Odnaleziono zdjęcie pociągu pancernego „Smok Kaszubski”

12 listopada 2020, 14:37
125070157_3655896031138285_5025629920375854428_o
Zdjęcie przedstawiające miejsce ostatniej walki pociągu pancernego „Smok Kaszubski” w rejonie stacji kolejowej Rumia Zagórze i miejsce trafienia pociągu bombą lotniczą. Fot. Archiwum Sebastiana Dragi
Reklama

Dzięki pasjonatom historii udało się odnaleźć pierwsze i jedyne znane do tej pory zdjęcie pociągu pancernego „Smok Kaszubski”. Fotografia wzbogaci zasoby mobilnej wystawy muzealnej Wybrzeże1939.pl, poświęconej obronie polskiego wybrzeża w 1939 roku. Założycielem i właścicielem tej wystawy jest Sebastian Draga, oficer Marynarki Wojennej a jednocześnie wielki pasjonat historii.

Wiadomość opublikowana w mediach społecznościowych jest o tyle sensacyjna, że jak dotąd nie było dostępne żadne zdjęcie pociągu „Smok Kaszubski”, a wszystkie jego wizualizacje były tylko domysłami. Dlatego za zgodą autora publikujemy komunikat prawie w całości.

Pozyskane zdjęcie przedstawia miejsce ostatniej walki pociągu w rejonie stacji kolejowej Rumia Zagórze i miejsce trafienia pociągu bombą lotniczą. Na zdjęciu na pierwszym planie widać platformę kolejową typu Pddk, a za nią pozostałości wagonu uzbrojonego nr 1. Na zdjęciu widać wyraźnie kamuflaż jakim pociąg był pomalowany.

image
Zdjęcie przedstawiające miejsce ostatniej walki pociągu pancernego „Smok Kaszubski” w rejonie stacji kolejowej Rumia Zagórze i miejsce trafienia pociągu bombą lotniczą. Fot. Archiwum Sebastiana Dragi

Pociąg pancerny „Smok Kaszubski” powstał z inicjatywy kpt. mar. Błeszyńskiego (ciężko rany w dniu 09.09.1939 podczas walk pociągu w rejonie Wejherowa, przewieziony do szpitala na Grabówku zmarł w wyniku odniesionych ran) w Warsztatach portowych Marynarki Wojennej na Oksywiu pomiędzy 3 a 6 września 1939 roku. Do budowy pociągu wykorzystano blachy pancerne przygotowane dla nowych kontrtorpedowców typu „Orkan”, których budowę planowano podjąć w Gdyni. Skład pociągu stanowiły lokomotywa typu OKL 27 oraz dwa opancerzone wagony towarowe pełniące rolę wagonów desantowych, dwie węglarki przebudowane na wagony uzbrojone oraz 2 platformy typu Pddk służące do przewozu materiałów naprawczych (podkłady, szyny itp.).

image
Widok współczesny na rejon ostatniej bitwy pociągu pancernego "Smok Kaszubski". Fot. Archiwum Sebastiana Dragi

Możliwe, że pociąg posiadał także dwie dodatkowe lory tzw. buforowe. Załoga pociągu liczyła około 30-40 ludzi, marynarzy oraz cywilnych pracowników kolei odpowiedzialnych za ruch pociągu oraz ewentualną naprawę torów. Uzbrojenie to jedno działko Hotchkiss wz. 1885 kalibru 47 mm znajdujące się w pierwszym, uzbrojonym wagonie oraz kilka ciężkich karabinów maszynowych.

„Smok Kaszubski” walczył na trasie pomiędzy Gdynią a Wejherowem. Najcięższe walki toczył w rejonie Rumii Zagórza (obecny dworzec kolejowy Rumia Głowna), gdzie w dniu 12.09.1939 został zniszczony w wyniku nalotu lotnictwa niemieckiego. W wyniku tego nalotu jedna z bomb trafiła w pierwszy wagon uzbrojony tzw. artyleryjski niszcząc go całkowicie. W trakcie nalotu zginął mat Małecki obsługujący armatę 47 mm.

image
Zdjęcia wraku okrętu ORP Mazur z zaznaczonymi elementami jego uzbrojenia. (materiał przygotowany na konferencję naukową w Muzeum Marynarki Wojennej) Zdjęcia te zaprzeczają wcześniejszym publikacjom o wyposażeniu pociągu pancernego „Smok Kaszubski” w uzbrojenie zdjęte z zatopionego Mazura. Z pokładu ORP Mazur jedynie tylko CKM wz. 08 mogły znaleźć się na wyposażeniu opisywanego pociągu. Fot. Archiwum Sebastiana Dragi

Pozostała cześć pociągu wycofała się w kierunku Gdyni Chyloni gubiąc po drodze drugi wagon uzbrojony (stanowisko dowodzenia pociągu) oraz przedni wagon desantowy. Z całego składu ocalała tylko opancerzona lokomotywa oraz drugi wagon desantowy w którym przebywali cywile-kolejarze przewidziani do naprawy torów. Pozostałości pociągu zostały wycofane do WPMW w celu odbudowy. Pociąg nie wziął już udziału w walkach. Po zajęciu przez Niemców Gdyni, nie miał już po czym jeździć……”

Materiał opublikowany dzięki uprzejmości Sebastiana Dragi.

image

Mobilna wystawa muzealna Wybrzeże1939.pl, poświęcona obronie polskiego wybrzeża w 1939 roku. Fot. Archiwum Sebastiana Dragi 

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
Terytorials
czwartek, 12 listopada 2020, 21:35

Niemce to jednak profesjonaliści! Malo co zostało z tego "pociagu pancernego ". Jeszcze sie okaze ze go wogole nie bylo...

tUskispros
piątek, 13 listopada 2020, 08:50

To nie byli Niemcy, to byli wstretni naziści .Wszyscy pożądni Niemcy po dojściu do władzy austriackiego malarza opuścili swój ukochany kraj u udali się na emigrację do palestyny ,tam szerzyli pokój i pomagali w budowani państwa izrael ,powojnie powrócili na tereny wschodnich niemiec i założyli państwo NRD Budując demokracje i pokój na świecie, potem przyczynili się do budowy uni Europejskiej

tUskispros
piątek, 13 listopada 2020, 08:33

Jacy Niemcy ,to byli naziści .Dobrzy Niemcy w proteście po dojściu do władzy Adolfa Hitlera, opuscili tereny niemiec i osiedlili się na ziemiach palestyńskich ,tam budowali pokój oraz pomagali Żydom w odbudowie państwa Izrael .Po wojnie powrócili na wschodnie tereny niemiec i założyli państwo NRD.Budując pokój i demokracje na świecie

Tweets Defence24