Ostatni kontrakt na Growlery? Niejasna przyszłość fabryki Boeing

28 października 2015, 13:30
E/A-18G Growler
Samolot walki elektronicznej EA-18G Growler. Fot. US Navy

Boeing otrzymał wartą 897 mln USD modyfikację kontraktu na dostawę 15 samolotów EA-18G Growler wraz z wyposażeniem elektronicznym. To prawdopodobnie ostatnie zamówienie maszyn z rodziny Super Hornet. Samoloty  trafią do US Navy do stycznia 2018 roku. 

Boeing otrzymał wartą 897 mln USD modyfikację kontraktu na dostawę 15 samolotów EA-18G Growler wraz z wyposażeniem elektronicznym. To prawdopodobnie ostatnie zamówienie maszyn z rodziny Super Hornet. Maszyny trafią do US Navy do stycznia 2018 roku.

Koniec produkcji samolotów F/A-18E/F Super Hornet i E/A-18G Growler stawia w trudnej sytuacji zakłady Boeinga w St. Louis, którym grozi zamknięcie po zakończeniu produkcji także myśliwców F-15, co ma nastąpić w 2019 roku. Likwidacja fabryki jest tym bardziej prawdopodobna, że zespół Boeinga i Lockheed Martina właśnie przegrał kontrakt na budowę nowego bombowca strategicznego dla US Air Force.

E/A-18G Growler to samolot walki radioelektronicznej powstały na bazie wielozadaniowego myśliwca F/A-18F Super Hornet, z którym ma ok. 90% wspólnych części. W marynarce amerykańskiej maszyny tego typu zastąpiły niedawno wycofane samoloty E/A-6B Prowler. W sumie zamówiono 117 growlerów dla amerykańskiej marynarki wojennej i 12 dla australijskich sił powietrznych. Ich debiutem bojowym był udział w operacji Odyssey Dawn przeciwko rządzonej przez płk. Kaddafiego Libii w 2011 roku. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
Z drugiej strony lustra
czwartek, 29 października 2015, 12:05

$900mln Za 15 = $60 za sztukę, co na to by w tej cenie, puki zamówienie dla USN i Australii kupić 12 E/F plus 6G w miesce naszych SU? Cena nie powala. A wartość bojową I elastyczność wielką.

Stefan
czwartek, 29 października 2015, 13:16

Dokładnie. Dodatkowo, advanced Superhornet dostał obniżoną wykrywalność, zwiększony zasięg i może służyć jako cysterna dla innych F-18-tek w systemie body-body... Otrzymalibyśmy myśliwiec, bombowiec, tankowiec, samolot WRE i zwiadu w jednym. Ale patrząc na kontrakt australijski to cena dla Polski byłaby min o połowę wyższa... za te 18 maszyn trzebaby położyć min. 1,5 mld USD...

Jac
środa, 28 października 2015, 16:00

Zarówno F-18, jak i Gripen NG mają silniki General Electric F414. Jeśli produkcja F-18 zakończy się w 2018 roku, a według planu w tym roku ma ruszyć produkcja Gripena E, to rośnie szansa, że szwedzka maszyna zostanie wyposażona w najmocniejszy wariant F414 o ciągu 120 kN. Przy tak lekkim myśliwcu, jakim ma być Gripen E (docelowo masa własna ma nie przekroczyć 7000 kg - tak twierdzą konstruktorzy Saaba) zapas mocy będzie bardzo przyzwoity.

trx
środa, 28 października 2015, 15:08

Growlery przydałyby się u nas bo walka elektroniczna poza archaicznymi Su-22 z sps141 u nas nie istnieje.

jiriki
środa, 28 października 2015, 14:25

moze promocje dla sojusznika zrobia ;>

cynik
środa, 28 października 2015, 16:40

mhmm normalna cena x5, taka promocja bedzie

Tweets Defence24