Nowe rakiety dla holenderskich Patriotów

27 września 2020, 09:22
Mideast-Syria-Turkey-_Horo
Fot. Rob van Eerden, Dutch Defense Ministry,

Amerykański Departament Stanu zgodził się na sprzedaż partii pocisków PAC-3 MSE dla Holandii. Rakiety te wejdą na wyposażenie baterii Patriot, modernizowanych do standardu PAC-3+.

Zgodnie z komunikatem Departamentu Stanu wydana zgoda obejmuje 34 pociski typu PAC-3 MSE, a także pakiet sprzętu przeznaczonego do szkolenia i ćwiczeń, części zamienne oraz elementy wsparcia logistycznego i szeroko pojmowanego wsparcia eksploatacji. Łączny maksymalny koszt transakcji wyceniono na 241 milionów dolarów.

Nowe pociski wejdą na wyposażenie holenderskich baterii Patriot, modernizowanych obecnie do standardu PAC-3+. Tamtejsze siły zbrojne dysponują czterema tego typu zestawami rakietowymi (przy czym jeden z nich przynajmniej przez pewien czas miał pozostawać w rezerwie, choć również jego przeznaczono do modernizacji).

Po przeprowadzeniu prac i dostawie nowych rakiet holenderskie zestawy zyskają pełnię możliwości wersji produkcyjnej PAC-3+/PDB-8. Do podobnego standardu modernizowane są również baterie niemieckie. Berlin dla swoich dwunastu zestawów bojowych (i dwóch szkolnych) kupił również pociski PAC-3 MSE, w liczbie 50. Można więc postawić tezę, że w stosunku do liczby posiadanych zestawów Holendrzy zawnioskowali o więcej pocisków, niż kupili Niemcy.

Holandia wykorzystuje swoje jednostki obrony przeciwlotniczej, w tym właśnie baterie Patriotów, we współpracy międzynarodowej. Uczestniczyły one w misji Active Fence w Turcji w latach 2013-2015, a w ubiegłym roku – w przeciwlotniczych ćwiczeniach Tobruq Legacy w Polsce.

image
Reklama
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Bursztyn
poniedziałek, 28 września 2020, 09:23

Modernizacja do 3+ za bardzo tanie pieniądze. Rumunia za takie same płaci mld usd

chateaux
niedziela, 27 września 2020, 15:21

Warto wspomnieć, że Holandia była piewszym zagranicznym nabywcą Patriot w wersji PAC-3

Fanklub Daviena
niedziela, 27 września 2020, 11:47

Podam to, co cenzurze nie przeszło przez gardło: w czasie tej tak tu totumfacko nagłaśnianej próby Patriot z ICBS przechwycenia pocisku samosterującego, ta tzw. "awaria" pierwszej rakiety Patriot była zwyczajnym "pudłem". Najnowszy pocisk PAC-3 "hit-to-kill", którym tak zachwyca się Davien, zwyczajnie spudłował i nie trafił w pocisk samosterujący! Trafił dopiero PAC-2, ale PAC-2 ma zasięg horyzontalny (nawet jak ICBS śledzi pozahoryzontalnie lot celu), gdyż wymaga podświetlenia celu radarem CW baterii... :)

chateaux
poniedziałek, 28 września 2020, 14:21

Tymczasem podczas tegorocznych ćwiczeń Kaukaz 2020, po raz kolejny juz wystrzelony pocisk S-400 spadł i zniszczył własna wyrzutnie

Komentarza autor
poniedziałek, 28 września 2020, 08:33

No tak, byłeś i widziałeś.

Vvv
niedziela, 27 września 2020, 20:13

Bzdury ;* pac-3mse ju kilkukrotnie trafiały cele w tym te wskazywane przez F-35 koteczku. Oprócz tego pac-3mse był już wielokrotnie testowany z pozytywnym wynikiem

Xzibit
poniedziałek, 28 września 2020, 06:56

Wania z fanklubu to już przyzwyczaił nas do tego że wychwala pod niebiosa wszystko co ruskie a krytykuje wszystko co amerykańskie.Ale niema co mu się dziwić,chłopak zachwala jak może swoją ruską ojczyznę

Tweets Defence24