Nowy hangar w łódzkich Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1

25 września 2019, 16:06
WZL1-4
Fot. WZL Nr 1

W łódzkiej siedzibie wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1 S.A. odbyło się uroczyste otwarcie nowego hangaru lotniczego. Hangar ma powierzchnię ponad 5 tysięcy metrów kwadratowych i umożliwi jednoczesną obsługę nawet 12 śmigłowców.

To jedno z najważniejszych w ostatnich latach przedsięwzięć inwestycyjnych łódzkich zakładów. Zakończona właśnie budowa nowoczesnego, odpowiadającego światowym standardom lotniczym hangaru trwała 1,5 roku. Koszt inwestycji wyniósł 18 mln złotych. Powierzchnia hangaru to 5 572 m², z czego 4 200 m² to powierzchnia produkcyjna, na której realizowane mogą być prace równolegle na 12 śmigłowcach. Na infrastrukturę hangaru składają się ponadto pomieszczenia warsztatowe, gdzie przeprowadzane będą drobne prace (m.in. obsługi łopat wirnika nośnego), sale konferencyjne, biura oraz zaplecze socjalne.

Otwierany dzisiaj nowy hangar lotniczy znacząco zwiększa możliwości łódzkich zakładów z zakresie remontów i modernizacji śmigłowców. Jako Polska Grupa Zbrojeniowa zapewniamy nie tylko wysoki poziom utrzymania zdolności eksploatacyjnych, ale również oferujemy różnego rodzaju pakiety modernizacyjne dla wielu typów śmi­głow­ców wyko­rzy­sty­wa­nych przez Siły Zbrojne RP. Dążymy do tego, by WZL-1 były Centrum Serwisowania Śmigłowców znajdujących się na wyposażeniu wszystkich formacji mundurowych i to nie tylko w kraju. Jest to ambitny cel, który pozwoli naszej Grupie na rozwój kompetencji w segmencie wiropłatów

prezes zarządu PGZ S.A. Witold Słowik

Inwestycja jest bezpośrednio związana ze wskazaniem WZL nr 1 S.A. jako Centrum Serwisowego Śmigłowców Sił Zbrojnych RP. Wykorzystanie nowego hangaru ma pozwolić na zwiększenie możliwości produkcyjnych i sprzedażowych zakładów, podniesienie jakości i skrócenie czasu realizacji prac umożliwiających utrzymanie śmigłowców w ciągłej gotowości operacyjnej, bieżących prac obsługowo-remontowych oraz innych zadań związanych z zaspokojeniem potrzeb bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rozwój, wdrażanie nowoczesnych technologii i współpraca z polskim przemysłem zbrojeniowym oraz międzynarodowymi koncernami lotniczymi to główne założenia wieloletniej strategii WZL-1. Naszą siłą jest kapitał ludzki, doświadczona kadra produkcyjna i inżynierska, jak również inwestowanie w ich potencjał. Nowy hangar lotniczy jest jednym z kroków milowych, które umożliwią nam realizację założonych przez nas celów

prezes zarządu WZL-1 S.A. Marcin Nocuń

Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 S.A., z siedzibą w Łodzi i Oddziałem w Dęblinie, to jedna ze spółek domeny lotniczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Przez ostatnie 75 lat przedsiębiorstwo ściśle związane jest z branżą lotniczą, a od przeszło 55 lat specjalizuje się w obsługach i naprawach głównych śmigłowców. Swoje usługi świadczy zarówno dla Lotnictwa Sił Zbrojnych RP, jak i dla zagranicznych partnerów biznesowych. Podstawową i kluczową działalnością WZL Nr 1 są naprawy główne, remonty, obsługi i modernizacje śmigłowców Mi-8, Mi-14, Mi-17, Mi-24, silników lotniczych rodziny TW3-117 oraz obsługi samolotów wojskowych i cywilnych. Po 7 miesiącach tego roku przychody netto spółki ze sprzedaży wyniosły ponad 76 mln zł.

image
Fot. WZL Nr 1
image
Fot. WZL Nr 1
image
Fot. WZL Nr 1
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
fcuk
piątek, 27 września 2019, 14:16

Bijecie pianę a faktem jest, że Caracale wzięli Węgrzy, a Ukraińcy połakomili się nawet na SuperPumę z montowaniem / produkcją u siebie. Bo wiedzą, że w perspektywie lat na tej bazie zbudują niezależny od Rosji przemysł smigłowcowy. A my mamy cztery cywilne S70i na defilady.

dawo
czwartek, 26 września 2019, 16:33

Buahahaha... 18 mln PLN- za taki hangar. No nie mogę ze śmiechu. Z czego on jest zrobiony i co w nim się znajduje? Firma w której pracuje w maju tego roku oddała hale produkcyjną o powierzchni 3200m, z zapleczem socjalnym (pełnym, w wysokim standardzie) ogrzewaniem i sala konferncyjną oraz 4 biurami za nieco ponad 2,2 mln PLN. Kolejne 2,4 mln PLN pochłonął zakup obrabiarek CNC do drewna i metalu. Razem 4,4 mln PLN. Nawet jeżeli pomnożyć dwukrotnie podchodzi pod 9 mln. Ten hangar, to właściwie pusta przestrzeń, bez obrabiarek czy specjalistycznych maszyn :) No nie wierzę normalnie.... :D :D :D :D

Quo Vadis
piątek, 27 września 2019, 12:31

Porównujesz swoją budę ze specjalistycznym budynkiem, który musi spełniać konkretne wymagania produkcyjne oraz bezpieczeństwa.

fxx
czwartek, 26 września 2019, 14:23

Fantastycznie. Czyli zamiast zapowiadanych linii montażowych dla Caracali, kilku hangarów serwisowych dla H225M oraz innych śmigłowców używanych w Polsce, centrum serwisowego na Europę centralną, oraz linii montażowej dla silników w Dęblinie... został nam się tylko jeden hangar serwisowy? Faktycznie sukces że hej...

w
piątek, 27 września 2019, 00:16

zeby montować Caracale sprzedano jedyna w Polsce fabryke śmigłowców za 4 Black Hawki. Fabryke gdzie robiło sie projekt, badania, produkcje. A tu pusta hala. I ludzie z ARP którzy ta operacje robili. Jak przyjdzie nowa ekipa to sprzedadza za grosze i ta halę

Olo
czwartek, 26 września 2019, 23:45

Caracal jest nam potrzebny jak świni siodło ! W sytuacji kiedy Rosjanie są w stanie kontrolować naszą przestrzeń powietrzną śmigłowiec wystartuje tylko raz, o ile nie zostanie zniszczony na ziemi przed startem !

andrzej.wesoly
piątek, 27 września 2019, 15:49

Takie internetowe wciskanie kitu...Przy takim rozumowaniu nie potrzebne lotnictw,o bo i tak wszystko będzie zniszczone? Śmigłowce transportowe są niezbędne do szybkiego przerzutu sił własnych (mogą lecieć na małej wysokości). Co zrobisz, jak ci desant niespodziewanie zrzucą obok ważnego obiektu? Wojsko na kołach będzie jechało kilka godzin...

mc.
czwartek, 26 września 2019, 18:34

O to już nie "produkcja w Dęblinie", tylko linia montażowa ? To ciekawe bo Prezes Airbusa twierdził że będzie w Dęblinie produkował. Szkoda że Dęblin o tym nie wiedział. Ciekawe w którym hangarze "produkowaliby silniki". Ciekawe gdzie byłaby odlewnia, dział obróbki mechanicznej, dział...

Pomyśl Ociupinkę
czwartek, 26 września 2019, 17:54

I całe szczęście gdy nie ma się zbyt dużo pieniażków trzeba wydawać z głową uwzględniając koszt/efekt..

Syplog
czwartek, 26 września 2019, 17:00

Na caracale trzeba by wybudowac 5 takich hal czyli 60 stanowisk rownoczesnych nieustajacych remontow.

vvv
piątek, 27 września 2019, 00:18

mylisz to z Leonardo i ich 5cio letniki remontami w-3 :)

ja
czwartek, 26 września 2019, 14:55

Tak przez Caracale Polska byłaby mocarstwem Świata.... Uczepiłeś się jak pchła

vvv
piątek, 27 września 2019, 00:18

raczej dawal realny offset a nie tapicerke za aw101 bez sprzetu ZOP w cenie 3 caracali

Tweets Defence24