Reklama
Reklama
Reklama

Okolicznościowe malowanie Herculesa na 100-lecie Sił Powietrznych

18 grudnia 2018, 15:50
img,gcsi,A703F2D6663765D0D24639C1C903B2E9C9A1ED36,mpid,9,maxwidth,1680,maxheight,987
Okolicznościowe malowanie polskiego Herculesa/ Fot. Luiza Wawrzyniak-Kozera/33. Baza Lotnictwa Transportowego

Odbywający się w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy przegląd strukturalny samolotu transportowego C-130E (nr takt. 1504) stał się okazją do naniesienia na samolot okolicznościowego malowania.

Malowanie upamiętnia setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i stulecie utworzenia polskiego lotnictwa wojskowego. Autorem projektu graficznego malowania jest mł. chor. Mariusz Gbur z 33. BLTr. Składa się ono z wizerunku orła na sterze kierunku oraz -umieszczonych w przedniej części kadłuba - napisu Polish Air Force i dat 1918-2018 znajdujących się poniżej. 

Sam pomysł by któryś z polskich C-130E nosił okolicznościowe malowanie pojawił się po zakończeniu prac PDM (Programmed Depot Maintenance - trwający 160 dni standardowy przegląd przechodzony przez wszystkie C-130 co 69 miesięcy) przy samolocie o numerze takt. 1503 w styczniu 2018. Wtedy ppłk Artur Fijołek i mjr Tomasz Przecherski, zaczęli poszukiwania koncepcji upamiętnienia przez 14 eltr./33BLTr. tych ważnych dla kraju rocznic.

image
Okolicznościowe malowanie polskiego Herculesa, Fot. Luiza Wawrzyniak-Kozera/33. Baza Lotnictwa Transportowego

W marcu br., podczas spotkania podsumowującego ćwiczenia Aviation Detachment 18-2 z 169th Airlift Squadron, 182nd Airlift Wing Air National Guard z Illinois,  ppłk Fijołek i mjr Przecherski nieoficjalnie zaproponowali mł. chor. Mariuszowi Gburowi, przygotowanie projektu okolicznościowego malowania C-130, mającego podkreślić 10. rocznicę służby samolotów tego typu w Polskich Siłach Powietrznych. Mł. chor. Mariusz Gbur przygotował kilka projektów, w końcu wybrał jeden - nawiązujący do 100. rocznicy odzyskania niepodległości oraz powstania lotnictwa polskiego i w maju br. zaprezentował wstępny projekt malowania dowódcy Grupy Działań Lotniczych.

image
Okolicznościowe malowanie polskiego Herculesa. Fot. Luiza Wawrzyniak-Kozera/33. Baza Lotnictwa Transportowego

Co ciekawe, różnił się on jednak od ostatecznie przyjętego. W pierwotnej wersji, nie były przewidziane napisy na kadłubie, a orzeł po lewej stronie statecznika pionowego stanowił lustrzane odbicie umieszczonego po prawej. Do wersji ostatecznej zastosowano jednak  reguły obowiązujące godło państwowe, a więc orzeł, po obu stronach steru, ma głowę zwróconą w stronę swojego prawego skrzydła.

image
Okolicznościowego malowanie na polskiego Herculesa. Fot. Luiza Wawrzyniak-Kozera/33. Baza Lotnictwa Transportowego

Po tym jak swoją zgodę wyrazili najpierw Dowódca 33 BLTr., a potem Inspektor Sił Powietrznych powstała idea pomalowania jednego z C-130E, które przechodziły w WZL-2 prace PDM - pierwotnie miał to być samolot o nrze takt. 1505, ostatecznie malowanie otrzymał Hercules o nr takt. 1504 (numer seryjny 382-4415), noszący imię Charlene. Fakt, że samolot przechodził akurat prace w bydgoskich WZL-2 pozwalał na skorzystanie z możliwości tamtejszej malarni wojskowej  (pozwala ona na nanoszenie powłok na elementy o szerokości do 21 metrów, długości do 30 metrów i wysokości 8 metrów).

image
Nanoszenie okolicznościowego malowania na polskiego Herculesa. Fot. WZL nr 2 w Bydgoszczy

Ostatecznie, zgodę na wykonanie okolicznościowego malowania wydano w lipcu br. Okolicznościowe oznaczenia zostały naniesione nie w formie naklejenia, ale jako powłoka malarska. Remont zakończył się w listopadzie br., po czym samolot powrócił do 33 BLTr.

image
Nanoszenie okolicznościowego malowania na polskiego Herculesa/ Fot. WZL nr 2 w Bydgoszczy

Powłoka została naniesiona przy okazji przeprowadzonego w 2018 przeglądu strukturalnego, którego jednym z elementów jest odświeżenie i uzupełnienie powłoki lakierniczej. Należy podkreślić, że dzięki temu Hercules z Powidza dzierży palmę pierwszeństwa jako największy samolotem, na jaki kiedykolwiek w WZL-2 naniesiono okolicznościowe malowanie.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
Zeus
czwartek, 20 grudnia 2018, 10:48

Kaczka jak z kreskówki.

pan rakietowy
czwartek, 20 grudnia 2018, 02:08

jest postęp, za komuny wojsko -z okazji- malowało trawę

interceptor
środa, 19 grudnia 2018, 15:22

+200 many +20 do pancerza i +500 ataku... kiedy taka bulgaria cz slowacja kupuje f16, rumunia patrioty u nas newsem jest malowanie samolotu. i na to idzie 2% pkb. jakie to zalosne, az sie plakac chce.

rzeczywistość magiczna
środa, 19 grudnia 2018, 13:18

Trochę tak, jak za "pierwszej" Polski: dlaczego w Polsce buduje siè tak mało teierdz?, - dlatego, że twierdzą jest pierś każdego szlachcica.

NOE
środa, 19 grudnia 2018, 09:46

Ten Herkules jest niewiele młodszy, jak całe polskie Siły Powietrzne

Gts
środa, 19 grudnia 2018, 08:00

Brawo dla chorozego, chwali sie talent i inicjatywa. Szkoda ze na stoluecie nie kupiliamy 100 sztuk sprzetu. Np 48 mysliwcow, 50 smiglowcow i 2 okretow. Jednak ze wszystkim mamy juz pozamiatane, wszedzie trwaja zamowienia sprzetu wiec pewnie dopchac sie do jakiejs kolejki bedzie ciezko.

w
wtorek, 18 grudnia 2018, 23:32

a po cholerę to malowanie?? Kupcie nowe maszyny a nie wydawajcie kasy na byle co

Podatnik
wtorek, 18 grudnia 2018, 23:07

@podatnik - to co według Ciebie mieli go nie malować? Bo nie rozumiem.

podatnik
wtorek, 18 grudnia 2018, 21:49

i na takie pierdoły idą pieniądze podatników - z perspektywy całości Sił Zbrojnych starczyłoby pewnie na zakup jakiegoś uzbrojenia

Uważny
wtorek, 18 grudnia 2018, 21:09

Chciałbym zauważyć, że jesteśmy dobrzy w temacie okolicznościowych malowań.

kołalsky
wtorek, 18 grudnia 2018, 20:23

No cóż, każdy robi to co umie najlepiej ...

Marek1
wtorek, 18 grudnia 2018, 19:54

Brawo dla p. chorążego za talent, a wielkie gwizdy i buczenie dla polskich polityków za to, że malowanie starych samolotów to jedyne na co stać polskie siły powietrzne. Zresztą identycznie jest we wszystkich rodzajach broni ...

Luke
wtorek, 18 grudnia 2018, 18:43

Ladne malowanie. A tak z innej beczki jak dlugo te Herce beda latec?

maruda
wtorek, 18 grudnia 2018, 18:34

No nieźle. 2 tyg. przed końcem rocznicowego roku. Ale w kronikach będzie ok

pikol
wtorek, 18 grudnia 2018, 18:20

od razu czuję się bezpieczny

irates
wtorek, 18 grudnia 2018, 17:55

dramat

walid
wtorek, 18 grudnia 2018, 17:42

kaczka jak z kreskowki.

EDDA
wtorek, 18 grudnia 2018, 17:10

Ręce opadają, wolałbym aby na 100lecie zakontraktowali nowe Herculesy lub dokupili F16......a tu kolejna napinka bo wymalowali orła na 50 letnim szrocie…..WSTYD!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama