Nowoczesne myśliwce bez Rosji? Chiny ruszają z produkcją silników

10 lutego 2021, 15:09
Zrzut ekranu 2021-02-10 o 16.01.36
Pierwszy demonstrator FC-31/J-31 / Fot. wc via Wikipedia (CC BY-SA 4.0)

Należąca do Aero Engine Corporation of China (AVIC) chińska firma Aviation Power poinformowała o ukończeniu budowy nowej linii produkcyjnej odrzutowych silników lotniczych „średniego ciągu” należących do 3. generacji. O sprawie rozpisywały się na ten temat szeroko chińskie media. Prawdopodobnie chodzi o linię, która będzie produkować napędy dla zapowiadanych nowych myśliwców.

Spekuluje się, że chodzi o linię produkcyjną silników WS-13, które mają napędzać produkowane w Pakistanie lekkie myśliwce JF-17 Thunder, ale także średniej wielkości dwusilnikowe nowe myśliwce 5. generacji – Shanyang J-31 Gǔ yīng (białozór).

Linia miała już zostać nie tylko ukończona, ale także przejść wszystkie odbiory i sprawdzenia. Oznacza to, że produkcja seryjna nowych napędów już się rozpoczyna. Informacja ta oznacza, że prawdopodobnie Chińczycy zdołali pokonać barierę technologiczną jeśli chodzi o budowę tych napędów w dobrej jakości. Pokonanie tego etapu może oznaczać rozpoczęcie produkcji seryjnej tych samolotów. Niewykluczone, że wiąże się to z doniesieniami na temat rzekomego zakończenia produkcji należących do 4. generacji J-10C. W J-31 upatruje się ich następców, jako masowych średniej wielkości samolotów wielozadaniowych. Spekuluje się też, że miałyby być też one przyszłymi samolotami pokładowymi na chińskich lotniskowcach.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/orly-i-rakiety/
Reklama

Produkcja W-13 to także zła informacja dla Rosjan, których silniki Klimow RD-93 (wersja napędu stosowanego w MiGach-29) były do tej instalowane w pakistańskich JF-17. Teraz mogą mieć one chińskie i niewykluczone że tańsze zastępstwo.

Silniki turbowentylatorowe Guizhou WS-13 są opracowywane od roku 2000, certyfikowano do 2007, a jego seryjną produkcję rozpoczęto w roku 2009. Napęd ten, podobnie jak inne chińskie silniki odrzutowe o dużych osiągach, miał jednak problemy w związku z niską jakością niektórych ruchomych elementów. W efekcie zużywały się one szybciej niż importowane silniki rosyjskie. Nowa linia produkcyjna może oznaczać, że rozpoczyna się produkcja tych napędów w pełni już dopracowanych i dotychczas czekał na nie cały program J-31. Deklarowany ciąg WS-13 to 54-56 kN i 90 kN z dopalaniem. Są to osiągi podobne z uznawanym za udany europejskim silnikiem dwusilnikowego Eurofighter Typhoona - Eurojet EJ200.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 184
Reklama
Agent.RU
niedziela, 14 lutego 2021, 23:56

W Rosjii powiało grozą, strach zajrzał w oczy dyrektorom RusExportu i gienierałom;))))

US Patriot
piątek, 12 lutego 2021, 19:26

No tak! Jak się teraz USA dogadają z Rosją, że tworzą wspølny Front anty-chiński, to emabrgo na dostawę silnikøw, nic nie da! I USA poniosą klęskę w Wojnie o Morze Wschodni-Chińskie!

Fort Putin
piątek, 12 lutego 2021, 08:29

To chyba normalne ,że stawiając na rozwój i budowę potężnego zaplecza naukowo-badawczego . Wczesniej czy później osiągną swiatowy poziom lub staną się liderem w niektorych sektorach. Dotyczy to wszytkich dziedzin gospodarki.

zeglarz
piątek, 12 lutego 2021, 06:17

Czy w Polsce bardziej nienawidzi sie Rosje czy Chiny?

fryz5
czwartek, 11 lutego 2021, 14:10

Krótkowzroczność cara Rosji widać w całej okazałości. Dyrektor zakładów w Komsomolsku ostrzegał żeby nie sprzedawać Chinom 24szt. SU-35, bo nie tylko skopiują, ale będą oferować taniej innym państwom - no ale rozkaz cara był sprzedawać. Zdaje się że Kreml i nie tylko, UE także - nie widzą, że Chińczycy znacznie przyspieszyli. Tylko USA "czuje temat nosem", ale ich rząd działa bardzo nieudolnie - albo tyle mogą, bo i tak rządzą wielkie korporacje i ich zyski.

asf
piątek, 12 lutego 2021, 14:07

Najzabawniejsze, że to wynika z ich kultury. W chińskiej kulturze kopiowanie traktowane jest jak droga rozwoju - naśladowanie "kogoś lepszego", by samemu stawać się lepszym i dążyć ku doskonałości...

Lolo
poniedziałek, 15 lutego 2021, 08:49

Bzdury kiedyś kopiowanie Niemców jutro kopiować będą Chiny To z Chin pochodziły kiedyś wynalazki Historia zatoczyła koło

ndi
czwartek, 11 lutego 2021, 11:42

Mimo upływu 30 lat komuniści wciąż nie mają silnika konkurencyjnego dla F119, napędzającego F-22. A przecież w konkursie na ten silnik występował również F120, silnik nowej generacji, wykorzystujący technikę zmiennego obiegu. 30 lat temu tandem F-23 & F-120 choć lepszy od F-22 & F119 to przegrał gdyż Amerykanie uznali że i tak do połowy XXI wieku komuniści nie stworzą konkurenta dla F-22. Z perspektywy czasu widać że była to trafna decyzja.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 19:30

NIestety muszę rozczarować bo Rosjanie mieli silnik na poziomie F120, nazywał sie AL-41( nie mylic z obecnym AL-41) i zarzucono jego rozwój jak upadł Jak-1.44

piątek, 12 lutego 2021, 07:36

jednostkami.

Ukulele
piątek, 12 lutego 2021, 07:34

Pytanie czy ADVENT może się równać z tamtymi jednostkami.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 12:19

ADVENT to silnik zapewne lepszy i od F120 i pierwszego AL-41. Nie zapominaj że moga spokojnie korzystac z doświadczeń eksploatacji F119/135 jak i z testów F120

Xyz
czwartek, 11 lutego 2021, 18:22

Bzdury opowiadasz o YF120. Otóż prototypy tych silników zostały zamontowane zarówno na prototypie YF-23, jak i YF-22, a USAF wybrały F119 jako napęd przyszłego myśliwca, ponieważ określili go jako mniej ryzykowny, ponadto silnik GE miał za sobą mniej godzin testowych.

R
piątek, 12 lutego 2021, 11:45

Nie pisze bzdur. USAF wybralo kombinacje F-22 z F119 jako mniejsze ryzyko i tyle.

kaczkodan
poniedziałek, 15 lutego 2021, 07:34

Northrop i MDD miały przegrać, a potem się racjonalizowało. Różnica w jakości pomiędzy samolotami była za mała by mogło to uratować YF-23 (F-22 był bardziej manewrowy tylko przy niższych prędkościach poddźwiękowych, to jego jedyna przewaga, plus łatwiejsza adaptacja do programu NAFT).

Kruk
czwartek, 11 lutego 2021, 10:49

Ta "biedna gówniana Rosja" produkuje szczepionki które mają lepszą skuteczność niż astra zeneca. Co zostało potwierdzone. Węgry już się wyłamały z solidarności europejskiej. Już zamówiło szczepionki. A wielką dumna Polska? Dwa lata trwałby proces rozpoczęcia produkcji tej szczepionki. Niestety nie mamy takich technologi.

Wania
piątek, 12 lutego 2021, 07:07

Rosyjska szczepionka jest modyfikacją szczepionki dla zwierząt. Jest niebezpieczna dla ludzi, co widać po częstych powikłaniach po szczepieniu. Została jako pierwsza zarejestrowana i produkowana jest w niewielkich ilościach w porównaniu z zachodnimi odpowiednikami. Rosjanie nie chcą ją się szczepić, dlatego są zmuszani do szczepień za cenę utraty pracy. Testy tej szczepionki to jakaś jedna wielka fikcja.

czy to wania czy mykoła-z jednego wora
niedziela, 14 lutego 2021, 20:55

Oj Mykoła, Mykoła, rozumiem, że ty nie poddasz się szczepieniu jak już Kijów zdesperowany pandemią zakupi Sputnika-5?

kaczkodan
poniedziałek, 15 lutego 2021, 07:35

Sputnika-V. "V" to nie rzymskie 5.

środa, 17 lutego 2021, 06:58

"V" to nie rzymskie 5 A to ciekawe" Od kiedy? Rzymianie o tym wiedzą?

sprostowanie
poniedziałek, 15 lutego 2021, 00:50

Rosja zwiększa presję na Ukrainę. "Strefa wpływów" i ataki ruskich trolli... Nic dodać, nic ująć, widać gołym okiem.

czwartek, 11 lutego 2021, 21:20

Całkowicie zbędna szczepionka wobec niepodważalnej skuteczności hydrochlorocykliny. Lek antymalaryczny , powszechnie dostępny, sprawdzony i t a n i .

magazynier
czwartek, 11 lutego 2021, 22:49

Nie ma związku o takiej nazwie w Google.

Wania
czwartek, 11 lutego 2021, 08:42

Rosja mądrze czyniąc sprzedała też Chinom do skopiowania najnowsze silniki do su-35 wraz z kilkunastoma sztukami tych samolotów. Pracownicy zakładu produkującego te silniki co prawda protestowali twierdząc, że Chiny je skopiują, ale Kreml wie lepiej. Chiny po zapoznaniu się z samolotami su-35 uznali je za gorsze od swoich ale silniki starają się skopiować. Po skopiowaniu przez Chiny systemów s-300 mądra Rosja dostarczyła im najnowsze s-400. Brawo Rosja. Trzeba wspierać rywala.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 12:22

Akurat panie Wania tu zmyslasz. Chimy chciały kupic 24 Su-35 kazy z 4-ema zapasowymi silnikami, ale własnie na to Rosjanie nie poszli. Natomiast sam zakup i Su-35 i S-400 to typowy zakup defiladowy albo do wstecznej inzynierii i ulepszenia, jak zrobili z S-300, tworząc HQ-9.

As
czwartek, 11 lutego 2021, 07:39

Chiny przy takim stopniu kradziejstwa i konsekwencji we wdrażaniu wszystkiego co pozwala rządzić światem najdalej za 10 lat nie będą miały sobie równych w żadnej dziedzinie.

czytelnik D24
czwartek, 11 lutego 2021, 10:53

Znasz powiedzenie że kradzione nie tuczy?

Ghjko
czwartek, 11 lutego 2021, 01:01

Musk wykosił ruskich z rynku satelitów, Chińczycy z rynku silników, zostaje im tylko ropa i gaz.

Xyz
czwartek, 11 lutego 2021, 18:23

To i tak więcej niż my mamy (jabłka i ziemniaki).

Wolodia
piątek, 12 lutego 2021, 07:09

Jabłka dalej idą do Rosji jako białoruskie. Polskie rolnictwo i sądownictwo bez Rosji ma się całkiem dobrze. Rosjanie za to mają bardzo drogie ziemniaki i jabłka.

jkkk
piątek, 12 lutego 2021, 14:55

noooo problemy wazne.

Herr Wolf
piątek, 12 lutego 2021, 09:31

Jak Polskie rolnictwo ma się tak świetnie to dlaczego protestują?

er
poniedziałek, 15 lutego 2021, 00:52

bo żal im ruskich konsumentów... sorry, miało być homo sovieticus:)))))

Sssssssss
środa, 10 lutego 2021, 23:38

Czyli na razie osiągnęli poziom rosyjskiego niezbyt udanego silnika średniej mocy z lat 90-00. Mimo wszystko szybko odrabiają zapóźnienie ale bardzo w tyle byli i jeszcze bardzo długa droga przed nimi. Do obecnego poziomu USA w silnikach to jeszcze bardzo daleko.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:25

Maja juz tez silnik będący odpowiednikiem AL-41, no ale istotnie do poziomu USA duzo im jeszcze brakuje.

Sssssssss
piątek, 12 lutego 2021, 03:27

Nie no bez przesady. Zbliżyli się do wcześniejszych odmian AL-31F ale jeszcze nie w seryjnym. Dopiero będą wdrażać WS-10C na produkcję co też trochę zejdzie zanim większe serie wyprodukują. AL-41 to już końcowy z ewolucji tych silników. Do niego jeszcze im dużo brakuje. Może nawet 10 lat. Seryjnie są jeszcze na silnikach które doszły AL-31. 20 lat im to zajęło a startowali z licencji na produkcję AL-31 tylko nie byli w stanie poradzić sobie z nią. Czyli w seryjnych są jeszcze na poziomie końca 80 początku 90 w ZSRR/Rosji Zapóźnień materiałowych nie idzie przeskoczyć i nic tu nie da "kopiowanie" o którym wielu tu pisze. Przekonali się o tym. Dlatego tak dużo inwestują w badania materiałowe ale to i tak potrwa mimo olbrzymich środków jakimi dysponują. Przechodzą na swoje silniki by rozkręcić produkcję na dużą skalę ale wiedzą że jeszcze są one gorsze od tych rosyjskich staroci jak te RD-93 i starsze wersje AL-31F. Z RD im lepiej poszło ale to mniejszy i mniej wymagający silnik. Do tego od początku niezbyt udany ale nadaje się na "tanią" masówkę.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 12:26

Panie Ssssss, silnik WS-10 jest odpowiednikiem silnika Al-41 a nie Al-31F Na silnikach WS-10 lata większość ich J-15/16 a teraz te silniki trafią tez do J-20. Aha, WS-10 nie ma nic wspólnego z AL-31, to silnik powstały na bazie silnika CFM56. Tak samo WS-13 nie jest kopią RD-93 ale ich własnym opracowaniem.

magazynier
środa, 10 lutego 2021, 21:53

U na też zbudowano w Radomiu nową fabrykę i produkuje ona MSBS Grot. I tyle w temacie.

Janosik
czwartek, 11 lutego 2021, 01:20

Grot 2 po wpakowaniu kolejnego miliarda złotych i dekadzie prac badawczych będzie super.

Sb
czwartek, 11 lutego 2021, 10:05

A z Grota 7 będzie można strzelać nawet dwa razy

Szept
piątek, 12 lutego 2021, 07:13

Grot 9 będzie zestrzeliwał chińskie samoloty z nowymi silnikami.

Pavalone
piątek, 12 lutego 2021, 11:26

Głupid, no ale po to jest internet żeby świat mógł się o tym jeszcze dowiedzieć.

asdf
środa, 10 lutego 2021, 23:48

A co to ma do tematu tutejszego artykułu ?

magazynier
czwartek, 11 lutego 2021, 22:54

Chińczycy zbudowali fabrykę .... już rozumiesz? Teraz muszą się jeszcze nauczyć produkować niezawodne silniki.

Mosad
środa, 10 lutego 2021, 21:51

Chińczycy dopiero kończą linię produkcyjną a tutaj w artykule piszę, że w 2009 r. rozpoczęto seryjną produkcję ws-13? Czasami lepiej nie pisać nic niż brać info z wikipedii. W 2009 r. to rozkręcała się produkcja WS-10, a nie WS-13.

Janosik
czwartek, 11 lutego 2021, 01:21

95% wszystkich podawanych tu informacji pochodzi z wikipedii

Olgino
czwartek, 11 lutego 2021, 09:56

A twoje z 100% z Pitra.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 00:06

Produkcja WS-13 rozpoczeła się w 2009r, a w 2010 pierwszy FC-1 wykonał lot z tym silnikiem

Mosad
czwartek, 11 lutego 2021, 10:34

Nie. Co najwyżej był testowany, a nie ma dokładnych dat kiedy. Produkcji seryjnej tego silnika nie było, bo był nie gotowy.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 19:41

Był produkowany i uzywany w JF-17/FC-1 na terenie Chin, RD-93 był tylko dla maszyn pakistańskich, które nie chciały WS-13. JF-17 latały z WS-13w 2010r, na pokazach w Farnborough, w 2012, a od 2015r wg Jane's jest to standardowy silnik chińskich jF-17.

Mosad
piątek, 12 lutego 2021, 11:03

Chiny nie używają JF-17.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 17:35

ie uzywaja w siłach zbrojnych ale pewna ilośc mają wiec bez manipulacji.

Gnom
piątek, 12 lutego 2021, 09:00

Ile FC-1 lata w Chinach - setki? Skoro 80-90% produkcji JF-17/FC-1 to pakistańskie JF-17 bl.1/2/3 to skąd setki silników WS-13 na FC-1?

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 17:36

Raczej maks kilkanascie. Po drugie nigdy nie pisałęm o setkach WS-13 wiec gnomie, znowu zagnomiasz fakty.

piątek, 12 lutego 2021, 06:12

Nie kłam, JF-17 nigdy nie były napedzane silnikami WS-13.

Monkey
środa, 10 lutego 2021, 20:36

Blisko, blisko, coraz bliżej USA są Chiny w wyścigu technologicznym. Oczywiście, Amerykanie jeszcze prowadzą, ale juz za myślę około dekadę to nie będzie takie oczywiste.

Gnom
czwartek, 11 lutego 2021, 08:44

Jeżeli faktycznie, zapewne przy współpracy z Ukraińcami (MSB miła krótko w ofercie taki silnik), rozpoczęli produkcję w miarę współczesnych silników lotniczych to można wróżyć spadek cen wielu zachodnich myśliwców, szczególnie tych używanych lub starszych typów. Najpewniej po pierwszych konfliktach z udziałem chińskich maszyn w Afryce lub na Bliskim Wschodzie.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 00:47

Gnomie WS-13 to ich własne opracowanie, Ukraińcy nic do tego nie mieli. Prace zaczęli w 2006r A co do spadku cen to raczej ceny rosyjskich maszyn spadną, bo żadne chińskei silniki nie pasuja do maszyn zachodnich, ale do rosyjskich i WS-13 i WS-10....

Gnom
niedziela, 14 lutego 2021, 14:51

Zapewne ukraińskie firmy nie miały nic wspólnego z postępem technologii metalurgicznych i produkcją silników odrzutowych w Chinach, a chińskie firmy (i nie tylko) "z dobroci serca" wspierały prace różnych firm i instytucji badawczych na Ukrainie, zapewne.

Mike Texas
czwartek, 11 lutego 2021, 05:54

Niedługo dojdzie do produkcji seryjnej b21 raider, dwa prototypy ukończone. Pierwszy lot w połowie roku. Prototyp 6 generacji myśliwca jest ukończony i jest testowany. WASZYNGTON - Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych potajemnie zaprojektowały, zbudowały i wykonały pilotaż co najmniej jednego prototypu swojego tajemniczego myśliwca nowej generacji, co potwierdziło 14 września w Amerykańskim portalu wojskowym.

BS
środa, 10 lutego 2021, 20:34

Wyścig dwoch cieniasów, któremu uda się lepiej skopiować amerykańskie silniki.

xiomm
czwartek, 11 lutego 2021, 07:34

Stety czy niestety, to Amerykanie będą cieniasami co raz częściej. Chiny mają: 1.Wolę, 2.Olbrzymie zasoby ludzkie, naukowe, materialne i finansowe - ZNACZNIE lepsze niż USA, poza nauką (tu nadal długo będzie prymat USA, za to Chiny potrafią kraść i korumpować :)) 3.Wydajniejszą organizację i kulturę pracy, by szybko nadrabiać straty i wychodzić na czoło (przykłady - błyskawiczny rozwój potencjału wojskowego, nowatorskie chińskie cyber-technologie, ostatnie osiągnięcia w kosmosie). Prosty wniosek: Z CHINAMI NIE BĘDZIE TAK ŁATWO JAK Z ZSRR. Poza tym co raz więcej krajów ma już dość męczącego patronatu USA (tak to nazwijmy), i co raz usilniej szukają swojej autonomii strategicznej... Tymczasem USA mają rosnące długi i podziały społeczne. I będzie coraz gorzej.

ciekawy
wtorek, 16 lutego 2021, 11:30

Kolego kradzione nie tuczy. Chińczycy zmierzą się z konsekwencjami z którymi nikt do tej pory się nie mierzył. Mianowicie zemści się na nich budowanie mocarstwa na skróty. Chińska gospodarka nie ma silnego fundamentu w postaci zaplecza inżynierskiego i naukowego. Głównym motorem napędowym chińskiej gospodarki nie jest innowacja i twórczość (co cechuje kraje wysoko rozwinięte) tylko tania siła robocza do wynajęcia (co już się kończy) i kradzież technologii. To państwo to taki domek z kart. Wystarczy zabrać pracę taniej sile roboczej by wszystko legło w gruzach. Zresztą już w tym momencie znajdziesz w Chinach gigantyczne montownie, które stoją puste bo nie ma pracy. Należy dodać do tego gigantyczną ilość obywateli w wieku emerytalnym bez pieniędzy na życie bo w Chinach nie istnieje żaden system emerytalny. Nie istnieje też żaden system ubezpieczeń, nie ma żadnego socjalu z którego ta rzesza ludzi mogłaby skorzystać. To jest między innymi powód skąd się bierze ta ogromna chińska nadwyżka budżetowa. Jedyną niezaprzeczalną siłą Chin są zasoby ludzkie o których wspomniałeś. Chiny jak pokazuje historia już raz upadły i upadną po raz drugi bo nie wyciągnęły żadnych wniosków z własnej historii. No ale to wynika z mentalności Azjatów.

Bursztyn
środa, 10 lutego 2021, 20:10

Na zdjęciu makieta vf35 Tyle co ukradzione ze117

czwartek, 11 lutego 2021, 00:38

Raczej z F-22

antyDavien
czwartek, 11 lutego 2021, 12:33

czyli skopiowane z SU-57!

Nelson
środa, 10 lutego 2021, 19:56

Nie podniecajcie się tymi silnikami ani samolotami To są technologie które cały czas trzeba zmieniać a Chiny to państwo złodziejaszków i o ile kradzione nie tuczy to już Trzeb się na głowic żeby dalej umiejętnie kraść Wystarczy żeby zachód dogadał się ze sobą a Chiny mogły by tego nie udzwignac

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 06:21

A co to chiny ukradły?!

Obserwator
piątek, 12 lutego 2021, 19:25

Widziałeś kiedyś Chińczyka na jakiejś imprezie typu targi lub wystawa lotnicza ? Tam gdzie nie można robić zdjęć biegają z szkicownikami i malują aż iskry idą. Na pokazach lotniczych w London (ON) , przy F22 i F35 rozgrzewali migawki aparatów do czerwoności (na statycznych wystawach). Oczywiście to za mało żeby zrobić samolot ale uzupełnia dokumentację. W paszport nikomu nie zaglądam więc może to byli Wietnamczycy ? albo Japończycy ? Ale dziwnym trafem inne nacje się tak nie zachowują. Na imprezach typu targi często nie można robić zdjęć, technologia jest mniej ważna, liczy się wzornictwo i wtedy do akcji wkraczają rysownicy. Pewnie Koreańczycy najpewniej z północy :-)

Gucio
czwartek, 11 lutego 2021, 21:25

Jakim cudem nie wiesz? A np. o pretensjach VW do chińczykow o kradzież technologii silników nie słyszałeś? Bo w "Sputniku" nie napisali?

Gosc
czwartek, 11 lutego 2021, 18:57

Części do polskiego traktora c330

Herr Wolf
piątek, 12 lutego 2021, 09:35

To chyba dobrze bo inaczej wszystkie te traktory w Polsce by stały!

Extern
czwartek, 11 lutego 2021, 15:29

Wystarczy posłuchać opowieści zachodnich przedsiębiorców którzy próbowali tam coś sprzedawać. Bardzo szybko nic im nie wychodziło z ich biznesu na Chińskim rynku, bo podróbka ich towaru pojawiała się błyskawicznie.

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 19:14

O jej a kto im kazał sprzedawać do chin?!

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 11 lutego 2021, 12:57

Zapytaj służby, które zajmują się nielegalnymi podróbami z Chin, które trafiają na rynek UE. Możesz także zapytać swoich Rosjan o nielegalne krojenie ich silników lotniczych przez "Państwo Środka".

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 19:16

Czyje służby? Może nasze tylko nie wiem o co mam pytać (?) Może o podróbkę polskich jabłek?

czwartek, 11 lutego 2021, 10:55

Wszystko.

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 19:16

Tzn.nic..!

piątek, 12 lutego 2021, 12:50

Chiny maja najwięcej na świecie wytoczonych procesów o kradzież technologii chronionych patentami. To jest twoje "nic"

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:18

I jak to sobie gościu wyobrażasz? Gdzie przeniesiesz produkcje? Czy koncerny zachodnie na to pójdą? Jakie będzie miało o ile do tego dojdzie konsekwencje? I jakie państwo złodziejaszków? Kto nie kradł? Ameryka? Serio? Spójrz na postęp jaki zrobili. To już nie jest bubel. Teraz wiesz dlaczego USA ten z łaski pana który "rządZić" ma światem rozpętał tę wojnę?

feliczita
środa, 10 lutego 2021, 19:41

Czyli po drodze do współczesności będą jeszcze silniki AL-31, potem AL-41 a potem Izd-30. Dogonią Rosjan ale za 20-30 lat

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 06:22

A kiedy u nas będzie Polski rower?!

Asd
czwartek, 11 lutego 2021, 16:00

Zawsze możecie sobie zamówić rowery z Polski. Nie wiem czy was stać. Produkcja grubo ponad milion sztuk.

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 19:17

I po co się dusisz jak nie musisz! Tak więc kiedy ten polski rower?

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 00:48

Jak kupisz go w Polsce to bedziesz miał w tej swojej ziemiance na Syberii, paniał:)

piątek, 12 lutego 2021, 15:18

A ty jaki rower masz postawiony pod swoja przyczepąw Montanie? Bo telewizor to masz tam podobno jescze Rubin 714 który jak pisałes przywiozłes z Ukrainy. Może twój rower to też popularna także w Polsce za czasów PRL "Ukraina"?

JPC
czwartek, 11 lutego 2021, 09:32

zapraszamy do sklepu Rometa lub Crossa :D - w tym momencie to akurat 2 najwieksze firmy w tej branzy w UE

Herr Wolf
czwartek, 11 lutego 2021, 19:18

Cross nie jest Polski tak jak Romet!!!

Grom
piątek, 12 lutego 2021, 08:11

A czyj jest cross co?to polska firma . Do tego w 2017 cross wykupił holenderskiego producenta rowerów. Obecnie cross eksportuje rowery do 50 krajów .

Herr Wolf
piątek, 12 lutego 2021, 09:38

Kross jest sp.akcyjną a kto ma akcje?! Po drugie ich rowery to technologia włoska! Po trzecie jakie używają przerzutki???

wtorek, 16 lutego 2021, 11:33

To w takim razie BMW, Audi, Mercedes i Porsche nie są niemieckie.

Grom
piątek, 12 lutego 2021, 19:02

To według twojego toku myślenia BMW nie jest niemieckie

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 00:49

Romet jest Polski, podobnie jak Kross wiec Wolfik znowu dostał histerii:)

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 00:07

Wow to AL-31 jest rozwojówka RD-93?? No popatrz co za rewelacje. Tylko że Chiny mają juz silnik na poziomie AL-41, nazywa się on WS-10.

Sailor
środa, 10 lutego 2021, 19:29

Jeżeli Chińczycy dorównali tylko w jakości silników Rosjanom to jest to już praktycznie szach mat dla Rosji. Cenowo będą na pewno konkurencyjni i prawdopodobnie wyautują ich z rynku. Poza tym była to chyba jedyna dziedzina techniki uzbrojenia, w której jeszcze Rosja górowała na Chinami. Ciekawe czy dociera do decydentów na Kremlu, że zostali totalnie zrobieni w jajo przez cwanych Chińczyków. Dodając do tego ekspansję ludności chińskiej na Syberii i fakt, że Chiny dzierżawią już jej spory obszar oraz to, że armia chińska jest dużo potężniejsza od Rosyjskiej to niedługo Rosjanie obudzą się bez dość sporego kawałka terytorium. Ciekawe kiedy dotrze do nich, że ich największym wrogiem są Chiny. Nawet obecna eskalacja napięcia między Chinami i USA może być tylko zasłoną dymną. Putin przejdzie do historii jako "Car", który utracił spory kawał ziemi.

xiomm
czwartek, 11 lutego 2021, 07:45

Trzęsąca się ręka Putina jest najlepszym dowodem, że w Rosji idzie kolejna smuta :) PS. Ciekawe komu Rosja będzie sprzedawać swoją naftę już za dosłownie kilka lat w Europie i na świecie, odkąd od już wiadomo, że najbliższa przyszłość to będą samochody elektryczne ;)??

R
czwartek, 11 lutego 2021, 12:15

"Ciekawe komu Rosja będzie sprzedawać swoją naftę już za dosłownie kilka lat w Europie i na świecie, odkąd od już wiadomo, że najbliższa przyszłość to będą samochody elektryczne ;)??" co za bzdura.

Jacek
czwartek, 11 lutego 2021, 06:45

Jeden sprzedał alaske amerykanom, a ten pogoni Syberię chinolom i postawi nowæ dacze

Fort Putin
piątek, 12 lutego 2021, 08:41

Gluptasku . Chiny interesuje bardziej co innego. A Rosja z Chinami mogą pieknie tym swiatem sie podzielic. A wtedy Alaska wróci do macierzy

sprostowanie
poniedziałek, 15 lutego 2021, 01:06

Na pewno nie w tym stuleciu...

piątek, 12 lutego 2021, 15:03

Dokładniej rzecz mówiąc podziela

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:20

Marzenia które w najbliższej historii się nie sprawdzą. Wrogiem zarówno Pekinu jak i Moskwy są Stany i nawet nie Europa Zachodnia. To wróg nr 1

Extern
czwartek, 11 lutego 2021, 15:45

Nie zgodzę się że wrogiem Rosji są Stany i na odwrót. Z jakiego to niby powodu oba te kraje miały by się o coś realnie bić? Ani Rosja nie rzuca wyzwania Stanom na oceanach, ani Stany nie mogą zrobić nic Rosji na ich interiorze. W dodatku profile produkcji obu gospodarek są zupełnie odmienne, więc może ostatnio poza gazem nie ma żadnej płaszczyzny konkurencji. Oba kraje też nie mają do siebie żadnych pretensji terytorialnych (no chyba że o niską cenę za Alaskę :-)). Nigdy nie toczyły też ze sobą żadnych bezpośrednich walk, więc i nie dzieli ich trudna historia. Natomiast kilkakrotnie już były ze sobą w sojuszach militarnych. I zawsze w najważniejszych i trudnych sprawach potrafiły się dogadywać (najczęściej niestety kosztem mniejszych narodów). To są co najwyżej konkurenci o wpływy, trochę zaledwie trący o siebie na najdalszych granicach swoich zasięgów.

czwartek, 11 lutego 2021, 10:58

Wrogiem nr 1 Pekinu jest Moskwa. W końcu nie sposób zapomnieć dziesiątków milionów ofiar głodu na skutek przyjaźni z Rosją.

Sailor
czwartek, 11 lutego 2021, 10:46

Rosja dla USA jest co najwyżej upierdliwym pryszczem. Nawet nie ma co porównywać. Natomiast co chodzi po głowie Chińczykom to tylko oni wiedzą. Tam nic nie jest jednoznaczne i prędzej się Chiny dogadają z zachodem niż odpuszczą Rosji zrabowane ziemie. Tym bardziej, że jeżeli by tylko w państwach zachodnich była wola to pozamiatali by Chiny w kilkadziesiąt lat. Wystarczy zainwestować w takie kraje jak Wietnam, Tajlandia, Malezja, Filipiny i cała reszta drobnicy oraz Indie, a jednocześnie odstawiać Chiny na bocznicę. Parę lat i po Chinach.

Tunek 78
czwartek, 11 lutego 2021, 02:08

Chiny nie tkną ani kawałka Rosyjskiej ziemi bo wiedzą czym to grozi

Jssjsjs
czwartek, 11 lutego 2021, 19:38

Zdobią to co Rosja w Ukrainie .. "żółte ludzki" ..nagle ogłosza niepodległości Syberii i dziwny zabiegiem okoliczność znajdzie się z 3000 czołgów i 500 tys żółtych ochotników (liczba niezmiena bo zabici będą cudem uzupełnianii ) i Rosja pozmiatana .

czwartek, 11 lutego 2021, 00:52

Niech Pan ich uświadomi. Niech Pan napisze do nich list.

Boomer
czwartek, 11 lutego 2021, 00:18

No fajne odwracanie kota ogonem I zakłamywanie rzeczywistości. Chiny na te chwilę dążą do zdobycia dominacji ekonomiczno-technologicznej, a na ich drodze nie stoi opierającą się na eksporcie surowców Rosja, tylko Stany i ich satelity w postaci Japonii, Korei Płd i Tajwanu (przy czym te dwa pierwsze zaczynają się wybijać na niezależność od Wujka Sama).

wert
środa, 10 lutego 2021, 23:21

w 1968 podczas starć o wyspę zdobyli jednego T-62. Ściągnęli go do Pekinu, rozebrali i inżynierią wsteczną powstał Type 99 a sowiecki pułkownik który w nim zginął został Bohaterem Sajuza. chinczycy już dawno "wykukali" sowietów

XX-men
środa, 10 lutego 2021, 19:13

Kolejna ukradziona technologia ??? czy zwykły chiński tradycyjny szrot

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:21

Chyba długo spałeś albo wróciłeś z bardzo dalekiej podróży no bo ten chiński szrot dorównał zachodowi.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:29

Jak na razie to poziom waszych dymiacych RD-33/93, do zachodnich silników to im jeszcze dekad brakuje:)

piątek, 12 lutego 2021, 10:22

To już mamy tutaj i chińskich szpionów? To dopiero. A wiesz dzieciaczku, że każy silnik, nawet F135 "kopci" w pewnym zakresie pracy / obciążenia? pewnie tego nie wiesz. Wiec nie ma sensu, żebym ci tłumaczył, jakie "czarodziejskie moce" powodują, że tak sie dzieje.

piątek, 12 lutego 2021, 10:21

To już mamy tutaj i chińskich szpionów? To dopiero. A wiesz dzieciaczku, że każy silnik, nawet F135 "kopci" w pewnym zakresie pracy / obciążenia? pewnie tego nie wiesz. Wiec nie ma sensu, żebym ci tłumaczył, jakie "czarodziejskie moce" powodują, że tak sie dzieje.

czwartek, 11 lutego 2021, 10:59

W niczym mu nie dorównał. Chiński szrot pozostanie chińskim szrotem.

Przemek
środa, 10 lutego 2021, 19:05

Chiny już są za silne na USA. Aby myśleć o wygranej USA musiały by wysłać i dopatrywać ok 2 mln żołnierzy daleko od swoich fabryk. Jest to dziś niemożliwe. Nie są w stanie skutecznie interweniować. Nie odetną Chin od zasobów Rosji Mongolii Kazachstanu. Nie mogą wygrać tej wojny.

czwartek, 11 lutego 2021, 00:21

Ale czy Chinom potrzebna jest wojna z USA? Ekonomicznie już za kilka lat ich przegonia. Jedyne czego im potrzeba to przestrzeni do większego rozwoju. A tej jak wiadomo w Rosji nie brakuje.

TlustyCzwartek
czwartek, 11 lutego 2021, 17:24

Nie bede sie za strategow Chin wypowiadal, ale przestrzeni to chyba nie potrzebuja, bo maja jej pod dostatkiem. Podobnie jak np. Rosja, a jednak na Krym i wschod Ukrainy napadla - ile z tego maja poza wydatkami? Nie widzialem zadnej analizy nt. zyskow/strat wejscia Rosji w konflikt na Ukrainie - a bylby to na pewno ciekawy artykul na tym portalu. Potencjal ludzki Ukrainy poszedl na zachod, potencjal militarny tego co importowala Rosja musi na gwaltu rety budowac u siebie. Wiadomo - ziemia jest zasobem ograniczonym, ale Niemcy ze strefa euro pokazuja od dawna, ze taniej jest zarabiac kase bez ekspansji fizycznej na sasiadow. Potencjalem sa ludzie - wyksztalceni i niestety dla wladzy swiadomi. A z niewolnika nie ma pracownika.

Extern
czwartek, 11 lutego 2021, 15:54

O to to to, Rosjanie już to dawno zauważyli i tak naprawdę zbroją się cały czas raczej na wojnę z Chinami niż z Zachodem. Uprawiają tylko taką antyzachodnią propagandę aby mydlić wszystkim oczy po co im tyle broni. Oczywiście to nie musi wcale znaczyć że jakiegoś konfliktu z zachodem na pewno nie będzie, bo tradycyjnie lubią się rozpychać wpływami i terytorialnie na ziemie słabszych sąsiadów. Ale dobrze wiedzą skąd teraz na nich nadciąga główne zagrożenie.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:30

Wojna USA-Chiny to stały temat marzeń Rosjan i ich agentów. Ani Chiny ani USA nie chcą taiej wojny i nie dąrzą do niej.

Kot nr 398
czwartek, 11 lutego 2021, 11:25

W Rosji na Dalekim Wschodzie jest pusto i dziko (i daleko do syberyjskich surowców), takiej przestrzeni to Chiny mają mnóstwo u siebie w zachodnich prowincjach. Konflikt z USA na pewno będzie wcześniej niż jakieś większe napięcia z Rosją.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 00:51

Ty się kocie módl by do takiegokonfliktu nie doszło, bo obojetnie kto wygra, to Rosja przegrałą.

w
środa, 10 lutego 2021, 19:00

widziałem w Chinach sporo linii produkcyjnych stojacych pustych. Zakład to nie tylko linia ale kadra o odpowiedniej wiedzy i doświadczeniu. Tego sie nie da tak szybko osiągnąć. Automaty nie pomagą

Do czasu
czwartek, 11 lutego 2021, 15:51

Jest coraz większa emigracja zarobkowa do Chin. Zdziwiłbyś się, ilu Polaków pracuje w Chinach. Ich już zaczyna być stać na zachodnich specjalistów.

CZing czang
środa, 10 lutego 2021, 18:12

Chiny zwyczajnie siłą swoją ekonomii i demografii przykrywają czapką wszystkich w koło i jak widać szybko nadrabiają zaległości, nie minie 10 lat a to Rosjanie będą sprowadzać uzbrojenie z Chin ; ]

Mike Texas
czwartek, 11 lutego 2021, 06:26

Za pare lat Chiny leżą i kwiczą jako chodzi o demografie, będą mieli najwiecej emerytów na świecie. Nie ma mowy w najbliższej przyszłości przemienienia na ekonomie konsumenta, maja za dużo biednych ludzi. Południowa Ameryka jest o wiele tańsza od Chin, dużo amerykańskich firm teraz otwiera fabryki w Meksyku. Większość produkcji części samochodowych została przeniesiona do Meksyku przy granicy z Teksasem. Chiny się powoli kończą jako tania siła robocza, powoli łańcuchy dostaw będą się przenosiły do Ameryki południowej i Indii. Chiny o koło 50 % energi i jedzenia musza importować w porównaniu do USA które jest samo wystarczalne jako chodzi o jedzenie i energię. Demografia USA tez się ma dobrze bo cały czas mamy nowych imigrantów.

plw
sobota, 13 lutego 2021, 20:33

Nie mam kryształowej kuli, ale Meksyk nie leży w Am. Południowej

Hakuna matata
środa, 10 lutego 2021, 20:04

Należy jednak pamietać że chińska tfurczość technologiczna głównie opiera sie na kradzieży.Państwa które sa liderami w technologi już czynia te kradzieże znacznie trudniejszymi i tylko kwestia czasu jest to że chiny zaczna zostawać w tyle coraz bardziej w miare pojawiania sie nowszych technologi.Troche to potrwa,może grubo ponad 10 lat,ale jest nieuniknione.

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:27

A na czym zbudowano USA? Na niewolnictwu. Holocauście Indian. Niesprawiedliwości społecznej. KradzieŻy. Można powiedzieć że droga tych dwóch potęg była taka sama uwzględniając oczywiście realia czasu w którym przyszło im ją przejść. Chińską twórczość to byś chciał mieć więc nie kpij wlóczykiju z państwa które marketami stoi z ludzi którzy stworzyli potęgę.

Jur
czwartek, 11 lutego 2021, 14:08

Panie, a kiedy to niewolnictwo było i mordowanie Indian? Taaa, nie ma to jak osądzać przeszłość wedle nowych standardów. Zwłaszcza, że w tym czasie w Chinach to pewnie demokracja była?

ciekawy
czwartek, 11 lutego 2021, 11:04

Amerykanie mają sporo za uszami jednak efekty które osiągają są radykalnie odmienne od tego do czego dążą Rosjanie i Chińczycy. Chińczycy to naród który wyzyskuje sam siebie nie mówiąc o Afryce gdzie już praktycznie wprowadzili niewolnictwo. Natomiast Rosjanie to naród próżniaków który woli zabrać sąsiadowi zamiast zapracować więc ja tam widzę mnóstwo różnic.

ibesv
środa, 10 lutego 2021, 22:31

jak przegonią Zachód i nie będą mieli co kraść to dopiero zobaczą jak ogromne koszty pochłania rozwój, a wtedy niech ich Zachód okrada z technologii - jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:28

Dobtego czasu zdobędą wiedzę a to klucz do tworzenia a pieniądze mają. A co tam polaku w marketach słychać?

44
czwartek, 11 lutego 2021, 10:09

Na półkach wszystko leży, w super jakości i w cenie na jaką mogę sobie pozwolić by nie zwracać na to uwagi. A u was...?

czytelnik D24
czwartek, 11 lutego 2021, 22:07

U nich? Oni przyjeżdżają do nas żeby zrobić zakupy w tych naszych marketach bo w Kaliningradzie wchodzą do sklepu a tam zamiast sklepu S-400 stoi.

Eee tam
środa, 10 lutego 2021, 19:16

III Rzesza też budowała mnóstwo nowoczesnego uzbrojenia i co z tego

Wppr
środa, 10 lutego 2021, 19:00

Uzbrojenie z Chin samo się wprowadzi do Rosji...

Kunktator
środa, 10 lutego 2021, 17:56

A zatem za 10 lat wojna światowa USA - Chiny. Jeśli USA chce utrzymać hegemonię na świecie to ostatnia szansa by uderzyć na Chiny, dopóki jeszcze mają przewagę militarną,

Dnnssns
czwartek, 11 lutego 2021, 19:43

Wystarczy ,że stany spowodują kryzys gospodarczy jak w latach 30 i pozmiatane

GRD
czwartek, 11 lutego 2021, 09:21

Myślę, że za 10 lat będzie za późno. Obstawiam od 2 do 5 lat. Nie bez powodu WP zwiększa ilości mięsa armatniego, kupiono szybkie odrzutowce dla elit a wszyscy naookoło się zbroją. Tylko u nas mentalnie lata 60 a wojsku. Kto służy, ten wie o co kaman.

Myo
czwartek, 11 lutego 2021, 01:42

Z takim przywództwem w USA jest to niemożliwe. Zachód trzeba złapać za pysk a jak się komuś nie podoba to wybić zęby. Hinole to gangsterzy , ci na zachodzie to leszcze. Czarno to wygląda.

us man
środa, 10 lutego 2021, 21:56

No! już czas najwyższy

SimonTemplar
środa, 10 lutego 2021, 21:44

Chiny mają broń atomową. Oficjalnie około 250 głowic a nieoficjalnie niemal 2-krotnie więcej. Czesc z nich jest przenoszone przez okręty podwodne. Niech tylko 10% z nich dobiegnie celu a eksploduje tylko połowa i USA dostaje paraliżu gospodarki i ekonomii na wiele lat. Nie mowiac już o stratach w ludziach. Niech tylko 10 atomówek spadnie na najwieksze amerykańskie miasta a Chińczycy są to w stanie zrobić bez najmniejszego problemu. Wiec zastanow się co piszesz. Oczywiście USA może zrobic to samo i tak samo efektywnie.. Wojna nuklearna to porazka wszystkich. Chiny i tym wiedzą. USA o tym wie. Tylko dlatego nie ma 3 wojny bo ze świata zostałyby zgliszcza i karaluchy.

Extern
czwartek, 11 lutego 2021, 17:02

USA nie chce przecież zajmować Chin, a Chiny nie chcą zajmować USA, więc nikomu nie będzie zależało aby eskalować ten konflikt aż do wojny atomowej. Dla USA wystarczy że przyblokują Chiński handel morski a Chiny wtedy będą musiały po jakimś czasie zrobić jakiś krok. No raczej nie będzie to atak nuklearny na ,bo sami też nie są samobójcami, a coś o znacznie niższym poziomie eskalacji. Generalnie chodzi o to aby te kraje posiłowały się trochę konwencjonalnie w jakiejś szybkiej lokalnej wojnie. Coś jak dawne wojny między feudałami w średniowieczu, które przecież właściwie nigdy nie kończyły się wielkimi dramatami dla wielmożów. Wymiana nuklearnych ciosów jest nie potrzebna aby ustalić tą kolejność ważności, i jestem pewien że oba kraje to rozumieją i nie doprowadzą tego ustalania hierarchii na poziom zagłady świata.

Sailor
czwartek, 11 lutego 2021, 10:52

Panie Szymku Chiński arsenał nie jest skierowany przeciw USA tylko Rosji. Oni dobrze pamiętają, że podczas ostatniego konfliktu w końcu lat 60 ZSRR był tak zdesperowany, że chcieli zrzucić kilka atomówek na Chiny i tylko interwencja USA temu zapobiegła. Zresztą ich potencjał absolutnie nie może zagrozić USA ale już całkiem dobrze zadziała w przypadku Rosji, która jak by to powiedzieć "nie ma głębokości operacyjnej". Rosjanie mają praktycznie tylko dwa miasta. Moskwę i Petersburg. Wystarczy je zniszczyć i po kraju.

Jacek
czwartek, 11 lutego 2021, 06:54

Dlatego Chińczycy i Hindusi już trenują walkę na kije i kamienie szykując się na 4 wojne światową

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 00:12

Simon, Chiny mają ok 200 głowic wiec aruj sobie teorie spiskowe. Z tego jedynie ułamek możę dolecieć do USA bo zwyczajnie nie maja ICBM-ów o takim zasięgu. A pz drugiej strony jeden Ohio ma więcej głowic niż cała chińska armia i one dolecą wszystkie. Aha, USA mają rozbudowaną obrone ABM, Chiny nie mają jej wcale. Piszesz o 10 chińskich atomówkach, a co zrobia Chiny jak spadnie na nich 400( ot dwa Ohio wystzreliły swój ładunek) USA spokojnie przetrwa te 10 atomówek, o ile nie zostana one zestzrelone , po Chinach zostanie wspomnienie.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 11 lutego 2021, 13:06

Niech sobie przeliczy jeszcze gęstość zaludnienia. W przypadku Chin do zadania odpowiednich strat wystarczyłyby duże i bardzo ciężkie bomby gumowe zrzucone gdzie popadło. Takie, które obijałyby się od gleby wielokrotnie za każdym razem podskakując na odpowiednią wysokość.

ehrwj
środa, 10 lutego 2021, 22:34

różnica taka, że USA jest w stanie całkowicie zniszczyć Chiny, ale w drugą stronę to już tak nie działa. Zresztą jaki sens logiczny miałby rozwój ekonomiczno-technologiczy w przypadku Chin gdyby użyły tych głowic? To tak jakbyś dążył do tego żeby jak najlepiej zarabiać, zbudować dom po to tylko by na koniec...popełnić samobójstwo. Po co?

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:30

Cały świat przegra w przypadku wojny atomowej a to że spadnie wiecej tu czy tam tych głowic to nie istotne a nawet lwpiejndla tych co wyparują od razu. Proponuje myśleć zanim napisać chęć przyjdzie

Extern
czwartek, 11 lutego 2021, 17:10

Nikt nikogo nie będzie niszczył atomem aby być trochę tylko większym imperium. Jak masz różnicę zdań z kimś w klubie to od razu wyciągasz nuż i dźgasz? No raczej nie. Na pewnym poziomie ludzie załatwiają sprawy pozycji w stadzie w bardziej cywilizowany sposób, bo większość rozsądnych ludzi dla drobiazgu nie będzie przecież ryzykowała wszystkiego. To samo kraje. W tym akurat przypadku nie zachodzi raczej ryzyko kompletnego unicestwienia, chodzi jedynie o ustalenie hierarchii. Oba kraje mogą to zrobić na wiele sposobów, nawet i bez wojny się może obejść.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:34

Dzieciaku, na ziemi przeprowadzono ponad 1000 prób jadrowych i jakos ciagle istnieje.A same Chiny doskonale wiedzą że w starciu jadrowym z USA nie maja żadnych szans . Aha, to jedynie tacy jak ty ciagle judzą do wojny Chiny-USA.

czytelnik D24
czwartek, 11 lutego 2021, 22:12

A konkretnie to na całym świecie przeprowadzono w sumie 2476 detonacji przez okres zimnej wojny i zaraz po.

kaczkodan
poniedziałek, 15 lutego 2021, 07:51

W atmosferze około 900, reszta to były podziemne. Inna sprawa że większość testów była "mała", nie ma sensu testować części fuzyjnej ustawionej na pełną moc, a sprawdza się model i odporność na predetonację.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 00:52

Pisałem ponad 1000 bo tyle też wystarczy by Stalkerowi pokazać ze nie wie co pisze.

Stary i mądry
środa, 10 lutego 2021, 19:46

Jest tak jak piszesz, to ostatni dzwonek dla USA, niestety jeśli to zrobią to Polska i pare innych krajów może być wchłonięta przez Rosję.

GRD
czwartek, 11 lutego 2021, 09:23

Mamy dwie opcje. Albo nas przechandlują Rosji w zamian za niewtrącanie się ( video Jałta) albo posłużymy jako mięso armatnie na Rosjan.

hego
środa, 10 lutego 2021, 22:36

trochę brakuje sensu koszt-efekt z tym wchłanianiem Polski. Prędzej Ukrainę, ale to też będzie bardzo kosztowne dla Rosji i nie sądzę, żeby była w stanie to udźwignąć.

Stalker
czwartek, 11 lutego 2021, 06:33

Sensu nie ma większego ale to wojna. Ukraina Litwo Łotwa czy Estonia jak najbardziej w zasięgu sensu i logiki. W przypadku wojny wszystko idzie udźwignąć. Mentalność. Czas biegnie i to na niekorzyść zachodu

czwartek, 11 lutego 2021, 12:17

Rosja to nie zachód. A USA to nie wschód. Coś Ci się pomyliło

Jondeca
środa, 10 lutego 2021, 19:36

Jak chcą uderzać w Chiny to muszą uciekać z produkcja do siebie. A nie miały to zrobić w 2010 teraz to już nic nie da tylko. Jak w 2008 wszyscy to mówili i wszyscy to wiedzieli, ale korporacja się to nie opłacało. Chiny już doscigaja zachód z uzbrojeniem i elektronika, dziwne ze jedyne czego jeszcze nie robią na poziomie Europy czy USA to samochody, ale to pewnie nie dlatego że nie potrafią, tylko dlatego że chińczyk nie potrzebuje więcej niż auto z 2000r miało w standardzie.

Sailor
środa, 10 lutego 2021, 19:20

Jak na razie to Chiny może dogoniły Rosję w temacie silników. Oczywiście przegonili ich w wielu innych dziedzinach uzbrojenia. Niemniej jednak od zachodu dzieli ich przepaść.

Benek
czwartek, 11 lutego 2021, 01:52

No no szczegolnie w broni hipersonicznej , ktorej zachod nie ma, w stworzeniu fuzji termojądrowej USA i FRANCJA tez juz daleko za nimi.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:38

A to ciekawe bo główne instalacje do badań fuzji termojadrowej sa własnie na Zachodzie i w Rosji, w broni hipersonicznej Chiny maja jedną szybująca głowicę hipersoniczną USA maja 400 szybszych od niej ICBM-ów:) Wiec po kiego USA ma sie bawić w cos takiego?? W Stanach mieli latajace pojazy hipersoniczne zanim Rosja i Chiny pomyslały o tym.

Eee tam
środa, 10 lutego 2021, 18:59

Amerykanie są daleko i nic nie muszą za to Rosja musi szybciej ruszać szarymi komórkami

Wz
środa, 10 lutego 2021, 18:58

Już dawno nie mają przewagi pokazała to wojna w Wietnamie i Chińczycy o tym wiedza

Kamil
czwartek, 11 lutego 2021, 10:15

Taaaa, szczególnie wojna 1991 w Iraku, która była mentalną bombą atomową, co rozwaliła umysły chińskich generałów. Dlatego tak mocno wzięli się za modernizację armii i kopiują amerykański system dowództwa, bo radziecki poszedł z dymem w Iraku.

Fanklub Daviena
środa, 10 lutego 2021, 17:22

"Produkcja W-13 to także zła informacja dla Rosjan, których silniki Klimow RD-93 (wersja napędu stosowanego w MiGach-29) były do tej instalowane w pakistańskich JF-17" - to bajka. Pakistan, mimo wielokrotnych chińskich ofert, nie chce chińskich silników, tylko rosyjskie... I współpraca jest na tyle dobra, że Rosjanie nawet modyfikują RD-93 pod indywidualne zamówienia Pakistanu.

us man
środa, 10 lutego 2021, 22:19

Migi mają klimow RD 33 Może się myle

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 00:13

RD-93 to odmiana RD-33 powstała wyłacznie dla JF-17.

Fan daviena, eksperta od AIM-120 z 1973 roku.
czwartek, 11 lutego 2021, 09:24

Ale przeciez ty wypisywałeś, że JF-17 napędzane sa silnikami WS-13. A żebys sie nie wybuerał, to od razu udowadniam, że to pisałeś :D. Defence 24, artykuł pod tytułem: "Zmodernizowane MiGi-31BM w Arktyce i na granicy z USA". A tak to leciało. "Davien czwartek, 28 stycznia 2021, 12:28 No popatrz, w Chinach JF-17 napedza silnik WS-13, jedynie Pakistańskei JF-17 sa napęzane silnikiem RD-93:))". Znowu cię mam Davidku :D.

Sssssssss
środa, 10 lutego 2021, 23:34

RD 93 to zmodyfikowana na eksport wersja. Ma zwiększony ciąg ale skróconą żywotność.

Gnom
piątek, 12 lutego 2021, 08:57

To przede wszystkim silnik do samolotów jednosilnikowych jak 404-100 (czy RM-12) na tle 404-400, albo AL-21F3 na tle AL-21F1.

Davien
sobota, 13 lutego 2021, 13:51

Gnomie, silnik RD-93 powstał konkretnie do JF-17, żaden inny samolot ich nie uzywa. Uzyli go tez na pierwszych J-31 bo jest wymienny z docelowym WS-13.

Davien
czwartek, 11 lutego 2021, 11:39

Nie wersja eksportowa ale wersja stworzona specjalnie pod JF-17. Jedynie ten samolot uzywa tych silników.

Davien
środa, 10 lutego 2021, 19:35

I ile tych dość juz starych RD-93 spzredaliscie Pakistanowi? Bo chiny juz od was nie wezma RD-93, a nikt inny RD-93 nie potrzebuje.

Gnom
piątek, 12 lutego 2021, 08:55

Już parę razy było to przerabiane, zobaczymy jak wyjdzie obecnie! Ale na miejscu wyznawcy boskości USA (czyli ciebie) tak bym się nie cieszył, bo to oznacza kłopoty w sprzedaży uzbrojenia i dla USA i to w dziedzinie gdzie wydawało się im, że są bezpieczni. Ciekawie to będzie, gdy w pierwszych konfliktach zastępczych z udziałem chińskich myśliwców spadną pierwsze samoloty wyprodukowane przez USA (nieważne dla kogo). Wtedy LM i Boeing mogą się zdziwić lepiej niż przy Max'ach. Ciekawe czy wtedy całe stado piewców USA zacznie pisać o tym, że to tylko "małpie wersje" eksploatowane przez "małpy".

Sailor
środa, 10 lutego 2021, 19:21

Do teraz. Tak, że pożegnajcie się z tym kontraktem.

Eee tam
środa, 10 lutego 2021, 16:47

Przecież rosyjskie nie mają analoga więc to niemożliwe.

easyrider
środa, 10 lutego 2021, 16:25

To było tylko kwestią czasu kiedy Chinom uda się połączyć skradzioną technologię z własnym dorobkiem naukowo-technicznym i wyprodukować przyzwoitej jakości produkt. To będzie dotyczyło każdego aspektu technologicznego.

Stalker
środa, 10 lutego 2021, 20:08

No ale czy już tego nie dokonali? Ano dokonali dlatego jesteśmy świadkami coraz to bardziej jawnej wojny amerykańsko- chińskiej. Oby tylko nie przerodziło się to w konflikt zbrojny. I ostatnia rzecz- to nie Chiny są prowodyrem tej sytuacji.

Extern
czwartek, 11 lutego 2021, 17:18

Tylko dla tego jeszcze nie są tym prowodyrem, bo są jeszcze słabsi i czas działa na ich korzyść, więc tą konfrontację starają się odwlec. Ale Amerykanie raczej nie powinni się łudzić co będzie gdy Chiny uzyskają przewagę. Będą się musieli zawijać z tego regionu i utracą sojuszników, którzy będą musieli w końcu wybrać Chiny jako nowego "opiekuna".

GRD
czwartek, 11 lutego 2021, 09:24

Przerodzi się i to niebawem. Niestety.

Gnom
piątek, 12 lutego 2021, 08:50

Chciałbym abyś nie miał racji, ale to raczej tylko chciejstwo, bo Tajwan nie chce do Chin, a Chiny nie "łykną" dozbrojonego Tajwanu (a dozbraja się szybko) przez kolejne 50 lat. Zatem wizja tego konfliktu coraz bliżej, a USA aby zachować pozycję i twarz będzie musiało stanąć po stronie Tajwanu, albo nikt nie będzie się już z nimi liczył.

Tweets Defence24