Reklama

Nowe myśliwce dla Białorusi. Przyśpieszenie dostaw Su-30SM

8 lutego 2017, 14:13
Su-30SM
Fot. mil.ru

Z zapowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Obrony Republiki Białorusi wynika, że w 2017 roku jej Siły Zbrojne planują dokonanie zakupów nowoczesnej broni i technologii wojskowych. Planuje się m.in. pozyskać systemy monitoringu radiowego, 120 mm moździerze samobieżne 2B23 Nona-M1, BSP różnej klasy, ale przede wszystkim samoloty wielozadaniowe Su-30SM.

Białoruś i Federacja Rosyjska zawarły już wcześniej porozumienie w sprawie sprzedaży 8-12 samolotów wielozadaniowych Su-30SM. Ich dostawy zostałyby zrealizowane po 2020 roku, a nowe maszyny zastąpią w służbie używane obecnie MiG-29. Możliwe, że obecnie Białoruś chce przyśpieszenia tego procesu.

Powodem wymiany sprzętu jest nie tylko pozyskanie nowocześniejszych/uniwersalnych maszyn o znacznie większym potencjale bojowym, ale też znaczne zużycie techniczne obecnych myśliwców. Jednym z impulsów do podjęcia takich kroków była analiza kosztów utrzymania w eksploatacji i ewentualnej modernizacji starszych samolotów w stosunku do zakupu nowych. Obecnie eksploatuje się 35 maszyn Mig-29 i 24 szturmowych Su-25.

Krok ten oznacza, że Białoruś będzie trzecim po Rosji i Kazachstanie użytkownikiem tego typu samolotu. Najprawdopodobniej ze względu na nałożone na Rosję sankcje gospodarcze nowe maszyny zostaną wyposażone w rosyjski wskaźnik przezierny RPKB IKSz-1M lub Elektroawtomatika SzKAI oraz inne całkowicie rosyjskie wyposażenie.

Czytaj więcej: Łukaszenka: Nie potrzebujemy rosyjskiej bazy wojskowej. Potrzebujemy rosyjskich samolotów

Białorusini znają już samoloty rodziny Su-30 bo przez krótki czas eksploatowali ex-indyjskie Su-30K, które trafiły tam po odkupieniu przez ich Rosjan. Ostateczna rezygnacja z dalszej eksploatacji tych maszyn (sprzedaż Angoli przez Rosję) wynikała z oceny ich złego stanu technicznego i dużych kosztów związanych z remontem. Najprawdopodobniej indyjscy piloci eksploatowali te maszyny na granicy ich technicznych możliwości a nawet w niektórych przypadkach je przekraczali.

Pozyskanie nowych maszyn jest też wynikiem pewnych nacisków ze strony Rosja na Białoruś. To unik Białorusi wobec prób otwarcia bazy rosyjskiej z takimi właśnie maszynami na jej terytorium. Nie wiadomo tylko na jak długo będzie on skuteczny wobec planów Moskwy.

Z kolei biorąc pod uwagę możliwości finansowe Białorusi, w grę wchodzą trzy warianty pozyskania tj. bardzo atrakcyjna cena zaproponowana przez Rosjan (oczywiście okupione to zostanie innym ustępstwem Białorusi), długoterminowy kredyt lub zakup na zasadzie leasingu.

Su-30SM jest kolejną zmodernizowaną wersja myśliwca Su-27. Może ona wypełniać zadania z zakresu wywalczenia przewagi w powietrzu, zapewnienia obrony powietrznej własnego terytorium lub obszaru działań w ramach operacji wojsk, wsparcia lotniczego, przekazywania i analizy danych oraz prowadzenia walki radioelektronicznej.

W ostatnich latach Białorusini przeprowadzili już pewien proces modernizacji swoich Sił Powietrznych poprzez pozyskanie partii czterech szkolno-bojowych samolotów Jak-130 (cztery już w eksploatacji), śmigłowców transportowych Mi-8MTV-5, stacji radiolokacyjnych Wostok-D i Wroga-T. Dodatkowo obronę przeciwlotniczą wzmocniła czwarta bateria systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu zestawu 9K331M Tor-M2U a przede wszystkim ostatnio pozyskane system obrony powietrznej dalekiego zasięgu S-300PS (w ramach budowy połączonego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej z Federacją Rosyjską). Modernizuje się stacje radiolokacyjne wykrywania P18BMA i 19ZH6M czy wysokościomierze PRV16BM.

W sumie mówi się o prawie 250 sztukach nowych systemów uzbrojenia pozyskanych w ostatnim czasie (głównie w 2016 roku). 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
as
czwartek, 9 lutego 2017, 22:25

Su30 nie będzie miał radaru AESA (brak zakłócania) a na pokład zabierze jedynie odpowiednik R-73 .. w starciu na dalsze dystanse nie ma szans z F-16 (AMRAAM 120 C7) ani w walce manewrowej (najnowszy Sidewinder X9). F16 block 52 ma radar o nieco mniejszym zasięgu ale po modernizacji do Vipera (AESA) znacznie przewyższy osiągi Su. Co więcej F16 mimo radaru PESA jest w stanie stosować techniki zakłócania radarów aktywnych / naprowadzania półaktywnego

RedStorm*
środa, 8 lutego 2017, 22:19

Białorus obawia się scenariusza ukraińskiego. Faktem jest że u nich modernizacja przebiega 6x szybciej niż w Polsce

TORreador
czwartek, 9 lutego 2017, 05:49

Białoruś bojąc się ukraińskiego scenariusza kupuje rosyjską broń. To żart czy tragikomedia ? Albo ten konflikt na linii Białoruś-Rosja to wielka ściema albo Łukaszenka kupując rosyjską broń przeciw Rosjanom jest naiwny do kwadratu.

Zbulwersowany podatnik
czwartek, 9 lutego 2017, 13:20

Łukaszenko ma świadomość, że Białoruś próbując pójść w kierunku Europy Zachodniej może podzielić los Ukrainy czy Gruzji. Z tego powodu prowadzi zrównoważoną politykę, blisko Rosji ponieważ jest od niej uzależniona ale jednocześnie trzyma dystans nie chcąc odseparować się od Europy.

Zbulwersowany podatnik
środa, 8 lutego 2017, 21:33

SU-30SM vs F-16 Block52. Ktoś obeznany w temacie mógłby nakreślić która maszyna w razie wojny ma większe szanse na wywalczenie przewagi w powietrzu? Mam na myśli oczywiście F-16 z pakietem uzbrojenia jakie posiadamy, a nie jakie moglibyśmy posiadać.

Davien
czwartek, 9 lutego 2017, 13:17

Oba samoloty sa w pełni porównywalne więc nie wiadomo kto da radę

edi
środa, 8 lutego 2017, 23:17

F-16 Block52

Łukasz
środa, 8 lutego 2017, 23:04

Cóż, temat szeroki i głęboki. Szanse można różnie oceniać, zależnie od szybkości wykrycia i inicjatywy w walce aż po rodzaj misji i konfigurację maszyny. Jeśli porównywać na sucho to F-16 jest lepszy w walce na dalekie dystanse i misjach uderzeniowych. Za to Su-30SM w walce na bliskie dystanse może sprawić kłopoty naszym Jastrzębiom (dobrze że mamy AIM-9X i możemy strzelać z przedniej półsfery - ułatwia to wejście w walkę bo od zmusza wroga do manewrów i wytracania energii). Ogólnie F-16 w naszej wersji jest nieco lepszą maszyną, a po modernizacji będzie już górować nad Su.

Afgan
środa, 8 lutego 2017, 16:43

"S-300PS (w ramach budowy połączonego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej z Federacją Rosyjską)" Do co niektórych pewnie nadal ten "skromny" szczegół nie dociera i twierdzą uparcie, że od strony Białorusi jesteśmy w 100 procentach bezpieczni.................

edi
środa, 8 lutego 2017, 23:19

A myślisz po co kupiliśmy JASSM ER o zasięgu który pozwala walić w węzły radarowe,radiotechniczne czy punkty dowodzenia ukryte nawet z żelbetonowych bunkrach.

Kurczak
środa, 8 lutego 2017, 20:37

Bo ten system Polsce nie zagraża, więc nich sobie go mają. Nasze nowe rakiety pod skrzydłami F-16 spokojnie zniszczą te systemy, więc nie ma się czego bać.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama