznie na podstawie zawartej w listopadzie 2013 roku przez ówczesnych ministrów obrony Polski i Niemiec Tomasza Siemoniaka i Thomasa de Maizière Polsce przekazano 105 czołgów Leopard 2A5 i 14 wozów w wariancie Leopard 2A4. Wartość kontraktu oceniano na od 180 do 200 mln euro.

Nie potwierdziły się tym samym pogłoski o możliwym wstrzymaniu dostaw czołgów do Polski, które pojawiły się na początku bieżącego roku w świetle dążenia Niemiec do podwyższenia docelowej liczby czołgów Leopard 2 na wyposażeniu Bundeswehry. W służbie niemieckiej armii pozostaje niewielka liczba maszyn w wersji 2A5, nie pozwalająca jednak (włącznie z czołgami w wariantach 2A6 i 2A7) na zaspokojenie potrzeb sprzętowych istniejących struktur.

Czytaj więcej: Niemcy zawieszą dostawy Leopardów do Polski? Berlin zaprzecza

Niemcy zdecydowali się jednak na odkupienie od przemysłu co najmniej kilkudziesięciu czołgów w starszym wariancie Leopard 2A4, które zostały wcześniej wycofane ze służby i zmagazynowane. Docelowo w niemieckiej armii ma pozostać 328 Leopardów, podczas gdy wcześniej planowano wykorzystanie 225 czołgów. Po przywróceniu do Bundeswehry pojazdy w wersji 2A4 będą podlegały modernizacji.

Zakup partii czołgów Leopard 2A5 przyczynił się do wzmocnienia potencjału polskich wojsk pancernych. W porównaniu do Leopardów 2A4, czołgi dysponują np. znacznie wzmocnionym opancerzeniem, elektrycznymi napędami wieży czy kamerami termowizyjnymi dla dowódcy. Specjaliści wskazują jednak na konieczność budowy prawidłowego systemu pełnego zabezpieczenia, remontów, napraw (wsparcia eksploatacji) oraz modernizacji czołgów na terenie Polski. Należy wspomnieć np. o kwestii wozów zabezpieczenia technicznego (w stosunku do Leopardów w wersji 2A5 pojazdy Bergepanzer 2 mogą wykonywać zadania tylko w ograniczonym zakresie). W perspektywie konieczna może się też okazać modernizacja czołgów, obejmująca np. systemy łączności czy środki obserwacyjne.

Czytaj więcej: Jak efektywnie wykorzystać sprzęt pancerny? "Brak możliwości samodzielnej modernizacji Leopardów"

Jeden z batalionów 34 BKPanc., wyposażonych w czołgi zostanie podporządkowany operacyjnie (na czas pokoju) niemieckiej 41 Brygadzie Grenadierów Pancernych. Z kolei w podporządkowanie Wojska Polskiego trafi niemiecki batalion grenadierów pancernych (piechoty zmechanizowanej). Pozwoli to na rozszerzenie współpracy wojskowej między oboma krajami. 

Czytaj więcej: Polskie Leopardy pod niemieckim dowództwem. Grenadierzy Bundeswehry – pod polskim

 

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 72
MR
wtorek, 1 grudnia 2015, 02:13

Nie wiem o czym wy wszyscy piszecie... Jestem laikiem w tej dziedzinie, nie jestem wojskowym, ale mam nadzieję ,,skrytą" że może Macierewicz przejrzy na oczy i coś poprawi w tym wojsku. 1. Nam potrzeba ok 1000 czołgów więcej niż mamy, to jest absolutne min. W samym Królewcu mają ok 4 tys i są w stanie przejechać nasz kraj w kilka dni, nie wspominając o głównej sile kontynentalnej. Pamiętajcie że samoloty sobie polatają, ale tylko pewien czas i zostaną zestrzelone, unieruchomione. Jest ich wiele mniej niż czołgów, one będą zamiatać na koniec. Są tańsze w eksploatacji i bardziej skuteczne w syt kryzysowych. Zobaczcie dlaczego Izrael z nich nie rezygnuje, tylko tworzy coraz to nowe konstrukcje - Merkava IV, nic mu w mieście nie dorówna, nawet LEO. Trzeba pilnie temat załatwić i uzupełnić uzbrojenie. Świat ma teraz super nowoczesne lotnictwo, które w momencie skraju wojny cofnie się do samolotów typu ORLIK, które są tanie w eksploatacji, i to one będą walczyły na końcu. To one wystartują z pola, i nie będzie potrzeba im lotniska, będą łatwe w naprawie, 2. Gdzie PL 01 - miał być gotowy w 3 lata, nic nie słychać w temacie, 3. Gdzie siły pancerne - Krab ... Przecież to wszystko idzie jak krew z nosa, potrzebna znacząca ilość, dopiero zaczynamy z tym działać, a potrzeba conajmniej 150 szt, 4. Wyposażenie jednostek w gromy - do zwalczenia statków powietrznych - można nimi zasypać armię, wyobrażcie sobie jaka to zdolność bojowa, przypomnijcie sobie Gruzję i kilka naszych zestawów ( z kilkunastu wystrzeleń miały kilka trafień!). 5. Po co nam OP z rakietami manewrującymi bez głowic atomowych - ludzie, przecież one nawet z portu nie wyjdą, bo od razu zatoną, jeszcze nie nauczyliśmy się po II wojnie światowej, już lepiej dać kasę anglikom i pilnować ich klifów, Bałtyk trzeba zostawić, nic tam nie zwojujemy, siły lądowe i powietrzne trzeba uzbroić. 6. Po co koncentrować się na drogim sprzęcie JASM, jakby nie było innych potrzeb, 7. Rozp...lić klikę i biurokrację, połowa wojska nie wie jak strzelać i jak smakuje ziemia w wykopie, 8. Zwiększyć siłę i liczebność wojsk szybkiego reagowania typu np GROM, i to kilkukrotnie! 9. Zwiększyć liczebność żołnierzy zawodowych do 300 tys, drastycznie zmniejszyć liczbę oficerów!, 10. Obrona terytorialna - umożliwić przedsiębiorcom/firmom szkolenie pracowników, dofinansowywać wyposażenie i broń na wypadek wojny. Powinniśmy być ciągle przygotowani do partyzantki, mieć schowany sprzęt, który jest pod kontrolą i bezpieczny, ale w stosownym momencie szybko wykorzystany, Mógłbym pisać cały dzień lub tydzień o tym, ale jak to w Polsce wszytko to tylko lanie wody. Trzeba silnej ręki do tego, albo syt. jak z Krymem, przypomnijcie sobie co się działo, jak nasi politycy ciepło mieli że mało nie .... w gacie. Pozdro dla Patriotów.

racjus
wtorek, 1 grudnia 2015, 16:25

No dobrze, a tak na poważnie to dotyczyło amerykańskiego budżetu obronnego?

as
wtorek, 1 grudnia 2015, 15:22

Z tego Królewca nic nie wyjedzie. Dlatego może być i tam nawet 5 lub 10 tysięcy czołgów. Taka sama bzdura jak 4 tysiące. Bez różnicy.

maniek
wtorek, 1 grudnia 2015, 12:28

ile byśmy czołgów nie kupili, to na Rosję i tak nie wystarczy... dlatego podejmuje się decyzje polityczne, takie jak decyzja o zakupie Patriotów - bo gdy zajdzie potrzeba, to oprócz naszych 8 baterii wujek sam przyśle kolejne 8.

Lyngsoe
wtorek, 1 grudnia 2015, 10:37

Do patrioty MR . Wiesz "patrioto" ile płacimy rocznie odsetek od kredytów zaciągniętych przez ostatnie 20 lat ,przez wszystkie warszawskie ( nie)rządy ? Samych odsetek ? Rocznie ponad 50 miliardów złotych samych odsetek i suma odsetek rośnie co rok . A ty tu ignorancie wypisujesz bzdury o 1000 czołgach ? Reszty twoich wypocin nawet nie chciało mi się czytać. Z czego miały by być pieniądze na zakup i utrzymanie tego wszystkiego ? Z nieba ci nakapią ?

say69mat
wtorek, 1 grudnia 2015, 09:40

@MR: 5. Po co nam OP z rakietami manewrującymi bez głowic atomowych - ludzie, przecież one nawet z portu nie wyjdą, bo od razu zatoną, jeszcze nie nauczyliśmy się po II wojnie światowej, już lepiej dać kasę anglikom i pilnować ich klifów, Bałtyk trzeba zostawić, nic tam nie zwojujemy, siły lądowe i powietrzne trzeba uzbroić. say69mat: Jakoś dziwnie się składa, że Rosjanie bynajmniej nie rezygnują z rozbudowy swoich sił nawodnych i podwodnych w rejonie M.Bałtyckiego. Zdają sobie sprawę z potencjału dużej liczby doskonale uzbrojonych fregat, korwet czy OP. Przecież korwety klasy Sowriemiennyj są okrętami będącymi state of the art w swojej klasie. Przenoszącymi zarówno galerię pocisków p-lot jak i manewrujących. Co więcej przystosowano OP Projektów 877/636/677 w możliwość przenoszenia pocisków klasy KLUB, w tym 3m-14/T o zasięgu 2500 km. Tak więc nadal uważasz, że powinniśmy zostawić Rosjanom całkowitą swobodę realizacji polityki militarnej na Bałtyku??? Rezygnując całkowicie z potencjału jednostek floty???

dropik
wtorek, 1 grudnia 2015, 09:11

4000 w "Krolewcu" - zabrakło by im miejsca do parkowania w okregu. :P Nam potrzeba gora 500 sztuk - na więcej i tak nie pieniedzy ani załóg. Reszta do magazynów

Czytator
wtorek, 1 grudnia 2015, 08:55

po części się z kolega zgodzę, ale niestety i fundusze i biurokracja wszystko blokują. Poza tym mamy inne priorytety kierowane z Zagranicy, wiec my jako Polacy i Patrioci niewiele możemy zrobić by nas inne umowy jak międzynarodowe nie wiązały.

rob
wtorek, 1 grudnia 2015, 08:01

biorac pod uwage masowa emigracje Polakow z Polski, zapasc demograficzna itp. na obsluge tych 1 000 chcesz przeszkolic ukraincow czy emigrantow z afryki?...

Wafel
wtorek, 1 grudnia 2015, 14:29

Bravo Niemcy Odry broni 600 leopardow, po 300 z kazdej strony Doskonala taktyka Sanu I Wisly broni 2 kompanie 72jek reszta albo nie jezdzi albo na papierze a wszystkie bez amunicji z rdzeniem uranowym

Piotr
środa, 2 grudnia 2015, 12:55

Badzmy madrzy twoja madroscia i ustawmy nasze sily na wschodzie, niech rosyjskie Iskandery maja latwy cel :)

Hammer
wtorek, 1 grudnia 2015, 23:16

Taka to strategia obrony NATO przy poparciu naszego MON-u. Polska stracona bronimy Europy! Tylko czemu naszym kosztem?

kot.
wtorek, 1 grudnia 2015, 14:16

Po co Polakom taki złom od szwabow? Nawet radiostacja nie jest pi Polsku tylko haltuje po niemiecku!!!! Brak czesci zamiennych i brak możliwości unowocześniania tego złomu. Bez użyteczny szajs!!!!

okl
wtorek, 1 grudnia 2015, 17:18

To wszystko co napisałeś to akurat nasza wina, czołgi dostaliśmy z baranie jaja i jest tylko kwestia modernizacji. Kasa na nią w zasadzie jest ale nie chcemy jej zapłacić niemcom, a sami nie potrafimy nic tam zrobić i trwa od lat pat.

nerku
wtorek, 1 grudnia 2015, 14:05

Ludzie o czym wy tutaj w ogóle mówicie?? mamy trzydzieści parę tysięcy żołnierzy którzy są w stanie stanąć na froncie i bronić ojczyzny, powtórze jeszcze raz : TRZYDZIEŚCI PARĘ TYSIĘCY. Dziekuje, dobranoc.

Kapitał
wtorek, 1 grudnia 2015, 21:40

Jak ostatnio przeczytałem to w wojskach lądowych w pole możemy wystawić 15 000 żołnieży reszta w marynarce, lotnictwie, siłach rakietowych.

Marek
wtorek, 1 grudnia 2015, 14:04

Powinniśmy się zainteresować licencją na ukraiński czołg w standardzie NATO Jatagan tani i bardzo dobry.

Mariusz
wtorek, 1 grudnia 2015, 00:30

Dobrze że coś pojawia się nowego , ale to kropla w morzu potrzeb zaniedbania sprzętowe są ogromne dla świętego spokoju powinniśmy mieć ok 800 w miarę nowoczesnych czołgów gdzie leo 2 a 4 po modernizacji powinny być najstarsze , PT 91 powinny stanowić tzw rezerwę na czarną godzinę , nie wspomnę o bwpach których nowoczesnych praktycznie nie posiadamy a z 2000 szt zaspokoiło by potrzeby , skoro reszta krajów NATO się rozbroiła to chcąc wzmocnić sojusz powinni się dorzucać do dozbrojenia naszego kraju jak widać potencjalnie frontowego Izrael czy Turcja nie ma oporów od wyłudzania od USA grubych miliardów na dozbrajanie swoich wojsk . ale najważniejsze to zlikwidować populizm , kolesiostwo , czy upolitycznienie struktur dowodzenia naszej armii

okl
wtorek, 1 grudnia 2015, 08:23

te kraje się rozbrajają właśnie ze względu na oszczędności...

ojama
poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:58

Właśnie.. ile w końcu przyjechało w tym transporcie ?

Asd
poniedziałek, 30 listopada 2015, 23:57

A kto ma ich używać. Moze czas pomysleć o jakiś czołgistach. Po co wydawać miliony na modernizacje Leo skoro nie ma dla nich żołdaków.

kim1
czwartek, 3 grudnia 2015, 10:40

Gdzie chcesz teraz szukać nowych czołgistów? Chyba, że ci z zagranicy wrócą.

Luke
poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:45

No to teraz po 100 sztuk A6 i 7 i bedzie dobze.

kotlet
poniedziałek, 30 listopada 2015, 17:22

MON powinien nawiązać kontakty ze Szwecja. Szwedzi zakupili konstrukcje Leopard 2A 5 i dostosowali je do swoich potrzeb. Myślę ze powinni mięć rozbudowana cala infrastrukure remontowa.

Krzysiek
wtorek, 1 grudnia 2015, 08:17

Od dawna mówię Szwedzi oni są niezależni to powinien być nasz strategiczny sojusznika w przemyśle.

Vvv
wtorek, 1 grudnia 2015, 02:22

Ale strv122 było robione u Niemca kolego :) strv122 jest znacznie lepszy niz 2a5

gonzo
poniedziałek, 30 listopada 2015, 16:57

To był interes stulecia MONu.Dziś Niemcy by tych czołgów już nie sprzedali.

okm
poniedziałek, 30 listopada 2015, 16:53

a co z modernizacja???? chyba nie ma co czekac tylko normalnie zamowic w Niemczech bo jak sie bedziemy zbierac tak to czasu zabraknie. i chyba czas na decyzje z t-72, albo Afryka albo cos z nimi chcociaz ze 300 sztuk wybrac i do opłota lub pt-91 zrobic. samo lezenie nic tu nie pomoze

okl
wtorek, 1 grudnia 2015, 00:01

Popieram, nie ma co udawać wała tylko zamówić modernizację w Niemczech i już. To powinno już być zrobione dawno temu, kiedy dali nam je za 1E licząc na modernizację no ale my oczywiście kombinujemy jak ją tu zrobić samemu nie mając najmniejszego pojęcia i możliwości technicznych. Coś mi się zdaje, że będzie to i taniej i pewniej, a u nas rozbudowywać tylko zaplecze serwisowe i remontowe. Szkoda, że nie zrobiono tego parę lat temu, to mielibyśmy sporo mniejsze koszty utrzymania 2A4 do, których zaczyna brakować części. No ale już za amunicją zakombinowali nie dość, że droższa od niemieckiej to wątpliwej jakości.

Hammer
poniedziałek, 30 listopada 2015, 21:14

Zgadzam się. Mamy ponad 200 Leo w dwóch wersjach i ponad 200 PT91. Na nowe czołgi nie ma pieniędzy a te obecnie posiadane wymagają modernizacji, nowej amunicji a podobno i załóg mało że o logistyce nie wspomnę. Priorytet to realnie podniesienie ich wartości bojowej. Dość udawania !

FTR
poniedziałek, 30 listopada 2015, 23:25

Jak ktoś ma problem z Leopardami 2 to niech weźmie pod uwagę, że sami przez 25 lat wolności nawet dobrego karabinu się nie doczekaliśmy - MSBS nadal z problemami się ślimaczy... nasze jedyne "sukcesy" religijne są i historyczne..

gazek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 23:16

Niemcy nie stracili tych przekazanych nam czołgów. Wzmocnili jedynie flankę wschodnią NATO, która będzie głównym teatrem walk, jeśli doszłoby do jakiegoś konfliktu. Ponadto, kto jak kto, ale już my będziemy potrafili zrobić z nich użytek, jakby trzeba było. Więc z punktu widzenia Niemiec, jest to dobra inwestycja w bezpieczeństwo Niemiec i Europy. Suma summarum, więcej dobrych czołgów w linii. Martwi jedynie nasza głupota w pozyskiwaniu amunicji do tych czołgów. No i nie ma co przesadzać z rolą czołgów w ewentualnym konflikcie zbrojnym, zwłaszcza w naszym przypadku. Bowiem pójście na walkę czołg vs czołg nie skończy się dla nas dobrze. Artylerią i Spikami trzeba by niszczyć czołgi przeciwnika.

maniek
wtorek, 1 grudnia 2015, 12:37

Dlaczego uważasz że pozyskanie pocisków z MESKO za głupotę? One były opracowane przez WITU w Zielonce specjalnie do naszych Leopardów. A ich opracowanie zakończyło się dwa-trzy lata przed tym kontraktem. Na rynku jest mało tak nowych konstrukcji. Gdy rozpoczynano nad nimi prace, szacowano osiągnięcie skuteczności na poziomie 710mm RHA. A to że nasi producenci nie informują o ich faktycznej skuteczności podając jedynie że jest większa niż 550mm RHA to chyba dobrze...

bubu
poniedziałek, 30 listopada 2015, 16:38

niech oni nam podporządkują brygadę czołgów ,a my w zamian brygadę wychodków polowych

dropik
poniedziałek, 30 listopada 2015, 16:22

jeszcze ze 150. i będzie git. Wszystkie zmodyfikować do a6.pl , pt91 do rezerwy, a polowa t-72 na eksport na Ukrainę

vvv
wtorek, 1 grudnia 2015, 13:16

t-72m nie sa atrakcyjne dla ukrainy bo to gorszy czolg niz t-64b/bw. irak/syria jak najbardziej

Bolek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 22:44

No i co dalej? Postoją w garażach, może zmodernizują, ale kiedy 34BKPanc stanie się jednostką rozwiniętą? Swoją drogą to czekam na jakąś konkretną analizę stanu 34-tej. No i oczywiście opis tranferu, a raczej czary - mary z czołgistami z 10-tej do 34-tej.

Mg
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:43

Proponuję zbudować polski czołg w oparciu o Altay (kupić licencję). Cena (tureckiego czołgu) 5,5-6 mln $ (czyli tylko 2 razy tyle co Rosomak). I dajmy sobie spokój z modernizacjami, problemami z częściami zamiennymi, T-72 itp. Na tej samej zasadzie jak kupiliśmy podwozie do Kraba od Koreańczyków. I wszyscy są zadowoleni.

cynik
poniedziałek, 30 listopada 2015, 21:22

licencje dostaniemy za te 72 mln $ przekazane ostatnio przez Szydlo?

Hammer
poniedziałek, 30 listopada 2015, 21:16

I okey. Na tych Leo powinniśmy zakończyć współpracę z Niemcami. Turcy to nie tylko Altay ale i T129 w programie KRUK

Sławomir74
poniedziałek, 30 listopada 2015, 21:14

BARDZO DOBRY POMYSŁ. DO WYBORU CZOŁG TURECKI I POŁUDNIOWOKOREAŃSKI. JAK NAJSZYBCIEJ - LICENCJA Z PRAWEM DO MODYFIKACJI I EKSPORTU NA OKREŚLONE NP. ŚRODKOWOEUROPEJSKIE RYNKI. POWINNIŚMY RÓWNIEŻ ZMODERNIZOWAĆ SOKOŁY i Mi z wykorzystaniem ukraińskich silników, wirników i układów przeniesienia napędu. Do tego potrzebne byłoby uzyskanie / licencji od Świdnika, gdyż Włosi nie są zainteresowani poważnym rozwojem tej konstrukcji. DO rozważenia wydzielenie cześci spółki i powołanie wspólnej państwowo - prywatnej (Agusta) spółki z pakietem zamówień na modernizację i serwis.

Marek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:11

Od dawna o czymś takim mówię. Tyle, że preferowałbym licencję od Koreańczyków. Ich czołg nie powinien być bowiem obciążony jakimiś nie do końca jasnymi politycznymi koncesjami. Turecki też nie powinien być w naszym wypadku najgorszy.

qwer
poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:05

Turcy najpierw musieli dać 2 mld zł na technologie.

gosc
poniedziałek, 30 listopada 2015, 21:54

Napisano co powinno sie zrobic a zapomniano o najwazniejszej rzeczy. Co z tego, ze bedziemy miec lepsza lacznosc jezeli nie mamy nowoczesnych pociskow zdolnych zagrozic ruskim czolgom. Przeciez te nasze to jest smiech i zagrozeniem ale tylko dla wlasnych zolnierzy.

BakCyl
wtorek, 1 grudnia 2015, 12:08

Tu nie chodzi o ilość ale o możliwość produkcji. Niemcy w każdej chwili mogą się przestawić na produkcje czołgów. Nawet gdybyśmy mieli 2 tyś czołgów to i tak w dłuższej perspektywie nic to nie daje. Tak jak w czasie WW 2 wystrzelamy się w miesiąc i nas zaorają. Lepiej wyciągnąć wnioski i iść na ugody. Z Niemcami i Ruskimi nie mamy absolutnie żadnych szans.

Trep
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:13

A może warto by jednak napisać ile ich przyjechało w tym transporcie...

Marek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:11

Tak więc z artykułu jasno wynika, że kupiliśmy nie dwa a jeden batalion Leopardów. Drugi choć obsadzony polskimi załogami i utrzymywany za pieniądze polskich podatników pozostanie nadal niemiecki?

Jacek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:24

w artykule jest jasno napisane , co i jak , ale ty oczywiście doszukujesz się kolejnego spisku czy zdrady ?

Politycy do roboty
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:08

Szkoda że tylko tyle ...

Hammer
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:07

I prawidłowo. W końcu. Teraz należy pomyśleć o jak najszybszej modernizacji wszystkich Leopardów zwłaszcza w wersji 2A4 bo bez tego ich wartość bojowa nie powala (Rosjan) na kolana. Pomyślmy także nad modernizacją PT91 bo ta jest po prostu niezbędna, choćby z braku WWO. Wycofajmy T-72 do magazynów a część (i tu pole do popisu dla Bumaru) przerobić na Niszczyciele czołgów i wsparcie dla Piechoty coś na wzór rosyjskiego "Terminatora" będącego na podwoziu T-72. Rosjanie co prawda ponoć z niego zrezygnowali ale nie jest to chyba głupi pomysł? P.S. Pytanie. Jaką liczbę czołgów MON zamierza docelowo posiadać w linii? Ok. 400 czołgów powinno wystarczyć moim zdaniem. Niemcy co prawda mają mniej (w linii) ale oni wszak nie graniczą z Rosją.

ZZR
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:32

Koleżko ruskich na kolana może powalić armia USA, Chin i co najwyżej Turcji. Żadna europejska armia nie robi na nich wrażenia więc należy się pogodzić z naszymi możliwościami i nie napinać się jak durni. Mocarstwem nie jesteśmy i z (malejącą) populacją 38 milionów nie będziemy.

A tam
poniedziałek, 30 listopada 2015, 15:00

A mogliśmy mieć już 360 sztuk ...

m
poniedziałek, 30 listopada 2015, 14:59

Szkoda, że nie pozyskano kolejnych 2 batalionów: wówczas przynajmniej brygady pancerne miałyby w miarę nowoczesne uzbrojenie.

Paweł Broda
poniedziałek, 30 listopada 2015, 14:54

Bardzo ciekawa informacja, teraz powinno się w trybie awaryjnym zamówić w Niemczech orginalną amunicję do uzbrojenia głównego i pomocniczego w ilościach pozwalających podjąć, osobom zatrudnionym w 34 brygadzie pancernej na trening z ostrą amunicją. Czołgi bez paliwa, amunicji i wytrenowanych pracowników obsługi to zwykłe marnotrastwo, i samooszukiwanie się w kwestii bezpieczeństwa zarówno osobistego jak i rodziny oraz sąsiadów i znajomych. Mam nadzieję że tym razem kompromitujace sceny z poligonów nie powtórzą się.

Burek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 14:53

Gdyby nie kartofle mielibyśmy teraz ponad 300 leo w dwóch wersjach. Szkoda straconej szansy ...

trycykl
wtorek, 1 grudnia 2015, 10:56

I przez 8 lat nie udało się tego odkręcić...? Nie bądź śmieszny z tą swoją alergią do okopowych :)

nikt ważny
wtorek, 1 grudnia 2015, 08:44

Tam kartofle. gdyby nie oranżyści w curacao mielibyśmy już 800 czołgów i wszystkie zmodernizowane. Ale kręcenie lodów przez wszystkich znajomych królika było ważniejsze i tak niewyobrażalna góra kasy poszła np. na jołrliki chociaż młodzież i tak z piwkiem w parku woli posiedzieć.

krzysztof
wtorek, 1 grudnia 2015, 01:03

To jakiś barter? Może trzeba było spróbować za jakieś surowce?

asdf
poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:07

Nawet i więcej. Turcy dostali ponad 300 LEO, a one pierwotnie były dla Polski.

chorąży
poniedziałek, 30 listopada 2015, 14:45

Jeszcze tylko "parasol" dla nich i innych

Wojtek
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:54

No i kupić licencję na czołg koreański tak aby mieć w linii 1000 nowoczesnych czołgów wszak jesteśmy państwem frontowym i musimy mieć więcej niż np Niemcy.

Oli
poniedziałek, 30 listopada 2015, 22:27

Dokładnie zgadzam się 1000 to w sam raz i sprzedać t72 i twarde. Panie Macierewicz tylko licencja na koreańskie czołgi niech Pan będzie mądrzejszy od tych z PO.

Pavelsky
czwartek, 3 grudnia 2015, 23:06

zmodernizujcie leopardy i twardego dajcie do nich lepsza amunicje a później debatujcie jaki czołg wprowadzić

simplus
niedziela, 6 grudnia 2015, 13:09

w tym kraju władze zadowalają się tym co już maja i jak nie muszą to nic poza tym więcej nie zrobią Widnieje ze posiadamy super Leopardy w wersjach 2A4 i 2A5? Widnieje. Więc o co ci chodzi?

Teodor
wtorek, 1 grudnia 2015, 10:18

Czy już zakupiono amunicję przeciwpancerną w ilości 2460 sztuk?

vvv
wtorek, 1 grudnia 2015, 13:10

z meszko ktora kosztuje tyle co dm-63a1 a ma osiagi pomiedzy dm-33/dm-43 a przez cwiczebna zginal zolnierz i spalil sie czolg

LAJIK
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:19

Panowie podejrzewam że przyjechała kompania tak słyszałem, a kompania to 14 czołgów poza tym lepiej pójść w nowy projekt jaki chcą rozpocząć Niemcy z Francuzami i zastanowić się czy nie jest lepszy sprawa dla naszego przemysłu czyli - nowe czołgi za jakieś 10 - 15 lat ( bo tyle myślę to potrwa ) i mamy nowego Leoparda 3 jako jego współtwórca. Ludzie mają prace a przemysł obronny się cieszy i zarabia miliony na eksporcie

okl
poniedziałek, 30 listopada 2015, 23:54

yhmm bo na pewno będziemy głównym graczem w tym projekcie... już widzę jak nasz innowacyjny przemysł wnosi tam swój wkład i doświadczenie, a juz na pewno umieszczą w Polsce produkcję tych czołgów. Jeśli cokolwiek by z tego wyszło to będzie to wyglądało tak, że partycypujemy w kosztach projektowania, być może wykonujemy jakieś proste elementy i to by było wszystko. Potem czekamy, aż niemieckei czy francuskie zakłady to wyprodukują i po jakieś niższej cenie będziemy mieć możliwośc ich zakupu. Powody są dwa, nasze zakłady nie będą w stanie cokolwiek wyprodukować nawet za 15 lat, po drugie było by to nie ekonomiczne produkować te czołgi w 3 sąsiednich krajach, pozatym niemcy i francuzi mają gotowe już te zakłady, a my co?

edd
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:07

Byłoby dobrze gdyby nie przespano 2A6 sprzedawanych przez Holendrów .

Lord Godar
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:50

Też takiego samego zdania jestem . Z tym , że taki zakup chyba by nam też ukierunkował ewentualny kierunek modernizacji.

Senny
poniedziałek, 30 listopada 2015, 19:44

OK. Może mnie ktoś oświecić? Ile aktualnie posiadamy Leopardów w wersji 2A4, a ile 2A5 licząc z tę dostawę również?

Herradler
poniedziałek, 30 listopada 2015, 20:12

128 z pierwszego zakupu (Leo 2a4) + 105 Leo 2a5 i 14 Leo 2a4 z drugiego zakupu. Jeden 2a4 się spalił w tym roku.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama