Reklama
Reklama
Reklama

Nowy obrońca nieba Singapuru - system SAMP/T

31 marca 2018, 14:11
test_image_3-e1438003461433-640x360
Fot. www.mbda-systems.com

Obrona przeciwlotnicza Singapuru została niedawno wzmocniona nowymi pociskami średniego zasięgu Aster 30 SAMP/T. Wyrzutnie pocisków zamontowano na ośmiokołowych pojazdach MAN TG.

W ostatnich tygodniach Singapur wzmocnił swoją obronę przeciwlotniczą, wprowadzając do służby system SAMP/T wykorzystujący pociski Aster 30, którego producentem jest koncern MBDA. Nosicielami ośmioprowadnicowych wyrzutni wykorzystywanych w Singapurze są pojazdy MAN TG.

System przeciwlotniczy SAMP/T zamówiono w 2013 r., ma on docelowo zastąpić system obrony przeciwlotniczej Raytheon MIM-23 Improved HAWK. Oficjalnie nie ujawniono liczby nabytych wyrzutni i pocisków ani kwoty kontraktu, z raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem wynika jednak, że umowa obejmowała dostawę dwóch systemów i 200 pocisków, a jej wartość to 651 mln EUR.

Z informacji Instytutu wynika też, że pierwszy system wraz z połową zamówionych pocisków dostarczono w minionym roku. Oznacza to, że Singapur posiada obecnie od czterech do sześciu wyrzutni pocisków Aster 30 systemu SAMP/T. Z oświadczenia ministerstwa obrony Signapuru wynika, że broń ta przechodzi obecnie szereg testów i znajduje się "w fazie integracji".

Uzbrojenie kupione przez Singapur przeznaczone jest przede wszystkim do zwalczania celów aerodynamicznych, w pełnym zakresie azymutu, o prędkości do 1200 m/s, w tym samolotów manewrujących z przeciążeniami do 10 g i pocisków manewrujących. Rakieta Aster 30 kierowana jest bezwładnościowo na podstawie danych wypracowanych przed startem, za pomocą układu z żyroskopem laserowym, a w czasie lotu otrzymuje co sekundę informacje o położeniu celu. Po zbliżeniu się do niego włącza się głowica naprowadzająca i zrywane jest łącze z systemem. Radar SAMP/T pracujący w paśmie X posiada antenę ze skanowaniem fazowym, o szerokich kątach przeszukiwania w elewacji: od -5 do +90 stopni, śledzi ponad 100 celów w odległości do 90-100 kilometrów Oprogramowanie systemu SAMP/T pozwala na uaktualnianie danych dla rakiet o 16 celach jednocześnie i zwalczanie 10 celów jednocześnie. Producent podaje, że zasięg pocisku Aster 30 przekracza 100 km. Singapur nie zdecydował się na kupno oryginalnych stacji radarowych Arabele, zamiast tego kupił radary Thales Ground Master 200.

Obecnie trwają prace nad modernizacją pocisków tego typu i przystosowaniem ich do zwalczania pocisków balistycznych. Aster 30 Block 1NT mają mieć zasięg do 1500 km, do służby mają trafić do 2023 roku.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 106
Reklama
zonk
wtorek, 3 kwietnia 2018, 13:25

Dla zwolenników SAMP/T. Szwecja kupiła Patriot, SAMP/T odpadł w ich przetargu.

Zwolennik efektywności
piątek, 6 kwietnia 2018, 12:27

Szwecja nie jest w NATO, od 50 lat wojsko Szwecji nie walczyło. a więc Szwecja usiłuje pozostać neutralna, ale maksymalnie umocnić nieformalne więzi z USA. Szwecja jest bogata, ma szczególne ukształtowanie terenu, a więc nie będzie się targować, ale zapewni sobie dodatkową ochronę stosując inteligentne rozproszenie chronionych obiektów. Odrzucenie SAMP/T przez Szwecję nic nie znaczy. Szwecja, to Turcja, kupująca od Rosji S-400 i odrzucaJąca Patrioty bo już jest w NATO. Tak na marginesie przypominam książki i wykłady szefa STRATFORU, pana Friedman\'a, który doprowadzał Polaków do łez wzruszenia święcie zapowiadając, że Turcja i Polska staną się wkrótce mocarstwami, bo USA tego chcą. Moje wyśmiewanie tej zgoła infantylnej naiwności prowadziło do cenzury lub oskarżeń o bycie trolem Rosji. SAMP/T jest dla Polski dobry, bo jest dobry także dla Francji i Włoch, a dodatkowo jest na tyle tańszy (szczególnie po przyjęciu przez Polskę roli współproducenta i rozkwitu współpracy z przemysłem rakietowym i kosmicznym Francji i zasch. UE), że pozwoliłby na obronę całej Polski oraz stosunkowo łatwe radzenie sobie z dużym zużyciem anty-rakiet w wyniku stosowania przez wroga fałszywych rakiet i dostawami części zamiennych dla zniszczonych instalacji.

De Retour
wtorek, 3 kwietnia 2018, 16:08

A można prosić o datę i miejsce podpisania kontraktu ? Oczywiście, że w końcu pewnie kupi. Tylko teraz rozpuściła plotki (dostępne w prasie), że podejmując ostatnią fazę rozmów z USA zapytała Francję, czy w wypadku ich niepowodzenia (ze względu na cenę) oferta na SAMP/T będzie dalej aktualna... Więc na 99% kupią, tylko taniej... I tu jest pies pogrzebany.

dropik
wtorek, 3 kwietnia 2018, 11:50

jakbyśmy kupili te rakiety to 16 mld zł wystarczyłoby na 8-10 baterii. Zamiast 2 fazy patriota moglibyśmy kupić homara, orkę i 2 pełne bataliony Leo A7.

Grredo
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 12:02

Jakieś cztery baterie mogłyby być użyteczne. Więcej typów namierzania i efektorów utrudnia zaklócanie. Jeszcze przez długie lata nie należy rezygnować z osy newy i wegi.

hr-aabia.
niedziela, 1 kwietnia 2018, 15:10

... i jak sprytnie amerykański lobbystą odwrócił uwagę czytelników od stosunku ceny tego zestawu z naszym polskim Patriotem. Wszyscy zwracają uwagę na te 1500km, a nie na stosunek kosztów do uzyskanego wyniku. Pl jak zwykle przepłaciła i jak na razie uzyskamy zdolność do zwalczania rakiet balistycznych- po co nam to w pierwszej kolejności?

I tyle motyle.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 13:23

Manewrujacych też.A po co to nam? A słyszałeś o rosyjskiej doktrynie deeskalacyjnej?Jak nie będą mogli nas skutecznie uderzyć to cała ich doktryna bierze w łeb.Będziemy bezpieczniejsi.

hr-aabia.
wtorek, 3 kwietnia 2018, 22:16

.... nie straszne, co zrobiło dziesiątki tomahowków w Syrii w czasie ataku na lotnisko? NIC . Dwa , trzy szturmowce zadziałało by więcej i mniejszym kosztem. Ruski wystrzeli kilka starych scudów, a my w nich super nowoczesnymi pac3 . Śmiech.

ass
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 10:51

nam do niczego ale amerykanie wymusili zakup do obrony Redzikowa ot cala tajemnica wstajacych z kolan

Robin
niedziela, 1 kwietnia 2018, 12:16

To jest słabszy system od patriota, a wersje podobne są dopiero opracowywane dla tego daliśmy se z tym spokój

Willgraf
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 23:10

patriot to jest dopiero żenada ..tak wolnych rakiet nikt nie ma poza USA

podatnik polski
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 13:40

To jest BEZ PORÓWNANIA lepszy i nowocześniejszy system od Patriot. Głównym zagrożeniem Polski są cele aerodynamiczne oraz PGM, a nie balistyczne, a w zwalczaniu tych pierwszych SAMP/T po prostu miażdży Patriot, szczególnie na skrajnie niskich pułapach, gdzie Patriot jest BEZNADZIEJNY (gorszy od naszych starych New!!!). Jedynie w czym Patriot przewyższa OBECNE SAMP/T to w zdolnościach zwalczania POJEDYNCZYCH STARYCH (bo już wobec Iskandera jest bezradny) rakiet balistycznych jak SCUD (których Rosja już chyba nie posiada) a i to nie dalej niż 12-13 mil od wyrzutni, czyli przydatność tego jest mocno ograniczona. Do tego przy SAMP/T cena byłaby uczciwa a offset lub współpraca prawdziwa, a nie wyginanie antenki IFF z drutu jak przy ponad 7x przepłaconych Patriot.

dropik
wtorek, 3 kwietnia 2018, 11:43

Ciężko powiedzić co jest większym zagrożeniem. Nowoczesnych samolotów ruskie nie mają wiele i o ile nie będziemy bronić się sami to powinnismy się przed nimi obronić. Gorzej z iskanderami. Te są o tyle groźne, że mogą być niszczone tylko przez Patrioty. Jednak ich ilość jest ograniczona( jakies 250-300 sztuk to daje zaledwie 150-200 ton ładunku tyle co jednorazowo może przenieść 20-40 Su34 .

Jaca
wtorek, 3 kwietnia 2018, 10:04

Co to za bzdury kolega wypisuje? Porównywać najnowszego Patriota do starych New to chyba jakiś ponury żart albo niezły odjazd. Czy kolega ma w ogóle jakieś pojęcie o systemach obrony powietrznej bo z tych kilku zdań wynika, że kolega trafił na forum D24.pl całkiem przypadkowo. Trudno nawet z takimi bredniami polemizować, ale spróbuję. System Patriot NG oferowany Polsce to najbardziej zaawansowany technicznie system OPL i OPR średniego zasięgu ze wszystkich proponowanych i dostępnych na rynku. Wszystkie elementy powstały w oparciu o najnowsze półprzewodnikowe układy cyfrowe. Nowości w systemie Patriot NG obejmować będą jego wszystkie podstawowe elementy składowe, czyli dotyczą zarówno radaru, systemu dowodzenia jak i proponowanych pocisków. Stara jest tylko nazwa \"Patriot\" - cała reszta to zupełnie nowa technologia nie mająca nic wspólnego z poprzednimi wersjami. Rakieta PAC-3MSE została opracowana do zwalczania najbardziej wymagających celi z wykorzystaniem technologii \"hit-to-kill\", w tym głowic rakiet balistycznych z bronią masowego rażenia, otwarta architektura pozwalająca zintegrować nowe systemy uzbrojenia np. Iris-T SLM jak to zrobili Niemcy w systemie TLVS, opartym o rozwiązania zestawu MEADS. PAC-3MSE to tak nowoczesne pociski, że mogą być używane w zupełnie innym systemie dowodzenia, i kierowane przez zupełnie różne radary. Zaawansowane technologie jakie zostały wdrożone w PAC-3MSE pozwalają jednak na takie rozwiązanie. Dzięki wielu zmianom konstrukcyjnym w stosunku do poprzednich wersji pocisk dysponuje doskonałą manewrowością i szybkością. Dwuimpulsowy silnik daje dodatkowy silny impuls w fazie dochodzenia celu, co zwiększa jego prędkość i energię. Ten silnik powoduje wzrost prędkości maksymalnej do ok 7,5 Macha przez co rakieta uzyskuje większą energię w chwili przejścia do fazy burnout, a tym samym wzrost zasięgu i pułapu. W przypadku PAC-3 są jeszcze silniki rakietowe na korpusie, których wektor jest skierowany prostopadle do osi podłużnej pocisku, dzięki czemu możliwe jest wykonywanie bardzo forsownych manewrów z bardzo dużymi przeciążeniami i bezpośrednie trafienie. Podobny silnik dwuimpulsowy znajduje się na pokładzie pocisku Stunner czy Pyton-5. Obsługa systemu Patriot dysponuje doskonałą świadomością na polu walki w pełnym zakresie 360 stopni. Patriot przeszedł próby podczas których udowodniono, że o ile Patriot posiada dane do strzelania to może prowadzić ogień w zakresie 360 stopni wokół baterii pomimo wykorzystania radaru sektorowego AN/MPQ-65. W czasie tych prób wykonano z powodzeniem strzelanie dookólnie pociskiem PAC-3MSE, potwierdzając tym sposobem, że MSE jest pociskiem typu All-Up-Round. Pocisk MSE dzięki wysokiej manewrowości może po starcie wykonać \"zwrot przez plecy\"(over-the-shoulder) przelatując nad nośnikiem z którego został wystrzelony. Dlatego nie ma nawet znaczenia z jakiej wyrzutni zostaje odpalany. Obecnie wykorzystywana wyrzutnia M902 może wystrzeliwać pociski PAC-2 lub PAC-3. Jeśli do wyrzutni załadowane zostaną pociski PAC-3, system będzie mógł wystrzelić 16 pocisków. Jednak w przypadku Patriot PDB-8 wyrzutnie zostały zmodernizowane do wersji M903, która jest kompatybilna z pociskami MSE, PAC-3 i PAC-2 i ma być ze SkyCeptor oraz będzie wyrzutnią typu MEL (Multi-Elevation Launcher). Wyrzutnia M903 ma zostać bezpośrednio podłączona do sieci, podobnie jak nowy radar AESA i centrum dowodzenia i kierowania CC2, dzięki czemu system Patriot NG będzie wielokanałowy, dookólny, sieciocentryczny i zgodny z zasadą \"plug and fight\" (\"podłącz się i walcz\"). Wyrzutnia ma zostać dostarczona w pierwszym etapie podobnie jak stacja dowodzenia i kierowania ogniem C2 z sieciocentrycznym systemem IBCS. IBCS pozwoli na ujednolicenie systemu dowodzenia i połączenie danych z różnych sensorów, w ramach jednego rozpoznanego obrazu sytuacji powietrznej. Dzięki temu poszczególne systemy zwalczania celów (np. wyrzutnie rakiet) będą mogły korzystać nie tylko z obrazu własnych radarów, ale też z danych innych sensorów podłączonych do sieci. Przykładowo, bateria Patriot będzie mogła zwalczać nie tylko cele w zasięgu jej radaru, ale też „widziane” przez inne stacje zintegrowane z IBCS (choćby radary Sentinel pododdziałów OPL krótkiego zasięgu, ale nie tylko). System da też możliwość wyboru optymalnego efektora w stosunku do zagrożenia. Jeżeli np. cel typu bezzałogowy system powietrzny znajdzie się w zasięgu Patriota, ale i wyrzutni tańszych rakiet krótkiego zasięgu, będzie mógł zostać ostrzelany przez te ostatnie, a cięższe i droższe pociski będą mogły zostać „zaoszczędzone” dla bardziej skomplikowanych celów. Armia USA jest obecnie na wczesnym etapie programu zmierzającego do włączenia technologii AESA do radaru Patriot. Raytheon gwarantuje, że technologia AESA zwiększy zasięg radaru dwukrotnie do obecnie wykorzystywanego i będzie kompatybilna ze wszystkim trzema typami pocisku przechwytującego PAC: PAC-2, PAC-3 oraz GEM-T, a także z przyszłym pociskiem LCI Stunner/SkyCeptor. Różnica między anteną radaru AESA wykonaną z azotku galu, a arsenku galu jest różnicą jednopokoleniową. Antena radaru wykonana z azotku galu GaN implementuje najnowsze rozwiązania w elektronice. Takich możliwości nie stwarza obrotowy radar MFCR wykonany z arsenku galu systemu MEADS a tym bardziej radar PESA Arabel systemu SAMP-T. Raytheon jest w stanie od momentu podpisania kontraktu przekazać w pełni gotowy radar AESA GaN w ciągu 4 lat od podpisania umowy. Najdalej w ciągu 6 lat Raytheon jest w stanie zrealizować drugi etap realizacji umowy docelowego systemu Patriot NG z nowym radarem AESA 360 stopni i pociskiem LCI SkyCeptor zdolnym do zwalczania najbardziej trudnych celi aerodynamicznych na dużym dystansie rzędu 70-300 km. O nowej generacji systemu SAMP-T w ciągu następnych kilku lat możesz zapomnieć. Rakiety GEM-T i PAC-3MSE mogą zwalczać manewrujące cele aerodynamiczne z odległości ponad 100 km lecące na pułapie od 60 m do 24000 m jeśli korzysta się z samego radaru baterii. Jeśli natomiast dane o położeniu celu pochodzą z samolotu AWACS to można je zwalczać nawet na pułapie 20-30 m nad ziemią. Generalnie Patriot implementuje najnowsze technologie jakie dzisiaj człowiek może opracować i wdrożyć w najnowocześniejsze uzbrojenie.

Vvv
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 20:49

Co robi? A słyszałeś o skyceptorze i następcy gem-t? :) nie pisz bzdur

Klient
niedziela, 1 kwietnia 2018, 11:20

Chyba 150km

2zdk
niedziela, 1 kwietnia 2018, 01:10

Bardzo dobry system, świetny stosunek cena/jakość i duży potencjał modernizacyjny.

kroton
sobota, 31 marca 2018, 23:41

Aster 30 Block 1NT covers the entire SRBM (Short Range Ballistic Missile) threat domain and the entry of the MRBM (Medium Range) domain up to 1.500 km range

bubu
sobota, 31 marca 2018, 23:30

o, to chińczycy już będą mieć kopię

Krzysztof
sobota, 31 marca 2018, 22:20

Aster 30 Block 1NT mają mieć zasięg do 1500 km, do służby mają trafić do 2023 roku. Mają mieć zasięg do 1500 km czy zwalczać rakiety balistyczne o takim zasięgu?

JEREMI
niedziela, 1 kwietnia 2018, 12:59

moga zwalczac rakiety 1500 kilometrowe, modernizacja block 1 NT obejmuje tylko radarek wewnetrzny na pasmo Ku, wiazka radarowa jest ciensza i dluzsza, moze jeszcze cos z elektroniki, reszty poki co chyba nie zmieniaja, a wiec zasieg maksymalny pozostanie taki sam 100-120 km, tyle ze przeciwbalistyczny zwiekszy sie troche, teraz jest 20- 25 km, inna kwestia jest zmiana radaru naziemnego ARABEL na nowy AESA, Na YT sa filmiki nowego radaru naziemnego GROUND FIRE AESA GaN, Pewnie to dla EUROSAM, bo dla kogo innego???

Davien
niedziela, 1 kwietnia 2018, 23:00

Singapur wziął radary o zasiegu naprowadzania do 100km więc ciut lepiej od ARABEL.

antyDavien
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 21:00

NAPROWADZANIA 100km zupełnie do tych rakiet wystarcza, a wykrywania ma oczywiście zasięg dużo większy.

Davien
wtorek, 3 kwietnia 2018, 09:06

Zasięg Aster-30 wynosi 120km wiec radar go ogranicza, wykrycie celów powietrznych to 250km czyli lepiej niz ARABEL,

K.
niedziela, 1 kwietnia 2018, 00:08

Zwalczać rakiety o tym zasięgu

Z ciekawosci
sobota, 31 marca 2018, 21:56

Czyli jakbysmy to kupili zamiast patriotow to bysmy mieli 1600 pociskow zamiast 200? ...jak roznica w skutecznosci?

reer
wtorek, 17 kwietnia 2018, 00:51

Przecież jasno jest napisane, że Aster słuzy do zwalczania samolotów. A Patriot może jedno i drugie.

Nieznamsię
niedziela, 1 kwietnia 2018, 03:49

To teraz proszę wytłumacz mi, jak Ty to właściwie policzyłeś? 1600 i 200. Porównujac wartości kontraktów i próbując przeskalować? Słabo mi jak widzę ludzi, którzy biorą coś \"na chłopski rozum\"

K.
niedziela, 1 kwietnia 2018, 00:14

Nawet jeżeli jest to różnica w ilości efektorów jest kluczowa . Szkoda , mielibyśmy Wisłę i Narwie za nieporównywalnie mniejsze pieniądze .

Ja
sobota, 31 marca 2018, 21:05

Dlaczegi nasi go nie kupili

jodła2016
niedziela, 1 kwietnia 2018, 17:38

Ponieważ u nas najważniejsze jest, aby było MADE IN USA.

xyz
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 18:28

Bo nie o skuteczność tu chodzi, a tylko o fakt gdzie docelowo trafić maja pieniądze polskiego podatnika. Kto myśli inaczej jest naiwny

Urko
niedziela, 1 kwietnia 2018, 14:35

Bo my kupujemy tylko amerykańskie...

Davien
niedziela, 1 kwietnia 2018, 23:01

Bo nasz system powinien móc zwalczac pociski balistyczne .

K.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 16:16

To wytłumacz nam proszę czy SAMP/T przeszedł test w 2013 roku razem z dowództwem NATO i dostał od Amerykanów za to nagrodę w 2015 roku czy nie ? Zasięg mają podobny do celów aerodynamicznych , tylko cena na tyle przystępna , że można z czystym sumieniem dla pewności wystrzelić więcej pocisków bo z MSE też nie strzela się pojedynczym pociskiem . Do tego radar 360° i sieciocentrycznosć . Na efektor klasy MSE trzeba poczekać tak jak na IBSC i całą resztę a oferta przemysłowa i cena jest nieporównywalna .

Davien
wtorek, 3 kwietnia 2018, 09:10

SAMP/T jest w stanie zwalczac obecnie pociski o zasięgu do 100km, w najnowszej wersji do 600. Pocisk Aster-30 NT1 będzie w stanie przechwytywac cele o zasięgu 1500km jak w końcu wejdzie, Aster-30 BMD do 3000km. Obecnie PAC-3 MSE moze przechwytywać cele o zasięgu ponad 3500km i udowodnił juz mozliwość przechwytywania starymi MIM-104C rakiet o zasiegu 1400km wiec SAMP/T raczej to inna liga, zreszta cały system Aster powstawał jako system ekspedycyjny.

K.
wtorek, 3 kwietnia 2018, 13:58

Nie odpowiedziałeś . To przeszedł test w 2013 roku czy nie ? Dostał nagrodę czy nie ? Napisałem , że na lepsze rakiety trzeba poczekać tak samo jak na IBCS na Patriot i nowe radary (jeszcze dłużej) . Już w tej chwili SAMP\\T jest sieciocentryczny i ma radar 360° . Jedyną zaletą na teraz oferty amerykańskiej jest MSE .

Davien
środa, 4 kwietnia 2018, 05:13

Panie k podstawowy Aster-30 mógł zwalczać pociski balistyczne o śmiesznym zasiegu do 100km wiec tak , teoretycznie może zwalczac jakies samoróbki jak ma Hamas, ale nawet starej, wycofywanej juz Toczki, nie przechwyci. przeszedł test przechwycenia imitatora pocisku balistycznego a nie oryginalnej rakiety a wyróznienie dostał ze może to robić. W porównaniu z możliwościami Patriota lezy i kwiczy i nie mówię nawet o PAC-3MSE bo AS jakos strzela głównie PAC-2 GEM-T i zestrzeliwuje pociski o zasięgu ponad 1000km. SAMP/T w tej chwili ma gorszy od Patriota radar, pociski, nie jest w pełni sieciocentryczny a jedyna zaleta jest te 360 stopni dla radaru, tyle że Patriot ma w baterii dwa znacznie lepsze od ARABEL czy Ground MAstera 200 AN?MPQ-65. Wystarczy czy bawimy się dalej:)

K.
środa, 4 kwietnia 2018, 12:20

Arabel nie miał być docelowym radarem dla nas tylko nowy radar AESA opracowany przez Thales oraz PIT- RADWAR . Radar amerykański jest sektorowy i mało mobilny.To jedna z najsłabszych stron tego systemu . Tak jak napisałem , na odpowiednio dobre pociski trzeba w przypadku SAMP/T poczekać . Tak samo jak na większość komponentów nowego Patriot . Tylko , że tego już nie jesteś wstanie przyznać . Dla mnie liczy się relacja koszt-efekt . Nie da się wytłumaczyć wysokości tego kontraktu porównując go z innymi . Co do AS to 25 marca pokazał , że system Patriot nie jest jednak taki idealny jak piszesz , wiem , wiem użyto MIM-104C ...

Davien
czwartek, 5 kwietnia 2018, 04:17

Jak na razie to ARABEL jest podstawowym radarem w SAMP/T, czy radar Thalesa i Radwaru by powstał nie wiadomo. Zapominasz że w baterii Patriot sa dwa radary o znacznie większych mozliwosciach wykrywania i zwalczania celów niz ARABEL. Akurat AN/MPQ-65 moze szybko zmienic pozycję, zreszta przy dwóch radarach pokryte jest ponad 200stopni i to stale, o zasięgu i ilości naraz śledzonych celów nie mówiac. Nowe pociski dalej będą ograniczane przez słaby radar a co do nowych komponentó Patriota to IBCS juz jest, PAC-3MSE o mozliwościach bijących na głowę nawet te nieistniejące jeszcze Aster Block 2 BMD też jest, radar o znacznie większych mozliwościach niż radar SAMP/T tez jest więc... Co do AS to akurat tam Patrioty odniosły sukces zestrzeliwujac wszystkie cele i to starymi rakietami, czyli cos do czego SAMP/T nie będzie zdolny jeszcze przez 5-7 lat minimum. Powodzenia:)

K.
czwartek, 5 kwietnia 2018, 14:19

Arabel jest radarem podstawowym dla baterii które są w służbie . Tak samo jak Singapur kupił baterie z innym radarem tak samo dla nas miał powstać inny radar i przy okazji nabylibyśmy nowe technologie którymi stany nie będą chciały się dzielić . Ten radar jest mobilny ? Niby jak ? Jest na naczepie która już jest ograniczeniem , chyba , że zakładasz , że będą działali w miarę sterylnych warunkach . Nie ma IBCS , będzie dopiero z 2022 roku , nie ma nowych radarów które będą za następne parę lat . Masz rację , że lepszy SAMP/T będzie dostępny za ładne parę lat , ale taka sama sytuacja jest z Patriot , tam podają rok 2029 . Jeżeli dla Ciebie sukcesem jest wystrzelenie siedmiu rakiet z czego dwie uległy awarii i jedna zabiła ludzi na ziemi to Twoja sprawa . Tym bardziej , że w komentarzu wyżej napisałeś , że te stare rakiety są lepsze od 1NT :)

Davien
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 15:57

Radar dla Singapuru ma całe 10km wiekszy zasięg naprowadzania jak ARABEL wiec różnica jest kosmetyczna a co do mobilności raadru to chodziło mi o łatwa zmianę ustawienia co zajmuje moze z minute a nie o przewożenei adaru na inna pozycję wiec czytaj dokładnie. IBCS juz jest trwają testy i są one udane, a co do sukcesu to jest nim zestrzelenie wszystkich pocisków lecących na Rijad czyli cos czego SAMP/T nie dokonałby teraz chocby nie wiem co robił. Za kilka lat jak będą wprowadzać block1NT czyli pocisk gorszy od PAC-3/3MSE to w Stanach będzie dostępny PAAC-4 . Nawet Aster block 2BMD nie przeskoczy możliwości PAC-3MSE które są dostepne juz dzisiaj tak wiec panie K....

K.
środa, 11 kwietnia 2018, 20:30

Mobilność co znacznie więcej niż delikatna zmiana jego ustawienia . Mobilność to szybka możliwość przemieszczenia radaru w inne miejsce . Dostrzegli to amerykańscy wojskowi którzy uznali ten radar za najsłabszą część baterii ze względu na jego niską przeżywalność na polu walki wynikającą z małej mobilności . Zalecili nawet wprost jego wymianę nie modernizację . Więc ?

K.
środa, 11 kwietnia 2018, 19:18

Zapominasz , że radar dla nas to nie miał być Arabel ani ten dla Singapuru , miał być opracowany od podstaw . Jeżeli testy IBCS są na ukończeniu to dlaczego zostanie wprowadzany do służby w Stanach w latach 2022-2025 ? Na co czekają ? Jest nieskończony . Czy będzie dostępny za parę lat to pokaże czas , na razie wprowadzają MSE . Wole rakiety może odrobine gorsze ale takie przy których produkcji uczestniczy krajowy przemysł .Jeżeli dały rade te stare rakiety to SAMP/T też dałby rade

Davien
sobota, 14 kwietnia 2018, 01:33

SAMP?T nie dałbyu sobie rady bo nie jest w stanie zwalczać balistycznych powyżej 100-300km Pociski PAC-2 GEM-T powstały własnie jako modernizacja PAC-2 majaca mozliwości antybalistyczne i to włąsnie te pociski zestrzeliwały głównie balistyczne w Iraku i Jemenie a także nad AS Pociski Aster-30 miały miec możliwość zwalczania jedynie balistycznych o zasiegu do 100km, bo tylko takie ptzewidywano jako przeciwnika dla systemu który powstawał jako ekspedycyjny. Wiec panie K jeżeli dopiero za 5-8 lat SAMP/T uzyska część mozliwości jakie Patriot ma juz w tej chwili to po kiego nam ten system?? Skąd wiesz że w ogóle skończą NT1 czy Aster-30BMD?? W tym czasie będzie juz PAAC-4 . Co do radaru to po kiego mam go przenosic na nowe miejsce jak zeby przechwycić poclisk lecacy w tych 120 stopniach nie sledzonych przez radary baterii wystarczy że go odwrócę ? Rozumiem ze radar ARABEL tez szybciutko sie gdzies przeniesie, choć przy jego zasięgu....

K.
niedziela, 15 kwietnia 2018, 16:52

W tym przypadku nie użyto GEM-T ale 104-C .Modernizacje wersji A/B które nie radziły sobie ze Scudami . SAMP/T zwalcza rakiety o zasięgu do 600 km a nie 300 km. Ograniczenia te wynikają z tego , że zamawiający ten system nie byli zagrożeni rakietami balistycznymi a wojska stacjonujące za granicą były narażone na ataki ze strony starych rakiet. Na wersje NT podpisano kontrakt , do programu przystąpiły także Włoch i z tego co pamiętam UK . Modernizacja obejmuje nie tylko rakiety ale cały system . Wejdzie do służby w 2023 roku .Podpisano kontrakt na PAAC-4?Radar się przenosi z obawy przed zniszczeniem . Jeżeli chcesz obserwować więcej niż 120 bo możesz bo obrócić , z Arabel nie ma tego problemu bo widzi 360 . Co do jego zasięgu to powtórzę jeszcze raz , dla nas miał być inny radar .

abc
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 19:11

Nagroda została przyznana za sukces jakim były przeprowadzone we współpracy z dowództwem NATO w marcu 2013 roku testy rakiety Aster 30 Block 1 przeciwko jednemu celowi w postaci taktycznej rakiety balistycznej Scud. Takie zdolności to już posiadał pocisk MiM-104C w czasie I wojny w Zatoce Perskiej w 1991r.

K.
wtorek, 3 kwietnia 2018, 14:01

No i zobacz , wystrzelili jedną rakietę która zniszczyła cel , niedawno wystrzelono siedem rakiet MiM-104C do jednego klona Scuda z czego dwie uległy awarii .

abc
wtorek, 3 kwietnia 2018, 15:52

Według najnowszych raportów, RSADF dotąd udało się zniszczyć ponad 40 rakiet Scud nad Arabią Saudyjską i ponad 85 nad samym Jemenem. \"Jak poinformowała Saudyjska Agencja Prasowa (SPA), we wtorek, 28 marca br. o godz. 6:30 czasu lokalnego (GMT+3) Królewskie Saudyjskie Siły Obrony Powietrznej (RSADF) za pomocą systemu obrony powietrznej i antyrakietowej MIM-104 Patriot przechwyciły aż cztery rakiety balistyczne, w pobliżu miejscowości Chamis Muszajt i Abha (w prowincji Asir) wystrzelone przez rebeliantów Huti z Jemenu.\" 22 marca br. telewizja Al-Arabija poinformowała w specjalnym raporcie, że od 16 czerwca 2015 roku jednostkom RSADF udało się zniszczyć ponad 40 wrogich rakiet balistycznych nad Arabią Saudyjską i ponad 85 nad samym Jemenem, a większość, tj. ok. 90, za pomocą rakiet PAC-2/GEM, reszta za pomocą PAC-3.

K.
środa, 4 kwietnia 2018, 00:29

No i czego to ma dowodzić ? Napisałem nieprawdę ? Możesz sprawdzić , siedem efektorow w jeden cel , awaria jednego z nich zabiła cywilów na ziemi . SAMP/T załatwił to jedna rakietą operują ze starym radar . Wychodzi na to , że jednak ma właściwości antybalistyczne . Patriot ma swojej wady . Największą pomyłką było rozbijanie przetargu na dwie części i kupowanie w pierwszej baterii ze starą konfiguracja. Nawet z IBCS za takie pieniądze to rozbuj.

Davien
środa, 4 kwietnia 2018, 05:16

SAMP/T nawet i 50-cioma rakietami nie przechwyciłby Burkana H-2 bo nie ma takich mozliwości . To pocisk o zasiegu nieosiagalnym nawet dla NT1 a tu patrz Patriot sobie z nim radzi. Oj cos kiepsko SAMP/T ci wypadł:)

abc
środa, 4 kwietnia 2018, 01:54

W Rijadzie odpalono do Burkana 2H antyczne pociski MIM-104C PAC-2 z lat 80-tych ubiegłego wieku. Aster 30 strzelał do równie antycznego pocisku rosyjskiej produkcji Scud-B. Też mi sukces.

K.
środa, 4 kwietnia 2018, 12:30

No ale tylko raz ;) Panowie , szkoda naszego pisania . Podsumowując , SAMP/T ma na dzień dzisiejszy zdolności antybalistyczne (ograniczone ale jednak) , przepraszam Panowie , że piszę jednocześnie do obu ale dzisiaj mam naprawdę napięty dzień . NT1 ma zwalczać cele balistyczne o zasięgu 1500 km , to nie wystarczy na Burkana H-2 ? No tak zapomniałem , oficjalnie kilkaset km. , nieoficjalnie może z 2000 km.

Davien
czwartek, 5 kwietnia 2018, 04:23

Jak na razie panie K to NT1 jeszcze nie ma wiec co będzie zwalczał i czy da radę następcom Burkana to pieśń przyszłości. Do tego bedzie potrzebował nowego radaru bo ARABEL kiepsko się nadaje. Patriot może to wszystko zrobić juz dzisiaj wiec ... PS Zasięg Burkana H-2 podawany jest na 900-1400km choć podobno strzelano nimi dalej-atak na rafinerię w ZEA wiec sam sobie odpowiedz. Nie mówimy o tym co będzie za 10 lat ale o tym co jest dzisiaj a na dzisiaj SAMP/T nie ejst w stanie zwalczać nic poza prostymi rakietami taktycznymi wiec Burkana nie zestzreli nawet jak wystrzeli wszystkie swoje pociski z wyrzutni:)

K.
czwartek, 5 kwietnia 2018, 14:26

Będzie dostępny operacyjnie w 2023 roku . Podobnie jak IBCS . Na jeden i drugi system trzeba poczekać . Na te stare systemy z IBCS także . Problem polega na tym , że wszystko co jest związane z Patriot bierzesz za pewnik , SkyCeptor , radar , IBCS który jeszcze nie jest skończony , zupełnie wszystko . Tak samo jesteś przekonany , że SAMP/T nie zostanie zmodernizowany . Jeżeli mamy i tak czekać to lepiej za mniejsze pieniądze kupić system i technologie które tak bardzo są nam potrzebne . Finalnie , nowy Patriot będzie za 10 lat , więc właśnie o tym rozmawiamy .

Davien
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 16:01

Sorry panie K ale pocisk o znacznie większych mozliwościach od Aster 30 block 1NT jest juz obecnie i nazywa sie PAC-3/3MSE, a wprowadzenie IBCS uczyni z Patriota system w pełni sieciocentryczny czyli cos czego SAMP/T nie będzie miał w ty 2023r. Nowy Patriot nza te 10 lat będzie systemem znacznie lepszym od SAMP/T z nowoczesnymi pociskami PAAC-4 i pełna sieciocentrycznościa, a SAMP/T osiagnie mozliwości PAC-3 z 2003r. No super, jest naprawdę na co czekac:))

Davien
sobota, 14 kwietnia 2018, 01:40

Panie K SAMP/T ani nie bedzie sieciocentryczny, ani nie będzie miał zblizonych mozliwości do Patriota NG, tylko zaledwie uzyska mozliwości PAtriota PAC-3 z 2003r więc nie będzie spełniał naszych wymagań, tak jak nie spełnia ich teraz. Rozumiem że wg pana słabiutki radar i pociski na poziomie PAC-3 z 1995r to odpowiednik Patriota z PAAC-4 i PAC-3MSE, z radarem dookólnym p mozliwościach znacznie wiekszych od tego co będzie miał SAMP/T. Rozumiem ze sieciocentryczny Patriot NG to poziom miejscocentrycznego SAMP/T bo nowy pocisk panie K nie zmieni nic więcej w SAMP/T tylko da mu część możliwości które Patriot miał 20 lat temu.

K.
środa, 11 kwietnia 2018, 19:08

Za te dziesięć lat to będzie spełniał dopiero kryteria Wisły , zintegrują IBCS i nowy radar , SAMP/T będzie miał podobne właściwości za mniejsze pieniądze w 2023 roku

Davien
środa, 4 kwietnia 2018, 12:07

Tyle ze juz tego Burkana to Aster nie miałby najmniejszych szans przechwycić,

podatnik polski
wtorek, 3 kwietnia 2018, 02:13

Nie posiadał, bo w czasie Pustynnej Burzy, wbrew medialnym kłamstwom, Patriot nie trafiły ani jednego Scuda.

abc
wtorek, 3 kwietnia 2018, 09:55

Naprawdę ani jednego? W trakcie I wojny w Zatoce Perskiej Patriot wystrzelił łącznie 159 rakiet do nadlatujących pocisków balistycznych Saddama. Raport US Army wskazał, że Patriot był w stanie zestrzelić 70 proc. pocisków wymierzonych w cele na terytorium Arabii Saudyjskiej oraz 40 proc. wymierzonych w cele na terytorium Izraela. Jest to daleko do tego \"ani jednego\". Patriot pierwszych wersji był skonstruowany do zwalczania przede wszystkim samolotów. Pociski balistyczne Scud odpalane w czasie I wojny w zatoce zwalczał niejako z marszu.

Rafal
wtorek, 3 kwietnia 2018, 18:42

70% and AS calkiem dobry wynik, 40% nad Izraelem juz nie. Zawsze mnie zastanawia ile z tych stracanych Scudow spadlo na ziemie z nienaruszona glowica?

Davien
środa, 4 kwietnia 2018, 05:19

Rafał, polecam raport Zimmermana tam masz wyjasniona ta róznicę, a tak na szybko to wynikała ona głównie z fatalnej jakości arabskich rakiet które po wybuchy w poblizu głowicy PAC-2 po prostu się potrafiły rozsypac na kawałki. Izrael juz czegos takiego jako sukces nie zaliczał choć pocisk zostawał zestrzelony ale to nie wina Patriota ze Irak nie potafił nawet Scuda dobrze przerobić.

abc
sobota, 31 marca 2018, 23:02

Bo nie mają możliwości zwalczania rakiet balistycznych.

antytroll
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 13:47

A Patriot mają? Jakich? Starych SCUDów, których Rosja już nie ma i to na maksymalną odległość 15 mil? Bo nikt, za wyjątkiem Daviena, nie wierzy, że Patriot potrafią przechwycić Iskandera. I co jest większym zagrożeniem dla Polski: nieliczne Iskandery z Kaliningradu czy setki rosyjskich samolotów i dziesiątki tysięcy rosyjskich PGM (Kalibr, Kh-32 itd.)? No ale takie trolle jak ty usiłują przekonać Polaków, że nie zostali wydymani przez USA, tylko spotkała ich wielka łaska, że mogą za ponad 7 razy wyższą cenę kupić zabytki koncepcyjnie sprzed pół wieku, których nawet nie chce USA, tylko szuka następców.

Jaca
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 17:05

Pociski PAC-3MSE zostały zaprojektowane do zwalczania najbardziej wymagających celi, w tym głowic rakiet balistycznych z bronią masowego rażenia np. Iskander. Od samego początku pocisk MSE spełniał wymagania MON na system Wisła. Więcej panie kolego o możliwościach w zwalczaniu wszelkich zaawansowanych środków napadu powietrznego przez pocisk PAC-3MSE można znaleźć w tym artykule na D24.pl: http://www.defence24.pl/pac-3-mse-przeciwrakietowy-orez-wisly Jak widać pocisk PAC-3MSE zwalcza wszystkie ŚNP (środki napadu powietrznego) od wysoko manewrowych samolotów typu Su-35 i Su-30M2 poprzez najnowsze wersje pocisków balistycznych Iskander-M po pociski manewrujące np. Kalibr. Kto tu więc trolluje panie antytroll? System obrony powietrznej SAMP/T z pociskami Aster 30 ma zwalczać przede wszystkim cele aerodynamiczne tak jak pisze w artykule, w pełnym zakresie azymutu  i pociski manewrujące, a także pociski balistyczne o zasięgu do 600 km.  Odległość strzelania do celów aerodynamicznych wynosi 80km, balistycznych 30 km na pułapie 20 km.  Pocisk Aster 30 Block 1 nie spełnia wymogów na system Wisła jak i zresztą wszystkie pozostałe elementy zestawu. Ten pocisk nie posiada głowicy typu \"hit-to-kill\" tylko głowicę wybuchową co z samego założenia na Wisłę stawia go na straconej pozycji. Dopiero wersja Aster 30 Block 2, znajdująca się w fazie koncepcyjnej ma mieć oddzielaną od stopnia marszowego głowicę typu \"Hit-to-Kill\" i system silników korekcyjnych DACS (Divert and Altitude Control System). Stacja radiolokacyjna Arabel pracuje w pasmie X i dysponuje efektywnym zasięgiem śledzenia wynoszącym zaledwie 80km. System SAMP/T ma ograniczone możliwości zwalczania rakiet balistycznych - przede wszystkim z uwagi na ograniczenia radaru PESA Arabel i samych pocisków. To przede wszystkim system do zwalczania małych celów aerodynamicznych typu bezpilotowce MALE i HALE, rakiety manewrujące, wysoko manewrowe samoloty i kierowane środki bojowe w tym cele wykonane w technologii \"stealth\".  W związku z tym trwają prace nad pociskiem w wersji rozwojowej, dostosowanej do zwalczania pocisków balistycznych o zasięgu do 1500 kilometrów. Nowa odmiana – Aster 30 Block 1NT – ma mieć zmodyfikowaną głowicę radiolokacyjną pracującą w paśmie Ka, modernizacji podlegać będzie także radar Arabel do wersji Ground Smarter 1000 o większym zasięgu i autonomiczności. Na razie nie jest jednak znana data wprowadzenia tej konfiguracji do linii. Informacja jaką udzieliła DGA Senatowi Francji w czasie prac nad budżetem na 2013 rok nie pozostawia złudzeń co do możliwości zwalczania pocisków balistycznych: \"Rakieta ASTER 30 posiada możliwości obrony przeciwrakietowej, jednak pod warunkiem wykrycia celów przez radary ochrony przeciwrakietowej, które są w dyspozycji NATO lub, w razie potrzeby, będą opracowane w skali krajowej”. Żeby nawet to zrealizować potrzebna jest sieciocentryczność której SAMP/T brakuje. Włosi do ochrony Rzymu zaplanowali przeznaczyć baterię MEADS z pociskiem PAC-3MSE. Wynika to z ograniczeń SAMP/T w zakresie obrony przeciwbalistycznej. Chociaż włoskie wojska lądowe używają zestawów SAMP/T, to przede wszystkim realizują one zadania klasycznej OPL, a nie zwalczanie taktycznych pocisków balistycznych, za te miały być odpowiedzialne pododdziały naziemnej OPL sił powietrznych, które w tym celu otrzymać miały zestawy MEADS.  Rakiety PAC-3 MSE mają nowy dwuimpulsowy silnik zapewniający większy ciąg, zwiększone powierzchnie sterowe oraz inne zmiany konstrukcyjne w celu poprawy manewrowości rakiety. Pocisk ten charakteryzuje się możliwością wykonywania manewrów z przeciążeniem do 60G i prędkością hipersoniczną dochodzącą do 1,6 mil/s (ok. 7,6 mach) co umożliwia mu zwalczanie rakiet balistycznych manewrujących najnowszych generacji  w tym  Iskander-M. Iskander to manewrowanie z przeciążeniem do 30G i prędkość do 2,1  km/s. Zasięg rakiety PAC-3 MSE jest większy niż Aster 30 i przewyższa go manewrowością i pułapem (pułap PAC-3 to ponad 36 km, Aster 30 to 20 km). Rakiety PAC-3 MSE mogą dowolnie zmieniać kierunek po starcie (np. gwałtownie zawracając) i zaatakować cel w pełnym zakresie obserwacji przez radar. Dlatego nie wymagają odpalenia z pionowo ustawionych wyrzutni choć wyrzutnia M903 takie możliwości stwarza. Możliwości pocisku PAC-3MSE zostały potwierdzone przez polskich naukowców z WAT i inne ośrodki naukowe w USA. System Patriot jest ciągle modernizowany i powszechnie uważany za najlepszy obecnie istniejący w linii system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy w swojej kategorii. System PAC-3 MSE generalnie odpowiada obecnym wyzwaniom pola walki i jest skutecznym narzędziem niszczenia wszelkich celów aerodynamicznych oraz nowoczesnych pocisków balistycznych SRBM, a nawet i pocisków średniego zasięgu MRBM (zasięg 1000-3000 km) o czym SAMP-T może zapomnieć.

BUBA
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 22:41

To WAT otrzymał dostęp do algorytmów naprowadzania wykorzystywanych przez głowicę pocisku PAC-3MSE i radiolokator zestawu Patriot? Od kiedy? Z tego co wiem uczestniczyli w próbach poligonowych jako delegacja klienta a nie badali algorytmy software.

Jaca
wtorek, 3 kwietnia 2018, 01:19

Wyobraź sobie panie BUBA, że WAT w ramach przetargu otrzymał wszelkie dane pocisków Aster 30 i PAC-3MSE potrzebne do przeprowadzenia symulacji porównawczych. Rakiety SAMP/T nie zestrzelą Iskandera co też zostało udowodnione przez zespół badawczy z WAT... Wątpliwe jest aby nawet nowy pocisk Aster 30 1NT był w stanie poradzić sobie z Iskanderem... W ogóle bez systemów w postaci nowej generacji SAMP/T (radaru AESA i pocisku Aster 30 Block 2) można to sobie wybić całkiem z głowy. Technologię bezpośredniego trafienia na kursie spotkaniowym \"hit-to-kill\" posiadają tylko Amerykanie, a bez tej technologii niszczenie tak zaawansowanych rakiet jak Iskander jest po prostu niemożliwe. Dlatego to Amerykanie opracowali pocisk dla systemu MEADS bo dla europejskich udziałowców była to przeszkoda technologiczna nie do pokonania. Łatwiej było opracować inne zestawy systemu jak sferyczny radar AESA niż skuteczny antybalistyczny pocisk nowej generacji.. Dlatego wybrano Patriot NG, który jakby nie patrzeć implementuje połowę technologii MEADS...

Rafal
wtorek, 3 kwietnia 2018, 18:46

Jakies potwierdzenie na twoje slowa, ze WAT otrzymal wszelkie dane i Asterow i Patriota? Co do pociskow Aster to nie maja one bodajzej podwojnej glowicy hit-to-kill plus odlamkowa?

Jaca
środa, 4 kwietnia 2018, 00:50

Aster 30 nie ma podwójnej głowicy. Pocisk zaopatrzony jest w system sterowania PIF (Pilotage en Force), czyli silniczki korekcyjne z dyszami na powierzchniach sterowych stopnia marszowego, umożliwiające manewrowanie z przeciążeniem do 60g i wejście pocisku na kurs kolizyjny z celem w odległości do 2 m. Głowica bojowa jest wyposażona w kierunkowy ładunek odłamkowy z zapalnikiem zbliżeniowym który detonuje głowice po zbliżeniu się do celu. Dopiero kolejna wersja rakiety po Block 1NT Aster 30 Block 2, znajdujący się obecnie w fazie koncepcyjnej ma mieć głowicę typu Hit-to-Kill i system silników korekcyjnych DACS. WAT otrzymał od producentów rakiet Aster 30 i PAC-3MSE niezbędną dokumentację do przeprowadzenia badań nad skutecznością pocisków w zwalczaniu różnych środków napadu powietrznego w tym przede wszystkim rakiet Iskander bo taki wymóg postawił IU. PAC-3MSE wypadł na tyle dobrze, że został zakwalifikowany na system Wisła. Aster 30 z tego co podało \"Lotnictwo\" i przedstawiciel MON- gorzej. Skuteczność MSE została potwierdzona także w kilku ośrodkach na terenie USA. To wszystko panie Rafał.

BUBA
piątek, 6 kwietnia 2018, 01:43

To czemu w próbie z 2010/11 pocisk bez głowicy zderzył się z celem? Przypadek? \"Air & Cosmos, który od dawna monitoruje przeciwrakietowe projekty europejskiego koncernu rakietowego MBDA i korporacji Thales - odpowiadających za rozwój pocisków Aster 30 - podaje, że podczas udanego testu wykorzystano jego wariant pozbawiony eksplodującej głowicy bojowej. Cel zniszczył energią kinetyczną zderzenia. Doszło do precyzyjnego przechwycenia imitatora, którym był najprawdopodobniej izraelski Black Sparrow Rafaela odpalony spod kadłuba F-15 (także izraelskiego). Magazyn podaje, że Black Sparrowa przechwycono w ostatniej fazie jego lotu balistycznego, co symulować miało atak za pomocą rakiety popularnej klasy Scud.\" Co to za metoda naprowadzania?

LOL
niedziela, 1 kwietnia 2018, 23:22

Mają.

Davien
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 15:36

Standardowy Aster-30 moze zwalczac balistyczne o zasiegu 100km wiec nawet Toczki nie przechwyci:)

Rafal
wtorek, 3 kwietnia 2018, 18:51

A to ciekawe bo sam producent podaje zasieg \"In excess of 100 km\" czyli powyzej 100km.

Harry 2
sobota, 31 marca 2018, 22:45

Bo zakup PATRIOTÓW jest polityczny. Ponoć były spore naciski ze strony USA na ten, a nie inny zakup. Widać nasi decydenci ulegli. Guzik do startu rakiety może naciskać amerykański żołnierz w razie \"W\"

Mietek
sobota, 31 marca 2018, 20:12

SIngapur kupił tanio. Aczkolwiek ma powierzchnię równą 0,22% Polski. Inne potrzeby.

Willgraf
sobota, 31 marca 2018, 19:52

wybrali to co trzeba i to co najlepsze, bo tam za korupcję jest kara śmierci i politycy nie ingerują w wybory wojskowych. Pogratulować najlepszego obecnie systemu OPL

Kuba
niedziela, 1 kwietnia 2018, 15:10

Najlepszego systemu OPL, który nie jest jednak system obrony balistycznej, co w naszym przypadku ma niebagatelne znaczenie.

bambus
niedziela, 1 kwietnia 2018, 03:59

Jest dobry bo nie amerykański, nieprawdaż \"Willgraf\"?

abc
sobota, 31 marca 2018, 23:58

Najlepszy system OPL bez możliwości pracy w środowisku rozproszonym, sieciocentrycznym (dlatego oferta odrzucona przez Finlandię na rzecz NASAMS II) i mocno ograniczone możliwości zwalczania rakiet balistycznych (powód odrzucenia z kolei oferty MBDA przez Szwecję). Tak według Pana Willgrafa wygląda najlepszy obecnie system OPL.

K.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 12:35

Szwedzi nie ukrywali , że to wybór polityczny . Kraj nie należący do NATO zaskarbia sobie przychylność Stanów . Finowie pewnie kierowali się podobnymi pobudkami , prawdą jest , że ich uzasadnienie było takie jak napisałeś . Ile w tym prawdy ? Już Arabel FCU był w pełni sieciocentryczny .

Jaca
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 17:51

Szwecja to kraj który przede wszystkim kieruje się bezpieczeństwem narodowym, doposażając swoje siły zbrojne w najbardziej wyrafinowany sprzęt wojskowy. Szwecja będąca poza strukturami NATO postawiła sobie wysokie wymagania mające na celu wysoki poziom odstraszania przed zakusami Rosji. Z oświadczeń wysoko postawionych oficjeli paktu północnoatlantyckiego, Szwecja nie może liczyć na wsparcie militarne NATO. Szwedzkie siły zbrojne miały okazję dobrze się przyjrzeć zarówno systemowi SAMP-T jak i Patriot. Obydwa systemy brały udział w ćwiczeniach ze szwedzkimi siłami zbrojnymi. Szwecja ogłosiła wstępne zapotrzebowanie na cztery baterie, radar oraz wyrzutnie, które umożliwią ochronę czterech obszarów, za kwotę 10 mld SEK (1.25 mld dolarów). Szwecja wyraziła też zapotrzebowanie na 200 pocisków PAC-3MSE, które umożliwią wyeliminowanie m.in. pocisków balistycznych Iskander. Francusko-włoski system obrony powietrznej SAMP- T jest znacznie tańszy. FMV potwierdza, że taka sama liczba pocisków oraz baterii kosztowałaby jedynie 8.5 mld SEK (1.1 mld dol.). Z drugiej strony Försvarets Materielverk informuje, że Patrioty lepiej będą współpracować z obecnym systemem obrony powietrznej, a także myśliwcami wielozadaniowymi Gripen. Biorąc pod uwagę poziom zagrożenia oraz zapotrzebowania Szwedzkich Sił Zbrojnych (Försvarsmakten), Patrioty będą najlepszą opcją -powiedział Joakim Lewin z FMV. Nie, system SAMP-T nie jest sieciocentryczny tylko miejscocentryczny podobnie jak Patriot bez konfiguracji z IBCS, a radary wielofunkcyjne posiadają anteny pasywne, które trudno nazwać nowej generacji. Co do Finlandii to posłużę się cytatem: \"W pokonanym polu znalazła się oferta MBDA, proponującego system SAMP/T z pociskami Aster 30. Jakkolwiek SAMP/T był generalnie identyfikowany jako system o większych możliwościach (zasięg 50-100 km), szczególnie górujący w zakresie możliwości zwalczania rakiet balistycznych, to NASAMS II, oparty o kpr Raytheon AIM-120 AMRAAM i korzystający z lekkich radarów Raytheon/Thales MRQ-64M2 Sentinel, został przez fińskiego użytkownika oceniony wyżej, głównie ze względu na możliwość bardzo efektywnej pracy w środowisku rozproszonym, sieciocentrycznym. Ważne było potwierdzone efektywne użycie systemów NASAMS/NASAMS II w warunkach okołobiegunowych.\"

K.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 22:05

NASSAM nie został oceniony wyżej , wskazano , że SAMP/T jest bardziej wszechstronny i ma lepsze właściwości antybalistyczne . Na korzyść tego pierwszego przemawiała cena . Uznano , że za podobne pieniądze pokryje się bateriami cały kraj . SAMP/T jest od samego początku sieciocentryczny , już Arabel FCU taki był (jest) . Patriot nie jest sieciocetryczny więc w jaki sposób ma współpracować z innymi bateriami i Gripenami ? To system wyspowy . Tak jak napisałem , Szwedzi nie kryli się z tym , że to wybór polityczny .

Jaca
wtorek, 3 kwietnia 2018, 10:11

SAMP-T podobnie jak Patriot obecnie używany przez US Army jest wyłącznie miejscocentryczny panie K. Elementy podsystemu dowodzenia MRI, MC i ME mogą być rozmieszczone w odległości do kilkudziesięciu metrów od siebie, a wyrzutnie do 1 kilometra od radaru (łącze przewodowe) lub do 10 kilometrów (łącze radiowe) aby mogły się w ogóle komunikować. SAMP-T nie dysponuje analogicznym systemem do IBCS. Dopiero w MBDA trwają prace integracyjne nad NCES (Network-Centric Engagement Solutions) mający za zadanie połączenie istniejących radarów wojskowych i cywilnych w jedną sieć działającą w czasie rzeczywistym, dostarczającą dane do centrów operacji powietrznych. NCES w pełni zintegrowana zostanie dopiero wraz z nową generacją SAMP-T. W jakiej to wypowiedzi i którego to szwedzkiego przedstawiciela padło stwierdzenie o politycznym wyborze Patriot panie K.? Bo ja sobie tego nie przypominam.

K.
środa, 4 kwietnia 2018, 13:16

Panie Jaca , Arabel FCU (część systemu SAMP/T) jest sieciocentryczna , podczas strzelań wykorzystywano np. AWACS . Dotychczasowa konfiguracja Patriot na to pozwala ?Patriot z IBCS będzie bardziej rozbudowany , tylko czy my wykorzystamy jego możliwości ? Nowy SAMP/T ma być gotowy w 2023 roku , IBCS w 2022 , nowe radary Patriot jeszcze później .W pierwszym etapie płacimy za komunikacje między bateriami , nic ponadto . To co kupują Szwedzi to system typowo wyspowy . Szwedzi nie kryli , że chodzi im o przychylność Stanów (na wybór oferty pozwolił parlament , chyba tylko jedno niewielkie ugrupowanie miało inne zdanie i już samym tym narazili się na krytykę ) , który z polskich polityków powiedział wprost przed kamerami , że tylko Stany ? Nie przepraszam u nas tak było , najpierw wybór potem negocjacje , no ale nie wszyscy są tak subtelni .

Jaca
środa, 4 kwietnia 2018, 15:21

Mylisz pewne pojęcia panie K. z zakresu sieciocentryczności. SAMP/T podobnie jak obecny Patriot mogą otrzymywać dane z zewnętrznych radarów jak przykładowo z samolotu AWACS, ale nie idą one bezpośrednio do baterii jako dane do strzelania, tylko najpierw na stanowisko dowodzenia obroną przeciwlotniczą na szczeblu brygady. To tam jest dopiero opracowywany rozpoznany obraz sytuacji powietrznej i to stamtąd wskazywane są cele do zniszczenia. Baterie Patriot i SAMP/T mogą więc z zewnątrz otrzymać jedynie konkretne wskazanie obiektów do zniszczenia z punktu dowodzenia, ale na kolejnych etapach, w tym przede wszystkim od startu rakiety, muszą już sobie radzić same za pomocą własnych radarów. Zupełnie inaczej to wygląda w przypadku IBCS, gdzie dane do odpalenia rakiety przekazywane są bezpośrednio do baterii z zewnętrznych radarów. Rozumiesz teraz panie K.co oznacza miejscocentryczność?

K.
czwartek, 5 kwietnia 2018, 22:03

Panie kolego.Jeżeli Arabel nie jest sieciocentryczny to jakim cudem może pracować z innym radarem lub z Systemem Obrony Powietrznej? Było o tym na Defence24. Nie umywa się to do IBCS który daję większe możliwości ale obecnie Patriot tego nie potrafi .

Davien
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 16:05

Panie K system SAMP/T może przyjąc dane z centrum dowodzenia ale dalej musi swoim radarem odszukac i namierzyc cel i dalej samemu naprowadzac pocisk, ani AWACS ani inny radar tego nie zrobia. Patriot ma podobne mozliwosci z tym że obecnie dowolny radar AN/MPQ-65 może naprowadzac dowolne pociski zestawu Patriot nawet z odległej o kilkadziesiąt kilometrów wyrzutni nieswojej baterii bo te radary pracują juz w sieci

K.
środa, 11 kwietnia 2018, 19:04

w sieci będą pracować po wprowadzeniu IBCS . Sami Amerykanie planują jego wprowadzenie w 2022 roku , jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem . Teraz to systemy wyspowe .

Davien
sobota, 14 kwietnia 2018, 01:42

Zgadza sie tyle że w 2023r Patriot będzie systemem sieciocentrycznym a SAMP/T dalej wyspowym ze słąbym radarem i pociskami na poziomie tych co Patriot miał w 2003r. Wiec powiedz mi jaki sens go kupować.

K.
niedziela, 15 kwietnia 2018, 16:59

Nieprawda , modernizacja obejmuję nie tylko pocisk ale cały system . Patriot z 2003 raku może współpracować z innym radarem lub Systemem Obrony Kraju ? Pod tym względem SAMP/T jest sieciocentryczny . Jakie to super właściwości w tym okresie miał Patriot , że będą przewyższały SAMP/T po modernizacji ? Nawet teraz SAMP/T nie jest systemem wyspowym jak obecny Patriot .

Willgraf
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 00:49

lepszy istniejący z MBDA od fikcyjnego made in USA

dim
sobota, 31 marca 2018, 19:21

Nie wierzcie mi Państwo, bo jeśli jest jak mówię, to świadczy o naszej stracie czasu tylko jak najgorzej i strasznie ! Otóż byłem w Singapore, w dniu gdy otwierano tam dopiero pierwszą fabrykę telewizorów, nawet nie pamiętam czy kolorowych... ale chyba tak ? Przemawiał akurat przywódca tego państewka, że to jest dla ich narodu wielki krok naprzód, w technologię i przyszłość. Że mają dalej wszyscy uczyć się, uczyć się, uczyć się i nie tracić czasu... - w Polsce telewizory kolorowe produkowano już wtedy od nastu lat i nie było chyba zupełnie niczego, w czym nie bylibyśmy (ówcześnie) przed Singapurem do przodu. Prócz czystości na ulicach, tam wyższej. I prócz tego, że radio i telewizja pełne były programów i nawet zwyczajnych reklam, mających przekonać społeczeństwo, że każdy, bez wyjątku i bez względu na wiek i narodowość (są wielonarodowi), powinien się jeszcze uczyć, dalej uczyć, że to jest najlepsza droga dla wszystkich - to zapamiętałem. Dziś wydają się lata świetlne przed nami :(

Kuba
niedziela, 1 kwietnia 2018, 15:13

A my tymczasem przywracamy 8-klasowe podstawówki i szkoły zawodowe, oraz podnosimy wiek w którym dzieci mogą pójść do szkoły - nie ma jak iść pod prąd zmianom cywilizacyjnym!

Kiks
niedziela, 1 kwietnia 2018, 02:27

Singapur to specyficzne, małe państewko. Pytanie czy są szczęśliwi. Bardziej przypomina mrowisko niż państwo.

eniu
sobota, 31 marca 2018, 19:01

\'\'Aster 30 Block 1NT mają mieć zasięg do 1500 km, do służby mają trafić do 2023 roku.\'\' Chyba do 150 km.

BUBA.
sobota, 31 marca 2018, 18:55

\"Obecnie trwają prace nad modernizacją pocisków tego typu i przystosowaniem ich do zwalczania pocisków balistycznych. Aster 30 Block 1NT mają mieć zasięg do 1500 km, do służby mają trafić do 2023 roku.\"...Litości, Daven to pisał? Defence 24: Zawarty kontrakt stanowi potwierdzenie wcześniejszych planów, zakładających wdrożenie pocisków Aster 30 Block 1NT do francuskich pododdziałów obrony przeciwlotniczej, wyposażonych w zestawy przeciwlotnicze SAMP/T. Zmodernizowany pocisk ma między innymi charakteryzować się zwiększoną zdolnością rażenia rakiet balistycznych – w tym o zasięgu nawet do 1500 km. Rakieta w odmianie Block 1NT będzie dysponować m.in. zmodyfikowaną aktywną głowicą samonaprowadzającą, pracującą w paśmie Ka. Skopiujcie sobie z własnego art: \"Francuzi modernizują przeciwrakietowe Aster 30\"

Davien
niedziela, 1 kwietnia 2018, 23:02

Nie ja tylko pan panie BUBA sadzi takie kwiatki jak ten z zasięgiem wiec proszę nie zwalac na innych:)

BUBA
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 22:00

A niby gdzie?, bo Sky Ceptor w naszych ostatnich dyskusjach latał około 300 km...

Davien
wtorek, 3 kwietnia 2018, 09:14

Zasieg Stunnera panie BUBA jest podawany przez zródłą izraelskie na 200-300km więc jak zwykle pracy domowej nie odrobiłeś:) SkyCeptor to ulepszony Stunner wiec powodzenia:)

kola
sobota, 31 marca 2018, 18:18

\"Aster 30 Block 1NT mają mieć zasięg do 1500 km\" ... chyba 150 km.

Rob Roy
sobota, 31 marca 2018, 17:31

\"Aster 30 Block 1 NT mają mieć zasięg do 1500 km ... \" ??? A może zwalczać cele balistyczne poruszające się po torze i z prędkością charakterystyczną dla pocisków o zasięgu do 1500 km ... To różnica, prawda?

Grzywa1989
sobota, 31 marca 2018, 16:34

\"Aster 30 Block 1NT mają mieć zasięg do 1500 km, do służby mają trafić do 2023 roku.\" Czy raczej 150 km?

Marek1
niedziela, 1 kwietnia 2018, 10:59

Tak czy siak jest to znacząco większy zasięg niż ma jakakolwiek rakieta LM

Davien
niedziela, 1 kwietnia 2018, 23:04

marek, pocisk Aster-30 NT1 rózni sie głowica naprowadzająca a zasięg pozostał taki sam czyli 120km. Co do zasięgu zwalczanych rakiet to PAC-3MSE może zwalczać 3500+ wiec Aster zostaje daleko w tyle z tymi 1500km. Zasieg przeciweko celom aerodynamicznym dla PAC-3MSE to ponad 120km wiec znowu Aster jest gorszy.

RJP
niedziela, 1 kwietnia 2018, 02:10

\"Aster 30 Block 1NT (New Technology) - wide area defence capable against 1500 km-range ballistic missiles\". Obrona przeciwko rakietom balistycznym o zasiegu 1500 km. Wlasny zasieg do 120 km.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama