Reklama
Reklama

Nowy francuski dron przeciwminowy [WIDEO]

4 marca 2018, 17:18
french-eca-group-presents-mid-sized-mine-warfare-auv-a18-m-1024x630
Dron podwodny A18-M. Fot. ECA Group

Francuska grupa przemysłowa ECA zaprezentowała w Tulonie nowy, średniej wielkości autonomiczny pojazd podwodny A18-M. Maszynę przygotowano specjalnie do prowadzenia działań przeciwminowych.

Zobacz także
Reklama

Zgodnie z informacją przekazaną przez grupę ECA nowy dron podwodny (AUV) jest w stanie wykrywać i klasyfikować miny do głębokości 300 m. Jego wielkość i rodzaj zastosowanych do budowy materiałów dają gwarancję, że pojazd może działać w rejonie występowania min inteligentnych bez wzbudzania ich zapalników. Jednocześnie w stosunkowo dużym kadłubie istnieje możliwość zabrania większej ilości aparatury i akumulatorów, co automatycznie przekłada się na dłuższy czas działania od wodą.

„Średniej wielkości autonomiczne pojazdy podwodne to najlepszy kompromis pomiędzy rozmiarem, masą i dużą autonomicznością. Duża „ładowność” powoduje, że są one zdolne do przenoszenia sonarów o wysokiej wydajności, takich jak sonar z aperturą syntetyczną (SAS), zapewniający niespotykane wcześniej możliwości wykrywania i klasyfikacji”.

Léonie Delacou, kierownik produktu dronów w ECA Group

Przedstawiciele firmy ECA zwracają uwagę, że nowy bezzałogowiec A18-M jest bardziej kompaktowy i lżejszy od swoich poprzedników jak np. AUV typu A27-M, dzięki czemu mogą być one przenoszone przez mniejsze jednostki pływające – w tym zdalnie sterowane pojazdy nawodne USV (unmanned surface vehicles). Zachowano przy tym praktycznie takie same zdolności operacyjne – w tym możliwość przeszukania dna o powierzchni około dwóch kilometrów kwadratowych.

W dronie A18-M zastosowano większość rozwiązań opracowanych wcześniej przez inżynierów UCA w tym układ przekazywania danych sonarowych w czasie rzeczywistym. Zanurzony dron nawiązuje łączność z bazą poprzez nadajniki radiowe zainstalowane na bezzałogowym pojeździe nawodnym lub poprzez dron powietrzny działający jako retlanslator. Informacja przekazana do bazy jest następnie analizowana i uwzględniana na mapach elektronicznych.

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
Podwodniak
poniedziałek, 5 marca 2018, 14:04

Rewolucję w wojsku, którą przynoszą drony i roboty, określam jako zmianę paradygmatu na miarę zastąpienia dzid bronią palną. Dlatego powinniśmy importować broń załogową, ale rozwijać drony i roboty bojowe, bo jak nie, to znowu będzie z szablami na czołgi. Dlatego też powinniśmy odłożyć kupno okrętów podwodnych, bo jeśli nie, to sfinansujemy prace badawczo rozwojowe producenta okrętów podwodnych, który za 15 lat będzie oferował okręty podwodne oparte o rewolucję dronów i robotów, a my bedziemy mieli potwornie przestarzałe okręty podwodne. Najlepiej zatem ćwiczyć załogi na okrętach podwodnych nie zanurzających się na pełnym morzu lecz tylko w bezpiecznym porcie itp. i najpierw unowocześnić wojska lądowe. Za 15, może 20 lat okręty podwodne będą miały jeszcze mniejsze załogi, co przełoży się na więcej komfortu pracy dla marynarzy, umożliwi zabieranie naukowców i inżynierów w misjach cywilnych oraz działanie w oparciu o drony: obrona przeciwlotnicza i walka rakietami odpalanymi z drona odległego od okrętu, pobieranie dronem zaopatrzenia z dna morskiego, obserwacja, obrona przed torpedami itp. itd.

Z
poniedziałek, 5 marca 2018, 13:56

To Fracuzy wpadna do nas i poczyszcza nam te miny na Balyku. No te co ich jeszcze nie mamy ... Ale mamy mniec.

inżynier
poniedziałek, 5 marca 2018, 09:40

Jak Putin obwieścił, że Rosja ma podobne drony podwodne napędzane reaktorem atomowym to wszyscy na forum skwitowali to jako \"niemożliwe\". Jak Francja zrobiła coś podobnego to już nie jest fake.

ZZZ
poniedziałek, 5 marca 2018, 14:07

Tylko, że Francuzi nie twierdzą, że wsadzili tam reaktor.

inżynier
poniedziałek, 5 marca 2018, 15:54

A czym problem. W USA były samoloty na reaktor atomowy oraz samochody np. Ford Motor Company już w 1958 roku stworzył projekt atomowego samochodu, napędzanego niewielkim reaktorem umieszczonym w tylnej części pojazdu. Oczywiście auto nigdy nie weszło do produkcji.

Davien
wtorek, 6 marca 2018, 08:12

Panie \"inzynier \" naprawde proszę zapoznac sie z danymi Status-6, zamiast wypisywac bzdury bo jak pan chce wcisnąc reaktor w kadłub o srednicy 1,6m i do tego dołozyc głowice jądrową (rekord to 57Mt przy 22 tonach wagi) o mocy 100Mt....

tak tak
poniedziałek, 5 marca 2018, 21:44

A dlaczego oczywiście? Bo reaktor jest bardzo drogim w utrzymaniu urządzeniem, wymagającym spełnienia rygorystycznych warunków bezpieczeństwa. Tak więc fajnie by było gdyby Putin zbudował ich jak najwięcej, szybko poległ finansowo i byłby na wschodzie spokój. Cóż, takie marzenie, mało realne...

ZZZ
poniedziałek, 5 marca 2018, 18:30

Ford Nucleon to projekt. Został zarzucony, bo nie istniał reaktor który można byłoby w niego włożyć. Samolotów też nie było - były tylko plany.

Davien
wtorek, 6 marca 2018, 08:13

W samolotach sie okazało ze może i reaktor dałoby sie tam wcisnąć ale osłon juz nie .

Cwp
niedziela, 4 marca 2018, 22:01

I to jest przyszłość a nie jakieś nieuzbrojone stateczki jak to mamy u nas i kolejne w budowie.

fantasta
niedziela, 4 marca 2018, 20:14

A gdyby zrobić takiego drona wypuszczanego z OP z odległości dajmy na to 200 mil i wpływałby on do wrogiego portu, a tam eksplodował przy okrętach lub statkach?

Bolek
poniedziałek, 5 marca 2018, 14:30

To wtedy mielibysmy wojne. Lepiej niech sie skupia na dronach do koszenia trawy z tego sa wieksze pieniadze.

Zbys
poniedziałek, 5 marca 2018, 13:58

Spozniles sie - juz takie sa i to i po lewej i po prawej ...

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama