Reklama
Reklama
Reklama

Orka z Francji może powstać w Szczecinie i Gdyni [Defence24.pl TV]

14 września 2018, 09:22

Wszystkie okręty, począwszy od pierwszego, zostaną zbudowane w Szczecinie i Gdyni. W ramach bezpośredniego podwykonawstwa wynikającego z umowy zatrudnienie znajdzie 2000 pracowników w ciągu kolejnych 15 lat. Zakładamy współpracę z około setką firm, znaczny transfer technologii do PGZ oraz możliwe dalsze zaangażowanie polskich przedsiębiorstw w projekty eksportowe - powiedział o propozycji w programie okrętu podwodnego Orka François Dupont, Wiceprezes ds. handlu międzynarodowego w koncernie Naval Group.

Przedstawiciel francuskiego koncernu podkreślił, że propozycja złożona przez Naval Group obejmuje szeroką współpracę przemysłową. Francuzi przeprowadzili już badania i potwierdzili możliwość budowy okrętów podwodnych w Polsce. "Wysłaliśmy ekspertów, by odwiedzili stocznie w Gdyni i Szczecinie. I naszym zdaniem, a jesteśmy producentem okrętów podwodnych, zdolność budowy okrętów podwodnych jest jak najbardziej dostępna w Polsce." - podkreślił François Dupont. Dodał też, że zaletą francuskiej oferty jest uwzględnienie pocisków manewrujących, wzmacniających potencjał odstraszania.

Rakiety manewrujące NCM pozwolą na rażenie celów odległych nawet o 1000 km. Główną zaletą tego pocisku jest to, że może zwiększyć zdolność Polski do obrony. Możliwość wykorzystania pocisków tego typu da czas potrzebny sojusznikom z NATO na przygotowanie do przyjścia Polsce z pomocą.

François Dupont, Wiceprezes ds. handlu międzynarodowego w koncernie Naval Group

Przedstawiciel Naval Group zaznaczył też, że prowadzono już szczegółowe rozmowy z polską marynarką i stroną rządową. W jego ocenie na podpisanie umowy i rozpoczęcie prac potrzeba około roku.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
say69mat
wtorek, 18 września 2018, 14:00

@Boczek - ??? Uważasz, że pomysł na przesunięcie morskiej rubieży obronnej poza zasięg oddziaływania lądowych efektorów nsr, opl i opr jest bez sensu??? Uważasz, że obronę flanki morskiej należy pozostawić w gestii naszych sojuszników z NATO??? Uważasz, że w przypadku konfliktu na sterydach, nasi sojusznicy będą mieli czas aby poświęcić uwagę morskiej obronie naszego wybrzeża????

Boczek
wtorek, 18 września 2018, 16:28

Do czego pijesz?

lech
poniedziałek, 17 września 2018, 13:40

ciekawe, nowe bajki i czy min błaszczak coś o tym wie?

Mirek
niedziela, 16 września 2018, 19:08

Ok czy teraz jakiś prawdziwy ekspert nie forumowicz mógłby objaśnić czy te okręty spełniają nasze wymagania czy sa lepsze od oferty szwedzkiej i niemieckiej ?

Boczek
poniedziałek, 17 września 2018, 21:44

Mirek, niedziela, 16 września 2018, 19:08 - W wyniku rozwoju nowych sensorów MAD (SQUID), o czułości wymagającej zanurzeń poniżej 300-400 m w celu ukrycia sygnatury magnetycznej, istnieje szansa, że OP wykonane ze stali węglowej i przewidziane na akweny takie jak Bałtyk i Północne staną się, lub nawet już stały się jeszcze w doku bezużyteczną kupą złomu. ### Ponadto, dochodzi współgra pomiędzy amagnetycznym kadłubem, pokładowym systemem demagnetyzacji i efektywnością AIP, która to współgra pozwala 212A/CD na 1-2 tygodnie dłuższe pozostawanie pod wodą i to przy rozwijaniu wyższych prędkości. I last but not least, dziś dochodzi bardzo ważny element - samoobrona przeciw heli ASW. Takim systemem jak IDAS konkurencja TKMS\'u/Kongsberg\'a po prostu nie dysponuje. Więcej szczegółowych info w moich innych postach.

Bytomski
niedziela, 16 września 2018, 16:09

Już postanowione.... Polska kupi Francuskie Okręty Podwodne.....

NAVY
niedziela, 16 września 2018, 15:49

U-BOT@ - jakoś w przeszłości miniaturowe okręty się nie sprawdziły w swej działalności... W Szczecinie powinna powstać nie tylko stocznia ,ale cały kompleks logistyczny dla naszych op-ów ,bo Gdynia niestety jest za blisko potencjalnego przeciwnika! Niestety nasz kraj ma złe położenie a najlepsze i największe porty mamy w skrajnych położeniach naszego wybrzeża ,co nie jest dla nas dobre pod względem strategicznym. Szkoda ,że nie mamy dużego portu na środkowym wybrzeżu !

Arado
niedziela, 16 września 2018, 14:03

Co by nie wybrali bedzie zle,najblizej jest ze Szczecina do Kielu 4 godz samochodem a tam u 212/214 bez rakiet ale sprawdzony w Howaldtswerke-Deutsche_Werft Kiel,najleszy na Baltyk,najblizej do servisu ale odzielnie rakiety,nie bedzie kupiony przez ta opcjie ze wzgledow politycznych ,no chyba ze Niemcy dorzuca cos w ramach reperacji.Szwedzi ze swoim A26, ciekawa ale futurystyczna wersja.Lata moga trwac az go wybuduja i sprawdza ale sa niedaleko i jesli myslimy aby miec funkcjonujacy okret w roku 2030 to tylko oni.Francuzji to jak Fracuzji,daleko do servisu,w razie czego unieruchomia okret on line i inne wady ktore wskazali juz inni forumowicze.Tak czy i inaczej kupno okretow to sprawa polityczna i co by sie kupilo bedzie zle.Tak ze lepiej kupic na razie pare nowych F16v bo to na caly program Orka nie ma kasy.

KrzysiekS
niedziela, 16 września 2018, 13:30

Obawiam się że wszystkie 3 konkurencyjne oferty zakładają iż dzięki budowie w Polsce mają wytłumaczenie dla niedotrzymywania terminów. Inną sprawą jest bezsensowne gadanie MON przy braku decyzji.

say69mat
niedziela, 16 września 2018, 11:52

Hmmm ... OP klasy Scorpene dysponują 6 rurami wyrzutni torped. Stąd - z reguły - jedna rura jest zapakowana efektorem zop, jedna opl, pozostają nam zatem cztery rury z pociskami manewrującymi. Dalej, odrzucone na rzecz, min - orki - fregaty klasy Adelaide oprócz niezależnych systemów artyleryjskich, zop czy oplot dysponują ośmiokomorową wyrzutnią vls mk41 zintegrowaną m.in. z pociskami manewrującymi BGM109. Czyli salwa BGM109 z pokładu fregaty klasy Adelaide to osiem pocisków, gdzie z pokładu op klasy Scorpene jedynie ... cztery. Czyli do odpalenia salwy ośmiu pocisków manewrujących potrzeba - w sumie - dwóch okrętów podwodnych ;))) Gdzie tu logika???

Boczek
poniedziałek, 17 września 2018, 22:05

Ok bajdur, sobota, 15 września 2018, 03:03 - \"...a potem mozma kupować fregaty opl lub orki.\" ### Polecam ostatni wywiad gen. Skrzypczaka na temat 5 dywizji. Tam jest przy okazji jest wyjaśnione po co nam MW i OP. https://www.defence24.pl/powinnismy-miec-piec-dywizji-gen-skrzypczak-w-programie-skaner-defence24 \"Główny wysiłek będzie skierowany na Warszawę, połączony z desantami operacyjnymi na Wiśle i z desantem morskim – uważa Skrzypczak.\"

Boczek
poniedziałek, 17 września 2018, 21:57

say69mat, niedziela, 16 września 2018, 11:52 - \"Hmmm ... OP klasy Scorpene dysponują 6 rurami wyrzutni torped. Stąd - z reguły - jedna rura jest zapakowana efektorem zop, jedna opl...\" W tym ostatnim chodzi prawdopodobnie o segregatory z przyszłą dokumentacją MICA Sub L ;). ### Gdzie tu logika??? Logika polega na tym, że: ### - podstawowym uzbrojeniem OP są i nadal pozostają torpedy o wadze ca. 70-80%, potem miny, potem samoobrona i potem CM jako nice to have. ### - z natury OP, jako przeciwnik - \"you never know\"...

asd
sobota, 15 września 2018, 23:52

Nie lepiej postawić takie rakiety na platformę lądową ? Będzie taniej a efekt taki sam.

Okręcik
sobota, 15 września 2018, 20:29

hmm a przy uwalaniu caracali mówiono, że technika wojskowa Francji to złom... no to jak w końcu z tym jest?

Davien
sobota, 15 września 2018, 17:00

Mysliciel, może dlatego stocznie z USA siedza cicho bo nie produkują konwencjonalnych OP a na Virginie czy nawet starsze 688 to nas po prostu nie stać.

Myśliciel
sobota, 15 września 2018, 12:42

bropata@ kto ci powiedział, że te okręty były złe. Były dobre, tylko było ich za mało. W dodatku nie wszystkie byly francuskie. Poproś swoich pracodawców o wiekszy dostęp do neta, bo nawet wikipedia choć cienka powie ci co i jak. Co do szwedzkiej propozycji się zgadzam iż A 26 jest bardzo dobra propozycją. Ciekawe dlaczego amerykańskie stocznie siedzą cicho hmm....?

Ok bajdur
sobota, 15 września 2018, 03:03

@Realista. Zgadzam się. Są priorytetu. Camm, Homar, dwanaście f16v a potem mozma kupować fregaty opl lub orki.

Moskito
sobota, 15 września 2018, 00:50

Mimo pięknych słów i roztaczania wspaniałych wizji przez wiceprezesa NG nie powinniśmy nawiązywać współpracy z francuzami. Oni zawsze pięknie mówią, a później są opóźnienia. Transfer technologii ograniczyłby się do malowania kadłuba, a tak zachwalane rakiety w razie najgorszego i tak nie wystartują. Najlepszą opcją dla Polski jest nawiązanie współpracy ze Szwecją. Blisko, chcą nawiązać współpracę i nie oszukują, co da bardzo duże korzyści polskiemu przemysłowi. Dodatkowo robią kolejną wersję jednego z najlepszych okrętów podwodnych w swojej klasie. I proszę nie mówić że nie przetestowany, bo nowe tak ma. A gorsze od poprzednika na pewno nie będzie. Do tego otwierają się szerokie możliwości współpracy militarnej na bałtyku. Same korzyści i minimalne zagrożenia (zwłaszcza polityczne) w porównaniu do innych oferentów.

Rasę
sobota, 15 września 2018, 00:20

O tak tylko Szczecin. Zajmie to tylko 30 lat. Oni głupiego promu od roku nie potrafią zaprojektować, że o rozpoczęciu budowy nie wspomnę. Na zespawanie Stępki wynajeli firmę zewnętrzną. Polityka i pan Brudziński i tyle. Szybciej i taniej będzie w stoczni w Czechach.

fog
piątek, 14 września 2018, 20:55

oczywiście rakiety NCM

fog
piątek, 14 września 2018, 20:55

Najważniejsze pytanie: czy rakiety NSM są w stanie przenosić specjalne ładunki bojowe??

Gts
piątek, 14 września 2018, 18:50

Pan prezes moze i musi mowic takie farmazony, kazdy kto choc troche sie interesuje wie ze samo pozyskaniw tak zaawansowanej technologii zajeloby minimum 10 lat te hnilogicznie i fiansowo bo poszczegolne zaklady polskiej zbrojeniowki to nawet marudzily ze nie znajda 300 mln zl na modernizacje zeby w ogole przyjac offset, a panstwo nie da. Mozna powiedziec ze uwierze jak zobacze na razie to nawet FA-Z lezy i sie kurzy.

weko
piątek, 14 września 2018, 18:49

jedyna rozsadan oferta zaraz obok a26. tylko tam trzeba by bylo oddzielnie kupowac tomahawki.

U-BOT
piątek, 14 września 2018, 18:49

tylko i wyłącznie Południowokoreański okręt podwodny HDS-500RTN/II tzw wersja 2MT ( myśliwsko-taktyczny) o wyporności 620 t budowany przez koncern Hyundai ..uniwersalny tani nośnik mający możliwość wystrzeliwania 8 torped umieszczonych w systemie rewolwerowym oraz dodatkowo zabiera 4 rakiety taktyczne lub 2 taktyczne i 2 przeciw okrętowe wystrzeliwane z luku torpedowego oraz lokowane w kiosku 4 rakiety plot oraz koreańską modyfikację wielolufowego działka M61 Vulcan w morskiej wersji dla okrętu... załoga liczy 12 osób plus transport dodatkowo 6 osób np płetwonurkowie itp ,oraz luk na 4 miny i podwodny dron... okręt podwodny tani w eksploatacji, ale jednocześnie z relatywnie dużymi możliwościami operacyjnymi. Jego autonomiczność określono na 26 dni, zasięg na 2500 Mm, maksymalne zanurzenie na 250 m, natomiast maksymalną prędkość podwodną 22 węzłów nawodną 15 węzłów .. Okręt jest budowany o idee zaczerpnięte z Kobenów ze względu na pełną automatyzacje i zsynchronizowanie stanowisk na okręcie załoga okrętu jest minimalna za to może zabrać \"dodatkowy bagaż \"

bropata
piątek, 14 września 2018, 17:56

Nie rozumiem, dlaczego Polska nie stawia na Szwecję i A26. Historia przemawia przeciwko Francji. Nieudane były wszystkie okręty, które tam kupiono przed 1939 rokiem: niszczyciele \"Burza\" i \"Wicher\", okręty podwodne \"Ryś\", \"Wilk\", \"Żbik\" i duży stawiacz min \"Gryf\". Obecnie Francja nie buduje okrętów wiodących w swoich klasach,

Kobelin
piątek, 14 września 2018, 17:34

Niedawno na jednym z polskich portali opisano efekty współpracy przemysłowej Naval Group (dawniej DCNS) w sztandarowych dla Francuzów programach budowy okrętów podwodnych w Indii, Brazylii i Australii, przytaczanych często jako wzór dla Polski. Tymczasem w każdym z tych egzotycznych kontraktów mamy do czynienia z gigantycznymi opóźnieniami i łapówkami towarzyszącymi realizacji wszystkich trzech kontraktów. W ubiegłym tygodniu zaś, francuska prasa donosiła o utracie przez Naval Group kontraktu w Egipcie na budowę kolejnych korwet Gowind 2500. Przyczyna? Nie dotrzymywanie przez Francuzów warunków umowy. A teraz Naval Group chce budować wszystkie trzy Orki w Polsce. A gdzie przeszkolicie polskich stoczniowców, skoro ostatnią Scorpene zamówiono w 2009r? Może w Brazylii??

Sopocki
piątek, 14 września 2018, 17:27

Jakich nas? Nie czuje złego nastawienia do mnie prezydenta Francji, Francja była i zawsze będzie szczególnym sojusznikiem Polski.

Pablo
piątek, 14 września 2018, 17:13

Może zamiast pisać bajki NG napisze ile to lat budują pierwszego scorpene w Brazylii - już 10 i podobno ma być w 2020 jak się ponownie nie opóźni

karol123
piątek, 14 września 2018, 17:04

Moze by sie wreszcie ktos zdecydowal na cokolwiek, w sumie wsztystkie trzy oferty sa dla nas i tak skokiem jakosciowym. Wieloletnie dywagacje nad kazdym omalze elementem projektu pochlaniaja zarowno czas jak i fundusze. Albo ostatecznie powiedziec, ze okretow podwodnych nie bedziemy kupowali az do 20XX i koniec dyskusji, po co udawac, ze cos sie jednak dzieje. Jak sa inne priorytety no to OK ale macenie ludziom w glowach jest chyba juz nieco przydlugie.

aptekarz
piątek, 14 września 2018, 16:32

Francuski producent powinien zacząć energicznie lobbować ale nie w Polsce tylko w Pałacu Elizejskim. Przy takim nastawieniu do nas Macrona niczego od nich nie kupimy, dla mnie to pewne.

dżolanta dżejsika
piątek, 14 września 2018, 16:20

Nie! Proszę! Nie budujmy nic w polskich stoczniach, bo mi życia braknie aby zobaczyć nowe okręty podwodne. Już chyba Czesi by je zrobili szybciej...

Rzyt
piątek, 14 września 2018, 15:54

Jeżeli 3 lodzie podwodne będą w stanie zniszczyć 2 porty przeciwnika oraz zastrzelic obiekty latające do 20 km pułapu, brać jako uzupełnienie Wisły Narwi i Homara. Zmieszczą 100 rakiet na 1000km te 3 lodzie? Najważniejsze pytanie czy te lodzie również uciekna bez salwy do Anglii?

Patcolo
piątek, 14 września 2018, 15:46

Na co my jeszcze czekamy. Ruchy oferta kompletna tak jak Izraelska problem chyba w tym że nie ma znaczk made in USA

adams
piątek, 14 września 2018, 15:04

A ktoś wierzy że program Orka będzie zrealizowany ?? już dawno powinien być podpisany bo nie długo zostaniemy bez okrętów podwodnych.No chyba że MON niedługo powie że flota podwodna wcale nie jest nam potrzebna chociaż wcześniej mówili co innego

Ryszard
piątek, 14 września 2018, 13:54

Niech Gawrona dokończa i wybuduja pozostale 5 z systemem AEGIS

soldieros
piątek, 14 września 2018, 13:19

Stocznia w Szczecinie i nigdzie indziej tylko tam jest tysiące specjalistów :-)

Realista
piątek, 14 września 2018, 13:13

fajne ale jest priorytet ... najpierw CAAM i Homar kolejna kwesta to to ze przez Posejdona nie wyjadą poza Bałtyk bo w razie \"W\" Gamma spaliła by załogę po 48 h ...

robertpk
piątek, 14 września 2018, 13:06

Jak długo można tak bredzić ?? kto, jeśli ma jakiekolwiek pojęcie o branży uwierzy, że państwowe firmy w Szczecinie wybudują okręt podwodny ????? kompetencje w polskim przemyśle okrętowym są, ale na pewno nie tam gdzie wskazuje rząd RP

Gawin
piątek, 14 września 2018, 12:17

będzie to samo co z slazakiem 17 lat budowy patrolowca

Marcin
piątek, 14 września 2018, 11:45

Jak podpisano umowę na Gawrona też pisali podobnie - Polak potrafi... mylili się.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama