ORP „Ślązak” czy ORP „Prezydent Lech Kaczyński”?

12 lutego 2017, 10:34
ORP „Ślązak” był poświęcony podczas chrztu przez kapelanów wojskowych kilku wyznań. Fot. M.Dura
Matką chrzestną okrętu ORP „Ślązak” jest Maria Waga, wdowa po admirale Romualdzie Wadze, dowódcy Marynarki Wojennej w latach 1989-1996. Fot. M.Dura

Portal „Interia.pl” opublikował niepotwierdzoną dotąd oficjalnie informację o przygotowywanej przez Ministerstwo Obrony Narodowej zmianie nazwy okrętu patrolowego ORP „Ślązak” na ORP „Prezydent Lech Kaczyński”.

Według portalu Interia.pl pomysł zmiany nazwy okrętu ORP „Ślązak” „miał się pojawić w siedzibie PiS”, ponieważ nazwa ta „nawiązuje do separatyzmu dzielnicowego”. Ideę przejęło Ministerstwo Obrony Narodowej, które „rozpoczęło poszukiwanie podstawy prawnej”, by takiej zmiany dokonać.

Według Interia.pl nową matką chrzestną miałaby być Marta Kaczyńska, córka Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. Oznaczałoby to automatycznie, że matką chrzestną okrętu stojącego nadal w Stoczni Marynarki Wojennej przestałaby być Maria Waga, wdowa po admirale Romualdzie Wadze, dowódcy Marynarki Wojennej w latach 1989-1996. Wzięła ona udział w chrzcie patrolowca, który odbył się z okazji wodowania jednostki 2 lipca 2015 r.

Matką chrzestną okrętu ORP „Ślązak” jest Maria Waga, wdowa po admirale Romualdzie Wadze, dowódcy Marynarki Wojennej w latach 1989-1996. Fot. M.Dura

Zwróciliśmy się do MON z prośbą o wypowiedź w sprawie tej informacji, ale jak na razie nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Nie potwierdzono tych zmian w nazewnictwie również podczas uroczystej prezentacji „Strategicznej Koncepcji Bezpieczeństwa Morskiego” w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni 10 lutego 2017 r.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
Jatzol
niedziela, 12 lutego 2017, 14:49

Jeśli decyzja zapadnie i okręt zmieni nazwę na ORP "Prezydent Lech Kaczyński" będzie to wizerunkowy strzał w stopę. 1. Okręt posiada już nazwę i jej zmiana doprowadzi do tego, że ktoś będzie się czuł poszkodowany (np. matka chrzestna Ślązaka); 2. W tradycji Marynarki rzadko się zdarzało aby okręty nosiły nazwy od nazwisk postaci historycznych - dotyczyło to raczej statków pasażerskich (Batory, Piłsudski); 3. Ślązak nawiązuje nazwą do niszczyciela patrolowego ORP Ślązak z czasów II WŚ - gdzie tu nawiązanie do separatyzmu śląskiego; 4. Proponuję aby minister ON zbudował jakiś godny nazwiska Prezydenta okręt (np. fregatę) i nadał mu takie imię; 5. Zmiana nazwy w tej chwili będzie precedensem i umożliwi kolejną zmianę np. za 3 lata

Marek
poniedziałek, 13 lutego 2017, 10:05

Noszą noszą. U nas na przykład ORP Kościuszko i ORP Pułaski. Aczkolwiek zgadzam się, że temu prawie zatopionemu przez specjalistów od budowania "Orlików" nieszczęsnemu okrętowi, którego do dziś nie można dokończyć nie należy zmieniać nazwy.

akh
poniedziałek, 13 lutego 2017, 01:37

Ad. 1) Zmiany nazwy rzadko bo rzadko, ale jednak się trafiają, więc z samej zmiany nazwy nie robiłbym dramatu, podobnie Ad. 2 - czy ja wiem czy to rzadkie w PMW ? - OORP Generał Haller, Komendant Piłsudski, w rzecznej Admirał Dickmann, Generał Szeptycki, Generał Sikorski, Hetman Chodkiewicz, Admirał Sierpinek, obecnie Generał Tadeusz Kościuszko, Generał Kazimierz Pułaski, czy choćby Kontradmirał Xawery Czernicki. Było kilka jak widać przykładów, Ad. 3 Ślązak to historyczna nazwa w PMW - od torpedowca, przez Hunta II - i nie miało to nic wspólnego z jakimikolwiek separatyzmami - ot po prostu okręty podwodne nazywano od zwierząt i ptaków drapieżnych, niszczyciele od zjawisk meteo, trałowce od ptaszków, a torpedowce (znaczy pomniejsze jednostki - powiedzmy na kształt dzisiejszych korwet od mieszkańców Polski - stąd mamy i Kaszuba, Ad. 4 Minister nic nie zbuduje - jak już to my zapłacimy i należy szanować tradycję i historię a nie na siłę robienie świętego ze zmarłego tragicznie prezydenta by się przypodobać jego bratu, Ad. 5 pełna zgoda.

inny
poniedziałek, 13 lutego 2017, 13:37

Jeżeli dzięki temu ten patrolowiec zostanie przezbrojony w ciągu kilku miesięcy na korwetę - to popieram (i tylko pod takim warunkiem).

mob
niedziela, 12 lutego 2017, 21:52

Spodziewałem się tego.. niestety.. No cóż, za pare lat będzie pewnie zmiana nazwy.. I teraz najlepsze, z przemalowaniem nazwy nie będzie problemu bo zapewne okręt wciąż będzie stał w stoczni.. :)

Życzliwy
poniedziałek, 13 lutego 2017, 13:02

Nie jestem przekonany, czy okręt powinien nosić imię Prezydenta Kaczyńskiego. Też Go ceniłem, jego śmierć mnie zabolała, nie dąsałem się gdy chowany był na Wawelu (nie pierwszy kontrowersyjny pochówek w tym miejscu) ale uważam, że to tak trochę na siłę. Myślę, że powinniśmy trzymać się nazewnictwa związanego z dowódcami wojskowymi/władcami Polski z czasów dawnych np. Jana III Sobieskiego. W przypadku okrętów podwodnych ponownie - odpuśćmy ptasie nazwy, bo to nie jest statek powietrzny ;) Lepiej by Orki nosiły imiona np. Zawiszy Czarnego (mimo, że był żaglowiec), Stefana Czarnieckiego czy Jana Karola Chodkiewicza.

Mietek
poniedziałek, 13 lutego 2017, 12:53

Może szło źle, ale ważne że w końcu dobrze. Okręt porządnie dozbroić, wnioski wyciągnąć (organizacyjne, techniczne, finansowe), doświadczenia nie marnować. Feniks powstał.

xyz470
niedziela, 12 lutego 2017, 13:52

Niech go nazywają jak chcą, to bez znaczenia. Ważne, aby wreszcie wszedł do służby i dostał jak najlepsze wyposażenie.

kary
niedziela, 12 lutego 2017, 13:34

Sorry to już jest cyrk. Jeżeli PiS chce uhonorować Prezydenta Kaczyńskiego niech zatwierdzi budowę nowych korwet chociaż osobiście uważam że są bardzo zasłużone osoby dla MW i Polski które owszem mają swoje ulice ale nie zostały w inny sposób uhonorowane np 3 pierwsze nowoczesne korwet dla MW mogłyby nosić nazwy Józef Haller - odzyskał morze dla Polski zaślubiny historyczna postać mało kto pamięta że to on kupił za własne pieniądze pierwszy okręt dla polskiej MW Józef Unrug - niezwykła postać bez niego w ogóle nie byłoby MW Karol Borchardt cywil ale legenda człowiek dzięki któremu wielu ludzi poszło na morze

FW
wtorek, 14 lutego 2017, 10:32

Dorzucił bym jeszcze "Znaczy Kapitana" który wychował całe rzesze oficerów i który zginął na służbie do końca dbając o podwładnych.

Max Mad
niedziela, 12 lutego 2017, 18:07

A ja uważam że powinniśmy wrócić do tradycyjnych nazw zjawisk pogodowych. Burza, Piorun i Wicher. Te okręty zapisały piękną kartę w historii MW i powinny być tradycyjnie nadawane kolejnym jednostkom.

papaj
niedziela, 12 lutego 2017, 13:28

Bez sensu, nawet z perspektywy pomysłodawców- to niesławna jednostka i chyba lepiej żeby nie nosiła niczyjego nazwiska. Już nie mówiąc o tym jaką pożywkę dla szyderstw będą miały media z przeciwnego obozu.

ursus
niedziela, 12 lutego 2017, 13:02

Jestem za zmianą nazwy, ale z innego powodu: ten okręt jest utożsamiany z latami partactwa w zarządzaniu modernizacją armii, co może być uwłaczające dla mieszkańców Śląska. Ostracyzm wobec wymienionego regionu jest już od dłuższego czasu dosadnie zauważalnie niesmaczny, a do tego odwraca on uwagę od tego co wydaje się być, w moim przekonaniu, sednem sprawy: wady centralnego systemu zarządzania są dość poważne, gdyż pozwalają na obsadzanie stanowisk i rozmontowywanie nawet tych dobrze stojących/funkcjonujących zakładów. Wracając do ORP "Prezydent Lech Kaczyński", to ewentualna zmiana nazwy powinna pozwolić na solidne dofinansowanie jego budowy i może w końcu, po wielu latach, MW otrzyma pierwszy dobrze uzbrojony okręt.

gandi
niedziela, 12 lutego 2017, 12:59

MASZ RACIE TO DUMA MARYNARKI I POWINNA BYC SWIETNIE DOZBROIONA trzyma kciuki za mądrość WOISKA i dozbrojenie tego okrętu. Tym bardziej ze włożono tyle wysiłku.

KrzysiekS
niedziela, 12 lutego 2017, 12:47

Pierwsze nad czym powinni się zastanawiać to jak dołożyć właściwe uzbrojenie bo nam nie potrzeba patrolowca.

ryba
niedziela, 12 lutego 2017, 14:06

potrzeba potrzeba tylko ty o tym niewiesz.

Radek79
niedziela, 12 lutego 2017, 19:08

Jak można budować coś 20 lat?

SAS
niedziela, 12 lutego 2017, 18:56

Raczej byłaby to zniewaga, niż zaszczyt.

As
niedziela, 12 lutego 2017, 12:29

Nawet jeśli takiej decyzji jeszcze nie podjęto, to zapewne wkrótce tak się stanie.

kiki
poniedziałek, 13 lutego 2017, 09:58

a czemu nie "Władysław IV" jedyny król który zaangażował się na morzu? przecież nie mamy serii prezydenckiej. Poważałem Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i bardzo przeżyłem Jego śmierć, ale nie dajmy się zwariować...

Efendi wodniak
poniedziałek, 13 lutego 2017, 12:28

Tak - J.K.M. Władysław IV , wielki reformator wojska, mecenas sztuki, pogromca moskali pod Smoleńskiem w latach trzydziestych siedemnastego wieku, miłośnik morza. Za mało się mówi o tym wielkim królu.

KrzysiekS
niedziela, 12 lutego 2017, 11:32

Po pierwsze zmiana tradycji morskich to zły pomysł a wybór tego okrętu to jak powiedzenie że ciąży na nim jakieś fatum.

Luke
niedziela, 12 lutego 2017, 17:27

Nazwa mnie nie interesuje jak dokonczenie tego nieszczesnego projektu!

Dana
niedziela, 12 lutego 2017, 17:09

Jeśli ta zmiana uczyni go odpornym na Oniksy czy Kalibry i inne latające wyżej i niżej nieprzyjemności to jestem jak najbardziej za tą zmianą.

say69mat
niedziela, 12 lutego 2017, 10:52

@def24.pl: ORP „Ślązak” czy ORP „Prezydent Lech Kaczyński”? say69mat: Zalecałbym dalece posuniętą wstrzemięźliwość przy realizacji tego typu polityki ... piaru. Ponieważ z reguły ranga okrętu prezydenckiego przysługuje ... fregatom a nie korwetom. Czyli okrętom o wyporności powyżej 3500 t. W dodatku korwety zredukowanej do formy ... patrolowca. Z drugiej strony, historia budowy okrętu nie buduje pozytywnego skojarzenia z osobą Lecha Kaczyńskiego.

Dropik
niedziela, 12 lutego 2017, 17:34

daltego tez bbn wymyslil żeby nie budowac miecznikow tylko fregaty :P

Jewgienij
poniedziałek, 13 lutego 2017, 16:23

Czy nie lepiej byłoby gdyby okręty miały tylko numery zamiast nazw?

Ślązak
niedziela, 12 lutego 2017, 16:18

Osobiście ten patrolowiec to czyste nieszczęście - super by było jak by zasłużona nazwa ORP Ślązak nie kojarzyła się z tą wielką kompromitacją państwa polskiego , z tego samego powodu ta nowa nazwa też mi się nie podoba , śp. prezydent Lech Kaczyński nie zasłużył na to by go kojarzyć z taką pływającą porażką - taki niszczyciel lub fregata z AEGIS to co innego.

cynik
poniedziałek, 13 lutego 2017, 10:06

Moim zdaniem pasuje idealnie.

KrzysiekS
niedziela, 12 lutego 2017, 19:04

Mamy piękny nowoczesny okręt wyposażmy jego jak trzeba.

Hobbysta
poniedziałek, 13 lutego 2017, 00:34

Bedac zwolennikiem obecnej wladzy uwazam taki pomysl za wyjatkowo niefortunny. 1. Budowa Slazaka to festiwal niemocy Panstwa Polskiego. Wiazanie z nim imienia Prezydenta jest zatem wiazaniem z imieniem Prezydenta symbolu nieudolnosci. 2. Slazak to imie okretu zwiazane z historia PMW. Sama historia okretu z czasow II ws jest warta kontynuacji- akcja Dieppe, konwoje. Kazda flota opiera sie rowniez na tradycji a przekazywanie imienia okretu jest tego elementem. Stad w PMW dzis Orzel, Grom,Piorun,Orkan. Do Slazaka zatem winny dolaczyc Kujawiak i Krakowiak. 3.Jeski nadawac imie Prezydenta okretowi to najlepiej nowemu logistykowi typu Absalona lub Crossovera. Bo w koncu w naszych warunkach logistyk to w nsjwiekszym stopniu instrument polityki zagr.

rozczochrany
niedziela, 12 lutego 2017, 15:53

Mam nadzieje, że to dezinformacja portalu, który jest wrogi obecnej władzy. Mam nadzieję, że urzędnicy w MON nie są tak głupi by robić polityczne chucpy. Mało im Misiewicza? ... Mam nadzieję, bo po tym jak do dziś nie odwołano Misiewicza to już nie wiem czy ktoś naprawdę nie wpadł na taki pomysł. Zaszkodził by temu rządowy i powadze mojego kraju.

Extern
niedziela, 12 lutego 2017, 15:43

To raczej marny pomysł, jeśli chcą uczcić pamięć prezydenta Lecha Kaczyńskiego to raczej powinni unikać skojarzeń z okrętem który stał się symbolem indolencji, błędnych decyzji, opóźnień a w rezultacie oczywistym świadectwem upadku naszego przemysłu stoczniowego i marynarki.

Greg
niedziela, 12 lutego 2017, 15:41

Najwazniejsze,ze został poswiecony.To dało mu niewykrywalnosc dla radarów i to ,ze jest praktycznie niezniszczalny.A tak na serio,to chyba ta kupa niuzbrojonego złomu nie będzie chyba naszym okretem flagowym?Po co zmieniać imię?Było juz tyle opoznien i komplikacji,ze chyba juz nawet w Polsce to za duzo.....

Stachu
niedziela, 12 lutego 2017, 15:29

Całkowicie nieudany projekt nazywać nazwiskiem Prezydenta RP? "ORP Prezydent Lech Kaczyński" lepiej by pasowało wizerunkowo do pierwszego z nowych okrętów podwodnych (o ile wgl się pojawią).

Max Mad
niedziela, 12 lutego 2017, 18:03

Zdecydowanie i stanowczo NIE! Nasze okręty podwodne noszą wspaniałe i uświęcone tradycją nazwy. Nadawać im taką nazwę było by na granicy zbezczeszczenia tej tradycji!

Spartakus
niedziela, 12 lutego 2017, 23:21

Ten okręt może być jeszcze pełnowartościową Korwetą , najpierw trzeba go jednak wprowadzić do linii , skompletować załogę , wyszkolić - zbyt długo był budowany aby serce okrętu czyli napęd główny , silniki , elektrownia okrętowa stały bez ruchu . Po upływie 5 lat można by go było poddać modernizacji i dozbrojeniu oraz przekwalifikowaniu na Korwetę . Oczywiście należy również zaplanować odpowiednie finansowanie tego projektu . Wystarczy dodać : -rakiety opl krótkiego zasięgu , -rakiety przeciw-okrętowe do istniejącego systemu walki na okręcie . Gdybyśmy jeszcze chcieli zwalczać okręty podwodne to koszty były by już znaczne ponieważ należało by zainstalować stacje hydrolokacyjne i to przynajmniej dwie jedną pod-kilową , drugą holowaną i jeszcze wyrzutnie torped . np Eurotrop MU 90 ( jedna z najnowszych na świecie i mało tego , takie właśnie mamy na stanie MW , wykorzystują je fregaty i śmigłowce ZOP )

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama