Nowy holownik dołączył do 3. Flotylli Okrętów

15 kwietnia 2020, 10:54
EVoj064UUAAzsF_
Fot. MON via Twitter

Niedawno ukończony holownik Gniewko (nr burtowy H-1) został dzisiaj oficjalnie włączony w skład 3. Flotylli Okrętów Marynarki Wojennej. W gdyńskim porcie wojennym odbyła się na nim ceremonia podniesienia podniesienia bandery – poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej.

Gniewko to druga jednostka z serii sześciu holowników projektu B 860 budowanych obecnie dla Marynarki Wojennej przez stocznię Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. Pierwszą jednostką był prototypowy Bolko (H-11), który został przekazany MW w połowie stycznia, a do 8. Flotylli Okrętów w Świnoujściu, a dokładnie do 12. Dywizjonu Trałowców trafił w ostatnich dniach lutego br.

W ten sposób zarówno 3. jak i 8. flotylla otrzymały już po jednej jednostce nowego typu. Próby morskie nowej jednostki odbyły się na początku tego roku a przekazanie Marynarce Wojennej nastąpiło 23 marca br. Pozostałe jednostki serii będą nosiły następujące nazwy: Mieszko (H-2, już zwodowany do służby wejdzie jeszcze w tym roku), Semko (H-12), Leszko (H-3) i Przemko (H-13).

Okręty powstają na podstawie umowy z czerwca 2017 roku zawartej w ramach projektu „zabezpieczenie techniczne i prowadzenie działań ratowniczych na morzu pod kryptonimem Holownik" o wartości 283,5 mln zł. Są przeznaczone m.in. do: zabezpieczenia bojowego oraz wsparcia logistycznego na morzu i w portach, wykonywania działań związanych z ewakuacją techniczną, wsparcia akcji ratowniczych, transportu osób i zaopatrzenia, neutralizacji zanieczyszczeń, podejmowania z wody materiałów niebezpiecznych. Klasa lodowa holowników pozwala na ich eksploatację w ciężkich warunkach lodowych w asyście lodołamaczy. Uciąg holowników ma wynosić ponad 35 t.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Boczek z Helu
czwartek, 16 kwietnia 2020, 16:54

Olek Bolek Florek kto wymyśla,te nazwy? Lekko upośledzony? Debil Kretyn Cymbał

Jacek90144
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:56

I bardzo dobrze, że budujemy coś na czym się znamy. Podczas 2 wojny światowej mieliśmy bardzo nowoczesne okręty i wszystko uciekło do UK. Przydatność podczas działań we wrześniu zerowa. Wydawać duże sumy na MW to strata kasy. Koszt efekt niski. Można lepiej spożytkować pieniądze.

Danisz
czwartek, 16 kwietnia 2020, 14:25

no racja - można te pieniądze spożytkować na zakupy węgla gry górnicy grożą strajkiem, można też na radiowozy albo na drogi lokalne przed wyborami samorządowymi, można oczywiście co roku zmieniać wszystkich prezesów i zarządy w spółkach zbrojeniowych i wszystkim dawać sowite premie i odprawy, a na koniec można kupić luksusowe taxi (latające i jeżdżące) dla nowych elit. po drugie patrząc po efektach, to można powiedzieć że podczas II wojny światowej przydatność jakiegokolwiek sprzętu wojskowego i zaplecza zbrojeniowego okazała się zerowa - tylko co z tego? czy idąc za twoją pseudo-logiką mamy na tej podstawie się rozbroić? po trzecie: a jeśli następny konflikt nie będzie wojną światową, tylko lokalnym konfliktem asymetrycznym - np. hybrydową wojną morską, gdzie zielone ludziki w formie "piratów" będą próbowały nas odciąć od źródeł gazu i ropy, chcąc zmusić do zakupu ich na wschodzie - odpowiemy im wtedy holownikami czy będziemy czekać aż Niemcy nam pomogą? po czwarte w końcu: brak elementarnej logiki w twoim poście, bo jeśli bardzo dobrze, że nie mamy okrętów wojennych to po grzyba kupujemy holowniki? co one mają holować jeśli wydawanie pieniędzy na MW to wg ciebie strata kasy?

Olo
czwartek, 16 kwietnia 2020, 10:11

Plywalem na H-4 w 1990 141 pozdrawiam

Jakub
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:13

Wy się zajmijcie modernizacją okrętów które wrazie czego mają zdolności bojowe i zajmijcie się budową okrętów wojennych niszczyciele rakietowe fregaty korwety a nie jakiś holowników po co te holowniki i co one będą holować zastanówcie się ludzie czy holownik ma zdolności bojowe wiadomo że nie to zbudujcie okręty z dobrym i nowoczesnym uzbrojeniem a nie jakieś holowniki

Mariusz Mizera
czwartek, 16 kwietnia 2020, 01:22

Z czego i do czego to szczela, bo nie doczytałem?

Orthodox
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:09

To nie tyle szczela, to wręcz wywołuje salwy... śmiechu.

Mentor
czwartek, 16 kwietnia 2020, 08:50

Z armaty. Za PO to mieliśmy lotniskowiec.

Pj
czwartek, 16 kwietnia 2020, 01:07

A co te holowniki mają holować? Kutry rybackie czy same siebie?

Skipek
środa, 15 kwietnia 2020, 23:52

To jest Holownik bojowy na miarę naszych czasów! I to nie jest nasze ostatnie słowo...! :D

Nemo
środa, 15 kwietnia 2020, 21:10

Numery burtowe już były w marynarce. DPJP KPW Hel H1, H3, H12.

czwartek, 16 kwietnia 2020, 07:27

Mysle ze natym jeziorku Baltyk wystarcza wyrzutnie rakietowei oplotka silna o i radary obrona na calej lini od Swinoujsciapo Krynice a kutry rakietowe po przekopie mierzeji zacumowac wkolo tej sztucznej. Wyspy co ja usypia aby mialymogly szybko narobic bigosu w Baltijsku od tej strony slodkowodnej tego rosjanie nie przewidzieli. Marynarz z Helu

SZEPTUN
środa, 15 kwietnia 2020, 19:05

Spokojnie coś się dzieje i to jest plus a tak na marginesie okręty oprócz w/w zadań jakie autor ujął w artykule w czasie W mają być uzbrojone w działko WRÓBEL oraz tzw system ostatniej modlitwy tj system 12 rakiet pozyskanych z Langusty posadowionych na obrotowej prowadnicy i co istotne uzbrojone w amunicję klasy Feniks

Daniel J.
środa, 15 kwietnia 2020, 18:13

W UK budują nowe fregaty (typ 26 i typ 31), W USA budują i wprowadzają nowe niszczyciele (DDG), Egip wprowadza do służby nowo wybudowane lodzie podwodne , a Polska.... Polska ma za to zabójcze holowniki.... chyba jako kamikaze będą robić, ewentualnie za łodzie ewakuacyjne na rządzących jak nas Rosja zaatakuje.

Jaxxa
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:33

Wiesz co to baltyk? Chyba nie.

środa, 15 kwietnia 2020, 23:38

Nam są poczebny holowniki bo ten złom sam nie pływa więc coś musi je ciągnąć

kołalsky
czwartek, 16 kwietnia 2020, 10:54

Ujawnienie największej tajemnicy Marynarki Wojennej jest karalne.

BUBA
środa, 15 kwietnia 2020, 17:53

No i PMW zbroi sie na potege ....

Orthodoxz
środa, 15 kwietnia 2020, 17:33

Jak to jest? Władza niby trzyma ster, a przecież pływać nie ma czym.

REX
środa, 15 kwietnia 2020, 18:57

Minister Obrony kiedy sie rozliczy z inwestycji w Wojsku Polskim

Rex
środa, 15 kwietnia 2020, 18:55

Kiedy Polska Marnarka Wojenna otrzyma nowe okrety bojowe

klx
środa, 15 kwietnia 2020, 17:14

To taranem ich a kiedy coś co strzela hm.

Gregor
środa, 15 kwietnia 2020, 17:04

Zastanawiam się, czy program budowy tych sześciu holowników ma jakiś kryptonim. Tygrys albo morświn. W wymyślaniu takich nazw jesteśmy przecież najlepsi.

Orthodox
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:04

W tym przypadku nasi decydenci dali ciała po całości. Kryptonim tego programu to ,,Holownik".

Kuzniecov'ski
środa, 15 kwietnia 2020, 23:25

Śledź

Logik
środa, 15 kwietnia 2020, 16:57

Czy to holownik dołączył do flotylli, czy to raczej flotylla dołączyła do holownika? Bez holowania nie będzie mogła przecież wyjść w morze.

michalspajder
środa, 15 kwietnia 2020, 22:51

W innych warunkach zapewne docenilbym pana zart, jest dobrej klasy. Tyle, ze my zaniedbujemy modernizacje Sil Zbrojnych RP calosciowo juz od lat 80-tych... To bardzo smutne. Ale zart dobry i 100/100 w punkt.

Niewypadek
środa, 15 kwietnia 2020, 16:28

A co one beda holowac? Nasze 2 okrety jak sie zepsuja na redzie?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 15 kwietnia 2020, 22:55

holowanie to tylko przykrywka prawda jest taka że to jedyna klasa "okrętów" jaka dopłynie Wisłą do stolicy na defiladę 11 listopada a jak nie dopłynie to dowiozą na lawecie i pokaże niedowiarkom że 2% pkb nie idzie na marne i że jesteśmy potęga a będzie tylko lepiej

222
środa, 15 kwietnia 2020, 16:19

No to można już spokojnie awansować kolejnego " kompora" na admirała. Okręt już jest i czeka na kolejnego uzdolnionego z namaszczenia czy też z urodzenia.

Pawlak
środa, 15 kwietnia 2020, 14:56

Az nadto widac ze z MON u wyplywaja miliardy za ocean a nas sie karmi ochlapami...

Kapustin
środa, 15 kwietnia 2020, 13:56

Wyjdzie na to ze ruski lodołamacz będzie weźmie na hol 3 holowniki Hahahaha

San Escobar
środa, 15 kwietnia 2020, 13:41

A orkiestra była razem z panem ministrem?? Wraz z uwaleniem modernizacji okrętów rakietowych lub zakupem nowych nasza Marynarka Wojenna została zlikwidowana.Żaden z zabytków które mamy na stanie nie byłby w stanie podjąć walki z okrętem wojennym.Niech MON już się nie ośmiesza i całkowicie zlikwiduje MW,zamiast tego dokupić jeszcze ze dwa nadbrzeżne dywizjony rakietowe z zapasem rakiet i co najważniejsze zapewnić im dalekie rozpoznanie którego do dzisiaj nie mają.

Tomasz33
środa, 15 kwietnia 2020, 20:50

A co jest wpisane do programu modernizacji technicznej? Miecznik i Orka są aktualne. Murena na dzisiaj nie. Ale Orkany są ciągle dobre i nikt ich nie wycofuje, i tak są znacznie młodze niż OHP z ich ograniczeniami w kwestii uzbrojenia.

Orthodox
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:00

Proszę nie żartować z tym PMT, który jest tylko ciągle zmieniany i rozciągany w czasie. W zamian coraz więcej ,,rozwiązań pomostowych" też w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Tomasz33
czwartek, 16 kwietnia 2020, 11:48

Żartować? PMT jest rozpisany na lata 2021-2035, a który rok jest obecnie? Może trzeba być bardziej cierpliwym i dopiero wtedy powiedzieć sprawdzam.

Danisz
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:40

No właśnie o tym mówił kolega: "PMT na lata 2013-2022" przemianowano na "PMT na lata 2021-2035" a jego założenia są dokładnie takie same! Orka, Miecznik, Czapla, śmigłowce ZOP i CSAR - a to tylko najmniej istotna część SZ czyli MW! Przez ostatnie lata nie wydarzyło się w zasadzie nic, więc z delikatnymi zmianami przeciągnięto realizację tych programów do 2035 r. Tu nie trzeba być cierpliwym, tylko trzeba umieć samodzielnie myśleć i wyciągać wnioski z 5 lat nic nie robienia!

Tomasz33
czwartek, 16 kwietnia 2020, 22:05

"w zasadzie nic", stwierdzenie klucz w twojej wypowiedzi, za którym kryje się wiele różnych programów i zakupów.

Marek
środa, 15 kwietnia 2020, 13:29

Ciekawe ilu admirałów w Marynarce RP. przypada na jeden holownik ? Albo inny przelicznik. Ile ton żyletek(jeszcze nieprzetworzonych w stanie pół produktu) przypada na jednego admirała ?

Tomasz33
środa, 15 kwietnia 2020, 20:46

Gdzie w tym artykule jest mowa o Admirałach? Możesz kpić, ale holowniki potrzebne są w każdym kraju, i nie tylko w Marynarce Wojennej. W szczególnie dużych ilościach są użytkowane w MW Rosji, bez tego nie wychodzą w morze.

Danisz
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:48

tylko że w Polsce powoli nie ma czym wychodzić w morze - kupują holowniki, które nie mają czego holować, bo Orka, Miecznik i Czapla zostały bezterminowo wstrzymane w 2015 r. a stare okręty są sukcesywnie wycofywane ze służby, bądź ze względu na zły stan techniczny nie wychodzą w morze. nikt nie mówi że holowniki nie są potrzebne, ale nawet laik wie, że nie będą potrzebne jeśli w MW nie będzie okrętów wojennych, a właśnie do takiej sytuacji to obecnie zmierza

Tomasz33
czwartek, 16 kwietnia 2020, 22:09

Orka i MIecznik nie zostały wstrzymane, nadal widnieją w PMT na lata 2021-2035, wstrzymana zostałą Murena. Ślązak jest w służbie, mimo że to tylko patrolowiec póki co, Kormoran w służbie, 2 kolejne w budowie. 2 OHP, 3 Orkany, Korweta Kaszub, trałowce i inne okręty ciągle są aktywne, więc, i holowniki są potrzebne.

Pawel
środa, 15 kwietnia 2020, 13:38

Jak zwodowali holownik to trzeba jeszcze trzeba ze trzech admiralow do dowodzenia i kazdemu po 15k miesiecznie dac!!!!

Tweets Defence24