Nowa wersja S-70i Black Hawk

10 grudnia 2018, 13:57
black hawk chile
Chilijski śmigłowiec S-70i Black Hawk, dostarczony przez PZL Mielec, zasilił 2 Brygadę Lotnictwa stacjonującą w bazie Pudahuel na przedmieściach Santiago. Fot. Fuerza Aérea De Chile/Facebook

Lockheed Martin ma nową propozycję dla krajów Ameryki Łacińskiej. Zgodnie z deklaracjami koncernu, na regionalnych rynkach promowana będzie wersja maszyny S-70i Black Hawk oznaczona Coastal Patrol. Morska odmiana śmigłowca jest jednak na razie na etapie fazy koncepcyjnej. 

Sikorsky ma w planach rozpoczęcie promocji nowej, morskiej wersji maszyny S-70i, czyli Coastal Patrol Black Hawk. Projekt jest na razie na etapie fazy koncepcyjnej, ale przedstawiciele koncernu podkreślają już, że rozwiązanie to posłuży przede wszystkim krajom z długą linią brzegową, niewielką liczbą okrętów, potrzebujących platform lądowych, a także nie wymagających od maszyn zdolności to prowadzenia działań ZOP. Śmigłowiec pozwoli natomiast na monitorowanie, nawiązanie kontaktu i identyfikację ruchu statków, obserwację granic, ochronę łowisk, prowadzenie akcji SAR na morzu oraz zwiększy poziom świadomości sytuacyjnej. Koszty prowadzenia misji z wykorzystaniem nowej platformy mają być natomiast dwa razy mniejsze niż w przypadku maszyny Seahawk w wersji ZOP lub do zwalczania celów napowierzchniowych. 

Nowa maszyna Sikorskiego ma pojawić się w ofercie koncernu na początku 2020 roku. Na tym etapie oferowana będzie jednak jedynie wojskom, które korzystają z najnowszych wersji maszyn Black Hawk.

Promocję nie tylko nowej maszyny, ale również innych rozwiązań ma ułatwić Amerykanom biuro w Chile, które ma otworzyć przedstawicielom koncernu Lockheed Martin drzwi na wszystkie rynki Ameryki Łacińskiej. Trwa rejestracja biura firmy i negocjacje z władzami. Jak podkreślają przedstawiciele koncernu, ma ono nie tylko przełożyć się na zwiększenie sprzedaży samolotów czy śmigłowców w całym regionie, ale również służyć jako baza dla prowadzenia negocjacji dotyczących sprzętu morskiego.

Lockheed Martin walczy o rynki południowoamerykańskie i środkowoamerykańskie promując w regionie przede wszystkim takie rozwiązania, jak śmigłowce S-70i Black Hawk oraz MH-60R Seahawk, a także mielecki M28 Skytruck. Rozmowy na temat sprzedaży śmigłowców, jak informują Amerykanie, trwać mają z władzami takich krajów, jak Argentyna, Brazylia, Chile, Ekwador, Meksyk czy Peru.

Made in Poland

Nie można również wykluczyć, że Coastal Patrol Black Hawk będą powstawać w zakładach PZL Mielec. Przypomnijmy, że w październiku br. zakłady w Mielcu dostarczyły do Chile ostatnie trzy z zamówionych sześciu śmigłowców S-70i Black Hawk. Maszyny dotarły do bazy lotniczej Pudahuel na przedmieściach Santiago na pokładzie samolotu An-124 wprost z lotniska w Rzeszowie.

Zgodnie z zawartą w 2016 roku umową o wartości 180 mln USD dostawy miały być zrealizowane do listopada 2018. Pierwsze trzy śmigłowce dostarczono do Chile w lipcu bieżącego roku. Kolejne trzy przyleciały samolotem rosyjskiego przewoźnika Volga-Dniepr Airlines 12 października 2018. Po zakończeniu prób odbiorczych śmigłowce S-70i Black Hawk dostarczone przez PZL Mielec zasilą 2 Brygadę Lotnictwa stacjonującą w bazie Pudahuel na przedmieściach Santiago.

Chilijskie Black Hawki zajmą się realizacją misji wojskowych, jak i humanitarnych - w tym transportem żołnierzy, misjami poszukiwawczymi i ratunkowymi oraz wsparciem w wypadku wystąpienia klęski żywiołowej. Działać będą u boku znajdujących się na wyposażeniu sił zbrojnych tego kraju maszyn Bell 412 i Bell UH-1H.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Defakten faktów
czwartek, 24 stycznia 2019, 21:05

Faktycznie tzw "Chilijski cud" gospodarczy to był wymysł zachodniego imperializmu, bardzo piętnowanego w PRLu, a ZSRR i jego spadkobiercy w postaci Rosji to do dziś autoryteta w każdej dziedzinie! Ha, ha...

Fakten Check
sobota, 15 grudnia 2018, 11:55

+życzliwy, wycofany czytelnik: "Sam obrażasz Chilijczyków, bo mają sporo wyższe pkb od Polski." - wg MFund.Walut., Banku Swiatowego i CIA Polski PKB na mieszkańca wg siły nabywczej jest większy niż 29.200 dol., a dla Chile wynosi wg MFund. Walut., Banku Swiatowego i CIA ok. 24.600 dol. _______ Polski PKB na mieszkańca wg siły nabywczej był też sporo wyższy niż w Chile w momencie upadku PRL-u. Nawet PRL miał spory procent eksportu jako wyroby przemysłowe (obrabiarki, statki, maszyny gówrnicze itd.) natomiast Chile nie jest wstanie eksportować wyrobów przemysłowych i eksportuje tylko wyroby rolnicze i surowce, w tym głównie miedź. _____ W Polsce przyjmuje się, że Chile to sukces gospodarczy, ponieważ USA i Pinochet obalili tam demokrację, a pod osłoną dyktatury Pinocheta słynny wolnorynkowiec, prof. Friedman i jego apostołowie z Uniwersytetu Chicago wprowadzili w Chile model "gospodarki wolnorynkowej", czym skazali Chile na utrwalenie zacofania, wzbogacenie się większości kosztem mniejszości, biedę i odsuwanie bankructwa państwa z powodu nieefektywności gospodarczej tylko dzięki gigantycznemu eksportowi miedzi. _______ Patrząc tylko od strony gospodarczej, to Polacy wyszli lepiej na gospodarce narzuconej przez ZSRR, niż Chilijczycy na "gospodarce wolnorynkowej" narzuconej przez USA i wolnorynkowców. _______ Dlaczego nie podaje pan prawdy polskiemu suwerenowi?

Davien
środa, 12 grudnia 2018, 15:01

Panie ktoś to po kolei:) S-70A z S-70i nie maja nic wspólnego, to dwie rózne wersje , jedna bazująca na UH-60A a druga na okrojonym UH-60M więc o co ci własciwie chodzi?? Nasze S-70i które kupiła Kalifornia w Stanach były przerabiane na wersję Firehawk. Co do róznic miedzy UH-60M a S-70i: głowica wirnika z UH-60L, silniki co prawda w wersji D ale FADEC pochodzi z wersji C, brak całośći zastrzezonego przez Kongres USA wyposazenia z uwagi na to że S-70i może byc sprzedawany bez zgody Kongresu USA. Co do róznic w cenie to wywiad z panem Krystowskim, gdzie podane były przez niego ceny za smigłowce; S-70i w tym przetargu startowały bez uzbrojenia , jak pamietasz a były droższe o 1mld zł od Caracali. Co do porównywania cen wersji ZOP to panie ktoś: Seahawk dla AS-190mln za sztuke, przebij to:))

eddek
środa, 12 grudnia 2018, 14:33

@ życzliwy wycofany czytelnik...coś się tak człowieku przyczepił do tego "zarobku"? masz jakiś uraz? WIELKIE EGO?. Napisanie prawdy o WIELKIM CHILE że są biedakami jest obrazą? to stwierdzenie faktu. Jak widać dla ciebie to zbyt trudne do pojęcia. O Jakim zarobku piszesz? to że polska montownia zarobi na złożeniu kadłuba mam być powodem do dumy i chwały? no faktycznie jest się czym chwalić. O mnie się nie martw, mam zdrowe podejście do życia. Przynajmniej ni e "jaram" się jakimiś zabaweczkami z USA.

ktos
środa, 12 grudnia 2018, 09:15

Davien - ja wiem ze musisz udowodnic jaka niesamowita wiedze masz... ale: S-70A Black Hawk (UH-60 Black Hawk): Military model for the export market, S-70i Black Hawk: International military version assembled by Sikorsky subsidiary, PZL Mielec in Poland, natomiast S-70C Firehawk: Commercial variant. Wiec bzdury pan gadasz (nie pierwszy raz zreszta). Producent sam powiedzial ze S-70i jest pozbawiona urzadzen lacznosci szyfrowanej zastrzezonych dla armii USA, poza tym to ten sam smiglowiec. Ale co tam producent moze wiedziec... Co do przetargu - mozesz podac zrodlo tych rewelacji? Bo jakos nie chce mi sie wierzyc ze uzbrojony w trybie ZOP caracal kosztuje mniej niz pusty S-70i.

Davien
wtorek, 11 grudnia 2018, 18:55

Panie Dumi, silniki AW-149 to silniki dla maszyn cywilnych nie wojskowych, wojskowa wersja to T700, jedynym państwem uzywającym AW-149 jest Tajlandia i to w ilości całych 5 sztuk, istotnie zadziwiajace ze nikt go w NATO nie chce:) AW-149 nie jest produkowany w Polsce, Włosi zrezygnowali z niego dla AW-139, natomiast najwiekszym uzytkownikiem wersji cywilnej czyli AW-189 bedzie Rosja, istotnie maszyna dla nas:))

życzliwy, wycofany czytelnik
wtorek, 11 grudnia 2018, 18:07

@eddek Jakie wycieczki osobiste? Sam obrażasz Chilijczyków, bo mają sporo wyższe pkb od Polski. To że ty nie chcesz zarobić (Z TAK WAŻNEGO POWODU JAK DUMA) naprawdę nikogo na około nie martwi. Znajdzie się w twoje miejsce wielu chętnych i jeszcze cię za taką postawę pochwalą! To nie problem, tak trzymaj!

Davien
wtorek, 11 grudnia 2018, 15:08

Panie ktoś, w słynnym przetargu na 50 maszyn S-70i bez uzbrojenia był drozszy od uzbrojonego Caracala wiec tanie to one nie sa na pewno. Do tego my potzrebujemy maszyn specjalistycznych a S-70i taka nie jest, to uproszczona wersja UH-60M przeznaczona na sprzedaz na eksport bez restrykcji Kongresu USA. Jest dobry do zadań transportowych, SAR czy policyjnych ale nie wiecej. I jeszcze jedno: S-70 a S-70i to zupełnie inne maszyny, zwykłe S-70 to wersje normalnych BH produkowane w Stanach na eksport.

Dumi
wtorek, 11 grudnia 2018, 14:37

AW 149 - 2 silniki o mocy 2000 KM każdy!!! Masta startowa tylko 8600kg!!! Wytrzymuje uderzenie w ziemię do 20G!!! Przystosowany do działań NATO a zakłady mamy w Polsce... Nie chcę się spierać, ale przyznacie, że ZASTANAWIAJĄCE jest czemu armia jeszcze nie skorzystała z ich usług. Tym bardziej, że otrzymalibyśmy więcej how know niż od amerykanów. To jest kolejny dobitny przykład NIEROZTROPNEJ polityki zagranicznej Polski... Jeśli dodam, że na wspólnej platformie Leonardo chce budować nowego szturmowca 249 i zaprasza Polskę do WSPÓŁUDZIAŁU w budowie to przyznacie, że obecny rząd ewidentnie jest pod wpływem amerykanów a będzie jeszcze gorzej jak powstanie Fort Trump. Przepraszam, że kolejny raz to poruszam, ale nie mogę patrzeć na to co czyni rząd w przypadku wyborów dostawcy sprzętu dla armii. Słusznie prof. Szeremietiew zauważa, że jeśli Polacy widzą jak rząd ugina się pod presją obcych mocarstw to morale naszych żołnierzy spada!!! Boli mnie to mocno bo sympatazuje/sympatyzowałem (?) z PiSem, ale nie jestem ślepy i nie mogę zamykać oczu na rażące błędy głównie w polityce zagranicznej...

sesder
sobota, 8 czerwca 2019, 15:31

A co myślisz że Polska jest na tyle mocna aby nie być pod butem któregoś z mocarstw? Wybraliśmy USA to wystarczy że będziemy asertywni jak Izrael to dużo ugramy, za to pod butem Rosjan to do powiedzenia nie mielibyśmy nic.

eddek
wtorek, 11 grudnia 2018, 11:34

@żle zlobbowany....doprawdy? ulżyło ci jak już wyłożyłeś na forum swoją ekonomię i dochodzenie do bogactwa?. Co prawda w oczy kole? TAK, JESTESMY BIEDAKAMI. Mamy bieda armię, złom na każdym kroku. Indywidualna zamożność wąskiej grupy społeczeństwa nie ma tu nic do rzeczy zatem po co te wycieczki osobiste? masz problem?. TAK, TA WERSJA, to wersja dla biedaków, pseudo śmigłowiec. Dla ciebie to już powód do dumy bo co? będzie składany w Polsce? ręce opadają.

źle zlobbowany czytelnik
wtorek, 11 grudnia 2018, 09:48

@eddek " Chiliczycy takie same biedaki jak Polaki." Biedaku, mów za siebie. Artykuł jest o ewentualnej produkcji w Polsce, o zakupach w Chile i tyle. Nie ma ani słowa o zakupach dla Polski. Bogactwa nie osiąga się bez produkcji, sprzedaży i BEZ MYŚLENIA (a nie wymyślania "takie mundre", cokolwiek to znaczy).

ktos
wtorek, 11 grudnia 2018, 09:46

Nie za bardzo rozumiem osoby ktore tak strasznie cierpia z perspektywy zakupu S-70. One sa niebo lepsze niz to czym lataja obecnie nasi piloci. Oczywiscie sa lepsze maszyny na swiecie, lepiej opancerzone, wyposazone itd... ale nas na nie nie stac. Tak samo moge narzekac ze zaden zkomentujacych nie ma Maybacha, ze jezdzi jakims bieda samochodem a nie wypasiona fura...

eddek
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 22:54

@źle zlobbowany.....dobre, sam to wymyśliłeś? takie mundre że hoho. Chiliczycy takie same biedaki jak Polaki. Teraz CHILE, to ma być państwo którego musimy koniecznie naśladować? TO TAKIE NASZE NOWE GÓRU? my mamy inne potrzeby a na pewno nie są nimi kolejne pseudo śmigłowce zabawki za wielkie pieniądze od wielkiego brata zza wielkiej wody. Mam w nosie to co kupują Chiliczycy, Somaliczycy, Ugandyjczycy etc etc. Obchodzi mnie jednak co kupuje nasza armia i jakich przestrzega przy tym procedur. DLA CIEBIE JAK WIDAC TO ZBYT TRUDNE DO OGARNIĘCIA...

Gts
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 21:19

Polecam obejrzec sobie programy o Coast Guard na Alasce. Tam maja smiglowce SAR, podjerzewam ze to bedzie jakas tania jakosciowo, droga w zakupie wersja dla wasali.

Edd
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 19:16

To dobra wiadomość dla USA. Kolejna zabawkowa wersja BH dla takich wasalnych krajów jak Polska. Kolejny produkt do wydojenia do końca z kasy. Zaraz zaczną się posty funboyow jakie to BH najlepsze w galaktyce a ta nowa wersja to po prostu cud miód.

źle zlobbowany chilijczyk
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 18:10

@PRS "Pan każe - sługa kupi - podatnik zapłaci." Po twoim komentarzu Chilijczycy na pewno pójdą po rozum do głowy, wybiorą Airbusa i wszyscy będą żyli jak w bajce.

-CB-
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 17:40

Do zwykłego patrolu to my mamy Bryzy, które jeszcze jakiś czas posłużą. Na już potrzebujemy śmigłowców ZOP i SAR z prawdziwego zdarzenia, a nie jakiejś kolejnej wydmuszki "z możliwością"...

PRS
poniedziałek, 10 grudnia 2018, 16:22

,,rozwiązanie to posłuży przede wszystkim krajom z długą linią brzegową, niewielką liczbą okrętów, potrzebujących platform lądowych, a także nie wymagających od maszyn zdolności to prowadzenia działań ZOP." ,,Śmigłowiec pozwoli natomiast na (...) prowadzenie akcji SAR na morzu (...)" ,,Nowa maszyna Sikorskiego ma pojawić się w ofercie koncernu na początku 2020 roku. Na tym etapie oferowana będzie jednak jedynie wojskom, które korzystają z najnowszych wersji maszyn Black Hawk." I wszystko jasne. Czyli najpierw wmuszą nam ze 4 sztuki ,,lądowych" (argument KORONNY już jest - używa ich POLICJA więc ,,logistyka" i ,,szkolenie" będzie ułatwione) a potem zmuszą do zakupu tej wersji. Na razie zablokowali skutecznie zakup jakichkolwiek innych śmigłowców morskich. Pytanie otwarte czym będzie się różnił taki Biedahołk morski od lądowego? Będzie miał doinstalowany AIS i tratwę ratunkową na wyposażeniu? Oczywiście będzie różnił się znacznie wyższą ceną... Pan każe - sługa kupi - podatnik zapłaci.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama