Oferta przemysłowa Bell Helicopter w programie Kruk

13 kwietnia 2016, 10:43
AH-1Z Viper
Fot. Bell

Koncern Bell Helicopter w ramach oferty AH-1Z Viper proponuje Polsce współpracę, obejmującą również montaż śmigłowców w kraju. – „AH-1Z to najnowocześniejszy śmigłowiec szturmowy świata. Jesteśmy gotowi dostarczyć go Polskim Siłom Zbrojnym we współpracy z polskim przemysłem – przekonywał podczas wizyty w Warszawie Robert Hastings, wiceprezes firmy Bell Helicopter. 

Oferta śmigłowca AH-1Z Viper firmy Bell Helicopters obejmuje udział krajowego przemysłu w programie. Polska, o ile wybierze Vipera, ma stać się przyczółkiem podczas ekspansji koncernu na rynki środkowoeuropejskie. Śmigłowce uderzeniowe AH-1Z Viper i posiadające 85% wspólnych elementów UH-1Y Venom są oferowane kilku krajom naszego regionu zainteresowanym zastąpieniem sprzętu posowieckiego. Oprócz Polski zainteresowanie Viperem wyraża m. in. Rumunia, natomiast Venom jest jednym z faworytów w czeskim przetargu na śmigłowiec bojowy mający zastąpić Mi-24.

Czytaj też: Bell Helicopter z ofertą śmigłowcową dla Polski i Czech

Polska jest największym państwem w regionie i posiada znaczny potencjał przemysłowy. Stanowi więc naturalny wybór jako ośrodek montażowy i obsługowy dla tego typu ofert. Rozmowy na temat współpracy prowadzone są od wielu miesięcy z polskimi zakładami, nie tylko należącymi do PGZ. W połowie marca planowane było podpisanie porumienienia między Bell Helicopters a zakładami PZL-Mielec dotyczące możliwości montażu w tej fabryce śmigłowców AH-1Z Viper dla Polski w razie zwycięstwa w programie Kruk. Opóźnienie w tym zakresie wynika prawdopodobnie ze zmian związanych z przejściem formy Sikorsky Aircraft do koncernu Lockheed Martin. Zakład w Mielcu jest o tyle atrakcyjny, że posiada odpowiednie certyfikaty rządowe i należy do amerykańskiej firmy, co ułatwi potencjalną produkcję w nim sprzętu objętego systemem FMS.

Od ponad roku specjaliści z Bell Helicopter odwiedzają polskie ośrodki przemysłowe i badawcze, gdzie spotykali się z ekspertami polskiej branży zbrojeniowej. (…) Jesteśmy w przededniu podpisania porozumień o współpracy z wybranymi polskim firmami przemysłowymi, zarówno z sektora prywatnego jak i publicznego. (…)Te porozumienia stanowią ważny początek, który pozwoli nam dzielić się planami technicznymi i prowadzić szczegółowe rozmowy z polskim firmami, które bezpośrednio wesprą program AH-1Z Viper lub staną się częścią łańcucha dostaw. Już w maju br. chcemy zorganizować dni przemysłu, w ramach których przedstawiciele polskich firm zbrojeniowych będą mogli skonfrontować swój potencjał z możliwościami technologicznymi spółek z Zespołu Viper, czyli firm: GE, Northrop Grumman, Lockheed Martin i Thales.

Robert Hastings, wiceprezes Bell Helicopter

Czytaj też: Vipery dla Polski powstaną w Mielcu?

Bell oferuje współpracę nie tylko w zakresie dostosowania AH-1Z do specyficznych wymagań programu „Kruk”, ale również w kwestii dalszego rozwoju maszyny i powiązanych z nią systemów. Wiceprezes Bell Helicopter Robert Hastings nie ukrywa, że wśród ofert znajdą się tańsze, ale jego zdaniem Viper optymalnie łączy wymagane przez Polskę możliwości z kosztami zakupu i eksploatacji niższymi niż amerykański konkurent o podobnych walorach bojowych.

W programie śmigłowca uderzeniowego „Kruk” najprawdopodobniej skonfrontują się amerykańskie maszyny Bell AH-1Z Viper i Boeing AH-64E Apache oraz europejski Airbus Helicopters Tiger oraz turecki TAI T-129 ATAK. Rozpoczecie procedury pozyskania śmigłowców „Kruk” planowane jest po dokonaniu wyboru w zakresie śmigłowców wielozadaniowych. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
podobne odczucia...
piątek, 15 kwietnia 2016, 00:59

AH viper najlepsza mozliwa maszyna na szybki maly szturmowy smiglowiec pod kazdym wzgledem tego aspektu cena jakosc polityka ekonomia biznes ilosc!! najlepszy produkt dla polski

Marek
sobota, 16 kwietnia 2016, 23:39

I bez oferty przemysłowej Bella od dawna uważam, że w ten śmigłowiec powinniśmy właśnie celować. Jakby się coś niedobrego wydarzyło, nie będziemy mieli takich możliwości zadbania o maszyny jakie ma US Army. Sytuacja będzie raczej bardziej podobna do tego, z czym liczyć się musi operujący z dala od swoich baz USMC. A oni, choć mogli mieć AH-64, co pod względem unifikacji sprzętu z US Army byłoby logicznym posunięciem, nie wybrali sobie AH-1Z bez istotnej przyczyny. Tak więc jak dla mnie oferta Bella to tylko miła rzecz do śmiglaków dodana.

marcus
piątek, 15 kwietnia 2016, 00:58

Wszyscy zwolennicy Vipera będą zawiedzeni wszystko wskazuje na to że MON już się zdecydował http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/936057,mon-smiglowce-uderzeniowe-apache.html bardzo możliwe że sytuacja będzie podobna jak z kontraktem indyjskim na AH64 a dodatkowo polski MON tym wyborem może również jak Indie wynegocjować zakup w przyszłości CH47 które zastąpią część naszych starych Mi8/17

Pavelsky
sobota, 16 kwietnia 2016, 00:09

Śmigłowiec być może i najlepszy ale Koszt-efekt-możliwości-offset chyba już nie. TYLKO VIPER

Luke
środa, 13 kwietnia 2016, 16:21

Ladna sprawa, tylko musi byc wiecej niz 32 sztuki.Mysle ze 42-48 takich zabawek byl by dobry poczatek. Mysle ze UH1Z albo AH64E sajedynymi najlepszymi wyborami.

krajan
środa, 13 kwietnia 2016, 23:06

SasiedziPolski również potrzebują smiglowcow bojowych Czy te kraje stać na wspólne działanie i wystąpienie ze zbiorowym zapytaniem na określony sprzet z mozliwoscia offsetu w zakresie od wielkości zakupu i możliwości przemyslu Tak samo należy się szybko wlaczyc do planowanego przetargu okretow podwodnych wraza z Norwegia i Holandia, namawiając do przyłączenia Rumunie Czy stać politykow na wyobraznie strategiczna bez ambicji narodowych

Willgraf
środa, 13 kwietnia 2016, 16:09

VIPER oky ale na twardych warunkach a nie ponownie jak przy F16 offsecie w postaci fabryki guzików ....montaż w MIELCU ...to montaż w korporacji do której należy BELL a nie w polskich zakładach, zatem jaka z tego korzyść dla POLSKI i gdzie pozyskania technologi - żadna to nie transfer technologi ani offset to reklamowa ulotka zamiast właściwego towaru -VIPER ma szanse - ale musicie się postarać z ofertą bo to żadna oferta - typowe chwyty jak korporacji Lockheeda , już widzę po wypowiedzi prezesa bell-a ,że są próby zawyżenia wartości śmigłowca VIPER liczba - 32 SZTUK - to przy wyborze droższego śmigłowca w programie KRUK - a na VIPER-y to powinno wystarczyć w liczbie 48-55 sztuk co najmniej --- radziłbym skończyć z traktowaniem offsetu jako inwestycji w zakłady należące bezpośrednio do koncernów z USA - bo to kpina nie offsetu..co to za offset który trafia do kieszeni sprzedawcy czyli BELLA...Mielec jest w tej samej korporacji Lockheeda co Bell

Gabon
środa, 13 kwietnia 2016, 15:52

brać AH-1Z i nie patrzeć, na Apacha nas nie stać to samo z Tigerem ,AH-1Z to sprawdzona w walce konstrukcja niewiele tylko ustępująca Apachowi o Mangustach się nie wypowiadam nawet nie wiem czy brały kiedykolwiek udział w boju , AH-1Z to nie Trabant jak ktoś napisał poniżej , skoro Stany wciąż go mają i nie zamierzają wysyłać do lamusa to musi być dobry , Mi24 na pewno bije na łeb

zenon
środa, 13 kwietnia 2016, 15:50

Ciekawe jake będą specyficzne wymagania programu - wymóg pływalności?

Pavelsky
czwartek, 14 kwietnia 2016, 16:15

AH-1Z Viper to maszyna dla nas. Nie taka droga jak Apache a stworzona dla nas. Twardziel szybki w obsłudze nie wymagający mega warunków do tego by można było go eksploatować w warunkach bojowych. 3mam kciuki za tą maszynę

sorbi
środa, 13 kwietnia 2016, 14:02

"Venom jest jednym z faworytów w czeskim przetargu na śmigłowiec bojowy mający zastąpić Mi-24" DObre - zmodernizowany staruszek Huey za MI-24, czyli Trabant za Warszawę.albo Poloneza.

Willgraf
środa, 13 kwietnia 2016, 16:11

raczej trabant za co najmniej Lade Nive - mi-24 jest nie do pobicia w stosunku do odmłodzonego UH-1 vel VENVON

say69mat
środa, 13 kwietnia 2016, 15:43

Po pierwsze, jaki ... 'Venom'??? Po drugie, przecież z modelu Bell 209 pozostała jedynie koncepcja. Wszystkie materiały jak i komponenty śmigłowca wykorzystane do jego produkcji to projekty i rozwiązania techniczne ostatniego dwudziestolecia. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku AH64. Po trzecie, i tak wojsko będzie wybierać, a mam nadzieję że nie powtórzą błędów popełnionych przy przetargu na śmigłowiec transportu taktycznego. Po czwarte, istotnym czynnikiem będzie cena. Po piąte, jeżeli Czesi lub Słowacy albo Litwini dołączą się do projektu można by uzyskać całkiem spory deal. Ponadto, zarówno w przypadku zakupu AH-1Z lub AH64E mamy z głowy problem interoperacyjności. Ponieważ obie maszyny mają zapewniony pełny serwis na obszarze państw członków NATO. Oczywiście, za wyjątkiem terytorium Republiki Francuskiej.

Tomek
środa, 13 kwietnia 2016, 14:59

Amerykanie z kilkoma konstrukcjami wybrali drogę ewolucji. AH-1 pamięta wojnę w Wietnamie. Ale również Chinook i CH-53. A nikt nie powie, że obie transportowe maszyny w najnowszych wersjach są przestarzałe. AH-1 z Wietnamu i AH-1Z są wizualnie podobne. I tyle. AH-1Z to nowa konstrukcja. Ma swoje zalety. Stosunek koszt-efekt jest bardzo dobry. Viper jest w stanie dłuższy czas działać z dala od baz. Potrzebuje zdecydowanie mniej nakładów pracy na utrzymanie niż Apache. Tylko Viper i Apache w razie potrzeby mogą przenosić 16 pocisków przeciwpancernych. Tiger i ATAK tylko 8. Każda z maszyn ma swoje wady i zalety.

KevinLomax
środa, 13 kwietnia 2016, 13:30

fajnie by było zlokalizowanie centrum serwisowego na europe dla AH-1Z w perspektywie zakupu ich przez sąsiadów.

say69mat
środa, 13 kwietnia 2016, 13:19

@def24.pl: Bell oferuje współpracę nie tylko w zakresie dostosowania AH-1Z do specyficznych wymagań programu „Kruk”, ale również w kwestii dalszego rozwoju maszyny i powiązanych z nią systemów. Wiceprezes Bell Helicopter Robert Hastings nie ukrywa, że wśród ofert znajdą się tańsze, ale jego zdaniem Viper optymalnie łączy wymagane przez Polskę możliwości z kosztami zakupu i eksploatacji niższymi niż amerykański konkurent o podobnych walorach bojowych. say69mat: Po pierwsze, jak wiadomo w AH-1Z istnieje możliwość montowania anteny radiolokatora Longbow na końcówce skrzydła montażu systemów uzbrojenia. Czy istnieje zatem możliwość zamontowania tego typu urządzenia na maszcie nad wirnikiem??? Po drugie, czy istnieje możliwość montażu dodatkowego uzbrojenia strzeleckiego na węzłach podskrzydłowych AH-1Z??? Po trzecie, jak wygląda kwestia właściwości manewrowych AH1Z w odniesieniu do potencjału śmigłowców konkurencji???

Qba
środa, 13 kwietnia 2016, 15:16

Oferują z radarem Longbow w zasobniku na boczym skrzydle/wysięgniku https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/06/48/c5/0648c5b5721f1184374b9ffbf598f1ed.jpg http://military.china.com/zh_cn/jssjhk/01/11031187/20050518/images/12325053_2005051816251661004900.jpg

Max Mad
środa, 13 kwietnia 2016, 14:13

Głowica na maszcie jest możliwa ale dopiero po opracowaniu nowego masztu i zmodernizowaniu płatowca pod zabudowę nowych elementów elektronicznych i zasilania. Ekonomiczna opłacalność wysoce wątpliwa. Dodatkowego uzbrojenia czyli co? To węzły, podczepiasz co chcesz byle pasowało a jak nie pasuje to można je zmodernizować by pasowały. Poza oczywiście wymogach wagowych, armaty nie podczepisz. I o jaką manewrowość chodzi, pionową, poziomą... stosunek wagi do mocy jest bardzo dobry.

ldkdhsg
środa, 13 kwietnia 2016, 18:52

Podobno ilość przechodzi w jakość, 200 sokołów :D

Extern
czwartek, 14 kwietnia 2016, 12:33

Sokół w swojej klasie to całkiem udany śmigłowiec, jego pewna wada to trochę za słabe silniki. Oczywiście niestety Włochom nie zależy teraz już na rozwoju tej maszyny do kolejnej wersji co jest dosyć naturalnym procesem dojrzewania dobrych konstrukcji na całym świecie.

Pan Jan
środa, 13 kwietnia 2016, 18:47

AH1 to bardzo ciekawa oferta, zwłaszcza w połączeniu z UH1! Analitycy wojskowi powinni poważnie przemyśleć możliwość pozyskania obu tych śmigłowców. Kompatybilność tych konstrukcji mocno ogranicza koszty codziennej eksploatacji, logistyczne, oraz szkolenia personelu naziemnego i powietrznego. Gratką byłoby możliwość skopiowania i przejęcia gotowych wzorców szkolenia, użycia i doświadczenia bojowego USMC. US Marines są jedną z najbardziej walecznych i doświadczonych bojowo formacją na świecie i tylko głupiec ignorowałby ten fakt twierdzą, że potrafi działać lepiej. AH1 + UH1 + struktura batalionów piechoty aeromobilnej + szkolenia i wspólne ćwiczenia. Mamy również podobne KTO i skopiowanie gotowych rozwiązań byłoby bardzo mądrym posunięciem, ale obawiam się że nie realnym ze względu na EGO naszych "papierowych generałów".

Plush
środa, 13 kwietnia 2016, 17:11

Bell AH-1Z Viper? OK. Ale z offsetem a nie jak w przypadku F-16 niczym. W stosunku 1-1 i tyle. Cena i Offset TYM się kierować bo póki co i tak nie mamy nic więc cokolwiek nie kupimy jest OK więc kierować się CENĄ i OFFSETEM. Podobno cena decyduje o ilości!

Rtech
środa, 13 kwietnia 2016, 18:47

Pewne decyzje już zapadły.Nie wiem jaki śmiglak wygra,ale na 100% nie będzie to maszyna z płozami( tak tak wiem o tureckich...).

Tweets Defence24